Dodaj do ulubionych

o korzysciach z religii

IP: *.dc.dc.cox.net 02.11.03, 19:17
www.msnbc.com/news/987695.asp?0cv=KA01
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzys52 Sa tez i takie korzysci z religii IP: *.proxy.aol.com 02.11.03, 20:04

      www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2808
      Moze to byc jeszcze ubezwlasnowolnienie kobiet gdy o wybor dot. ciazy idzie,
      albo moze to byc zmuszanie podatnika do finansowania religii bez pytania go o
      zdanie, moze to byc przymus do akceptacji panstwa bedacego na uslugach jednego
      wyznania, moze to byc przymus gdy o badania prenatalne idzie lub metody in
      vitro, moze to byc przymus niedopuszczania do produkcji i dystrybucji srodkow
      antykoncepcyjnych lub przymus spowiadania sie ze stosowania ich oraz technik i
      poz seksualnych.
      .
      Gdy podsumowac to wszystko to doprawdy potrzeba jakiegos srodka kojacego dla
      nerwow i psychiki.
      .
      K.P.
      • Gość: żyd Re: Sa tez i takie korzysci z religii IP: *.p.lodz.pl / *.p.lodz.pl 02.11.03, 21:51
        Mylisz religię z hierarchią kościelną, a prawdziwą i mądrą wiarę z wymysłami
        ludzi.
        • Gość: Krzys52 Re: Sa tez i takie korzysci z religii IP: *.proxy.aol.com 02.11.03, 22:54
          To ty z mojej Lodzi jestes i takie rzeczy opowiadasz? Jak to myle sie?! A ta
          hierarchia to skad sie wziela? Czyz nie jest ona czescia religii? Czy katol nie
          modli sie za pomyslnosc swych biskupow oraz reszte Darmozjadow?
          Hierarchia nie funkcjonuje w prozni. To tez jest "korzysc" z religii.
          .
          Pzdr.
          K.P.
          • Gość: żyd Re: Sa tez i takie korzysci z religii IP: *.p.lodz.pl / *.p.lodz.pl 02.11.03, 23:01
            Chętnie bym z tobą podyskutował, ale nie podoba mi się twoje podejście do
            tematu. Nie widzę możliwości dyskusji z nienawiścią i pogardą, niezasłużoną
            zresztą. Ale może to dlatego, że do Łodzi jestem importowany, i to zaledwie 6
            lat temu.
            • Gość: Krzys52 Re: Sa tez i takie korzysci z religii IP: *.proxy.aol.com 02.11.03, 23:09
              Chętnie bym z tobą podyskutował, ale nie podoba mi się twoje podejście do
              tematu. Nie widzę możliwości dyskusji z nienawiścią i pogardą, niezasłużoną
              zresztą. Ale może to dlatego, że do Łodzi jestem importowany, i to zaledwie 6
              lat temu.
              .
              ::
              No widzisz, a ja widze mozliwosc dyskusji z kims kto nie znajac mnie, ani tym
              bardziej moich uczuc, lekka raczka zarzuca mi palanie nienawiscia. Czy nie
              pomylilo sie Tobie cos? Przeciez to Ty masz byc ten lepszy - z Twojego tekstu
              wynika, z takim sie czujesz. Tymczasem zdazyles spotkac czlowieka i na dzien
              dobry oplules go sobie. Bo Tobie opluwac wolno z racji bycia lepszym...
              .
              Twoje przeflancowanie do Lodzi, skads, rzeczywiscie wiele by tlumaczylo...
              Pzdr.
              K.P.



        • gini Re: Sa tez i takie korzysci z religii 03.11.03, 01:57
          Gość portalu: żyd napisał(a):

          > Mylisz religię z hierarchią kościelną, a prawdziwą i mądrą wiarę z wymysłami
          > ludzi.

          Ma pan racje , tez kiedys mylilam.Wiara religia nie sa zle,nie powinno sie
          zwalczac zadnej religii,czyz talibowie, ktorzy zburzyli pomnik Buddy zasluzyli
          sie jakos dla swiata, chyba nie.
          Co nam dala religia, a no chocby piekno architekture synagogi, meczety,
          koscioly, pagody...
          Malarstwo inspirowane religia .Ciekawe czy nasz Krzys 52 nienawidzi Kaplicy
          Sykstynskiej czy kazal by ja zburzyc tylko dlatego, ze jest katolicka.
          Ciekawi mnie co zrobilby Krzys z Pieta.Czy nie tak daleko Krzysiowi od tych co
          palili synagogi?

          Przykazanie nie zabijaj.To powinnam wymienic na pierwszym miejscu a jest to
          przykazanie chyba najwazniejsze.

          Pozdrawiam
          • Gość: Krzys52 Wiesz co Smierduszko? IP: *.proxy.aol.com 03.11.03, 02:42
            spierdalaj
      • Gość: Emily tu chodzi o cos innego IP: *.dc.dc.cox.net 02.11.03, 23:32
        - o spirytualnosc/duchowowsc, ktora mozna lub nie polaczyc z pewnymi obrzadkami
        religijnymi. religijnosc to nie koniecznie slepe posluszenstwo dogmatom ktorejs
        z oficjanych religii. Ona moze byc calkiem indywidualna i niezalezna, choc
        wiele wskazuje na to, ze przynaleznosc do duchowej "community" ma tez pozytywne
        znaczenie. Religie nalezy sobie wysublimowac i brac z niej to co w niej
        niewatpliwie pozytywne, a odrzucac archaiczne prezesady.
        • Gość: Krzys52 Re: tu chodzi o cos innego IP: *.proxy.aol.com 03.11.03, 01:37
          Tylko ze Ty nie piszesz dla ludzi z DC, lecz dla zabobonnych kretynow, ktorzy
          wylacznie na tych archaizmach jada. Tylko tyle znaja. Kazda pozytywna uwaga o
          religii (np. terapeutycznych wlasnosciach wierzen) odczytywana jest tam
          wylacznie jako potwierdzenie slusznosci obstawania przy wyznawanych
          archaizmach, oraz poparcia dla ich manipulatorskich kaplanow - poparcia dla
          tego wszystkiego co wymienilem wczesniej.
          Daleki jestem od tego by odrzucac to co mowisz, znane mi sa te wlasnosci od
          dawna oraz w wydaniu wielu religii, niemniej pianie z zachwytami nad religia w
          Polsce, aktualnie, to juz lekka przesada.
          .
          "Duchowa community" w Polsce - dobre. Tam jest ksiadz i wymozdzony parafian
          ktory postepuje zgodnie z wytycznymi, zeby go na jezyki inni nie wzieli.
          Duchowosc tamtego community polega na wzajemnym pilnowaniu sie gdy o
          przestrzeganie obrzadku idzie, oraz na pozoranctwie. I presji na tych co
          usiluja wychylac sie - by rownali w prawo.
          .
          W Polsce masz do czynienia z narodowo-katolicka koltuneria a nie z jakims
          duchowym community. Czy zwrocilas uwage na te watki o kondomach? Przeciez to
          jawny kretynizm, a jednak lud bozy (w tym lekarze, inteligencja reprezentowana
          tu licznie, ludzie ze swiata nauki ponoc) tradycyjnie slowem nie pisnal na
          zidiocenie swego kleru, gdyz lepiej nie wychylac sie. A ty im o "duchowej
          community" tym zaklamanym mlotom. Przeciez to sa kamienie lupane ktore
          wiedzione sa przypomocy bata, naiwna kobieto....
          .



          • gini Re: Krzysiu52 03.11.03, 02:40
            Co bys zrobil z Pieta?Czy postapilbys jak Talib, ktory wysadzil przepiekny
            posag Buddy?
            Krzysiu jest wiele religii , sa katolicy protestanci, buddysci, shintoisci,
            muzulmanie Zydzi,wszyscy maja natychmiast zaprzestac wiary.Burzyc i palic swe
            koscioly, meczety, synagogi.
            Przemysl sobie troche.
            Daj ludziom wierzyc w to co chca, niech wierza w Boga jakiego chca niech sobie
            wierza w duchy, niech sobie wierza w UFo to ich wybor i tyle.
            , siedzisz na necie to chyba chcesz pogadac z ludzmi, czemu nie przyjaznie?
            Jestem pewna, ze kaplicy sykstynskiej bys nie wysadzil w powietrze.
            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: Krzys52 Wiesz co Smierducho? IP: *.proxy.aol.com 03.11.03, 02:45
              spierdalaj
          • Gość: Emily Re: tu chodzi o cos innego IP: *.dc.dc.cox.net 03.11.03, 02:42
            Smutna jest Twoja pogarda dla ludzi. Ludzie w PL sa moze malo wyksztalceni w
            swojej masie i malo obyci ze swiatem, wiec nie znaja alternatyw. Ale to nie
            znaczy, ze nalezy ich za to ponizac lub nimi gardzic. Trzeba im pomoc sie
            wyksztalcic i udoskonalic. Wierze, ze z czasem i polska religijnosc sie
            wysublimuje. na razie jest dosc zabobonno-pierwotna, ale ty obrzucajac
            wierzacych obelgami, tylko wzmaniasz te ich religijnosc na zasadzie oporu.
            Zycze ci, zebys znalazl w sobie troche zyczliwosci dla ludzi, bedzie ci lzej
            zyc.
            • Gość: Krzys52 Re: tu chodzi o cos innego IP: *.proxy.aol.com 03.11.03, 02:56
              Najbardziej ciesze sie ze spotkan z takimi dobrymi paniami jak Ty. O czym Ty
              mowisz, kobieto? Jakie slabe wyksztalcenie. W swoim poscie mowilem o
              inteligencji, o ludziach ze swiata nauki, o ludziach oswieconych. Prosty
              czlowiek ma niejednokrotnie wiecej rozsadku przy tych wyksztalconych ludziach.
              Prosty czlowiek nie bedzie mial zahamowan przed wyrazeniem opinii na takie
              kretynizmy jak z tymi kondomami. Inteligent najpierw zastanowi sie czy wypada,
              pozniej komu to sluzy, a w koncu ostateczna decyzje podejmuje w oparciu o "czy
              odezwanie sie moze mi zaszkodzic". I nie otworzy geby. I tak to sie kreci,
              przez stulecia.
              Duchowosc prostego czlowieka zwiazana jest z "rozmazami szybnymi" a taki
              intelygent Borsuk czy Septyk stoja z boku i nie odezwa sie nic na te
              kretynizmy. Udaj sie na F. Religia czy cos w tym rodzaju i tam zawracaj glowe
              ludziom. Voodoo ma znacznie wiecej duchowosci oraz zdolnosci terapeutycznych w
              jednym tancu anizeli polski katolicyzm. Ten jest religia dla wolu. I to nie
              jest zadne pogardzanie kimkolwiek. Tak po prostu jest. I im predzej to sobie
              uswiadomisz tym lepiej dla Ciebie.

    • Gość: n0str0m0 spirytualizm vs religia IP: 61.149.95.* 03.11.03, 04:21
      bardzo ciekawy watek pomimo krzysiowego smarkania

      religia jest tylko instrumentem wprowadzajacym harmonie
      pomiedzy cialem a dusza
      osoby u ktorych stan owej rownowagi jest zaburzony
      latwiej zapadaja na wszelkiego rodzaju chorobska

      ach - slowko jeszcze do kabotyna doku (gdyby tu przypelz)
      matka teresa z kalkuty nie LECZYLA umierajacych
      lecz dawala im komfort
      plynacy z duchowej rownowagi

      nostromo
      • Gość: Krzys52 Re: spirytualizm vs religia IP: *.proxy.aol.com 03.11.03, 06:14
        religia jest tylko instrumentem wprowadzajacym harmonie pomiedzy cialem a dusza
        .
        ::
        Ale do tego koniecznie trzeba byc poeta, kalafiorze. Inaczej nie ma sie duszy i
        z harmonii nici. Religia nie pomoze ci zatem na twoja dysharmonie.
        .
        K.P.
        .
        PS....Nie bez kozery mowia, ze wiara czyni cuda - nie wywazaj wiec otwartych
        drzwi. Ja takze tego nie podwazalem bo i po co(?) To jest powszechna wiedza,
        ale...
    • Gość: Lesio Re: o korzysciach z religii IP: *.hlcrs201.al.comcast.net 03.11.03, 07:25
      Podstawowa korzysc z kazdej religii to kontrola, tanio. Niestety, nie jest to
      korzysc dla kontrolowanego...
      Przy okazji -
      1. zabytki architektury i sztuki (np. posagi Buddy) byly niszczone celowo przez
      religijnych wyznawcow innej niz niszczona religii, nie przez ateistow.
      2. katedry, synagogi etc. sa piekne, ale czesto w danych warunkach piekniejszy
      bylby np. most (innymi slowy: kupa pary poszla w gwizdek..)
      • d_nutka Re: o korzysciach z religii 03.11.03, 07:58
        Gość portalu: Lesio napisał(a):

        > Podstawowa korzysc z kazdej religii to kontrola, tanio. Niestety, nie jest to
        > korzysc dla kontrolowanego...
        > Przy okazji -
        > 1. zabytki architektury i sztuki (np. posagi Buddy) byly niszczone celowo
        przez
        >

        Lesio
        krótko treściwie i mądrze

        podpisuję się obiema rękami
        d_nutka
        > religijnych wyznawcow innej niz niszczona religii, nie przez ateistow.
        > 2. katedry, synagogi etc. sa piekne, ale czesto w danych warunkach
        piekniejszy
        > bylby np. most (innymi slowy: kupa pary poszla w gwizdek..)
      • Gość: Emily Re: o korzysciach z religii IP: *.proxy.aol.com 04.11.03, 01:53
        Lesiu, poza estetyka i sztuka religia daje ludziom komfort duchowo-psychiczny.
        gdyby nie dawala, ludzie nie uperawialiby religii. Widac do czegos im sie
        przydaje. Dla Ciebie wazniejeszy jest most, a dla drugiego wazniejszy jest
        komfort podczas w umierania, albo ukojenie w samotnosci. To sa sprawy
        niewymierzalne zadna waluta.
        • Gość: lesio Re: o korzysciach z religii IP: *.hlcrs201.al.comcast.net 04.11.03, 07:52
          Alez ja nikomu ne zabraniam "uprawiania religii", nie mam tez nic przeciwko
          budownictwu sakralnemu, tj. dopoty, dopoki nie ja za to place.
          Moja uwaga o moscie miala Ci tylko zademonstrowac, ze znakomita wiekszosc
          budowli, ktore dotrwaly do naszych czsow przez wieki, zostalo wzniesionych z
          powodow religijnych. Ogromny czesto wysilek zwiazany z budowa tych przybytkow
          byl jak najbardziej mierzalny waluta, i nie zawsze wyplywal z potrzeby tych,
          ktorzy go ponosili.
          Aha, moim skromnym zdaniem religia NIE DAJE ludziom estetyki i sztuki - co
          najwyzej ich ograniczenia. Komfort - byc moze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka