Dodaj do ulubionych

Wczoraj odbyto WAŻNE spotkanie Biskupów z Rządem.

IP: *.stenaline.com 15.11.03, 03:13
Przeczytajcie proszę najpierw to:

1.
www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1776790.html
A teraz to:

2.
Czy doczekamy kiedyś Takiego komunikatu....smile))

Spotkanie biskupów z rządem

Po raz pierwszy od roku zebrała się Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu. Wśród
tematów trzygodzinnych obrad znalazły się te dla Kościoła najtrudniejsze -
opodatkowanie koscioła oraz zaprzestanie finansowania tej instytucji z
budżetów państwa i samorządów.

Premier poinformował w koncyliacyjnym tonie, choć stanowczo, że ze względu na
konstytucyjny rozdział koscioła od państwa oraz zapaść finansów publicznych
Rząd zamierza w przyszłym tygodniu wnieść pod obrady sejmu następujące ustawy:

1. "O wprowadzeniu opodatkowania wiernych kościołów legalnie działających na
terytorium RP stawką 2% wyzszą od wynikającej z przedziału dochodów
podlegających opodatkowaniu"
2. "O zakazie przenoszenia własności Skarbu Państwa i Samorządów na rzecz
kosciołów i prowadzonych przez nie fundacji w trybie bezprzetargowym"
3. "O zniesieniu wszelkich zwolnień podatkowych dotyczących kosciołów w RP
oraz likwidacji Funduszu Kościelnego"
4. "O zniesieniu finansowania katechizacji oraz ordynariatów polowych z
budżetu Państwa"
5. " O świeckim charakterze szkół państwowych" - likwidacja nauki religii w
placówkach oswiatowych wszystkich szczebli.

Premier poinformował równiez o zaproszeniu strony Watykańskiej do rozmów w
sprawie renegocjacji Konkordatu.

Zdaniem premiera wszystkie wymienione projekty uzupełnione o te, które sa w
przygotowaniu, pozwolą na oszczędnosc w budżecie państwa rzędu 10 mld. zł
rocznie i sa one niezbędne dla skutecznego przeprowadzenia reformy finansów
publicznych autorstwa premiera Hausnera.

Zastępujący odsiadujacego wyrok 10 lat pozbawienia wolnosci za malwersacje
związane z aferą "Stella Maris" Abp Tadeusza Gocłowskiego Abp: Życiński
powiedział: Wspólnie byliśmy zdania, że pokój społeczny, ochrona najuboższych
oraz respektowanie zasad Państwa prawa wymagają tych uregulowań. Kościołowi
zależy aby jego relacje z Państwem były oparte o uczciwość i wzajemne
zrozumienie. Nie moglismy negować konieczności takich, trudnych dla strony
koscielnej posunię,ć w sytuacji kiedy 20% obywateli nie ma pracy a 50%
procent społeczeństwa żyje poniżej granicy ubóstwa - powiedział Abp.Życiński.
Każdy musi z pokorą nieść swój krzyż a kosciół współczując z ubogimi pragnie
włączyć się w dzieło poprawy ich położenia życiowego. Troska o chorych,
bezbronnych i dzieci wskazuje naszą determinację w obronie fundamentalnych
wartości życia, a także obrony rodziny - zakończył Abp.Życiński.

Z kolei premier uspokajał hierarchów że spotkania na tym forum będą
kontynuowane i wyraził zadowolenie ze zrozumienia z jakim spotkał sie projekt
rządowy wśród członków Episkopatu.
Wspólnie musimy zrobic wszystko co w naszej mocy aby Polska wróciła na drogę
harmonijnego rozwoju - oświadczył.

Proszę o komentarze i określenie komu bardziej odpowiada wersja nr 1 a komu
nr 2 wink
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzys52 Wczoraj odbyto WAŻNE spotkanie Biskupów z Rzą IP: *.proxy.aol.com 15.11.03, 03:38
      Oczywiscie, ze wersja nr. 2 podoba mi sie bardziej.
      .
      Cos z tekstu konkordatu, Palnicku.
      .
      Art.22.2 Przyjmujac za punkt wyjscia (...) ukladajace sie strony stworza
      specjalna komisje, ktora zajmie sie koniecznymi zmianami. (...)
      .
      To jest wlasnie ta komisja, wyobraz sobie starajaca sie za plecami wyborcy, po
      cichu, pod stolem zalatwiac sprawy ktore sa wylacznie w gestii cial
      przedstawicielskich.
      Pomijam ten drobiazg, ze kwestie zwiazane z aborcja czy zwiazkami
      homoseksualistow statutowo nie leza!!! w gestii tej komisji; do niej naleza
      (lo)! wylacznie dopracowanie postanowien konkordatu oraz dopilnowanie
      wprowadzenie ich w zycie.

      No i powiedz Palnick, jak maja miec w Polsce dobrze skoro robia rzadzacy sobie
      takie posmiewisko z prawa i samych siebie. Miast juz na wstepie publicznie
      odrzucic mozliwosc (nawet!) poruszania problemow ktore nie leza w gestii
      komisji.
      .
      Kler konsekwentnie rujnuje panstwo polskie.
      .
      K.P.
      .
      PS....W watku Jacka# o "panstwie prawa" dodalem nieco do Twojej wypowiedzi - o
      egalitaryzmie oraz neutralnosci panstwa. Jak raz pasuje do niniejszej grandy.
      • Gość: Palnick Re: Wczoraj odbyto WAŻNE spotkanie Biskupów z Rzą IP: *.stenaline.com 17.11.03, 00:35
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        PS....W watku Jacka# o "panstwie prawa" dodalem nieco do Twojej wypowiedzi - o
        egalitaryzmie oraz neutralnosci panstwa. Jak raz pasuje do niniejszej grandy.
        ----------
        Krzysiu masz racje. Wklejam tę twoja wypowiedź:

        Jesli pozwolisz, Palnick, to poloze nacisk na egalitaryzm, ktory jest
        najwazniejszym filarem "panstwa prawa" (tak nazywana jest liberalna demokracja
        w krajach tzw. "kultury lacinskiej".
        W mysl egalitarnych pryncypiow wszystkie podmioty polityczne sa wobec prawa
        rowne ( nie ma "rowniejszych" ).

        Dla realizacji zasady egalitaryzmu niezbedna jest 'neutralnosc' swiatopogladowa
        panstwa oraz jego 'bezstronnosc' w rozstrzyganiu konfliktow natury
        swiatopogladowej, pomiedzy podmiotami. Innymi slowy, panstwo nie wykazuje sie
        zadnymi preferencjami sposrod ofert na rynku ideologii - panstwo ma wlasna
        idologie i jest ona liberalna. Wszystko inne, cale prawodawstwo oraz systemowa
        spojnosc wraz z aksjologia biora swoj poczatek wlasnie tu.
        .
        Jak zasada egalitaryzmu realizowana jest w polskiej praktyce - kto ma oczy ten
        widzi. Podobnie z panstwowa neutralnoscia i bezstronnoscia. Polskie panstwo,
        Palnicku, ma wbudowany w swe podstawy katolicki system wartosci. Panstwo
        kieruje sie w swych dzialaniach preferencja ideologii katolickiej i ja tez
        szczegolnie chroni. To moze wydac sie zabawne ale w tak zwanej polskiej
        demokracji panstwo sprawuje role mecenasa religii katolickiej - ja tez
        najbardziej ochrania, jako swoja wlasna.
        Przy rozstrzygiwaniu sporow panstwo polskie wielokrotnie w sposob jaskrawo
        widoczny faworyzowalo strone kk.
        Czy potrzeba cos wiecej?
    • Gość: lesio Re: uzupelnienie IP: *.hlcrs201.al.comcast.net 15.11.03, 03:50
      Chetnie tez uslyszalbym o czyms takim:
      1. sejm 120 osob, senat 30 osob
      2. ilosc ministrow, wiceministrow i dyr. departamentu z 89 (1) do, powiedzmy
      10, redukcja ilosci ministerstw
      3. kancelaria prezydenta z 600(!!) pracownikow do powiedzmy 20
      4. redukcja administracji terenowej (lista bez konca)
      5. wycofanie sie z "malzenstw cywilnych", likwidacja USC
      6. itd.
      • Gość: Krzys52 Re: No bardzo ladnie, ale... IP: *.proxy.aol.com 15.11.03, 03:54
        ...dlaczego niby mialby to byc komunikat ze spotkania Komisji Koscielno-
        Rzadowej?
      • Gość: Palnick uzupelnienie oczywiście,ale bez konsultacji z KK;) IP: *.stenaline.com 15.11.03, 03:58
        Gość portalu: lesio napisał(a):

        > Chetnie tez uslyszalbym o czyms takim:
        > 1. sejm 120 osob, senat 30 osob
        > 2. ilosc ministrow, wiceministrow i dyr. departamentu z 89 (1) do, powiedzmy
        > 10, redukcja ilosci ministerstw
        > 3. kancelaria prezydenta z 600(!!) pracownikow do powiedzmy 20
        > 4. redukcja administracji terenowej (lista bez konca)
        > 5. wycofanie sie z "malzenstw cywilnych", likwidacja USC
        --------
        6. likwidacja powiatów, powrót do systemu - istniejące gminy + 49 dawnych
        województw połączonych w 10 okręgów.
        7. likwidacja sądu lustracyjnego
        8. likwidacja IPN
        9. likwidacja większości agencji Rządowych
        10 itd, itp...

        ad1. Zgoda co do 120 osobowego Sejmu, Senat nalezy zlikwidować.

        • Gość: lesio Re: uzupelnienie oczywiście,ale bez konsultacji z IP: *.hlcrs201.al.comcast.net 15.11.03, 05:00
          Korekta: zadnych wojewodztw i powiatow: 10 okregow, senat 20 osob (2 na okreg,
          niezaleznie od ilosci mieszkancow.
          Ale tak naprawde, to nieistotne szczegoly...

          Racja Krzysiu. To byl tylko pretekst.
          • Gość: Palnick Podróż sentymentalna... IP: *.stenaline.com 15.11.03, 18:19
            Autor: Gość: Sentymentalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl
            Data: 15.11.2003 08:59 + odpowiedz na list

            No cóż, kiedyś zbierało się Plenum KC PZPR i opieprzało rząd,
            teraz zbiera się Konferencja Plenarna Episkopatu. To jest
            facetów, którzy tylko stawiają żądania nie biorąc za nic
            odpowiedzialności. Załatwili swoim "czynownikom" sute pensje w
            szkołach, szpitalach itd. (bez podatku naturalnie) a teraz biorą
            się do współrządzenia. A ten naiwny rząd uważa, że oni w
            interesie Narodu. Nic z tych rzeczy we własnym, i zawsze tak
            było. Przed prawie 80 laty Tadeusz Boy Żeleński nazwał
            kler "naszymi okupantami" i tak zostało.
    • Gość: Krzys52 Dlaczego wszystko musi byc takie bolesne dla tych. IP: *.proxy.aol.com 15.11.03, 04:06

      ...darmozjadow? Nie moga czegos raz bez skrzywionych z bolu pyskow?

      "Drugim bolesnym tematem dla Kościoła ..."
      .
      Kiedys w jakims programie rozrywkowym J.Nowak gral aktora operowego, ktoremu
      niesamowicie spuchla geba, od zebow. No wiec taki obwiazany na kokarde na lbie
      spiewal te arie Jontka - w wielkim bolu.
      .
      Zeby ich cholera pokrecila Nygusow.
      .
      K.P.




      • Gość: D-r-39 Czy te spotkania nie mogłyby tak właśnie wyglądać IP: *.net.autocom.pl 15.11.03, 12:32
        Szanowny Panie Palnic miej Pan szacunek dla ludzi po 60-tce.Już zacząłem drzeć
        się do Żony,że chyba śnię bo Rząd się obudził i zaczynam czytać.Żona przez moje
        plecy też czyta i noooooooooooooo właśnie . Panie Palnic ja wiem , że jest to
        jeszcze sfera naszych pobożnych życzeń ale może za kilka lat.Kto wie??? Ja przy-
        najmniej mam taką nadzieje. Mało tego wierzę, że Rząd nie będzie musiał
        tłumaczyć się Kom.Centr. Czerwono - Czarnych , że swoich posunięć czy decyzji a
        przeciętny śmiertelnik będzie żył w przekonaniu ,że wszyscy jesteśmy równi
        wobec Prawa . Chciałbym aby to co Pan napisał było Praaaaaaawdąąąąąąą!!!!!!!!!
        -Popieram . Oczywiście ,że wersja nr.2 i to choćby od jutra.
        • Gość: f Czy ci biskupi byli ochrzczeni? IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 15.11.03, 12:44
          Uratowani przez siostry zakonne w dobrej wierze!
          No to teraz mamy licytację parafii....No i bądz tu człowiekim-pomóz...
          • Gość: Palnick Re: Czy ci biskupi byli ochrzczeni? IP: *.stenaline.com 15.11.03, 19:56
            Ochrzczeni byli ale w Boga nie wierzą ani się go nie bojawink
        • Gość: Palnick Do D-r-39. IP: *.stenaline.com 15.11.03, 21:44
          Szanowny panie D-r-39, podzielam pańską nadzieję na jakiś rodzaj otrzeźwienia
          naszego Rządu w omawianej sprawie. Oby jak najrychlej. Ciekaw jestem, kiedy pan
          był już pewien, że to "pobożne życzenie" a nie prawdziwa notatka? Czy aby nie
          przy okazji Abp. Gocłowskiegowink
          Przyznam, że to zdanie, to pełen science fiction - nie sądzę żeby nasze dzieci
          nawet doczekały zrównania kleru z obywatelami wobec prawa. Ale
          tyle "niemozliwego" zmaterializowało sie już za naszego życia, że trzeba byc
          optymistąwink

          Ukłony dla żony,
          pozdrowienia ,
          P.
      • Gość: Palnick Dlaczego wszystko musi byc takie bolesne dla nich. IP: *.stenaline.com 15.11.03, 15:46
        Bolesne jest dla koscioła występowanie przeciwko homoseksualistom, bo każde
        zaparcie się siebie jest bolesne.

        OPOKA
        W KRAJU 42(63)
        Kórnik sierpień 2002
        Wydawnictwo seryjne, ukazujące się w nieregularnych odstępach czasu
        pod redakcją Macieja Giertycha - (TAK TEGO GIERTYCHA - SENIORA !!!)
        Adres: ul. Parkowa 19/8, 62-035 Kórnik.

        Papież zarządził obecnie specjalną wizytację apostolską we wszystkich
        amerykańskich seminariach. W 1981 takiej oceny seminariów zażądał od
        biskupów, a ci dali raport stwierdzający, że wszystko jest w porządku. Dziś
        wiemy, że mijali się z prawdą. Teraz do biskupów zaufania nie ma. Będzie
        wizytacja zewnętrzna. (W polskiej sprawie też była potrzebna wizytacja
        watykańska).
        Jak wynika z różnych doniesień prasowych jest wielu homoseksualistów wśród
        studentów wielu seminariów amerykańskich. Newsweek (20.V.02) ocenia, że
        dotyczy to 50% studentów, podczas gdy w całej populacji jest ich zaledwie
        5%. The San Francisco Chronicle (14.V.02) podaje liczbę 97% gejów w
        seminarium św. Patryka w Menlo Park, CA. (za The Wanderer 23.V.02).
        Oczywiście dotyczy to też kadry nauczającej. Nie tylko nie kryją się z tym,
        ale nauczają o “seksualizmie” z pomocą ewidentnie pornograficznych
        podręczników, filmów czy ilustracji, zachwalając różne zboczone upodobania.
        Katolicka nauka o moralności jest pomijana lub ośmieszana. W ogóle z
        wiernością doktrynie Kościoła na uczelniach katolickich USA nie jest dobrze.
        Konstytucja Apostolska Ex Corde Ecclesiae z 15.VIII 1990 r. wzywająca
        biskupów by pilnowali prawowierności nauczających nic tu nie pomogła. W imię
        wolności akademickiej profesorowie nauczają co chcą.
        Jest wiele relacji byłych kleryków o horrorze, jaki przeżywali w opanowanych
        przez homoseksualistów seminariach. Wielu nie dotrwało do święceń. Wielu
        wyrzucono jako “seksualnie zablokowanych”. Bez uzdrowienia seminariów nie
        będzie odnowy amerykańskiego Kościoła. Oby zapowiedziana wizytacja coś dała.
        Głośno ostatnio o pedofilii wśród duchowieństwa. Zatrważające wieści
        docierają z USA i nie tylko (poniższe informacje pochodzą z The Catholic
        World Report czerwiec 2002, chyba, że cytowane inaczej). Zakres problemu
        zaskoczył wszystkich. W kraju, w którym ujawnione lubieżne wybryki
        prezydenta nie starczają, by go usunąć z urzędu, tolerancja wobec zboczeńców
        jest wyjątkowo duża, stąd też nie tak łatwo o zdecydowane działania
        korekcyjne, których zabrakło. Znane biskupom przypadki molestowania
        seksualnego nieletnich przez księży były wyciszane, często pieniędzmi, a
        winowajców wysyłano do innych parafii, gdzie czynili dalej to samo
        (ujawniono już ten proceder w 111 diecezjach z 178 istniejących w USA - w
        tym 8 z kardynałem na czele - The Wanderer 20.VI.02).

        Księża mają łatwy, oparty na zaufaniu, dostęp do ministrantów, stąd jeżeli
        są homoseksualistami często ujawniają swoje skłonności wobec nieletnich. W
        USA od lat, gdy pojawiały się skargi na takich księży, byli oni wysyłani do
        ośrodków psychoterapeutycznych. W powszechnym przekonaniu winne one być
        czymś takim jak ośrodki odwykowe dla alkoholików. Tymczasem okazało się, że
        są czymś zupełnie innym. Psychoterapeuta, b. benedyktyn A.W. Richard Sipe,
        twierdzi, że “księża są psychoseksualnie niedojrzali i zakochują się w
        osobach o nieodpowiednim wieku” (International Herald Tribune 20-21-IV.02).
        Inny psychiatra Stephen J. Rosetti, który pracował w takiej placówce, w
        Instytucie św. Łukasza, podaje w książce pt. “A Tragic Grace: The Catholic
        Church and Childs Sexual Abuse” (Tragiczna łaska: Kościół Katolicki i
        seksualne krzywdzenie dzieci), że skłonności ku młodocianym da się leczyć,
        bo to tylko odmiana homoseksualizmu i pacjenta można ukierunkować
        na “rozwinięcie zadawalających stosunków z partnerami o odpowiednim wieku”.
        Tak “wyleczeni” księża wracają do pracy duszpasterskiej.
        A problem jest nie błahy. Na pewno w USA, a zapewne i w innych krajach, do
        Kościoła wdarło się lobby homoseksualne. W sposób oczywisty w USA liczba
        homoseksualnych duchownych, z reguły wzajemnie się znających i
        popierających, osiągnęła taką masę krytyczną, że awanse w Kościele zaczęły
        się odbywać po linii takich właśnie znajomości. Im więcej takich nominacji,
        tym trudniej spodziewać się kompetencji przełożonych w zwalczaniu zjawiska.
        ciemnogrod.net/owk/
        www.ciemnogrod.net/owk/owk42.htm
        • kanalia11 Oj Palnick-marzyciel z Ciebie. Oni nigdy nie zrezy 16.11.03, 14:20
          gnuja ze swoich wplywow i z kasy, ktora sie za tym kryje. Ktos musialby wziasc
          ich za morde wreszcie tylko, ze jak na razie nie widac kandydatow. Kolejne
          rzady podskakuja tak jak im czarni kaza i nikt nie ma ochoty sie wychylic. Oni
          po prostu maja wspolne interesy a dobro spoleczne maja w d... Szaraczki sa po
          to zeby sluzyc i finansowac wielkich ojcow i ich rzadowe pieski.
          • Gość: Palnick Re: Oj Palnick-marzyciel z Ciebie. Oni nigdy nie IP: *.stenaline.com 16.11.03, 15:07
            zrezygnują...

            Ale za to jak fajnie się czyta!
            • kanalia11 O tak!!! Brzmi to cudownie! Gdyby tak sprawdzilo 16.11.03, 19:51
              sie na poczatek chociarz w 10%...
    • jacek#jw Tendencyjność Palnicka. 15.11.03, 13:47
      Oczywiście sama konstrukcja tekstu jest taka, że narzuca odpowiedni, zamierzony
      styl odpowiedzi, po myśli autora.
      Po pierwsze obydwie wersje dotyczą różnych spraw, w związku z czym nie da się
      tych sprawozdań porównać, gdyż w drugim nie ma stanowiska w sprawie aborcji i
      związków partnerskich a pierwszy nie dotyczy spraw związanych z finansowaniem
      KK. Osobiście uważam, że jedno i drugie sprawozdanie jest do niczego. Pierwsze
      świadczy o nieudolności komuchów, którzy nie bardzo wiedzą w jaki sposób
      podejść do dwóch poruszanych tam problemów i nie mają jasnego stanowiska w tych
      sprawach. W drugim popełniono kardynalne błędy, które wskazują na jawnie
      dyskryminacyjny charakter rządu, który wydał takie sprawozdanie.
      • kkkaczory_piss_brothers ciesze sie, ze popierasz 2 tak jak ja 15.11.03, 18:50
        I nawet nie przedstawiasz zadnych, ale to zadnych arg. kontestujacych tresc 2.

        jacek#jw napisał:

        > Oczywiście sama konstrukcja tekstu jest taka, że narzuca odpowiedni,
        zamierzony
        > styl odpowiedzi, po myśli autora.

        ciesze sie z twojego stanowiska, rowniez uwazam ze odpowiedz jest oczywista,
        szkoda, ze rzad tego nie widzi.
        A "Bog widzi i nie grzmi"wink


        >W drugim popełniono kardynalne błędy, które wskazują na jawnie
        > dyskryminacyjny charakter rządu, który wydał takie sprawozdanie.

        Jakie?
        Dlaczego 'dyskryminujace'?

        Piszesz, bo lubisz popisywac goloslowne posty.
        Czy to twoja normalna praktyka: pisanie bez podawania merytorycznych
        argumentow?

        Gwoli scislosci:
        wolalbym, aby 1 i 2 post 'byl w duchu demokratycznego panstwa', jednakze gdy
        autor prosi nas o wybor, wybralbym oczywiscie 2.
        • jacek#jw Re: ciesze sie, ze popierasz 2 tak jak ja 15.11.03, 19:08
          kkkaczory_piss_brothers napisał:

          > Jakie?
          > Dlaczego 'dyskryminujace'?

          Pierwszy to:
          "Zastępujący odsiadujacego wyrok 10 lat pozbawienia wolnosci za malwersacje
          związane z aferą "Stella Maris" Abp Tadeusza Gocłowskiego Abp: Życiński
          powiedział:"

          Żaden rząd nie może sobie pozwolić na tego typu dyskredytację komisji, z którą
          rozmawia. Szkoda, że w sprawozdaniu nie ma informacji o biorącym udział w
          rozmowach ministrze, który zastępuje innego ministra odsiadującego wyrok za
          malwersację.

          Drugi to:
          Obowiązkiem rządu jest przeprowadzanie tego typu rozmów z wszystkimi
          zainteresowanymi. W sprawozdaniu nie ma o tym ani słowa, co pozwala
          przypuszczać, iż rząd niejednakowo będzie próbował traktować różne związki
          religijne.



          >
          > Piszesz, bo lubisz popisywac goloslowne posty.
          > Czy to twoja normalna praktyka: pisanie bez podawania merytorycznych
          > argumentow?

          Autor nie prosił nas o merytoryczne ustosunkownie się do zawartych w nich
          treści.

          >
          > Gwoli scislosci:
          > wolalbym, aby 1 i 2 post 'byl w duchu demokratycznego panstwa', jednakze gdy
          > autor prosi nas o wybor, wybralbym oczywiscie 2.
          • kkkaczory_piss_brothers Re: ciesze sie, ze popierasz 2 tak jak ja 15.11.03, 19:26
            jacek#jw napisał:

            > kkkaczory_piss_brothers napisał:
            >
            > > Jakie?
            > > Dlaczego 'dyskryminujace'?
            >
            > Pierwszy to:
            > "Zastępujący odsiadujacego wyrok 10 lat pozbawienia wolnosci za malwersacje
            > związane z aferą "Stella Maris" Abp Tadeusza Gocłowskiego Abp: Życiński
            > powiedział:"
            >

            wiem, mnie tez jest trudno w to uwierzyc 10 lat!!!

            > Żaden rząd nie może sobie pozwolić na tego typu dyskredytację komisji, z
            którą
            > rozmawia. Szkoda, że w sprawozdaniu nie ma informacji o biorącym udział w
            > rozmowach ministrze, który zastępuje innego ministra odsiadującego wyrok za
            > malwersację.
            >

            poniewaz minister byl z 'prawego obozu'

            > Drugi to:
            > Obowiązkiem rządu jest przeprowadzanie tego typu rozmów z wszystkimi
            > zainteresowanymi. W sprawozdaniu nie ma o tym ani słowa, co pozwala
            > przypuszczać, iż rząd niejednakowo będzie próbował traktować różne związki
            > religijne.

            wybacz, ale to jest sprawozdanie z tej komisji, kto powiedzial, ze nie bedzie
            innych np. rzad-protestanci...itd.


            >
            >
            >
            > >
            > > Piszesz, bo lubisz popisywac goloslowne posty.
            > > Czy to twoja normalna praktyka: pisanie bez podawania merytorycznych
            > > argumentow?
            >
            > Autor nie prosił nas o merytoryczne ustosunkownie się do zawartych w nich
            > treści.
            >

            nie prosil rowniez, aby tego nie czynic.
            a ty przedstawiles opinie o jego poscie w oderwaniu od arg.

            > >
            > > Gwoli scislosci:
            > > wolalbym, aby 1 i 2 post 'byl w duchu demokratycznego panstwa', jednakze g
            > dy
            > > autor prosi nas o wybor, wybralbym oczywiscie 2.
            >
            >
            • jacek#jw Re: ciesze sie, ze popierasz 2 tak jak ja 15.11.03, 20:20
              kkkaczory_piss_brothers napisał:

              > jacek#jw napisał:
              >
              > > kkkaczory_piss_brothers napisał:
              > >
              > > > Jakie?
              > > > Dlaczego 'dyskryminujace'?
              > >
              > > Pierwszy to:
              > > "Zastępujący odsiadujacego wyrok 10 lat pozbawienia wolnosci za malwersacj
              > e
              > > związane z aferą "Stella Maris" Abp Tadeusza Gocłowskiego Abp: Życiński
              > > powiedział:"
              > >
              >
              > wiem, mnie tez jest trudno w to uwierzyc 10 lat!!!

              Nie ty jesteś sędzią i dlaczego nie możesz uwierzyć.

              >
              > > Żaden rząd nie może sobie pozwolić na tego typu dyskredytację komisji, z
              > którą
              > > rozmawia. Szkoda, że w sprawozdaniu nie ma informacji o biorącym udział w
              > > rozmowach ministrze, który zastępuje innego ministra odsiadującego wyrok z
              > a
              > > malwersację.
              > >
              >
              > poniewaz minister byl z 'prawego obozu'

              Wiesz co to tendencyjność? Wyobraź sobie, że w sprawozdaniach w sprawie
              związków partnerskich podnosi się sprawę, że jakiś pedał został skazany za
              pedofilię. To podobna tendencyjność.

              >
              > > Drugi to:
              > > Obowiązkiem rządu jest przeprowadzanie tego typu rozmów z wszystkimi
              > > zainteresowanymi. W sprawozdaniu nie ma o tym ani słowa, co pozwala
              > > przypuszczać, iż rząd niejednakowo będzie próbował traktować różne związki
              >
              > > religijne.
              >
              > wybacz, ale to jest sprawozdanie z tej komisji, kto powiedzial, ze nie bedzie
              > innych np. rzad-protestanci...itd.

              Nikt i o to właśnie chodzi. W ogóle takiego spotkania nie powinno być. Obecny,
              komuszy rząd lepiej to organizuje.

              > > > Piszesz, bo lubisz popisywac goloslowne posty.
              > > > Czy to twoja normalna praktyka: pisanie bez podawania merytorycznych
              > > > argumentow?
              > >
              > > Autor nie prosił nas o merytoryczne ustosunkownie się do zawartych w nich
              > > treści.
              > >
              >
              > nie prosil rowniez, aby tego nie czynic.
              > a ty przedstawiles opinie o jego poscie w oderwaniu od arg.

              Skoro nie prosił wybór zostawił mnie.
              • Gość: Palnick Jacku,jeżeli zaakceptujesz to-pojmiesz wszystko ;) IP: *.stenaline.com 15.11.03, 21:55
                Autor: Gość: Historyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl
                Data: 15.11.2003 21:37 + odpowiedz na list

                Kiedyś czytałem pewien artykuł, w którym przedstawicel kościóła anglikanskiego
                (ach ci Anglicy z ich poczuciem humoru!) powiedział; "Kościół anglikański może
                dyskutować na temat 9/10 swoich dogmatów, ale nie dopuszcza żadnej dyskusji na
                temat nawet 1/10 swoich dochodów". No cóż słychać pewną pieśń: nowej władzy
                cześć. A jak jest u nas?. Precz z nierobami w sutannach!
                • jacek#jw Re: Jacku,jeżeli zaakceptujesz to-pojmiesz wszyst 15.11.03, 22:01
                  Musisz w końcu zrozumieć, że ja w żadnym w swoich postów do Ciebie nie
                  występowałem w obronie KK. Od tego są wierni, parafianie, zwolennicy KK. Dla
                  mnie jest on obojętny.
                  • Gość: Palnick Re: Jacku,jeżeli zaakceptujesz to-pojmiesz wszyst IP: *.stenaline.com 15.11.03, 22:14
                    jacek#jw napisał:

                    > Musisz w końcu zrozumieć, że ja w żadnym w swoich postów do Ciebie nie
                    > występowałem w obronie KK. Od tego są wierni, parafianie, zwolennicy KK. Dla
                    > mnie jest on obojętny.
                    ---------------
                    Widzę, że różnimy sie w takim razie jedynie drobnym szczegółem. Dla ciebie KK
                    jest obojętny wszędzie i zawsze bez wyjątku.
                    Dla mnie KK jest obojetny wszędzie i zawsze z wyjatkiem kiedy lokuje się poza i
                    ponad Państwem prawa.
                    Wiem, że nie robi tego sam z sobą.
                    • jacek#jw Re: Jacku,jeżeli zaakceptujesz to-pojmiesz wszyst 15.11.03, 22:29
                      Gość portalu: Palnick napisał(a):

                      > Widzę, że różnimy sie w takim razie jedynie drobnym szczegółem. Dla ciebie KK
                      > jest obojętny wszędzie i zawsze bez wyjątku.
                      > Dla mnie KK jest obojetny wszędzie i zawsze z wyjatkiem kiedy lokuje się poza
                      i
                      >
                      > ponad Państwem prawa.

                      Skąd ten złośliwy wniosek? Czyżby w ramach rewanżu smile))).
                      • Gość: Palnick Re: Jacku,jeżeli zaakceptujesz to-pojmiesz wszyst IP: *.stenaline.com 15.11.03, 22:57
                        jacek#jw napisał:

                        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                        >
                        Widzę, że różnimy sie w takim razie jedynie drobnym szczegółem. Dla ciebie
                        KK jest obojętny wszędzie i zawsze bez wyjątku.
                        Dla mnie KK jest obojetny wszędzie i zawsze z wyjatkiem kiedy lokuje się poza i
                        ponad Państwem prawa.
                        --------
                        J. Skąd ten złośliwy wniosek? Czyżby w ramach rewanżu smile))).
                        -------------
                        P. Aż boje się spytac....nie ma istotnych różnic?! wink)).
                        • jacek#jw Re: Jacku,jeżeli zaakceptujesz to-pojmiesz wszyst 16.11.03, 12:28
                          Gość portalu: Palnick napisał(a):

                          > jacek#jw napisał:
                          >
                          > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                          > >
                          > Widzę, że różnimy sie w takim razie jedynie drobnym szczegółem. Dla ciebie
                          > KK jest obojętny wszędzie i zawsze bez wyjątku.
                          > Dla mnie KK jest obojetny wszędzie i zawsze z wyjatkiem kiedy lokuje się poza
                          i
                          > ponad Państwem prawa.
                          > --------
                          > J. Skąd ten złośliwy wniosek? Czyżby w ramach rewanżu smile))).
                          > -------------
                          > P. Aż boje się spytac....nie ma istotnych różnic?! wink)).

                          Jak to zwykle bywa, to szczegóły decydują. Ja bym tę drobną różnicę, przyjmując
                          za fekt, że obojętność z wyjątkami nie jest już obojętnością przedstawił taksmile))

                          J: Dla mnie KK jest obojętny, ktokolwiek lokuje się ponad prawem musi być
                          napiętnowany.

                          P: Bardzo zależy mi na "prawidłowym usytuoawniu" KK w Polsce, będę zwalczał
                          tych, którzy stoją ponad prawem pod warunkiem, że ma to związek z KK.
                          • Gość: Palnick Re: Jacku,jeżeli zaakceptujesz to-pojmiesz wszyst IP: *.stenaline.com 16.11.03, 13:25
                            jacek#jw napisał:

                            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                            >
                            > > jacek#jw napisał:
                            > >
                            > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                            > > >
                            > > Widzę, że różnimy sie w takim razie jedynie drobnym szczegółem. Dla ciebie
                            > > KK jest obojętny wszędzie i zawsze bez wyjątku.
                            > > Dla mnie KK jest obojetny wszędzie i zawsze z wyjatkiem kiedy lokuje się p
                            > oza
                            > i
                            > > ponad Państwem prawa.
                            > > --------
                            > > J. Skąd ten złośliwy wniosek? Czyżby w ramach rewanżu smile))).
                            > > -------------
                            > > P. Aż boje się spytac....nie ma istotnych różnic?! wink)).
                            >
                            > Jak to zwykle bywa, to szczegóły decydują. Ja bym tę drobną różnicę,
                            przyjmując
                            >
                            > za fekt, że obojętność z wyjątkami nie jest już obojętnością przedstawił
                            taksmile)
                            > )
                            >
                            > J: Dla mnie KK jest obojętny, ktokolwiek lokuje się ponad prawem musi być
                            > napiętnowany.
                            >
                            > P: Bardzo zależy mi na "prawidłowym usytuoawniu" KK w Polsce, będę zwalczał
                            > tych, którzy stoją ponad prawem pod warunkiem, że ma to związek z KK.
                            -----------------
                            Nie tak Jacku. Po co piszesz jak ty byś chciał widzieć moje poglądy w tej
                            sprawie? Czytelniejsze i uczciwsze jest pierwsze podsumowanie (bo tylko o
                            stosunku do KK rozmawialiśmy):
                            "Widzę, że różnimy sie w takim razie jedynie drobnym szczegółem. Dla ciebie
                            KK jest obojętny wszędzie i zawsze bez wyjątku.
                            Dla mnie KK jest obojetny wszędzie i zawsze z wyjatkiem kiedy lokuje się poza
                            i ponad Państwem prawa."
                            Oczywiście oznacza to dla mnie, w sytuacji kiedy dyskutowalibyśmy wszelkie
                            podmioty prawa, że: "ktokolwiek lokuje się ponad prawem musi być napiętnowany."


                            • jacek#jw Re: Jacku,jeżeli zaakceptujesz to-pojmiesz wszyst 16.11.03, 14:21
                              Gość portalu: Palnick napisał(a):

                              > jacek#jw napisał:
                              >
                              > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                              > >
                              > > > jacek#jw napisał:
                              > > >
                              > > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                              > > > >
                              > > > Widzę, że różnimy sie w takim razie jedynie drobnym szczegółem. Dla c
                              > iebie
                              > > > KK jest obojętny wszędzie i zawsze bez wyjątku.
                              > > > Dla mnie KK jest obojetny wszędzie i zawsze z wyjatkiem kiedy lokuje
                              > się p
                              > > oza
                              > > i
                              > > > ponad Państwem prawa.
                              > > > --------
                              > > > J. Skąd ten złośliwy wniosek? Czyżby w ramach rewanżu smile))).
                              > > > -------------
                              > > > P. Aż boje się spytac....nie ma istotnych różnic?! wink)).
                              > >
                              > > Jak to zwykle bywa, to szczegóły decydują. Ja bym tę drobną różnicę,
                              > przyjmując
                              > >
                              > > za fekt, że obojętność z wyjątkami nie jest już obojętnością przedstawił
                              > taksmile)
                              > > )
                              > >
                              > > J: Dla mnie KK jest obojętny, ktokolwiek lokuje się ponad prawem musi być
                              > > napiętnowany.
                              > >
                              > > P: Bardzo zależy mi na "prawidłowym usytuoawniu" KK w Polsce, będę zwalcza
                              > ł
                              > > tych, którzy stoją ponad prawem pod warunkiem, że ma to związek z KK.
                              > -----------------
                              > Nie tak Jacku. Po co piszesz jak ty byś chciał widzieć moje poglądy w tej
                              > sprawie?

                              To dokładnie jak TY. Nie łamię więc "reguł"
                              .
                              Czytelniejsze i uczciwsze jest pierwsze podsumowanie (bo tylko o
                              > stosunku do KK rozmawialiśmy):
                              > "Widzę, że różnimy sie w takim razie jedynie drobnym szczegółem. Dla ciebie
                              > KK jest obojętny wszędzie i zawsze bez wyjątku.
                              > Dla mnie KK jest obojetny wszędzie i zawsze z wyjatkiem kiedy lokuje się poza
                              > i ponad Państwem prawa."
                              > Oczywiście oznacza to dla mnie, w sytuacji kiedy dyskutowalibyśmy wszelkie
                              > podmioty prawa, że: "ktokolwiek lokuje się ponad prawem musi być
                              napiętnowany."

                              Podam Ci jeszcze jeden szczegół. Wiem, że cały czas piszesz w kontekście KK,
                              jednak wtedy, gdy podawałeś fakty łamania prawa przez kler, ja zgadzałem się z
                              Tobą w kwestii odpowiedzialności karnej. Gdy ja natomiast podejmowałem próby
                              uogólnienia problemu, nie spotkałem żadnego pozytywnego odzewu od Ciebie. To
                              przesłanka, która skłania mnie do mojej wersji, mimo Twoich protestów.
                              • Gość: Palnick Re: Jacku,jeżeli zaakceptujesz to-pojmiesz wszyst IP: *.stenaline.com 16.11.03, 15:27
                                > Nie tak Jacku. Po co piszesz jak ty byś chciał widzieć moje poglądy w tej
                                > sprawie?

                                To dokładnie jak TY. Nie łamię więc "reguł"
                                .
                                Czytelniejsze i uczciwsze jest pierwsze podsumowanie (bo tylko o
                                > stosunku do KK rozmawialiśmy):
                                > "Widzę, że różnimy sie w takim razie jedynie drobnym szczegółem. Dla ciebie
                                > KK jest obojętny wszędzie i zawsze bez wyjątku.
                                > Dla mnie KK jest obojetny wszędzie i zawsze z wyjatkiem kiedy lokuje się poza
                                > i ponad Państwem prawa."
                                > Oczywiście oznacza to dla mnie, w sytuacji kiedy dyskutowalibyśmy wszelkie
                                > podmioty prawa, że: "ktokolwiek lokuje się ponad prawem musi być
                                napiętnowany."

                                Podam Ci jeszcze jeden szczegół. Wiem, że cały czas piszesz w kontekście KK,
                                jednak wtedy, gdy podawałeś fakty łamania prawa przez kler, ja zgadzałem się z
                                Tobą w kwestii odpowiedzialności karnej. Gdy ja natomiast podejmowałem próby
                                uogólnienia problemu, nie spotkałem żadnego pozytywnego odzewu od Ciebie. To
                                przesłanka, która skłania mnie do mojej wersji, mimo Twoich protestów.
                                ---------------
                                Jacuś, ględzisz coś dzisiaj i z uporem nie chcesz zrozumieć czytanego wink Znowu
                                jakieś wybuchy na słońcu, czy co?
              • Gość: Palnick Słowo na niedzielę - do Jacka IP: *.stenaline.com 16.11.03, 15:48
                Jacku, jeżeli miałbyś ochotę - przeczytaj i włącz swoją opinię:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7581916
                • jacek#jw Re: Słowo na niedzielę - do Jacka 16.11.03, 21:40
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > Jacku, jeżeli miałbyś ochotę - przeczytaj i włącz swoją opinię:
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7581916

                  Niezły kaznodzieja z Ciebie. Nie pomyślałeś o zmianie zawodu?
                  • Gość: Palnick Re: Słowo na niedzielę - do Jacka IP: *.stenaline.com 16.11.03, 21:57
                    jacek#jw napisał:

                    Niezły kaznodzieja z Ciebie. Nie pomyślałeś o zmianie zawodu?
                    -----------
                    P. wink))))))
                    Cieszę się, że sie mozemy lepiej poznać.
      • Gość: Palnick Tendencyjność Palnicka ??? IP: *.stenaline.com 15.11.03, 20:34
        To mi przypomina Rejs i słynne "pytanie tendencyjne". Pozwoliłem sobie na
        przedstawienie dwóch nienormalnych relacji prasowych ze spotkania jakie nie
        powinno mieć miejsca w żadnym Państwie prawnym. Jedyne o co prosiłem to:

        "Proszę o komentarze i określenie komu bardziej odpowiada wersja nr 1 a komu
        nr 2 wink".

        Jacku, Ty znów widzisz coś czego nie ma. Ty ponownie sugerujesz, że przenikasz
        moje myśli. Ty ponownie mnie martwisz wink
        • jacek#jw Re: Tendencyjność Palnicka ??? 15.11.03, 20:38
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Jacku, Ty znów widzisz coś czego nie ma. Ty ponownie sugerujesz, że
          przenikasz
          > moje myśli. Ty ponownie mnie martwisz wink

          Skoro się martwisz o mnie to dobry znak. Byłem ciekaw, czy intersuje cię moja
          opinia smile). Powyżej masz bardziej merytoryczne odpowiedzi.
          • Gość: Palnick Re: Tendencyjność Palnicka ??? IP: *.stenaline.com 16.11.03, 10:29
            jacek#jw napisał:

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > Jacku, Ty znów widzisz coś czego nie ma. Ty ponownie sugerujesz, że
            > przenikasz
            > > moje myśli. Ty ponownie mnie martwisz wink
            >
            > Skoro się martwisz o mnie to dobry znak. Byłem ciekaw, czy intersuje cię moja
            > opinia smile). Powyżej masz bardziej merytoryczne odpowiedzi.
            --------------------
            Czytałem i "odniosłem się" wink
    • Gość: doku Pytanie retoryczne IP: *.chello.pl 15.11.03, 21:17
      Sojusz lewicy i Koscioła jest faktem. Dlatego udają różnice poglądów, aby
      odwrócić naszą uwagę od złodziejstwa, które uprawiają wspólnie - czarni i
      czerwoni. Nawzajem się kryją, dlatego obie strony tyle jazgoczą na temat
      homoseksualizmu, chociaż temat ten jest nieistotny.

      Natomiast istotnym problemem jest obecna ustawa antyaborcyjna - źródło cierpień
      i tragedii setek tyięcy kobiet i dzieci. Ustawa ta, która tyle radości
      dostarcza fanatykom i damskim bokserom, jest akceptowana przez SLD w zamian za
      odpuszczenie grzechów.
      • Gość: Palnick Re: Pytanie retoryczne - jednak cos powiem. IP: *.stenaline.com 16.11.03, 11:28
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Sojusz lewicy i Koscioła jest faktem. Dlatego udają różnice poglądów, aby
        > odwrócić naszą uwagę od złodziejstwa, które uprawiają wspólnie - czarni i
        > czerwoni. Nawzajem się kryją, dlatego obie strony tyle jazgoczą na temat
        > homoseksualizmu, chociaż temat ten jest nieistotny.
        --------------
        Czy istotny, czy nieistotny to inna sprawa.

        Dla mnie ważny jest sposób w jaki biskup Gocłowski (pomijam tu jego moralne
        kwalifikacje do pouczania kogokolwiek - afera Stella Maris) mówi o planach
        wprowadzenia pod obrady sejmu ustawy o związkach partnerskich:

        Abp Tadeusz Gocłowski mówił w koncyliacyjnym tonie, choć stanowczo: Związki
        partnerskie naruszałyby w sposób istotny to, co stanowi o istocie małżeństwa i
        rodziny.

        Biskup przekracza zakres swoich kompetencji bo rzecz przecież, przypomnę,
        dotyczyć ma ustawodawstwa państwa świeckiego a nie kościelnego. Po raz kolejny
        purpuraci butnie wywierają nacisk na, z natury neutralne światopoglądowo
        Państwo, zapominając, że stosowna w tej sprawie wypowiedź powinna brzmieć
        następująco:

        “Związki partnerskie naruszałyby w sposób istotny to, co stanowi o istocie
        małżeństwa i rodziny na gruncie religii katolickiej. Kościół katolicki nie
        uznaje tego rodzaju związków. Życie katolika w związku partnerskim oznacza
        trwanie w grzechu oraz stanowi dla koscioła wystarczający powód do wykluczenia
        nieprzestrzegających takiego stanowiska wiernych z naszej wspólnoty.”

        Zgoła inny powinien być również adresat tej deklaracji.
        Purpuraci ciągle nie chcą przyjąć do wiadomości, że tam gdzie kończy się
        Państwo, tam dopiero zaczyna się kościół i ani o centymetr wcześniej.
        • Gość: doku Takie było Twoje pytanie retoryczne IP: *.chello.pl 17.11.03, 19:53
          „Czy doczekamy kiedyś Takiego komunikatu”

          Oczywiście, że nie doczekamy się. Kościół to władza, to walka o władzę. Nigdy
          jeszcze źli ludzie nie oddali władzy bez walki. A teraz, kiedy KK jawnie
          przeszedł na służbę do Szatana, będzie dążył do władzy z pełnym cynizmem.
    • jacek#jw Re: Wczoraj odbyto WAŻNE spotkanie Biskupów z Rzą 15.11.03, 22:10
      Gość portalu: Palnick napisał(a):


      >
      > 1. "O wprowadzeniu opodatkowania wiernych kościołów legalnie działających na
      > terytorium RP stawką 2% wyzszą od wynikającej z przedziału dochodów
      > podlegających opodatkowaniu"

      To bez sensu wprowadzony jeszcze jeden dodatkowy podatek na miarę Pola. Dobra
      byłaby taka ustawa, która znosiłaby obciążenia. Zatem zniesienie podatów od
      darowizn w ogóle, ustanowienie jednolitego podatku dla wszystkich np pogłówne
      lub podobne.

      > 2. "O zakazie przenoszenia własności Skarbu Państwa i Samorządów na rzecz
      > kosciołów i prowadzonych przez nie fundacji w trybie bezprzetargowym"

      Nie ma potrzeby aż takiej ingerencji w pracę samorządów. One mają działać
      samodzielnie i we własnym interesie podejmować decyzję, czy pieniądze wydawać
      na szkołę, drogi czy kościół. Wiem, że to idealizacja ale tak myślę.


      > 3. "O zniesieniu wszelkich zwolnień podatkowych dotyczących kosciołów w RP
      > oraz likwidacji Funduszu Kościelnego"

      O likwidacji pisałem już. Tak w trybie zgodnym z jego powołaniem. Państwo
      zabrało majątki, które wraz z likwidacją fuduszu powinno zwrócić.


      > 4. "O zniesieniu finansowania katechizacji oraz ordynariatów polowych z
      > budżetu Państwa"

      Tak.

      > 5. " O świeckim charakterze szkół państwowych" - likwidacja nauki religii w
      > placówkach oswiatowych wszystkich szczebli.

      Nie jako obowiązek, sprawę tę pozostawiłbym w gestii rodziców, starając się by
      w publicznych szkołach było bezpieczne miejsce dla osób niewierzących lub
      innych wyznań. Tu są różne warianty rozwiązań. Sądzę też, że z Twojej strony to
      błąd taktyczny smile))). Religia w szkole działa na niekorzyść KK.
      • Gość: Palnick Re: Wczoraj odbyto WAŻNE spotkanie Biskupów z Rzą IP: *.stenaline.com 15.11.03, 22:37
        jacek#jw napisał:

        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
        >
        1. "O wprowadzeniu opodatkowania wiernych kościołów legalnie działających na
        terytorium RP stawką 2% wyzszą od wynikającej z przedziału dochodów
        podlegających opodatkowaniu"
        ---------
        J. To bez sensu wprowadzony jeszcze jeden dodatkowy podatek na miarę Pola.
        Dobra byłaby taka ustawa, która znosiłaby obciążenia. Zatem zniesienie podatów
        od darowizn w ogóle, ustanowienie jednolitego podatku dla wszystkich np
        pogłówne lub podobne.
        ----------
        P. Jacku, ten podatek dotyczyłby jedynie dobrowolnie deklarujących swoja
        przynależność do określonego, dowolnego koscioła. Byliby to zatem obywatele i
        tak utrzymujacy swoje koscioły. W rozwinięciu tej ustawy można by, jak sądzę w
        zwiazku z takim rodzajem podatku obnizyć istniejącą skalę podatkową o 1%
        wszystkim obywatelom. Co ważne, ci płacący nie mieliby obowiązku kładzenia na
        tacę, płacenia za posługi, msze, miejsca na cmentarzu itd. Chodzi o to, że
        mieliby poczucie, że ich potrzeba wspierania swojego koscioła juz została
        zaspokojona. Tak jest w Niemczech a działa b. dobrze i czytelnie. Nie byłby to,
        per saldo dodatkowy ciężar podatkowy dla obywateli.
        Jestem za zniesieniem podatków od darowizn tylko w 1 grupie pokrewieństwa,
        kosztem podniesienia go w ostatniej (swój-obcy).
        ----------
        • jacek#jw Re: Wczoraj odbyto WAŻNE spotkanie Biskupów z Rzą 16.11.03, 12:55
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > P. Jacku, ten podatek dotyczyłby jedynie dobrowolnie deklarujących swoja
          > przynależność do określonego, dowolnego koscioła. Byliby to zatem obywatele i
          > tak utrzymujacy swoje koscioły. W rozwinięciu tej ustawy można by, jak sądzę
          w
          > zwiazku z takim rodzajem podatku obnizyć istniejącą skalę podatkową o 1%
          > wszystkim obywatelom. Co ważne, ci płacący nie mieliby obowiązku kładzenia na
          > tacę, płacenia za posługi, msze, miejsca na cmentarzu itd. Chodzi o to, że
          > mieliby poczucie, że ich potrzeba wspierania swojego koscioła juz została
          > zaspokojona. Tak jest w Niemczech a działa b. dobrze i czytelnie. Nie byłby
          to,
          >
          > per saldo dodatkowy ciężar podatkowy dla obywateli.

          Byłby. Istotą propozycji tego podatku jest przelewanie pustego w próżne.
          Teoretycznie cała kwota winna zostać przelana na konto KK. Po co zatem takie
          pośrednictwo? Koszty obsługi, choćby niewielkie będą ponosić wszyscy. W końcu
          podstawową zasadą w podatkach jest redystrybucja a nie pośrednictwo.
          Darowizny tego typu pochodzą ogólnie rzecz biorą z zarobków obywateli. Państwo
          wielokrotnie ściągało podatek z tych pieniędzy i na tym poziomie wyciąganie
          ręki po jakiekolwiek pieniądze jest przesadą.
          W Niemczech działa dobrze i czytelnie ze względu na dużą jawność finansowania
          parafii a nie ze względu na tryb opodatkowania.
          Wprowadzenie takiego podatku nie zlikwiduje przyczyn pisania Palnicka na forum.
          Wyobrażasz sobie co będzie się działo, jak jakiś poseł wykaże w swojej
          deklaracji rozliczenia się z fiskusem, że kwota na kościół wynosi 0? No i nie
          sądze by zlikwidowało to transfery pieniędzy, które tak bardzo Cię rozjuszają.



          > Jestem za zniesieniem podatków od darowizn tylko w 1 grupie pokrewieństwa,
          > kosztem podniesienia go w ostatniej (swój-obcy).

          Tu możemy jedynie podpisać protokół rozbieżności. Prywatne i osobiste pieniądze
          muszą być niedostępne dla fiskusa.


          > ----------
    • camrut Re: Wczoraj odbyto WAŻNE spotkanie Biskupów z Rzą 16.11.03, 03:49
      Cześć Palnick'u!

      Oczywiscie opowiadam sie za wariantem drugim, co jasnym od poczatku bylo smile)

      Cala ta farsa z biskupami jednak, skonila mnie do popelnienia nieco
      obszernirjszego postu na temat, ktorym nie chce Ci tu zbijac rozmowy na inne
      watki a do ktorego o ile znajdziesz czas i ochote zapraszam ( co mam nadzieje
      nie jest potrzebne, sam wiesz,ze jestes tam mile widzianywink)

      ....
      I wiesz co???
      Ja jestem przekonana o tym, ze wariant 2 wczesniej czy pozniej stanie sie
      naszym udzialem; w koncu Galileusz tez doczekal sie 'nobilitacji' surprised))
      • Gość: Palnick Re: Wczoraj odbyto WAŻNE spotkanie Biskupów z Rzą IP: *.stenaline.com 16.11.03, 07:46
        camrut napisała:

        > I wiesz co???
        > Ja jestem przekonana o tym, ze wariant 2 wczesniej czy pozniej stanie sie
        > naszym udzialem; w koncu Galileusz tez doczekal sie 'nobilitacji' surprised))
        ------------
        Cześć camrut!
        Myślę, że masz rację, smutne jest tylko to, że powtórzenie drogi Galileusza
        oznacza brak osobistego udziału w triumfie zdrowego rozsądku sad
        • camrut Re: Wczoraj odbyto WAŻNE spotkanie Biskupów z Rzą 16.11.03, 08:01

          > Myślę, że masz rację, smutne jest tylko to, że powtórzenie drogi Galileusza
          > oznacza brak osobistego udziału w triumfie zdrowego rozsądku sad

          Czesc Palnick'u!
          Ja wiem...nie az takie smutne...w koncu ktos musi odwalic ta 'czarna' ze swej
          natury robote surprised) a z podobnymmi przemianami, nazwijmy
          je 'swiatopogladowymi'smile), jest tak, ze zachodza one szybciej, niz by sie nam
          zdawac moglo - na szczescie smile)

          pozdrowienia
          ps. zajrzysz 'do mnie' wink?

      • Gość: Palnick Biskupów buta. IP: *.stenaline.com 16.11.03, 10:28
        Camrut, jak zauważyłaś w naszym "demokratycznym państwie", gdzie panuje wolnosć
        słowa, każdy krytyczny głos na temat funkcjonowania koscioła katolickiego i
        jego funkcjonariuszy w państwie traktowany jest przez część opinii publicznej
        (również na tym forum) jako niedopuszczalny atak na wiarę, boga i co tam
        jeszcze komu przychodzi do głowy.

        Sposób wyrażania poglądów przez biskupów jest dla nich naturalny.

        1. Oni uważają, że ich punkt widzenia stanowi rodzaj prawdy objawionej a co za
        tym idzie nie wymagającej argumentacji.

        2. Upoważnienie w tej sprawie, w ich mniemaniu pochodzi wprost od boga.

        3. Polska jest ich folwarkiem, na którego terenie mogą pozwolić sobie na
        wszystko. Zwłaszcza zaś na nieskrępowane narzucanie WSZYSTKIM Polakom własnego
        systemu "wartości" poprzez wszczepianie ich do reguł prawa.

        To co najbardziej dziwi, to postawa przedstawicieli swieckiego Państwa, którzy
        wydaja sie zapominać że egalitaryzm jest najwazniejszym filarem "panstwa prawa"
        (W mysl egalitarnych pryncypiow wszystkie podmioty polityczne sa wobec prawa
        rowne, nie ma "rowniejszych" ).

        Dla realizacji zasady egalitaryzmu niezbedna jest 'neutralnosc' swiatopogladowa
        panstwa oraz jego 'bezstronnosc' w rozstrzyganiu konfliktow natury
        swiatopogladowej, pomiedzy podmiotami. Innymi slowy, panstwo nie wykazuje sie
        zadnymi preferencjami sposrod ofert na rynku ideologii - panstwo ma wlasna
        idologie i jest ona liberalna. Wszystko inne, cale prawodawstwo oraz systemowa
        spojnosc wraz z aksjologia biora swoj poczatek wlasnie tu.

        Ministrowie nie są zdolni do uprzejmego, choć stanowczego wskazania purpuratom
        miejsca w szeregu.
        Spróbujmy sobie wyobrazić reakcję biskupów w sytuacji, kiedy premier w podobnie
        jak oni kategorycznym tonie wymagałby wprowadzenia gejowskich ślubów
        koscielnych wink))
        • Gość: Palnick Biskupów pogarda dla prawa i brak człowieczeństwa. IP: *.stenaline.com 16.11.03, 22:47
          Kuria szuka kruczka

          Małgorzata Kozerawska 16-11-2003, ostatnia aktualizacja 16-11-2003 20:54

          Komornik wyłączy z licytacji kościół w Dalikowie. O tym, czy jego sprzedaż jest
          w ogóle możliwa, zdecyduje sąd

          Tymczasem łódzka kuria chce podważyć prawomocny wyrok, w wyniku którego
          Agnieszce M. należy się od parafii w Dalikowie 350 tys. zł i dożywotnia renta
          1450 zł za kalectwo po wypadku na miejscowym cmentarzu. Parafii nie stać na
          wypłatę tak znacznych sum - musi je wyegzekwować komornik ze sprzedaży
          kościelnego majątku. Wydawało się, że uda się tego uniknąć, kiedy
          przedstawiciele łódzkiej kurii zaczęli negocjacje z matką poszkodowanej
          dziewczyny. Ale kiedy zaproponowali jedynie 100 tys. zł jednorazowo, matka
          Agnieszki zdecydowała się na odzyskanie pieniędzy poprzez komornika.

          W wydanym ostatnio przez kurię komunikacie czytamy m.in. "Sprawa budzi wiele
          wątpliwości i znaków zapytania. Nieznany jest obecny stan zdrowia Agnieszki M.
          Mimo zaproszenia nie przybyła na spotkanie do Kurii. Zmieniane są oczekiwania
          materialne jej rodziny, nie przedstawia się okoliczności towarzyszących
          nieszczęśliwemu wypadkowi itp. W związku z powyższym nasuwa się konieczność
          podjęcia przez parafię w Dalikowie kroków zmierzających do wznowienia
          postępowania sądowego".

          W polskim prawie obowiązuje zasada res iudicata, czyli powaga sprawy osądzonej.
          To znaczy, że prawomocne wyroki są ostateczne. Wznowić proces można tylko z
          powodu wyjątkowych okoliczności, np. gdy wyrok został oparty na sfałszowanych
          dokumentach lub był uzyskany za pomocą przestępstwa albo pojawiły się zupełnie
          nowe dowody.

          - Żadna z tych przesłanek nie wchodzi w grę. A wszelkie wątpliwości i
          okoliczności wypadku zostały wyjaśnione w sądzie - uważa pełnomocnik
          poszkodowanej dziewczyny mec. Bogumiła Kłosińska.

          - Jestem wstrząśnięta stanowiskiem kurii. Moje dziecko przeszło piekło. Dwie
          ciężkie operacje i siedem miesięcy w szpitalu - mówi matka Agnieszki. - Córka
          do dziś jest rehabilitowana. Marzymy o wyjeździe do kliniki w USA, w której
          mogłaby odzyskać zdrowie. W tej klinice leczy się sparaliżowany aktor
          Christopher Reeve. Walczymy o to, co nam się prawnie należy.

          Tymczasem komornik, który prowadzi egzekucję w Dalikowie, postanowił wyłączyć z
          niej budynek kościoła (ma on największą wartość finansową). Według istniejących
          przepisów w Polsce nie można licytować świątyni. Tak orzekł Sąd Najwyższy przed
          30 lat.

          - Wyłączam kościół, bo inaczej kuria złożyłaby zażalenie do sądu, a to
          wstrzymałoby całą egzekucję - wyjaśnia komornik Krzysztof Skrzypek. - Teraz
          mogę spokojnie dokonać oszacowania pozostałych części majątku i rozpocząć ich
          sprzedaż. W sprawie licytacji kościoła niech wypowie się sąd.
          • Gość: Palnick Biskupów pogarda dla prawa, czy to zaskakujące? IP: *.stenaline.com 17.11.03, 13:18
            1. Nie ubezpieczyła terenu cmentarza od NW z niechęci do wydawania pieniędzy.

            2. Postąpiła tak bo zakładała, że nawet w razie wypadku wyłga się z płacenia.

            3. Zlekceważyła przewód sądowy ponieważ gardzi nim i lekceważy Państwo prawa.

            4. Obecnie podjęła próbę realizacji p.2 całkowicie ignorujac fakt iż prawomocny
            wyrok juz zapadł.

            5. Kompromituje się publicznie wypowiedziami kanclerza, z niechęci do wydawania
            pieniędzy na prawników - zakładając, że Państwo i tak postąpi zgodnie z jej
            życzeniem.

            6. Okazuje skrajną znieczulicę i brak wrażliwości na los ofiary wypadku, bo
            parafianin potrzebny jest (podobnie jak państwo) wyłącznie do przekazywania
            pieniędzy kosciołowi.

            7. Raz uzyskane przez kosciół pieniądze nie mają prawa wypłynąć poza tę
            strukturę (one way cash flow).

            Czy to zaskakujace? A gdzie ideały głoszone przez KK?
            • jacek#jw Palnicku, przykro mi, ale to kompromitacja!!!!!!!! 17.11.03, 14:13
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > 1. Nie ubezpieczyła terenu cmentarza od NW z niechęci do wydawania pieniędzy.

              To insynuacja, nie wiesz tego. Tysiące, wręcz miliony ludzi nie płaci OC.
              Zdecydowana większość budynków i gospodarstw na wsi nie ma tego ubezpieczenia.

              >
              > 2. Postąpiła tak bo zakładała, że nawet w razie wypadku wyłga się z płacenia.

              To kolejna insynuacja. Nie masz na to dowodów. Żadnych!.

              >
              > 3. Zlekceważyła przewód sądowy ponieważ gardzi nim i lekceważy Państwo prawa.

              Nie zlekceważyła, tylko pragnie złozyć wniosek do sądu. Jeśli sąd uzna wniosek
              jako bezzasadny odrzuci go. Nie masz zielonego pojęcia jak potraktuje kuria
              odrzucenie wniosku, nie wiesz nawet tego, czy taki wniosek rzeczywiście
              zostanie złożony. Jeśli już, to ty lekceważysz podstawowe prawa ludzi, takie
              jak prawo do własnego zdania biskupa.

              >
              > 4. Obecnie podjęła próbę realizacji p.2 całkowicie ignorujac fakt iż
              prawomocny
              >
              > wyrok juz zapadł.

              Wyrokujesz na podstawie doniesienia prasowego, ignorujac fakt, że wniosek taki
              nie wpłynął. Co najwyżej możesz powiedzieć o mglistych planach a nie podjętej
              próbie, o ile w doniesieniu prasowym nie ma przekłamania.

              >
              > 5. Kompromituje się publicznie wypowiedziami kanclerza, z niechęci do
              wydawania
              >
              > pieniędzy na prawników - zakładając, że Państwo i tak postąpi zgodnie z jej
              > życzeniem.

              Znowu insynuacje.

              >
              > 6. Okazuje skrajną znieczulicę i brak wrażliwości na los ofiary wypadku, bo
              > parafianin potrzebny jest (podobnie jak państwo) wyłącznie do przekazywania
              > pieniędzy kosciołowi.

              Kompletna kompromitacja!!! Jak można nazwać skrajną znieczulicą propozycję
              pokrycia kosztów leczenia i wypłatę odszkodowania w wysokości 100tys. zł.
              Uważasz, że z OC dostałaby więcej? Skrajny relatywizm nam zaprezentowałeś.
              Udręka z wypłatami z OC jest OK, zaś konkretna propozycja KK jest godna
              pogardy, tak?

              >
              > 7. Raz uzyskane przez kosciół pieniądze nie mają prawa wypłynąć poza tę
              > strukturę (one way cash flow).

              Insynuacja.

              >
              > Czy to zaskakujace? A gdzie ideały głoszone przez KK?
              • Gość: Palnick Re: Jacku nie hamletyzuj ;) IP: *.stenaline.com 17.11.03, 21:02
                jacek#jw napisał:

                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                1. Nie ubezpieczyła terenu cmentarza od NW z niechęci do wydawania pieniędzy.
                >
                > To insynuacja, nie wiesz tego. Tysiące, wręcz miliony ludzi nie płaci OC.
                > Zdecydowana większość budynków i gospodarstw na wsi nie ma tego ubezpieczenia.
                -----------
                P. Ciekawie argumentujesz. Posłuchaj, ubezpieczenie OC nie jest w przypadku
                cmentarza lub budynków gospodarstw obowiązkowe. Podejmujac decyzje o nie
                ubezpieczeniu, podejmujesz jednocześnie ryzyko. Jest nim konieczność zapłacenia
                odszkodowania w przypadku np.takim jaki miał miejsce w Dalikowie. Składka nie
                jest wysoka, cmentarz przynosi stały dochód. Jezeli nie ubezpieczono się nie ze
                skąpstawa to z głupoty. Za głupote trzeba płacić. Dalej uzywasz jako argumentu
                powszechnej praktyki nie płacenia OC - czy zatem powszechne zjawisko
                prowadzenia samochodu po pijaku jest okolicznością łagodzącą dla kierowcy
                zatrzymanego przez policję? Czy musi zapłacić za swoją głupotę?

                2. Postąpiła tak bo zakładała, że nawet w razie wypadku wyłga się z płacenia.
                >
                > To kolejna insynuacja. Nie masz na to dowodów. Żadnych!.
                ------------
                P.: OK to dedukcjawink może ja potwierdzać brak należytych starań w sądzie
                podczas przewodu sądowego o czym niżej.

                3. Zlekceważyła przewód sądowy ponieważ gardzi nim i lekceważy Państwo prawa.
                >
                Nie zlekceważyła, tylko pragnie złozyć wniosek do sądu. Jeśli sąd uzna wniosek
                jako bezzasadny odrzuci go. Nie masz zielonego pojęcia jak potraktuje kuria
                odrzucenie wniosku, nie wiesz nawet tego, czy taki wniosek rzeczywiście
                zostanie złożony. Jeśli już, to ty lekceważysz podstawowe prawa ludzi, takie
                jak prawo do własnego zdania biskupa.
                ------------------
                P.: Nie lekceważę prawa biskupa do płaczu nad rozlanym mlekiem! Ale biskup nie
                powinien lekceważyć sądu. Jak wiesz, przed uprawomocnieniem się wyroku istnieja
                mozliwości do odwołania się od niego. Dlaczego wówczas biskup tego nie
                dopatrzył? Myslę, że nie przypuszczał, że to wszysto robione jest na poważnie.
                Kuria oswiadczyła oficjalnie (patzrz ND), że chce wznowić postępowanie
                zakończone prawomocnym wyrokiem - a to wbrew prawu. Roma locuta causa finita -
                to chyba biskup rozumie. Sąd apelacyjny to potwierdził. O co panu biskupowi
                chodzi? Wiem że nikt nie lubi płacić długów, a kościół to wogóle przywykł do
                tego , że to jemu się płaci ale niestety wyrok jest i płacić trzeba.
                A jakież to kroki parafia podejmie? Ano zajrzyjmy do KPC. Trzeba wnieśc skargę.
                W terminie trzymiesięcznym liczonym od dnia w którym strona dowiedziała się o
                podstawie wznowienia. A podstawy wymieniaja art 401, 401(1) i 403 KPC. Jedyne
                co by mogło pasować (art 403 par 2 kpc) to pojawienie się nowych dowodów.

                4. Obecnie podjęła próbę realizacji p.2 całkowicie ignorujac fakt iż prawomocny
                wyrok juz zapadł.
                >
                > Wyrokujesz na podstawie doniesienia prasowego, ignorujac fakt, że wniosek
                taki nie wpłynął. Co najwyżej możesz powiedzieć o mglistych planach a nie
                podjętej próbie, o ile w doniesieniu prasowym nie ma przekłamania.
                ----------------
                P.: Przesłałem Ci w tej sprawie link do ND.

                5. Kompromituje się publicznie wypowiedziami kanclerza, z niechęci do wydawania
                pieniędzy na prawników - zakładając, że Państwo i tak postąpi zgodnie z jej
                życzeniem.
                >
                > Znowu insynuacje.
                ----------
                P.: A dlaczego tak sądzisz?

                6. Okazuje skrajną znieczulicę i brak wrażliwości na los ofiary wypadku, bo
                parafianin potrzebny jest (podobnie jak państwo) wyłącznie do przekazywania
                pieniędzy kosciołowi.
                >
                > Kompletna kompromitacja!!! Jak można nazwać skrajną znieczulicą propozycję
                > pokrycia kosztów leczenia i wypłatę odszkodowania w wysokości 100tys. zł.
                > Uważasz, że z OC dostałaby więcej? Skrajny relatywizm nam zaprezentowałeś.
                > Udręka z wypłatami z OC jest OK, zaś konkretna propozycja KK jest godna
                > pogardy, tak?
                -------------
                P.: Tak!!! Bo z propozycją wielebni wyszli PO WYROKU! Gdyby chcieli ugody
                wcześniej to kto wie, może by mnie nawet wzruszyli?

                "Tymczasem łódzka kuria chce podważyć prawomocny wyrok, w wyniku którego
                Agnieszce M. należy się od parafii w Dalikowie 350 tys. zł i dożywotnia renta
                1450 zł za kalectwo po wypadku na miejscowym cmentarzu. Parafii nie stać na
                wypłatę tak znacznych sum - musi je wyegzekwować komornik ze sprzedaży
                kościelnego majątku. Wydawało się, że uda się tego uniknąć, kiedy
                przedstawiciele łódzkiej kurii zaczęli negocjacje z matką poszkodowanej
                dziewczyny. Ale kiedy zaproponowali jedynie 100 tys. zł jednorazowo, matka
                Agnieszki zdecydowała się na odzyskanie pieniędzy poprzez komornika."

                7. Raz uzyskane przez kosciół pieniądze nie mają prawa wypłynąć poza tę
                strukturę (one way cash flow).
                >
                > Insynuacja.
                --------------
                P.: Fakt! To są słowa kuzyna mojej żony (proboszcza)wink To samo zauważa średnio
                bystry obserwator KK.
                • jacek#jw Re: Ależ role w dramacie są rozpisane ;) 17.11.03, 22:10
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > jacek#jw napisał:
                  >
                  > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                  >
                  > 1. Nie ubezpieczyła terenu cmentarza od NW z niechęci do wydawania pieniędzy.
                  > >
                  > > To insynuacja, nie wiesz tego. Tysiące, wręcz miliony ludzi nie płaci OC.
                  > > Zdecydowana większość budynków i gospodarstw na wsi nie ma tego ubezpiecze
                  > nia.
                  > -----------
                  > P. Ciekawie argumentujesz. Posłuchaj, ubezpieczenie OC nie jest w przypadku
                  > cmentarza lub budynków gospodarstw obowiązkowe. Podejmujac decyzje o nie
                  > ubezpieczeniu, podejmujesz jednocześnie ryzyko. Jest nim konieczność
                  zapłacenia
                  >
                  > odszkodowania w przypadku np.takim jaki miał miejsce w Dalikowie. Składka nie
                  > jest wysoka, cmentarz przynosi stały dochód. Jezeli nie ubezpieczono się nie
                  ze
                  >
                  > skąpstawa to z głupoty. Za głupote trzeba płacić. Dalej uzywasz jako
                  argumentu
                  > powszechnej praktyki nie płacenia OC - czy zatem powszechne zjawisko
                  > prowadzenia samochodu po pijaku jest okolicznością łagodzącą dla kierowcy
                  > zatrzymanego przez policję? Czy musi zapłacić za swoją głupotę?

                  Musi, ale ty stwierdzasz z całą stanowczością, że przyczyną było skąpstwo a ja
                  twierdzę, że bardzie prawdopodobne jest, że to zwyczajna bieda. Żebym nie wiem
                  jak kler się starał to z biedy nie wyciśnie się bogactwa takiego jak tu się
                  doszukujesz. Ludzie nie płacą składek, bo nie mają z czego.

                  >
                  > 2. Postąpiła tak bo zakładała, że nawet w razie wypadku wyłga się z płacenia.
                  > >
                  > > To kolejna insynuacja. Nie masz na to dowodów. Żadnych!.
                  > ------------
                  > P.: OK to dedukcjawink może ja potwierdzać brak należytych starań w sądzie
                  > podczas przewodu sądowego o czym niżej.
                  >
                  > 3. Zlekceważyła przewód sądowy ponieważ gardzi nim i lekceważy Państwo prawa.
                  > >
                  > Nie zlekceważyła, tylko pragnie złozyć wniosek do sądu. Jeśli sąd uzna
                  wniosek
                  > jako bezzasadny odrzuci go. Nie masz zielonego pojęcia jak potraktuje kuria
                  > odrzucenie wniosku, nie wiesz nawet tego, czy taki wniosek rzeczywiście
                  > zostanie złożony. Jeśli już, to ty lekceważysz podstawowe prawa ludzi, takie
                  > jak prawo do własnego zdania biskupa.
                  > ------------------
                  > P.: Nie lekceważę prawa biskupa do płaczu nad rozlanym mlekiem! Ale biskup
                  nie
                  > powinien lekceważyć sądu. Jak wiesz, przed uprawomocnieniem się wyroku
                  istnieja
                  >
                  > mozliwości do odwołania się od niego. Dlaczego wówczas biskup tego nie
                  > dopatrzył? Myslę, że nie przypuszczał, że to wszysto robione jest na
                  poważnie.
                  > Kuria oswiadczyła oficjalnie (patzrz ND), że chce wznowić postępowanie
                  > zakończone prawomocnym wyrokiem - a to wbrew prawu. Roma locuta causa finita -

                  > to chyba biskup rozumie. Sąd apelacyjny to potwierdził. O co panu biskupowi
                  > chodzi? Wiem że nikt nie lubi płacić długów, a kościół to wogóle przywykł do
                  > tego , że to jemu się płaci ale niestety wyrok jest i płacić trzeba.
                  > A jakież to kroki parafia podejmie? Ano zajrzyjmy do KPC. Trzeba wnieśc
                  skargę.
                  >
                  > W terminie trzymiesięcznym liczonym od dnia w którym strona dowiedziała się o
                  > podstawie wznowienia. A podstawy wymieniaja art 401, 401(1) i 403 KPC. Jedyne
                  > co by mogło pasować (art 403 par 2 kpc) to pojawienie się nowych dowodów.

                  Już Ci gdzieś o tym pisałem. To tylko biskupie gadanie, świadczące o braku
                  rozeznania w prawie. To źle świadczy o nim ale nie stanowi przesłanki do
                  wniosku jaki tu postawiłeś. Żądasz od kurii by była wyznacznikiem prawa?!! i
                  świeciła przykładem znajomości prawa? Nie neguję faktu, że kuria prowadzi tę
                  sprawę po amatorsku. Ale prawo od tego się nie zawali.

                  >
                  > 4. Obecnie podjęła próbę realizacji p.2 całkowicie ignorujac fakt iż
                  prawomocny
                  > wyrok juz zapadł.
                  > >
                  > > Wyrokujesz na podstawie doniesienia prasowego, ignorujac fakt, że wniosek
                  > taki nie wpłynął. Co najwyżej możesz powiedzieć o mglistych planach a nie
                  > podjętej próbie, o ile w doniesieniu prasowym nie ma przekłamania.
                  > ----------------
                  > P.: Przesłałem Ci w tej sprawie link do ND.

                  O którym artykule mówisz, bo wydaje się, że zbyt długie przesiadywanie na
                  nocniku trochę zmąciło Ci jasność widzenia.


                  >
                  > 5. Kompromituje się publicznie wypowiedziami kanclerza, z niechęci do
                  wydawania
                  > pieniędzy na prawników - zakładając, że Państwo i tak postąpi zgodnie z jej
                  > życzeniem.
                  > >
                  > > Znowu insynuacje.
                  > ----------
                  > P.: A dlaczego tak sądzisz?

                  Bo kuria się być może i kompromituje, ale to Twoje założenie a nie jej.

                  >
                  > 6. Okazuje skrajną znieczulicę i brak wrażliwości na los ofiary wypadku, bo
                  > parafianin potrzebny jest (podobnie jak państwo) wyłącznie do przekazywania
                  > pieniędzy kosciołowi.
                  > >
                  > > Kompletna kompromitacja!!! Jak można nazwać skrajną znieczulicą propozycję
                  >
                  > > pokrycia kosztów leczenia i wypłatę odszkodowania w wysokości 100tys. zł.
                  > > Uważasz, że z OC dostałaby więcej? Skrajny relatywizm nam zaprezentowałeś.
                  >
                  > > Udręka z wypłatami z OC jest OK, zaś konkretna propozycja KK jest godna
                  > > pogardy, tak?
                  > -------------
                  > P.: Tak!!! Bo z propozycją wielebni wyszli PO WYROKU! Gdyby chcieli ugody
                  > wcześniej to kto wie, może by mnie nawet wzruszyli?

                  Tego nie wiem dokładnie ale zakładając, że masz rację, to zasądzenie
                  odszkodowania od parafii, która w całości jest nie jest warta dziesiątej części
                  jego wysokości zmusza do podjęcia jakichkolwiek działań, by wypłata
                  odszkodowania była realna. Masz o to pretensję?


                  >
                  > "Tymczasem łódzka kuria chce podważyć prawomocny wyrok, w wyniku którego
                  > Agnieszce M. należy się od parafii w Dalikowie 350 tys. zł i dożywotnia renta
                  > 1450 zł za kalectwo po wypadku na miejscowym cmentarzu. Parafii nie stać na
                  > wypłatę tak znacznych sum - musi je wyegzekwować komornik ze sprzedaży
                  > kościelnego majątku. Wydawało się, że uda się tego uniknąć, kiedy
                  > przedstawiciele łódzkiej kurii zaczęli negocjacje z matką poszkodowanej
                  > dziewczyny. Ale kiedy zaproponowali jedynie 100 tys. zł jednorazowo, matka
                  > Agnieszki zdecydowała się na odzyskanie pieniędzy poprzez komornika."
                  >
                  > 7. Raz uzyskane przez kosciół pieniądze nie mają prawa wypłynąć poza tę
                  > strukturę (one way cash flow).
                  > >
                  > > Insynuacja.
                  > --------------
                  > P.: Fakt! To są słowa kuzyna mojej żony (proboszcza)wink To samo zauważa
                  średnio
                  > bystry obserwator KK.

                  Jaki z Ciebie bystry obserwator, skoro nawet w żonie widzisz proboszcza smile))))
                  Kuzyn to tylko pretekst.
                  • Gość: Palnick Re: Ależ role w dramacie są rozpisane ;) IP: *.stenaline.com 17.11.03, 22:21
                    jacek#jw napisał:

                    > > P.: 7. Raz uzyskane przez kosciół pieniądze nie mają prawa wypłynąć poza tę
                    > > strukturę (one way cash flow).
                    > > >
                    > > > Insynuacja.
                    > > --------------
                    > > P.: Fakt! To są słowa kuzyna mojej żony (proboszcza)wink To samo zauważa
                    > > średnio bystry obserwator KK.
                    ---------------
                    > J.: Jaki z Ciebie bystry obserwator, skoro nawet w żonie widzisz
                    proboszcza smile)))) Kuzyn to tylko pretekst.
                    -------------
                    P.: Cholera wydało się! Jacku czy możemy z proboszczem liczyć na Twoją
                    dyskrecję? My tu sobie testujemy amatorsko związek partnerski wink. Różnie to
                    wychodzi...
                    • jacek#jw Re: Ależ role w dramacie są rozpisane ;) 17.11.03, 22:27
                      Gość portalu: Palnick napisał(a):

                      > P.: Cholera wydało się! Jacku czy możemy z proboszczem liczyć na Twoją
                      > dyskrecję? My tu sobie testujemy amatorsko związek partnerski wink. Różnie to
                      > wychodzi...

                      Oczywiście, nie rozniosę tego po forum smile).
                      • Gość: Palnick A ty Jacku co o tym myślisz? IP: *.stenaline.com 18.11.03, 11:46
                        jacek#jw napisał:

                        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                        >
                        P.: Cholera wydało się! Jacku czy możemy z proboszczem liczyć na Twoją
                        dyskrecję? My tu sobie testujemy amatorsko związek partnerski wink. Różnie to
                        wychodzi...
                        ----
                        J.: Oczywiście, nie rozniosę tego po forum smile).
                        --------
                        Wiedziałem, że na Ciebie mozna liczyć smile.
                        A tak poważnie. Co sądzisz o związkach partnerskich?
                        • jacek#jw Re: A ty Jacku co o tym myślisz? 18.11.03, 12:02
                          Gość portalu: Palnick napisał(a):

                          > jacek#jw napisał:
                          >
                          > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                          > >
                          > P.: Cholera wydało się! Jacku czy możemy z proboszczem liczyć na Twoją
                          > dyskrecję? My tu sobie testujemy amatorsko związek partnerski wink. Różnie to
                          > wychodzi...
                          > ----
                          > J.: Oczywiście, nie rozniosę tego po forum smile).
                          > --------
                          > Wiedziałem, że na Ciebie mozna liczyć smile.
                          > A tak poważnie. Co sądzisz o związkach partnerskich?

                          Jestem przeciwny zaproponowanej ustawie w tej sprawie. Podał ją KKaczor w swoim
                          wątku a ja próbowałem do niej nawiązać przy powitaniu z Camrutsmile)).
                          Dyskutowałem na ten temat klka razy i mam nieco dość tego tematu. W chwili
                          obecnej nie bardzo jest gdzie się wpisać z tymi sprawami.
        • Gość: Palnick Re: Proboszcza z Tylawy mentalność. IP: *.stenaline.com 20.11.03, 20:44
          Proces proboszcza z Tylawy


          Małgorzata Bujara, Rzeszów 20-11-2003, ostatnia aktualizacja 20-11-2003 19:55

          Oskarżony o molestowanie nieletnich dziewczynek proboszcz parafii w Tylawie nie
          chciał wczoraj odpowiadać na pytania oskarżenia. Uznał, że są napastliwe.

          To była już druga rozprawa w głośnym procesie proboszcza z Tylawy Michała M.,
          oskarżonego o molestowanie swoich małych parafianek. Ksiądz znowu przyszedł w
          otoczeniu parafian, którzy twierdzą, że jest niewinny. Tych kilkanaście kobiet
          i mężczyzn atakowało Ewę O., która oskarża księdza, że molestował ją, gdy była
          mała. Krzyczeli, że to ona źle się prowadzi, że teraz kłamie. Ewa płakała.

          Pierwsza rozprawa - przypomnijmy - została przerwana, kiedy ksiądz oświadczył,
          że źle się czuje i nie może już odpowiadać na pytania. Wtedy to pełnomocnicy
          pokrzywdzonych dzieci wypytywali go o szczegóły jego kontaktów z nieletnimi.
          Ksiądz opowiadał, w jaki sposób je całował, kąpał u siebie na plebanii, a nawet
          spał z nimi w jednym łóżku. Podkreślał cały czas, że nie miało to podłoża
          seksualnego.

          Wczoraj na początku rozprawy wstał i oświadczył, że w czasie, gdy odpowiadał na
          pytania pełnomocników dzieci, był "na wpół świadomy". - Co oskarżony przez to
          sformułowanie rozumie? - dopytywał sędzia przewodniczący Piotr Wojtowicz.
          Ksiądz odpowiedział, że był wtedy w depresji. Oświadczył też, że w pytaniach
          pełnomocników dzieci na pierwszej rozprawie odczuł, że "na siłę miały nadać
          jego stosunkom z dziećmi podtekst seksualny". Wczoraj dodał też, że gdy kąpał
          dzieci, zawsze na ręce miał rękawiczkę z gąbki.

          - Na dalsze pytania nie będę odpowiadał - oświadczył. Zażądał, aby przed sądem
          zeznawały dzieci, choć ich pełnomocnicy wnosili, żeby przesłuchań małych
          świadków już nie powtarzać, bo to może u nich wywołać silny stres.
    • Gość: Krzys52 Najbardziej spodobal mi sie ten oto fragment 2 :)) IP: *.proxy.aol.com 18.11.03, 17:08
      Zastępujący odsiadujacego wyrok 10 lat pozbawienia wolnosci za malwersacje
      związane z aferą "Stella Maris" Abp Tadeusza Gocłowskiego Abp: Życiński
      powiedział: Wspólnie byliśmy zdania, że pokój społeczny, ochrona najuboższych
      oraz respektowanie zasad Państwa prawa wymagają tych uregulowań. Kościołowi
      zależy aby jego relacje z Państwem były oparte o uczciwość i wzajemne
      zrozumienie.
      .
      ::
      Kiedyz dobierze sie narod Nierobom do dupy....(?)
      • kanalia11 Obawiam sie ze nigdy. Ta mafia kradnie od wiekow 20.11.03, 20:52
        i ma znakomita wprawe w dbaniu tylko o wlasne dupy. Poza tym nadal jest mnostwo
        ludzi przez nich omamionych. Nie rozumiem ich fascynacji kosciolem ale tak jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka