Dodaj do ulubionych

Gołębie tu nie doleciały… :(

11.01.09, 18:34
Gołębie tu nie doleciały… sad

Doleciały jastrzębie, takie jak Dana, Absztys, pozarski,
i cała masa im podobnych. To nie są nicki osób, które potrafią z
dystansem podejść do tematu konfliktu na BW, bo są polskojęzyczną
stroną w tym konflikcie, niestety. Z takimi nie pogadasz, nie w
czasie gdy ich kraj toczy wojnę, i nie na temat tej wojny.

I dlatego wycofuję się z przekonywania tego towarzystwa do
obiektywnych racji. Ani nie będę odpowiadał na ich posty dotyczące
tego tematu...

Na inne tematy natomiast porozmawiam bardzo chętnie z każdym,
poza pozarskim. smile
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Bye bye 11.01.09, 18:42
      www.youtube.com/watch?v=IFTwx7Y9Rno&NR=1
      • taziuta We'll defeat teh terror, we'll spread love... 11.01.09, 20:21
        absztyfikant napisał:
        Re: Bye bye

        www.youtube.com/watch?v=IFTwx7Y9Rno&NR=1

        "...We'll defeat the terror, we'll spread love...".
        Udałeś się z tym załganym tekstem! smile
    • g-48 Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 18:42
      I dlatego wycofuję się z przekonywania tego towarzystwa do
      > obiektywnych racji. Ani nie będę odpowiadał na ich posty dotyczące
      > tego tematu...
      Bo jestes w ich mniemaniu glupkiem ktory nioe potrafi zrozumiec ze
      wojna to jest ten stos adrealiny w zyly domownikow
      instytucji"spokojnej starosci"
    • taziuta Re: blad 11.01.09, 18:53
      real-voice napisał:

      > jest wielkim bledem nazywac te zadyme wojna.
      > Jest to po prosty czystka etniczna syjonistow na bezbronnym
      > narodzie Arabami Palestynskimi ktora trwa juz przeszo 60 lat.

      Jak go zwał, tak go zwał, w takim przypadku rozmowa o tych czystkach
      z tymi, którzy ich dokonują, też do niczego nie prowadzi...
    • xenocide Ptactwo zostalo wybite co do piora :-) 11.01.09, 18:55
      taziuta napisał:

      > Gołębie tu nie doleciały… sad
      >
      > Doleciały jastrzębie, takie jak Dana, Absztys, pozarski,
      > i cała masa im podobnych. To nie są nicki osób, które potrafią z
      > dystansem podejść do tematu konfliktu na BW, bo są polskojęzyczną
      > stroną w tym konflikcie, niestety. Z takimi nie pogadasz, nie w
      > czasie gdy ich kraj toczy wojnę, i nie na temat tej wojny.
      >
      > I dlatego wycofuję się z przekonywania tego towarzystwa do
      > obiektywnych racji. Ani nie będę odpowiadał na ich posty dotyczące
      > tego tematu...

      Fajna deklaracja.
      Jednak erec uwaza kazdego kto mu nie klaska za smiertelnego wroga ktorego trzeba
      zniszczyc wszelkimi dostepnymi srodkami.
      Pamietaj u nich donos to zaledwie waga piorkowa smile


      > Na inne tematy natomiast porozmawiam bardzo chętnie z każdym,
      > poza pozarskim. smile

      Kolo piszacy pod pozarskim nie jest jeszcze taki zly to ta lepsza strona zlego
      szelaga.
    • rycho7 niesluszna taktyka 11.01.09, 19:05
      taziuta napisał:

      > I dlatego wycofuję się z przekonywania tego towarzystwa

      Nalezy dawac odpor. Nie przekonasz ale bedziesz mial czyste sumienie, ze
      przeciwstawiles sie bandytyzmowi.

      > poza pozarskim

      Kotlet jest bardzo wygodny do spania po "wyjsciu w Polske".

      > czasie gdy ich kraj toczy wojnę, i nie na temat tej wojny.

      Typowy przejaw antysemityzmu.
    • vicky17 Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 19:07
      jakie jastrzebie,tu sie pare starych kur pasie na rzucanym im przez dziwne osoby
      ziarnach..jastrzebie to lataja a nie gdacza jak glupie.
      • belgijska Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 19:48
        vicky17 napisała:

        > jakie jastrzebie,tu sie pare starych kur pasie

        Wlasnie. a kur.a w roli glownej, to ty.
      • absztyfikant Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 19:57
        vicky17 napisała:
        adolf jednak znal sie na rzeczy i wiedzial who is who.
        • vicky17 Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 21:14
          absztyfikant napisał:

          > vicky17 napisała:
          > adolf jednak znal sie na rzeczy i wiedzial who is who.
          >
          no dymsza nie klamal,wiedzial kto jest kim

          www.boston.com/bigpicture/2009/01/scenes_from_the_gaza_strip.html
    • jaceq Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 19:57
      taziuta napisał:

      > I dlatego wycofuję się z przekonywania ...

      Jeszcze jeden idealista, co to uważa, że można tu kogoś do czegoś przekonać?
      Uwielbiam takich. Naznaczeni misją, nawaleni powołaniem, idą w bój z pieśnią na
      ustach. Wycofujesz się? Kurde, nie rób mi tego! Będzie mi Twego przekonywania
      bardzo, ale to bardzo brakowało...
      • vicky17 Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 19:59
        jaceq napisał:

        > taziuta napisał:
        >
        > > I dlatego wycofuję się z przekonywania ...
        >
        Naznaczeni misją, nawaleni powołaniem, idą w bój z pieśnią na
        > ustach.

        no wypisz wymaluj nasze dzielne fefe z ubeckimi korzeniami.
        >
        • jaceq Wiem,... 11.01.09, 20:08
          ...wiem, Ty jedna z tych co to nigdy nikogo nie próbowali nawracać.
          Ozdobo Ty moja...
          • vicky17 Re: Wiem,... 11.01.09, 20:15
            jaceq napisał:

            > ...wiem, Ty jedna z tych co to nigdy nikogo nie próbowali nawracać.
            > Ozdobo Ty moja...
            >

            a kogoz i na co ja probowalam nawracac..ty dzielny junaku, moze ciebie na ciasto
            drozdzowe?
            • jaceq Re: Wiem,... 11.01.09, 20:26
              vicky17 napisała:

              > moze ciebie na ciasto drozdzowe?

              Na to już za późno, jużem nawrócony. Ale z ciast dalej najbardziej lubię boczek.
              • vicky17 Re: Wiem,... 11.01.09, 20:37
                jaceq napisał:


                >
                > Na to już za późno, jużem nawrócony. Ale z ciast dalej najbardziej lubię boczek
                > .
                >

                boczek zapieczony w ciescie nalesnikowym,to tez ciasto.
                • jaceq Re: Wiem,... 11.01.09, 20:44
                  Wolałbym jednak, żeby tego boczku było więcej, a tego ciasta - mniej.
                  Co mi przypomniało, że pora chyba wszcząć jakiś zdrowy ferment na forum
                  wegetariańskim, obudzić brumbaka ze snu zimowego, bo na moderacji powiewa nudą.
                  • vicky17 Re: Wiem,... 11.01.09, 20:51
                    jaceq napisał:

                    > Wolałbym jednak, żeby tego boczku było więcej, a tego ciasta - mniej.
                    > Co mi przypomniało, że pora chyba wszcząć jakiś zdrowy ferment na forum
                    > wegetariańskim, obudzić brumbaka ze snu zimowego, bo na moderacji powiewa nudą.
                    >

                    jak ci nudno to wchrzan boczek wlasnie,dobry na zime i dobry na spalanie
                    nadmiernej ilosci kalorii.
      • taziuta Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 20:15
        jaceq napisał:

        > taziuta napisał:
        >
        > > I dlatego wycofuję się z przekonywania ...
        >
        > Jeszcze jeden idealista, co to uważa, że można tu kogoś do czegoś
        > przekonać?
        > Uwielbiam takich. Naznaczeni misją, nawaleni powołaniem, idą w bój
        > z pieśnią na ustach.

        Rozumiem, że jesteś tu dla napierdzielanek dla napierdzielanek.
        OK., różne ludzie mają odchyłki... wink

        > Wycofujesz się? Kurde, nie rób mi tego! Będzie mi Twego
        > przekonywania bardzo, ale to bardzo brakowało...

        Spoko, nie becz, nie zrobiłbym Ci tego! smile

        Nie będę jedynie naparzał się z głupkami, pozostawiam to głupkom...
        • jaceq Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 20:29
          taziuta napisał:

          > Rozumiem, że...

          Podejrzewam, że w powyższym albo ciut kłamiesz, albo sobie żarty stroisz. Nie,
          Kolego forumowy, Ty - wybacz, ale niewiele rozumiesz.

          > Spoko, nie becz, nie zrobiłbym Ci tego! smile

          No!!!
      • ewa8a Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 21:53
        jaceq napisał:

        > Jeszcze jeden idealista, co to uważa, że można tu kogoś do czegoś
        przekonać?

        Sądzisz, że Taziuta tu przybył, bu nas nawrócić ? Tu już drugi taki -
        po Aurorce. Mam nadzieję, że nie odchodzi, bo chętnie popatrzę, jak
        mu idzie.
        • jaceq Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 22:39
          ewa8a napisała:

          > Sądzisz, że Taziuta tu przybył, bu nas nawrócić ?

          No toż sam napisał, że "przekonać".

          > Tu już drugi taki - po Aurorce.

          Aurorka to odrębny, sympatyczny rozdział. Nawiedzona jak pijany egzorcysta,
          błyskiem w oku mogłaby rozniecać rewolucje. Ale jednak czegoś się nie boję, że -
          jak większość rewolucjonistów - mogłaby mi strzelić w plecy, gdybym się
          odwrócił. Nie ona.

          > Mam nadzieję, że nie odchodzi, bo chętnie popatrzę, jak mu idzie.

          Może z tego wyjść nic, bo zapowiedział, że kończy z kaznodziejstwem. Coś kojarzę
          Go skądinąd, słabo bo słabo, ale jako nie-kaznodzieja potrafi bywać sympatyczny.
          A i te zapowiedzi często można między bajki włożyć.

          Popatrz, co się porobiło z Palnickiem; został konfratrem Gowina. Myślałby kto,
          że Palikot nie Gęsicką obraził, a Jego.
    • taziuta Re: blad 11.01.09, 20:04
      real-voice napisał:

      > ... przyjdzie taki czas ze syjonisci zabiora ci
      > twoja wolnosc jak juz z sie im uda Palestynczykow
      > spacyfikowac/wyniszczyc.Ten marsz to jest globalny marsz i do
      > ciebie tez dojda.

      Nie zrozumiałeś...
      Ja się tylko wycofuję z pyskówek z żydowskimi jastrzębiami.
      Natomiast z normalnymi ludźmi chętnie porozmawiam na te tematy. smile
    • polski_francuz Wolnosc opinii 11.01.09, 20:31
      to cenna rzecz: rdzen demokracji i rdzen wolnosci.

      Wymiana pogladow z takimi co inaczej mysla to tez cenna rzecz.

      W koncu, co do przekonania inaczej myslacych to inna sprawa. Moze udac moze sie
      nie udac.

      Powiedzmy, ze ci ktorzy zyja w wojnie sa bardzo spolaryzowani. Tego stresu nie
      masz ty ani ja.

      Ale, w koncu, czy wolisz zeby zapanowala logika podzialu?

      PF
      • taziuta Re: Wolnosc opinii 11.01.09, 20:42
        polski_francuz napisał:

        > to cenna rzecz: rdzen demokracji i rdzen wolnosci.
        >
        > Wymiana pogladow z takimi co inaczej mysla to tez cenna rzecz...


        Sądzisz, że nadal z tym mamy tu do czynienia? Bo ja nie.
        Ja tu widzę rozmowę dziada z obrazem, i to z obu stron... smile
        • vicky17 Re: Wolnosc opinii 11.01.09, 20:43
          taziuta napisał:


          > Sądzisz, że nadal z tym mamy tu do czynienia? Bo ja nie.
          > Ja tu widzę rozmowę dziada z obrazem, i to z obu stron... smile

          a kto tu dziad a kto obraz?
          • taziuta Re: Wolnosc opinii 11.01.09, 20:54
            vicky17 napisała:

            > taziuta napisał:
            >
            >
            > > Sądzisz, że nadal z tym mamy tu do czynienia? Bo ja nie.
            > > Ja tu widzę rozmowę dziada z obrazem, i to z obu stron... smile
            >
            > a kto tu dziad a kto obraz?

            Toż napisałem - obie strony na zmianę! wink
            • vicky17 Re: Wolnosc opinii 11.01.09, 20:55
              taziuta napisał:


              > Toż napisałem - obie strony na zmianę! wink

              no dziada do renowacji nie oddasz bo sie rozsypie w miedzyczasiesmile
        • polski_francuz Re: Wolnosc opinii 11.01.09, 20:54
          "Sądzisz, że nadal z tym mamy tu do czynienia?"

          Trzeba w to wierzyc.

          PF
    • ariadna-enta Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 20:49
      podaj definicję obiektywnej prawdy
      bo nie wiem z czym sie to je.
      • taziuta Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 20:56
        ariadna-enta napisała:

        > podaj definicję obiektywnej prawdy
        > bo nie wiem z czym sie to je.

        Tak podejrzewałem... smile
        W tym przypadku, jest to coś czego w życiu nie zrozumie
        dana et conssortes, bo ich prawda jest subiektywna...
        • ariadna-enta Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 21:10
          tak myslałam
          rozumienm,ze twoja jest obiektywna i najtwojsza
          kto mysli inaczej się myli,jest subiektywny
          nie mam więcej pytań
          • taziuta Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 21:44
            ariadna-enta napisała:

            > tak myslałam
            > rozumienm,ze twoja jest obiektywna i najtwojsza
            > kto mysli inaczej się myli,jest subiektywny

            Palestyńczykom, którym Izraelczycy zabili bliskich i zburzyli domy,
            zwykle trudno zrozumieć racje Izraelczyków, podobnie Żydom, których
            bliscy zginęli w zamachu samobójczym, trudno zrozumieć
            racje "terrorystów". Bo ich (obu stron) osąd jest subiektywny.
            Z zaangażowanymi 'nie pogadasz'. To oni WIEDZĄ...

            Obiektywnie mogą rozmawiać o problemie BW (poza nielicznymi
            wyjątkami z zaangażowanych nacji) tylko ludzie z boku. smile
            • ariadna-enta Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 22:04
              pięknie powiedziane,ale tak się składa,że sam nie jesteś
              zaangażowany i nie patrzysz na to chłodnym okiem
              tu nie ma madrych w tym konflikcie
              Twój watek mnie zaciekawił bo chciałam wiedziec co to jest ten
              słynny obiektywizm w tak zagmatwanej sprawie,ale się nie dowiedziałam
        • uri_ja Re: Gołębie tu nie doleciały… :( 11.01.09, 21:20
          taziuta napisał:

          > ariadna-enta napisała:
          >
          > > podaj definicję obiektywnej prawdy
          > > bo nie wiem z czym sie to je.
          >
          > Tak podejrzewałem... smile
          > W tym przypadku, jest to coś czego w życiu nie zrozumie
          > dana et conssortes, bo ich prawda jest subiektywna...

          Taziuta filozof? a kontekst? prawda musi miec kontekst. wtedy tylko obiektywna, gdy zachodzi zgodnosc. mozesz nie odpowiadac smile wyrwalo mnie sie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka