Dodaj do ulubionych

Mlodzi vs. starzy

13.12.08, 21:08
Jakos tak sie dziwnie swiat potoczyl, ze tzw pokolenie 1968, tych urodzonych w
koncu lat 40 i na poczatku lat 50 duzo wazy w spoleczenstwach zachodnich i
wcale nie chce tej wadze ulzyc.

Mlodzi maja duze trudnosci ze znalezieniem pracy. I czesto traca kilka lat na
kontraktach czasowych zanim dostana kontrakt na czas nieograniczony.

Podobnie zarobki wchodzacych na rynek pracy sa kiepskie.

Statystyki pokazuja, ze coraz dluzej mlodzi mieszkaja z rodzicami. Pozno sie
wyprowadzaja. Czesto, dobrze po 30stce.

Wyksztalcenie stalo sie warunkiem koniecznym ale nie dostatecznym do sukcesu w
zyciu. Czesto tacy z dyplomem magistra musza wykonywac proste prace fizyczne.

Takie sa chyba zrodla wybuchu niezadowolenia mlodych w Grecji. Niezadowolenie,
ktore nie da sie tak latwo ugasic.

Pytanie jest czy to sie rozszerzy na inne kraje europejskie bo podobnie dosyc
jest w calej Europie zachodniej.

PF

Obserwuj wątek
    • vicky17 Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 21:12
      polski_francuz napisał:

      >
      > Statystyki pokazuja, ze coraz dluzej mlodzi mieszkaja z rodzicami. Pozno sie
      > wyprowadzaja. Czesto, dobrze po 30stce.
      >

      moze w europie,ale nie w USA,gdzie 23 latek od roku niezalezny z zarobkami
      wiecej niz srednimi nie jest ewenementem. warunek dobra uczelnia i dobry zawod.
      • polski_francuz Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 21:32
        Dobra uczelnia i dobry zawod sa wszedzie pomocne. Popatrz lepiej co sie w
        Detroit dzieje i co sie moze jeszcze stac.


        PF
        • vicky17 Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 21:37
          polski_francuz napisał:

          > Dobra uczelnia i dobry zawod sa wszedzie pomocne. Popatrz lepiej co sie w
          > Detroit dzieje i co sie moze jeszcze stac.
          >
          >
          > PF

          mowie o przecietnym czlowieku w USA a takich detroit eu ma wiecej skoro kazdy
          mlody siedzi ze starymi u was do 30 lat.
          • melord Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 21:45
            wcale w usa to tak pieknie nie wyglada
            podstawa otrzymania dobrej pracy,to ukonczenie dobrej szkoly
            nie wszystkich na nia stac
            pomijam takie rzeczy...zreszta na calym swiecie jak uklady i fart...
            • vicky17 Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 21:47
              melord napisała:

              > wcale w usa to tak pieknie nie wyglada
              > podstawa otrzymania dobrej pracy,to ukonczenie dobrej szkoly
              > nie wszystkich na nia stac
              > pomijam takie rzeczy...zreszta na calym swiecie jak uklady i fart...

              o tym samym pisalam,ale z wlasnych obserwacji widze,ze niezaleznie od
              wyksztalcenia dzieci nie mieszkaja z rodzicami tak jak ma to miejsce w europie.
              • melord Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 22:00
                to sa dwie odrebne sprawy...praca i mieszkanie

                mieszkania sa stosunkowo latwo dostepne i moze je wynajac nawet
                slabo zrabiajacy....zalezy w jakiej dzielniecy
                na brooklynie wynajmowalem za $200,na queens potrzeba bylo 500,na
                manhattanie 1000+
                porownanie dzielnic i warunkow chyba zbedne
                • melord Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 22:03
                  dodam jeszcze,ze w usa jest olbrzymia rotacja ludzi...po calych
                  stanach wlasnie w poszukiwaniu pracy,dlatego latwiej wynajac
                  mieszkanie
                  • vicky17 Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 22:05
                    melord napisała:

                    > dodam jeszcze,ze w usa jest olbrzymia rotacja ludzi...po calych
                    > stanach wlasnie w poszukiwaniu pracy,dlatego latwiej wynajac
                    > mieszkanie

                    raczej jest tu normalne poszukiwanie pracy z dala od domu co dalej jest raczej
                    malo spotykane w europie.
                    ps.gdzies ty na brooklynie za 200$ wynajal mieszkanie?
          • polski_francuz Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 21:46
            Upadek Detroit, a GM w szczegolnosci, pociaga sa soba upadek Opla w Rüsselheim.
            A wlasnie tam przygotowano porzadna palete modeli, ktore sie niezle sprzedaja.

            Lepiej ich sie nie pytac co sadza o CEO Wagonerze i tych GM zarobkach
            dochodzacych do 100 k$ dla robotnikow na tasmie. Byle tylko unions byly zadowolone.

            To ze GM miesiecznie traci 1 mld (bilion po waszemu) $ nie bylo takie wazne.

            PF

            • vicky17 Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 21:49
              polski_francuz napisał:

              > Upadek Detroit, a GM w szczegolnosci, pociaga sa soba upadek Opla w Rüsselheim.
              >

              nie sadze,ze GM upadnie,ale nalezy mu sie to gdyz kazdy niedochodowy business
              niestety tak konczyc powinien.
              • polski_francuz Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 21:50
                W kazdym razie z takimi zarobkami za tak slabe modele nie ma czym sie chwalic.

                Ale zostawmy te licytacje. Watek mial byc o mlodych.

                PF
                • vicky17 Re: Mlodzi vs. starzy 13.12.08, 21:56
                  polski_francuz napisał:

                  > W kazdym razie z takimi zarobkami za tak slabe modele nie ma czym sie chwalic.
                  >
                  > Ale zostawmy te licytacje. Watek mial byc o mlodych.
                  >
                  > PF

                  i jest to watek o mlodych,ktorzy jak powtarzam u nas praktycznie po skonczeniu
                  szkoly ida na swoje i dalej ma to miejsce w USA. europa jak widac ma i inne
                  mozliwosci i inna kulture i dlatego mlodzi dluzej mieszkaja z rodzicami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka