Dodaj do ulubionych

Mały wtręt o aborcji

16.12.03, 17:59
Niby wszyscy się zgadzamy ze starą rzymską maksymą:

Nikt nie jest (dobrym) sędzią we własnej sprawie

Ciekawe jak godzą to proaborcjoniści z jednym z ważniejszych postulatów:
włączenie z dyskusji mężczyzn?

Sam
Obserwuj wątek
    • samsaranathanal errata 16.12.03, 18:42

      W poniższym tekście

      jest: włączenie
      powinno być: wyłączenia


      > Niby wszyscy się zgadzamy ze starą rzymską maksymą:
      >
      > Nikt nie jest (dobrym) sędzią we własnej sprawie
      >
      > Ciekawe jak godzą to proaborcjoniści z jednym z ważniejszych postulatów:
      > włączenie z dyskusji mężczyzn?



      > Sam
      • Gość: Re Re: errata IP: *.telia.com 17.12.03, 00:33
        Mezczyzni - rownoczesnie z kobitami wycinajacymi dzieciaka z macicy
        (tzw.abort) - powinni na znak solidarnosci odcinac sobie penisa. "Kazdy ma
        prawo do swojego ciala". Zabieg w gabinetach lekarskich na koszt panstwa.
        Bedzie mniej dzieci niechcianych.
        • Gość: chala wybor z przymusem pomyliles IP: *.rdu.bellsouth.net 17.12.03, 00:41
          Sa=m: moze nie jestesmy najlepszymi sedziami wlasnych spraw, ale napewno
          nadrabiamy to poswieceniem sie dla nich.
          W tym moze jest szkopul.
          Mwzczyzni juz za dlugo decydowali o prawach kobiet i maja one prawo sadzic ze
          znow w bambuko panowie zrobia panie.
          • Gość: Re Re: wybor z przymusem pomyliles IP: *.telia.com 17.12.03, 00:48
            Jak juz robic jatki - to obopolnie. Dlaczego kobiety same tylko maja poddawac
            sie zabiegom ("noz w pizdzie" parafrazujac tytul znznego filmu).
      • Gość: Kirke decyzje IP: *.dc.dc.cox.net 17.12.03, 01:22
        proste- kiedy mezczyzni zaczna zachodzic w ciaze, wtedy beda mieli prawo do
        decyzji
        • maretina Re: decyzje 17.12.03, 17:49
          Gość portalu: Kirke napisał(a):

          > proste- kiedy mezczyzni zaczna zachodzic w ciaze, wtedy beda mieli prawo do
          > decyzji
          kiedy kobiety beda samowystarczalne by zajsc w ciaze to z logicznego ( nie
          moralnego) punktu widzenia moge sie z ta bzdura zgodzic.
    • sen.dzia.li Re: Mały wtręt o aborcji 17.12.03, 02:44
      --

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6646615&a=6646615
      --
    • Gość: Krzys52 Zdecydowanie jestes Kretynem, Samie :(( IP: *.proxy.aol.com 17.12.03, 03:08
      Ile razy mozna tobie mowic, ze nie jestem proaborcjonista (?)

      Ponadto, jestes oczywiscie nieprzemakalny na argumenty (bylo ich sporo w twoim
      niedawnym a dlugim watku).

      K.P.
      • samsaranathanal Ostrożnie z wyzwiskami, ostrożnie 17.12.03, 17:18
        Bo może się okazać, że jeśli ja jestem kretynem, to Ty wypadasz ze skali

        > Ile razy mozna tobie mowic, ze nie jestem proaborcjonista (?)

        Czujesz się wywołany do tablicy? Napisałem, że to do Ciebie? Egotyzm, Krzysiu,
        egotyzm...

        > Ponadto, jestes oczywiscie nieprzemakalny na argumenty (bylo ich sporo w
        twoim niedawnym a dlugim watku).

        Mylisz się Krzysiu. To znaczy argumenty były, ale nie na temat.

        Spór się toczył o to, czy zarodek jest pod względem biologicznym człowiekiem.
        Nie znalazłem nic, co by tym moim przekonaniem (wyniesionym z liceum)
        zachwiało. A wątpliwości proponowałem rozstrzygać w sposób definitywny. Jak na
        razie chętnyvh brak.

        A ponieważ mam mało czsu na internetowanie, to i pyskówek urządzać mi się nie
        chce.

        Ten wątek dla przykładu poświęciłem pomysłom wyłączania mężczyzn z dyskusji o
        aborcji. Ty jak się zdaje jesteś zwolennikiem takiego rozwiązania, prawda? To
        dlaczego się wypowiadasz, hę?

        Pomysł stosowania kryterium płciowego w czasie dyskusji jest tak absurdalny, że
        aż szkoda słówsmile`

        I na szczęście dla dyskusji proaborcjoniści też tego kryterium nie stosują.

        Pozdrawiam mimo wszystko

        Sam

        Ps. Jeśli nie skończysz z wyzwiskami to niestety będę musiał zrezygnować z
        dyskusji
        • Gość: Krzys52 Tak. Jednak jestes Kretynem :(( IP: *.proxy.aol.com 18.12.03, 05:22
          Bo może się okazać, że jeśli ja jestem kretynem, to Ty wypadasz ze skali
          ;;
          a czy ja wypadam czy nie - nie tobie osadzac. Za chudy w uszach tez jestes surprised))

          > Ile razy mozna tobie mowic, ze nie jestem proaborcjonista (?)
          ;;
          Czujesz się wywołany do tablicy? Napisałem, że to do Ciebie? Egotyzm, Krzysiu,
          egotyzm...

          > Ponadto, jestes oczywiscie nieprzemakalny na argumenty (bylo ich sporo w
          twoim niedawnym a dlugim watku).
          ;;
          Mylisz się Krzysiu. To znaczy argumenty były, ale nie na temat.

          Spór się toczył o to, czy zarodek jest pod względem biologicznym człowiekiem.
          Nie znalazłem nic, co by tym moim przekonaniem (wyniesionym z liceum)
          zachwiało. A wątpliwości proponowałem rozstrzygać w sposób definitywny. Jak na
          razie chętnyvh brak.

          ;;
          Gdyby tu chodzilo o tzw. publiczke to mialbys juz Sam trzy punkty na swoim
          koncie, ale... nie ma publiczki. surprised))

          Obawiam sie ze nie chciales zrozumiec co napisalem ci w tamtym dlugim watku.
          Pojdz za LINKIEM i przeczytaj jeszcze raz. To co probujesz uprawiac w tej
          chwili to jest "zesram sie a nie dam sie". Ja jak najbardziej mowilem na temat
          i ty doskonale o tym wiesz.
          Gdyby twoim zamiarem mialo byc ustalenie poczatku czlowieka to nie musiales
          wcale laczyc tego z aborcja. Bez kontekstu aborcji bylaby to najzwyklejsza
          akademicka przepychanka. Wprawdzie bez znaczenia dla mnie, ale dotyczaca
          obszaru nauki znanego jako biologia. Ty jednak sam narzuciles kontekst aborcji –
          przedobrzyles, za sprytny chciales byc, spieprzyles...nie ma roznicy - ale on
          nie mogl nie byc uwzgledniony. To bylo na temat, zatem. Oto LINK:
          .

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9477688&a=9512006
          .

          Post za linkiem wyjasnia takze dlaczego nie czuje sie proaborcjonista, oraz
          dlaczego uwazam to sformulowanie za obrazliwe. Uzywajac tego samego epitetu po
          raz drugi poprosiles wrecz o inwektywe - no i dostales.
          Ty jestes po przeciwnej stronie barykady, wiec przyjmij do wiadomosci - bo
          widze, ze geniusz to ty nie jestes - ze kazdy epitet kierowany pod 'naszym'
          adresem odbierany jest osobiscie przez kazdego z 'nas'. Nie musze
          byc "wywolywany do tablicy", po imieniu - by zareagowac. smile)

          K.P.
          .
          PS...Oczywiscie niniejsza rozmowe uwazam za wlasnie zakonczona.

    • Gość: afryka Re: Mały wtręt o aborcji IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 17.12.03, 15:10
      Uważam, że nie powinno się wyłączać mężczyzn z dyskusji o abrocji - w końcu
      każde dziecko ma swojego ojca, a póki co ojcami zostają tylko mężczyźni wink
      ale bądź co bądź decydujący głos powinien być w rękach kobiet. Kurcze, drodzy
      mężczyźni, to nie Wy zachodzicie w ciąże, to nie wam grozi utrata pracy na
      skutek zapędów prokreacyjnych, więc proszę Was bardzo mocno - nie decydujcie za
      nas. Decydujcie z nami.
      • Gość: lekshey Re: Mały wtręt o aborcji IP: 62.233.201.* 18.12.03, 08:53
        wita,
        problem o którym dyskutują Państwo na tym forum był dla mnie tematem
        teoretycznym przez wiele lat. Rozważałem wszystkie za i przeciw. Oddawałem
        racje osobom pro i contra. Mówiłem "Od poczęcia, przed poczęcie. Po urodzeniu
        itp. itd.
        Moje stanowisko diametralnie zmieniło się gdy w 12 tygodniu ciąży mojej żony
        usłyszałem BICIE SERCA mojego synka. Bardzo głośne miarowe bum,bum,bum,bum....
        tak jakby mówił do nas,ze nas kocha i czeka z wyteśknieniem na spotkanie.
        To wszystko co było teoretyczne, te całe dywagacje wydały mi się bez sensu.
        Wszystko stało sie jasne i proste. Cała tajemnica życia i śmierci.
        Od tego momentu jest to dla mnie oczywiste.NIE MOZNA ZABIJAĆ NIENARODZONYCH
        LUDZI!!!
        W brzuchu mojej zony od samego początku jest człowiek. I eufemistycznie
        nazywana aborcja jest poprostu MORDERSTWEM i to morderstwem z premedytacją.
        Dlatego w intencji osób, które zabiły swoje dzieci i zabitego potomstwa
        NAMO AMITABHA BUDDHA
        pozdr
        lekshey
        • wolf42 Re: Mały wtręt o aborcji 18.12.03, 09:00
          Gość portalu: lekshey napisał(a):

          > wita,
          > problem o którym dyskutują Państwo na tym forum był dla mnie tematem
          > teoretycznym przez wiele lat. Rozważałem wszystkie za i przeciw. Oddawałem
          > racje osobom pro i contra. Mówiłem "Od poczęcia, przed poczęcie. Po urodzeniu
          > itp. itd.
          > Moje stanowisko diametralnie zmieniło się gdy w 12 tygodniu ciąży mojej żony
          > usłyszałem BICIE SERCA mojego synka. Bardzo głośne miarowe bum,bum,bum,bum....
          > tak jakby mówił do nas,ze nas kocha i czeka z wyteśknieniem na spotkanie.
          > To wszystko co było teoretyczne, te całe dywagacje wydały mi się bez sensu.
          > Wszystko stało sie jasne i proste. Cała tajemnica życia i śmierci.
          > Od tego momentu jest to dla mnie oczywiste.NIE MOZNA ZABIJAĆ NIENARODZONYCH
          > LUDZI!!!
          > W brzuchu mojej zony od samego początku jest człowiek. I eufemistycznie
          > nazywana aborcja jest poprostu MORDERSTWEM i to morderstwem z premedytacją.
          > Dlatego w intencji osób, które zabiły swoje dzieci i zabitego potomstwa
          > NAMO AMITABHA BUDDHA
          > pozdr
          > lekshey

          Wydaje mi sie,ze nie potrzeba az tak osobistych przezyc,aby zrozumiec,
          ze aborcja jest morderstwem?
          Akurat w Twoim przypadku tak sie stalo,ale niestety praktyka i nawet teoria
          sa niczym dla tych co chca mordowac;i beda to robic bez wzgledu na wszystko,
          az prawo tutaj wkroczy i zakaze tego procederu pod odpowiednia kara;
          niestety,ale nie ma innego wyjscia,poprostu nie ma.

          • dwarniecze Wol42! Poklnij jeszcze troche! Bardzo pociesznie 18.12.03, 09:42
            to robisz. Tak malo mamy w dzisiejszych czasach dobrej rozrywki! Bluzgnij tak
            zdrowo, zdrowo. Nie daj sie prosic!
        • d_nutka Re: Mały wtręt o aborcji 18.12.03, 09:42
          Gość portalu: lekshey napisał(a):

          > Od tego momentu jest to dla mnie oczywiste.NIE MOZNA ZABIJAĆ NIENARODZONYCH
          > LUDZI!!!
          > W brzuchu mojej zony od samego początku jest człowiek.

          taaak.......?

          w brzuchu twojej żony jest człowiek
          a poczytaj sobie co tu nawypisywał wolf4
          w czyim brzuchu on był?
          jeśli twoim zdaniem nie można ZABIJAĆ NIENARODZONYCH, to potem bywają takie
          ekstrema jak wolfy4 i zabija się już narodzone

          ale ty w tej swojej "kochliwości" brzucha swojej żony jakbyś nie chciał
          widzieć "kochliwości" innych
          może dlatego, że przyłożyłeś tylko ucho i w dodatku tylko jedno (bo obu się
          fizycznie nie da) a oczy masz wtedy na poziomie pępka (swojej żony)

          d_nutka
          • d_nutka Re: Mały wtręt o aborcji 18.12.03, 09:45
            i nie ma znaczenia, że zamiast wolf42 napisałam inną liczbę
            takich wolfów jest i tak o jednego za dużo zawsze

            d_nutka
    • wolf42 Re: Mały wtręt o aborcji 18.12.03, 05:50
      samsaranathanal napisał:

      > Niby wszyscy się zgadzamy ze starą rzymską maksymą:
      >
      > Nikt nie jest (dobrym) sędzią we własnej sprawie
      >
      > Ciekawe jak godzą to proaborcjoniści z jednym z ważniejszych postulatów:
      > włączenie z dyskusji mężczyzn?
      >
      > Sam

      Sluchaj ty chuju zwany sam,czyli samoobslugujacy sie kutas!
      Czy ty jebany chuju wiesz o czym mowisz,o aborcji?
      A czy ty stary splesnialy kutasie wiesz co oznacza to slowo?
      Kup sobie cos na rozgrzanie twojej dupy,a nie zawracaj jej tutaj.
      porzadnym w koncu ludziom.
      OK?
      Spij dobrze,i niech ci sie przysnia noworotki wychodzace twoja dupa,
      ktore splukujesz do kibla,ale ten sie zapchal.
      • d_nutka Re: Mały wtręt o aborcji 18.12.03, 07:40
        wolf42 napisał:

        > Sluchaj ty chuju zwany sam,czyli samoobslugujacy sie kutas!
        > Czy ty jebany chuju wiesz o czym mowisz,o aborcji?
        > A czy ty stary splesnialy kutasie wiesz co oznacza to slowo?
        > Kup sobie cos na rozgrzanie twojej dupy,a nie zawracaj jej tutaj.
        > porzadnym w koncu ludziom.
        > OK?
        > Spij dobrze,i niech ci sie przysnia noworotki wychodzace twoja dupa,
        > ktore splukujesz do kibla,ale ten sie zapchal.
        >

        i w tym oto momencie, po przeczytaniu tego....jak wyżej,pożałowałabym, gdybym
        była matką autora powyższego tekstu, że w swoim ,odpowiednim jeszcze czasie,
        obowiązywał zakaz dokonywania aborcji i trudny dostęp do środków
        antykoncepcyjnych. ileż by mi teraz zostało oszczędzone stresu, który ponoć też
        zabija, a zanim takie "odejście" się dokona, to stres trwa i trwa i trwa...
        aż takich wolfów namnoży się więcej. chyba lepiej raz a szybko i po problemie,
        przynajmniej dla niektórych

        d_nutka
        • wolf42 Re: Mały wtręt o aborcji 18.12.03, 08:02
          d_nutka napisała:

          > wolf42 napisał:
          >
          > > Sluchaj ty chuju zwany sam,czyli samoobslugujacy sie kutas!
          > > Czy ty jebany chuju wiesz o czym mowisz,o aborcji?
          > > A czy ty stary splesnialy kutasie wiesz co oznacza to slowo?
          > > Kup sobie cos na rozgrzanie twojej dupy,a nie zawracaj jej tutaj.
          > > porzadnym w koncu ludziom.
          > > OK?
          > > Spij dobrze,i niech ci sie przysnia noworotki wychodzace twoja dupa,
          > > ktore splukujesz do kibla,ale ten sie zapchal.
          > >
          >
          > i w tym oto momencie, po przeczytaniu tego....jak wyżej,pożałowałabym, gdybym
          > była matką autora powyższego tekstu, że w swoim ,odpowiednim jeszcze czasie,
          > obowiązywał zakaz dokonywania aborcji i trudny dostęp do środków
          > antykoncepcyjnych. ileż by mi teraz zostało oszczędzone stresu, który ponoć
          też
          >
          > zabija, a zanim takie "odejście" się dokona, to stres trwa i trwa i trwa...
          > aż takich wolfów namnoży się więcej. chyba lepiej raz a szybko i po
          problemie,
          > przynajmniej dla niektórych
          >
          > d_nutka

          A ja bym stara,glupia cipo zajebana,bylbym nieszczsliwy gdybys byla
          moja matka;ty stara suko jebana,krorej mentalnosc oparta jest o
          urojona sentymentalnosc!
          Pomysl troche,zanim zaczniesz cokolwiek pisac.

    • dwarniecze Wolf42! Porzucaj jeszcze troche miesem i ch& #35 & #35 ami 18.12.03, 09:43
    • Gość: doku Należy wykluczyć mężczyzn z wpływu na kształt ... IP: 81.18.201.* 19.12.03, 20:39
      ... prawa w tej materii, natomiast niech sobie dyskutują, bo to się może
      przydać jako głos doradczy. Jednak w parlamencie powinny liczyć się tylko głosy
      kobiet w wybranych kwestiach dotyczących aborcji
      • Gość: doku Sama zatkało ruskie kakało IP: 81.18.201.* 23.12.03, 20:45
        Budda naszego forum przestraszył się głosu kobiet, schował się i siedzi
        cichutko jak mysz w dupie u Murzyna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka