Dodaj do ulubionych

Wróg jest w Paryzu

09.11.03, 14:27

Obserwuj wątek
    • Gość: chala I w Bagdadzie. Oto twoj zysk z wojny, ignorant IP: *.rdu.bellsouth.net 09.11.03, 14:34
      Belka jest po to by zmusil was do darowania dlugu, jako dodatek do kosztow
      utrzymania wojsk ( polski podatnik placi. Teraz potrzeba nam tych ktorzy obniza
      nasze koszty okupacji, zainwestuja kapitl i talent w pola naftowe ( Francja i
      Rosja maja pierwszenstwo). Kontrakty sa dla nas, bo za NASZEGO PODATNIKA
      pieniadze oplacane. Tys taki glupi jak kazdy duren.


      Gospodarka
      PAP, JP /2003-11-09 08:49:00

      Belka: Darować część zadłużenia Iraku



      Wierzyciele Iraku powinni darować mu część ogromnego zadłużenia, pochodzącego
      z czasów Saddama Husajna, ale najpierw należy ten dług oszacować i zbadać jego
      strukturę - uważa Marek Belka.

      Belka od tego tygodnia zajmuje się w irackich Tymczasowych Władzach
      Koalicyjnych sprawami gospodarki kraju.

      "Wraz z Międzynarodowym Funduszem Walutowym jesteśmy na etapie obliczania
      wielkości tego długu oraz ustalenia jego struktury" - powiedział Belka polskim
      dziennikarzom w Bagdadzie.

      Jednak, jego zdaniem, już teraz "trudno sobie wyobrazić sytuację, w której Irak
      miałby spłacać całość swojego długu. To oznaczałoby ruinę gospodarczą i brak
      perspektyw rozwoju".

      W latach 1980-88 Irak toczył wyniszczającą wojnę z Iranem, w 1990 roku napadł
      na Kuwejt, a w 1991 r. i wiosną tego roku został pokonany przez międzynarodową
      koalicję. Od 1990 r. do maja tego roku Irak dźwigał brzemię sankcji
      międzynarodowych, a część wpływów z eksportu irackiej ropy szło na fundusz
      odszkodowań za wojnę z Kuwejtem.

      "Oczywiste jest, że część zadłużenia zostanie zredukowana i rozłożona w czasie -
      powiedział Belka. - Rok 2004 będzie rokiem negocjacji w tej sprawie".

      Według różnych obliczeń, irackie długi sięgają od 70 do 120 mld dolarów.
      Znaczna część - nawet 90 proc. - to długi związane z prowadzonymi przez Irak
      wojnami.

      "Nie wykluczam, że różne części tego długu będą w różny sposób traktowane.
      Inaczej dług związany z wojną, zwany przez niektórych +odious debt+ (ohydny
      dług), a inaczej dług związany z wysiłkiem odbudowy gospodarki" - powiedział
      Belka.

      "Apelowałem i apeluję do wszystkich krajów o skłonność do kompromisu i do
      redukcji irackiego zadłużenia" - przypomniał Belka.

      Powołane przez Amerykanów irackie władze nie ukrywają, że bardzo liczą na
      wysłuchanie tych apeli. Chcą zwłaszcza, aby z wierzytelności zrezygnowały kraje
      arabskie, wspierające Irak w czasie wojny z Iranem.

      Irak jest największym polskim dłużnikiem. Jego zadłużenie - jak podał w
      kwietniu polski resort gospodarki - wynosi 565 milionów dolarów, a powstało z
      tytułu kredytów rządowych udzielonych w latach 1984-1988.

      Jednak Belka uważa, że na razie nie powinno się podejmować decyzji o umorzeniu
      tego zadłużenia.

      "Polska nie powinna w tej sprawie ani wychodzić przed szereg z ofertami
      redukcji, ani nie powinna się zachowywać specjalnie wojowniczo - powiedział
      były polski wicepremier i minister finansów. - Za wcześnie jeszcze mówić, jaka
      powinna być strategia. Poczekajmy".

      Apele o darowanie długów irackich nie podobają się krajom takim jak Rosja,
      Francja i Niemcy, które pożyczyły Irakowi znacznie więcej niż 2,1 mld dolarów,
      jakie kraj ten jest winien Stanom Zjednoczonym.

      • ignorant11 Chala ma kłopoty z logiką 09.11.03, 15:10
        Gość portalu: chala napisał(a):

        > Belka jest po to by zmusil was do darowania dlugu, jako dodatek do kosztow
        > utrzymania wojsk ( polski podatnik placi. Teraz potrzeba nam tych ktorzy
        obniza
        >
        > nasze koszty okupacji, zainwestuja kapitl i talent w pola naftowe ( Francja i
        > Rosja maja pierwszenstwo). Kontrakty sa dla nas, bo za NASZEGO PODATNIKA
        > pieniadze oplacane. Tys taki glupi jak kazdy duren.
        >
        >
        > Gospodarka
        > PAP, JP /2003-11-09 08:49:00
        >
        > Belka: Darować część zadłużenia Iraku
        >
        >
        >
        > Wierzyciele Iraku powinni darować mu część ogromnego zadłużenia,
        pochodzącego
        > z czasów Saddama Husajna, ale najpierw należy ten dług oszacować i zbadać
        jego
        > strukturę - uważa Marek Belka.
        >
        > Belka od tego tygodnia zajmuje się w irackich Tymczasowych Władzach
        > Koalicyjnych sprawami gospodarki kraju.
        >
        > "Wraz z Międzynarodowym Funduszem Walutowym jesteśmy na etapie obliczania
        > wielkości tego długu oraz ustalenia jego struktury" - powiedział Belka
        polskim
        > dziennikarzom w Bagdadzie.
        >
        > Jednak, jego zdaniem, już teraz "trudno sobie wyobrazić sytuację, w której
        Irak
        >
        > miałby spłacać całość swojego długu. To oznaczałoby ruinę gospodarczą i brak
        > perspektyw rozwoju".
        >
        > W latach 1980-88 Irak toczył wyniszczającą wojnę z Iranem, w 1990 roku napadł
        > na Kuwejt, a w 1991 r. i wiosną tego roku został pokonany przez
        międzynarodową
        > koalicję. Od 1990 r. do maja tego roku Irak dźwigał brzemię sankcji
        > międzynarodowych, a część wpływów z eksportu irackiej ropy szło na fundusz
        > odszkodowań za wojnę z Kuwejtem.
        >
        > "Oczywiste jest, że część zadłużenia zostanie zredukowana i rozłożona w
        czasie
        > -
        > powiedział Belka. - Rok 2004 będzie rokiem negocjacji w tej sprawie".
        >
        > Według różnych obliczeń, irackie długi sięgają od 70 do 120 mld dolarów.
        > Znaczna część - nawet 90 proc. - to długi związane z prowadzonymi przez Irak
        > wojnami.
        >
        > "Nie wykluczam, że różne części tego długu będą w różny sposób traktowane.
        > Inaczej dług związany z wojną, zwany przez niektórych +odious debt+ (ohydny
        > dług), a inaczej dług związany z wysiłkiem odbudowy gospodarki" - powiedział
        > Belka.
        >
        > "Apelowałem i apeluję do wszystkich krajów o skłonność do kompromisu i do
        > redukcji irackiego zadłużenia" - przypomniał Belka.
        >
        > Powołane przez Amerykanów irackie władze nie ukrywają, że bardzo liczą na
        > wysłuchanie tych apeli. Chcą zwłaszcza, aby z wierzytelności zrezygnowały
        kraje
        >
        > arabskie, wspierające Irak w czasie wojny z Iranem.
        >
        > Irak jest największym polskim dłużnikiem. Jego zadłużenie - jak podał w
        > kwietniu polski resort gospodarki - wynosi 565 milionów dolarów, a powstało z
        > tytułu kredytów rządowych udzielonych w latach 1984-1988.
        >
        > Jednak Belka uważa, że na razie nie powinno się podejmować decyzji o
        umorzeniu
        > tego zadłużenia.
        >
        > "Polska nie powinna w tej sprawie ani wychodzić przed szereg z ofertami
        > redukcji, ani nie powinna się zachowywać specjalnie wojowniczo - powiedział
        > były polski wicepremier i minister finansów. - Za wcześnie jeszcze mówić,
        jaka
        > powinna być strategia. Poczekajmy".
        >
        > Apele o darowanie długów irackich nie podobają się krajom takim jak Rosja,
        > Francja i Niemcy, które pożyczyły Irakowi znacznie więcej niż 2,1 mld
        dolarów,
        > jakie kraj ten jest winien Stanom Zjednoczonym.
        >
        • Gość: chala Re: Chala ma kłopoty z logiką IP: *.rdu.bellsouth.net 09.11.03, 15:33
          gdybanie polskie, a gdzie gotowka? malym i slabym nie trzeba dawac. Wystarczy
          ze ze strachu przed sasiadami staraja sie nam przypodobac. Irak to amerykanska
          strefa wplywow teraz i to co dobre dla nas : kapital, wojska, zwolnienie z
          dlugu, liczy sie . I tylko to. Jak widzisz, gdyby nie przychodzi. Wasz koszt
          rosnie co miesiac, a nasze kontrakty sa dla nas ze wzgledow wczesniej
          poruszonych. Nawet w roli " koordynatora" juz nie jestescie potrzebni, bo
          figowego listka " miedzynarodowej koalicji" juz ni epotrzeba. To jest nasza i
          brytyjskaokupacja i nie ukrywamy tego.
          • ignorant11 Re: Chala ma kłopoty z logiką 09.11.03, 15:49
            Gość portalu: chala napisał(a):

            > gdybanie polskie, a gdzie gotowka? malym i slabym nie trzeba dawac. Wystarczy
            > ze ze strachu przed sasiadami staraja sie nam przypodobac. Irak to
            amerykanska
            > strefa wplywow teraz i to co dobre dla nas : kapital, wojska, zwolnienie z
            > dlugu, liczy sie . I tylko to. Jak widzisz, gdyby nie przychodzi. Wasz koszt
            > rosnie co miesiac, a nasze kontrakty sa dla nas ze wzgledow wczesniej
            > poruszonych. Nawet w roli " koordynatora" juz nie jestescie potrzebni, bo
            > figowego listka " miedzynarodowej koalicji" juz ni epotrzeba. To jest nasza i
            > brytyjskaokupacja i nie ukrywamy tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka