zuzanna6 Re: hehe 25.10.05, 19:44 ok hi hi hi a może potrzebujesz pomocy, chcesz o tym porozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
0kowita Re: hehe 26.10.05, 20:15 o rany .... ale sie uśmiałam. Brzuch mnie boli forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34605&w=31011912&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
0kowita Re: hehe 03.11.05, 18:35 hihihihihihihi............................hihi. To było dla podniesienia krzywej optymizmu i zadowolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: hehe 03.11.05, 18:37 to lecimy w wesoły wątek pijak smieje sie - flachacha cha :) Odpowiedz Link Zgłoś
0kowita Re: hehe 03.11.05, 18:42 śpiewak operowy.....aaaaaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAA CHAAA CHAAAAAAAAAAAA Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: hehe 03.11.05, 20:16 to teraz cwiczymy podskoki radości hop hop hop Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: hehe 03.11.05, 20:17 trala la la la, trala la la la Okiwtko, gdzie przepadłas? Odpowiedz Link Zgłoś
caro333 Re: hehe 04.11.05, 14:20 A ja,jeśli wolno - cynicznie - hłe,hłe,hłe...:) Odpowiedz Link Zgłoś
0kowita Re: hehe 04.11.05, 15:28 wątek wesolątek w górę dla podniesienia optymizmu na dziś :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
caro333 Re: hehe 04.11.05, 15:35 Jasne!!!:)))Bo jakoś nigdzie nie zauważyłem entuzjazmu choćby z tego powodu,że dziś piątek!Przed nami weekend! A zaczynamy go już dziś w gronie znajomych - miłośników różnych kolorowych napoi.:D Będzie sie działo! Odpowiedz Link Zgłoś
0kowita Re: hehe 04.11.05, 15:47 Kolorowych ?.........bleeeeeeee ja trawię tylko czystą Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: hehe 04.11.05, 20:09 hi hi hi ja terawię wszystko, ino od ilości zalezy a ja rozpoczełam weekend w romantycznej herbaciarni, w miłym towarzystwie, z lampką czrwonego, wytrawnego a zatem radosnego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: hehe 05.11.05, 11:18 o rany, a przez to ze tak spado cisnienie i jest tak szaro miałam trudności ze wstaniem przed 10.00 Odpowiedz Link Zgłoś
caro333 Re: hehe 05.11.05, 13:41 A Okowita oglądała piękny wschód słońca...Co do kolorków - wyrosłem jakby z przezroczystej...Mieszam z soczkami,tonikami...Bo główka już nie ta i sztafetowe tempo nie dla mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
0kowita Re: hehe 05.11.05, 16:28 Ja nie mieszam i nie wstrząsam..... jak płakać to w głos, jak kochać to do utraty tchu a jak pić to pić na umór.....tak. Odpowiedz Link Zgłoś
0kowita Re: hehe 05.11.05, 19:59 No nie tak całkiem. Niektóre rzeczy robię na pół gwizdka.... niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: hehe 06.11.05, 11:44 a jak to było z tym ideałem murzyńskiej kobiety wargi do cycków, cycki do warg, tak? hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: hehe 06.11.05, 11:45 to jak jeszcze mozna sie pocieszyc moze trala la la Odpowiedz Link Zgłoś
kapelusiak Re: hehe 10.12.05, 17:22 no iwesoło jest heheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheh Odpowiedz Link Zgłoś