dana33 12.01.09, 11:24 ktorzy nie chca slyszec i nie chca zrozumiec.... hamas o sobie: il.youtube.com/watch?v=i08L09V0_sg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oscar62 Re: dla wszystkich, 12.01.09, 12:01 SOM TACY CO WIEDZA KIM JEST HAMAS I JEGO BLIZNIAKI, ALE NIENAWISC DO ZYDOW JEST U NICH UBER ALLES. GDY SAMI BEDA ZAGROZENI - A TO NIE JEST WCALE CZARNA WIZJA - ZMIENIA NA CHWILE BIEG... GDY NIENAWISC DO ZYDOW WZIELA PAUZE W CZASIE SZESCIODNIOWEJ WOJNY - "ZYDZI POKAZALI, ZE BRON MOSKALOW JEST DO DUPY I ZE POTRAFIA PROWADZIC WOJNY" - WROCILI PREDKO DO SIEBIE. RAZ ANTYSEMITA - ZAWSZE ANTYSEMITA. SOM JEDNAK KONIUKTURALNE WYJATKI... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Nienawisc 12.01.09, 12:27 Nikt takich skrajnie negatywnych uczuc nie zywi do Izraelczykow i nie powinien. Straty cywilow: dzieci, kobiet, mlodziezy w Gazie sa dla mnie i wielu innych nie do zniesienia. I w waszym rzadzie sa podzialy: sa tacy ktorzy chca sie raz dwa wycofac i sa tacy, ktorzy chca isc az do Endlösung. Opinia publiczna swiata te pokojowa frakcji Izraelczykow popiera. Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Nienawisc 12.01.09, 12:47 Twierdzisz, ze sa osoby w rzadzie Izraela, ktore planuja otwarcie obozow zaglady, w ktorych gazanska ludnosc bylaby przerabiana na mydlo? Czy ty sie dobrze czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Nienawisc 12.01.09, 12:51 Ostateczne rozwiazanie problemu Hamasu PF Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Nienawisc 12.01.09, 12:53 Ale wykorzystujac nazistowska terminologie dla propagandowych korzysci nie jestes lepszy od sturmerowskiego propagandzisty rzeczywistego endlosung. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: NienawiscPS 12.01.09, 12:55 pozarski napisał: > Ale wykorzystujac nazistowska terminologie dla propagandowych korzysci nie > jestes lepszy od sturmerowskiego propagandzisty rzeczywistego endlosung. Ma byc: nie jestes g o r s z y,ofkors. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Nienawisc 12.01.09, 12:58 To typowe dla arabskiej prasy. Swoja droga to bardzo zabawne, ze islamska propaganda uzywa hitlera jako ikony zla, a przezciez on byl ich wiernym sojusznikiem. W Iranie przykladowo niedawno odbyl sie miedzynarodowy konkurs na karykature Holocaustu. Wygral ten obrazek: Wymioty Po dojściu Hitlera do władzy Rzesza popierała imigrację Żydów niemieckich do Palestyny. Hitler uważał, że Żydzi pozostawieni sami sobie „pozagryzają się nawzajem jak stado szczurów”. Arabskie interesy były Berlinowi kompletnie obojętne, a sam Hitler mówił o Arabach jako o „kolorowych półmałpach, które potrzebują bata”. Niemiecka polityka zmieniła się po ujawnieniu w 1937 r. raportu Brytyjskiej Komisji Królewskiej, która zaproponowała podział Palestyny na dwie części - żydowską i arabską - z perspektywą powołania dwóch odrębnych państw. Wydana przez ministra spraw zagranicznych Rzeszy instrukcja dla dyplomatów uznawała imigrację Żydów do Palestyny za sprzeczną z interesami Niemiec: W rzeczywistości Niemcy mają największy interes w utrzymaniu rozproszenia Żydów. Zmiana polityki wobec osiedlania się Żydów niemieckich w Palestynie spowodowała zmianę w stosunkach ze światem arabskim. Latem 1938 r. niemieckie radio zaczęło nadawać audycje po arabsku. Nawoływano w nich do wysiłków na rzecz utworzenia jednego, narodowego państwa arabskiego. Arabów uznano nie za Semitów, lecz za Aryjczyków: według organu prasowego NSDAP zostali oni częściowo zaryzowani przez Ormian i Czerkiesów. Wielu czołowym działaczom arabskim nadano w Berlinie status honorowego Aryjczyka - pierwszym z nich był Hadżi Amin al Husajni, wielki mufti Jerozolimy. Sami Arabowie już wcześniej zabiegali o względy Hitlera: kiedy w 1935 r. wprowadzono w Niemczech ustawy norymberskie, Hitler otrzymał depesze z gratulacjami z całego świata arabskiego, przede wszystkim z Maroka i Palestyny. Pozostawiono je bez odpowiedzi. Ale już w 1937 r. na kongresie panarabskim w Bludan, gdzie głównym tematem była walka z syjonizmem, jedyną delegacją zagraniczną byli Niemcy. Latem 1940 r. wielki mufti al Husajni, który przeniósł się w październiku 1939 r. do Iraku, uczestniczył w Bagdadzie w antybrytyjskim i proniemieckim przewrocie, a następnie usiłował zorganizować podobny przewrót w Syrii. Niemcy nie byli w stanie udzielić zamachowcom obiecanej pomocy i mufti uciekł do Iranu. Po zajęciu Persji przez wojska brytyjskie i sowieckie w październiku 1941 r. al Husajni wyjechał do Rzymu. Kilka dni po przybyciu do miasta został przyjęty przez Mussoliniego. Zaoferował duce porozumienie - uznanie konieczności powstania zjednoczonego państwa arabskiego o ustroju faszystowskim w zamian za wsparcie wysiłków militarnych państw osi i oddanie Włochom kontroli nad świętymi miejscami chrześcijaństwa, Libanem, Kanałem Sueskim i Akabą. Rozmówcy zgodzili się. W listopadzie 1941 r. mufti wyjechał do Berlina. Opracowano wspólną deklarację intencji - celem państw osi i Arabów miała być likwidacja „żydowskiego domu narodowego” w Palestynie. Al Husajni zorganizował oddziały wojskowe u boku armii niemieckiej. Za pośrednictwem radia Berlin nawoływał do walki przeciwko Żydom. Pod koniec wojny al Husajni uciekł z Berlina i przez Paryż powrócił na Bliski Wschód. Nadal odgrywał ważną rolę polityczną - w 1951 r. przewodniczył światowej konferencji islamskiej. Po wojnie al Husajni wyjaśnił, że nie uczestniczył w eksterminacji Żydów europejskich, starał się tylko zapobiec ich emigracji do Palestyny. Jednakże najbliższy współpracownik Adolfa Eichmanna, zeznał, że mufti przyjaźnił się z Eichmannem, w jego towarzystwie incognito wizytował obóz w Auschwitz i przyglądał się pracy komór gazowych. Inny rozdział w historii powinowactwa świata arabskiego z nazizmem zapisali dwaj późniejsi prezydenci Egiptu. W 1940 r. generał Aziz Ali al Masri, jeden z przywódców faszyzującej Partii Młodego Egiptu, zbudował w Egipcie i Libii niemiecką siatkę szpiegowską. Byli z nią związani dwaj młodzi oficerowie - Gamal Abdel Naser i Anwar as Sadat. Obaj rządzili Egiptem podczas wojny sześciodniowej i wojny Jom Kippur. Organizacja Wyzwolenia Palestyny Arafata istniała już od 1964 r., ale nie odgrywała większej roli. Na znaczeniu zyskała dopiero po wojennych klęskach Egiptu i Syrii. Klęska w październiku 1973 r. rozpoczęła proces pokojowy z Izraelem, zakończony Pokojową Nagrodą Nobla dla Sadata i Menachema Begina w 1978 r. Zmieniła się strategia. Kraje arabskie już nie ryzykowały wojny - w ich imieniu i za ich pieniądze walkę z państwem żydowskim w Palestynie zaczęła prowadzić OWP Arafata i jej odłamy. Zmienił się też wzorzec propagandowy: w oczach świata już nie zjednoczone potęgi arabskie ponoszą klęski w wojnie z małym i słabym przeciwnikiem, lecz rewolucyjni bojownicy o wolność samotnie opierają się przeważającym siłom izraelskiej potęgi. Tylko jedno się nie zmieniło - cele Arabów są takie same jak cele muftiego al Husajniego. Maciej Rybiński, Duch muftiego, Wprost 6(1054), 9 lutego 2003, s. 64-66 Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Nienawisc 12.01.09, 12:56 dla nas bylo nie do zniesienia ostrzeliwanie prawie miliona ludzi przez cale lata.... wiec postanowilismy w koncu cos zrobic i zrobilismy.... a ty? co zrobisz ty, francuzik, jak tyle ofiar po stronie gazy nie jest dla ciebie do zniesienia???? dam ci rade: pojedz do gazy jako nauczyciel i zacznij uczyc dzieci matematyki na jablkach, a nie na zabitych zydach.... dobra rada, sensowna i do wykonania... nie to twoje pieprzenie od rana do wieczora... czekam na zawiadomienie, na kiedy kupiles sobie bilet do gazy.... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Co robie? 12.01.09, 13:15 "co zrobisz ty" Pisze na forum. Rozmawiam z wami. Chce was przekonac, ze to akcja w Gazie jest nieludzka. PF Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Co robie? 12.01.09, 13:17 Tracisz swoj cenny czas. Lepiej zapisz sie na dodatkowe zajcia z tenisa. Mniej nerwow dla ciebie i dla nas, a z Twojej dobrej kondycji szanowna malzonka bedzie zadowolona if you know what I mean, MATE Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Co robie? 12.01.09, 13:22 "Tracisz swoj cenny czas" Mysle, ze moje argumenty trafiaja. Sadzac z reakcji. No wiec nie trace chyba czasu. PF Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Co robie? 12.01.09, 13:26 Grunt to byc ordentlichen Mensch. A przynajmniej sie starac. Probowales? PF Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Co robie? 12.01.09, 13:30 ty jestes ordentlicher mensch?????? (naucz sie w koncu niemieckiego porzadnie, albo nie uzywaj tego jezyka.... deR mensch, wiec ordentlicher a nie ordentlichen) ty jestes tchorz udokumentowany, a nie ordentlicher mensch... ty nie przekonujesz nikogo, bo nie jestes gotowy odpowiadac na pytania.. ty tylko umiesz dawac porady, ktore sa funta klakow warte... ordentlicher mensch.... usmialam sie.... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Co robie? 12.01.09, 13:32 w domysle "dem"... ordentlichen Mensch. PF Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Co robie? 12.01.09, 13:41 slucham?????? mozna napisac/powiedziec: ein ordentlicher mensch zu sein, ale napewno nie mozna powiedziec dem ordentlichen mensch zu sein... idz facet, doucz sie.... nie tylko niemieckiego.... czytaj wiecej spiegla po niemiecku.... ale przestan sie tu zgrywac.... bufon nadmuchany.... Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Co robie? 12.01.09, 13:45 aaaa.... zauwazylam, ze belgijska tez twoj francuzki poprawia od czasu do czasu.... i z polskim tez czasem masz problemy... ale porady za to masz "genialne"..... tak ja ta twoja znajomosc jezykow.... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Powtorka z niemieckiego 12.01.09, 18:37 Byc kim? Byc "dem ordentlichen Mensch". To jest Dativ a nie Nominativ. I dlatego jest "dem" a nie "der" i przymiotnik ma koncowke "-en" a nie "-e". Uwazam, ze przekroczylismy rownowage w wymianie epitetow i zadam byc przestala mnie wyzywac. Pod grozba wygaszenia. PF Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Co robie? 12.01.09, 17:44 polski_francuz napisał: > w domysle "dem"... ordentlichen Mensch. Bez sensu sie tlumaczysz. W Niemczech nie ma zwyczajowo jednego poprawnego jezyka. Niemiec co najwyzej zauwazy "nie jestes stad", co oznacza, ze nie mowisz prawidlowo w loklanej odmianie jezyka. Tak nieuprzejmie strofowac moze jedynie parch. Trudno sie dziwic, ze mieli ich dosc. Moznaby powiedziec "der" ordentlischen Mensch aby podkreslic niuans powszechnej znajomosci tej cechy. Sliskie i ryzykowne. Ja Cie znam, wiec to dla mie oczywiste i zrozumiale. Judki musza zanegowac. Zgody nie bedzie bo one wiedza lepiej (tak jak lepienie z g.wna). Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Co robie? 12.01.09, 20:29 "Bez sensu sie tlumaczysz" Mysle, ze ona nie ma racji. PF Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Co robie? 12.01.09, 17:35 dana33 napisała: > ty nie przekonujesz nikogo To fakt, jestescie nikim. > tylko umiesz dawac porady, ktore sa funta klakow warte... Nawet tyle parchy nie placa. > usmialam sie.... To u Wasz jest ser? Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Co robie? 12.01.09, 13:28 TY nas chcesz przekonac????? ty przekonaj ten milion ludzi, ktorzy od 7 lat nie moga prowadzic normalnego zycia.... ktorzy sami i ich dzieci narazone sa dzien w dzien na smierc.... juz ci napisalam.... jak siedzisz w lille w cieplym pokoju, a nie w schronie, to SHUT UP !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 dawac swiadectwo 12.01.09, 17:32 dana33 napisała: > TY nas chcesz przekonac Was przekonac nie mozna. To znaczy jest jedyna metoda, do ktorej jestem za leniwy. Dekapitacja. > ty przekonaj ten milion ludzi, ktorzy od 7 lat nie moga prowadzic > normalnego zycia.... To sa jak rozumiem potomkowie tych ludzi, ktorzy od 700 lat nie mogli prowadzic normalego zycia w Polsce, wiec zrobili se alije. Trudno mi sobie wyobrazic abym tracil czas na genetycznych popaprancow. Oni nie wiedza i nie beda wiedziec co to normalne zycie. Takim znudzi sie nadmiar luksusow w raju. > to SHUT UP !!!!! Bandytom nalezy wyjasniac niewlasciwosc ich zachowania. Nawet gdy ich to denerwuje i chca abysmy sie zamkneli. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Nienawisc 12.01.09, 13:06 musze powiedziec, francuz, zes dranski typ niesamowicie...... uzywac slowa endlösung w stosunku do operacji w gazie, to takie swinstwo, ze slow brakuje.... to oznacza tez, ze kompletnie, ale to kompletnie nie rozumiesz, co to bylo endlösung.... jestes zwyczajny, pospolity, chamski gnojek.... Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: Nienawisc 12.01.09, 13:43 musze powiedziec, francuz, zes dranski typ niesamowicie...... > uzywac slowa endlösung w stosunku do operacji w gazie, to takie > swinstwo, ze slow brakuje.... to oznacza tez, ze kompletnie, ale to > kompletnie nie rozumiesz, co to bylo endlösung.... > jestes zwyczajny, pospolity, chamski gnojek.... Takie cos to mozna slyszec w kazdej toalecie babciu klozetowa. A konkretnie jestes tylko nadetym balonem. Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: Oskar 12.01.09, 12:47 Jak dlugo nie wyjasnimy sobie pewnych spraw to tak dlugo bedzie tylko jalowa dyskusja.Jezeli nie potrafisz odpowiedziec to jest znak o brak argumentow. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=89640895 Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: dla wszystkich, 12.01.09, 12:44 www.youtube.com/watch?v=l0aEo59c7zU&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _________Może ktos z Was ? 12.01.09, 16:35 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=89693236 Odpowiedz Link Zgłoś