Dodaj do ulubionych

no to jakie

01.10.04, 20:57
mamy zwiazki z Nowym Saczem, zebym wiedziala kogo sie o pogode w Saczu pytac.

Nowy Sacz dla mnie jest rajem utraconym w ktorym spedzalam najwspanialsze
wakacje na swiecie jezdzac do moich dziadkow na wakacje. Wciaz mam duza
rodzine tam. Moje okolice to ulica Paderewskiego skad bardzo blisko
Nasciszowska bylo nad Lubinke, albo troszke dalej nad Kamienice.
Zycie codzienne mialam w Krakowie, i wyobrazalam sobie ze pewnego dnia
dzaidkowie ze sacza mnie zaadopuje i tam zamieszkam na stale.]

Tak sie nie stalo, mieszkam niedaleko waszyngtonu, ale w Saczu bede wzimie w
tym roku!!!:):):)
Obserwuj wątek
    • aleks44 Re: no to jakie 01.10.04, 21:00
      Witaj

      Przyznam sie bez bicia, ze ja jestem z Gorlic i tak wyszlo ,ze tutaj mnie
      przyjeto i sobie od czasu do czasu z Wami klikam
      • marta_urszula Re: no to jakie 01.10.04, 21:09
        Gorlice to jak Sacz z mojej obecnej perspektywy :):):)
        • aleks44 Re: no to jakie 01.10.04, 21:20
          Oj tak ,to tylko 42 km.czyli okolo czterdziesci minut jazdy samochodem
      • elp1 Aleks...to bardzo miłe że właśnie tu, z nami 01.10.04, 21:24
        jesteś i klikasz z nami i niech Ci się nigdy nie zechce z naszego - a więc
        i Twojego - forum zniknąć, bo - nie będę ukrywać - bardzo by mi przykro było.
        • aleks44 Re: Aleks...to bardzo miłe że właśnie tu, z nami 01.10.04, 21:31
          Dziekuje Elpiku bardzo ,za te mile slowa,jak narazie to sie nigdzie nie
          wybieram ,chyba ze komus za skore zajde, jak juz bywalo i ktos stwierdzi ,ze
          mam poglady takie,a takie,ze forum jest mlode itd.itd.Dlatego roznie w zyciu
          bywa
          • elp1 no wiesz co? 01.10.04, 21:55
            a niech sobie co chce i kto chce gada.
            Zawsze jest możliwość wyboru, że z kimś się posty wymienia, a z kimś innym nie
            musi się tego robić i to jest chyba niezaprzeczalny urok forumowych wspólnot,
            gdzie mimo rozmaitości (a może własnie dzięki rozmaitości) całość się jakoś
            trzyma stanowiąc jedno forum jak choćby to nasze, sądeckie.
            • ellenai Re: no wiesz co? 01.10.04, 22:01
              wlasnie podpisuje sie pod elpikem aleks! na razie nasze forum jest super! oby
              tak dalej bylo,a jak ktos dokuczny jest to mozna takie watki ignorowac! nie
              ukrywam aleks ze brak ciebie na tym forum to bylaby ogromna strata!cmok wiec
              ciesze sie ze sie nidzie nie wybierasz! cmok
              • elp1 Ellenai...musimy czujność zachować 01.10.04, 22:04
                i jak tylko gdzieś by przyszło Aleksowi na boczek zboczyć, to się Go obydwie
                ucapimy i do Sacza zawrócimy w try miga! hihihi :-))))))))
                • ellenai Re: Ellenai...musimy czujność zachować 01.10.04, 22:49
                  no oczywiscie ze go nie puszczamy nigdzie cmok!
        • assasin76 hmmm skoro mówimy o km:) 02.10.04, 12:54
          od mojego miasta to w linii prostej 246km:)ale serce nie sługa;)hihiehie
    • elp1 Martusiu 01.10.04, 21:58
      marta_urszula napisała:

      > Tak sie nie stalo, mieszkam niedaleko waszyngtonu, ale w Saczu bede wzimie
      > w tym roku!!!:):):)

      i obiecaj mi proszę, że pójdziemy razem do Coctail Baru przy Lwowskiej, a może
      nie tylko tam pójdziemy razem?
      • marta_urszula Re: Martusiu 01.10.04, 23:12
        TAAAAAAAAAK!!!!!!
        i bedziemy kawe mrozona pic i mieszac lyzeczkami ktorymi w dzicinstwie kawe
        mieszalam. ok wychodze bo mi sie buczec chce bo tak juz tesknie. mialam byc w
        lecie ale nie moglam.

        Co jeszcze? Na cmentarz oczywiscie zajrzymy. PO Lwoskiej sie przejdziemy, i
        zerkniemy ludziom w okna :)

        a w ogole to przyjezdzam bo chrzestna matka zostane (juz za 4 tygodnie).
        oczywiscie coreczki mojej kuzynki ze Sacza. dziewczynka bedzie miala na imie
        Aleksandra-Marta. Tra-ta-ta, obwieszczam to swiatu!
        • elp1 gratuluję zaszczytu z mianowania 01.10.04, 23:41
          mamą chrzestną. W moim przekonaniu to nie taki sobie gest ale pełnia zaufania,
          bo dziecko powierzyć to znaczy zawierzyć.

          Bardzo się cieszę ze jesteśmy umówione i na kawę mrożona i spacery, a co nam
          się jeszcze zechce razem tu robić to pewno nawet filozofom się nie śni hihihi
          :-)

          Pozdrawiam Martusiu serdecznie i nie bucz proszę, ale ciesz się życiem,
          planami, tym, że potrafisz marzyć i realizować marzenia - to ważne.
          Bardzo ważne.
          • marta_urszula Re: gratuluję zaszczytu z mianowania 01.10.04, 23:45
            tylko wiesz w tym Saczu mi moja druga mama (ciocia ale jak mama) choruje i
            bardzo sie o nia martwie. bardzo!!!! a ja tak daleko i tak mi zle ze tak
            daleko :(:(:(

            i nie moge znalezc zadnych naszych listow ale jestem przekonana ze ja wyslalam
            Ci dlugi list i czeklama na odpowiedz.

            ale to nic napiszemy znowu do siebie!
            • elp1 napiszemy i to nie jeden raz i wiesz co? 02.10.04, 00:15
              ja odwiedzam jeszcze takie jedno sympatyczne forum, gdzie załozycielka
              podpowiada, by na odpowiedź nie czekać tylko pisać listy, pisać gdy taka
              wewnętrzna potrzeba. Sądzę, że to jest właśnie to czego i nam potrzeba.
              Nie czekajmy aż przyjdzie odpowiedź, tylko piszmy do siebie, kiedy w sercu,
              w głowie będzie taka potrzeba by pisać i dzielić się wzajemnie tym co w duszy
              gra, co smuci i co raduje także.

              Pozdrawiam Martusiu
              • marta_urszula Re: napiszemy i to nie jeden raz i wiesz co? 02.10.04, 00:19
                Super, ale sie ciesze ze tutaj wrocilam. A jakie to inne forum odwiedzasz, zeby
                to wiedziec gdzie Cie spotkac? ja wlasciwie bywam na 30+ (hi,hi,hi ale niedlugo
                moge sie tam nie kwalifikowac bo bede 40+), na macochach (bo jestem macochom
                dla dwoch wielkich juz chlopakow) i na....odchudzaniu :( ale tam mi zle
                idzie :):):):)
                • elp1 Re: napiszemy i to nie jeden raz i wiesz co? 02.10.04, 01:01
                  to takie odmienne od innych forum i fakt odwiedzam choć nie tak czesto jak to,
                  ale właściwie się tam nie ujawniam bo wciąż mam takie przeświadczenie, że tam
                  chcąc pisywać to trzeba mieć bardziej regularne i uporządkowane życie w jakimś
                  normalnym rytmie a ja to tu tak wciąż tylko z doskoku mogę.
                  • marta_urszula Re: napiszemy i to nie jeden raz i wiesz co? 02.10.04, 03:23
                    O jakie bardzo odmienne forum :)
                    Ja powinnam listy na prawdziewj papetrii napisac, kiedys lubilam...

                    Pa elpiku. Dobrze mi bylo mi sie wygadac....Dziekuje .
    • froggg Re: no to jakie 02.10.04, 11:37
      Paderewskiego to moje regiony, ale z "drugiej reki", bo wczesniej mieszkałam
      na Lwowskiej koło cmentarza. jesli bedziesz w zimie, to zapraszam na sanki lub
      łyzwy... kawa mrożona na Lwowskiej to jest wspomnienie dzieciństwa, dawno temu,
      kiedy moja siostra przyjeżdżała z węgier brała mnie tam na lody. ona zamwiała
      kawę, a dla mnie lody z alkoholem;) potem było nieśmiertelne hasło, tylko nie
      mów tacie. jest kilka "kultowych miejsc w Sączu, może należałoby
      stworzyc "liste wszechczasów"? pozdrawiam
      • marta_urszula froggg 02.10.04, 15:12
        Ja tez pozdrawiam1!!!!! Lwowska kolo cmentarza??? To ta Lwowska w strone nowego
        basenu chyba? JA wlasnie tych nowych okolic nie znam. Pamietam jak ulica Barska
        w strone Lubinka konczyla sie wlasnie na Lubince, i bylo to swietne i
        bezpieczne miejsce to jazdy na rowerze Ulica Nasciszowska natomiast byla taka
        glowna ulica prowadzaca do Nasciszowej. Nad Lubinka czesto pasly sie krowy, a
        teraz jest to niemalze srodek miast z osiedlami. Ale super wiedziec o tych
        lyzwach i sankach bo bede z moim synem 11-letnim.
        • froggg Re: Lwowska i Paderwewskiego 02.10.04, 19:41
          faktycznie to niedaleko basenu. najlepiej było, kiedy na miejscu obecnej szkoły
          nr 20 były dzikie chaszcze i stare domy, nieopodal biegła droga, taka strasznie
          kreta, a rano słychać było muczace krówki, tam, gdzie teraz jest stacja
          petrochemii i bp i paskudna dwupasmówka. no i zjazdy na sankach z góry
          cmentarnej, i chodzenie z mama po płatki róży cukrowej, rany ale sie
          rozmarzyłam...co do barskiej, to pamietm tylko jak budowali obwodnice, która
          tak do końca obwodnica nie jest;-) teraz często chodzimy tam na spacery z
          jamnikiem-szkodnikiem, bo tylko tam może sie wybiegać. ale to też sie skończy,
          bo juz niedługo otworza nowy most na Łubince i już żywcem nie będzie gdzie
          wybiegac psa;-(
          • marta_urszula Re: Lwowska i Paderwewskiego 02.10.04, 21:21
            no ale chyba mozesz isc z psem nad Kamienice?

            a wogole chyba wreszcie zbudowali w NS ta oczyszczalnie sciekow???

            mozna sie w Kamienicy kapac w lecie???

            w ogle zaloze sie froggg ze znasz kogos z mojej rodziny jesli mieszkasz i
            chodzilas do szkoly w Nowym Saczu, bo ja mam 10 kuzynow tam w kazdym przedziale
            wiekowym.
            • froggg Re: Lwowska i Paderwewskiego 02.10.04, 22:37
              teraz mieszkam dosyc daleko od "dzikich" terenów nad kamienicą, bliżej mi do
              bulwarów narwiku, a tam nie bardzo moge go puscic ze smyczy. co do letniej
              kapieli w Kamienicy, wiem, że niektórzy się pluskaja, ale ja od kilku lat nie,
              mimo, że oczyszczalnie scieków już mamy. w sprawie kuzynów, jest spore
              prawdopodobieństwo, że nawet któregos uczę;-)
              • marta_urszula Re: Lwowska i Paderwewskiego 02.10.04, 23:53
                no to napisalm na priv :):):)

                a wktorym miejscu sa bulwary Narwiku? Kolo szpitala?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka