hmc1
22.10.04, 21:58
Znalazłem dziś w kieszeni "jesiennej" kurtki - bilet PKP: Białystok -
Warszawa Centralna - Lublin, z 31 października 2002 r. Jak ja dawno tam nie
byłem. Ten zwykły bilet przywołał mnóstwo wspomnień. I tak jest co roku,-
jakaś kartka z adresem, bilet z kina. Po paru miesiącach w kieszeni jej
zawartość nabiera dziwnej wartości.....