Stanisław Grzesiuk jest

05.07.09, 22:30
to taki bard warszawski. Mieszkał na Czerniakowie. Znany z 3 książek -
wspomnień, oraz z przeżycia 5 lat w KL, komunizowania, alkoholizmu totalnego i
śpiewania szemranych piosenek.
Np. tej:

www.youtube.com/watch?v=ETnZ66yB6hI

Ale on również znany Policji przedwojennej był. To największy bandyta na
Czerniakowie był. Za 100 zł zarżnął nożem każdego.
W swych książkach ostro wybielił się, zarówno w swym życiu przedwojennym, jak
i potem w KL Gusen. To drugie łatwo mu przyszło bo większość, którzy by mogli
zaprzeczyć czy potwierdzić, została w KL Gusen na wieki. Jedno tylko pewne
jest. W dniu wyzwolenia obozu to Grzesiuk osobiście wieszał złapanych kapo bez
sądu.
Musiał po wojnie niezłe wtyki u komunistów mieć skoro pisał jak pisał, i np.
uliczne zabójstwa kwitował zdaniem "przeciwnicy zatrzymali się". A co
oznaczało, że strzelił nożem, zabił, i dlatego reszta zatrzymała się.
Przez komunistów pokazany jako nieszczęśliwe dziecko sanacyjnej Warszawy, ale
przez potomków policyjnych rodzin zapamiętany zgoła odmiennie właśnie.
    • spitt Re: Stanisław Grzesiuk jest 05.07.09, 23:05

      Czytalem jego "boso ale w ostrogach" gdzie wspominal duzo o obozie
      w ktorym nabawil sie gruzlicy na ktora zmarl - Co do chodow to chyba
      mial bo ostatnie lata spedzil w sanatoriach Jasla o ile pamietam ,...
      • haszszachmat Perło! Odpowiedz mi w sprawie Scana = Lisek? 05.07.09, 23:07
        dlaczego zaslaniasz się kreską Mazowieckiego?
        Czytałem tego warsiawiaka.
        • haszszachmat boisz się czego?/n 06.07.09, 01:24
          • nutka.pl Re: boisz się czego? 06.07.09, 06:58
            a moze chroni przyjaciol?
            mysmy tu juz mieli rozne afery zwane wojnami kwietnymi
            zajrzyj do swoich archiwow
            jak pamietam,to ty #-ku, byles specem od archiwizowania...tych
            wojenek
            • pro100 Re: boisz się czego? 06.07.09, 07:48
              nutka.pl napisała:

              > a moze chroni przyjaciol?
              > mysmy tu juz mieli rozne afery zwane wojnami kwietnymi
              > zajrzyj do swoich archiwow
              > jak pamietam,to ty #-ku, byles specem od archiwizowania...tych
              > wojenek

              no i wzięła pomyrdała - hiacynt, mówi to pani coś?
              • nutka.pl Re: pomyrdala....fakt 06.07.09, 07:57
                pro100 napisał:

                > no i wzięła pomyrdała - hiacynt, mówi to pani coś?

                Hiacynt-mowi mi to cos
                to cosby sie znowuz tu przydalo,bo tna te gadziny juz od
                poranka
                Hiacynt-WROC!!!
                • pro100 Re: pomyrdala....fakt 06.07.09, 08:03
                  nutka.pl napisała:

                  > pro100 napisał:
                  >
                  > > no i wzięła pomyrdała - hiacynt, mówi to pani coś?
                  >
                  > Hiacynt-mowi mi to cos
                  > to cosby sie znowuz tu przydalo,bo tna te gadziny juz od
                  > poranka
                  > Hiacynt-WROC!!!

                  szewski poniedziałek, to i tnom!
                  • nutka.pl Re: pomyrdala....fakt 06.07.09, 08:38
                    pro100 napisał:

                    > szewski poniedziałek, to i tnom!

                    a jutro bedzie...padalo od rana i tez powod do wscieklicy...na caly
                    swiat i okolice
    • rycho7 Re: Stanisław Grzesiuk jest 06.07.09, 08:54
      perla napisał:

      > przez potomków policyjnych rodzin zapamiętany zgoła odmiennie właśnie.

      Masz na to jakiekolwiek dowody?

      Bo zdziwilem sie, ze masz w ogole czelnosc pisac o Warszawie. Po przeczytaniu
      tekstu stwierdzilem, ze jest ciekawy. W punktu widzenia Warszawiaka (z
      dostatecznym stazem) nawet nieobrazliwy i sklaniajacy sie ku prawdzie.

      Tyle, ze pluc to kazede g.wno potrafi. Natomiast z przedstawieniem dowodow
      zazwyczaj jest slabiutko. Przedstaw jakiego swiadka, ze go zabili, tego swiadka,
      znaczysiem.

      Adresy, nazwiska potomkow odmiencow.
      • hasz0 np. na esbeka, TW, sekr PZPR 30latka, KGB, żydka # 06.07.09, 09:01
        przez Twoich plwaczy.
        Prawda? Fokstrocie! ( uzywam imienia jakie mi podałeś...bez obrazy!)
        • rycho7 Re: np. na esbeka, TW, sekr PZPR 30latka, KGB, ży 06.07.09, 09:09
          hasz0 napisał:

          > przez Twoich plwaczy.
          > Prawda? Fokstrocie! ( uzywam imienia jakie mi podałeś...bez obrazy!)

          A cos do tematu potrafisz? To odnosi sie to tego akapitu "ad rem" w Twoim
          Notaniku Agitatora.

          Sadzisz, ze debil moze obrazic? Czym?
          • nutka.pl Re: np. na esbeka, TW, sekr PZPR 30latka, KGB, ży 06.07.09, 09:25
            rycho7 napisał:

            > A cos do tematu potrafisz? To odnosi sie to tego akapitu "ad rem"
            w Twoim
            > Notaniku Agitatora.
            >

            Hasz0 ma traume...po cieciach jego watkow,choc dla zmylki zmienial
            nicki smile
            ale jakis glupi byc musial,bo zawsze sam sie wydal,a mogl jeszcze
            temat pociagnac i by nie skasowali tak szybko smile
            a ostatnio cieli...w tempie blyskawica
            • rycho7 Re: np. na esbeka, TW, sekr PZPR 30latka, KGB, ży 06.07.09, 09:33
              nutka.pl napisała:

              > Hasz0 ma traume...po cieciach jego watkow

              Ja tez powiniennem nabyc "mentalnosci wyskrobka z pieca krematoryjnego" bo
              wycinaja watki, w ktorych ja odpowiadam. Tyle, ze ja od lat traktuje to jako
              wizyty w psychiatryku w celu podreperowania ego, ze inni maja gorzej.

              > a ostatnio cieli...w tempie blyskawica

              Ostatnio Hasz belkocze koncerowo. Ogora chiba stosuje kwarantanne sadzac, ze
              slowosraczka jest zakazna. Ogoreczniki przoczyly u siebie zakazenie mozdzku.
              Porazenie gadzich odruchow warana.
              • nutka.pl Re: np. na esbeka, TW, sekr PZPR 30latka, KGB, ży 06.07.09, 09:49
                rycho7 napisał:

                > Ostatnio Hasz belkocze koncerowo.

                no,belkocze...
                no,koncertowo...
                ale musial chiba niezle sie nameczyc zeby sie tego tekstu tak wyuczyc
                z przekladu na wolski
          • hasz0 ______________PaRaDnY ten exhibicjonizm moralny!!! 06.07.09, 09:34
            Sam wywołujesz temat....
            po czym sam przedstawiasz DOWODY na to kim jesteś!
            ..........
            Naprawę PARADNY ten exhibicjonizm moralny!!!
            ----
            Rycho7 napisał sam o sobie:

            "Tyle, ze pluc to kazede g.wno potrafi. Natomiast z przedstawieniem
            dowodow zazwyczaj jest slabiutko."
            • rycho7 Re: ______________PaRaDnY ten exhibicjonizm moral 06.07.09, 09:43
              hasz0 napisał:

              > Rycho7 napisał sam o sobie:
              >
              > "Tyle, ze pluc to kazede g.wno potrafi. Natomiast z przedstawieniem
              > dowodow zazwyczaj jest slabiutko."

              Przeoczyles, ze ja nie rozpoczynam watkow. Nie na mnie spoczywa ciezar dowodow.
              Ja glownie zadaje pytania, glownie o dowody.

              Twoja "moralnosc" lekce sobie waze. Wlasnie dlatego.

              Chodzi o Twoj ekshibicjonizm "mentalny" a wlasciwie mendalny.
              • nutka.pl Re: ______________PaRaDnY ten exhibicjonizm moral 06.07.09, 09:54
                rycho7 napisał:

                > Przeoczyles, ze ja nie rozpoczynam watkow. Nie na mnie spoczywa
                ciezar dowodow.
                > Ja glownie zadaje pytania, glownie o dowody.

                ja ie przeoczylam.
                wybrales lzszejsza dzialke...na udowadnianie swoich racji
                ja bym to jezykiem grzesiukowym nazwala:-na krzywy ryj

                >
                > Chodzi o Twoj ekshibicjonizm "mentalny" a wlasciwie mendalny.

                jak ekshibisjonizm to...widac i mendy...jak som
                • rycho7 Re: ______________PaRaDnY ten exhibicjonizm moral 06.07.09, 10:02
                  nutka.pl napisała:

                  > wybrales lzszejsza dzialke...na udowadnianie swoich racji

                  Moje racje udowadniam w realu. Szambonet to dla mnie nie jest miejsce do
                  udowadniania racji. Ponadto mam watpliwosci, czy mam w ogole jakiekolwiek racje
                  mozliwe do udowadniania w szmbonecie. Jestem z nominacji antysemita komuchem
                  fokstrotem, z przekonan anarchista fatalista. Na co tu gadanie?

                  > ja bym to jezykiem grzesiukowym nazwala:-na krzywy ryj

                  Cza znac przeciwnika. Nie da sie inaczej niz na krzywy ryj. Przeciez se nie
                  kupie Hasza bo on przeciez nie jest platna k.rwa.

                  > jak ekshibisjonizm to...widac i mendy...jak som

                  Un od czasu do czasu podsyla swa fotkie. Widzialy galy ...
                  • nutka.pl Re: ______________PaRaDnY ten exhibicjonizm moral 06.07.09, 14:14
                    rycho7 napisał:

                    >
                    > Moje racje udowadniam w realu. Szambonet to dla mnie nie jest
                    miejsce do
                    > udowadniania racji.

                    ...bo te udowadnia sie w realu
                    ale gdzies warto pocwiczyc...
                    i tak abarotno i apiat...ODnowa

                    >Ponadto mam watpliwosci, czy mam w ogole jakiekolwiek racje
                    > mozliwe do udowadniania w szmbonecie.

                    to juz tylko twoje osobiste zagadnienie
                    ale piszesz...wiec skryte jakies nadzieje masz...nie tylko ku
                    rozrywce

                    > Cza znac przeciwnika. Nie da sie inaczej niz na krzywy ryj.
                    Przeciez se nie
                    > kupie Hasza bo on przeciez nie jest platna k.rwa.
                    >

                    no to cos juz wiemy...na bank?
      • nutka.pl Re: Stanisław Grzesiuk jest 06.07.09, 09:20
        rycho7 napisał:

        > Bo zdziwilem sie, ze masz w ogole czelnosc pisac o Warszawie. Po
        przeczytaniu
        > tekstu stwierdzilem, ze jest ciekawy. W punktu widzenia
        Warszawiaka (z
        > dostatecznym stazem) nawet nieobrazliwy i sklaniajacy sie ku
        prawdzie.
        >

        Perla moze miec wielu bliskich sobie warszawiakow bieglych w pisaniu.
        coz za problem przeslac tekst po drucie jak sie dawniej
        mowilo,
        bo teraz bywa coraz czesciej...przeslac w eter
        • rycho7 toczno 06.07.09, 09:27
          nutka.pl napisała:

          > bo teraz bywa coraz czesciej...przeslac w eter

          U Pierdly wylacznie przesr.c w eter.

          > Perla moze miec wielu bliskich sobie warszawiakow bieglych w pisaniu.

          Wlasnie sie o to pytam, czego Ruskie nie dokonczyly w Katyniu? Nie poniala?
          • hasz0 Re:toczno - biegły w pluciu zza węgła co to znaczy 06.07.09, 09:56
            "ł" Ci niemiecka KL nie odbiła? spróbuj cyrylicy
            "ł" w niej jest
            • rycho7 tlumaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaacz a z wolskiego 06.07.09, 10:05
              hasz0 napisał:

              > "ł" Ci niemiecka KL nie odbiła? spróbuj cyrylicy
              > "ł" w niej jest

              Haszenku cus chcy.
          • nutka.pl Re: toczno 06.07.09, 09:58
            rycho7 napisał:

            > > Perla moze miec wielu bliskich sobie warszawiakow bieglych w
            pisaniu.
            >
            > Wlasnie sie o to pytam, czego Ruskie nie dokonczyly w Katyniu? Nie
            poniala?

            poniala,ale...ty o Katyniu a ja ...przy okazji...o czym
            innym...pokrewnym
            • rycho7 Re: toczno 06.07.09, 10:09
              nutka.pl napisała:

              > poniala,ale...ty o Katyniu a ja ...przy okazji...o czym
              > innym...pokrewnym

              Toczno to mialo byc o Miednoje (policaje) ale chcialem byc bardziej zrozumialy.

              Odnosnie Twoich "pokrewienstw" to tez moze chcialbym byc Twoim po drugiej
              stronie nagana. Nie kazdy sie zalapywal do zydowskiego gestapo.
            • hasz0 Re: toczno 06.07.09, 10:36
              Moje racje udowadniam w realu. Szambonet to dla mnie nie jest
              miejsce do udowadniania racji. Ponadto mam watpliwosci, czy mam w
              ogole jakiekolwiek racje mozliwe do udowadniania w szmbonecie.
              Jestem z nominacji antysemita komuchem fokstrotem, z przekonan
              anarchista fatalista. Na co tu gadanie?

              > ja bym to jezykiem grzesiukowym nazwala:-na krzywy ryj

              Cza znac przeciwnika. Nie da sie inaczej niz na krzywy ryj. Przeciez
              se nie kupie Hasza bo on przeciez nie jest platna k.rwa.

              > jak ekshibisjonizm to...widac i mendy...jak som

              Un od czasu do czasu podsyla swa fotkie. Widzialy galy ...
              • rycho7 Alzheimer=? 06.07.09, 11:32
                hasz0 napisał:

                >

                Po co kretynku powielasz ta odpowiedz kilka razy w roznych watkach? Alzheimer=?.
                • nutka.pl Re: Alzheimer=? przy kawie w poludnie? 06.07.09, 14:21
                  rycho7 napisał:

                  > Po co kretynku powielasz ta odpowiedz kilka razy w roznych
                  watkach? Alzheimer=?
                  > .

                  juz pisalam,ze ma traume po porannej kasacji i pozostawia 'nowinki'
                  w kilku watkach tak na wszelki wypadek...przed zgubieniem watka...ma
                  przeciez alzheimera
      • snajper55 Re: Stanisław Grzesiuk jest 06.07.09, 11:04
        rycho7 napisał:

        > Adresy, nazwiska potomkow odmiencow.

        Zyzak Paweł ?

        S.
    • wolna444 Re: Stanisław Grzesiuk jest 06.07.09, 14:03
      Pisal lekko i przyjemnie, z przymruzeniem oka nawet o pobycie w
      trzech obozach pracy Dachau, Mauthausen i Gusen.
      Bez tego zaciecia martyrologicznego co Borowski i Nalkowska.
      Tez sie dziwilam ze pozwolili wydrukowac mu tak krotochwilnie
      opowiedziane ale jednak ciezkie przezycia. Pisze tam bez wstydu o
      homoseksualizmie wiezniow, ba, nawet o domu publicznym, gdzie
      chodzic mogl kazdy (procz Zydow), ale wiekszosc za kromke chleba
      sprzedawal swoja kolejke ...najczesciej dla kapo.
      Zmarl na gruzlice, w ostatniej ksiazce opisuje pobyty w sanatoriach,
      chwali dobrodziejstwo bezplatnego lecznictwa PRL, bo tak tez bylo.
      Rowny gosciu, przy nim nie mozna sie bylo nudzic, zahartowany do
      bolu ale nie wypinajacy piersi po medale.
      • nutka.pl Re: Stanisław Grzesiuk jest 06.07.09, 14:26
        wolna444 napisała:

        > Pisal lekko i przyjemnie, z przymruzeniem oka nawet o pobycie w
        > trzech obozach pracy Dachau, Mauthausen i Gusen.
        > Bez tego zaciecia martyrologicznego
        > Pisze tam bez wstydu o
        > homoseksualizmie wiezniow, ba, nawet o domu publicznym, gdzie
        > chodzic mogl kazdy (procz Zydow)

        a o basenie?
        o basenie nie napisal?
        aaaa juz wiem dlaczego!
        basen plywacki byl w ałszwic
        • wolna444 Re: Stanisław Grzesiuk jest 06.07.09, 14:47
          nutka.pl napisała:

          > basen plywacki byl w ałszwic

          genau.

          mam prosbe rozwinieta inaczej.
          nie podpisuj i nie popisuj sie pod moimi postami.
          • nutka.pl Re: Stanisław Grzesiuk jest 06.07.09, 20:02
            wolna444 napisała:

            > mam prosbe rozwinieta inaczej.
            > nie podpisuj i nie popisuj sie pod moimi postami.
            >

            to sie wygas...inaczej...bede pisac ile zechce i kiedy zechce
            • wolna444 Re: Stanisław Grzesiuk jest 07.07.09, 00:07
              nutka.pl napisała:

              > wolna444 napisała:
              >
              > > mam prosbe rozwinieta inaczej.
              > > nie podpisuj i nie popisuj sie pod moimi postami.
              > >
              >
              > to sie wygas...inaczej...bede pisac ile zechce i kiedy zechce

              ty jednak jestes pie...ieta.
    • benek231 Re: Stanisław Grzesiuk jest 06.07.09, 15:45
      perla napisał:

      W dniu wyzwolenia obozu to Grzesiuk osobiście wieszał złapanych kapo bez sądu.
      ========
      Czy to dobrze, czy zle?


      en.wikipedia.org/wiki/Mauthausen-Gusen_concentration_camp
    • benek231 Komunizujacy i antyklerykal - trzeba Perle wiecej? 09.07.09, 02:55
      W "Piec lat kacetu" podzielil sie z czytelnikiem pogladem, ze najgorsza swolocz
      w KL to byl ksiadz. Uwazal taki, ze wszyscy powinni latac wokol niego, pomagac
      mu i dzielic sie z nim. Pomaganie innym mial oczywiscie gdzies, bo jako ksiadz
      nie mogl sie przeciez dodatkowo narazac.



      perla napisał:

      Ale on również znany Policji przedwojennej był. To największy bandyta na
      Czerniakowie był. Za 100 zł zarżnął nożem każdego.

      *A ilu "kazdych" pozarzynal? O Grzesiuku mozesz wiedziec tylko tyle ile sam o
      sobie napisal. Czyli po prostu klamiesz, Perla.

      > W swych książkach ostro wybielił się, zarówno w swym życiu przedwojennym, jaki
      potem w KL Gusen. To drugie łatwo mu przyszło bo większość, którzy by mogli
      zaprzeczyć czy potwierdzić, została w KL Gusen na wieki.

      * By moc cokolwiek powiedziec o ewentualnym wybielaniu musialbys znac jego zycie
      - przed owym wybieleniem. A nie znasz z powodow jak wyzej - nie ma
      konkurencyjnych materialow.
      Jesli wiekszosc wiedzacych nie zyje to moze spytaj zyjacych wiedzacych...


      Jedno tylko pewne jest. W dniu wyzwolenia obozu to Grzesiuk osobiście wieszał
      złapanych kapo bez sądu.

      *Gdyby byl kapo to jego by powieszono - i nie musialby sie"wybielac".
      Swoja droga wieszanie wtedy kapo to byla sprawiedliwosc w czystej postaci.


      > Musiał po wojnie niezłe wtyki u komunistów mieć skoro pisał jak pisał, i np.
      uliczne zabójstwa kwitował zdaniem "przeciwnicy zatrzymali się". A co oznaczało,
      że strzelił nożem, zabił, i dlatego reszta zatrzymała się.
      > Przez komunistów pokazany jako nieszczęśliwe dziecko sanacyjnej Warszawy, ale
      przez potomków policyjnych rodzin zapamiętany zgoła odmiennie właśnie.

      *No to moze jako potomek policyjnej rodziny napisz Ty ksiazke o Grzesiuku.
      Fantazji Ci przeciez nie brakuje smile

      A wejscia u komunistow mial bo przed wojna sam komunizowal, i za to dostal sie
      do najgorszego z obozow - Gusen II. Komunista z robotniczo-wiezienna
      przeszloscia, czyli ich czlowiek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja