watto
14.12.03, 16:46
Przez tygodnie przygotowywali grunt pod szopkę, ze znalezieniem w dziurze
dyktatora, który miał jeszcze podobno miliardy dolarów.
Zaczęli wykopywać masowe groby, opowiadali o milionie ofiar (a może o 100
milionach - czemu nie?)... to było przygotowanie.
A teraz znajdują go rzekomo w najlepszym czasie telewizyjnym dla kształtowania
amerykanskiej opinni publicznej.
Operacja ogłoszona w niedzielę rano, daje możliwosc trafienia na niedzielne
programy polityczne...
A co "znaleźli"?
Mieli jakiegoś sobowtóra - o to nie trudno. Saddam od dawna już nie żyje.
Przedtem zrobili szopkę z synami Saddama, z obalaniem pomnika Saddama...
A teraz z samym Saddamem.
A Media pokazują grupki 2-3 Irakijczyków, jakby to były tłumy.
Ewentualnie pokazują Kurdów, którzy bez wątpienia cieszyliby sie z tego.
Ale nawet to kłamstwo z Saddamem wyjdzie Irakijczykom na dobre. A USA wyjdzie
ono bokiem.
Teraz wszyscy Irakijczycy (oprócz Kurdów) mogą sie zjednoczyć, bo nie zagraża
im powrót Saddama... Łatwiej będzie wyrzucić okupantów.
Nosi wilk razy kilka, poniosą i wilka... Takie masowe kłamstwa obrócą sie
wkrótce przeciw USA.