Dodaj do ulubionych

Burmistrz Londynu o Bushu

18.11.03, 20:52
Burmistrz Londynu powiedział, że "Bush jest największym
zagrożeniem życia na tej planecie, jakie
najprawdopodobniej kiedykolwiek mogliśmy zobaczyć."

news.independent.co.uk/uk/politics/story.jsp?story=464783

"Ken Livingstone, the Mayor of London, launched a
stinging attack on President George Bush last night,
denouncing him as the "greatest threat to life on this
planet that we've most probably ever seen"."
Obserwuj wątek
    • Gość: V.C. Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 21:18
      Brawo Livingstone !

      Dziwnym trafem polskie media skwapliwie pomijają wypowiedź burmistrza .

      Stwierdził , że niebotyczne koszty wizyty "dostojnego" gościa ( 7 mln )
      winien ponieść rząd , a nie Londyńczycy ( gdyż to wiązałoby się z
      koniecznością podniesienia lokalnych podatków ).

      Odniósł się on także do "demokratycznego" wyboru Busha na prezydenta przez
      stronniczych sędziów Sądu Najwyższego i do jego powiazań z koncernami
      naftowymi .



      • Gość: Szybki Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: *.proxy.aol.com 19.11.03, 04:59
        V.C napisal; Odniosl sie on takze do "demokratycznego"wyboru Busha na
        prezydenta przez stronnicznych sedziow Sadu Najwyzszego i do jego powiazan z
        koncernami naftowymi.

        Prosze wiecej faktow a nie brdurow(z pewnoscia czytasz USA Today).
        Fakt jest i bedzie ze Bush wygral wybory z powodu ze otrzymal wiecej glosow
        anizeli Gore w stanie Floryda.(nawet po kilku przeliczeniach glosow w kilku
        powiatach ktore byly z przewaga dla demokratow i niestety Bush mial zawsze
        wiecej dlosow)niestety dla Ciebie i dla wszystkich demokratow to jest faktem.

        Najwyzszy Sad tylko i wylacznie podja ta decyzje bo niestety demokraci chcieli
        ukrasc te wybory.(jest to bardzo proste).
        W demokracji ta osoba co otrzyma wiecej glosow w pewnym Stanie wygrywa
        wszystkich reprezentantow tego stanu i to jest rowniez faktem..... Pozd. z
        Kaliforni
        • Gość: V.C. Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 14:18
          Gość portalu: Szybki napisał(a):

          > V.C napisal; Odniosl sie on takze do "demokratycznego"wyboru Busha na
          > prezydenta przez stronnicznych sedziow Sadu Najwyzszego i do jego powiazan z
          > koncernami naftowymi.
          >
          > Prosze wiecej faktow a nie brdurow(z pewnoscia czytasz USA Today).
          > Fakt jest i bedzie ze Bush wygral wybory z powodu ze otrzymal wiecej glosow
          > anizeli Gore w stanie Floryda.(nawet po kilku przeliczeniach glosow w kilku
          > powiatach ktore byly z przewaga dla demokratow i niestety Bush mial zawsze
          > wiecej dlosow)niestety dla Ciebie i dla wszystkich demokratow to jest faktem.
          >
          > Najwyzszy Sad tylko i wylacznie podja ta decyzje bo niestety demokraci
          chcieli
          > ukrasc te wybory.(jest to bardzo proste).
          > W demokracji ta osoba co otrzyma wiecej glosow w pewnym Stanie wygrywa
          > wszystkich reprezentantow tego stanu i to jest rowniez faktem..... Pozd. z
          > Kaliforni

          Nie . Nie czytam "US Today" . Czytam np. amerykański bestseller pt. "Stupid
          White Men" Michaela Moore'a i oglądałem jego programy na Planete .

          Może tak napisałbyś o roli niejakiej Katherine Harris , sekretarza stanu
          Floryda , odpowiedzialnej za przebieg wyborów i jednocześnie ... współszefowej
          kampanii prezydenckiej Busha .

          Może wspomniałbyś o roli wynajetej przez nią firmy Database Technologies ,
          która usunęła z list wyborczych tysiące osób.

      • Gość: kapitalizm Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: *.oc.oc.cox.net 19.11.03, 06:11
        Wiele ludzi blednie mysli, ze USA sa krajem demokratycznym, stad te
        nieporozumienia i gorycz, ze Gore nie wygral.
        USA jest republika konstytucyjna a nie demokracja.
        Do wyboru prezydenta nie jest potrzebna wiekszosc glosow "publiki" tylko glosy
        elektorow. Teoretycznie jest mozliwe, ze nawet kandydat z 60% poparciem mas
        moze przegrac z kims kto ma 40%
        Jest nawet mozliwe, ze 90% poparcia moze byc odrzucone przez Sad Najwyzszy!

        To sa realia amerykanskie.

        Czy jest to lepsze czy gorsze to inna dyskusja - chetnie podziele sie swoja
        opinia, jesli jest taka intelektualna ciekawosc dyskutantow.

        pzdr.
    • Gość: kapitalizm Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: *.oc.oc.cox.net 19.11.03, 06:09
      Znowu potwierdza sie stara prawda, ze wiekszosc prawie nigdy nie ma racji (a
      jesli ma... to przez przypadek).
      Tak to juz jest, ze USA jest z "Marsa" a Europa z "Wenus", europejczycy reaguja
      uczuciami jak kobieta - a USA jest jak mezczyzna - bardziej racjonalny.
      Niemieckie tlumy w latach 30-tych szalaly za przywodca socjalistycznej parti, a
      anglicy tlumnie popierali Chamberlaine'a pokojowe nastawienie.

      Tlum ma serce ale nie ma rozumu!
      • Gość: V.C. do Szybkiego o Bushu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 14:29

        Była firma Busha miała ścisłe kontakty z Enronem

        Kiedy prezydent George W. Bush zasiadł 10 lat temu w radzie nadzorczej
        koncernu Harken Energy, spółka ta miała intensywne kontakty handlowe z
        Enronem - poinformowała amerykańska organizacja pozarządowa.

        Po bankructwie energetycznego koncernu Enron w grudniu ubiegłego roku
        powiązania tej wielkiej korporacji amerykańskiej z Bushem stały się w USA
        kwestią polityczną. Firma ta była jednym z największych dostawców funduszy na
        kampanię wyborczą Busha.

        Z dokumentów ujawnionych wczoraj przez Center for Public Integrity (Centrum
        na rzecz Uczciwości w Życiu Publicznym) wynika, że Enron był jednym z
        partnerów handlowych koncernu Harken. Nota firmy z czerwca 1990 r. mówi o
        wystawieniu przez Harkena dla Enronu listu kredytowego na kwotę 363 tys.
        dolarów.

        W latach 1987-1988 Bush otrzymał z Harkenu wynagrodzenie 80 tys. dolarów za
        konsultacje, chociaż w tym czasie był całkowicie zaangażowany w kampanię
        wyborczą swego ojca, George'a Busha seniora. Bush w tym czasie podróżował do
        Teksasu i Nowego Jorku, aby uczestniczyć w posiedzeniach rady Harkena.
        Wydatki na te podróże były pokrywane z funduszy wyborczych jego ojca i
        dopiero później refinansowane przez Harkena - wynika z ujawnionych dokumentów.

        W radzie nadzorczej Harken Energy Bush zasiadał w latach 1986-1993


        źródło : PAP , www.interia.pl

        • Gość: Szybki Re: do VC od szybkiego. IP: *.proxy.aol.com 21.11.03, 22:27
          Piszesz tutaj o Harken Energy i Enron- Czy kolega wie ze CEO tej firmy Kenneth
          Lay przebywal w White House okolo 30 razy i nocowal w sypialce Lincolna trzy
          razy(przesypianie sie w sypialce Lincoln kosztowalo $100000.00 z jedna nocke).

          Wiesz kto byl prezydentem kiedy to sie dzialo(Bill Clinton).

          Jezeli chodzi o powiazanie tej korporaci(Enron) to wielka korupcja niestety
          byla w czasie kadencji Clintona. Pozd. z Kaliforni.
    • Gość: Wqrwiony2 [...] IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 19.11.03, 17:39
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: doku Niemożliwe. To jakieś nieporozumienie IP: *.chello.pl 19.11.03, 22:36
      watto napisał:

      > Burmistrz Londynu powiedział, że "Bush jest największym
      > zagrożeniem życia na tej planecie, jakie
      > najprawdopodobniej kiedykolwiek mogliśmy zobaczyć."

      Jakaś taka bzdura, a czerwoni oszaleli z radości. Burmistrz Londynu nie mógł
      nagle oszaleć. Samo sformułowanie należy do kategorii takich, które w
      rzeczywistości zdarzają się tylko w kiepskich książkach o szalonych ekologach
      czy innych wariatach. Popukajcie się w głowę, ciemniaki. Daliście się komuś
      nabrać jak dzieci. Poczekajmy na potwierdzenie przez jakieś wiarygodne i
      różnorodne media.
      • watto Re: Niemożliwe. To jakieś nieporozumienie 19.11.03, 22:44
        independent.co.uk

        Wiesz, co to za gazeta?
      • Gość: dyzein Re: Niemożliwe. To jakieś nieporozumienie IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 20.11.03, 03:57
        doku, radze ci poczekac na potwierdzenie zydo-komunistycznej GW, Michnik juz
        noc zarwal na plodzenie tekstu, jaki moglby cie zadowolic.
      • Gość: Wqrwiony2 [...] IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 20.11.03, 12:37
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • watto Re: Burmistrz Londynu o Bushu 19.11.03, 22:47
      Wg komika Conana O'Briena odpowiedź Busha na ten zarzut
      była taka:

      "Me?...what about Godzilla..."

      Ale to tylko dowcip. Doku nie musi szukać potwierdzenia w
      tym przypadku.
      • Gość: Partyz Osama bin Laden i Al quaida IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.11.03, 23:10
        To wyslannicy religii pokoju przeciwko szatanskiemu
        Zachodowi pod przywodztwem Busha.
    • Gość: felusiak Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: *.nyc.rr.com 20.11.03, 02:10
      No to mamy pasztet. Burmistrz Londynu jak zapewne
      szanownym dyskutantom wiadomo jest banita. Zostal
      dyscyplinarnie usuniety z Labour Party.
      Znany jest ze swoich nie do konca przemyslanych wypowiedzi.
      Najpierw mowi, potem mysli a nastepnie uzasadnia.
      Wolny kraj, wolny czlowiek, to mu wolno mowic.

      PS. Towarzysz V.C. znowu bladzi zupelnie nie rozumiejac
      ani decyzji Sadu Najwyzszego, ani roli K. Harris.
      No coz, upartego nie przekonasz. On wie, ze ma racje.
      • Gość: Wqrwiony2 [...] IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 20.11.03, 12:38
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: felusiak Re: A u nas w Krakowie prezydent Majchrowski IP: *.nyc.rr.com 20.11.03, 13:07
          Tak sie sklada, ze Fox prezentuje najbardziej wywazona
          publicystyke. W kazdym programie mam przedstawione
          stanowisko obu stron. W CBS,ABC,NBC reprezentowana jest
          tylko jedna strona. Wiadomo ktora. Nie wspomne o NPR,
          krore za moje wlasne pieniadze uprawia grubymi nicmi
          szyta propagande.

          A co do wyborow 2000 to niestety VC nie bardzo wie o czym
          mowi, powtarzajac punkt po punkcie propagande demokratow.
          Malo kto rozumie podstawy decyzji Sadu Najwyzszego.
          Malo kto wogole cos rozumie. Niestety wiekszosc to zwykli
          krzykacze popychajacy swoje polityczne poglady ze szkoda
          dla faktow i jakiejkolwiek rzeczowej dyskusji.
          Argumenty, chocby najbardziej logiczne i poparte faktami
          na niewiele sie na tym forum zdaja.
          • Gość: Wqrwion2 Fox wyważony? Ha, ha, ha, ha! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 20.11.03, 14:45
            • Gość: felusiak Re: Fox wyważony? Ha, ha, ha, ha! IP: *.nyc.rr.com 20.11.03, 15:13
              No wiesz, z Polski tego nie widac, szczegolnie gdy ktos
              jak papuga powtarza zarzuty lewicy. Slyszales, uwierzyles
              i gdaczesz(gdakasz?). Tak sie sklada, ze kazdy program
              Fox poczawszy od O'Reilly a skonczywszy na Cavuto
              przedstawia dwa punkty widzenia, z obu stron politycznego
              spektrum.
              Ani CNN, ani MSNBC tego nie robia. Fox powstal kilka lat
              temu i niemal zmiotl z rynku konkurencje. 45%
              ogladajacych to liberalowie. Cos w tym musi byc.
              Malo tego. Today Show na NBC systematycznie przegrywa
              z Good Morning America na ABC. Dlaczego? No coz, NBC tkwi
              w swoim lewicowym zaulku podczas gdy GMA zaprasza gosci z
              obu stron.
              Polecam rowniez zapoznanie sie z New York Times Book
              Review, ktore "obiektywnie" nie dokonuje recenzji ksiazek
              nie pasujacych do wyznawanej ideologii chociaz zajmuja
              pierwsze miejsce na jego wlasnej liscie bestsellerow.

              Z Polski tego jednak nie widac. A zbywanie usmieszkiem
              niewygodnych faktow stawia cie w niezbyt korzystnej
              pozycji. Zebys chociaz sprobowal uzasadnic ten usmieszek.
              No ale wtedy musialbys wysilic sie na myslenie i zarazem
              zdradzic wlasna ideologie. Latwiej jest pomijac lub
              koloryzowac niz spojrzec prawdzie w oczy.
              Tymniemniej pozdrawiam.
              • Gość: Wqrwiony2 [...] IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 20.11.03, 15:24
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • Gość: felusiak Re: Fox wyważony? Ha, ha, ha, ha! IP: *.nyc.rr.com 20.11.03, 18:57
                  Wyrazy ubolewania i jednoczesnie zachecam do ogladania NPR.
                  Zawsze twierdzilem, ze lewicowcom brak logiki. Kieruja
                  sie jedynie emocja.
                  To by bylo na tyle.
                  • Gość: wqrwiony2 [...] IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 20.11.03, 21:02
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • watto Re: A u nas w Krakowie prezydent Majchrowski 20.11.03, 18:22
            Gość portalu: felusiak napisał(a):

            > Tak sie sklada, ze Fox prezentuje najbardziej wywazona
            > publicystyke. W kazdym programie mam przedstawione
            > stanowisko obu stron. W CBS,ABC,NBC reprezentowana jest
            > tylko jedna strona. Wiadomo ktora. Nie wspomne o NPR,
            > krore za moje wlasne pieniadze uprawia grubymi nicmi
            > szyta propagande.
            >


            Felusiak znów mnie prawie zabił smiechem.
            Powinno sie go rozbroic z jego broni masowego rażenia -
            głupoty, albo pozbawić środków przenoszenia - klawiatury.

            FOX jest najbardziej wyważona...ha ha ha...
            A w CBS,ABC,NBC reprezentowana jest tylko jedna
            strona.... ha ha ha...

            A O'Reailly przedstawia dwie strony...Przedstawia drugą
            stronę na pewno, ale po to, żeby zmanipulowane wypowiedzi
            zaatakować i wysmiać. Identycznie jak propagandysci
            komunistyczni.


            NBC jest zaliczana do bardziej konserwatywnych stacji
            (własciciel- GE).
            Ale nie chce mi sie wiecej pisać, bo felusiak jest
            wyjątkowo niedorozwinietym umysłowo facetem.
            Kolejny (!) przykład dał nam niedawno, uważając, że
            Meatrix propaguje wegetarianizm(!)...
            (
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=9122659)
            No jak można traktować poważnie faceta, który patrzy i
            widzi tylko jakies swoje halucynacje...


            • Gość: felusiak Re: A u nas w Krakowie prezydent Majchrowski IP: *.nyc.rr.com 20.11.03, 19:00
              Watto nie osmieszaj sie. Tak ciezko jest ci przyznac sie
              do pomylki? Jest oczywiste, ze Meatrix propaguje
              wegetarianizm. Jasne nawet dla 9 letniego dziecka, a
              tobie mozg zawiazalo?
              • watto Re: A u nas w Krakowie prezydent Majchrowski 20.11.03, 20:39
                Gość portalu: felusiak napisał(a):

                > Watto nie osmieszaj sie. Tak ciezko jest ci przyznac sie
                > do pomylki? Jest oczywiste, ze Meatrix propaguje
                > wegetarianizm. Jasne nawet dla 9 letniego dziecka, a
                > tobie mozg zawiazalo?




                I rest my case...
                • Gość: felusiak Re: A u nas w Krakowie prezydent Majchrowski IP: *.nyc.rr.com 21.11.03, 22:41
                  Rest your dick on your balls or better yet rest your brain.
                  It's unused anyway.
    • Gość: lesio Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: 207.157.122.* 20.11.03, 02:34
      Burmistrz Londynu zrobil blad. Tak mozna mowic u cioci na imieninach, a nie w
      polityce. Najpewniej bedzie to koniec jego kariery.
      Nie tak dawno w b. podobny sposob postapil burmistrz Krakowa, a potem mial
      pretensje, ze nie zostal zaproszony na spotkanie z Bushem (!).
      Na wszelki wypadek: Zwroc uwage Watto, ze nie ustosunkowuje sie do jego
      wypowiedzi, stwierdzam tylko, ze byla politycznie (delikatnie mowiac) nie na
      miejscu.
      • Gość: dyzein Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 20.11.03, 04:01
        lesiu, Burmistrzowi Londynu tak zalezy na Bushu, jak i na tobie.
        Wiec nie potrzebne twoje niepokoje, o dalsza jego kariere Burmistrza.
        • Gość: lesio Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: *.hlcrs201.al.comcast.net 20.11.03, 04:34
          A kto mowi, ze ja sie niepokoje? Jego kariera - jego zmartwienie.
          Podziwiam tylko, jaki wspanialy z niego polityk. Wolno mi?
    • dead_skunk Re: Burmistrz Londynu o Bushu 20.11.03, 12:44
      www.cnn.com/2003/WORLD/europe/11/11/britain.bush.poll.ap/index.html
      • Gość: Partyz Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.11.03, 17:18
        ciekawe co burmistrz londynu ma do powiedzenia o islamskich
        golabkach pokoju ktorzy wysadzili brytyjski konsulat
        w Turcji w poszukiwaniu 72 rozrywek.
        • Gość: Szybki Re: Burmistrz Londynu o Bushu IP: *.proxy.aol.com 21.11.03, 22:15
          Ten londynski burmistrz to jest komunista,bardzo lewicowy czlowiek-wiec co
          mozna sie od niego spodziewac?Pozd. z Kaliforni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka