Dodaj do ulubionych

....****Zbóje

03.06.05, 13:30
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 03.06.05, 13:39
      Mocie takik? A znocie ik przykazania?

      10 PRZYKOZOŃ ZBÓJÓW

      1. Jom jest twój las, cobyś po mnie chodzieł, ka ci sie fce.

      2. Nie bees wołoł leśnicego nadaremno, ba go zaroz śrutym po kolanak.

      3. Pamiyntoj se cobyś nigda przez dźwierze dó domu nie prziseł.

      4. Nie pożądoj ani scygła, ani wilgi, ani mysikrólika z cudzego lasa, ba ino
      to, co sie na plecy biere.

      5. Rabsicuj, ale tak, coby cie nie chycili.

      6. Na swoim nabij - na cudzym zabij.

      7. W cudzym lesie strzelić - w chałupie sie dzielić.

      8. Z chałupiny w worcek ziarno - do chałupy z tęgom sarnom.

      9. Nie tego źwiyrz, co go licy - ino tego, komu kwicy.

      10.Telo baba, co i źwierz - ino, ka trza, dobrze mierz.


      Telo na pocątek!
                  • ciupazka Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 04.06.05, 12:20
                    hm...jo kupiyłak nojtońsom, hiszpańskom taurus mnie wystarcy(699PLN),klasa A.
                    zre 1KW/godz., 5,5 kg wsad .Te nojdrozse to ok. 1500 PLN, a jak sie to mo do
                    zorobków. Nijako, ta drogo to prawie cało emerytura po 43 rokak roboty
                    na moim stanowisku, ta tońso to połówka, a przecie jesce trza opłacić
                    czynsz i wselenijakie opłaty i wynosom mi ok.1000 PLN , nei trza jesce cosi
                    jeść. Dość pedzieć, ze ciynko. Całe zycie nos okrodajom, nie ino banki,
                    hehe...Dobrze, ze mom pore godz. zleconyk, to jakosi ciągne. A juhas posed
                    opijać dyplom przysłyj synowej, pozdawała na piątki teroz bedzie sukać roboty
                    i jego pilić coby sie zyniył, a na widoku pieluchy, ani sie nie
                    obejrze, hehe i co, na miynacce? Jo wiym co robie. Hej!
                          • ciupazka Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 06.06.05, 19:08
                            Hehe, jom to cul, ze choć jedyn zboj to z Nowego Sąca, hehe:

                            "Dwóch bandytów, którzy brali udział w napadzie na Bank Millennium w Nowym
                            Targu, pochodzi ze Szczawnicy, trzeci - z Nowego Sącza.

                            Policji udało się zatrzymać jednego napastnika oraz ustalić tożsamość
                            pozostałych. Zatrzymany przez policję mężczyzna to 26-letni mieszkaniec
                            Szczawnicy. Został zatrzymany w piątek wczesnym rankiem w swoim domu. Dwóch
                            pozostałych napastników to 23-letni brat zatrzymanego oraz 22-letni kolega
                            braci.

                            Zrabowane pieniądze ukryli w plastikowym wiaderku, które zakopali w pobliżu
                            domu. Nad "skarbem" posadzili drzewko. Policji udało się odzyskać zrabowane
                            pieniądze.

                            Przypomnijmy - do napadu na nowotarski oddział Banku Millennium doszło 30 maja
                            o godzinie 9.40. Bandyci weszli do budynku, nałożyli maski, po czym grożąc dwóm
                            pracownikom najprawdopodobniej atrapą broni kazali zaprowadzić się do sejfu,
                            skąd zrabowali 400 tysięcy złotych. Pracowników banku zamknęli w jednym z
                            pomieszczeń, po czym oddalili się, niosąc zrabowane pieniądze w reklamówkach.
                            Jak informuje policja, skok był dobrze zaplanowany - przed napadem napastnicy
                            obserwowali budynek oraz pracowników banku. (AGN)"

                            Nei co Wy na to? Cosi słabo pilnujecie zbójów! Dziady nie zbóje, kie dali
                            ułapić, hehe...
                            Telo.Pozdr.
                              • aleks44 Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 07.06.05, 09:43
                                to tez jest mozliwe,zeby odwrocic uwage od wazniejszych spraw,ostatnio chlopcy
                                tylko d... mocza,jak nie sprzedaja narkotykow z magazynu,to panienke na
                                komisariacie obracaja,to znowu po pijaku jezdza,potraca dziecko na przejsciu i
                                uciekna oj zle sie dzieje,a powinni przykladem swiecic !!!!
                                czy u nas zawsze musza byc rowni i rowniejsi
                                  • ciupazka Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 08.06.05, 23:53
                                    A wiycie, ze początek dziejow zbójnictwa mamy u Długosza w Liber beneficiorum
                                    o przeniesieniu klasztoru Cystersów z Ludźmierza do Szczyrzyca w r.1241. Pisze
                                    on: "Klasztor ucierpiał srodze od synów Beliala łupiestwem zajętych rozmaite
                                    przeszkody i krzywdy". Badacze wątpią , czy to jedynie zbójnictwo zmusiło
                                    cystersów do opuszczenia Podhala, czy też truności klimatyczne i finansowe,
                                    a o napady podejrzewa się Tatarów.

                                    Najstarsza wzmianka o zbójnikach pochodzi z roku 1529,. Opryszki, którzy
                                    napadli na "miłego Bernarda" ( Bernata z Lublina), to zbójnicy a ich
                                    pochodzenie góralskie stwierdza Jan z Pilzna. Jest to jedyna wzmianka o
                                    góralach w literaturze. A miasto Żywiec było miastem złoczyńców zapis
                                    "niejaki Łobozik namawiał na zbój" figuruje w testamencie Stefana Tomczyka
                                    z Rabki w 1593 roku. XVII i XVII wiek to czasy złotego okresu rozwoju
                                    zbójnictwa na południu Polski.

                                    Twierdzono, ze charakter i temperament górali, dziedziczna skłonność do
                                    rozboju(?) i kradzieży, pójście na zbój - szkołą wychowania góralskiego.

                                    No ładne kwiotki, dunajyc 1 idziymy na zbój?! Przestońmy dziadować, kie
                                    momy to zakodowane, hehe... Fto idzie s nami? He?
                                              • ciupazka Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 09.06.05, 10:22
                                                Hale Wom spasowało syćkim, nie ino temat wątku, hehe. Bieremy Wos syćkik!
                                                Dunajec bee herśtem. Jo Maryna to M, reśte rol ozdać wedle umiyjętności,
                                                hehe, Helcia co bee robić? Warzyć nom jeść, hehe... Chyba , ze nie umie... to
                                                moze by sie alex nadol, hehe, on z tego, co cytom dość dobrze pitrasi, hehe.
                                                Telo.Pozdr.
                                                  • ciupazka Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 09.06.05, 20:33
                                                    Krucazeks! Uprzedziyli nos, hehe:

                                                    Prawdopodobnie 250 tys. zł skradli sprawcy napadu na filię banku Pekao SA przy
                                                    ul. Nastrojowej w Łodzi, do którego doszło w czwartek kilkanaście minut przed
                                                    godz. 18

                                                    Napastnicy sterroryzowali dwie pracownice placówki przedmiotem przypominającym
                                                    broń i zabrali pieniądze zarówno z banku jak i znajdującego się obok bankomatu.
                                                    Po napadzie sprawcy uciekli samochodem kierując się w stronę jednej z
                                                    osiedlowych uliczek. Na miejscu policja zabezpiecza.

                                                    Nie dziwota, kie telo zeście sycka opaterni. A przed nosa nm wziyni, hehe...
                                                  • ciupazka Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 10.06.05, 11:59
                                                    Na przejściu w Chyżnem. Co krył autokar?

                                                    Części samochodowe i akcesoria z podrobionymi markami znanych firm o
                                                    szacunkowej wartości ponad 21 tysięcy złotych przewozili Polacy powracający z
                                                    Turcji.
                                                    Nielegalny towar ujawnili podczas kontroli funkcjonariusze Karpackiego Oddziału
                                                    Straży Granicznej i pracownicy grupy mobilnej Urzędu Celnego na polsko-
                                                    słowackim przejściu granicznym w Chyżnem.

                                                    Tureckim autokarem marki mercedes powracało do Polski kilku Polaków. -
                                                    Pracownicy Urzędu Celnego ustalili, że właścicielem towaru jest mieszkaniec
                                                    Dąbrowy Górniczej - informuje kapitan Marek Jarosiński, rzecznik prasowy KOSG.

                                                    Towar został zarekwirowany przez Urząd Celny. Przeciwko właścicielowi
                                                    przewożonych części i akcesoriów z podrobionymi markami firm wytoczona zostanie
                                                    sprawa karna.

                                                    Także na przejściu granicznym w Chyżnem funkcjonariusze Karpackiego Oddziału
                                                    Straży Granicznej zatrzymali powracającego z zagranicy 49-letniego mieszkańca
                                                    Olkusza, poszukiwanego od marca 2003 roku listem gończym Prokuratury Rejonowej
                                                    w Olkuszu. Zatrzymany został przekazany komisariatowi policji w Jabłonce.
                                                    (AGN)"

                                                    A Wy dumojcie dalyj co ukraść i komu, hehe. Przykładów dzisiejsego
                                                    zbójowanio dość, kie nieftoryk pozamykajom, to na ochotnika moze nos
                                                    przyjmiom, he?

                                                  • aleks44 Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 10.06.05, 12:56
                                                    kiedys przekraczalem granice w Chyznem,strasznie duzo tirow,potem do
                                                    Trsteny,chyba tak sie nazywala miejscowosc po drugiej stronie,wole nasze
                                                    przejscia ,choc na nich tez deklaracje wypelnialem hehe,ale to za sprawa
                                                    alkoholu,oczywiscie dla wlasnych potrzeb, nie na wielka skale,jak Ty opislas
                                                    sprawe z czesciami samochodowymi
                                                  • aleks44 Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 11.06.05, 07:58
                                                    "zielona granica"hihi znam to z autopsji,oj nie bylo mi do smiechu,jak mnie
                                                    gonili samochodem terenowym po lesie na sygnalach i zatrzymali,oczywiscie nie
                                                    przyznalem sie ze jezdzilem po Slowacji na rowerze,tylko ze zszedlem ze szlaku
                                                    i pobłądziłem,dobrze ze trafiłem na porzadnego czlowieka,a wlascwie ludzi,bo
                                                    jak mnie zatrzymali to łączyli sie przez radio ze straznica i tam bylo
                                                    słychac ....YX&#!??!!!!#%&&,a potem zostalem pouczony ze za przekroczenie pasa
                                                    granicznego grozi ..........Przeprosilem ,obiecalem ze juz to sie nie powtorzy
                                                    i pojechalem do Radocyny bo tam mialem zostawione autko.Teraz juz uwazam i ...
                                                    rozgladam sie
                                                  • aleks44 Re: .**** Zbóje, zbóje i ik przykozanio... 11.06.05, 20:31
                                                    nie wiem,jak bylo dawniej,bo paszpotru nie mialem,ostatni mialem wazny na 10
                                                    lat i wlasnie mi sie skonczyl,po nastepny mam sie zglosic koncem czerwca.
                                                    Pamietam ze jak sie jezdzilo na grzyby w strone Koniecznej to,placowka WOP-u
                                                    byla chyba w Zdyni,byl szlaban i sprawdzali wszystko skrupulatnie.Teraz to
                                                    zalezy gdzie ,mi sie wydaje ze w Koniecznej sa za bardzo drobiazgowi,Na zadnej
                                                    granicy(gdzie przykraczalem) nie trzeba wychodzic z samochodu,ale wlasnie w
                                                    Koniecznej trzeba wyjsc,latem to nic ,ale w zimie w czasie zawieji to nie
                                                    nalezy do przyjemnosci
                                                  • ciupazka Re: .**** Zbóje, zbóje i pociórek zbója.... 13.06.05, 12:00
                                                    "Zbójnicki Pociorek".....

                                                    Wstołek ku raniu, kiyrpcek wzuł'
                                                    Opaskiem jek sie ścisnon w pół,
                                                    Pistolce dwa zatknyłek se na skroś,
                                                    W torbek wzion syr, ciupazke w gorzć.

                                                    Janiele Bozy, strózu mój,
                                                    Kie jesce śpis, to obudź sie,
                                                    Bo piyrsy roz dzisiok idem na zbój.
                                                    I trza dziś bars strózować mnie.

                                                    W zogródku piyrsy zapioł kur,
                                                    Z obrozka pojrzoł Świynty Jur,
                                                    Jakby mi coś pedzieć woznego fcioł...
                                                    Ón przecie to rzemiosło zno!

                                                    Janiele Bozy, strózu mój,
                                                    Kie jesce śpis, to obudź sie,
                                                    Bo piyrsy roz dzisiok idem na zbój,
                                                    I trza dziś bars strózować mnie.

                                                    Jagnusek jek przycis do warg,
                                                    Nie suchom mojyj matki skarg;
                                                    " Kie chłopce mój bieres sie za tyn zwyk,
                                                    To skóńcys jak ociec i stryk".

                                                    Janiele Bozy , strózu mój,
                                                    Kie jesce śpis, to obudź sie,
                                                    Bo piyrsy roz dzisiok idem na zbój,
                                                    I trza dziś bars strózować mnie.

                                                    autor: Z. Barglik w: " Na zbójnickom nute"
                                                  • ciupazka Re: Przyśpiywki zbójeckie 17.07.05, 14:15
                                                    Zbójeckie przyśpiywki

                                                    Jescek nie zbojowol dopiero zacynom,
                                                    Z bucka na jedlicke w lesie przeskakowol.

                                                    Kieby nie te owce nie corne barany,
                                                    Nie zbyrcaly by mi na nozkah kajdany.

                                                    Zbojowac wesolo, choc nos bieda bije,
                                                    Cy umres cy zginies, cialo w ziemi gnije.

                                                    Te moje owiecki, samuckie bielicki,
                                                    Ponoc se zarobiem przynik siubienicki.

                                                    Edyc se moj tata w kryminale siedziol,
                                                    Jako sie mom trzymac to mi opowiedziol.

                                                    Powiadajom na mnie za jo ukrod jagnie,
                                                    a jo ukrod z owcom, niek mi robiom co fcom.

                                                    Kochanecko moja jakos se myslala,
                                                    Kie mie przysli lapac samas powroz dala.

                                                    Nie bylo to we dnie nie bylo to w noce,
                                                    Zginyny owiecki w Luptowskiej ubocy.

                                                    Daly se mi daly kochanecki chleba,
                                                    Piec rokow wiezienia cos mi wiecej trzeba.

                                                    Swarny jo se chlopiec zbojnickiego rodu,
                                                    Pudem krasc owiecki nie bedem mar glodu.

                                                    Zwiyrchu dukotami, z dolu talorkami,
                                                    A na srodku sryblem, bo on zbojem dobrym.

                                                    Nie bedem sie klaniol tym krolewskim panom,
                                                    Jest han dosc owiecek pod Luptowskom groniom.

                                                    Janicek zbojowol, dobrze mu slo z konca,
                                                    Kieby go nie zdradzila cyrwono spodnica.

                                                    Idzie se Janicek z piscolcem za pasem,
                                                    Bedzie sie progowol z Krolowej juhasem.

                                                    Jescek nic nie ukrod ino dwa barance,
                                                    A jus mnie okuli w zelazne bugance.

                                                    Dopierok zbojowol ino jeden rocek,
                                                    Jus mnie fcom zawiesic na zelazny chocek.

                                                    Pinionzki brzekajom, niek ze nie brzekajom,
                                                    Bo jak to uslysom to nos pohytajom.

                                                    kieby nom tak bylo jako nom bywalo,
                                                    Toby my spiewali jazeby jecalo.

                                                    Kie se pódziemy, bez te hole gory,
                                                    Ponjezus jacej wie cy sie wroci ftory.

                                                    Zastapili zbojcy Janickowi w lesie,
                                                    Tak sie go pytali cy pienonzki niesie.



                                                    Hej, na zbój chłopcy, na zbój! Ucyć sie i... mogom sie nom przydać!
                                                  • ciupazka Re: Przyśpiywki zbójeckie 20.07.05, 18:05
                                                    PIERSO GODZINA/DON’T BETRAY MY LOVE
                                                    (trad. ad. W.Trebunia, N.Grant)

                                                    Pierso godzina z północy biła
                                                    Jesce sie gwiozda na niebie tlyła
                                                    Kie mnie, kie mnie ma miła
                                                    Kie mnie, kie mnie ma miła
                                                    Kie mnie ma miła panom zdradziła
                                                    Wpadli w kómore jak zgraja wściekło
                                                    Cieni ciupazkom jaz krew pociekła
                                                    Wtedy, wtedy ma miło
                                                    Wtedy, wtedy ma miło
                                                    Wtedy ma miło za drzwi uciekła

                                                    ZBÓJNICKI/OUTLAW SKANKING
                                                    (trad. ad. W.Trebunia, N.Grant)

                                                    W murowanej piwnicy
                                                    Tańcowali zbójnicy
                                                    A z góry ich napadli
                                                    Ci uherscy straźnicy
                                                    Jo se chłopiec gibki
                                                    Nie bojem sie bitki
                                                    Choćby mi stargali
                                                    Kosulke na nitki
                                                    Hej, ide w las piórko mi sie migoce
                                                    Ka wywine ciupazeckom krew cyrwonom wytoce
                                                    Ciymniućko noc ogień lasem prześwieco
                                                    Ciymniućko noc złe sie złemu zaleco...

                                                    Ty sie uc, nie wydziwioj, przydzie cas, kie bedzies móg zabłysnąć i
                                                    zaśpiywać! Hej!
                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • ciupazka Re: "Zbóje" 22.09.05, 10:44
                                                    Nocne napady zbójeckie to propozycja F-my "Gromada" dla grup integracyjnych,
                                                    hehe... A to zbóje jedne , sietnioki zbolałe, wiedziały co wymyśleć
                                                    i dlo kogo, hehe...

                                                    "Przejazd dorożkami z pochodniami ok. 2 godz. po okolicach Tatrzańskiego Parku
                                                    Narodowego, połączony z napadem zbójnickim i uprowadzeniem jednego z
                                                    uczestników: preferowane kobiety! Następnie ognisko, w trakcie którego odbywają
                                                    się negocjacje w sprawie odzyskania porwanej osoby... Zwykle towarem wymiennym
                                                    jest alkohol. Ognisko oczywiście z zabawą, tańcami przy muzyce góralskiej i
                                                    pieczeniem prosiaka lub barana"
                                                  • zuzanna6 Re: "Zbóje" 22.09.05, 21:17
                                                    kurcze, chciałabym, zeby zakochał sie we mnie jakis Janosik, mam kilka
                                                    pragnień.....może bogatym by zabrał a mnie dał

                                                    ot fajne hasło wyborcze, głosujmy na janosika, ten biednych uratuje, ale nie
                                                    mylić z pustymi hasłami Leppera
                                                  • ciupazka Re: "Zbóje" 22.09.05, 21:31
                                                    To jest ten nasz "zbój" na którego Podhale i nie tylko głosuje, ( zreszta
                                                    mój kuzyn), ciekawam , czy przejdzie, właścieciel "Sabały" w ZAkopanem.
                                                    Będziecie kiedyś tam to wstąpcie, muzyka góralska od 19 gra, piwko i
                                                    posiady super.


                                                    www.mostowy.pl/
                                                  • dunajec1 Re: "Zbóje" 23.09.05, 02:12
                                                    Hej Janicku swarny chlopce
                                                    Na wiyrsycku Twoje owce
                                                    Jo by ci ik zawrocila
                                                    Kiebyf Cie sie nie hanbiyla.

                                                    Zuza,nie wstydz sie,do Zakopka i do Janicka.
                                                  • ciupazka Re: "Zbóje" 16.05.06, 09:13
                                                    Dunajec, a temu zbojnikowi "Ogniowi" nolezy sie pomnik, cy nie?Gwarey kolo tego
                                                    dość... Edyć niek mu w Krakowie postawiom, co im to skodzi... kie telo
                                                    zasłuzony, a nie w Zokopanym, haj. Jako Ty uwazujys, he?

                                                    Pomnik "Ognia"

                                                    "Wracamy do tematu budowy pomnika Józefa Kurasia "Ognia". Wczoraj z interwencją
                                                    zadzwonił do nas jeden z wnioskodawców - mjr w st. spocz. Franciszek Oremus,
                                                    prezes Zarządu Krakowskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Armii Krajowej i Więźniów
                                                    Politycznych.

                                                    - Odbieram już któryś telefon z Zakopanego. Dzwonią do mnie mieszkańcy, którzy
                                                    twierdzą, że dla naszego stowarzyszenia postać Kurasia jest kontrowersyjna.
                                                    Proszę zatem podkreślić, że widocznie nie zrozumieli tekstów zamieszczanych w
                                                    gazecie. Przecież my, jako wnioskodawcy budowy pomnika, chcemy jego
                                                    oczyszczenia z zarzutów. Dla nas nie jest to postać kontrowersyjna. Dlatego
                                                    chcemy upamiętnić go pomnikiem - podkreśla Franciszek Oremus. (RAV)"
                                                  • dunajec1 Re: "Zbóje" 16.05.06, 23:45
                                                    Ciupazka,to goracy temat,ja jestem przeciw,dlaczego?Oto kiedy go oczyszcza,to
                                                    ja ide do sadu skarzyc RP,o odszkodowanie za 2konie,woz,cielaka,i co tam
                                                    jeszcze dziadek mial w kuchni pod reka i mu zabrali,no i jeszcze trzeba
                                                    doliczyc dziadka porki i koszule ktore porwal jak uciekal przed nimi,bo by go
                                                    wyprostowali,tak ze trudna sprawa.
                                                  • ciupazka Re: "Zbóje" polskie w PE - wstyd 19.06.06, 11:58
                                                    ..współczesne nase w PE :

                                                    "Pazerność i brak skrupułów eurodeputowanej Lidii Geringer de Oedenberg z SLD
                                                    nie zna granic! Najpierw poparła rezolucję, która szkaluje nasz kraj, a teraz
                                                    za pięć tysięcy euro chce wziąć udział w konferencji, na której miałaby opluwać
                                                    Polskę! Posłanka aż rwie się, aby rozpowiadać na lewo i prawo o braku
                                                    tolerancji nad Wisłą! - pisze "Fakt".

                                                    Dziennik przypomina. Dziewięcioro polskich eurodeputowanych poparło w Boże
                                                    Ciało rezolucję, która wskazuje na Polaków jako rasistów, homofobów i
                                                    antysemitów. Co gorsza nie widzieli w tym nic złego. "Fakt" postanowił zatem
                                                    sprawdzić, na co jeszcze ich stać.

                                                    Podszywając się pod pracownika fundacji "Wolność bez granic" z Holandii
                                                    dziennikarz "Faktu" zaprosił europosłów zdrajców na konferencję w Rotterdamie.
                                                    A tam mieliby mówić o nietolerancji i ciemnogrodzie w Polsce. Za trzy, trwające
                                                    po godzinie wykłady "Fakt" zaproponował pięć tysięcy euro (ok. 20 tys. zł). Do
                                                    tego luksusowy hotel i zwrot kosztów podróży.

                                                    Efekt był porażający! Okazało się, że Lidia Geringer de Oedenberg o ojczyźnie i
                                                    rodakach pamięta tylko przy wyborach. Pani poseł z SLD była tak podekscytowana
                                                    proponowaną sumą, że dużo nie brakowało, aby przez telefon recytowała
                                                    dziennikowi numer konta bankowego. I oczywiście zgodziła się na szkalowanie
                                                    rodaków.

                                                    Trochę więcej opanowania i resztki narodowej dumy wykazali dwaj inni
                                                    eurodeputowani. "Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Proszę mi przesłać
                                                    informacje na temat konferencji" - mówił Bogusław Liberadzki z SLD, nie
                                                    wykluczając udziału.

                                                    Podobne zainteresowanie wyraził legendarny działacz "Solidarności" Józef
                                                    Pinior. "Proszę przesłać mi wszystkie szczegóły" - wyznał "Faktowi"
                                                    reprezentant Socjaldemokracji Polskiej."

                                                    fakty.interia.pl/news?inf=761037
                                                    A gdzie polska racja stanu sprzedawczyki? Fuj!





                                                  • ciupazka Miedz. Konferencja 18-22.10 " Zbójnictwo.".. 16.10.06, 22:06
                                                    "Mit i rzeczywistość zbójnictwa na pograniczu polsko-słowackim w historii,
                                                    literaturze i kulturze".

                                                    18 października rozpocznie się w Krakowie, a potem przeniesie się na Podhale -
                                                    do Bukowiny Tatrzańskiej - Międzynarodowa Konferencja Naukowa pod
                                                    hasłem "Mit i rzeczywistość zbójnictwa na pograniczu polsko-słowackim w
                                                    historii, literaturze i kulturze".

                                                    oraz

                                                    I Zlot Braci Zbójnickiej

                                                    reprezentowanej przez ponad 100-osobowe już grono osób pasowanych na
                                                    Honorowych Zbójników podczas Sabałowych Bajań. Są to regionaliści,
                                                    społecznicy, twórcy, ludzie nauki - cała zbójnicka starszyzna, to wszak
                                                    wielki potencjał i aż się prosi, by w tym gronie urządzić burzę mózgów wokół
                                                    ważnych dla regionu spraw, by głos Honorowych Zbójników był słyszalny.

                                                    Wespół z Uniwersytetem Jagiellońskim, Bukowiańskim Centrum Kultury,
                                                    Euroregionem "Tatry", Podhalańskim Towarzystwem Przyjaciół Nauk oraz
                                                    nowotarskim Odziałem Polskiego Towarzystwa Historycznego organizują ją
                                                    Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa oraz Słowacka Biblioteka
                                                    Narodowa. To duże, niebanalne i ciekawe przedsięwzięcie doszło do skutku w
                                                    jubileuszowym roku 40-lecia Sabałowych Bajań, dzięki unijnym środkom
                                                    pozyskanym w ramach programu Interreg III A Polska-Słowacja.

                                                    Jest też kontynuacją cyklu przed dwoma laty ambitnie rozpoczętego
                                                    konferencją "Góry i góralszczyzna w dziejach i kulturze pogranicza polsko-
                                                    słowackiego".

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=12145540&a=12145540
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=9865991&a=30568598
                                                    Główny sprawca konferencji (zarazem mianowany na niegdysiejszych Bajaniach
                                                    Honorowy Zbójnik) prof. Stanisław Hodorowicz, rektor PPWSZ, zapowiada udział
                                                    międzynarodowego grona specjalistów "z branży", a nawet z kilku branż.
                                                    Zbójnictwo i jego osadzenie w literaturze, kulturze, sztukach plastycznych,
                                                    ludowej obyczajowości to bowiem temat rzeka. Frapujący i żywotny.

                                                    Sam się dowiem pewnych rzeczy - wyraża nadzieję prof. Hodorowicz. -
                                                    Chciałbym np. usłyszeć, dlaczego tak się dzieje, że na Słowacji Janosik jest
                                                    bohaterem narodowym. Część historyków patrzy na zjawisko zbójnictwa przez
                                                    pryzmat mitu i literatury, natomiast dla części zbójnictwo to zbójectwo,
                                                    czyli bandytyzm. A można też spojrzeć na to przez pryzmat pojęcia wolności i
                                                    ruchów wyzwoleńczych, tendencji do "równania świata". Zbójnictwo pojawiło się
                                                    przecież w okresie natężenia ruchów narodowo-wyzwoleńczych. Chodzi o to, by
                                                    na konferencji doszło do konfrontacji różnych punktów widzenia. Marzy mi się
                                                    odniesienie do czasów nam współczesnych, do postaci z II wojny światowej i
                                                    ruchu "Solidarności".

                                                    Dążenie do "ślebody" to również ów pierwiastek niepokorności w ludziach,
                                                    którzy jakieś normy prawne starali się rozsadzić i mieli wolę zmieniania
                                                    świata. Warto się zastanowić, czemu postać Janosika zyskała taki poklask -
                                                    czy był to wpływ młodopolskiego zachwytu góralszczyzną, czy też inne względy
                                                    o tym decydowały. Rzecz w tym, by poza nazwą "zbójnictwa" była w ludziach
                                                    świadomość postawy i symboliki, która się za tym kryła i urzekała: odwagi,
                                                    dobra, poczucia wspólnoty, męskiej przyjaźni, dążenia ku ślebodzie.

                                                    Osobne zagadnienie to cała otoczka kulturowa - próba odpowiedzi na pytanie,
                                                    jak zbójnictwo i jego mit wpłynęły na strój, obyczaj, mentalność. (ASZ)


                                                  • ciupazka Re: Miedz. Konferencja 18-22.10 " Zbójnictwo. 23.10.06, 05:04
                                                    Hale my pozbójowali... 53 referaty zgłosono, 43 wygłosono i syćko bedzie
                                                    opublikowane, poziom merytoryczny dość wysoki i zagadnienia zbójnictwa na
                                                    Słowacji i po polskiej stronie(nie ino my w Tatrach, ba i na Ślonsku, w
                                                    Gorcach, a nawet na Huculszczyźnie) ze syćkik stron my poznali. Mit i prowde
                                                    o Janosiku zarówno po stronie polskiej, jak i słowackiej dzięki konferencji
                                                    kozdy mógł poznać. Na koniec wedrówka ślakiem Janosika po nasyj stronie i
                                                    słowackiej, zwiedzanie Muzem w Niedzicy, Mikulaszu i Terchowej, skąd Janosik
                                                    pochodzi zakończyły wędrówkę ślakiem Janosika przy pieknej, złotej
                                                    jesiennej pogodzie. Skoda, ze sie nie weznom za zbójów XXI wieku, to sie
                                                    znacy za polityków... Tu tyz trza wartko nom to rejestrować. Jesce Wom
                                                    zaspiywom i telo.Pozdr.

                                                    "Ej, idzie zbój zzo Liptowa,
                                                    Ciece mu krew zzo rękowa.
                                                    Zzo rękowa, zzo głowicki
                                                    Syćko za zdrade frejerecki"
                                                  • aleks44 Re: Miedz. Konferencja 18-22.10 " Zbójnictwo. 23.10.06, 08:41
                                                    >Skoda, ze sie nie weznom za zbójów XXI wieku,.....
                                                    nie moga,bo tyle tego dziadostwa sie nakocilo przez ostatnie lata i nie wiedza
                                                    teraz ,kto jest kto.
                                                    mnie niestety pozostaly tylko nasze beskidzkie szlaki,po ktorych Janosik raczej
                                                    nie chadzal,zreszta kto go wie
                                                    pozdr.
                                                  • ciupazka Re: Międz.Konferencja 18-22.10 "Zbójnictwo". 23.10.06, 17:54
                                                    Alex jaki Beskid? Bo Beskid Żywiecki mioł swojego Proćpaka z Kamesznicy i
                                                    Milówki i o nim tyz była gwara. Hale i godali o zbójniku gorcańskim, a
                                                    doktorant z Ukrainy na KUL-u (z Ukrainy) opowiadoł nom o zbójniku na
                                                    Huculszczyźnie. Slowacy zaś o swoim nojprowdziwsym Janosiku z Terchovej.
                                                    Głowa puchła, a wiecor nogi musiały tońcyć zboja i nie ino, hehe. Hej!
                                                  • ciupazka Re: Międz.Konferencja 18-22.10 "Zbójnictwo". 06.11.06, 11:12
                                                    Temat barz podchodziył syćkim, lekki, mieły i przyjymny,(po casie). Słowacy
                                                    nos tyz piyknie ugościyli, a i referaty o swoim prowdziwym Janosiku z
                                                    Terchovej nom wyłozyli jak trza! Ba, obwieźli nos ślakiem Janosikowym popod
                                                    Tatry jaze do Terchovej, Vratnej Doliny, a my ik ślakliem nasego Janosika
                                                    spod Tater do Niedzicy i Czorsztyna. Skoda, ze nos nie zabrali Ci z Ukrainy
                                                    na Huculszczyzne, tam tyz wortało by jechać. Moze co sie odwlece, to nie
                                                    uciece. Hej Zbóje Forumowe!
                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • aleks44 Re: Międz.Konferencja 18-22.10 "Zbójnictwo". 07.11.06, 00:14
                                                    >Skoda, ze nos nie zabrali Ci z Ukrainy ....

                                                    Bylem jakis czas temu na Ukrainie.Odwiedzilem Boryslaw,Drohobycz,Schodnice,a na
                                                    koncu Lwow.Warto pojechac,ale nie na jeden dzien,jak ja zrobilem ,ale minimum
                                                    na kilka.Wczesniej znalezc jakas kwatere w dobym miejscu i powoli zwiedzac.Ja
                                                    mialem jeszcze raz pojechac i na spokojne zwiedzic to co mnie interesowalo,ale
                                                    zrezygnowalem.Moze jeszcze kiedys ????
                                                  • aleks44 Re: Międz.Konferencja 18-22.10 "Zbójnictwo". 08.11.06, 00:06
                                                    Moj wypad byl jednodniowy,bez zadnego przygotowania,mape Ukrainy kupilem we
                                                    Lwowie,jak chcialem znalezc cmentarz Lyczakowski,ale okazalo sie ze wystarczylo
                                                    zapytac i zaraz dostalo sie odpowiedz w jezyku Polskim.Jesli pojedziesz to nie
                                                    w pojedynke,ale w dwa ,trzy samochody,bedzie razniej.Mnie jak milicja
                                                    zatrzymala,a potem "skierowala",to zamiast o 21 ,bylem na granicy o 23,jezdzac
                                                    po jakis pustkowiach i licho wie gdzie.W Gorganach nie bylem,ale kiedys w
                                                    Wolosatym slyszalem ,ze z Tarnicy widac ??? Piekne gory,lasy wiec nie dziwie
                                                    sie ze zbojnikom te gory odpowiadaja,moze i ja sie tam kiedys wybiore ??
                                                    pozdr.
                                                  • ciupazka Re: Międz.Konferencja 18-22.10 "Zbójnictwo". 30.11.06, 16:21
                                                    10 PRZYKOZOŃ ZBÓJÓW

                                                    1. Jom jest twój las, cobyś po mnie chodzieł, ka ci sie fce.

                                                    2. Nie bees wołoł leśnicego nadaremno, ba go zaroz śrutym po kolanak.

                                                    3. Pamiyntoj se cobyś nigda przez dźwierze dó domu nie prziseł.

                                                    4. Nie pożądoj ani scygła, ani wilgi, ani mysikrólika z cudzego lasa, ba ino
                                                    to, co sie na plecy biere.

                                                    5. Rabsicuj, ale tak, coby cie nie chycili.

                                                    6. Na swoim nabij - na cudzym zabij.

                                                    7. W cudzym lesie strzelić - w chałupie sie dzielić.

                                                    8. Z chałupiny w worcek ziarno - do chałupy z tęgom sarnom.

                                                    9. Nie tego źwiyrz, co go licy - ino tego, komu kwicy.

                                                    10. Telo baba, co i źwierz - ino, ka trza, dobrze mierz.

                                                    Nydyć, teroz syćka polowacami, to trza ik Wom przybocyć, ba jako!
                                                    Telo.Pozdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka