hasz0
11.07.09, 17:40
Tyle było oskarżeń Macierewicza przez wszelkie media i blogi
o...........zniszczenie służb spec. i wywiadu.......
Lali KROKODYLE łzy ...jojczyli i jobowali.....
3333333333333333333333333333#############################
ale o Tusku Donku i jego ludziach..... wiarygodnosci.........
służbach przywróconych niezweryfikowanych WSI...
o Zielonce...o koordynatorze...a smierci w Pakistanie...
ani mru mru...
Kim Ty spitt jesteś w USA? cywilem?......
---------------
"Zaginiony szyfrant wywiadu Stefan Zielonka ma wiedzę niebezpieczną
dla polskich agentów działających za granicą - donosi "Dziennik".
Według gazety szkolił przez lata tych, którzy byli przygotowywani do
pracy za granicą: zna ich wizerunek, personalia, kraje, do których
byli wysyłani.
Jak twierdzi gazeta, informacje, że chorąży ZIelonka
szkolił "nielegałów" potwierdziło jej kilka niezależnych źródeł w
wojskowych służbach. Zielonka uciekł z wojska? Jest śledztwo
Prokuratorzy podejrzewają, że szyfrant Zielonka zdezerterował ze
służby. -... czytaj więcej »
"Dyskusja jest zbędna"
"Nielegałowie" to agenci, którzy za granicą organizują siatki
szpiegowskie i z reguły działają bez kontaktu z pracownikami
rezydentur wywiadu. - Zielonka szkolił nielegałów z technik
łączności i szyfrowania. Jego wiedza jest unikatowa. Po prostu ich
zna - mówi "Dz" doświadczony oficer wywiadu wojskowego. Wywiad
tuszował zaginięcie szyfranta?
Nie było tuszowania zaginięcia Stefana Zielonki – tak poseł PO...
czytaj więcej »
Służba Wywiadu Wojskowego nie odpowiedziała na pytania gazety, czy
po zaginięciu Zielonki narażeni na niebezpieczeństwo oficerowie
zostali ściągnięci do kraju. - Dyskusja o tym, co wiedział Zielonka,
jest zbędna. Bo wiedział bardzo dużo - powiedział za to Zbigniew
Wassermann, poseł PiS z sejmowej komisji służb specjalnych.
Speckomisja pyta
W czwartek po raz kolejny sprawą zniknięcia szyfranta zajęli się
posłowie z komisji do spraw służb specjalnych. Wbrew zapowiedzion na
posiedzeniu komisji nie pojawił się minister obrony Bogdan Klich.
Zjawił się natomiast minister Jacek Cichocki, doradca premiera do
spraw służb.
Jjak pisze "Dz", zapewniał, że wywiad nie tuszował sprawy zaginięcia
szyfranta. Cichocki miał tez tłumaczyć, że nie było podstaw do
zawiadamiania prokuratury wojskowej, bo było małe
prawdopodobieństwo, że Zielonka zdradził.
Tymczasem w czwartek prokuratura wojskowa poinformowała, że jej
śledztwo obecnie dotyczy dezercji Zielonki. W piątek mają zostać
przesłuchani pierwsi świadkowie - w tym bezpośredni przełożony
chorążego z sekcji szyfrów."
za_Dz.