Dodaj do ulubionych

4 czerwca 1989

04.06.03, 09:04
To były ciekawe dni. Rewolucja -jak w książce - zjadła własne dzieci i
jeszcze dostała czkawki. 14 lat później Oleksy broni papieża przed
Giertychem, euroentuzjastą najwiekszym jest Miller i Wiatr, którzy kłócili
się z młodzieżą w stołówce KC o nadrzędność systemu planowanego nad
wolnorynkowym, Aleksander Wielki wraz z kolegami z byłej PZPR oswobadza
reżimy na świecie.
I tak mi przyszło do głowy, że trzeba naprawdę sztuki by mając 14
lat temu wszystko - poparcie społeczne, pomoc z zachodu swoje wielkie 5
minut na świecie dokładnie wszystko spierdolić. Wyprodukować nowych
aparatczyków, zalegalizować nepotyzm, nażreć wygłodniałe mordy i rozpieprzyć
nadzieję z tych czerwcowych dni. Wszystkim począwszy od pana Wałęsy poprzez
Krzaklewskiego, Buzka, Wieczerzaka i innych z okazji 4 czerwca CHUJ WAM DUPE
za stracone złudzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: nikt Re: 4 czerwca 1989 IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 19:10
      4 czerwca 1989r. - Chwała Mu !!!!!!
      Tego dnia zakończył się w Polsce system, który był niezgodny nie tylko z
      prawami ekonomii.. z prawami człowieka.... ale i z prawami natury.

      A stracone złudzenia ????? To nasza wina, że te złudzenia wtedy
      mieliśmy.Świadczy to tylko o naszej ówczesnej naiwności i braku umiejętności
      do tzw. "historycznego myślenia". Przecież mogliśmy to wszystko co się stanie
      przewidzieć.Może nawet przewidywaliśmy .....tylko woleliśmy mieć złudzenia i
      nadzieje.
    • apolityczny Re: 4 czerwca 1989 05.06.03, 20:10
      Zeby tylko sytuacja nie powtórzyła się po 7-8 czerwca 2003. Choć z drugiej
      strony to nie wiem czy może być jeszcze gorzej (niektórzy twierdzą że może).
      Nie potępiam wejścia Unii ale nie będźmy w nią ślepo zapatrzeni. Nasze losy
      odnośnie wstąpienia i tak są przesądzone.
      Tu nasuwa mi się taka myśl, czy nie lepiej byłoby żeby teraz nie wchodzić jako
      jeden z dziesięciu ale wynegocjować korzystniejsze warunki i za kilka lat
      wstąpić samemu... Ale jak powiedziałem wcześniej wszystko jest przesądzone bo
      jak referendum nie "przejdzie" to zrobą to wybrani przez nas (Euro)
      Parlamentarzyści.
      Życzę sobie i wszystkim pamiętającym wydarzenia sprzed czternastu lat abyśmy za
      kolejne 14 lat mieli lepsze humory i żebym nie musiał odpowiadać na takie
      teksty.
      Pozdrawiam
      • kobieta_pracujaca Re: 4 czerwca 1989 05.06.03, 20:31
        Myślę....że 4 czerwca 1989r. to żadna magiczna data.To co się wtedy stało było
        wynikiem wielu......wielu wydarzeń.

        Myślę.....że może być gorzej.

        Myślę....że wejście do Unii jest nieuniknione .Nie mamy na to wpływu.....

        A co będzie za 14 lat........ obyśmy wtedy żyli i zdrowi byli.
        • kolor Re: 4 czerwca 1989 05.06.03, 23:43
          Zawsze mowilem, ze na dzrzewach tamtego roku winne czerwone skurwysyny wisiec.
          Ale coz, czerwona kreska Mazowieckiego zrobila szlaban. Teraz mamy afery
          czerwonych skurwysynow na co dzien i na wieczor. Osobiscie to mam ochote
          spierdalac z tego kraju.
          • Gość: nikt Re: 4 czerwca 1989 IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 18:09
            "A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści"....tak to miało być ?
            Bzdura,bzdura.
            Złodzieje i przekręty są w każdej partii, w każdej opcji. Nieliczne wyjątki są
            tylko nielicznymi wyjątkami.Człowiek jest tak stworzony, że najpierw myśli o
            sobie a potem, potem, potem o innych.Musi powstać pokolenie polityków, które
            pieniądze będzie miało "z urodzenia".... wtedy wśród nich znajdą się tacy
            którzy będą chcieli zasłużyć się historii a nie własnej kieszeni. Ja tych
            czasów już nie dożyję dlatego uważam, że komuna zmarnowała mi całe moje życie.
            Od biednego dzieciństwa po biedną w przyszłości emeryturkę. Długo by pisać ale
            na każdym etapie mojego życia komuna dała mi w kość choć nigdy w politykę się
            nie angażowałam.
            Ale nigdy nie chciałam wyjechać z kraju. Jestem jak ten robaczek, który mógłby
            mieszkać w jabłuszku, w gruszeczce, w brzoskwince a mieszka .....w gównie....bo
            to jego Ojczyzna.
            • Gość: jasiek z osobnicy Re: 4 czerwca 1989 IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 22:42
              Nie mieszkasz w gównie. Mieszkasz w Jaśle ! :)
              Pozdrawiam seredcznie :)
              • nikt_a Re: 4 czerwca 1989 07.06.03, 14:37
                Gość portalu: jasiek z osobnicy napisał(a):

                > Nie mieszkasz w gównie. Mieszkasz w Jaśle ! :)
                > Pozdrawiam seredcznie :)

                Co mogę tu dodać ? Nic.... tylko powtórzyć i pod tym się podpisać.
                • burmistrz1 Re: 4 czerwca 1989 07.06.03, 17:15
                  Spierdalać ? Ale dlaczego przecież ja tu mieszkam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka