glegebege
12.05.11, 20:45
MIESZKAMY W SYFIE !
Miasto jest oklejone ogłoszeniami. Wiszą wszędzie: na drzewach, słupach, rynnach, na nowych stylowych latarniach na Kraszewskiego, Niecałej i Sprawiedliwości. Nikt tego nie sprząta, w niektórych miejscach od wielu miesięcy wiszą całe płachty. Nawet słupy z monitoringiem miejskim, pod bacznym okiem naszej wspaniałej straży miejskiej, są oklejone dookoła. Ogłoszenia często są wieszane tak, że trudno je zdjąć bez pozostawienia resztek papieru i mocnego kleju. A przecież na każdym ogłoszeniu jest numer telefonu, straż miejska bez trudu mogłaby dotrzeć do wieszających ogłoszenia i zgodnie z kodeksem wykroczeń nałożyć karę. Ktoś by się wykręcał, że ogłoszenia wieszał zleceniobiorca? Jeśli tak, to niech tę osobę wskaże!
Dla przypomnienia dla naszej niekumatej władzy, wieszanie ogłoszeń jest nielegalne i jest na to odpowiedni paragraf w kodeksie wykroczeń:
Art. 63a. § 1. Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem,
podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. W razie popełnienia wykroczenia można orzec przepadek przedmiotów stanowiących przedmiot wykroczenia oraz nawiązkę w wysokości do 1.500 złotych lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.
Czyżby miasta będącego jedną z najbogatszych gmin w Polsce nie stać było na UPRZĄTNIĘCIE tego całego syfu i EGZEKWOWANIE naruszenia prawa? Za kasę z mandatów można byłoby wysprzątać całe miasto na glanc!! Szybkie usuwanie ogłoszeń i kary skutecznie zniechęciłyby amatorów tej prymitywen reklamy...
Łatwiej jednak jest napisać hasło: MIASTO MIESZKAŃCÓW, rysować wizualizacje z waduktami i centrami, a po wyborach mieć wszystko gdzieś. Nie robić nawet rzeczy, które nie wymagają nawet matury. Wiemy, że funduszy unijnych nie potrafią pozyskiwać, tragicznym jest jednak, że nawet nie potrafią posprzątać własnego miasta. Urzędasy mają mieszkańców w głębokim... poważaniu