Dodaj do ulubionych

A może by tak..

11.06.04, 19:19
.. sie zsolidaryzowac w ramach zamieszkania w jednym mieście, i wybrac sie
kiedys na piwo/lody/ciastka, jak kto woli..? jak bedzie niedługo 5000 postów,
to mozna to uczcic ;-))
"I co wy na to?" (kto to powiedzial, a raczej mowi codziennie, pn-pt o
14:30..? :) )
Michał
Obserwuj wątek
    • stary.prochazka Re: A może by tak.. 11.06.04, 19:37
      ja bardzo chetnie, tyle ze mi czynniki obiektywne nie zawsze pozwalaja (koniec
      sesji i praca). Jednakowoz bede sledzil ten watek ze szczegolna uwaga:)
    • misiekf Re: A może by tak.. 11.06.04, 20:43
      ja tam nie wiem , jam NEW ! hehe
      • hotinhere Re: A może by tak.. 11.06.04, 22:56
        ja również (witam:]) ale czemu nie!!
    • smallec Re: A może by tak.. 12.06.04, 15:47
      A pewnie, pewnie ... moze najblizsza niedziela ;)

      pozdrowienia
      Smallec
      • mr.jedi Proponowany termin.. 13.06.04, 16:16
        ..to okolo 26/27 czerwiec, bo to jest sobota/niedziela zaraz po koncu roku
        szkolnego, bo w "najblizsza niedziela" (nie wiem, czy to o dzisiaj chodzilo) -
        nevermind, i w nastepna jestem zajęty.. piszcie zainteresowani, bo nie wiem,
        jak i co wymyslac ;) podejrzewam, ze i tak dojdziemy wspolnie do ładu, a na
        razie to są tylko plany i spekulacje..
        ja rzuciłem propozycje, odzew widze jest, tylko co z tego wyjdzie - pożyjom,
        uwidiom :P
        Michał
    • sqh Re: A może by tak.. 14.06.04, 08:42
      Była rzucona swego czasu propozycja przetestowania Seven Clubu naprzeciwko
      Policji. Może tam?

      Bo i blisko miałbym... :-)
      • stary.prochazka Re: A może by tak.. 14.06.04, 08:55
        właśnie, ja też, tyle że od... kolejki,bo od jakiegoś czasu niestety nie
        zamieszkuję w naszym pięknym mieście
        • sqh Re: A może by tak.. 14.06.04, 09:56
          A dla jakiego City zdradziłeś Pruszków? ;-)

          ***

          O, i jeszcze kojarzę, że jest coś przy Niecałej, choć jak dla mnie - trochę
          daleko, bo za Drzymały, zaraz obok parku.
          • stary.prochazka Re: A może by tak.. 14.06.04, 10:01
            dla stolicy ale skłoniły mnie do tego względy prywatne, nie komercyjne;-)
            a przy Drzymały to pwenie ten o którym juz sporo razy tu mówiliśmy, niedaleko
            pałacyku.Byłem i polecam, całkiem fajne miejsce.
        • altu Re: A może by tak.. 14.06.04, 10:04
          Hm.. propozycja kusząca..
          ale wydaje mi się, ze najlepszy jest spontan..
          bo tak, to każdemu coś wypadnie.
          a jak będzie hasło, że tu i teraz, to szybciej wypali..
    • sqh No to może tak: 14.06.04, 10:21
      1. miejsce: Pruszków;

      1a) konkretnie: Seven Club, Kraszewskiego 7 (czy 9? - w każdym razie, dokładnie
      naprzeciwko Policji);

      2. czas: niedziela, 27 czerwca 2004;

      2a) konkretnie: powiedzmy, 18:00 - wszystkim pasi?
      • stary.prochazka Re: No to może tak: 14.06.04, 10:24
        mi wstępnie pasi, choć muszę to jeszcze skonsultować z resztą zarządu (w domu)
        i z szefem(w pracy):-)
        • mr.jedi 27 czerwca.. 14.06.04, 20:31
          .. ze tak powiem: jasne ;-))) tylko czemu ten seven club u diabla? :P
          jak bedzie ladna pogoda, to zdecydowanie bardziej wolałbym tą niecałą, bo tam
          jest całkiem przyjemny ogródek, cicho jest, a i lokal porządny
          Michał
          • sqh Re: 27 czerwca.. 15.06.04, 08:58
            mr.jedi napisał:

            > tylko czemu ten seven club u diabla? :P

            Bo mam blisko :-)))
            • mr.jedi Re: 27 czerwca.. 15.06.04, 16:43
              kurna, ja mam blizej pod parasole, ot co :P
              • stary.prochazka Re: 27 czerwca.. 15.06.04, 17:21
                szczerze powiem ze tez bym wolal w cafe seven, chocby dlatego ze jeszcze tam nie
                bylem a na Niecalej juz tak i strasznie mam ochote zajrzec na
                Kraszewskiego.Powinno jednak zapasc demokratyczne rozstrzygniecie i dlatego
                podporzadkuje sie woli wiekszosci:)
                Co na to inni?
                • sqh Re: 27 czerwca.. 16.06.04, 08:40
                  Seven. Uzasadnienie - jak wyżej :-)))

                  Ale oczywiście, jeżeli większość będzie chciała na Niecałą to się
                  przespaceruję. W końcu tak strasznie daleko tam też nie mam :-)
                • altu Re: 27 czerwca.. 16.06.04, 10:50
                  mam nadzieje, ze bede mogla.. dopasuje sie do wiekszosci
                  • sqh Re: 27 czerwca.. 16.06.04, 10:53
                    Od Ciebie to kursuje nawet darmowy Jankobus. Nie musiałabyś wówczas uruchamiać
                    poduszkowca, a co za tym idzie, poprzestawać na konsumpcji soku z czarnej
                    porzeczki.

                    Wyproś w pracy, żebyś mogła... :-)
                    • stary.prochazka Re: 27 czerwca.. 16.06.04, 11:10
                      I skazałbyś naszą altu na taka torturę jak jazda Jankobusem?Dla mnie każda
                      podróż do Janek przypominała próbę bicia rekordu Guinnesa albo test
                      wytrzymałości (pasażera głównie) na zmieszczenie jak największej liczby osób w
                      jednym autobusie:)))
                      • sqh Re: 27 czerwca.. 16.06.04, 11:13
                        E, bez przesady - tłok to robi się dopiero w Pruszkowie. Wielokrotnie wracałem
                        Jankobusem z Warszawy do Pruszkowa i nieraz zdarzało się tak, że na Obrońców
                        Helu w Ursusie wsiadałem jako jedyny pasażer.
                        • stary.prochazka Re: 27 czerwca.. 16.06.04, 11:24
                          to miło ze strony dyrekcji CH Janki, że tak wielkodusznie zapewniają okolicznym
                          mieszkańcom bezpłatny transport z Ursusa do Pruszkowa.
                          Tylko czy na pewno o to im chodziło?;)
                          • sqh Re: 27 czerwca.. 16.06.04, 12:25
                            No, ja w Jankach na przykład jakąś gazetę czasem kupowałem, albo bilet
                            jednodniowy...

                            Teraz to już dawno nie jeździłem Jankobusem, bo stać mnie bez problemu na
                            miesięczny, ale za czasów studenckich to niemal codziennie... :-)))
                            • stary.prochazka Re: 27 czerwca.. 16.06.04, 12:34
                              wiem jeszcze że dzisiaj jeździ sie do Janek do kina.
                              Gazetę czy bilet to jeszcze rozumiem ale są tacy co lubią sobie kupić regał
                              albo stolik w Ikei(takie do składania, w kartonie) i wracają z nim Jankobusem
                              do domu.Wrrr...
                              • sqh Re: 27 czerwca.. 17.06.04, 08:55
                                stary.prochazka napisał:

                                > ale są tacy co lubią sobie kupić regał albo stolik w Ikei(takie do składania,
                                > w kartonie) i wracają z nim Jankobusem do domu.Wrrr...

                                He, właściwie to niby po to właśnie są te autobusy... Dawniej, gdy Ikea miała
                                swoją własną linię, to z tyłu, za siedzeniami, była specjalna wolna przestrzeń,
                                żeby na przykład regał sobie położyć.
                                • mr.jedi Autobus jest po to.. 17.06.04, 23:09
                                  ..zeby bic rekordy w upychaniu jak najwiekszej ilości osob na tak małej
                                  przestrzeni :P
                                  Jak wracalem któegoś razu tą nędzną blaszanką, to akurat trafilem tak, ze sie
                                  kilka seansów filmowych skonczylo..
                                  to - slowo daje - ekipa metali z tyłu jechała piętrowo, jeden na drugim, i
                                  trzymali sie tych rurek do podtrzymywania sie, co do sufitu (dachu?) są
                                  przyczepione.. a tłok byl taki, ze nawet nie szło sie po d*** podrapac :)
                                  no i koszmarnie marudna baba, ze sie wszyscy pchają, a ona swieze jaja wiezie,
                                  za ktore 11,50 zaplacila.. geeez.. toz ona jajecznice dowiozla do tego
                                  pruszkowa.. masiakra :)
                    • altu Re: 27 czerwca.. 16.06.04, 14:07
                      w pracy pewnie dadzą wolne (przeciez niedziela)
                      a co do poduszkowca..
                      hmmm
                      tutaj jest problem, ze tak powiem, wygodnictwa.. nie cierpie Jankobusa.. no i
                      potem musze pilnowac godziny powrotu.. i dodatkowo musialabym sie telepac sama
                      po starej czesci Ursusa, a to juz mnie przerasta...
                      moze Redds'a bym wypila..

                      oczwiscie, jezeli nic innego nie stanie na przeszkodzie :)
                      • stary.prochazka stara część Ursusa? 16.06.04, 16:06
                        a jakie są negatywne aspekty telepania się samemu po starej części Ursusa, bo
                        mnie zaciekawiło to określenie; czy to coś w rodzaju Żbikowa?I gdzie jest coś
                        takiego, bo zawsze mi się wydawało że Ursus to raczej młode miasto?
                        to nie takie oczywiste z tym wolnym; ja na przykład dzisiaj i jutro mam urlop i
                        załatwiam sobie różne rzeczy na uczelni ale zazwyczaj w niedzielę kończę pracę
                        około 21 a w Boże Ciało też siedziałem 8 godzin "na zakładzie":)
                        • sqh Re: stara część Ursusa? 17.06.04, 09:00
                          Stary Ursus = międzywojenne Czechowice :-)

                          Ale najstarsze są chyba budynki w Skoroszach (do I Wojny Światowej gmina,
                          obejmująca tereny od Pruszkowa po Mokotów) - niedawno zrównano z ziemią
                          niezwykle ciekawą willę (nie wiem, czy nie najciekawszy budynek w całym
                          Ursusie) przy Dzieci Warszawy. Na szczęście, wcześniej zabrano z niej i
                          zabezpieczono tzw. detal, a w "Spotkaniach z Zabytkami" ukazał się bogato
                          ilustrowany artykuł na jej temat. Zaś parę posesji dalej chyli się ku upadkowi
                          opuszczone gospodarstwo z czerwonej cegły.
    • mr.jedi To teraz lista obcności :P 19.06.04, 11:49
      .. tak:
      27 czerwca, Club Seven na Kraszewskiego, 18.00
      kto sie na to pisze? :)
      podpisac liste obecnosci :P
      Michał
      • szczupak1972 Re: To teraz lista obcności :P 20.06.04, 21:07
        Witam!!

        Praktycznie się nie znamy gdyż od kilku miesięcy tu nie zaglądałem ale jeśli
        nikt nie będzie miał nic przeciwko to chętnie się przyłączę.
        • sqh Re: To teraz lista obcności :P 21.06.04, 08:11
          Obecny będę, a jakże.

          Z aparatem - potem zrobi się galeryjkę z pierwszego spotkania forumowego.
          • mr.jedi Re: To teraz lista obcności :P 21.06.04, 17:33
            > Z aparatem - potem zrobi się galeryjkę z pierwszego spotkania forumowego.
            >
            no nie wiem, czy dostaniesz zgode na publikację moich zdjęć :PP
            pewnie ze bierz, taka galeryjka bedzie tym, no.. nawiązaniem do wspomnien, czy
            jakos tak :))
            pozdrawiam
            Michał
            P.S. szczupak1972 -> jak masz czasz i ochote, to pewnie ze przychodz :)
            • sqh Re: To teraz lista obcności :P 22.06.04, 08:18
              mr.jedi napisał:

              > no nie wiem, czy dostaniesz zgode na publikację moich zdjęć :PP

              Ależ samo przez się to się rozumie, że obecnych na zdjęciach będę pytał o zgodę
              na publikacje wizerunków, a jeśli ktoś się zaprze, to nie będę go fotografował
              w ogóle :-)
              • szczupak1972 i już po ............ 27.06.04, 21:56
                oczywiście po spotkaniu ;-)
                Było sympatycznie choć z frekwencją to jakoś cieniutko, przez dłuższy moment
                myślałem że będę jedynym który się stawił ale po wypiciu połowy szklanki piwa
                zjawił się sqh a po jakiejś 3/4 zjawił się stary prochażka z obstawą ;-)
                Po zakończeniu części konsumpcyjnej zafundowaliśmy sobie jeszcze krótką
                wycieczkę po Pruszkowie z przewodnikiem w rolę którego wcielił się
                niezastąpiony sqh ;-)
                Mam nadzieję ze w przyszłości jeszcze dojdzie do podobnych zlotów i oczywiście
                w większym gronie.
                • mr.jedi wybaczcie.. 27.06.04, 22:32
                  ..ze nie przybyłem, a narobiłem tyle krzyku, ale moją siostrę musiałm w trybie
                  natychmiastowym zawiezc do warszawy do szpitala.. taki lajf ;((
                  przed momentem dosłownie wrociłem..
                  na szczescie mały (Maciek - jestem wujkiem!! :))) ) jest caly i zdrowy, Iza tez
                  dobrze sie czuje..
                  pozdrawiam
                  do nastepnego
                  Michał
                  P.S. jeszcze raz - prosze o wybaczenie..
                  • stary.prochazka Re: wybaczcie.. 28.06.04, 08:52
                    no i oczywiście gratulacje dla mr.jedi z powodu nagle nabytego tytułu wujka;-)
                • stary.prochazka Re: i już po ............ 27.06.04, 23:16
                  przybyliśmy z drobnym opóźnieniem (1,5 godziny:) trochę się bojąc czy jeszcze
                  kogoś spotkamy ale sqh i szczupak trwali na posterunku.Było bardzo fajnie,
                  dziękujemy sqh za oprowadzenie po Pruszkowie;nawet jak jako tubylec czegoś
                  nowego się dowiedziałem a poza tym fajnie było nareszcie zobaczyć swoje miasto.
                  Aha - Cafe Seven Club to rzeczywiście bardzo przyjemne miejsce, jeszcze chyba
                  takiego nie było w Pruszkowie.
                  Wzorem Haszka oraz Partii Umiarkowanego Postępu (w Granicach Prawa) proponuję
                  podtrzymywać tę piękną tradycję i urządzać spotkania tylko tam gdzie mają dobre
                  piwo, aby forum nam się pomyślnie rozwijało i zdobywało nowych sympatyków:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka