desidero1
04.10.06, 20:13
Zaczął się wyścig po mandaty do rady miasta Nowego Sącza. Do obsadzenia są 23
fotele. Tysiące złotych do zgarnięcia kuszą, bowiem stawką jest nie tylko
popularność, ale przede wszystkim dieta przynosząca nieopodatkowany dochód
rzędu 20 tysięcy rocznie - pisze "Gazeta Krakowska".
Przykładowo w oświadczeniu majątkowym za ubiegły rok radny Piotr Pawnik
zsumował swoje diety na kwotę 20 tysięcy 455 zł a radny Oleniacz rok
wcześniej "zarobił" na mandacie 18 tys. 531 zł.
Przegrupowania
Biorąc pod uwagę fakt, że niemal każdy z rajców "dorabia" sobie taką dietą do
pensji lub do dochodu z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej - jest o
co walczyć! Pensja plus dieta to całkiem przyzwoite źródło utrzymania.
Dlatego większość z obecnych radnych chce sięgnąć po mandat ponownie. Chociaż
listy poszczególnych ugrupowań jeszcze nie są kompletne, spróbowaliśmy
wstępnie rozeznać kto zamierza zabiegać o głosy poparcia sądeczan i pod jakim
politycznym szyldem umieści swoje nazwisko. Wyniki naszych badań zaskoczą
wielu sądeczan. Jak się okazuje zjawisko "przesiadki" z listy na listę stało
się niemalże normą w przypadku naszych "wybrańców" - szzególnie tych z prawej
strony politycznej sceny.
czytaj dalej
wiadomosci.wp.pl/kat,48434,wid,8523631,wiadomosc.html