Dodaj do ulubionych

.....Czerwone wino ....

19.05.05, 14:01
...Będziemy pili aż do dna:


schlesien.nwgw.de/Polsko_Biesiada/Czerwone_wino.mp3


Z pozdrowieniami i do spotkania.
Obserwuj wątek
    • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 15:32
      oj, nie slyszalem tego utworu kope lat,spiewalo sie ,oj spiewalo hehe
      pozdrawiam
      • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 16:13
        nie no piekne hehehhehe dzieki ciupazko!hehehehheheh,ja nawet tego utworu nawet
        nie znam!
        • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 17:18
          serio ????,no tak malutka bylas hehe
          • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 17:46
            jakos nie znam hehehehe
            • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 18:41
              tym sie nie przejmuj ja wielu utworow nie znam .Natomiast jeden ,ktory zawsze
              bede pamietal to Bolero Ravela,wpadl mi w ucho juz bardzo dawno
              • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 18:41
                tak bo jedne rzeczy latwiej wpadaja w ucho inne trudniej!
                • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 18:50
                  mnie slon nadepnal na ucho ,wiec jestem nie muzykalny,ale lubie piosenki i
                  rozne takie dzwieki,szczegolnie jak mnie cos ruszy rzuca mnie sie na uszy....
                  • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 18:53
                    ja lubie bardzo muzyke ale nie umiem ani spiewac ani grac
                    • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 19:13
                      robisz bizuterie ,to Ci nie wystarczy ???? zreszta jeden muzyk w domu to
                      malo ???
                      • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 19:14
                        moj maz mowi ze malo!
                        • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 19:32
                          chyba wie jak temu zaradzic hihi,slyszalem o takich rodzinnych zespolach
                          • ciupazka Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 19:46
                            c.d.n.:


                            schlesien.nwgw.de/Polsko_Biesiada/BIESIADNE_Smieszne.mp3


                            • ellenai linkuj ciupazko 19.05.05, 19:50
                              a noz wynajdziesz cos czego od dawna nie slyszalam
                              • aleks44 Re: linkuj ciupazko 19.05.05, 19:57
                                wprawdzie ja myslalem o Waszych dzieciach,Ty tez mozesz na jakims trojkacie z
                                nimi grac(prosze bez skojarzen)nie wiem jak sie nzazywa ten instrument
                          • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 19.05.05, 19:49
                            no tak ale jak tylko on gra a ja nie to trudno mowic o rodzinnym zespole heh
              • felinecaline Re: .....Czerwone wino .... 02.12.05, 23:15
                hi, hi! Przy "Bolerze" szlam przez cala glowna nawe do slubu (wlasnego)!!!!!!!!!
                • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 02.12.05, 23:32
                  lubie Bolero,ale na slubie nie pamietam co mi grali,bylem troszke w szoku
                  • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 03.12.05, 00:31
                    ja mialam grane journey-faithfully i led zeppelin thank you,:)pamietam!!!!!
    • ciupazka Re: .....Czerwone wino .... 15.07.05, 20:35
      ciupazka napisała:

      > ...Będziemy pili aż do dna:
      >
      >
      > schlesien.nwgw.de/Polsko_Biesiada/Czerwone_wino.mp3
      >
      >
      > Z pozdrowieniami i do spotkania.


      CYGANERIA

      Znają nas knajpki i koty w zaułkach,
      Letnią nocą lubimy włóczyć się,
      I zgubić nas łatwo, i łatwo odszukać.
      Śmiech przed nami biegnie i gitary dźwięk.
      Już późno, a nam się wcale nie chce spać,
      Wysoka północ zegarów biciem wita nas.
      Znów dzień przeminął, dał może mniej, niż mógłby dać,
      Czerwone wino będziemy sączyć aż do dna.
      Już północ, a nam ta noc nie daje spać.
      Wysoka północ cygańską drogą wiedzie nas
      Znów dzień przeminął, nie wszystkim jutro szczęście da,
      Czerwone wino będziemy sączyć aż do dna.

      Nasze piosenki zbierane z ulicy
      Mają wszystko co nam przynosi dzień.
      Szczyptę radości, kropelkę goryczy,
      Wiele barw miłości i zawodu cień.
      Już późno, Cyganie, młodości wielkich miast
      Wysoka północ pod nogi rzuca tyle gwiazd.
      Znów dzień przeminął, nie wszystkim los wygrany padł
      Czerwone wino będziemy sączyć aż po brzask

      Macie ochotę? Na czerwone wino? Zapraszam!
      • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 15.07.05, 21:42
        a to pech hehe
        mam straszna alergie na wino,tak mi po wojsku zostalo,jak Wy mozecie to pic hi
        • ciupazka Re: .....Czerwone wino .... 15.07.05, 22:39
          Musiałeś nieźle tankować pryte, nie dziwota, że organizm powiedział
          dosyć trucizny! Dobre wino czerwone to lek! Sama wypiję, hehe.
          • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 15.07.05, 22:41
            hehe wlasnie ciupazka, aleks niezle wlal tego wina w siebie,teraz nie lubi hehe
            • dunajec1 Re: .....Czerwone wino .... 15.07.05, 23:33
              Bo to bylo mlode wino,a co mlode to nie dobre,nooo moze nie wszystko,hehe.
              • ciupazka Re: .....Czerwone wino .... 15.07.05, 23:45
                A takie z malin piliście kiedy? Mnie już w głowie szumi , może i wam
                po wierszykach Leśmiana... i puszczających się w malinach..., hehe...:


                services.eng.uts.edu.au/~benr/personal/wiersze/lesmian/maliny.htm
                • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 16.07.05, 15:34
                  piekne,ale jakies"kosmate mysli" mam czytajac go

                  a tak w realu,to na dzialce maliny mam ,ale wiecej tam pokrzyw ,wiec z tym
                  puszczaniem to troszke teoria hehe
                  • ciupazka Re: .....Czerwone wino .... 17.07.05, 11:07
                    To bardzo dobrze, a ja częstuję kawą, choć masz uczulenie, to pij,
                    z czerwonym winem. To jedna z czarcich kaw

                    Weź:
                    dwie śklonki mocnego naparu kawy
                    jednom śklonke cyrwonego wina
                    dwa kieluski wódki.

                    Napar kawy podgrzywoj wlywajecy pomału, stopniowo cyrwone wino, nie
                    dopuscajęcy do zawrzynio. Gorący napój wlyj do filiżanek a przed podaniym do
                    kozdyj dolyj odrobine wódki.

                    Tak przygotowanom kaweckom postawis syćkie nogi syćkim Forumowicom nawet po
                    przetońconyj u "Sabały" nocy, a co dopiyro po wspięciu sie na szczyt
                    pod Giewontym z postem na Forum Zokopane.

                    Z podziękowaniym jo stawiom carciom kawe syćkim Forumowicom na Forum
                    Zokopane! Hej!
                    • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 17.07.05, 18:28
                      wlasciwie moglbym takie cos zaserwowac,ale nie mam gosci,a z lapanki to nie to
                      samo,hehe,ale jak tylko bede mial to sprobuje.
                      ale skad ja wezme Giewnot ,zeby przeprowadzic test
                      • ciupazka Re: .....Czerwone wino .... 20.08.05, 15:11
                        No teraz zrob praktykę w drinkach, jaki wybór, dla najwybredniejszych
                        mniam... Tylko zaproś... Hehe...:

                        www.tomex.kom.pl/index.php?page=drinki
                        • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 20.08.05, 19:08
                          nie wiem ,ja jestem jakis dziwny,nie lubie drinkow,wole jeden a dobry kileonek
                          jakiegos przedniejszego trunku,np sliwowiczki ,co Wy na to ?????
                          • ciupazka Re: .....Czerwone wino .... 20.08.05, 19:49
                            Śliwowicą łącką nie pogardzę... Pewnie nie masz! Bo nie czas na nią. U
                            mnie ani jednego owocu na drzewkach, u Was też? Mam chandrę, może kielonka
                            rzeczywiście wypijymy, co? Gdzies na działce chyba podmarzłam i jestem
                            podziębiona. Herbata gorąca , kielusek do niyj i na pościel! Twoje zdrówko,
                            nie godajęcy o moim... Częstuję, jest tam ktoś jeszcze? Hej!
                            • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 20.08.05, 21:06
                              dzieki bardzo,chetnie walne jedego,wprawdzie nie zmarzlem i nie jest mi
                              zimno,ale dla lepszego samopoczucia wrecz wskazane.
                              pozdawiam
                              • ciupazka Re: ....Dni Enologii w Zakopanem ..14-15 X... 14.10.05, 11:38
                                E n o l o g i a jest działem nauki, która zajmuje się kwestiami związanymi z
                                produkcją wina. Obejmuje m.in. uprawę winorośli, sposoby określania składu
                                poszczególnych gatunków wina, produkcję, sposoby przechowywania, zasady
                                degustacji. Nazwa wywodzi się z języka greckiego (oínos to wino, a logos -
                                nauka). W niektórych krajach (np. we Francji) enologia jest przedmiotem
                                studiów w wyższych uczelniach. - Naszą ambicją jest, aby spotkania w
                                Zakopanem stały się imprezą, której nie można pominąć i na której będą
                                zjawiać się wszyscy zakochani w winie - podkreśla jeden z organizatorów,
                                dr Pierre Chevaller z Instytutu Współpracy z Europą Wschodnią.

                                Świat winnic pod Tatrami!!!

                                Dziś w Zakopanem rozpoczynają się "Dni enologii w Polsce. Wino: kultura wina,
                                przyjemność i zdrowie". Dwudniowa impreza pozwoli zaprezentować uczestnikom
                                trzy regiony winne:

                                francuską Langwedocję
                                Dolinę Loary
                                węgierski Tokaj.

                                Przedstawiciele Uniwersytetu Jagiellońskiego, Centrum Kształcenia i Badań
                                Enologicznych z Montpellier, Collegium Vini i Akademii Wina w Krakowie przez
                                dwa dni spotykać się będą w Ośrodku Konferencyjnym UJ "Pod Berłami".

                                No to sobie popija czerwonego wina...

                                • aleks44 Re: ....Dni Enologii w Zakopanem ..14-15 X... 14.10.05, 16:58
                                  znajac amatorow cudzej wlasnosci i starej dewizy co twoje to i moje, to zadna
                                  winnica nie nie wytrzyma dlugo,ja mialem tez na dzialce,to zanim dojrzalo to
                                  jakas gnida wszystko oberwala i zdeptala,wiec wykarczowalem krzak i teraz mam
                                  swiety spokoj
                                  • ciupazka Re: ....Dni Enologii w Zakopanem ..O winie..... 22.11.05, 13:08
                                    "O ekonomii czyli o winie" - dawniej:

                                    WINO nie ludzką zinwentowane jest industryą, jako piwo, gorzałka, miód, ale od
                                    samego BOGA kreowane, którego usum & virtutem pierwszy dociekł Noe Patriarcha
                                    po Potopie świata, kiedy nim podpił sobie.

                                    WINO człowiekowi jest pomocą, bo mu żywność i posilenie przynosi, pomiarkowanie
                                    zażywane, gdyż się w krew przemienia czystą, w której zawisła trwałość zdrowia
                                    i zachowanie. Rufus Medyk naucza, iż Wino nie tylko potwierdza naturę, ale też
                                    mętną krew czyści, drogi w żyłach otwiera, zatkanie wątroby oddala, fumy smutek
                                    sercu przynoszące odwraca, w starych ludziach zimność ogrzewa, konkokcji
                                    pomaga, stąd się zowie Lac senum, a zaś venenum iuvenum, bo Wenusa zapala
                                    żądze. W Krajach zimnych służy wino klarowne, same pite, w gorących z wodą
                                    zamieszane. Młode wino nie wiele czyni skutku, owszem zimnej konstytucji ludzie
                                    niech go nie piją, jako radzi Galenus, starożytny Medyk. Wino stare, iż jest
                                    suche w trzecim gradusie, ma być pite od osób pełnych wilgotności. Takie wino
                                    zbyt pite rozum psuje i bystrość zmysłów. Wino średnie najlepsze, iż gorące i
                                    suche w stopniu wtórym. Wino słodkie nieco jest wilgotne, dla tego jest grubej
                                    strawności, laxuje bardzo i rodzi kamień w nerkach. Wino ostre albo cierpkie z
                                    trudnością żyły otwiera, nie mnoży dobrej krwie, przecież posila wnętrzności.
                                    Wino bez smaku, niby woda, żołądkowi gorącej natury najlepsze, lubo mało tuczy.
                                    Wino męskie mocne, szkodzi zażywane, chyba wody przymieszaniem utemperowane,
                                    najlepiej rozgrzewa, ale rozum obraża. Wino wonne przyjemne czystą krew mnoży,
                                    serce rozwesela, troski oddala, złość obraca w dobroć, oziębłość w Nabożeństwo;
                                    łakomstwo w szczodrość; pychę w pokorę; niedbałość w pilność; bojaźń w
                                    śmiałość; ale miernie pijąc. Bodaj Panowie i Katolicy takim sobie podpijali
                                    winem ad hilaritatem, nie upijali się, gdyż wtedy jeszcze większe w pijącym
                                    wzbudza vitia. Generalnie mówiąc: Wino naturze ludzkiej służy dwuletnie, albo
                                    trzyletnie; a starsze tylko na lekarstwo ma być zażywane. Żółtawe jest zbyt
                                    gorące; zdrowsze i lepsze jest zielonawego koloru i białawego. Wino jeśli
                                    chcesz komu od pieluszek obrzydzić, ten podaje sekret Jarcas: Uważaj pilno,
                                    gdzie sowa gnieździ się i niesie, zabierz jej z gniazda jaja, uwarz albo usmaż,
                                    daj niemowlęciu do zjedzenia, już odtąd wina nieskosztuie. Żeby się zaś kto nie
                                    upił aż do stracenia reflexyi, pierwszy sekret moderacja w napoju. Drugi ten,
                                    niech kozie płuca zje upieczone, pijaństwa w głowie nie uczuje, choćby był nie
                                    wiem w jak pijatykę lubiącej kompanii i był na pojedynek wyzywany kuflowy, mówi
                                    Africanus in secretis.

                                    monika.univ.gda.pl/~literat/ateny/0043.htm
                                    • aleks44 Re: ...O winie..... 22.11.05, 13:38
                                      Dwóch zapijaczonych gości popija sobie wino pod sklepem.
                                      Nagle podjeżdża samochód, z którego wysiada jakieś eleganckie małżeństwo.
                                      Kupują w sklepie niegazowaną wodę mineralną i zaczynają sobie popijać.
                                      - Popatrz - mówi jeden z pijaczków - piją wodę!
                                      Na to drugi podnosi wzrok, ustawia ostrość widzenia i mówi:
                                      - Noo, jak zwierzęta ..


                                      Ciupazko OK,moze to i zdrowe,ale jakos wole kielicha
                                      pozdrawiam
                                      • ellenai Re: ...O winie..... 22.11.05, 16:17
                                        ja tam wole wino! kielich to nieeeee
                                        • aleks44 Re: ...O winie..... 22.11.05, 19:33
                                          nie wiesz co dobre
                                          • ellenai Re: ...O winie..... 22.11.05, 20:12
                                            alez wiem- chardonnay!
                                            • aleks44 Re: ...O winie..... 22.11.05, 20:45
                                              eetam,najlepsza pedziuszka,wiesz jak rozgrzewa ??? hehe
                                              • ellenai Re: ...O winie..... 22.11.05, 20:57
                                                e to ja chyba bym sie przekrecila po tej pedziuszcze heheh
                                                • aleks44 Re: ...O winie..... 22.11.05, 21:00
                                                  po jednym ??? no co Ty,po buteleczce to co innego hehe
    • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 24.11.05, 04:11
      a ja teraz pije biale wino i ciesze sie tym ze mam wolne,hura!
      • aleks44 Re: .Białe wino .... 24.11.05, 10:13
        nie pij tyle,wpadniesz w nolog,podziel sie z kims
        • ciupazka Re: .Białe wino .... 24.11.05, 10:37
          Ach, białe wina.... tak sie zaczyna ta pieśń o winach:

          www.wineonline.pl/teksty/wina_biale.html

          To wasza wina...hehe... że się upiłam... Wasze zdrowie! Z rana ... oj dana,
          oj dana..
          Telo Pozdr..
          • aleks44 Re: .Białe wino .... 24.11.05, 10:43
            Twoje zdrowie Ciupazko,ale ja wypije jeden a dobry ,jakiegos bardziej
            przedniego trunku np pedziuszki
            pozdrawiam
            • ellenai Re: .Białe wino .... 24.11.05, 17:31
              my dzis swietujemy wiec pijemy razem,na zdrowko!
              • dunajec1 Re: .Białe wino .... 24.11.05, 19:15
                Ja kupilem dla dziewczyn Sangrie,podobno dobre,musze sprobowac,hehe.
    • zenek-szufla Re: .....Czerwone wino .... 26.11.05, 20:30
      łotwierom butelcyne co mi jom ciupazka zapodała i spozirom a tu, popaczcie sami;
      pusta, wychlana i telo.
      schlesien.nwgw.de/Polsko_Biesiada/Czerwone_wino.mp3
      • ciupazka Re: .....Czerwone wino .... 26.11.05, 21:03
        Sama wypiyłak! Hale mom drugom flaske i zaprosom na: Czerwone włoskie "Ponti"
        Vermouth Rosso di Torino. Pycha! I Wasze zdrówko! Fakt, muzykę ktoś mi
        sprzątnoł....A moze to zenek szufla? Oddawaj! Andrzejkowo ma być! Hej!
        • aleks44 Re: .....Czerwone wino .... 26.11.05, 22:06
          a ja Wasze zdrowko,ale do lustereczka,Hej!!!!
          • ciupazka Re: .....Czerwone wino .... 26.11.05, 22:15
            Hej!

            www.terror.org.pl/~jimi/baska_wilczki.mp3
            • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 27.11.05, 00:24
              no to przylaczam sie do was z winkiem! uf zlatany dzien mialam,dzis
              przystroilam dom swiatecznie ,ubralam choinke,no my tak wczesnie tutaj
              zaczynamy,cmoki
    • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 03.12.05, 05:42
      no i pije biale wino jednak!!!!!!
      • zuzanna6 Re: .....Czerwone wino .... 03.12.05, 11:39
        o proszę, a tak się zastanawiałam, zktórego forum tak winkiem pachnie, a wy
        sobie tu tak pocichutku i nawet zuzanki nie zaprosicie
        to za Baśki wszystkie i za was kochani
        • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 03.12.05, 16:29
          zuza ty zawsze czuj sie zaproszona kiedykolwiek poczujesz alkohol u nas eheheh
    • zuzanna6 Re: .....Czerwone wino .... 03.12.05, 12:00
      ech, winko rozgrzewa super
      • ciupazka Re: .....Czerwone wino .... 03.12.05, 14:43
        Właśnie kupiłam czerwone wino...dla Barbary, dalszym wysłałam życzenia
        z życzeniami aby im się spełniły wszelkie marzenia. Wiwat Baśkom !
        • ellenai Re: .....Czerwone wino .... 03.12.05, 16:30
          ciekawe czy tu sa jakie barbary na forum!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka