Dodaj do ulubionych

rozrywki typowego issraelczyka, he,he

26.01.09, 11:52
www.youtube.com/watch?v=xd2pqVBZEVc
Obserwuj wątek
    • g-48 Re: rozrywki typowego issraelczyka, he,he 26.01.09, 12:00
      No fajne!To znaczy inne obiekty kulturalne sa nieczynne bo teatr
      maja na zywo.
    • marouder.eu Dyzurny, kasuj Krostka! To jego nastepny nick/nt 26.01.09, 12:03

    • cepekolodziej Re: rozrywki typowego issraelczyka, he,he 26.01.09, 12:06

      Dzięki za link.

      Nawiasowo, niedawno czytałem tu wypowiedź, nie pamiętam czyją,
      nieważne, że to kompletna nieprawda, wymysł antyizraelskiej (czytaj:
      antysemickiej) propagandy.
      • mirmilek Re: rozrywki typowego issraelczyka, he,he 26.01.09, 12:11
        To pewnie hamas przedostal sie na strone izraelska i zrobil to
        przedstawienie. A potem wrocil do siebie fosfor zrzucac na cywili.
        • cepekolodziej Re: rozrywki typowego issraelczyka, he,he 26.01.09, 12:19


          Dokładnie.

          Ale wiesz, nie powiedziałbym, że to rozrywki typowego Izraelczyka.
          Żeby patrzeć na lot pocisków zadających śmierć i dokarmiać się przy
          tym - co tam było? bo nie zauważyłem? - to wymaga pewnej konstrukcji
          psychicznej wcale nie tak znów typowej wyłacznie dla Izraelczyków. W
          wiekszości krajów świata ludzie coś tam sobie podjadają, obserwując w
          TV pożary, ofiary klęsk żywiołowych, zamachów czy wojen.

          Ci konkretni ludzie zadali sobie trud, żeby sobie z bliska pooglądać.
          W realu. W tym są raczej wyjątkowi, bardziej niż typowi.
          • mirmilek Re: rozrywki typowego issraelczyka, he,he 26.01.09, 12:24
            > Ci konkretni ludzie zadali sobie trud, żeby sobie z bliska
            pooglądać.
            > W realu. W tym są raczej wyjątkowi, bardziej niż typowi.


            To chyba jeszcze gorzej niz ta polska karuzela w tle plonacego getta.




            es.youtube.com/watch?v=QW0D4HkooK0
            • g-48 Re: rozrywki typowego issraelczyka, he,he 26.01.09, 16:35
              To chyba jeszcze gorzej niz ta polska karuzela w tle plonacego getta.
              A co twoja mamusia sprzedawala bilety na ta karuzele?!
          • dana33 Re: rozrywki typowego issraelczyka, he,he 26.01.09, 13:07
            ach cepowaty..... do ogladania pociskow nie trzeba jechac az do
            granicy z gaza..... ogladalismy to w ostatnich 8 latach dzien w
            dzien... okolo miliona mieszkancow poludnia israela widzialo i
            slyszalo, bez ruszania sie ze swojego miasta.... bardzo typowe dla
            israela, to sie zgadza... bardzo typowe byc ostrzeliwanym przez lata
            raz z poludnia, raz z polnocy... jak sqrwielom terrorystycznym
            pasuje akurat w danym momencie.... nu, ale o tym naturalnie rozne
            cepowate dranie nie mowia... takie tematy to sie wlasnie okraza z
            daleka, bo moze wtedy prawda wygladalaby troche inaczej, nie?

            poprosiles o podwyzke?
      • dana33 Re: rozrywki typowego issraelczyka, he,he 26.01.09, 13:04
        hahahahahahaha..... swietne.... i to akurat niemcy....
        wiem, cepowaty, ze ci pasuje... to co ta amerykanka mowila, to mysli
        wiekszosc israelczykow dzisiaj... a to co mowili israelczycy po
        hebrajsku, to nie calkiem to, co ta paniusia tak ladnie i falszywie
        przetlumaczyla...
        a juz najlepsze to byl ten sonntag, co to israelczycy jakoby
        wycieczki robia... nu, sonntag w israelu to dzien roboczy i nikt
        wycieczek nie robi... u nas wycieczki robi sie am samstag....
        tak ze ladnie sfabrykowane tlumaczonko, zeby pasowalo w kram takim
        cepowatym jak ty..... nie mowie juz o tym, ze gada idiotyzmy o
        wycieczce do gazy... bo w okresie tej operacji do gazy oprocz wojska
        nikt nie mogl wejsc... nikt.... nawet nie israelscy turysci...
        nu, ale nicha.... ty mozesz w to wierzyc, bo przeciez pasuje ci jak
        rekawiczka.... smile
        aaaaaa, to co powiedzieli israelczycy, to bylo wyjasnienie, ze
        przyjechali zeby okazac swoje poparcie dla dzialan naszych wojsk...
        • goldbaum Widzisz cepek? Po co ci to znow bylo? 26.01.09, 13:08
          Nie niedziela tylko sobota i zadna wycieczka tylko... piknik "poparcia".
          Sceny zostaly nakrecone kolo Dortmundu. Zydow na pikniku odgrywaly pomalowane na
          ciemno Hansy i Helgi.
          • dana33 ty bez manipulacji nie mozesz, goldbaum? 26.01.09, 13:09

            • goldbaum Jakich znow "manipulacji"? 26.01.09, 13:11
              Nie napisalas, ze to "falszywe" tlumaczenia?
              A skad wiesz, ze ta faszystka to amerykanka a nie zydowka? Znasz ja?
              • dana33 Re: Jakich znow "manipulacji"? 26.01.09, 13:16
                amerykanska zydowka... nie znam, goldbaum, ale slysze jej akcent..
                oczywiscie, ze napisalam ze falszywe tlumaczenie, bo jest falszywe...
                natomiast twoje "Sceny zostaly nakrecone kolo Dortmundu. Zydow na
                pikniku odgrywaly pomalowane na ciemno Hansy i Helgi." to juz
                manipulacja, bo o tym nie pisalam....

                cos jeszcze? uwazaj na majty.... te brazowe....
                • goldbaum Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 13:22
                  dana33 napisała:

                  > amerykanska zydowka...

                  Czyli jednak zydowka z pogladami jak twoje i Adolf.

                  > oczywiscie, ze napisalam ze falszywe tlumaczenie, bo jest falszywe...

                  Mozesz nam zatem powiedziec, jak zatem bylo prawdziwie?

                  > natomiast twoje "Sceny zostaly nakrecone kolo Dortmundu. Zydow na
                  > pikniku odgrywaly pomalowane na ciemno Hansy i Helgi." to juz
                  > manipulacja, bo o tym nie pisalam....

                  Chcialem dobrze. Skoro i Hamas ma M16 to i te sceny mogly byc nakrecone pod
                  Dortmundem? Czyz nie?
                  W Zaglebiu Ruhry mogliby bez problemy znalezc takich sniedych statystow, jak ta
                  "amerykanka" smile
                  • dana33 Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 13:28
                    czytasz nieuwaznie, goldbaum.... napisalam wyzej, co powiedzial ten
                    israelczyk....
                    najprawdopodobniej zydowka, bo wielu ich przyjechalo w tym okresie..
                    ale znam rowniez nie zydow, ktorzy uwazaja tak samo, jak i ona i jak
                    ja... chyba nie masz z tym za duzego problemu, nie?

                    wiem, wiem.... ty zawsze chcesz dobrze, dlatego tez zawsze
                    manipulujesz, krecisz i wsadzasz innym slowa w usta, ktorych nigdy
                    nie powiedzieli.... ale nicha... to co ty sam mowisz okresla cie
                    doskonale.... "du dreckige verlauste judensau"....
                    • goldbaum Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 13:31
                      dana33 napisała:

                      > czytasz nieuwaznie, goldbaum.... napisalam wyzej, co powiedzial ten israelczyk....

                      No to napisz jeszcze raz i nie zapomnij wytlumaczyc, czym to sie roznilo od
                      tlumaczenia.


                      > najprawdopodobniej zydowka, bo wielu ich przyjechalo w tym okresie..

                      No tak. Mogla tez byc z Hamasu.

                      > ale znam rowniez nie zydow, ktorzy uwazaja tak samo, jak i ona i jak ja...
                      chyba nie masz z tym za duzego problemu, nie?

                      Dlaczego mialbym miec problemy z Herr Rouhsem i jego "Kameraden"?
                      • dana33 Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 13:37
                        hahahahahaha.... nu, napewno nie napisze....
                        podskakuj dalej.... tylko trzymaj te majty, bo juz zaczynaja
                        opadac... smile
                        • goldbaum Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 13:38
                          dana33 napisała:

                          > hahahahahaha.... nu, napewno nie napisze....

                          Znow podwinela ogon.
                          Nic nowego smile
                          • dana33 Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 13:42
                            mylisz sie..... po prostu uwazam, ze jestes bezczelny piszac do mnie
                            "to napisz jeszcze raz"...
                            mozesz pojsc pare postow wyzej i poczytac....
                            ty myslisz, ze ja nie wiem, co ty probujesz tu zrobic?
                            • goldbaum Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 13:46
                              dana33 napisała:

                              > mylisz sie..... po prostu uwazam, ze jestes bezczelny piszac do mnie "to
                              napisz jeszcze raz"...

                              Ach myslisz tak? No to najmocniej przepraszam.

                              > mozesz pojsc pare postow wyzej i poczytac....

                              Sek w tym, ze poszedlem i niczego nie znalazlem.
                              Dlatego obawiam sie, ze znow piszesz o jakichs rzeczach, ktore nigdy nie
                              zaistnialy. Nie bylby to pierwszy przypadek.
                              • dana33 Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 13:49
                                nie znalazles???? nu, pech gehabt, goldbaum.... smile
                                • goldbaum Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 13:50
                                  To jeszcze pol biedy. najgorsze jest to, ze ty tez bys tego nie znalazla. I to
                                  jest juz troche glupio. Nie dla mnie tylko dla ciebiesmile
                                  • dana33 Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 14:00
                                    tak myslisz? nu, nie bede ci w tym twoim mysleniu przeszkadzac... smile
                                    • goldbaum Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 14:05
                                      Ja to po prostu wiem smile
                                      I kazdy inny tez widzi, ze znow tylko podwijasz ogon.
                                      • dana33 Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 14:24
                                        aha..... ty wiesz..... zoll zejn..... ty zawsze wiesz, nie?
                                        czasem niedokladnie... czasem inaczej.... czasem cos dorobisz...
                                        czasem przekrecisz.... ale wiesz oczywiscie... smile
                                        • goldbaum Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 15:58
                                          dana33 napisała:

                                          > aha..... ty wiesz.....

                                          Nie tylko wiem, jak to widze!
                                          • dana33 Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 16:00
                                            jeszcze cos goldbaum?
                                            • goldbaum Re: Ach jednak nie amerykanka tylko zydowka! 26.01.09, 16:18
                                              Pewnie, cos o was:
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=90389823
    • mirmilek Re: rozrywki typowego issraelczyka, he,he 26.01.09, 12:09
      Najlepsze fragmenty:

      a) ten chlopak twierdzacy, ze "z tej strony to tez jest zatrwazajace"

      b) dziewczyna radzaca "zmiesc to panstwo z powierzchni ziemi" i
      twierdzaca, ze jest "troche faszystka"

      c) tatus ochraniajacy dziecko na koncu
    • goldbaum Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 12:43
      Taka sama jak swego czasu pod pewnym murem, gdzie stala karuzela.
      Ale wtedy okoliczna ludnosc nie urzadzala z tego powodu piknikow cieszac sie z
      kazdej eksplozji.
      • marouder.eu To po khuy pod murem stala karuzela? 26.01.09, 12:48
        Poza tym Goldzik przypomina sie tobie, ze sam pisales, ze to wojna nie
        symetryczna, z wielkimi szansami na zwyciestwo hamasnikow z powodu braku tej
        wlasnie symetrii, canagliosmile

        goldbaum napisał:

        Taka sama jak swego czasu pod pewnym murem, gdzie stala karuzela.
        > Ale wtedy okoliczna ludnosc nie urzadzala z tego powodu piknikow cieszac sie z
        > kazdej eksplozji.
        >
        • goldbaum Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 12:58
          Byli jacys Polacy, ktorzy robili pikniki pod murem i cieszyli sie z kazdej bomby
          eksplodujacej po drugiej stronie?

          Rzuc linkiem, jak masz.
          • marouder.eu "Zdemon.." co szwabski Goldziku postpunkowski? 26.01.09, 13:05
            goldbaum napisał:

            Mieli ja zdemonzowac?
            • goldbaum ZdemonTowac tepaku. 26.01.09, 13:09
              Nawet zwykla literowka przerasta mozliwosci twojego IQ chomika.
          • dana33 Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:10
            owszem byli.... byli i mowili, ze hitler robi za nich ta robote...
            "zydki sie smaza" mowili....
            • goldbaum Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:12
              dana33 napisała:

              > owszem byli.... byli i mowili, ze hitler robi za nich ta robote...
              > "zydki sie smaza" mowili....

              No to nie bedziesz miala problemow z udowodnieniem tej tezy?
              • dana33 Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:16
                poszukaj w dokumentach ipn....
                • goldbaum Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:22
                  dana33 napisała:

                  > poszukaj w dokumentach ipn....

                  Czyli znow podwinela ogon.
                  • dana33 Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:31
                    dlaczego tak uwazasz? bo nie lece i nie wyszukuja dla ciebie linkow?
                    nu, nie lece.... poszukaj se sam.... jest dosc informacji na ten
                    temat...
                    • goldbaum Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:32
                      dana33 napisała:

                      > dlaczego tak uwazasz? bo nie lece i nie wyszukuja dla ciebie linkow?

                      Wlasnie tak. Piszesz cos, czego nie jestes w stanie w zaden sposob udowonic.
                      • dana33 Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:38
                        a po co mam udawdniac? historycy to juz udowodnili, wiec chyba
                        wystarczy, nie?
                        • goldbaum Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:41
                          dana33 napisała:

                          > a po co mam udawdniac? historycy to juz udowodnili.

                          ... ze w Oswiecimimiu nigdy nie zabijano ludzi gazem. Czyz nie?
                          • dana33 Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:46
                            slabiutko, slabiutko, goldbaum....
                            a moze po prostu u ciebie pamiec nie pracuje? gdzie byla mowa o
                            oswiecimiu i gazie? mowilismy o powiedzeniu "zydki sie smaza" i o
                            karuzeli i o getcie....
                            cusik jak widac ogon podwinales i teraz przechodzisz na oswiecim i
                            zabijanie ludzi gazem...
                            • goldbaum Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:48
                              dana33 napisała:

                              > a moze po prostu u ciebie pamiec nie pracuje? gdzie byla mowa o
                              > oswiecimiu i gazie? mowilismy o powiedzeniu "zydki sie smaza" i o
                              > karuzeli i o getcie....

                              Roznica mmiedzy nami polega na tym, ze ja - w przeciwienstwie do ciebie - nie
                              zyje na tym forum.

                              Jakos nie moge sobie przypomniec, zeby gdzies byla mowa o Polakach urzadzajacych
                              piknik z dziecmi pod murami Getta podczas jego likwidacji, komentujacych
                              radosnie kazde uderzenie bomby.

                              Ale pewnie podasz mi link. Lub nie, gdy sie okaze, ze znow cos zmyslilas. smile
                              • dana33 Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 13:55
                                nu, goldbaum..... zyjesz na tym forum dokladnie tak samo jak ja...
                                moze w innych troche godzinach, ale jest cie tu duzo... duzo za
                                duzo....
                                a ja pisalam cos, ze urzdzali piknik pod murami getta, goldbaum?
                                bo jak pamietam, to wlasnie napisalam, ze piknikow nie urzadzali,
                                tylko sie na karuzeli bawili....
                                ty rzeczywiscie nie czytasz moich postow dokladnie....
                                • goldbaum Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 14:05
                                  dana33 napisała:

                                  > a ja pisalam cos, ze urzdzali piknik pod murami getta, goldbaum?

                                  To wlasnie dalas do zrozumienia.
                                  Moj komentarz "Ale wtedy okoliczna ludnosc nie urzadzala z tego powodu piknikow
                                  cieszac sie z kazdej eksplozji"
                                  forum.gazeta.pl/forum/0,62489,1540823.html?f=13&w=90374492&a=90381176&rep=2
                                  Skomentowalas:
                                  "OWSZEM byli"
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=90374492&a=90378468
                                  > bo jak pamietam, to wlasnie napisalam, ze piknikow nie urzadzali,
                                  > tylko sie na karuzeli bawili....

                                  Widzisz roznice miedzy bawieniem sie "na karuzeli" a zabawa z powodu "smazonych
                                  zydkow" albo Palestynczykow?
                                  Jesli nie, to moze ktos powinien ci to wytlumaczyc?
                                  • dana33 Re: Mieli ja zdemonzowac? 26.01.09, 14:22
                                    goldbaum...... twoje pytanie brzmialo: "Byli jacys Polacy,
                                    ktorzy robili pikniki pod murem..."
                                    moja odpowiedz brzmiala: "owszem byli.... byli i mowili
                                    ....." nic nie napisalam o urzadaniu piknikow...
                                    znow niezrozumiales? ale to nie pierwszy raz juz...
                                    • goldbaum Koszerna logika 26.01.09, 15:57
                                      dana33 napisała:

                                      > znow niezrozumiales? ale to nie pierwszy raz juz...

                                      Alez oczywiscie, ze zrozumialem! Koszerna logike znam nie od dzis:

                                      Jesli A spyta, czy "byli jacys Polacy, ktorzy palili zydow w
                                      stodolach..." i B odpowie "owszem byli.... byli i mowili....." to
                                      znaczy to tyle, ze B nic nie napisal o paleniu zydow w stodolach.

                                      Wot koszerna logika!
        • cepekolodziej Re: To po khuy pod murem stala karuzela? 26.01.09, 13:18

          Na tytułowe pytanie odpowiedź pytaniem: ile jest faktu w fakcie?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=78161628&a=78285155
          • marouder.eu Re: To po khuy pod murem stala karuzela? 26.01.09, 13:33
            Karuzele zazwyczaj sie stawia ku uciesze roznorakiego gapiostwa i menelstwa a
            takze dziatwy przy okazji swiat.
            Jakiez to byly wtenczas swieta?
            • g-48 Re: To po khuy pod murem stala karuzela? 27.01.09, 00:41
              Karuzele zazwyczaj sie stawia ku uciesze roznorakiego gapiostwa i
              menelstwa a
              > takze dziatwy przy okazji swiat.
              > Jakiez to byly wtenczas swieta?
              Swieto Dany a twoj tatus postawil karuzele bo chcial interes ubic!
      • dana33 Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:08
        tak, piknikow nie urzadzala, ale na karuzeli bawila sie swietnie...
        • goldbaum Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:09
          Skad wiesz, ze "swietnie"? Bylas tam?
          • dana33 Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:11
            mialam szczesice... ja nie bylam.... ale moi rodzice byli, widzieli
            i slyszeli...
            • goldbaum Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:14
              Ach tam tez byli, przy tej karuzeli, po drugiej stronie muru?

              Przed czy po pobycie u uroczej rodziny w Niemczech, ktora chronila ich przed
              polskimi antysemitami?
              • dana33 Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:17
                owszem, byli....
                • goldbaum Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:25
                  dana33 napisała:

                  > owszem, byli....

                  Oczywiscie. Byli w gettcie w Lodzi i w Warszawie, i w obozie w Oswiecimiu.
                  Wszedzie "wyszli" bez niczyjej pomocy - o ile dobrze pamietam.

                  No i byli jeszcze u rodziny niemieckiej w glebi Rzeszy, ktora chronla ich przed
                  polskimi antysemitami.

                  I teraz jeszcze byli wewnatrz getta i poza nim akurat przy "tej" karuzeli.

                  Opuscilem cos? Moze oddzial Tebe Bielskiego?
                  • dana33 Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:33
                    tevje a nie tebe...
                    opusciles duzo, troche poprzekrecales, nie jestes dokladny, bo byli
                    jeszcze i w innych luksusowych miejscach, ale nicha... ostatecznie
                    malo masz informacji, z tej niewielkiej ilosci tworzysz, jak grzesio
                    der germanski, kolejna historie mojej rodziny...
                    nie mam zamiaru ci w tym przeszkadzac....
                    • goldbaum Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:37
                      dana33 napisała:

                      > opusciles duzo, troche poprzekrecales, nie jestes dokladny,

                      Mozna sie pogubic przy tylu przygodach, ktore juz tu opisalas.

                      > bo byli jeszcze i w innych luksusowych miejscach,

                      Nie watpie. U Tebje tez czy nie? Ponoc byl bardzo luksusowo wyposazony. Nawet
                      harem mial.
                      • dana33 Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:39
                        prawda? tez uwazam, ze historia wojenna moich rodzicow byla wyjatkowo
                        "urozmaicona".....
                        • goldbaum Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:44
                          dana33 napisała:

                          > prawda? tez uwazam, ze historia wojenna moich rodzicow byla wyjatkowo
                          > "urozmaicona".....

                          Dorzucilbym, ze niewiarygodnie wprost... "urozmaicona".
                          Inni rodzice z przejsciami podobnymi do twoich opowiadaja na przyklad, jak to
                          podczas Powstania w Gettcie zabili wiecej Niemcow niz WP podczas calej Kampanii
                          Wrzesniowej!
                          • dana33 Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:47
                            prawda? w yad vashem tez powiedzieli, ze to niesamowita historia..
                            nie, moi nie zabili ani jednego niemca i tez nie opowiadali takich
                            historii..... jeszcze cos?
                            • goldbaum Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:49
                              dana33 napisała:

                              > prawda? w yad vashem tez powiedzieli, ze to niesamowita historia..

                              No to wreszcie cos, co laczy Yad Waszem z moja skromna osoba smile

                              > nie, moi nie zabili ani jednego niemca i tez nie opowiadali takich
                              > historii.....

                              Ale inni owszem opowiadaja. I wiesz co? To tez jest... niesamowite. smile
                              • dana33 Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:59
                                ach ach goldbaum..... inni opowiadaja? nu, moze i zabijali.... nie
                                sprawdzalam tego....
                                juz masz dosyc informacji, czy jeszcze cos?
                                • goldbaum Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 14:07
                                  dana33 napisała:

                                  > ach ach goldbaum..... inni opowiadaja? nu, moze i zabijali....

                                  Nu, z cala pewnoscia! Zabili wiecej Niemcow niz cale WP razem wziete podczas
                                  Kampanii Wrzesniowej.

                                  Nie wierzysz?
                                  • dana33 Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 14:25
                                    mozesz udowodnic, ze opowiadali, ze zabili wiecej niemcow, niz cale
                                    wp razem wziete w kampanii wrzesniowej?
                                    bo cusik mam wrazenie, ze znow cie ponioslo letko....
                                    • goldbaum Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 15:59
                                      dana33 napisała:

                                      > mozesz udowodnic, ze opowiadali, ze zabili wiecej niemcow, niz cale
                                      > wp razem wziete w kampanii wrzesniowej?

                                      Pewnie ze moge. A co? Znow sie chcesz zblaznic? Ostatnio zblaznilas sie jakas
                                      godzine temu.
              • dana33 Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:22
                nu, pomysl troche, to moze dojdziesz do tego, czy przed czy po....
                • goldbaum Re: Widac, jaka to byla "wojna". 26.01.09, 13:26
                  Trudno sie polapac, bo twoi rodzice byli wlasciwie wszedzie.
                  Pewnie jeszcze dokarmiali pianiste.
      • goldbaum Re: Widac, jaka to byla "wojna". P.S. 26.01.09, 16:01
        Niemcy przy calym ich zezwierzeceniu nie byli przynajmniej na tyle falszywi,
        zeby to, co robili za murem przy karuzeli okreslac jako "wojna".
        • dana33 Re: Widac, jaka to byla "wojna". P.S. 26.01.09, 16:13
          aha...
          widze, ze nic nie masz nowego do powiedzenia, wiec zaczynasz ciagnac
          ten watek juz kompletnymi idiotyzmami...
          wiec pisz dalej do siebie....
          • goldbaum Czemu tak sie burzysz? 26.01.09, 16:20
            Bo nie wiesz co napisac?

            Ale tak wlasnie bylo: przy calym swoim zezwierzeceniu Niemcy nie byli takimi
            OSZUSTAMI I KRETACZAMI, zeby cos, co bylo EGZEKUCJA okreslac jako "wojna".
    • marouder.eu Dyzurny, spisz?/nt 26.01.09, 12:51

      • goldbaum Prose panie, prose pani! Marudzie znow uciska... 26.01.09, 12:56
        Marudzie znow uciska prawda pokazana w niemieckiej telewizji i marudzia znow nie
        wie co robic.
        • marouder.eu Srawda:) 26.01.09, 12:59
          Srawda pokazana w szwabskiej telewizji.
          Kasuj khuykow dyzurny, nie lam sie!
          • goldbaum Re: Srawda:) 26.01.09, 13:04
            marouder.eu napisał:

            > Srawda pokazana w szwabskiej telewizji.

            To kto sie przebral za tych zydow? Szwaby czy hamasniki?
        • dana33 Re: Prose panie, prose pani! Marudzie znow uciska 26.01.09, 13:12
          jasne, jasne.... tak samo jak wiele innych "prawd" pokazywanych w
          roznych telewizjach... same zdjecia oczywiscie sa prawdziwe... tylko
          te komentarzyki i to falszywe tlumaczonko i ten ton tej narratorki..
          ale oprocz tego sama prawda... smile
          • goldbaum "Zdjecia" jednak "prawdziwe"???? Nu? 26.01.09, 13:17
            dana33 napisała:

            > same zdjecia oczywiscie sa prawdziwe...

            Nu kto by pomyslal... Usmiechnieci zydzi w wolnych chwilach obserwujacy przez
            lornetki zabijanie ludzi w Gazie, jedzacy kanapki i popijajacy kawa.

            > tylko te komentarzyki i to falszywe tlumaczonko

            Chocby nie wiem co mowili, inteligentnym ludziom wystarcza same te obrazy.


            > i ten ton tej narratorki..

            Nie podoba ci sie? No to musisz z tym zyc.
            Teraz widzialy to juz miliony ludzi w Niemczech i beda widziec nastepne tysiace
            na calym swiecie.


            > ale oprocz tego sama prawda... smile

            Nu widzisz...
            • dana33 Re: "Zdjecia" jednak "prawdziwe"???? Nu? 26.01.09, 13:21
              cos powiedzialam, ze mi sie nie podoba goldbaum?
              jesli chodzi o mnie, to ona moze gadac co chce.... tak samo jak ty
              mozesz sobie pisac, co chcesz.... prawda to nie jest, ale ostatecznie
              papier jest cierpliwy, tak samo jak mikrofon... mnie to wiesz,
              mozecie podskoczyc...
              • goldbaum Re: "Zdjecia" jednak "prawdziwe"???? Nu? 26.01.09, 13:29
                dana33 napisała:

                > cos powiedzialam, ze mi sie nie podoba goldbaum?

                Owszem. Mialas zastrzezenia prawie do wszystkiego, od dnia przez pochodzenie
                statystow do tlumaczenia a nawet tonu narracji.

                > jesli chodzi o mnie, to ona moze gadac co chce.... tak samo jak ty
                > mozesz sobie pisac, co chcesz.... prawda to nie jest,


                To moze napiszesz nam, jaka jest ta "prawda"?
                Bo my widzimy ludzi w nastroju piknikowym obserwujacych mordowanie innych ludzi
                przy kanapkach i kawie, rzucajacych hasla typowe dla nazistow.
                Ale jesli to nie jest to, to mysle ze kazdy chetnie dowiedzialby sie, co?
                • szach0 ________nie chcecie porozmawiać o poslich zagrozen 26.01.09, 13:31
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=90306765
                • dana33 Re: "Zdjecia" jednak "prawdziwe"???? Nu? 26.01.09, 13:35
                  juz ci napisalam, ze czytasz moje posty nieuwaznie.... napisalam w
                  tym watku i w innym do cepowatego durnia, i wystarczy...
                  ty mozesz sobie patrzec i widziec co chcesz.... twoje prawo...
                  • goldbaum Re: "Zdjecia" jednak "prawdziwe"???? Nu? 26.01.09, 13:39
                    dana33 napisała:

                    > juz ci napisalam,

                    To ci sie tylko wydaje.
                    Napisalas tylko, ze to nieprawda ale wcale nie napisalas, jaka jest ta prawda.

                    Ktory to juz raz z rzedu podwinelas ogon?
                    • dana33 Re: "Zdjecia" jednak "prawdziwe"???? Nu? 26.01.09, 13:44
                      alez napisalam.... sprobuj znalezc, jest w tym watku... no i sprobuj
                      rowniez zrozumiec.... napisalam po polsku...
                      cos jeszcze?
                      • goldbaum Re: "Zdjecia" jednak "prawdziwe"???? Nu? 26.01.09, 13:51
                        dana33 napisała:

                        > alez napisalam.... sprobuj znalezc, jest w tym watku..

                        Znow masz halucynacje? Z glodu?
                        • dana33 Re: "Zdjecia" jednak "prawdziwe"???? Nu? 26.01.09, 14:02
                          nie rozumiem, dlaczego ciagle sie pytasz, czy jestem glodna....
                          nie jestem... w israelu glodu nie ma... nie martw sie tak o moj
                          zoladek....
                          halucynacaji tez nie mam...
                          co ja moge na to poradzic, jak ty nie widzisz i nie rozumiesz?
                          rak zalamywac nie bede....
                          • goldbaum Re: "Zdjecia" jednak "prawdziwe"???? Nu? 26.01.09, 14:07
                            dana33 napisała:

                            > nie rozumiem, dlaczego ciagle sie pytasz, czy jestem glodna....

                            Bo czesto masz halucynacje.

                            > nie jestem... w israelu glodu nie ma...

                            smile
    • aaki są żli faszyści, są i dobrzy faszyści-ci nasi 26.01.09, 15:56
      ot i wszystko
      • goldbaum Ale ta faszystka to "amerykanka" 26.01.09, 16:23
        stwierdzila dana. Poznala po "akcencie".
        • aaki Re: Ale ta faszystka to "amerykanka" 26.01.09, 17:41
          niech i tak będzie,że to amerykańska żydówka.czy sądzisz ze danusia nie podziela jej opinii?
          • goldbaum Re: Ale ta faszystka to "amerykanka" 26.01.09, 17:57
            Ja wlasnie sam nie bardzo wiem co to mialo znaczyc?

            Czemu akurat tak odruchowo z tej, ktora okreslila sie jako "faszystka"
            natychmiast zrobila "amerykanke"?

            Wyglada tak, jakby chciala sie zdystansowac.

            Moze cos w tym jednak jest, ten kto okresla sie jako komunista albo faszysta
            przestaje byc zydem?
            • aaki Re: Ale ta faszystka to "amerykanka" 26.01.09, 18:01
              żydówka z ameryki czy tylko amerykanka?
              swoja drogą taka pokrętna ekwilibrystyke językową to już widzialem bodajże ambasador szewach jesli sie nie myle...
              • goldbaum "odrobine faszysci" 26.01.09, 18:16
                "to co ta amerykanka mowila, to mysli wiekszosc israelczykow dzisiaj"

                A co mowila i co mysli ta "amerykanka"?
                "Mysle, ze to jest najlepsze rozwiazanie. Zolnierze powinni po prostu cale to
                panstwo kompletnie zniszczyc"
                "Po prostu zrownac je z ziemia"

                "Tak, ja jestem odrobine faszystka"

                I tak ponoc "mysli wiekszosc israelczykow dzisiaj"

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=90374492&a=90378124
                Pozniej gdy spytalem, skad wie, ze to "amerykanka" poprawila sie:
                "amerykanska zydowka... nie znam, goldbaum, ale slysze jej akcent.. "
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=90374492&a=90378783

                Hmmmm... "wiekszosc israelczykow" to "odrobine faszysci".

                Jak "kompletnie zniszczyc" i "zrownac z ziemia" to dla nich "odrobina" faszyzmu
                to ja sie pytam, co by bylo, gdyby oni byli faszystami?

                Ale to przeciez nie moze byc... Zyd faszysta?
                • barak-o-bama Re: "odrobine faszysci" 26.01.09, 18:22
                  Ona jest tylko odrobine faszystka bo cuz to za panstwo ta Gaza to
                  odrobinka.Amerykanska zydowka odrobine faszystka bedzie duza faszystka jak
                  bedzie rownany z ziemia Iran.Ona jest po prostu wprost proporcjonalna z tej
                  samej szkoly co zionazisci tylko ze nie zna roznicy jak przypadlo na jew
                  fanatykow miedzy faszyzmem a nazizmem.
                • aaki Re: "odrobine faszysci" 26.01.09, 18:27
                  wiekszość społeczeństwa izraelskiego mysli jak ta "amerykańka" ale nie jest faszystami.
                  w ten sposób wilk syty i owca cała bedzie.
                  taka sofistyka
                  • vicky17 Re: "odrobine faszysci" 26.01.09, 18:44
                    aaki napisała:

                    > wiekszość społeczeństwa izraelskiego mysli jak ta "amerykańka" ale nie jest fas
                    > zystami.
                    > w ten sposób wilk syty i owca cała bedzie.
                    > taka sofistyka

                    co fakt to fakt,niektorzy po prostu sa do tego i naziolami jak ta ponizej.
                    ciekawe gdyby polacy na forum przyznawali sie jawnie do tego ,ze sympatyzuja z
                    nazistami i maja takie poglady faszystowskie jak chociazby nasz mily
                    fredzio,ktory podziela na szamberecu zachwyt tej amerykanskiej pieknotki. nu a
                    wiadomo kto promuje fredzia faszystesmile
                    • dana33 odrobine klamczucha..... 26.01.09, 18:49
                      gdzie to ja sie przyznalam do sympatyzowania z faszystami,
                      patologiczna klamczucho?
                      bo podpisalam petycje przeciwko budowie meczetow? to wg ciebie
                      sympatyzowanie z nazistami?
                      nu, inteligencja to ty nigdy nie blyszczalas, pustemo
                      rochellinowata..
                      ale za to paznokietkami to az za bardzo....
                      • goldbaum Porzadnie nazistka 27.01.09, 08:25
                        dana33 napisała:

                        > gdzie to ja sie przyznalam do sympatyzowania z faszystami,

                        Ktos, kto popiera podpisami ich postulaty nie musi sie do niczego przyznawac bo
                        popierajac ich DOWODZI, ze z nimi sympatyzuje.

                        > bo podpisalam petycje przeciwko budowie meczetow? to wg ciebie
                        > sympatyzowanie z nazistami?

                        Tak. Tak samo, jak popieranie Ustaw Norymberskich, przesladowan zydow,
                        postulatow rewizji Traktatu Wersalskiego bylo przejawem sympatyzowania z nazistami.
                • dana33 odrobine kretacz.... 26.01.09, 18:39
                  nagle znalazles te moje wytlumaczenia, o ktore sie tak prosiles
                  przez po watka? nu, widzisz, ze potrafisz? i po co ci to bylo?

                  nie, nic nie poprawilam.... zapytales sie ladnie skad wiem, ze to
                  amerykanka a nie zydowka, wiec ci zwyczajnie wyjasnilam, po jak
                  widac podstawowych rzeczy o israelu nie wiesz, a drzesz sie tutaj
                  dzien w dzien jako ten specjalista.... tak ze badz laskawy i sprobuj,
                  choc wiem, ze to praktycznie nie jest mozliwe, wyrazaj sie scisle i
                  doklanie, bo te twoje insynuacyjki strasznie cienkie sa...
                  cos jeszcze, goldbaum? masz jakies nowe sensacyjki?
                  w miedzyczasie udalo ci sie wymyslec jakies nowe kretactwo?
                  • goldbaum Oszustka na calego 26.01.09, 21:16
                    dana33 napisała:

                    > nagle znalazles te moje wytlumaczenia, o ktore sie tak prosiles
                    > przez po watka?

                    Nie.

                    > nie, nic nie poprawilam....

                    Pewnie. Najpierw byla "amerykanka" a pozniej "amerykanska zydowka".
                    Jak powiem, ze pilem w szczywnicy a potem, ze wlasciwie to jednak szczalem w
                    piwnicy to tez wyjdzie na to samo?

                    Wedlug koszernej logiki zapewne.
                    • dana33 goldbaum..... jeszcze cos? 26.01.09, 21:45

                      • goldbaum Po co? Przeciez kazdy widzi jak lzesz. 27.01.09, 08:26

    • vicky17 Re: rozrywki typowego issraelczyka, he,he 26.01.09, 18:26
      prawde powiedziawszy to zupelny horror,zeby miec juz takie zboczenie jak ta
      grupka pokreconych idiotow. do tego jeszcze pokazuja to zboczenie dzieciom
      zazerajac chipsy. horror.zupelny brak ludzkich odruchow.
    • anathesis cala prawda o izraelu u jego zbrodniczym 26.01.09, 21:55
      plemieniu
      • dana33 Re: cala prawda o izraelu u jego zbrodniczym 26.01.09, 22:03
        ulzylo ci? git.....
        przypomniec ci jedwabne? zabijanie zydow ukrywajacych sie przez
        polakow? wyrzucanie z pociagow? mozemy porozmawiac o zbrodniczym
        plemieniu.... dawaj.... rzuc cos jeszcze...
        • goldbaum Umknelo ci jak zwykle kilka detali 27.01.09, 08:35
          W XV wieku palono czarownice, na poczatku lat 40-tych ziemie polskie znajdowaly
          sie pod okupacja zbrodniczego rezymu, w stanie odgornie sterowanej anarchii,
          kiedy kazdy zbir mogl robic, co mu sie zywnie podobalo, z poparciem wlasnie tego
          bandyckiego rezymu.

          W miedzyczasie mamy XXI (!) wiek, doskonala wiedze na temat Holocaustu i jego
          przyczyn i panstwo, ktore okresla sie samo jako demokracja i (zeby bylo
          smieszniej!) czesc kultury zachodniej.

          Fajnie, ze stawiasz obok siebie zwyrodnienia majace miejsce w Polsce 70 lat
          temu, w stanie calkowitwej anarchii sterowanej przez zbrodniczy rezym z tym, i
          to co ma miejsce w tej tzw. "demokracji".

          smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka