aleks44
14.10.05, 17:12
Spedzilem tam kilka godzin,ale tym razem nie na rowerze,tylko u
znajomych.Troche zesmy posiedzieli ,zjedli wspanialego barana z
rozna,podyskutowali,ale ja niestety musialem jechac do domku.
Szkoda bo mial byc w Wolowcu zalozyciel Portalu Beskid Niski,ale nie
spotkalismy sie,moze jeszcze kiedys ???