Gość: mysz
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
02.02.02, 23:39
O bezpieczeństwo trzeba dbać, ale niemieccy rzołnierze nie powinni mieć prawa
do udziału w jakiejkolwiek wojnie!!! Poza tym że nikt i nigdy nie powinien mieć
takiego prawa. Pokój to najwyższe prawo człowieka, ale czy może walczyć o pokój
człowiek z bronią w ręku? Czy instytucja kapelana to nie jest surrealistyczny
absurd? Czy wojownik musi być też mordercą, a niewinne dzieci i gwałcone
kobiety, które zawsze ponoszą największe straty podczas wojny - kto je będzie
popierał? Kto i o czyim bezpieczeństwie będzie rozmawiał w Monachium?