ktosg 21.01.06, 14:15 Witam, Chętnie poznam ludzi mieszkających na tym osiedlu (sąsiadów). Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ania.zabki Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 24.01.06, 17:53 pozdrawiam z Reymonta 29 :) Odpowiedz Link Zgłoś
0monika Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 25.01.06, 08:14 Ja także jestem z tego osiedla Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 27.01.06, 10:59 Mieszkam tu ponad 2 i pół roku, osobiście nie wszystkich chciałbym poznać bliżej. Odpowiedz Link Zgłoś
gooroo2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 27.01.06, 11:18 pk.user napisał: > Mieszkam tu ponad 2 i pół roku, osobiście nie wszystkich chciałbym poznać bliże > j. Powiało groża - a to czemu nie wszystkich? Cóz to się wydażyło? Mam nadzieję, ze to dlatego, że ci nie pasują ich zainteresowania nie zaś za jakies terrorystyczne nawyki? Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 28.01.06, 18:26 Nie pasuje mi ich zachowanie Uruchamianie silnika diesla i przegazowywanie silnika przed 7 rano, zastawianie wejsc na klatke, uzywanie sygnalow dzwiekowych na osiedlu. Nie mam zwyczaju zwracania uwagi ludziom doroslym, ktorzy jakes wychowanie pownni wyniesc z domu rodzinnego. Odpowiedz Link Zgłoś
poziomp Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 28.01.06, 20:33 no coś drgneło witajcie sąsiedzi mieszkam w 29a w środkowej klatce pozdrawiam was no i aby do wiosny Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 29.01.06, 11:21 o tak, byle do wiosny, chociaż wtedy będzie straszne błocko w okolicy, no ale cóż, coś za coś, chociaż może na wiosne wreszcie nam jakąś drogę zrobią :) a co do trąbienia przez niektórych, to fakt, to jest straszne, zwłaszcza w nocy pod bramą. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 30.01.06, 11:58 Witam sąsiadów, mieszkam na Reymonta 29B. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 30.01.06, 19:55 Witam Bardzo ciekawi mnie wasze zdanie na temat ogorodkow, pod blokami i miejsc parkingowych zaraz pod oknami. Jestescie za a moze przeciw ? Z tego co pamietam to na poczatku wiosny bedzie zebranie wlascicieli mieszkan, mysle ze nie obejdzie sie bez naciskow na zarzad w celu uregulowania pewnych spraw , ktore sa zalezne od nas. Tak na koniec dostrzegam ze nie wszystkim osobom w zarzadzie zalezy na uregulowaniu pewnych spraw. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 30.01.06, 20:38 co do ogródków to trochę bez sensu, bo chyba lepiej by było jakby był to normalny teren, dostępny dla wszystkich. a te pewne sprawy to jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 31.01.06, 10:52 > Bardzo ciekawi mnie wasze zdanie na temat ogorodkow, pod blokami i miejsc > parkingowych zaraz pod oknami. Miejsca parkingowe (zamiast chodnika) powinny być zlikwidowane - szczególnie uciążliwe jest to dla osób z małymi dziećmi, ciężko przejechać wózkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 31.01.06, 20:26 Nie wiem czy jestescie swiadomi ale zarowno ogrodki jak i miejsca parkingowe sa nielegalne. Miejsca parkingowe nie zgodne z prawem budowlanym, ktore bardzo precyzyjnie reguluje gdzie moga powstac parkingi, miejsca te sa na wspolnej wlasnosci mieszkancow i kazdy tam moze ustac,ale na szczescie wiekszosc jest myslaca i nie parkuje na chodniku. Ogorogki sa niedozwolone ze wzgledu na przepisy przeciwpozarowe, wyobrazacie sobie jak tam straz moze dojechac gdyby sie cos dzialo, proponuje sie zapytac czy ktos ma zalozona ksiege wieczysta na ogrodek. Ja nie bede pokazywal palcem osob z zarzadu, ktore parkuja na chodniku. Dlaczego wiekszosc ma cierpiec na tym ze ktos dal sie zrobic w konia i zaplacil za ogrodek i miejsce postojowe do ktorych nie ma zadnych praw. Osoby ktore parkuja samochody na parkingu za osiedlem placa co miesiac a samochody parkujace na chodniku parkuja za darmo. Moze kiedys podam numery rejestracyjne i marki samochodow :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 31.01.06, 21:36 tak naprawdę wiele osób dało się w konia zrobić fospolowi, ogródki i miejsca parkingowe to w sumie chyba najbardziej widocznie uchybienia. Dość "ciekawie" prezentuje się też ten straszak w postaci niedokończonej budowy segmentów- nielegalnej budowy, bo kto to widział, żeby pod linią wysokiego napięcia cokolwiek budować? Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 01.02.06, 09:09 > Osoby ktore parkuja samochody na parkingu za osiedlem placa co miesiac a > samochody parkujace na chodniku parkuja za darmo. Co, za darmo? Powinni płacić za parkowanie do czasu zlikwidowania tych nieszczęsnych miejsc parkingowych. Może w końcu zarządy i administracja zrobią coś w tej kwestii? Odpowiedz Link Zgłoś
poziomp Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 31.01.06, 23:10 Miejsca parkingowe jeżeli są nie legalne zgodnie z prawem budowlanym czy czmś tam (nie znam się na tych rzeczach) to powinny być zlikwidowane i niech powstanie chodnik jak na normalnym osiedlu. Moim skromnym zdaniem to jedna wielka pomyłka, żeby nie było jak przeiśc wzdłuż bloków. Odnośnie ogródkówto nie wiem do końca. Na pewno jest więcej waźniejszych rzeczy do wyjaśnienia niż one - droga na osiedlu i ta budowla ??? Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 01.02.06, 12:39 Linia linia 110 kV nie zostanie przesunieta,teren jest za malo atrakcyjny i zadnego inwestora nie stac na przesuniecie lub tez przejscie na tym odcinku w kabel. Popatrzcie sobie w warszawie jak gleboko w miasto wchodza linie napowietrzne i w jakich lokalizacjach. Wracajac do ogrodkow to jak by Ci sie podobalo @poziomp jak bys mieszkal w bloku 29c w pierwszej klatce i musial chodzi na okraglo bo wlasciciel mieszkania odgrodzil ci przejcie od szczytu bloku.Ploty jak i budowle powstale na terenia przed blokiem z inicjatywy mieszkancow z parteru sa nielegalne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 01.02.06, 14:32 Witam sasiadów. Dyskusja jest bardzo ciekawa, niestety nie jest budująca. Zarządy nie mają żadnego interesu ani w parkingach ani w ogródkach. Trzeba jednak pamiętać, że zarządy nie chcą nikogo skrzywdzić. Na parkingu za osiedlem niestety nie zmieszczą się wszystkie samochody dlatego nie ma nacisku na likwidację miejsc na chodnikach. Zarządy nie mają możliwości ściągnięcia jakichkolwiek pieniędzy za parkowanie na chodnikach. Nadzór budowlany stwierdził, że zostały zrobione bez pozwolenia, niestety wojna papierkowa nie skończyła sie jeszcze i nie ma nakazu rozbiórki. Jeżeli chodzi o ogródki to ludzie nie mają na nie ksiąg wieczystych, ich tworzenie zostało jakby zawieszone, mają natomiast akty notarialne, zapłacili za to. Jak kupowaliśmy mieszkania na tym osiedlu to wszyscy wiedzieliśmy o tym, że będą ogródki więc proponuje nie dobijać ludzi, którzy tak perfidnie zostali oszukani przez Fospol. Ogródki nie łamią przepisów p.poż. nie demonizujmy. pk.user chcę Cie poinformować, że nie mam ogródka ani miejsca na chodniku. Jeżeli chodzi o hałas na osiedlu to proponuję żebyś zakupił sobie działeczkę i wybudował dom. Na osiedlu zawsze będą jakieś hałasy - taki urok. Ludzie, którzy mieszkają na tym osiedlu pewnie wyjeżdżają do pracy przed 7 rano - mają wypychać samochody poza osiedle, żeby je zapalić?. Czekam z niecierpliwością na zebranie i przegłosowanie kwestii parkingów na chodniku, bardzo bym chciała żeby ich tam nie było. Nie wiem tylko czy nie dojdzie do rękoczynów :-)Swoją drogą, mnie bardziej bulwersują właściciele piesków, którzy wyprowadzają swoich podopiecznych na spacer na plac zabaw. Psy załatwiają się do piaskownicy, która została wypełniona atestowanym piaskiem (wolnym od wszelkiego świństwa). Na tym osiedlu mieszka dużo małych dzieci, których rodzice chcieliby żeby cieszyły się dobrym zdrowiem a niestety kilku mieszkańcom nie chce się ruszyć d. żeby wyjść z pieskiem poza osiedle. Twoja teoria spiskowa na temat zarządów jest niestety niezgodna z prawdą. Zresztą na tym zebraniu będą wybory do zarządu koniecznie powinieneś kandydować i poświęcić swój czas (za darmo) na uregulowanie spraw osiedla bo przecież dotychczasowy zarząd ma "swoje interesy". Interweniuj. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 01.02.06, 16:51 > podopiecznych na spacer na plac zabaw. Psy załatwiają się do piaskownicy, >która > została wypełniona atestowanym piaskiem (wolnym od wszelkiego świństwa). Na >tym > osiedlu mieszka dużo małych dzieci, których rodzice chcieliby żeby cieszyły >się > dobrym zdrowiem a niestety kilku mieszkańcom nie chce się ruszyć d. żeby >wyjść > z pieskiem poza osiedle. Moje dziecko też od wiosny będzie bawić się na placu zabaw i w piaskownicy. Psy są bardzo dużym problemem, nie rozumiem, dlaczego mieszkańcy wprowadzają je na plac zabaw, samo nawet przechodzenie z psem przez plac zabaw jest niedopuszczalne. Co powinniśmy zrobić aby temu zapobiec? Ma ktoś pomysł? Chyba mamy prawo, aby nasze dzieci bawiły się na czystym placu zabaw? Tabliczka, która pojawiła się jesienią o zakazie wprowadzaniu psów nic nie dała. Sam kilka razy zwracałem uwagę ludziom, żeby nie wpuszczali psów, nic to nie daje. O petach od papierosów i innych śmieciach na placu zabaw już nie wspomnę... Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 01.02.06, 18:06 Przepraszam ale mnie nie obchodzi to ze ktos nie ma miesjca parkingowego za osiedlem, a jesli jest cos nielegalnie to moge sie domagac usuniecia tego. Pretensje co do praku miejc parkingowych pownny byc zglaszane do syndyka masy upadlosiowej, ja mam gdzie parkowac. Zawsze latwiej stawiac samochod za darmo niz zaplacic 400zl za parking za osiedlem i ponosic comiesieczne oplaty. Naprawde chce Pani zebym podal numery samochodow osob z zarzadu, ktorzy parkuja na chodniku ? Zarzad potrafil podjac uchwale o instalacj anteny zbiorczej a nie potrafi podjac uchwaly o tym ze chodnik ma byc chodnikiem a nie miejscem postojowym. Jaki byl sens zbierenia pieniedzy na antene skoro ma wejsc UPC. Co do rekoczynow to mysle ze takich nie bedzie, zostanie podjeta uchwala i co jakis czas przyjedzie laweta i do wolomna wywiezie kilka aut jak beda nadal stac na chodnikach. Co do informacji o tym ze beda ogorodki to nie moge sie zgodzic, blok 29c nie mialo byc zadnego ogrodka, pierwszy wlasciciel doszedl do porozumienia z fospolem i fospol nielegalnie z dzialki wydzielil teren, mimo to ze juz czesc osob mialo akty notarialne na cala dzialke bez ogrodka jako wspolwlasciciele calej dzialki. Sad w Wolominie nie posunie sie do tego stopnia zeby postaly wpisy do ksiegi wieczystej na ogrodki, ja rozumiem ze sa oszukani ale dlaczego inni maja cierpiec bo ktos zostal oszukany. Co do psow to prosze to zglaszac do adminstratora a najlepiej zrobic zdjecie psa :) Tak na koniec polecam dzwiek silnika diesla przegazowywanego z rana, ciekawiej w lato gdy sie spi przy otwartym oknie, uczta dal ucha :) Przepraszam bardzo ale z takim chamstwem to nigdzie sie nie spotkalem. Na podstawie numerow rejestracyjnych mozna by wyciagnac pewne wnioski ale byly by one jednak krzywdzace dla reszty mieszkancow danych regionow, ale cos w tym jednak jest. Pozdrawiam i nie dajmy sobie wejsc na glowe jednostkom (chamom) Odpowiedz Link Zgłoś
ktosg Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 01.02.06, 21:05 Witam sąsiadów, nie taki było mój zamiar żeby skłucić wszystkich sprawami związanymi z osiedlem. Wydaje mi się że sprawy, o których piszecie jeszcze przez długi czas nie uda się rozwiązać są to kwestie prawne a wszyscy wiemy jak działają nasze sądy. Zależało mi raczej na tym żeby poznać ludzi którzy mieszkają na tym osiedlu jeżeli poznamy się bliżej łatwiej będzie nam rozmawiać o problemach i sprawach osiedla a tylko w taki sposób osiagnie się jakiś kompromis. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 01.02.06, 21:54 tak naprawdę jest jeszcze wiele spraw do załatwienia na osiedlu, które poprzedni zarządca pozostawił nierozwiązane, albo wręcz niezgodne z prawem. Każdy by chciał, żeby na osiedlu było wszystko ładnie i pięknie, ale wiele rzeczy zależy w głównej mierze od nas samych, mieszkańców. Jeżeli coś nam nie pasuje to trzeba to powiedzmy o tym, a nie łatwiej wyrzucać z siebie pretensje na forum, zamiast zwrócić się bezpośrednio do danej osoby. Jeżeli są to poważniejsze sprawy to powiedzmy o tym zarządowi i już. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 02.02.06, 10:14 Tu nie chodzi o sklocenie tylko o to zeby chamow przytemperowac i nie pozwalac im na panoszenie sie na osiedlu, bo niedlugo to nie bedziemy mogli wyjsc z klatki (bywalo juz tak). Zapytania wysylane droga elektroniczna pozostawaly bez odzewu, spotkania z administracja byly zawsze obiecankami ze zrobimy, ze jet to trudne. Prosze mi powiedziec co jest trudnego w tym aby samochody nie staly nia chodnikach ? Chcialbym powtorzyc nie obchodzi mnie ze ktos nie ma gdzie parkowac samochodu, jeszcze niedawno byly garaze w bloku 29a do kupienia od syndyka, podobnie z miejscami za osiedlem, ale oczywiscie najlepiej za darmo bo co jestem cwaniak co bede placic. Rozmowa z pewnymi ludzmi nie ma najmniejszego sensu bo sa zbyt ograniczeni zeby byli w stanie zrozumiec ze tak nie powinni robic, a przeciez nie bedziemy im opon ciac lub wywozic samochodow do lasu. Zarzad musi chciec to rozwiazac. Mieszkancy osiedla na powstancow parkuja przed osiedlem i nic im sie zlego nie dzieje.Wszelkie pretensje o braku miejsc parkingowych prosze zglaszac do wladz samorzadu, ktory zgodzil sie na takie zagospodarowanie terenu. Z tego co pamietam to w tym roku sa wybory samorzadowe, prosze sie zameldowac ( sporo osob ma meldunek w innym miescie) i wziac udzial w wyborach. Pozdrawiam sasiadow Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 02.02.06, 10:21 od momentu wprowadzenia się na Reymonta jestem zameldowana i w wyborach jak najbardziej zamierzam wziaść udział, tylko najważniejsze pytanie, czy ta osoba, która te wybory wygra okaże się lepsza niż obecny burmistrz? chyba w sumie tego nigdy nie wiadomo. Co do parkowania, to najgorsze jest to, że ludzie zapłacili za te miejsca, tak naprawdę to nie wiem co nimi kierowało, bo od samego początku to wydawało się podejrzane, żeby robić parking na chodniku. We wstępnych wersjach przedstawianych przez Fospol miejsca parkingowe i plac zabaw miały być tam, gdzie w tej chwili stoi niedokończony segment. Jak dla mnie to oprócz chodnika najgorsze jest stawienie samochodów przy samej bramie, tak że czasem cieżko przejechać. No nic, ponarzekałam trochę :) ale szczerze powiem, że mimo wszystko dobrze mi się tutaj mieszka, mam nadzieję, że pozostałym mieszkańcom również :) Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 07.02.06, 15:47 >Zarzad potrafil podjac uchwale o instalacj anteny zbiorczej a nie potrafi podjac uchwaly o tym ze chodnik ma byc chodnikiem a nie miejscem postojowym. Jaki byl sens zbierenia pieniedzy na antene skoro ma wejsc UPC.>Co do rekoczynow to mysle ze takich nie bedzie, zostanie podjeta uchwala i co jakis czas przyjedzie laweta i do wolomna wywiezie kilka aut jak beda nadal stac na chodnikach. Zarządy są cztery (tyle ile jest wspólnot), tylko w Twoim bloku/wspólnocie podjęto decyzję o instalacji anteny zbiorczej, w innych nie. Rzeczywiście może już czas na uchwałę członków wspólnoty w sprawie chodników, niech wypowiedzą się ludzie (zarząd sam nie ma takich kompetencji. Nie wiem tylko jak będziemy egzekwować zakaz parkowania na chodniku bo na wywóz samochodów prawo nie zezwala (jakieś propozycje?). Co do informacji o tym ze beda ogorodki to nie moge sie zgodzic, blok 29c nie mialo byc zadnego ogrodka, pierwszy wlasciciel doszedl do porozumienia z fospolem i fospol nielegalnie z dzialki wydzielil teren, mimo to ze juz czesc osob mialo akty notarialne na cala dzialke bez ogrodka jako wspolwlasciciele calej dzialki. Sprawa z terenem sprzedanym przez Fospol "działkowiczom" jest taka sama w każdej wspólnocie. Fospol sprzedał wszystkim mieszkańcom bloku działkę, a później sprzedał to jeszcze raz działkowiczom. Zarządy zgłosiły sprawę do prokuratury (przecież to zwykła kradzież), niestety prokuratura po zbadaniu sprawy nie dopatrzyła się w postępowaniu Fospolu "czynu zabronionego"!!! Zarządy złożyły skargę na Prokuraturę, no ale jak to u nas może za pół roku ktoś ją rozpatrzy.Jeżeli chodzi o powstawanie działki pod 29c, to rzeczywiście masz rację, że nikt nie przypuszczał nawet, że tam jakaś działeczka powstanie. >Sad w Wolominie nie posunie sie do tego stopnia zeby postaly wpisy do ksiegi wieczystej na ogrodki, ja rozumiem ze sa oszukani ale dlaczego inni maja cierpiec bo ktos zostal oszukany. Ale w jaki sposób te ogródki powodują cierpienia innych? >Co do psow to prosze to zglaszac do adminstratora a najlepiej zrobic zdjecie psa :) To samo można powiedzieć na temat hałsów samochodowych. >Tak na koniec polecam dzwiek silnika diesla przegazowywanego z rana, ciekawiej w lato gdy sie spi przy otwartym oknie, uczta dal ucha :) Przepraszam bardzo ale z takim chamstwem to nigdzie sie nie spotkalem. Na podstawie numerow rejestracyjnych mozna by wyciagnac pewne wnioski ale byly by one jednak krzywdzace dla reszty mieszkancow danych regionow, ale cos w tym jednak jest. Ja niestety spotykałam się z tym bardzo często mieszkając w blokach, w różnych częściach kraju Pozdrawiam wszystkich mieszkańców, nawet tych nieszczęśników, którzy mają głośne samochody :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 08.02.06, 01:38 aniaka2 napisała: > >Zarzad potrafil podjac uchwale o instalacj anteny zbiorczej a nie potrafi > podjac > uchwaly o tym ze chodnik ma byc chodnikiem a nie miejscem postojowym. Jaki byl > sens zbierenia pieniedzy na antene skoro ma wejsc UPC.> Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 08.02.06, 09:13 >Zarzad potrafil podjac uchwale o instalacj anteny zbiorczej a nie po > trafi > > podjac > > uchwaly o tym ze chodnik ma byc chodnikiem a nie miejscem postojowym. Jak > i byl > > sens zbierenia pieniedzy na antene skoro ma wejsc UPC.> > To był CYTAT z wypowiedzi pk.user, to co ja o tym sądzę jest niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 03.02.06, 12:04 To teraz jeszcze raz w sprawie placu zabaw,piesków i nie tylko... Jako matka chciałabym aby moje dziecko korzystało z placu zabaw i w tym roku - bo w ubiegłym roku byłam częstym bywalcem. Bardzo często byłam świadkiem jak to właściciele piesków wypuszczą pieska ze smyczy i idą przez plac zabaw- piesek "nie wytrzymał" i pieknie posiana trawka staje się zaminowana. Druga sprawa - dołączaja się tu również właściciele kotów - nie będę pokazywać palcem pana z 4 bloku- właściciela kota, który wyprowadza kota na przechadzki do piaskownicy. Trzecia sprawa- właściciele rowerów- niestety w chwilach gdy bawią się na placu dzieci- inne osoby bez schodzenia z roweru po prostu przejeżdżają przez plac.Trzeba więc w miejscu przeznaczonym do zabawy - za każdym razem trzymać dziecko aby przez nieuwagę nie zostało przejechane :-(( Podsumowując: furtka na terenie placu zabaw to pomyłka. Nawet tu nasze dzieci nie mogą czuć się swobodnie. Wielokrotnie zgłaszałam protest w sprawie tej furtki i jedyne co usłyszałam to stwierdzenie, ze osoba która tak zdecydowała nie ma dziecka i dla niej najważniejsze jest bezpieczeństwo samochodu. I nic juz nie da się zrobić. A czy nie lepiej było by umiejscowienie furtki w innym miejscu... I jeszcze- palenie na klatce schodowej.... BARDZO PROSZę o uszanowanie naszego zdrowia- nie jest mi miło wąchać smród papierosowy!!!!Niestety czuc go nawet w domu, przez drzwi. Uwaga dotyczy osób schodzących z wyższych pięter z papierosem w ustach...A i kwiatki to nie popielnica!!! Kwiatki cieszą oko a jesli u kogoś w domu stanowią popielniczkę to proszę to kultywować we własnym domu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 03.02.06, 13:12 > Podsumowując: furtka na terenie placu zabaw to pomyłka. Nawet tu nasze dzieci Zgadzam się z Tobą, furtka nie powinna być na terenie placu zabaw. Należałoby ją przenieść na teren parkingu. Trzeba zgłosić to administracji i/lub zarządom wspólnot. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 03.02.06, 13:21 Popieram w pełni...Zgłaszałam to wielokrotnie ...Furtka powinna być w miejscu dotychczasowej bramy...na pewno będę jeszcze o to walczyć i liczę na poparcie... Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 06.02.06, 14:04 no cóż, widać właścicielem różniastych zwierzątek po prostu jest najwygodniej puścić zwierzaka i nie przejmować się gdzie on idzie. Samo przesunięcie furtki chyba za wiele jeszcze by nie dało, bo pies jeżeli idzie bez smyczy to i tak poleci gdzie popadnie, może jakiś nakaz by na terenie osiedla pieski były na smyczach? inna sprawa, że psy wolno latające po okolicy także biegają po naszym osiedlu. hmmmm... w sumie ciężka sprawa z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 06.02.06, 14:27 Nigdy nie widzialem zeby pies nasikal w paskownicy, gdybym zoabczyl napewno bym zwrocil uwage wlascicielowi. Moze ktos z Panstwa widzial jaki burak uszkodzil brame wjazdowa na osiedle, element mechanizmu zamykajacego zostal trwale uszkodzony w niedziedziele. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
poziomp Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 06.02.06, 16:25 Może to tylko zmęczenie materiału. Nasza brama jak i cały mechanizm nie jest najwyższej klasy. Myślę, że nikt jej umyślnie nie uszkodził. Już nie raz się psuła. Potępiam właściceli, którzy pozwalają sikać swoim pupilom na placu zabaw. Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 06.02.06, 16:42 > Potępiam właściceli, którzy pozwalają sikać swoim pupilom na placu zabaw. Więc jakie pomysły, aby na wiosnę psy nie wchodziły na plac zabaw? 1) Może warto pomyśleć, oszacować koszty przeniesienia furtki na parking. 2) Zainstalować drugą furtkę wejściową do placu zabaw. 3) Wystosować pismo do mieszkańców, że nie wolno wchodzić na plac zabaw z psem (indywidualnie dla każdego). 4) Wprowadzić kary dla mieszkańców niestosujących się do zakazu. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 06.02.06, 20:36 co do bramy, to nie sądzę, żeby to było zmęczenie materiału, po prostu ktoś zerwał mechanizm przy jednym skrzydle. nie wiem, czy obecni tu pamiętają, ale w wakacje była podobna sytuacja, pewien pan miał problem z wyjechaniem, bo jedno skrzydło nie chciało się otworzyć, bowiem ktoś lekko o nie wcześniej samochodem zachaczył, więc ten pan po prostu zerwał mechanizm i większy koszt naprawy bramy od razu się zrobił Odpowiedz Link Zgłoś
poziomp Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 06.02.06, 23:22 Może i faktycznie tak było. Może ktoś uszkodził tą bramę. Nie wiem. A co z psami w piaskownicy? Jakie pomysły? Nie mam dobrego pomysłu. Może faktycznie wystosować takie pismo do wszystkich mieszkańców o zakazie wyprowadzania zwierząt na placu zabaw. Kto się nie dostosuje to naprawde jakiś świr i trzeba będzie inaczej to rozwiązć - jak nie wiem? - może strzał z procy - tylko oczywiście w właściciela zwierzka no bo co takie stworzenie winne, że ma tak zidiociałego właściciela. Pozdrawiam i bez urazy właściciele czworonogów Odpowiedz Link Zgłoś
dandar2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 06.02.06, 23:27 W Dani jest sprawdzona metoda, może więc wspólnoty i miłośnicy zwierzat by się zrzucili. otóż budowane sa piaskownice gdzie wstep jest tylko dla psów, ogrodzone barierka i odpowiednią tabliczka, 2 razy w roku moznabybyło zmienic piasek. Przynajmniej nie byłoby kupy psiej na każdym kroku Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 07.02.06, 10:50 To jest celowe uszkodzenie mechanizmu, wyrwanie mocowania i wygiecie prowadnicy (rurki) Bardzo chetnie poznam numery rejestracyjne pojazdow osobnikow, ktorzy przyczynili sie do uszkodzenia bramy. Info moze byc na prv po kliknieciu na moj nick na formu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 07.02.06, 11:02 Stanowczo popieram to rozwiązanie!!! 1) KONIECZNIE PRZENIEść furtkę na parking. 2) Zainstalować drugą furtkę wejściową do placu zabaw.Zamykaną!! CHCE aby moje dziecko było bezpieczne na placu zabaw. Byłoby to jedyne miejsce, gdzie spokojnie mogłoby sie bawić i nie biegałoby między jeżdżącymi po osiedlu samochodami i parkującymi na chodnikach.I chyba po to plac zabaw był zaplanowany.Czy nie przeraża Was , ze te biedne dzieciaki latem rozkładają koce z zabawkami na betonowych chodnikach??Czy odrobina trawy na placu zabaw i oczywiście bezpieczne miejsce BEZ PRZECHODNIóW nie byłyby SUPER rozwiązaniem?? Dla rowerzystów i właścicieli psów dobrym rozwiązaniem będzie furtka na parkingu.I nikt sobie przeszkadzać nie będzie. Czy w najbliższym czasie będzie jakieś zebranie zarządów, czy tę sprawę należy zgłosić pisemnie? Bo to, ze na tym forum sobie ponarzekam to chyba za wiele nie przyniesie skutku.Podpowiedzcie proszę?? A może na forum jest ktoś z zarządu?? Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 07.02.06, 12:56 zebrania zarządów są chyba co tydzień, w środę albo w czwartek o 19, tylko nie wiem, czego one tam dotyczą. co do furtki, to chyba póki co pozostaje najlepszym rozwiązanie zrobienie jakiegoś zamykanego wejścia na plac zabaw i wielka tabliczka "zakaz wyprowadzania zwierząt". co do bramy, to teraz nie mam pojęcia kto ją uszkodził, z kolei to co było w wakacje to wiem, bo widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 07.02.06, 14:50 Co do forum to jest niby na atrium21 w strefie po zalogowaniu ale tam zauwazylem moze 3 wypowiedzi. Bardzo prosze o podanie numerow rejestracyjnych wlasciciela samochodu, ktory uszkodzil brame w wakacje ( moze byc marka, model auta i kolor) Z gory dziekuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
poziomp Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 07.02.06, 22:36 I co zrobisz? Porysujesz mu gwoździem lakier? Po co ci to? Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 08.02.06, 08:21 W warszawie od tego by sie zaczelo, a ja tylko nie kupie od niego zadnego komputera i uslugi, a gdy bedzie mial kiedykolwiek jakies problemy to nie moze liczyc na moja pomoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 08.02.06, 02:26 Witam :-) Jestem mieszkańcem naszego miłego osiedla... Tak się składa, że jednocześnie jedną z osób zarządu R29c. Czysty przypadek skierował mnie na to form. Mimo wszystko bardzo się cieszę i witam sąsiadów. Czytając Wasze posty zastanawiam się czemu problemy związane z naszym osiedlem nie mają odzwierciedlenia we wnioskach i zapytaniach do członków zarządów. Przecież każdy z nas jest tu współwłaścicielem i może uczestniczyć w zarządzaniu nieruchomością wspólną. Przed zeszłorocznym zebraniem budżetowym większość właścicieli postulowała za obniżeniem czynszów - to nijak się ma do komfortowych warunków na osiedlu (zwłaszcza kiedy wspólnoty nasze zaczynały finanse od zera). Łatwo jest wydawać pieniądze (zwłaszcza te wspólne lub cudze) - trudniej jest je pozyskać. Mówiąc to mam tu na mysli pomysły z dodatkowymi bramkami, furtkami i piaskownicami... Pewnie pomysłów można jeszcze mnożyć... i na pewno są one warte zastanowienia. Tylko czy wszyscy są za tym aby ponieść wydatki realizacji tych pomysłów. Pieniądze w końcu nie biorą się z nikąd tylko z naszych czynszów - a one są takie jakie są. Pilną sprawą są dachy budynków, które przeciekają. Jeśli dopuścimy do zalania ścian będziemy musieli wyremontować również elewację. Na plac zabaw (jego organizację i zakup zabawek) będą pieniądze z nadwyżki budżetowej za rok 2005. Na dach będzie trzeba się złożyć w postaci zwiększenia f.rem., więc proszę nie prowokujmy kłótni jak to niektórzy czynią (chyba, że zależy im aby być bohaterami tego forum). Mam nadzieję,że znajdę osoby które chcą tworzyć wspólnotę mieszkaniową a nie bractwo skłóconych sąsiadów. Proszę o wyrozumiałość. Jest to dla nas wszystkich pierwszy rok gospodarowania. Pamiętajmy, że wiele jest jeszcze do zrobienia ale wszystkie nasze marzenia nie powstaną jednego roku... - cóż jakie by musiały być czynsze ;-) Pozdrawiam cieplutko Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 08.02.06, 09:24 > Tak się składa, że jednocześnie jedną z osób zarządu R29c. Witam i mam nadzieję, że będziesz tutaj bywał od czasu do czasu. Wiele spraw związanych z naszym osiedlem jest tutaj dyskutowanych. > Czytając Wasze posty zastanawiam się czemu problemy związane z naszym >osiedlem > nie mają odzwierciedlenia we wnioskach i zapytaniach do członków zarządów. Jak formalnie taki wniosek lub zapytanie złożyć? Ustnie, pisemnie, e-mailowo? Na jaki adres? > to mam tu na mysli pomysły z dodatkowymi bramkami, furtkami i >piaskownicami... > Pewnie pomysłów można jeszcze mnożyć... i na pewno są one warte >zastanowienia. > Tylko czy wszyscy są za tym aby ponieść wydatki realizacji tych pomysłów. Ale o jakich wydatkach my mówimy? Wiele rzeczy da się zrealizować za darmo lub prawie za darmo. Ile kosztuje posianie trawy na placu zabaw? Ile kosztuje zabezpieczenie placu zabaw przed psami? > f.rem., więc proszę nie prowokujmy kłótni jak to niektórzy czynią (chyba, że > zależy im aby być bohaterami tego forum). > Mam nadzieję,że znajdę osoby które chcą tworzyć wspólnotę mieszkaniową a nie > bractwo skłóconych sąsiadów. Nie zauważyłem, aby ktoś tutaj się kłócił. Po prostu niektórzy chcą, aby coś zmienić, mi na przykład zależy najbardziej na czystym i zadbanym placu zabaw. Do tego nie trzeba wiele funduszy. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 08.02.06, 10:06 Witam Panie Pawle nic nie wiem o tym zeby trzeba bylo naprawiac dachy moze dlatego ze nie mieszkam na 4 pietrze. Piszemy tu tylko co nas boli. Sprawa furtki byla zle pomyslana od samego poczatku, wejscie na plac zabaw od strony osiedla moze byc z lewej strony placu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 08.02.06, 10:50 Również jestem zainteresowana gdzie mogę złozyć swoje wnioski w sprawie placu zabaw? Czy mam przyjść na zebranie czy też w dniu zebrania są spisywane jakieś protokoły?? Jak formalnie taki wniosek lub zapytanie złożyć? Ustnie, pisemnie, e-mailowo? Na jaki adres? Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 08.02.06, 13:40 Wnioski można złożyć w każdy sposób m.in. pisemnie wrzucając do skrzynki umieszczonej na bloku 29c (przy klatce obok studni). Skrzynka od zawsze była przeznaczona właśnie do tego celu. Na zebranie zawsze może Pani przyjść, to nie są tajne spotkania. Jeżeli jest Pani z 29 b to można też wysłać wniosek do mnie mailem: akm6@wp.pl Ktoś pisał o kosztach siania trawy, bądź przesuwania furtki, że są żadne. Niestety to nieprawda są całkiem spore. Na części placu zabaw jest trawa, sianie na całości nie ma sensu bo i tak ta trawa się nie utrzyma. Chcieliśmy w tym roku wysypać to piaskiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gooroo2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 08.02.06, 14:29 Mój znajomy poszukuje mieszkania do zakupu na tym osiedlu, gdybyście Państwo cos wiedzieli proszę o kontakt gooroo2@gazeta.pl 3 pokojowe bezpośrednio Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit [OT] Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 09.02.06, 16:30 > cos wiedzieli proszę o kontakt (...) 3 pokojowe bezpośrednio Może nie jestem na bieżąco z techniką, ale jesteś już drugą osobą w tym wątku, która podaje swój adres e-mail, czyżby tutaj harvestery nie sięgały? O co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 08.02.06, 14:51 > Ktoś pisał o kosztach siania trawy, bądź przesuwania furtki, że są żadne. > Niestety to nieprawda są całkiem spore. Na części placu zabaw jest trawa, > sianie na całości nie ma sensu bo i tak ta trawa się nie utrzyma. Chcieliśmy >w > tym roku wysypać to piaskiem. Trawa może co najwyżej nie utrzymać się na wąskim pasku, gdzie chodzą ludzie do furtki, na pozostałej części czemu ma się nie utrzymać? Czy to są duże koszty? Na przykład tutaj pierwszy z brzegu z googli sklep sprzedający trawę, worek 5kg kosztuje 90zł i powinno to starczyć na obsianie 200m2. Świat i ludzie. U nas jest raptem kilkadziesiąt m2 do obsiania. www.iglak.pl/sklep/inf.php?mg=trawy&n=3 A ta trawa jest właśnie z przeznaczeniem m.in. na place zabaw (mieszanka traw na trawniki intensywnie użytkowane). Odpowiednie poszukanie pewnie dałoby jeszcze niższy koszt. Pomijam już koszt obsiania. Przecież to są żadne koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 09.02.06, 08:44 W pełni popieram. Przejście nie może prowadzić przez plac zabaw i powinien być zamknięty. A wtedy obsiany trawą teren będzie idealny dla dzieci. Jest wydawanych w błoto tyle pieniędzy np. z inicjatywy członków zarzadu przylepiono na brzegach schodów na osiedlu antypoślizgowe nalepki. Miały zabezpieczyć mieszkańców przed poślizgnięciem- i to suuuuuuuper bo na prawdę jest ślisko. Wydano ponad 300 zł ....i wystarczyło na jak długo... juz prawie nie ma po nich sladu. A furtka będzie trwałym środkiem, pożytecznym i NIEZBęDNYM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 09.02.06, 08:36 Dziekuję za informację - na pewno skorzystam. A co do obsypania placu zabaw piaskiem to nie wiem czy to dobry pomysł. Mieszkamy na błotach...Popada deszcz i piasek wsiąknie, poza tym ludzie zadepczą. Wystwrczy spojrzeć jak wygląda plac parkingowy, który został przysypany kamieniami. Po kamieniach śladu prawie nie ma- samochody wbiły je w błoto. Gdy popada albo bedzie odwilż- suchą nogą nie da się przejść.Trawa + zamknięty plac zabaw to jedyne rozwiązanie. A propo- rozmawiałam ostatnio z osobą z zarządu i była zdziwiona, że przejście na druga stronę prowadzi przez plac zabaw. Osoba jest w zarządzie a nie ma pojęcia co się dzieje bo po prostu nie uczestniczy w zebraniach... Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 10.02.06, 09:39 ewka_z napisała: > Popieram w pełni...Zgłaszałam to wielokrotnie ...Furtka powinna być w miejscu > dotychczasowej bramy...na pewno będę jeszcze o to walczyć i liczę na poparcie.. > . Witam, zainteresowała mnie sprawa placu zabaw, gdyż sama chciałabym aby moje dziecko z niego korzystało. Czy nie byłoby skutecznem rozwiązaniem zebrać podpisy mieszkańców w tej sprawie?? Myślę, że inni rodzice chętnie podpiszą się w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 10.02.06, 17:27 wild_wind1 napisała: > Czy nie byłoby skutecznem rozwiązaniem zebrać podpisy mieszkańców w tej sprawie > ?? > Myślę, że inni rodzice chętnie podpiszą się w tej sprawie. Jest to bardzo skuteczne ale z tego powodu nie przybędzie pieniędzy na zrobienie tej furtki, przez którą i tak jak ktoś będzie miał potrzebę wyjść z pieskiem to i tak to uczyni... Moja propozycja (pomysł) aby wydzielić ścieżkę (chodniczek) od wejścia z osiedla do furtki. Chodniczek ten oddzielić ogrodzeniem (płotek ok 50-100cm). Myślę, że płotek uchroni zwierzątka od wchodzenia na część bawalnianą placu zabaw... Paweł R29C Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Plac zabaw - pomysły 10.02.06, 17:33 Temat placu zabaw jest jednym z wiodących... Skoro jest tyle pomysłów na zagospodarowanie proponuję aby osoby, które mają wizję naszego kącika dla pociech przedstawiły swój projekt. Na pewno zarządy chętnie skorzystają z pomysłów na wiosnę, kiedy plac zabaw będzie urządzany. (kontakt: osobiście lub skrzynka w środkowej klatce R29c) Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: Plac zabaw - pomysły 13.02.06, 11:28 > Temat placu zabaw jest jednym z wiodących... Bo jest to bardzo poważny temat. > Skoro jest tyle pomysłów na zagospodarowanie proponuję aby osoby, które mają > wizję naszego kącika dla pociech przedstawiły swój projekt. Na pewno zarządy > chętnie skorzystają z pomysłów na wiosnę, kiedy plac zabaw będzie urządzany. > (kontakt: osobiście lub skrzynka w środkowej klatce R29c) Chętnie taki projekt wysłałbym Ci mailem, jeśli możesz to podaj adres (pamiętając oczywiście o zagrożeniach viagrowych i tym podobnych :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: Plac zabaw - pomysły 14.02.06, 16:06 tijufit napisał: > > (kontakt: osobiście lub skrzynka w środkowej klatce R29c) > > Chętnie taki projekt wysłałbym Ci mailem, jeśli możesz to podaj adres > (pamiętając oczywiście o zagrożeniach viagrowych i tym podobnych :) ) > (kontakt: osobiście lub skrzynka w środkowej klatce R29c )z dopiskiem dla Pawła Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 13.02.06, 11:40 > Jest to bardzo skuteczne ale z tego powodu nie przybędzie pieniędzy na > zrobienie tej furtki, przez którą i tak jak ktoś będzie miał potrzebę wyjść z > pieskiem to i tak to uczyni... Tak, to prawda, ale furtka również z innych względów byłaby przydatna. > Moja propozycja (pomysł) aby wydzielić ścieżkę (chodniczek) od wejścia z > osiedla do furtki. Chodniczek ten oddzielić ogrodzeniem (płotek ok 50-100cm). > Myślę, że płotek uchroni zwierzątka od wchodzenia na część bawalnianą placu > zabaw... Płotek musiałby być taki aby pies nie mógł przez niego się przedostać na plac zabaw, do tego jakaś furtka w tym płocie... Poza tym uszczuplamy i tak już mały plac zabaw, szkoda, że furtka nie powstała na terenie parkingu. Trzeba byłoby oszacować koszty następujących wariantów rozwiązań: 1) przeniesienie obecnej furtki z placu zabaw na parking, 2) zrobienie dodatkowej furtki do placu zabaw, 3) zrobienie dodatkowego ogrodzenia i furtki "bawialnego" placu zabaw. Trzeba byłoby też oszacować stosunek korzyści do kosztów dla każdego z tych wariantów (wariant 1 lub 3 prawie całkowicie wyeliminowałby problem psów na placu zabaw). Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 14.02.06, 10:45 "Poza tym uszczuplamy i tak już mały plac zabaw, szkoda, że furtka nie powstała na terenie parkingu." Ano własnie....odkąd ta nieszczęsna furtka powstała na terenie placu zabaw-do tej pory szukam "winowajcę" takiego pomysłu. wszyscy w zarządach "zrzucają" winę jeden na drugiego... dla mnie rozwiązanie jest tylko jedno....PLAC ZABAW TYLKO DLA DZIECI!!! żadne dodatkowe ogrodzenia i płotki to tylko zabieranie malutkiego i tak terenu naszym dzieciom. a proszę zauważyć, że dzieci jest coraz więcej- te które jeszcze nie chodzą- będą na lato albo i na następny rok. I też będą się chciały bawić... PROPONUJę i zgadzam się z Panią EWKA_Z: -zamknąć furtkę do przechodzenia przez plac zabaw, - dodatkowo zamknąć przejście na plac zabaw- prosze zauważyć, że pod 4 blokiem parkują i jeżdzą samochody a dzieciaki biegają przy wejściu na plac zabaw - taką samą zorganizować ale przez parking!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 09.02.06, 08:09 Witajcie, Ile płacicie za czynsz i co w niego wchodzi. Słyszałem że spore sumy. Zastanawiam sie bo mam zamiar sie tu przeprowadzić i nie będe płacił za ussługi z których nie korzystam i za coś za co można zapłacić taniej. To o czym piszecie jest nie dopuszcalne bramka, psy, parkingi, ogródki - gwarantuje wam ze takie spprawy da sie załatwić w jeden miesiąc wraz z podpisami pod konkretnymi uchwałami. Trzeba tylko znać sie troche na zarzadzaniu wspólnotą we wspołpracy z administracją a przede wszystkim chcieć coś zmienić. Ci co zarządzają w praktyce coś o tym powinni wiedzieć. Na razie to o czym piszecie nie napawa optymizmem i wybaczcie ale jak juz sie wprowadze mówię głośne NIE dla takiego zarządzania. Nawet jesli miałbym prawnie zadziałać zrobię to, bo zamierzam życ normalnie, za to w końcu zapłaciłem pieniądze. Widzę ze z niktórymi się szybko dogadam :) Najpierw chce przeliczyc ten czynsz bo cos mi tu śmierdzi na kilometr, drugi TBS a w końcu to hipoteczne mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 09.02.06, 09:20 Wszystko mozna tylko trzeba chciec dobra wspolnego a nie jednostki. Jaki byl sens wyrabiania przepustek dla wlascicieli samochodow skoro i tak nikt tego nie kontroluje. Wracam do tematu chodnikow, jak dzis Wam sie podobalo plasanie po blocie, nie denerwuje was ze ktos na czesci wspolnej parkuje swoj samochod a Wy moczycie nogi. Jak bardzo trzeba byc ograniczonym zeby nadal stawiac samochod na chodniku i nie dostrzegac tego ze innym to przeszkadza. Juz widze jak zoatanie zwiekszony fundusz remontowy na wyrownaie chodnika po tym jak samochody go zniszczyly. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 09.02.06, 09:47 Dokładnie tak jest.Parking świeci pustkami- mało kto z niego korzysta a samochody nadal obstawiają osiedle. Co do wody i błota- straszne bajoro się zrobiło- suchą nogą przejśc sie nie da. A czy ktoś próbował przejechać wózkiem dziecięcym po osiedlu?? W płytach są dziury a w dziurach woda... I ieszcze jedna sprawa- odśniezanie...wiem ,że firma sprzątająca dostaje pieniądze za robotę ale czy nie szkoda wam tych ludzi (Pana), który już nawet z zoną wyczynia "syzyfowe prace" i walczy z łopatą z ziamową aurą. Czy wspólnot nie stać by było zakupić jakąś niedużą maszynę (pojazd)do odsnieżania, zgarniania śniegu. Ostatnio widziałam koło swojej pracy jak po osiedlowym podwórku jeździł pan na pojexdzie- z przodu była jakby czuszcząca snieg szczotka.Podobno w Castoramie sprzęt taki kosztuje ok.5-7 tys a byłby niezbędny dal wszystkich. Byłby własnością wspólnot (myślałam tu o "zrzucie wspólnot" na zakup maszyny)i bez względu czy firma sprzątająca była by ta czy inna- byłaby to nasza maszyna. z łopatą to mozna odgarniać schody na własnym podwórku a nie walvczyć na tak dużym osiedlu. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 10.02.06, 00:57 ewka_z napisała: > Dokładnie tak jest.Parking świeci pustkami- mało kto z niego korzysta a > samochody nadal obstawiają osiedle. Z tego co wiem to wielu osobom poprostu nie chce się chodzić tak daleko... ewka_z napisała: Co do wody i błota- straszne bajoro się > zrobiło- suchą nogą przejśc sie nie da. A czy ktoś próbował przejechać wózkiem > dziecięcym po osiedlu?? W płytach są dziury a w dziurach woda... > I ieszcze jedna sprawa- odśniezanie...wiem ,że firma sprzątająca dostaje > pieniądze za robotę ale czy nie szkoda wam tych ludzi (Pana), który już nawet z > zoną wyczynia "syzyfowe prace" i walczy z łopatą z ziamową aurą. > Czy wspólnot nie stać by było zakupić jakąś niedużą maszynę (pojazd)do > odsnieżania, zgarniania śniegu. Ostatnio widziałam koło swojej pracy jak po > osiedlowym podwórku jeździł pan na pojexdzie- z przodu była jakby czuszcząca > snieg szczotka.Podobno w Castoramie sprzęt taki kosztuje ok.5-7 tys a byłby > niezbędny dal wszystkich. Byłby własnością wspólnot (myślałam tu o "zrzucie > wspólnot" na zakup maszyny)i bez względu czy firma sprzątająca była by ta czy > inna- byłaby to nasza maszyna. > z łopatą to mozna odgarniać schody na własnym podwórku a nie walvczyć na tak > dużym osiedlu. Droga z płyt nie należy do wspólnoty tylko do upadłego fospolu, dlatego my nie możemy nic z nią zrobić, nie mamy prawa. Proponowano jej zakup wspólnotom ale za bardzo wysoką cenę i odrzuciliśmy tą ofertę, fospol już wystarczająco na nas zarobił.Temat nie został jednak zamknięty. Jeżeli chodzi o firmę sprzątającą to proszę pamiętać, że jest to jednostka zewnętrzna wykonująca dla nas usługę na swoim "sprzęcie". 5 - 7 tys. to wbrew pozorom bardzo duży koszt dla tego osiedla. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 09.02.06, 09:49 zapomniałam dopisać- to samo bedzie gdy plac zabaw będzie obsypany piaskiem- wszystko wsiąknie i zostanie tylko błoto. Tak samo jest własnie na parkingu i to odstrasza parkujących- nikt nie chce lądować w błocie... Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 09.02.06, 09:55 Na temat pargingu w sumie wolę jeszce sie nie wypowiadać nie znam dokładnie sprawy, i stanu prawnego, ale jeśli to chodnik i typowa samowolka - rozwiązanie jest prosta procedura: dzwonimy na Komisariat w Zabkach oni na pewno współpracują z laweciarzami – i to nienajtańszymi. Przyjedzie Policja wlepi mandat za zastawianie drogi ewakuacyjnej i parkowanie w nie wyznaczomym miejscu wezwą lawetę i taki samochód ląduje za parkingu policyjnym. Koszt takiej imprezy to około 500 za całe zmieszanie. A w Zabkach jak w każdym takim miasteczku Policja na statystyki łasa, tak że problemu nie będzie. Skoro wspólnota nie może uregulowac tego jak ludzie wewnatrz - zewnetrznie problem zostanie rozwiazany. Macie szczęscie,ze nie trafiliscie na jakiegos prawnika na osiedlu bo jak by go to zirytowało dodatkowo dostalibyscie wezwanie do sądu administracyjnego i zaczeła by się zabawa. Ale tak jak mowię nie stamm stanu faktycznego tak że rozwazam tylko opcję, ze jednak nie jest to legalne. Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Wysokie czynsze 09.02.06, 09:59 Napiszczie proszę o tych czynszach? Bo ochrony nie ma, własne ujęcie wody, inwestycji koniecznych nie zauważa się co sie składa na ten czynsz? Ile za m2? Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: Wysokie czynsze 09.02.06, 10:38 niektórym chyba się wydaje, że każda sprawa jest prosta do rozwiązania, ale np. sprawa ogródków- ludzie za nie podwójnie zapłacili, miejsca parkingowe- zostały wykupione przez ludzi, i tak naprawdę cieżko jest powiedzieć, jak to wszystko rozwiązać. Fakt, trochę brak konsekwencji w działaniach zarządów jeśli chodzi o te samochody, ale wierzcie mi, że na osiedlu jest wiele problemów, o których mieszkańcy nie zdają sobie sprawy. Łatwo mówić o wydatkach nie znając faktycznej sytuacji, a może warto by się zastanowić w jakiej sytuacji pozostawił osiedle Fospol, z jakimi problemami, bo tak było taniej, tylko nie ważne, że nie właściwie. A tak w ogóle, czy ktoś wie, czy ulica będzie w najbliższym czasie robiona? Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: Wysokie czynsze 09.02.06, 10:51 Ale proszę Państwa to znaczy, że co ze można w Polsce oszukać bezkarnie ludzi? Pokszywdzonych jest kilku - grupowo wynajac adwokata i załozyc sprawę o grube odszkodowanie. Jak mozna dopuścić to czegoś takiego - to tak jakbym przyszedł do Pani zainstalować kuchnię gazową z uprawnieniami pieczątkami a na drugi dzień by wybuchła i nie dość ze znniszcyła OPani mieszkanie to i sasiadów. I co mówiłaby Pani sąsiadom, ze to wina tego Pana co zakładał, ale trudno stało się. Kto za to odpowiada? Sasiedzi? Pani? Czy gazownik? Jeśli uważa Pani w tej sytuacji, ze gazownik co to obchodzi sąsiadów maja szkody. To w Pani gestii lezy to by sie z gazownikiem dogadać i go ścigać. ale szkody niestety pokryje Pani, u sąsiadów, a jak to Pani załatwi to już Pani problem. NIe mozna oskarżac kogoś za swoje błędy. Umówmu się skoro to było oszustwo - proszę sie sądzić w sądzie a nie z sasiadami. Bo jesli oni sie skrzykną i zaczną działać przeciw Państwu = same problemy. Jak mnie oszukają w sklepie to nie łaże po sąsiadach i mówie im pożycz mi 10 bo mnie oszukali, a póxniej mu nie oddaje bo twierdzę ze jak mnie oszukali to mam prawo ich oszukać? Ludzie nie udawajmy, że nic sie nie dzieje - bo sie dzieje i w miare odkładania tej sprawy bedzie tylko gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user reymonta 09.02.06, 11:25 Nigdy miejsca postojowe ani ogrodki nie beda wlasnoscia osob, ktore zaplacily za nie fospolowi. Fospol nie mial prawa sprzedac czegos co nie nalezalo juz do niego, sprzedajac zgodnie z prawem powinien miec zgode wspolwlascicieli dzialki, ktorymi sa wszyscy mieszkancy. Wszystko co powstalo bez zgody wspolnoty jest nielegalne. Dlaczego ja mam placic podatek za ziemie, ktora ktos ninelegalnie uzytkuje, kto mi zwroci pieniadze za podatek gruntowy ? Jestem legalnym wspowlascicielem i nie mam dostepu do swojej wlasnosci, bo ktos postawil sobie plot i parkuje auto na chodniku. Chcecie odzyskac pieniadze prosze sie udac do Rybaka, ktory byl naganiczem i ludzi ktorzy wzieli od was pieniadze. Ja wymagam zeby stan prawny byl egzekwowany i nic wiecej. Samochody i ogrodki maja zniknac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: reymonta 09.02.06, 11:44 Jeśli ogródki nie kłóca sie z wymogami p. poż. to wspólnota moze z ich użytkownikami podpisac umowę i wydzierżawic im dostep za opłatą miesięczną na konto wspólnoty i za zgoda wspólnoty. Ktoś musi sie przelecieć po mieszkańcah i pod uchwała sie podpisać badź nie. Można też zastosować kasację jeśli nie bedzie zgody. MOzna otworzyć ogródki i z nich korzystać ale nie odgradzać. ALe jesli to co pk.user napisał jest prawdą to blokowanie dostepu do czesci wspólnej podlega pod paragraf. Co do miejsc parkingowych - to rzecz niedopuszczalna jeśli to co pk.user napisał jest prawdą. 1. wymogi p. poż, chodniki sa do chodzenia nie jeżdzenia. proszę sobie wyobrazic interwencję karetki i kręcenie pomiędzy autami td. straży pożarnej słuzb technicznych. niedługo dojdzie do tego ze ktos na parterze zablokuje wejscie na kolejne piętra - według tej logki przywłaszczania współwłasności - doprowadzimy do absurdu. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: reymonta 09.02.06, 11:58 Prosze sobie popatrzec jak sie nakreci kolkiem kierowca smieciarki zanim podjedzie pod smietniki.Czasami jest problem przejechac malym samochodem a co dopiero gdyby bylo nieszczescie i musialy by tu wjechac wozy bojowe strazy pozarnej. Jakis czas temu bylem swiadkeim jak przyjechali panowie z gazowni i chcieli wejsc sprawdzic zawory przy bloku 29b, niestety wlasciciel mieszkania numer 1 zagrodzil dostep do skrzynki z zaworami w szczycie bloku. Podobna sytuacja zagrodzenia dostepu do urzadzen kontrolno pomiarowych jest przy bloku numer 29c. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: reymonta 09.02.06, 11:45 zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że to wszystko jest nielagalne, ale zdaję sobie sprawe też z tego, że ludzie zaczną się przeciwko temu buntować. Chociaż swoją drogą to mi się wydaje, że wiele osób tak naprawdę nie ma świadomości co się dzieje na osiedlu. A co do ogródków to denerwują mnie one jak nie wiem, zwłaszcza te wszelkiego rodzaju płotki itd. A może najlepiej by było zacząć pisać sargi do zarządu na to wszystko, może jak lawina skarg spadnie, to wtedy jakoś zarząd zmobilizuje się do działania? Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: Wysokie czynsze 10.02.06, 00:48 zigomar napisała: > Ale proszę Państwa to znaczy, że co ze można w Polsce oszukać bezkarnie ludzi? > Pokszywdzonych jest kilku - grupowo wynajac adwokata i załozyc sprawę o grube > odszkodowanie. Jak mozna dopuścić to czegoś takiego - to tak jakbym przyszedł > do Pani zainstalować kuchnię gazową z uprawnieniami pieczątkami a na drugi > dzień by wybuchła i nie dość ze znniszcyła OPani mieszkanie to i sasiadów. I co > > mówiłaby Pani sąsiadom, ze to wina tego Pana co zakładał, ale trudno stało się. > > Kto za to odpowiada? Sasiedzi? Pani? Czy gazownik? Jeśli uważa Pani w tej > sytuacji, ze gazownik co to obchodzi sąsiadów maja szkody. To w Pani gestii > lezy to by sie z gazownikiem dogadać i go ścigać. ale szkody niestety pokryje > Pani, u sąsiadów, a jak to Pani załatwi to już Pani problem. NIe mozna oskarżac > > kogoś za swoje błędy. Umówmu się skoro to było oszustwo - proszę sie sądzić w > sądzie a nie z sasiadami. Bo jesli oni sie skrzykną i zaczną działać przeciw > Państwu = same problemy. Jak mnie oszukają w sklepie to nie łaże po sąsiadach i > > mówie im pożycz mi 10 bo mnie oszukali, a póxniej mu nie oddaje bo twierdzę ze > jak mnie oszukali to mam prawo ich oszukać? Ludzie nie udawajmy, że nic sie nie > > dzieje - bo sie dzieje i w miare odkładania tej sprawy bedzie tylko gorzej. Sprawa nie jest odkładana, jak już wcześniej pisałam ogródkami zajmował się prokurator, który niedopatrzył się znamion czynu zabronionego w tym, że fospol sprzedał ziemię dwa razy, zarząd złożył skargę na to postanowienie, czekamy na rozpatrzenie.Niestety w Polsce możliwe jest bezkarne oszukiwanie ludzi, jak widać na załączonym obrazku, oszukał nie tylko fospol ale i notariusz, który sporządził akty notarialne na ogródki (to on powinien sprawdzić stan prawny nieruchomości). Wiele drażliwych spraw tego osiedla ciągnie się niestety niemiłosiernie w sądach i prokuraturach i nikt nie jest w stanie nic na to poradzić, nawet zarząd. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: Wysokie czynsze 09.02.06, 16:35 > Napiszczie proszę o tych czynszach? Bo ochrony nie ma, własne ujęcie wody, > inwestycji koniecznych nie zauważa się co sie składa na ten czynsz? Ile za m2? W sezonie grzewczym za mieszkanie 43m2 płacę nieco ponad 300zł (z zaliczką na wodę, centralne ogrzewanie). Z tego pewnie będzie jakiś zwrot za wodę i ogrzewanie. Poza sezonem grzewczym miesięcznie jest to chyba nieco ponad 200zł. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 10.02.06, 00:41 zigomar napisała: > Na temat pargingu w sumie wolę jeszce sie nie wypowiadać nie znam dokładnie > sprawy, i stanu prawnego, ale jeśli to chodnik i typowa samowolka - rozwiązanie > > jest prosta procedura: dzwonimy na Komisariat w Zabkach oni na pewno > współpracują z laweciarzami – i to nienajtańszymi. Przyjedzie Policja wle > pi > mandat za zastawianie drogi ewakuacyjnej i parkowanie w nie wyznaczomym miejscu > > wezwą lawetę i taki samochód ląduje za parkingu policyjnym. Koszt takiej > imprezy to około 500 za całe zmieszanie. A w Zabkach jak w każdym takim > miasteczku Policja na statystyki łasa, tak że problemu nie będzie. Skoro > wspólnota nie może uregulowac tego jak ludzie wewnatrz - zewnetrznie problem > zostanie rozwiazany. Macie szczęscie,ze nie trafiliscie na jakiegos prawnika na > > osiedlu bo jak by go to zirytowało dodatkowo dostalibyscie wezwanie do sądu > administracyjnego i zaczeła by się zabawa. Ale tak jak mowię nie stamm stanu > faktycznego tak że rozwazam tylko opcję, ze jednak nie jest to legalne. Prawnika mamy na osiedlu i on rzeczywiście walczy z samochodami na chodniku, ale to wcale nie jest takie proste i nie dzieje się z dnia na dzień. Pomysł z Policją niestety nierealny, jeżeli masz wątpliwości to zadzwoń do nich. Wiele spraw wydaje się prostych, niestety jak próbuje się coś zrobić to okazuje się, że są nie do przeskoczenia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 10.02.06, 09:02 > Prawnika mamy na osiedlu i on rzeczywiście walczy z samochodami na chodniku, > ale to wcale nie jest takie proste i nie dzieje się z dnia na dzień. Pomysł z > Policją niestety nierealny, jeżeli masz wątpliwości to zadzwoń do nich. Wiele > spraw wydaje się prostych, niestety jak próbuje się coś zrobić to okazuje się, > że są nie do przeskoczenia. Mysle ze nie jest zadnym problemem zebranie podpisow za likwidacja parkingow na chodnikach, jestesmy wlascicielami i mamy prawo decydowac co dzieje sie z nasza wlasnoscia. Co do Policji to oni nie maja zielonego pojecia o prawie wlasnosciowym i nie maja prawa wydawac wyrokow. Co jest nie do przeszkodzenia, mam mapke dzialki i zapis ze mam wspoludzial w okreslonej wielkosci, w akcie nie mam nic o tym ze ktos moze miec wylacznosc na czesc wspolna. Parkowanie samochodow dla mnie jest nielegalne bo stawiaja samochody na moje wspolwlasnosci do ktorej oni nie maja wylacznosci i zadne faktury mowiace ze ktos kupil miejsce postojow nie maja znaczenia. Ja sobie nie zycze aby ktos panoszyl sie na mojej dzialce bez moje zgody. To jest wlasnosc wspolna i to wiekszosc podejmuje decyzje, mozna bylo mnie zmusic do zaplaty pieniedzy na antene zbiorcza a nie mozna zmusic innych do usuniecia pojazdow z chodnika. Dostrzegam tu ewidentny barak woli do rozwiazania tego problemu przez zarzad wspolnoty. Chcialbym przypomiec ze osoby z zarzadu tez parkuja samochody na chodnikach, nie wiem czy nie stac ich bylo na 400 zl i comiesieczne oplaty na parking za osiedlem, najlepiej jest stawiac samochod na chodniku i nie ponosic z tego tytulu zadnych oplat. Chodniki sa niszczone i wspolnota jako calosc bedzie musiala ponosci koszta zwiazane z ich przywroceniem do stanu normalnego. Mam dosyc udawania ze nic sie nie dzieje. To ze ktos chodzi w garniutrze i jezdzi dobrym samochodem nie swiadczy ze w moich oczach nie moze byc chamem i prostakiem. Moje wypowiedzi na tym forum maja za zadanie uswiadomic mieszkancow tego osiedla do tego jakie maja prawa i do glosnego powiedzenia nie dla takiego stanu rzeczy jaki jest w tej chwili. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C 11.02.06, 00:48 pk.user napisał: Chcialbym przypomiec ze osoby z zarzadu tez parkuja samochody na chodnikach, ni > e > wiem czy nie stac ich bylo na 400 zl i comiesieczne oplaty na parking za > osiedlem, najlepiej jest stawiac samochod na chodniku i nie ponosic z tego > tytulu zadnych oplat. Ja mam miejsce za 400 zł i naliczaną opłatę za nie co miesiąc. Również jestem zainteresowana tym, żeby chodnik był chodnikiem. Niestety na poprzednim zebraniu budżetowym byli chyba tylko Ci co parkują na chodnikach i nie było woli większości co do załatwienia tej sprawy. Tu nie chodzi o zarząd ale o ludzi, którzy czynnie biorą udział w życiu wspólnoty, Ci co są za chodnikami chyba do nich nie należą. Proszę przyjść na zebranie budżetowe i zgłosić projekt uchwały - niech się ludzie w końcu wypowiedzą, ja uszanuję wolę większości. Pozdrawiam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 10.02.06, 01:12 zigomar napisała: > Witajcie, > Ile płacicie za czynsz i co w niego wchodzi. Słyszałem że spore sumy. > Zastanawiam sie bo mam zamiar sie tu przeprowadzić i nie będe płacił za ussługi > > z których nie korzystam i za coś za co można zapłacić taniej. Wszystkie koszty ponoszone przez wspólnotę są jawne i każdy z mieszkańców dostaje szczegółowe rozliczenie. Proszę się najpierw dowiedzieć wszystkiego a później rzucać oskarżenia. Jeżeli masz mieszkanie hipoteczne to nie zwalnia Cię to z ponoszenia kosztów choćby wywozu śmieci,funduszu remontowego, ogrzewania, sprzątania czy konserwacji bramy. zigomar napisała: > To o czym piszecie jest nie dopuszcalne bramka, psy, parkingi, ogródki - > gwarantuje wam ze takie spprawy da sie załatwić w jeden miesiąc wraz z > podpisami pod konkretnymi uchwałami. Trzeba tylko znać sie troche na > zarzadzaniu wspólnotą we wspołpracy z administracją a przede wszystkim chcieć > coś zmienić. Ci co zarządzają w praktyce coś o tym powinni wiedzieć. Na razie > to o czym piszecie nie napawa optymizmem i wybaczcie ale jak juz sie wprowadze > mówię głośne NIE dla takiego zarządzania. Nawet jesli miałbym prawnie zadziałać > > zrobię to, bo zamierzam życ normalnie, za to w końcu zapłaciłem pieniądze. > Widzę ze z niktórymi się szybko dogadam :) Najpierw chce przeliczyc ten czynsz > bo cos mi tu śmierdzi na kilometr, drugi TBS a w końcu to hipoteczne mieszkania > . Przepraszam, ale nie masz pojęcia o tym co dzieje się na osiedlu a już Ci śmierdzi na kilometr. Jeżeli zdecydujesz się na zakup mieszkania to staniesz się członkiem naszych wspólnot i będziesz mógł startować do zarządu. Powinieneś to zrobić koniecznie i działać (u nas robi się to za darmo), szczególnie prawnie i mam nadzieję, że w końcu znajdzie się cudotwórca, który zapewni nam dobrobyt w miesiąc, potrzebujemy takich ludzi. Rzeczywiście członkowie zarządów wspólnot na tym osiedlu nie są profesjonalnymi zarządcami nieruchomości - to ludzie, którzy chcieli coś zrobić, poświęcili swój czas, walczyli z deweloperem, który okradał mieszkańców, profesjonalna jest tylko firma administrująca. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 10.02.06, 08:59 Witajcie, Mieszkanie nabyłem, dowiadywałem się wcześniej tego i owego o osiedlu tak, że nie jestem do tyłu. Co do wysokości czynszu interesujemnie tylko cena za m2 - ic więcej - być może ktos pokrętnie mi przdstawił całą historię. Bynajmniej w Warszawie na strzeżonym osiedlu z ochroną wywozem smieci itp, ryczałtem za wodę płaciłem 5 zł za m2 Ale z tego co czytałem ktos też na to zwrócił uwagę. Co do zarządzania - to może kogoś wysłać na kurs i zaczac płacic zarzadowi?? Może to cos zmieni, skoro taka charytatywna akcja nie przynosi efektów, moze nie obliguje tez do odpowiedzialności. Powiem wam tak, odkąd u nas w wspólnocie zarząd pobierał opaty był bardzo dobrze rozliczany z tego co robił i była powołana komisja rewizyjna dla działań zarządu. Tu niechodzi o zarządców nieruchomości bo tym sie zajmuje profesjonalna firma ale o zarząd wspólnoty = decyzje, koordynacje działań, podpisywanie uchwał. Ja mogę wspoierać zarząd ale z braku czasu fizycznie nie mogę sie zdeklarować. Co do ogródków i parkingów - jest tu tego rodzaju problem, ze szkoda mi tych ludzi co zostali oszukani - niestety to oni powinni sie starać o odszkodowania, ale trzeba cos z tym zrobić. Parkingi na pewno nie są do przyjęcia. Trzeba sprawdzić czy nieruchomośc itd układ spełnia warunki p. pożrowe itd. Co do oszustów i prokuratury - cóż Super Express, i TV może zmotywują takiego prokuratora, który uważa ze problemu nie ma. Sa jeszcze skargi do odpowiednich instytucji i osób na działanie na szkodę :) Ale najpierw ludzie muszą się spotkac i omówic co sami o tym myśla i co robimy - nikt nie bedzie rozwiazywał za kogoś problemów - a je rozwiazać trzeba. Zawsze można zaołżyc ręce i chować głowę w piach tylko po co się wtedy tak męczyć i płacić za to. Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 10.02.06, 09:15 Prawnika mamy na osiedlu i on rzeczywiście walczy z samochodami na chodniku, ale to wcale nie jest takie proste i nie dzieje się z dnia na dzień. Pomysł z Policją niestety nierealny, jeżeli masz wątpliwości to zadzwoń do nich. Wiele spraw wydaje się prostych, niestety jak próbuje się coś zrobić to okazuje się, że są nie do przeskoczenia. z Policja jest realne bo tak robiliśmy na moim starym osiedlu i problem sie skończył, ale mielismy inną sytuacje prawną i mmielismy parkingi pod mieszkaniami. Jako, ze są nowe rzeczy o których się dowiedziałem od was, sposób jest prostszy. Po co prawnik ?? Wystarczy, że wiekszość podpisze uchwałę, ze nie ma parkowania, i ze jeśli ktoś zaparkije samochó wyjeżdza z parkingu holowany przez firmę prywatną - wszystkie koszty pokrywa właściciel. Tylko musi byc taka uchwała i wszystko - jest podstawa do działania. Trzeba ją tylko sformuować, ogłosić i zebrać podpisy i wprowadzic w życie. Ktoś tu pisał o płytach - czemu nie można nawet usunąć? Tego nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 11.02.06, 00:51 zigomar napisała: > Prawnika mamy na osiedlu i on rzeczywiście walczy z samochodami na chodniku, > ale to wcale nie jest takie proste i nie dzieje się z dnia na dzień. Pomysł z > Policją niestety nierealny, jeżeli masz wątpliwości to zadzwoń do nich. Wiele > spraw wydaje się prostych, niestety jak próbuje się coś zrobić to okazuje się, > że są nie do przeskoczenia. > > z Policja jest realne bo tak robiliśmy na moim starym osiedlu i problem sie > skończył, ale mielismy inną sytuacje prawną i mmielismy parkingi pod > mieszkaniami. Jako, ze są nowe rzeczy o których się dowiedziałem od was, sposób > > jest prostszy. Po co prawnik ?? Wystarczy, że wiekszość podpisze uchwałę, ze > nie ma parkowania, i ze jeśli ktoś zaparkije samochó wyjeżdza z parkingu > holowany przez firmę prywatną - wszystkie koszty pokrywa właściciel. Tylko musi > > byc taka uchwała i wszystko - jest podstawa do działania. Trzeba ją tylko > sformuować, ogłosić i zebrać podpisy i wprowadzic w życie. > > Ktoś tu pisał o płytach - czemu nie można nawet usunąć? Tego nie rozumiem Nie można usunąć dlatego, że droga jest własnością fospolu w upadłości, wspólnota nie ma do niej żadnych praw oprócz przechodu i przejazdu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 13.02.06, 11:45 Nie można usunąć dlatego, że droga jest własnością fospolu w upadłości, wspólnota nie ma do niej żadnych praw oprócz przechodu i przejazdu. I naprawde nie można tego absurdu zwalczyć? Ile jeszcze trzeba na to czekać - aż syndyk masy upadłościowej zabezpieczy je i da na allegro na licytację? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 14.02.06, 17:04 zigomar napisała: > Nie można usunąć dlatego, że droga jest własnością fospolu w upadłości, > wspólnota nie ma do niej żadnych praw oprócz przechodu i przejazdu. > > I naprawde nie można tego absurdu zwalczyć? Ile jeszcze trzeba na to czekać - > aż syndyk masy upadłościowej zabezpieczy je i da na allegro na licytację? Szanowny zigomar :-) Proponuję aby Pan zawitał na jeden z dyżurów adm. lub zarządu (jesli jest Pan członkiem wspólnoty) i zaznajomił się z aktualnym stanem prawnym osiedla i działek sąsiadujących jak również co należy do masy upadłościowej FosPol. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 14.02.06, 18:37 Panie Pawle, Dziekuję za odpowiedzi. Oczywiście, że sie zamelduję w sprawie. Nie chcę póki co szerzyc fermentu i niedorzeczeństw dopóki nie poznam spraw osiedla. Proszę mojej postawy nie traktować jako krytykanctwo, czy sianie zamętu - poprostu jestem przeciwnikiem ogólnie pojętego absurdu. NIe chciałbym też na razie zabierać głosu nie znając tematu. Wyrazam tylko chęć współpracy - o wspólne dobro i proszę na razie tak moje wystąpienia trakować. Cieszę sie, ze cos ruszyło - płen szacunek do starań. Myślałem trochę na temat tych parkingów i ogródków. I jeśli mamy tworzyć zgraną wspólnotę uważam, ze wszystkim nabitym w butelkę przez nomen omen Fospol powinniśmy wspólnie pomóc. W końcu nie raz każdy z nas dał się nabić na mniejszy lub większy szwindel trzeba znaleśc a raczej moze wypracować jakiś kompromis. Zbyt ostro może wkroczyłem w życie wspólnoty niemniej mam dobrą wolę :) Wierzę, że wspólnie da się wyjaśnic wiele rzeczy i razem jako dorosli ludzi możemy zdziałać więcej niż członkowie zarządu, którzy powinni być wspierani. Każdy sie pewnie w czymś specjalizuje i to od nas zależy jak zorganizujemy sobie wspólny byt. Co do współfinansowania drogi biorąc pod uwagę wierzytelnośc władz tylko wariant 80 na 20. Ten kto daje wiecej decyduje o przetargu. W dalszej kolejności jeśli wariant 80 na 20 zadziała pomyślimy jak dalej radzić sobie z naszymi problemami komunikacyjnymi. Przede wszystkim trzeba uświadomić urzędowi, że chcemy współpracować a nie toczyć niec nie przynoszace batalię. Dlatego dyplomacja jest podstawa dalszej współpracy :) Z tego co widzę mało ludzi się jeszce angażuje - potrzebna jest świadomość, że im nas wiecej tym szybciej i skuteczniej uda nam się zorganizować. NIe mozemy jednak zaczynać od wewnętrznych konfliktów Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 14.02.06, 20:37 zigomar napisała: > Panie Pawle, > > Dziekuję za odpowiedzi. Oczywiście, że sie zamelduję w sprawie. Nie chcę póki > co szerzyc fermentu i niedorzeczeństw dopóki nie poznam spraw osiedla. Proszę > mojej postawy nie traktować jako krytykanctwo, czy sianie zamętu - poprostu > jestem przeciwnikiem ogólnie pojętego absurdu. NIe chciałbym też na razie > zabierać głosu nie znając tematu. Wyrazam tylko chęć współpracy - o wspólne > dobro i proszę na razie tak moje wystąpienia trakować. Cieszę sie, ze cos > ruszyło - płen szacunek do starań. Myślałem trochę na temat tych parkingów i > ogródków. I jeśli mamy tworzyć zgraną wspólnotę uważam, ze wszystkim nabitym w > butelkę przez nomen omen Fospol powinniśmy wspólnie pomóc. W końcu nie raz > każdy z nas dał się nabić na mniejszy lub większy szwindel trzeba znaleśc a > raczej moze wypracować jakiś kompromis. Zbyt ostro może wkroczyłem w życie > wspólnoty niemniej mam dobrą wolę :) Wierzę, że wspólnie da się wyjaśnic wiele > rzeczy i razem jako dorosli ludzi możemy zdziałać więcej niż członkowie > zarządu, którzy powinni być wspierani. Każdy sie pewnie w czymś specjalizuje i > to od nas zależy jak zorganizujemy sobie wspólny byt. Co do współfinansowania > drogi biorąc pod uwagę wierzytelnośc władz tylko wariant 80 na 20. Ten kto daje > > wiecej decyduje o przetargu. W dalszej kolejności jeśli wariant 80 na 20 > zadziała pomyślimy jak dalej radzić sobie z naszymi problemami komunikacyjnymi. > > Przede wszystkim trzeba uświadomić urzędowi, że chcemy współpracować a nie > toczyć niec nie przynoszace batalię. Dlatego dyplomacja jest podstawa dalszej > współpracy :) Z tego co widzę mało ludzi się jeszce angażuje - potrzebna jest > świadomość, że im nas wiecej tym szybciej i skuteczniej uda nam się > zorganizować. NIe mozemy jednak zaczynać od wewnętrznych konfliktów Panie zigomar :-) Dziękuję bardzo za treść Pana słów. Miło mi, że ich atmosfera jest bardziej stonowana, bo tylko spokój nas tu uratuje i sukcesywne dążenie do celów wspólnych. Mam nadzieję, że znajdę wiele osób które podzielą moją opinię: "Pokłócić się jest łatwo, gorzej podać sobie później dłoń" Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 14.02.06, 23:27 zigomar napisała: > Nie można usunąć dlatego, że droga jest własnością fospolu w upadłości, > wspólnota nie ma do niej żadnych praw oprócz przechodu i przejazdu. > > I naprawde nie można tego absurdu zwalczyć? Ile jeszcze trzeba na to czekać - > aż syndyk masy upadłościowej zabezpieczy je i da na allegro na licytację? Niestety prawa własności (czyjejkolwiek) nie da się zwalczyć i niestety nie jest ono absurdem. Zaproponowaliśmy syndykowi , że kupimy od niego drogę za symboliczną złotówkę i tym samym pozbędzie się on związanych z nią obowiązków typu opłacanie podatku gruntowego, a my będziemy mogli wreszcie ją wyremontować i ogrodzić osiedle. Niestety syndyk stwierdził, że jesteśmy niepoważni. Droga to niestety nie największy tego typu problem na osiedlu. Po obszerniejsze informacje proszę przyjść na dyżur, wszystko wyjaśnimy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 15.02.06, 09:06 Niestety syndyk stwierdził, że jesteśmy niepoważni. COOOOOO??? Chodziło mu że za mało mu proponowano, czy jest inna procedura przeprowadzania upadłości. Bo jeśli to przejaw jego złej woli to w obliczu pewnych kwestii zmiany władzy i Instytucji Europejskich można mu zasugerować żeby jeszcze raz sie zastanowił, czy ma swiadomość tego co mówi. Jeśli będzie sie upierał - cóż trzeba wystosowac z konkretnymi danymi imie nazwisko ytego kto to tak skutecznie blokuje + list otwarty w Super Expresie, Faktach, który należy wysłać łacznie do kilku zainteresowanych agend rządowych z układzików + wniesienie skargi do Sądu Rejonowego z informacja, że zostały poinformowane o sprawie agendy Europejskie i fundacje zajmujące się takimi sprawami. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 ul.Reymonta - dojazd do osiedla 10.02.06, 17:55 W wyniku spotkań, rozmów i podpisania protokołu z burmistrzem m.Ząbki ustalono, że na wiosnę (trudno mi deklarować konkretny termin) ruszy budowa drogi tzw. technicznej od R28 (Septoma) do naszego osiedla R29. Koszt budowy pokryje w 20% gmina w 80% wspólnoty R29,R29A,R29B i R29C. Oczywiście sprawa dojdzie do skutku jeśli na najbliższym zebraniu właścicieli zostanie przyjęta stosowna uchwała. Najprawdopodobnie w przyszłym tygodniu będziemy wiedzieli ile droga będzie kosztowała. Jest to koszt w przedziale 45-60 tysięcy zł (całkowity). Wszyscy wiemy, że w aktach notarialnych mieliśmy zapis o współuczestniczeniu w kosztach infrastruktury ulicy Reymonta. Koszt ten był wyceniony z metra kw. i w taki sposób możemy przyjąć podział kosztów budowy ulicy. Możemy przyjąć oczywiści inną formę rozliczenia (np. od lokalu wydzielonego). Zarządy WM chętnie skorzystają z Państwa propozycji. (kontakt: osobiście na dyżurze lub skrzynka pocztowa - środkowa klatka R29c) Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
ktosg Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 10.02.06, 19:53 Witam Panie Pawle, Bardzo mnie cieszy decyzja o budowie drogi a raczej starania w tym kierunku, mam pytanie czy były robione jakieś wyceny zrealizowania tej inwestycji i kto będzie wykonawca czy my jako współuczestniczący w inwestycji będziemy mieli wpływ na wybór wykonawcy. Co do podziału kosztów chyba najlepszym rozwiązaniem będzie podział kosztów na lokal mieszkalny przyjmowanie kryterium wielkości mieszkania czy ilości samochodów nie jest chyba najlepszym rozwiązaniem? Pozdrawiam, Grzegorz Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 11.02.06, 00:59 ktosg napisał: > Witam Panie Pawle, > > Bardzo mnie cieszy decyzja o budowie drogi a raczej starania w tym kierunku, > mam pytanie czy były robione jakieś wyceny zrealizowania tej inwestycji i kto > będzie wykonawca czy my jako współuczestniczący w inwestycji będziemy mieli > wpływ na wybór wykonawcy. Co do podziału kosztów chyba najlepszym rozwiązaniem > będzie podział kosztów na lokal mieszkalny przyjmowanie kryterium wielkości > mieszkania czy ilości samochodów nie jest chyba najlepszym rozwiązaniem? > > Pozdrawiam, > Grzegorz W trakcie rozmów z burmistrzem ustaliliśmy, że to wspólnota znajdzie wykonawcę, burmistrz nie będzie maczał w tym palców. Cały czas zbieramy oferty. Podział kosztów na lokal może być o tyle kłopotliwy, że Ci mieszkańcy, którzy mają pomieszczenia gosp. zapłacą dwa razy, a w końcu przez to, że mają dodatkowy pokój nie będą bardziej zużywać drogi, inaczej należy oczywiście traktować tych, którzy mieszkają tylko w pomieszczeniu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 13.02.06, 11:23 > burmistrz nie będzie maczał w tym palców. Cały czas zbieramy oferty. > Podział kosztów na lokal może być o tyle kłopotliwy, że Ci mieszkańcy, którzy > mają pomieszczenia gosp. zapłacą dwa razy, a w końcu przez to, że mają > dodatkowy pokój nie będą bardziej zużywać drogi, inaczej należy oczywiście > traktować tych, którzy mieszkają tylko w pomieszczeniu. Chyba najlepiej byłoby rozdzielić koszty proporcjonalnie do zajmowanego metrażu mieszkania. Zakładając, że koszt budowy odcinka drogi wyniesie 45kzł, 80% ponosimy my (36kzł), to daje średnio na mieszkanie (zakładam, że jest 150) 240zł. Ta droga to koszmar, w pełni popieram, że w końcu zostanie zrobiona, nawet kosztem zapłacenia 200-300 zł, sądzę, że koszt naprawy zawieszenia mojego samochodu też będzie niemały :) W sobotę nie zdecydowałem się na wpakowanie się w tą wielką kałużę (w pobliżu bramy Septomy), zawróciłem i pojechałem Szwoleżerów :( Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 14.02.06, 22:56 tijufit napisał: > > burmistrz nie będzie maczał w tym palców. Cały czas zbieramy oferty. > > Podział kosztów na lokal może być o tyle kłopotliwy, że Ci mieszkańcy, kt > órzy > > mają pomieszczenia gosp. zapłacą dwa razy, a w końcu przez to, że mają > > dodatkowy pokój nie będą bardziej zużywać drogi, inaczej należy oczywiści > e > > traktować tych, którzy mieszkają tylko w pomieszczeniu. > > Chyba najlepiej byłoby rozdzielić koszty proporcjonalnie do zajmowanego metrażu > > mieszkania. > > Zakładając, że koszt budowy odcinka drogi wyniesie 45kzł, 80% ponosimy my > (36kzł), to daje średnio na mieszkanie (zakładam, że jest 150) 240zł. > > Ta droga to koszmar, w pełni popieram, że w końcu zostanie zrobiona, nawet > kosztem zapłacenia 200-300 zł, sądzę, że koszt naprawy zawieszenia mojego > samochodu też będzie niemały :) W sobotę nie zdecydowałem się na wpakowanie się > > w tą wielką kałużę (w pobliżu bramy Septomy), zawróciłem i pojechałem > Szwoleżerów :( > W pełni się zgadzam z tym, że to koszmar. Co do sposobu podziału kosztów to mieszkańcy w głosowaniu podczas zebrania w marcu zdecydują w jaki sposób dzielić. Zarząd będzie tylko proponował pewne rozwiązania, ale to Państwo ostatecznie zdecydujecie jak dzielić. Droga będzie budowana prawdopodobnie w maju. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 13.02.06, 16:29 > burmistrz nie będzie maczał w tym palców. Cały czas zbieramy oferty. W panoramie firm znalazłem kilka firm zajmujących się budowami dróg (niektóre mają www i e-mail), można byłoby do nich wysłać zapytanie ofertowe w imieniu wspólnoty. Link z pf.pl: tiny.pl/m9qb (tylko z woj. mazowieckiego). Im więcej firm złoży ofertę tym dla nas lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 14.02.06, 16:20 ktosg napisał: > Witam Panie Pawle, > > Bardzo mnie cieszy decyzja o budowie drogi a raczej starania w tym kierunku, > mam pytanie czy były robione jakieś wyceny zrealizowania tej inwestycji i kto > będzie wykonawca czy my jako współuczestniczący w inwestycji będziemy mieli > wpływ na wybór wykonawcy. Co do podziału kosztów chyba najlepszym rozwiązaniem > będzie podział kosztów na lokal mieszkalny przyjmowanie kryterium wielkości > mieszkania czy ilości samochodów nie jest chyba najlepszym rozwiązaniem? > > Pozdrawiam, > Grzegorz Z ostatnich informacji od adm. wiem, że na 7 rozesłanych zapytań do firm, 3 z nich odpowiedziało. koszt całkowity od 45-60tyś. Co do podziału kosztów... Ponieważ jest wiele pomysłów, z których wiodącymi są te o których wcześniej pisałem (1. koszt podzielić w/g m2 powierzchni będącej udziałem we wspólnocie; 2. na właściciela lokalu mieszkalnego). Niewątpliwie koszt przypadający na osiedle powinien być podzielony na 4 wspólnoty (proporcjonalnie do ich powierzchni). Następnie właściciele tych wspólnot powinni przegłosować w jaki sposób chcą podzielić koszty przypadające na nich. Pomysł aby koszty podzielić na właścicieli jest niekorzystny dla R29c gdyż koszty z właścicieli garaży zostaną przeniesione na wspólnotę R29c (w tej wspólnocie nie ma garaży)... i nie chciałbym być gołosłowny ale jest to dla właściciela R29c różnica ok 80-100zł Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 13.02.06, 12:23 > W wyniku spotkań, rozmów i podpisania protokołu z burmistrzem m.Ząbki >ustalono, > > że na wiosnę (trudno mi deklarować konkretny termin) ruszy budowa drogi tzw. > technicznej od R28 (Septoma) do naszego osiedla R29. > Koszt budowy pokryje w 20% gmina w 80% wspólnoty R29,R29A,R29B i R29C. Czy taki podział kosztów (gmina, my) był negocjowany z burmistrzem? A może warto byłoby wynegocjować coś takiego: 1) my płacimy 80% kosztów, w zamian za to gmina zobowiązuje się w ciągu najbliższych powiedzmy 3 lat wyasfaltować ulicę, 2) albo my płacimy 100% teraz a gmina w ciągu roku wyasfaltuje ulicę. Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 13.02.06, 12:38 Jako że ktoś wspomniał tu o pomieszczeniach gospodarczych apropo drogi i płatności w udziale, proszę oświećcie mnie. Jak to prawnie wygląda. Ci co je posiadają są właścicielami tych pomieszceń od samego początku czy dokupowali to? Czy mają wopis do KW. Czy MOZE to jakś częsć wspólna wydzielona z piwnicy i wykupiona na podobnej zasadzie jak parkingi tudzież dokupiona? Będę wdzieczny za info. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 14.02.06, 16:57 zigomar napisała: > Jako że ktoś wspomniał tu o pomieszczeniach gospodarczych apropo drogi i > płatności w udziale, proszę oświećcie mnie. Jak to prawnie wygląda. Ci co > je posiadają są właścicielami tych pomieszceń od samego początku czy dokupowali > > to? Czy mają wopis do KW. Czy MOZE to jakś częsć wspólna wydzielona z piwnicy i > > wykupiona na podobnej zasadzie jak parkingi tudzież dokupiona? Będę wdzieczny > za info. Krótko... Są to lokale wydzielone, których metraż wchodzi w całkowitą powierzchnię danej wspólnoty. Wszystko jest ok :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 14.02.06, 17:01 tijufit napisał: > > W wyniku spotkań, rozmów i podpisania protokołu z burmistrzem m.Ząbki > >ustalono, > > > > że na wiosnę (trudno mi deklarować konkretny termin) ruszy budowa drogi t > zw. > > technicznej od R28 (Septoma) do naszego osiedla R29. > > Koszt budowy pokryje w 20% gmina w 80% wspólnoty R29,R29A,R29B i R29C. > > Czy taki podział kosztów (gmina, my) był negocjowany z burmistrzem? > A może warto byłoby wynegocjować coś takiego: > 1) my płacimy 80% kosztów, w zamian za to gmina zobowiązuje się w ciągu > najbliższych powiedzmy 3 lat wyasfaltować ulicę, > 2) albo my płacimy 100% teraz a gmina w ciągu roku wyasfaltuje ulicę. > Ad 1) Tak Ad 2) Byłbym daleki od tego. Budżet gminy jest jaki jest i nie sądzę, żebyśmy się prawowali jeśli nie wywiążą się z takiej umowy. Jeśli jednak wolą Państwa jest pokrycie 100% możemy o tym pogadać... Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 14.02.06, 18:18 > Ad 1) Tak > Ad 2) Byłbym daleki od tego. Budżet gminy jest jaki jest i nie sądzę, żebyśmy > się prawowali jeśli nie wywiążą się z takiej umowy. Jeśli jednak wolą Państwa > jest pokrycie 100% możemy o tym pogadać... 100% pod warunkiem, że gmina w szybkim czasie pokryłaby drogę asfaltem - nie wiem czy to taki głupi pomysł, daje to kilkadziesiąt złotych więcej na lokal (jeśli płacimy od lokalu), ale mamy pięknie zrobioną drogę (wartość każdego mieszkania wtedy też rośnie). Ale mi chodzi o coś innego: płacimy prawie w całości za zbudowanie drogi (jest to bądź co bądź ewenement, że mieszkańcy zrzucają się na drogę) sądzę, że warto byłoby uzyskać od gminy *choćby* luźne zapewnienie, że dokończą drogę w jakimś rozsądnym czasie (2-3 lata). Zresztą kiedyś na spotkaniu z burmistrzem u nas na osiedlu padały takie mniej więcej zapewnienia: jeśli my zrobimy teraz drogę techniczną gmina szybciej ją dokończy (chodziło o wyasfaltowanie lub/i przedłużenie do Szwoleżerów). Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 14.02.06, 20:24 Żeby było wszystko jasne... :-) Nasz udział (osiedla) to tylko odcinek drogi od R28 (Septoma) do wjazdu na osiedle R29. Myślę, że wszystko zależy od nas samych. Jeśli przejdą uchwały we wszystkich wspólnotach to my sami możemy zdeklarować jaką kwotę chcemy na drogę przeznaczyć (oczywiście w ramach podjętej uchwały). Dopiero po potem zarządy podpiszą umowę z gminą (nasza oferta, nasz wybór firmy) Wszelkie uwagi postaram się spisywać i mieć na uwadze przy sporządzaniu uchwał, a później umowy z gminą. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: ul.Reymonta - dojazd do osiedla 17.04.06, 17:14 Moja propozycja to wstrzymanie decyzji co do naszego udzialu w budowie drogi do czasu wyborow samorzadowych. Odradzam fime ktora budowala odcinek od ulicy powstancow do bramy Septomy, prosze sie przyjzec jaka jest jakosc nawierzchni po zaledwie jednej zimie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Uchwały 10.02.06, 18:41 Wiele z osób mówi o uchwaleniu takiej sprawy czy innej... ;-) Myślę, że jeśli pod jakimś wnioskiem (sporządzonym przez właścicieli) podpisze się co najmniej 10% właścicieli WM (liczoną udziałami) to dla zarządu będzie to wiążące aby stworzyć odpowiednią uchwałę i poddać ją pod głosowanie na zebraniu bądź w trybie indywidualnego zbierania głosów. Taki wniosek można przekazać na ręce zarządu WM. Takie wnioski ze strony właścicieli zostały przedstawione zarządowi R29c odnośnie anteny zbiorczej i placu zabaw. Uchwała o antenie zbiorczej została przyjęta. Uchwała o finanfowaniu placu zabaw zostanie przedstawiona na zebraniu budżetowym. Powyższe piszę dlatego, że wiele osób burzliwie podchodzi tu do pewnych spraw zarzucając opieszałość i brak decyzyjności zarządom. Jak już wcześniej wspomniałem (w pierwszej mojej wypowiedzi) nie spotkałem się z żadnymi pismami do zarządu w jakichkolwiek sprawach innych niż o których napisałem. Wiosną 2005 roku zarządy zaproponowały "Ankietę", w której można było wypowiedzieć się na tematy naszego osiedla. Ankiety oddało ok 10% właścicieli - wniosek pozostawiam ocenie wszystkich zainteresowanych. Zarząd zawsze jest między młotem a kowadłem. Jedni chcą mieszkać w ciszy swoich domostw inni współuczestniczyć w rozwiązywaniu spraw osiedla. Podkreślam "w rozwiązywaniu problemów" a nie w ich stwarzaniu. Możecie Państwo wyrzucić osoby z miejsc postojowych... pytanie co w zamian? Gdzie posiadacze samochodów mają pozostawiać samochody. Przecież kupowali mieszkania będąc przeświadczonymi, że będą parkingi (czy to, że ich nie ma jest winą tych osób). Udało się zarządom wydzierżawić parking od gminy. Ktoś powiedział, że osoby z zarządu nie stać było na 400zł na nowe miejsce. Odpowiadam - stać było. Wychodząc jednak naprzeciw tym osobom, które parkują pod płotem część członków zarządu zrezygnowała z tych miejsc. Osobiście uznałem, że jeśli wolne miejsca zostaną wykupię je. Zaznaczam, że ilość miejsc na parkingu była ograniczona i nadal nie jest wystarczająca. Mamy nadzieję, że doprowadzimy do kolejnych rozmów z gminą lub innym właścicielem terenu przyległego, aby stworzyć nowe miejsca parkingowe. Wymaga to jednak czasu i cierpliwości... Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
ktosg Re: Uchwały 10.02.06, 20:16 Panie Pawle, Może dobrym rozwiązaniem było by stworzenie „ankiety elektronicznej” z tego co widać dużo osób zamieszkałych na naszym osiedlu korzysta z tego forum wiec może taka forma jest jakimś rozwiązaniem na przekazywanie mieszkańcą informacji, które są związane z naszym osiedlem. Większości z nas ma dostęp do internetu jeżeli nie w domu to w pracy taka forma wymiany informacji będzie miała na pewno dużo zwolenników. Jeżeli chodzi o miejsca parkingowe to osobiście uważam że tylko stworzenie dużego i w pełni profesjonalnego (własnościowego) parkingu rozwiąże problem niestety będzie to kosztowne, obecna sytuacja jest tylko tymczasowym rozwiązaniem i nie do końca dopracowanym (droga dojazdowa do parkingu, nawierzchnia parkingu, itp.) to zniechęca do korzystania z tych miejsc szczególnie teraz w zimie. Pozdrawiam, Grzegorz Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: Uchwały 13.02.06, 11:51 > Może dobrym rozwiązaniem było by stworzenie „ankiety elektronicznej” Albo chociażby możliwość wysłania takiej ankiety e-mailem. Oprócz tego myślę, że dobrym pomysłem byłoby stworzenie oficjalnej listy e- mailowej mieszkańców naszego osiedla (z podziałem na wspólnoty). Każdy mieszkaniec podałby administracji adres e-mail (jeśli posiada) i informacje od zarządów wspólnot, administracji mogłyby być przekazywane e-mailowo (np. do konkretnego mieszkańca, wspólnoty albo całego osiedla). Sądzę, że bardzo ułatwiło by to komunikację na linii mieszkańcy - administracja - zarządy. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: Uchwały 14.02.06, 23:18 tijufit napisał: > > Może dobrym rozwiązaniem było by stworzenie „ankiety elektronicznej > ” > > Albo chociażby możliwość wysłania takiej ankiety e-mailem. > > Oprócz tego myślę, że dobrym pomysłem byłoby stworzenie oficjalnej listy e- > mailowej mieszkańców naszego osiedla (z podziałem na wspólnoty). Każdy > mieszkaniec podałby administracji adres e-mail (jeśli posiada) i informacje od > zarządów wspólnot, administracji mogłyby być przekazywane e-mailowo (np. do > konkretnego mieszkańca, wspólnoty albo całego osiedla). Sądzę, że bardzo > ułatwiło by to komunikację na linii mieszkańcy - administracja - zarządy. > > Uważam, że to bardzo dobry pomysł, trzeba jednak pamiętać, że nawet w tych czasach nie wszyscy mają dostęp do internetu będą mieć do nas pretensje, że ich pomijamy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: Uchwały 10.02.06, 20:16 Witam Panie Pawle Ja oddalem ankiete i jestem spokojny ze spelnilem swoj obowiazek. Mowiac o samochodach osob z zarzadu nie mam na mysli Panskiego auta. Panie Pawle wszytko ladnie pieknie tylko dlaczego ja mam chodzic po blocie a samochody parkuja na chodniku. Dlaczego wszyscy maja cierpiec bo jednostki zostaly oklamane. Jak widze tego Lublina parkujacego przy bloku 29a i nie moge normalnie przejsc bo ten zlom (plamy oleju na chodniku) zastawil mi chodnik to krew mnie zalewa. Panie Pawle jak dlugo jeszcze mamy to tolerowac ? Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit miejsca parkingowe 13.02.06, 11:11 > Wiosną 2005 roku zarządy zaproponowały "Ankietę", w której można było > wypowiedzieć się na tematy naszego osiedla. Ankiety oddało ok 10% >właścicieli - Wyniki ankiety miały być udostępnione mieszkańcom, czemu nie były? To zniechęca do brania udziału w kolejnych. > wniosek pozostawiam ocenie wszystkich zainteresowanych. Zarząd zawsze jest > między młotem a kowadłem. Jedni chcą mieszkać w ciszy swoich domostw inni > współuczestniczyć w rozwiązywaniu spraw osiedla. Podkreślam "w rozwiązywaniu > problemów" a nie w ich stwarzaniu. Możecie Państwo wyrzucić osoby z miejsc Bo likwidacja problemu np. mamy z wózkiem próbującej przejechać po dziurach i błocie przez osiedle jest jednocześnie "stworzeniem" problemu dla innych (np. właścicieli miejsc postojowych na chodnikach). > postojowych... pytanie co w zamian? Gdzie posiadacze samochodów mają > pozostawiać samochody. Przecież kupowali mieszkania będąc przeświadczonymi, że > będą parkingi (czy to, że ich nie ma jest winą tych osób). Udało się zarządom Nie jest to ich winą, ale zostali po prostu oszukani, powinni starać się o zwrot pieniędzy od Fospolu, syndyka (zdaję sobię sprawę z szans na odzyskanie pieniędzy). Miejsca są po prostu nielegalne, choćby z tego powodu, że ktoś zajmuje na własność coś co jest własnością wspólną. > wydzierżawić parking od gminy. Ktoś powiedział, że osoby z zarządu nie stać > było na 400zł na nowe miejsce. Odpowiadam - stać było. Wychodząc jednak > naprzeciw tym osobom, które parkują pod płotem część członków zarządu > zrezygnowała z tych miejsc. Osobiście uznałem, że jeśli wolne miejsca zostaną > wykupię je. Zaznaczam, że ilość miejsc na parkingu była ograniczona i nadal nie > > jest wystarczająca. Mamy nadzieję, że doprowadzimy do kolejnych rozmów z gminą > lub innym właścicielem terenu przyległego, aby stworzyć nowe miejsca > parkingowe. Wymaga to jednak czasu i cierpliwości... Obecny parking jest rozwiązaniem bardzo tymczasowym i dopóki nie będzie "stałego" parkingu sprawa będzie nierozwiązana. Na parkingu stoi zazwyczaj kilka - kilkanaście samochodów, wykorzystanie parkingu szacuję na około 20-40%. Jest to spowodowane głównie tym, że: 1) w zimie miejsca parkingowe są zaśnieżone, 2) źle utwardzony podjazd, w zimie nie jest posypywany piaskiem, 3) źle utwardzone podłoże (łatwo utknąć w koleinach w błocie, szczególnie w czasie odwilży), 4) część osób nie parkuje tam, ponieważ woli na chodnikach (są osoby, które mają miejsce i tu i tu), 5) część osób parkuje przy płocie jeśli jest wolne miejsce. Wiadomo, że nie warto łożyć na ten parking nie wiadomo jakich pieniędzy, ale miesięcznie płacimy za miejsce 25zł, z czego 11zł idzie do gminy, do tego koszty oświetlenia, jeszcze sporo zostaje, może warto byłoby poprawić nawierzchnię (utwardzić)? Co do likwidacji miejsc parkingowych na chodniku to mam następujące propozycje, które mogą nieco pomóc w rozwiązaniu tego problemu: 1) wszystkich miejsc nie zlikwidujemy na raz, bo gdzie mają parkować właściciele tych miejsc, zróbmy to stopniowo (zaczynając od miejsc przy bloku 29A, w przyszłym roku blok następny), 2) miejsca "trochę" się już zamortyzowały: 3000zł / 24 miesiące użytkowania = 125zł/miesiąc, właściele miejsc parkingowych za osiedlem płacą 25zł miesięcznie plus 400zł za miejsce na 3 lata czyli daje to około 36zł miesięcznie, 3) z każdym właścielem miejsca "chodnikowego" porozmawiać indywidualnie (przy bloku 29a jest chyba 5 miejsc), czy ma gdzie parkować (jak wcześniej pisałem część z tych osób ma miejsce na parkingu za osiedlem), 4) osoby "pozbawione" miejsc parkingowych mogłyby tymczasowo parkować przy płocie na osiedlu, 5) nie wiem czy technicznie się da, ale można byłoby zrobić w ten sposób, że przy bloku parkowałyby 2 lub 3 samochody (zamiast 5) ale równolegle do drogi, tak aby między blokiem a samochodem było 1,5 m odstępu (trzeba byłoby zamontować barierki takie jak przy bloku 29). Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: miejsca parkingowe 13.02.06, 16:22 Dla mnie nie ma zadnej dyskusji na temat parkowania na czesci wspolnej, auta musza zniknac i juz. Jeszcze niedawno byly garaze i miejsca na parkingu za osiedlem. Jak kogos na cos nie stac to niech przynajmniej innym nie przeszkadza i nie zgrywa Pana ze ma samochod pod blokiem. Znowu jakis debil uszkodzil brame, wiem ze nie wszyscy na wsi mieli ogrodzone podworko ale to nie powod aby od razu niszczyc brame bo nie wie sie co to jest. Bardzo prosze mieszkancow z 29 niech zwracaja uwage na brame i jesli zauwaza kto ja uszkadza prosze tu napisac TU z jakiego samochodu jest ten osobnik jakie sa numery rejestracyjne auta. Musimy trzymac sie razem bo niedlugo to bydlo wejdzie nam na glowe. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: miejsca parkingowe 14.02.06, 23:12 pk.user napisał: > Dla mnie nie ma zadnej dyskusji na temat parkowania na czesci wspolnej, auta > musza zniknac i juz. > Jeszcze niedawno byly garaze i miejsca na parkingu za osiedlem. > Jak kogos na cos nie stac to niech przynajmniej innym nie przeszkadza i nie > zgrywa Pana ze ma samochod pod blokiem. > Znowu jakis debil uszkodzil brame, wiem ze nie wszyscy na wsi mieli ogrodzone > podworko ale to nie powod aby od razu niszczyc brame bo nie wie sie co to jest. > Bardzo prosze mieszkancow z 29 niech zwracaja uwage na brame i jesli zauwaza kt > o > ja uszkadza prosze tu napisac TU z jakiego samochodu jest ten osobnik jakie sa > numery rejestracyjne auta. > Musimy trzymac sie razem bo niedlugo to bydlo wejdzie nam na glowe. > > Pozdrawiam Rzeczywiście, ktoś dewastuje nam bramę. Za poprzenią dewastację mamy do zapłaty ok. 700 zł, za tą ostatnią jeszcze nie wiadomo ile zapłacimy. Po ostatnich ekscesach jest tak bardzo zniszczona, że zastanawiamy się nad zainstalowaniem kamery, a być może nawet nad wymianą bramy bo koszty naprawy mogą przekroczyć koszty zakupu nowej. Jestem również za tym, żeby zwracać uwagę na to kto grzebie przy bramie, szczególnie w weekend i w razie co dzwonić na policję. Przez takich debili, jak Ci co dewastują bramę nie mamy pieniędzy na inne potrzebne rzeczy chociażby drugą furtkę czy nowe zabawki na plac zabaw. pk.user masz rację musimy trzymać się razem bo inaczej będziemy płacić za bydlęce zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Brama 15.02.06, 09:06 Proponuje zmienic serwisanta tej bramy bo widze ze on ma nkle pojecie o spawaniu, prosze zerknac jak zostaly wykonane spawy. Co do samej naprawy to najlepiej zeby administracja fizycznie zobaczyla ze element jest nowy a nie tylko zregenerowany Co do kosztow to beda wyzsze bo wiecej jest uszkodzen. Jesli bede wiedzial kto uszkodzil brame, mozecie byc pewni ze Tu napisze, Nazwisko adres i numery rejestracyjne samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.zabki Re: Brama 19.02.06, 23:38 widzę, że troszkę nasze forum ucichło, w każdym razie mam pytanie dotyczące bramy, a dokładniej to czy ktoś wie, co będzie z nią robione, bo chyba cały czas taka otwarta nie będzie? :) dziękuję z góry za odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: Brama 20.02.06, 03:11 ania.zabki napisała: > widzę, że troszkę nasze forum ucichło, w każdym razie mam pytanie dotyczące bra > my, a dokładniej to czy ktoś wie, co będzie z nią robione, bo chyba cały czas t > aka otwarta nie będzie? :) dziękuję z góry za odpowiedź Wysięgniki zostały wzięte do naprawy w celu oszacowania kosztów. Zwróciliśmy się z zapytaniem do firmy konserwującej bramę czy da się zmodernizować wysięgniki na nowszego typu. Reasumując brama zostanie zrobiona. Koszty (ok 2000zł) pokryją oczywiście wszyscy. Chyba, że osoba która zniszczyła bramę oraz czujkę sama się zgłosi z chęcią pokrycia kosztów. Miałbym wielki podziw i uznanie dla odwagi i poczucia osobistej odpowiedzialności tegoż właściciela. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: Brama 20.02.06, 08:51 Bardzo prosze o podanie nazwy firmy, ktorej zostana zamontowane nowe silowniki. Cena nowego silownika jest w granicach 600zl, smiem twierdzic ze przy poprzedniej naprawie nie wymieniono silownika na nowy, zauwazalne byly nacieki z brqazowej farby, ktore powstaly podczas malowania bramy jeszcze przez pracownikow fospol. Caly zestaw sterujacy do pramy skrzydlowej wraz z centralka, lampa sygnalizujaca, dwoma pilotami i fotokomorkami kosztuje ok 2000 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: Brama 02.03.06, 15:23 pk.user napisał: > Bardzo prosze o podanie nazwy firmy, ktorej zostana zamontowane nowe silowniki. > Cena nowego silownika jest w granicach 600zl, smiem twierdzic ze przy > poprzedniej naprawie nie wymieniono silownika na nowy, zauwazalne byly nacieki > z > brqazowej farby, ktore powstaly podczas malowania bramy jeszcze przez > pracownikow fospol. > Caly zestaw sterujacy do pramy skrzydlowej wraz z centralka, lampa > sygnalizujaca, dwoma pilotami i fotokomorkami kosztuje ok 2000 zl. To nie są nowe siłowniki, tylko naprawione siłowniki. Co oczywiście kosztowało dużo mniej niż nowe. Odpowiedz Link Zgłoś
gooroo2 Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 14.02.06, 14:47 Pomyśleć ze zastanawiałem się kiedyś nad mieszkaniem tutaj - ufff upiekło mi się jak cholera :)Cóż powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit osiedle Reymonta 23.02.06, 11:27 > Pomyśleć ze zastanawiałem się kiedyś nad mieszkaniem tutaj - ufff upiekło mi > się jak cholera :)Cóż powodzenia Generalnie nie jest najgorzej, jest sporo problemów, ale mam nadzieję, że zostaną niedługo rozwiązane. Najważniejszym argumentem za kupnem mieszkania na tym osiedlu dla mnie była cena, która niestety cały czas rośnie (m.in. dopłata do drogi, ewentualne kupno pomieszczeń gospodarczych typu hydrofornia, ciepłownia, zwiększony fundusz remontowy na poprawnienie niedoróbek po Fospolu i inne), ale sumarycznie i tak nie przekroczy 2700 brutto za m2, co uważam za dobrą cenę. Więc coś za coś, niska cena ale problemy do rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: osiedle Reymonta 23.02.06, 12:01 tijufit napisał: Generalnie nie jest najgorzej, jest sporo problemów, ale mam nadzieję, że > zostaną niedługo rozwiązane. Najważniejszym argumentem za kupnem mieszkania na > tym osiedlu dla mnie była cena, która niestety cały czas rośnie (m.in. dopłata > do drogi, ewentualne kupno pomieszczeń gospodarczych typu hydrofornia, > ciepłownia, zwiększony fundusz remontowy na poprawnienie niedoróbek po Fospolu > i inne), ale sumarycznie i tak nie przekroczy 2700 brutto za m2, co uważam za > dobrą cenę. Więc coś za coś, niska cena ale problemy do rozwiązania. Niestety to wolny rynek i mniemam, że to 2700 to jakaś średnia - kwestia wykończenia mieszkania itp. Tak ze ta cena moze osiągnąc dużo wyższy pułap zalezy jak zorganizowane jest mieszkanie, tym bardziej że obok Powstańców 15 A ul. Reymonta jest bardzo dobrze umiejscowiona jesli chodzi o MZA np. to dużo daje i dział na plus Obserwuję troche rynek nieruchomości i powiem ci że 2700 to już nieaktualna cena. Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Osiedle 21.02.06, 09:48 Byłem w sobotę ze znajomymi w mieszkaniu, żeby im pokazać jak wygląda - w weekend. Przyznam że samochody parkujące na zewnątrz robią wrazenie - poczucie, że jest się na dużym parkingu np. w Gaencie. Miałem tak jak oni mieszane uczucia. Jeszcze parkował tam jakaś mała cieżarówka. współczuję tym z parterów - to odpalanie, podjeżdżanie i widok. Ogólnie mozna by nad tym pomyśleć, bo nawet w wielu miejscach parkowano na dziko pod ścianą, pod blokiem :(( Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: Osiedle 21.02.06, 12:37 Jak dla mnie najbardziej irytujace sa zolto czrwony lublin, i te samochody typow z powiatu ciechanowskiego ziemskiego o poczatkowych literach WCI, czasami zastawiaja calkowicie wejscie pod blok B. Nazwe ich wprost chamy. Moje obserwacje sa takie im samochod ma rejestracje odleglejsza od warszawskiej tym wieksze jest prawdopodobienstwo ze kierowca jest chamem i burakiem. Oczywiscie parkujace samochody teraz nie przeszkadzaja czlonkom zarzadu bo sami nie chodza po tym blocie, wyjatkiem tu jest Pan Paweł, ktorego czasami widze plasajacego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar Re: Osiedle 21.02.06, 12:46 Dokładnie tak jak napisałeś o te same modele mi chodziło :( utrudnienie spore Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: Osiedle 21.02.06, 14:34 > Jak dla mnie najbardziej irytujace sa zolto czrwony lublin, i te samochody Lublin? Chyba Toyota? > tym wieksze jest prawdopodobienstwo ze kierowca jest chamem i burakiem. A ja uważam wprost przeciwnie. > Oczywiscie parkujace samochody teraz nie przeszkadzaja czlonkom zarzadu bo >sami > nie chodza po tym blocie, wyjatkiem tu jest Pan Paweł, ktorego czasami widze > plasajacego. Coś się w końcu zmieni w kwestii likwidacji miejsc parkingowych na chodniku? Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: Osiedle 02.03.06, 15:18 pk.user napisał: > Jak dla mnie najbardziej irytujace sa zolto czrwony lublin, i te samochody typo > w > z powiatu ciechanowskiego ziemskiego o poczatkowych literach WCI, czasami > zastawiaja calkowicie wejscie pod blok B. Nazwe ich wprost chamy. > Moje obserwacje sa takie im samochod ma rejestracje odleglejsza od warszawskiej > tym wieksze jest prawdopodobienstwo ze kierowca jest chamem i burakiem. > Oczywiscie parkujace samochody teraz nie przeszkadzaja czlonkom zarzadu bo sami > nie chodza po tym blocie, wyjatkiem tu jest Pan Paweł, ktorego czasami widze > plasajacego. > > Pozdrawiam Tak ma Pan rację reszta członków zarządu jest przewożona helikopterem do domu, niektórzy mają buty odrzutowe żeby nie dotykać swoimi szacownymi nogami ziemi. Błagam Pana, codziennie dostaje piany jak idę do domu po tych kałużach. Co do rejestracji to powiem Panu, że moim zdaniem najgorsze chamstwo jest właśnie wśród warszawskich kierowców. Ja nie pochodzę z Warszawy, nie stawiam samochodu na chodniku, jestem członkiem zarządu i zastanawiam się dlaczego Pan mnie obraża. Czy tak wygląda warszawska kultura? Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: Osiedle 02.03.06, 16:44 Dla scislosci nie urodzilem sie w warszawie i nigdy tam nie mieszkalem,zawsze mieszkalem w niewielkiej odleglosci od warszawy. Prosze pamietac ze "warszawiacy" w wiekszosci to ludnosc naplywowa z czasem nabieraja obycia. Przypominam "Moje obserwacje sa takie im samochod ma rejestracje odleglejsza od warszawskiej tym wieksze jest prawdopodobienstwo ze kierowca jest chamem i burakiem" Prosze sie wczytac i zwrocic uwage na wyraz "prawdopodobienstwo". Prosze sobie pospacerowac po osiedlu i popatrzec jakie maja numery rejestracyjne pojazdy parkujace na chodnikach. Doprecyzuje nie kazdy pojazd zarejestrowany w warszawie ma wlasciciela, ktory urodzil sie w warszawie. Znam pewnego xxxxxxxxx, ktory ma rejestracje WJ w ubieglym roku uszkodzil brame wjazdowa z tego co pamietam to mial na poprzednim samochodzie rejestracje z Makowa Mazowieckiego. Prosze napisac czy probowala Pani poruszac problem chodnikow na zebraniach zarzadu jesli tak to jakie byly reakcje reszty czlonkow ? Moze Pani pamieta jaki byl sens wprowadzenia przepustek na osiedle dla wlascicieli pojazdow ? Mom zdaniem zarzad w kwesti chodnika dziala na szkode wiekszosci, powstrzymujac sie przed usunieciem pojazdow z chodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: Osiedle 10.06.06, 23:11 Oczywiście poruszałam temat chodnika. Niestety nie jest to takie proste, jak się wydaje. Syndyk odwołał się od decyzji inspektora budowlanego o "rozebraniu". Dodatkowo musimy pamiętać, że samochody z chodników będą próbowały zaparkować wewnątrz osiedla w innym miejscu. Wtedy dopiero będziemy mieli pasztet. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blu-ray1 Osiedle i problemy na nim 28.03.06, 17:19 Witam Mieszkam w bloku 29 na Reymonta od 1,5 roku i tak czytajac sobie wypowiedzi mieszkancow mam rozne zdania na temat problemow na naszym osiedlu. Temat drogi osiedlowej i parkingu na tyłach osiedla to przeciez cyrk :) Posiadam samochod i wiedzac ze bedzie parking na osiedlu odrazu zapisalem sie na liste chetnych. Oczywiscie 400+30 miesiecznie nie bylo duzym kosztem. Po wybudowaniu parkingu smiac mi sie chcialo jak zobaczylem co nam zaproponowali. Pieniadze wycofalem odrazu bo to nie parking. Mieszkałem w Warszawie ponad 20 lat i to co zrobili u Nas na Reymonta to poprostu nabijanie mieszkancow w butelke. Identyczna sprawa ma sie z miejscami parkingowymi na chodniku - cyrk nr2, przeciez jest tyle małżeństw z mlodymi dziecmi i zamiast chodnikiem isc to ida srodkiem ulicy - ulicy hehe to nie ulica. A odnosnie tego lublina zolto czerwonego to on nie jest najgorszy. Ten sam wlasciciel ma takze cinquecento z wydechem i to on jest problemem jak rano odpala to cos nie mogac odpalic. Droga dojazdowa to juz szkoda gadac pozdrawiam wszystkich mieszkancow Reymonta za wytrwalosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: Osiedle i problemy na nim 28.03.06, 18:30 > liste chetnych. Oczywiscie 400+30 miesiecznie nie bylo duzym kosztem. > Po wybudowaniu parkingu smiac mi sie chcialo jak zobaczylem co nam > zaproponowali. Pieniadze wycofalem odrazu bo to nie parking. Mieszkałem w To fakt, ten parking to jak na razie porażka. Trzeba go porządnie utwardzić, bo w tym błocie można zostawić samochód :( Może w miejscach gdzie tworzą się największe koleiny położyć coś takiego: www.jadar.pl/meba.htm ? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: Osiedle i problemy na nim 03.04.06, 13:58 tijufit napisał: > Może w miejscach gdzie tworzą się największe koleiny położyć coś takiego: > www.jadar.pl/meba.htm ? > Fajne, praktyczne i też o tym myślałem (takie większe są płyty) Pytanie kto ma za to zapłacić? Zwłaszcza, że umowa dzierżawy od gminy jest na 3 lata (już niecałe). Z tego co się wstępnie orientuję to z 25 zł za miejsca postojowe raczej ciężko byłoby pokryć taki wydatek. Co do miejsc postojowych (przy budynakach) - swoje zdanie wyraziłem już wcześniej. Co do drogi osiedlowej. Jak wyżej - wszystko rozbija się o kasę. Możemy zaproponować kupno tej drogi od syndyka za ok 30000tyś (ostatnia cena). Jeśli wszyscy chcą zapłacić za coś co im się należy to ok... Wydaje mi się to jednak totalną głupotą. Syndyk kiedyś musi zakończyć sprawę upadłości i coś zrobić z pozostawionym majątkiem. Prawo do przejazdu i przechodu mamy i tego nam nikt nie odbierze. PS. Widząc czasem wypowiedzi niktórych z mieszkańców odnoszę wrażenie, że propozycja zrzutki tak po 100zł/m2 może rozwiązać wiele osiedlowych problemów. Zanim coś napiszesz mieszkańcu o naszych problemach i działaniach zarządów zadaj sobie pytanie "Kto Cię tak urządził...?" Pozdrawiam :-) i do zobaczenia 5 IV g.19:00 Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit parking 03.04.06, 14:52 > Fajne, praktyczne i też o tym myślałem (takie większe są płyty) > Pytanie kto ma za to zapłacić? Zwłaszcza, że umowa dzierżawy od gminy jest na 3 > > lata (już niecałe). Z tego co się wstępnie orientuję to z 25 zł za miejsca > postojowe raczej ciężko byłoby pokryć taki wydatek. Gdyby umowa była powiedzmy na 5-6 lat łatwiej byłoby planować takie inwestycje, czy nie było możliwości podpisania umowy od razu na dłuższy okres? A może już teraz spróbować renegocjować umowę z gminą i przedłużyć okres obowiązywania np. do 2010 roku tłumacząc to właśnie kosztami, amortyzacją parkingu? Parking w takim stanie jak teraz nie nadaje się do użytku, więc tak jakby go wcale nie było, koniecznie trzeba utwardzić nawierzchnię a po co nam parking z którego nikt nie korzysta (proponuję policzyć ile samochodów tam obecnie parkuje - trzy, cztery?). Co do kosztów, to mam pytanie kiedy będzie rozliczenie opłat wnoszonych za użytkowanie parkingu? Płacimy 25zł miesięcznie i według mnie z tych pieniędzy da się dużo więcej zrobić. Za cały parking do gminy odprowadzamy 400zł miesięcznie, co daje przy 36 miejscach parkingowych (w rzeczywistości jest ich więcej, bo powstało kilka "dzikich" miejsc, np. w bramie) około 11zł miesięcznie od miejsca, część pieniędzy idzie jeszcze na oświetlenie, ale to są grosze. Jakiej wysokości jest ta nadwyżka? Poza tym była mowa przy oddawaniu parkingu, że została jeszcze część pieniędzy z funduszu adaptacyjnego (400 zł jednorazowej wpłaty), która miała być wykorzystana w przyszłości właśnie na ewentualne utwardzenie, itd. Ile zostało tych pieniędzy? > Co do drogi osiedlowej. Jak wyżej - wszystko rozbija się o kasę. Możemy > zaproponować kupno tej drogi od syndyka za ok 30000tyś (ostatnia cena). Jeśli > wszyscy chcą zapłacić za coś co im się należy to ok... Wydaje mi się to jednak > totalną głupotą. Syndyk kiedyś musi zakończyć sprawę upadłości i coś zrobić z > pozostawionym majątkiem. Prawo do przejazdu i przechodu mamy i tego nam nikt > nie odbierze. Popieram, nie ma sensu płacić za tą drogę. Trzeba jednak trochę ją poprawić, tzn. chodzi mi o dziury, które powstały między płytami, miejscami są bardzo duże, nasypanie tam żwiru, drobnych kamieni itp. rozwiązałoby częściowo ten problem. > PS. Widząc czasem wypowiedzi niktórych z mieszkańców odnoszę wrażenie, że > propozycja zrzutki tak po 100zł/m2 może rozwiązać wiele osiedlowych problemów. Niestety, zaciskajmy portfele, czynsz ma wzrosnąć wręcz lawinowo (w przypadku mieszkania 43m2 jest to około 70 zł miesięcznie więcej). Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: parking 03.04.06, 15:52 tijufit napisał: > Gdyby umowa była powiedzmy na 5-6 lat łatwiej byłoby planować takie inwestycje, To gmina narzuciła okres 3 letni. > czy nie było możliwości podpisania umowy od razu na dłuższy okres? A może już > teraz spróbować renegocjować umowę z gminą i przedłużyć okres obowiązywania np. > > do 2010 roku tłumacząc to właśnie kosztami, amortyzacją parkingu? Mam inny pomysł, ale nie chciałbym się teraz o nim wypowiadać... > Co do kosztów, to mam pytanie kiedy będzie rozliczenie opłat wnoszonych za > użytkowanie parkingu? Płacimy 25zł miesięcznie i według mnie z tych pieniędzy > da się dużo więcej zrobić. Za cały parking do gminy odprowadzamy 400zł > miesięcznie, co daje przy 36 miejscach parkingowych (w rzeczywistości jest ich > więcej, bo powstało kilka "dzikich" miejsc, np. w bramie) około 11zł > miesięcznie od miejsca, część pieniędzy idzie jeszcze na oświetlenie, ale to są > > grosze. Jakiej wysokości jest ta nadwyżka? Poza tym była mowa przy oddawaniu > parkingu, że została jeszcze część pieniędzy z funduszu adaptacyjnego (400 zł > jednorazowej wpłaty), która miała być wykorzystana w przyszłości właśnie na > ewentualne utwardzenie, itd. Ile zostało tych pieniędzy? Sprawozdanie finansowe będzie dostępne na zebraniu. > Niestety, zaciskajmy portfele, czynsz ma wzrosnąć wręcz lawinowo (w przypadku > mieszkania 43m2 jest to około 70 zł miesięcznie więcej). Wzrost f.rem. wydaje mi się uzasadniony. Możemy oczywiście nie robić dachów... Ciekaw jestem co na to osoby mieszkające na 3 i 4 piętrze. Proszę uwzględnić, że zaliczki na media będą dostosowane do indywidualnych zużyć... Przy średnim zurzyciu miesięcznym w.z=4m3, w.c=2m3 i CO=0,5GJ wzrost opłat jest o ok 7-8zł za 43m2 mieszkanie. Proszę nie szerzyć paniki :-) Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: parking 03.04.06, 16:31 > > do 2010 roku tłumacząc to właśnie kosztami, amortyzacją parkingu? > > Mam inny pomysł, ale nie chciałbym się teraz o nim wypowiadać... Ok, czekam na ten pomysł, tak czy inaczej trzeba poprawić parking. > > ewentualne utwardzenie, itd. Ile zostało tych pieniędzy? > > Sprawozdanie finansowe będzie dostępne na zebraniu. Chętnie je zobaczę. > > mieszkania 43m2 jest to około 70 zł miesięcznie więcej). > > Wzrost f.rem. wydaje mi się uzasadniony. Możemy oczywiście nie robić dachów... > Ciekaw jestem co na to osoby mieszkające na 3 i 4 piętrze. > Proszę uwzględnić, że zaliczki na media będą dostosowane do indywidualnych > zużyć... Przy średnim zurzyciu miesięcznym w.z=4m3, w.c=2m3 i CO=0,5GJ wzrost > opłat jest o ok 7-8zł za 43m2 mieszkanie. > Proszę nie szerzyć paniki :-) Nie szerzę paniki, taki jest realny wzrost czynszu. Co prawda jest "zamortyzowany" znacznym zmniejszeniem zaliczek :( Liczymy: Fundusz remontowy rośnie o 1,40zł/m2 (z 1,00 na 2,40 zł/m2), Opłata eksploatacyjna rośnie o 0,21zł/m2 (z 2,65 ma 2,86 zł/m2). Razem podwyżka o 1,61zł/m2 co przy mieszkaniu 43,0m2 daje 69,23zł. I to jest realna podwyżka czynszu, bo zaliczki mnie wcale nie interesują, i tak zapłacę dokładnie tyle ile zużyję. Równie dobrze możemy tak zmniejszyć zaliczki aby czynsz został na dotychczasowym poziomie :( Proszę nie mówić, że wzrost wyniesie 7-8 zł, bo w całkowitym rozliczeniu rocznym, półrocznym wynosi dokładnie tyle, ile napisałem wyżej. Pisząc to, nie twierdzę, że jestem przeciwny tej wysokiej podwyżce, jestem świadomy kosztów modernizacji dachu... Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: parking 03.04.06, 16:53 tijufit napisałeś "Niestety, zaciskajmy portfele, CZYNSZ ma wzrosnąć wręcz lawinowo (w przypadku mieszkania 43m2 jest to około 70 zł miesięcznie więcej)." Składnikami CZYNSZU są: 1. zaliczka na utrzymanie cz.wsp. 2. fundusz remontowy 3. zaliczka na media Stąd moja odpowiedź, że nie... Mając świadomość, że f.rem. musi być na poziomie ok 2,20 - 2,50 (dachy), staraliśmy się tak zrekompensować tą podwyżkę aby ogólny czynsz został na w miarę niezmienionym poziomie. Żałuję tylko, że taki fundusz remontowy nie udało się przeforsować w zeszłym roku. No cóż... było minęło :( Myślę, że poziom f.rem. w latach kolejnych powinien wynosić min 1,50zł. Wtedy nie będą bolały ewentualne remonty generalne (klatki, elewacje itp). Z rozmów z niektórymi właścicielami nie wydaje mi się aby wszyscy to rozumieli. Ich ideą przewodnią jest "Dziś jest dobrze a o jutro będę martwił się jutro". W roku 2005 płaciliśmy od I-IV 3,21złm2, od V-XII 2,65zł/m2... Proszę wylicz jaka jest średnia... WMR29B miała nadwyżkę budżetową 270zł Zresztą we WM R29B i C jest problem z kotłownią i hydrofornią... Za te lokale czynszu nie otrzymywaliśmy a ich powierzchnia była liczona do kosztów utrzymania cz.wsp. W tym roku to skorygowaliśmy. Nie chciałbym robić tu wykładu na temat budżetu na 2006. Przedstawię go na zebraniu i mam nadzieję, że podwyżkę na cz.wsp i f.rem. właściciele uznają za uzasadnioną. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
ktosg Re: parking 03.04.06, 19:21 Witam Panie Pawle, Napisze pan cos na temat wspolpracy z obecnym zarzadca budynkow (Atrium21) czy Panstwo jako przedstawiciele wspolnoty, jestescie zadowoleni ze wspolpracy. Ja osobiscie musze stwierdzici, ze mam mieszane uczucia. Przynajmniej jezeli chodzi o moj problem z ktorym sie do nich zwrocilem Pozdrawiam, Grzegorz Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: do Pana ktosg 03.04.06, 20:17 ktosg napisał: > Witam Panie Pawle, > > Napisze pan cos na temat wspolpracy z obecnym zarzadca budynkow (Atrium21) czy > Panstwo jako przedstawiciele wspolnoty, jestescie zadowoleni ze wspolpracy. Ja > osobiscie musze stwierdzici, ze mam mieszane uczucia. Przynajmniej jezeli > chodzi o moj problem z ktorym sie do nich zwrocilem > > Pozdrawiam, > Grzegorz Panie Grzegorzu :-) Jak to w relacjach między ludźmi raz jest gorzej raz jest lepiej. Stanowczość i determinacja pomaga mi w egzekwowaniu wykonania obowiązków, które należą do administratora. Wiem (bo rozmawiam z właścicielami mojej wspólnoty), że są sytuacje niezadowalające. Staram się je natychmiast łagodzić lub niwelować. Nie chciałbym skarżyć się, bo nie jestem już dzieckiem i muszę sam dać sobie radę z obowiązkami jakie wynikają dla zarządu. Muszę powiedzieć, że cały czas się uczę - zwłaszcza aspektów prawnych dotyczących nas właścicieli. Nikt nie jest alf i omegą we wszystkich dziedzinach. Myślę, że wszystko jest kwestią organizacji pracy i relacji między zarządem a administratorem. Ważniejsze są jednak dla mnie relacje między nami sąsiadami :-) Bo nasze relacje są na długie lata. Usługodawcę zawsze można zmienić jeśli nie będą wykonywać tego co MY chcemy. Wychodzę z założenia, że nikomu nigdy nie będzie zależało na dobru naszego osiedla tak bardzo jak nam samym. PS. Nie wiem co spowodowało, że ma Pan mieszane uczucia co do firmy Atrium21. Jeśli jednak mogę w czymś pomóc to chętnie to uczynię. Zapewne zna Pan mój email. Zresztą zawsze zapraszam na osobiste spotkanie :-) Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: parking 04.04.06, 08:55 > Składnikami CZYNSZU są: > 1. zaliczka na utrzymanie cz.wsp. > 2. fundusz remontowy > 3. zaliczka na media > > Stąd moja odpowiedź, że nie... Swego czasu Fospol zwiększył mieszkańcom opłaty, ale zmniejszył fundusz remontowy (do 10gr/m2, pamiętasz?) i też dokładnie tak samo tłumaczył mieszkańcom, że czynsz zmalał, kto nie miał czasu na analizę tego, pewnie Fospolowi wtedy uwierzył i cieszył się, że czynsz zmalał. Proszę, powiedz otwarcie, realny czynsz wzrasta i to o bardzo dużo, nie mów półprawdy, bo ktoś mniej zorientowany nie zauważy tego wzrostu. > zebraniu i mam nadzieję, że podwyżkę na cz.wsp i f.rem. właściciele uznają za > uzasadnioną. Sądzę, że mieszkańcy jednak zagłosują przeciw (ja się zastanawiam), może jednak fundusz remontowy ustalmy na nieco niższym poziomie, np. 2,00zł/m2? Jest też możliwość wzięcia niewielkiego kredytu na resztę kwoty potrzebnej do remontu, a spłatę rozbić na 2-3 lata ze środków funduszu remontowego (jednak ja byłbym przeciwny kredytowi). Odpowiedz Link Zgłoś
ktosg Re: parking 04.04.06, 11:05 Witam, Dla mnie najwazniejsze zeby zarzady umialy sie wytlumaczyc z ponoszonych kosztow no co konkretnie sa wydawane pieniadze szczegolnie jezeli chodzi o srodki na utrzymanie cz.wsp. I nie chodzi mi o to ze bylo tyle pieniedzy i tyle zostalo wydane ale dlaczego akurat tak a nie ninaczej. Koszty na fundusz remontowy niestety beda rosly, osobiscie uwazam ze utrzymanie naszej wlasnosci w jak najlepszym stanie jest w interesie jej wlascicieli kupujac tanio mieszkania powinismy liczys sie z dodatkowymi kosztami. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Podatek 23.02.06, 11:25 W sobote i niedziele czlowiek z urzedu miasta roznosil oplaty za podatek, proponuje zreknac ile widnieje tam metrow, ktore wam przypadly we wpoludziale. Jak juz znajdziecie te metry to teraz pomyslcie sobie gdzie sa te metry. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Potrzebna tylko uchwala wspolnoty 24.02.06, 17:55 Art. 49. pkt 2. Zabrania się postoju: 1) w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej, 2) w miejscu utrudniającym dostęp do innego prawidłowo zaparkowanego pojazdu lub wyjazd tego pojazdu, Art. 130a. 1. Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku: 1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu, 4. Decyzję o przemieszczeniu lub usunięciu pojazdu z drogi podejmuje: 1) policjant - w sytuacjach, o których mowa w ust. 1-3, 5. W przypadkach określonych w ust. 1 i 2 pojazd jest usuwany z drogi przez jednostkę wyznaczoną przez starostę. 6. Usunięty pojazd umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie. Wysokość opłat ustala rada powiatu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: Potrzebna tylko uchwala wspolnoty 26.02.06, 16:18 Masz rację... :-) Cytując przepisy podaj ich źródło. Nie wszyscy muszą znać każdy akt prawny. Co do ich zastosowania to wszystko pięknie byłoby gdyby droga nasza na osiedlu nie była drogą prywatną. A na swojej własności niech właściciel się o to martwi. Na prawdę nie bardzo mi się już chce mówić na temat, który na razie nie jest do rozwiązania - dopóki nie będzie nowego miejsca na parking. Mieszkańcy mają prawo do wjazdu na osiedle i postawienia swojego samochodu. pk.user - daj rozsądną alternatywę a na pewno poprę Twoją chęć eksmisji samochodów z miejsc dotychczasowych. Pozdrawiam :-) Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: Potrzebna tylko uchwala wspolnoty 27.02.06, 09:26 Mieszkancy maja prwo wjechac na osiedle, ale nie maja prawa parkowac pojazdow niezgodnie z prawem budowlanym. Prawo budowlane bardzo precyzyjnie mowi gdzie i w jakiej odleglosci od budynku mieszkalnego moze powstac parking. Mnie nie obchodzi gdzie beda parkoway te samochody, ja chce miec porzadek i widziec ze przepisy sa przestrzegane. Ja place za garaz i moj samochod nie tarasuje nikomu przejscia. Nie interesuje mnie teren drogi, caly czas pisze tylko o chodniku, chce miec mozliwosc NORMALNEGO PRZEJSCIA. Wlasciwie cala ta rozmowa o chodniku i zawalajacych go samochodach jest bez sensu, wystarczy tylko znalezc rozumiejacego przepisy Policajnta, ktory bedzie chcial sobie poprawic statystyki. Moze byc Pan pewien ze na zebraniu wspolnoty porusze ten temat i bede bardzo mocno argumentowal za natychmiastowym usunieciem pojazdow. Nie mam dobrego serca i nie bede sie przejmowal gdzie wlasciciele beda parkowac, moja cierpliwos dobiegla konca. Nik nie jest w stanie przedstawic argumentow zgodnych z prawem, ktore by pozwalaly na istnienie takiej sytuacji dalej na tym osiedlu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: Potrzebna tylko uchwala wspolnoty 28.02.06, 00:46 pk.user napisał: >>...ja chce miec porzadek i... raczej chyba nie. Bez zbędnych komentarzy. Informuję, że nie podejmuję już tego tematu Z pozdrowieniami Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: Potrzebna tylko uchwala wspolnoty 28.02.06, 15:11 Rozumiem Pan wie swoje, ja swoje :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ktosg SELBUD-rozpoczata budowa 03.03.06, 10:16 Przeglądając dzisiejsza prasę natknąłem się na ogłoszenie następującej treści zamieszczone w dodatku targowym „Wystawa mieszkań i ……” Rzeczpospolitej: SELBUD Selbud posiada do sprzedania zamknięty zespół mieszkalny składający się z 17 segmentów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej wraz z ogródkami. Domy wielkości 135 m2 + garaż 20m2. Domy są wykonane w technologii tradycyjnej Tel. 022 ………., 022…………….. Zastanawiam się czy uda się im to komuś „wcisnąć” macie jakieś zdanie na ten temat? Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user SELBUD-rozpoczeta budowa 03.03.06, 11:14 Mysle ze raczej nikt sie na to nie zlapie. Z tego co pamietam to cena byla cos okolo 400tys za segment plus dzialka. Za te pieniadze mozna naprawde cos bardziej atrakcyjnego kupic i w lepszej lokalizacji. Inwestycja jest skazana na niepowodzenie.Trzeba przywyknac do takiego widoku, tak dlugo jak bedzie przebiegac na tej dzialce linia energetyczna 110 kV. Nie przewiduje rozwoju Zabek do takiego poziomu aby przyszlego inwestora bylo stac do przesuniecia linni napowietrznej lub zastapienia tego kablem. Moge sie myslic zawsze ktos z kierownictwa Polskich Sieci Energetycznych moze kupic ta dzialke i przesunac linie. Sadze jednak ze to jest bardzo malo prawdopodobne. Najlepsze rozwiazanie, ktore bylo planowane dla tej dzialki to parking dla samochodow, niestety pazernosc pewnych osob na kase niema chyba granic. Mam jednak nadzieje ze zagospodarowanie tej dzialki bedzie zgodne z tym co mieszkancom naszego osiedla obiecli Falkowski z Erszmanem a tym samym zaden inny biznes im juz nie wyjdzie na tej dzialce :) Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: SELBUD-rozpoczeta budowa 03.03.06, 11:35 > Inwestycja jest skazana na niepowodzenie.Trzeba przywyknac do takiego widoku, > tak dlugo jak bedzie przebiegac na tej dzialce linia energetyczna 110 kV. Nie > przewiduje rozwoju Zabek do takiego poziomu aby przyszlego inwestora bylo stac > do przesuniecia linni napowietrznej lub zastapienia tego kablem. Erszmam i Falkowski swego czasu szacowali koszt przeniesienia fragmentu tej linii energetycznej na 150kzł, czyli nie tak znowu dużo. > Najlepsze rozwiazanie, ktore bylo planowane dla tej dzialki to parking dla > samochodow, niestety pazernosc pewnych osob na kase niema chyba granic. Wiadomo, że chytry dwa razy traci. Niech zrobią parking, plac zabaw, może jakieś punkty usługowe, przynajmniej część pieniędzy odzyskają. Ale nie przypuszczam, aby wycofali się z budowy segmentów, pewnie sprzedadzą je po kosztach - np. za 200kzł. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: SELBUD-rozpoczeta budowa 03.03.06, 13:13 Szacowac to sobie mogli, to nie jest sam koszt robocizny, tu trzeba policzyc dodatkowo koszta jakie sa zwiazane z odlaczeniem (przelaczeniem) sieci w systemie energetycznym. To nie jest lokalna linia 400V na jakims zadupiu gdzie jest kilka domow i jak im odlacza energie elektryczna na kilka godzin to nic sie nie stanie. Pewnie ze siec ma pewne zapasy i zasilanie moze byc chwilowo wziete z innego zrodla ale to sa wszystko koszty i odpowiednia organizacja.Nawet zakladajac tylko przepiecie lini na tym odcinku trzeba pamietac zeby postawic slup na dzialce obok to PSE musza miec zgode wlasciciela. Nie jestem pewien czy postawienie tylko jednego slupa rozwize sytuacje, z tego co widac to tez slup w kieunku uulicy pilsudskiego powinien byc przestawiony zeby mozna bylo postawic budynki mieszkalne na dzialce selbudu. Przejscie kablem powoduje ze inwestycja jest o wiele drozsza i tez pociaga za soba pewne obstrzenia co do lokalizacji budynkow w bliskiej odleglosci od linni kablowej. Tak naprawde gdyby to byl koszt nawet 500 tys i mozliwosc latwego zorganizowania calej operacji to juz dawno by to nastapilo. Dzialka bez linii energetycznej jest bardzo atrakcyjna, z linia to co najwyzej parking moze powstac. Ludzie wydajacy pozwolenia na budowe maja pewne wytyczne, ktore nie sa wziete z sufitu. Pod takim slupem i w jego najblizszej okolicy powstaje duze pole elektromagnetyczne, i przebywanie ludzi nie jest wskazane, moze spowodowac zaburzenie gospodarki elektrolitycznej organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
ktosg Re: SELBUD-rozpoczeta budowa 26.03.06, 21:33 Selbud chyba dalej chce to sprzedawac :)najbardziej podoba mi sie zakładka "o nas" www.selbud.pl/?id=onas Pozdrawiam sasiadów Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: SELBUD-rozpoczeta budowa 17.04.06, 17:46 Inwestycja selbudu wlasciwie jest mi obojetna. W ubieglym tygodniu bylem w gminie i widzialem przebieg ulicy Nowoziemowita. Droga zostala zaprojektowana jako pas 60m szerokosci, rownolegly do linii 110kV, jednak brak porozumienia z Urzedem Marszalkowskim spowodowal ograniczenie jej do 12m. Ograniczenie jednak nie zmienia stanu rzeczy ze projekt jest na 60m i w tym pasie nie mozna nic wybudowac a tym bardziej wejsc tam z linia energetyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: SELBUD-rozpoczeta budowa 19.04.06, 11:19 > Ograniczenie jednak nie zmienia stanu rzeczy ze projekt jest na 60m i w tym pas > ie nie mozna nic wybudowac a tym bardziej wejsc tam z linia energetyczna. Słupy można postawić na pasie zieleni rozdzielającej pasy jezdni w przeciwnych kierunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Schemat anteny zbiorczej i orientacyjne koszy 25.03.06, 19:52 dipol.com.pl/schemat07.htm Odpowiedz Link Zgłoś
zigomar REYMONTA TO PORAŻKA 25.03.06, 20:13 A ja się wycofałem z zakupu mieszkania po tym jak straciłem godzinę w korkach i zawieszenie w aucie na ul Reymonta. Amortyzarory poszły sie sypać - japońskie auta widać muszą parkować przed tą ulicą. Mało tego ten syf na osiedlu i stjące auta na osiedlu + bezradnośc mieszkańców w tej kwesti to jest poniżej krytyki - nic widzę sie nie dzieje i nie stanie - jednak nie będę waszym sąsiadem. W cenach tych mieszkań planuję dom pod Jabłonną lub Serockiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: REYMONTA TO PORAŻKA 26.03.06, 18:49 zigomar napisała: - jednak nie będę waszym sąsiadem. ...straciłeś możliwość poznania wielu fajnych sąsiadów :-) Pozdrawiam i życzę spełnienia swoich planów mieszkaniowych Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: REYMONTA TO PORAŻKA 28.03.06, 13:52 Zapewniam Cie ze gdybym mial ponownie kupic tu mieszkanie wiedzac o tym co wiem w tej chwili to nigdy bym tu nic nie kupil. Wiele razy powstrzymuje sie tu prze komentowaniem poczynan mieszkancow i zarzadu bo chyba zbyt dobrze mnie wychowano i nie bardzo moge sie przelamac zeby komus powiedziec s....... buraku. Niestety jest mi przykro ze takich mam sasiadow, zaznaczam ze sa oni mniejszoscia na tym osiedlu jednak sa bardzo widoczni i denerwujacy Odpowiedz Link Zgłoś
ktosg Zebranie wspolnot 06.04.06, 19:48 Panowie jakie wrazenia po wczorajszym zebraniu wspolnot :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: Zebranie wspolnot 07.04.06, 12:36 Witam Wszystkich :-) W imieniu Zarządu R29C bardzo dziekuję za blisko 80% votum zaufania dla członków zarządu. Serdecznie dziękuję członkom WM R29C z super postawę na zebraniu. Dotyczy to zwłaszcza uchwały budżetowej na rok 2006, a w szczególności stawki f.rem.=2,00zł Dziękuję, że nie poddaliście się Państwo tzw. frakcji "Carpe diem". Gwarantuję, że decyzja ta zaprocenuje w kolejnych latach. W naszej wspólnocie R29C wzystkie uchwały przeszły 60-80% poparciem. Wejście uchwały o drodze Reymonta (ponad 60% za) jest uzależnione od przyjęciem analogicznych uchwał w pozostałych wspólnotach naszego osiedla. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za wspaniałą Państwa postawę. Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: Zebranie wspolnot 11.04.06, 11:24 > W naszej wspólnocie R29C wzystkie uchwały przeszły 60-80% poparciem. Wejście > uchwały o drodze Reymonta (ponad 60% za) jest uzależnione od przyjęciem Czy są już oficjalne wyniki głosowania nad uchwałami? Czy i kiedy bedą podane do publicznej wiadomości? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: Zebranie wspolnot 13.04.06, 02:42 tijufit napisał: > > W naszej wspólnocie R29C wzystkie uchwały przeszły 60-80% poparciem. Wejś > cie > > uchwały o drodze Reymonta (ponad 60% za) jest uzależnione od przyjęciem > > Czy są już oficjalne wyniki głosowania nad uchwałami? Czy i kiedy bedą podane > do publicznej wiadomości? > Nie odpowiem na to pytanie. Sądzę, że w R29, R29A i R29B głosy będą zbierane dodatkowo w drodze indywidualnego zbierania głosów. Myślę, że po świętach administrator to uczyni. Wyniki na pewno będą przedstawione Państwu wraz z naliczeniem nowych opłat mieszkaniowych. Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: Zebranie wspolnot 15.04.06, 17:07 Poparcie to zostalo udzielone przez osoby obecne na zebraniu a nie przez wszystkich wlascicieli mieszkan w bloku 29c. Przypominam ze do podjecia tego typu uchwaly potrzebna jest wiekszosc glosow wlascicieli a nie wiekszosc glosow obecnych na zebraniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: Zebranie wspolnot 15.04.06, 18:44 pk.user napisał: > > Poparcie to zostalo udzielone przez osoby obecne na zebraniu a nie przez > wszystkich wlascicieli mieszkan w bloku 29c. > Przypominam ze do podjecia tego typu uchwaly potrzebna jest wiekszosc glosow > wlascicieli a nie wiekszosc glosow obecnych na zebraniu. > Drogi pk.user :-) Mówię (a właściwie piszę;) o poparciu większości wspólnoty R29c. To, że obecnych właścicieli było ok 15 z R29c nie oznacza, że nie było większości. Przecież niektórzy, prócz swoich głosów mieli pełnomocnictwa. We Wspólnocie R29c wszystkie uchwały przeszły większością głosów w myśl art.23ust.2 UoWL. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: Zebranie wspolnot 15.04.06, 19:47 Dz.U.00.80.903 art.23ust.2 "Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów, chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w określonej sprawie na każdego właściciela przypada jeden głos." Chcialbym wiedzec z jakich lokali byly oddane glosy (bez rozroznienia za i przeciw) Tylko prosze nie zaslaniac sie ustawa o chronie danych osobowych bo nie pytam o nazwiska tylko o numer lokalu. www.ubuntu.com/ psi-im.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: Zebranie wspolnot 16.04.06, 22:53 pk.user napisał: > Chcialbym wiedzec z jakich lokali byly oddane glosy (bez rozroznienia za i przeciw) > Tylko prosze nie zaslaniac sie ustawa o chronie danych osobowych bo nie pytam o nazwiska tylko o numer lokalu. > Pan wybaczy ale takich wiadomości nie będę udzielał na forum publicznym. Natomiast jeśli chciałby Pan zasięgnąć takich informacji i jest Pan jednym z właścicieli lokali WM R29c to proszę zgłosić to do administratora lub zarządu naszej wspólnoty. Uchwały są do wglądu wraz z listą głosujących. Pozdrawiam :-) Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: Zebranie wspolnot 17.04.06, 17:19 Pewnie ze moge sie zglosic tylko musze miec jeszcze na to czas i kilka razy sie udac do administratora, ktory zazwyczaj jest nieprzygotowany i nie potrafi mi udzielic satysfakcjonujocych odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: Zebranie wspolnot 19.04.06, 12:30 pk.user napisał: > Pewnie ze moge sie zglosic tylko musze miec jeszcze na to czas i kilka razy sie > udac do administratora, ktory zazwyczaj jest nieprzygotowany i nie potrafi mi > udzielic satysfakcjonujocych odpowiedzi Postaram się aby uchwały były dostępne w "strefie mieszkańców" na stronach atrium21. Dostęp dla właścicieli odpowiednich WM. Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: Zebranie wspolnot 17.04.06, 17:29 Zbyt wiele spraw jest tu przemilczanych i chcialbym aby na tym forum zostaly one poruszone i zarzad odnosil sie do naszych pytan a nie tylko udzielal wymijajacych odpowiedzi. Forum jest po to aby wieksza liczba mogla wziac udzial w dyskusji w miare wlasnych mozliwosci czasowych. Dochodze do wniosku za adminsistowanie osiedlem jest malo profesjonalne, firma Atrium21 miala byc taka dobra a okazuje sie ze jest bardzo slaba. Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: Zebranie wspolnot 19.04.06, 11:27 > Zbyt wiele spraw jest tu przemilczanych Zgadza się, a na konkretne pytania brak konkretnych odpowiedzi (choćby w kwestii dokładnych kosztów przeniesienia furtki z placu zabaw). > Dochodze do wniosku za adminsistowanie osiedlem jest malo profesjonalne, firma > Atrium21 miala byc taka dobra a okazuje sie ze jest bardzo slaba. Nie uważam, że jest bardzo słaba, raczej określiłbym jako bardzo średnia z tendencją spadkową (w miarę upływu czasu). Firma administrująca zbyt słabo angażuje się w sprawy osiedla (choćby plac zabaw, parking, porządek na osiedlu, itd.). Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: [Plac zabaw] 07.04.06, 17:08 Witam Skoro mamy już budżet to czas najwyższy pomyśleć o placu zabaw... Jeśli ktoś ma namiary dot. zabawek na plac zabaw, proszę o info. Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: [Plac zabaw] rozwiązywanie problemów 07.04.06, 17:37 > Skoro mamy już budżet to czas najwyższy pomyśleć o placu zabaw... > Jeśli ktoś ma namiary dot. zabawek na plac zabaw, proszę o info. Jeszcze pozostaje nieśmiertelna kwestia psów wchodzących na plac zabaw, dodatkowej furtki lub ogrodzenia (albo przeniesienia furtki na parking - tak byłoby najlepiej) - jaki jest na to pomysł? Spróbujmy wspólnymi siłami rozwiązać te problemy aby nasze dzieci nie musiały bawić się w psich odchodach i obsikanej piaskownicy. Wolałbym aby zabawek było mniej, ale na placu zabaw było czysto i bezpiecznie dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: [Plac zabaw] rozwiązywanie problemów 07.04.06, 18:13 Wydaje mi się, że przeniesienie furtki to zbyt duży koszt jak na budżet placu zabaw..., a niekulturalni właściciele ze swoimi pieskami i tak będą wchodzić na plac zabaw. Rozwiązaniem jest ścieżka i ogrodzenie części bawalnianej tak aby pieski nie wchodziły... Co do zabawy i uciechy dzieci... im chyba zależy jednak na większej ilości zabawek :-) Przyjąłem jednak pomysł i czekam na kolejne... [tzw. burza mózgów wskazana] Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: [Plac zabaw] rozwiązywanie problemów 09.04.06, 20:18 Koszty powinien poniesc ten co wpadl na taki pomysl umieszczenia furtki Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 Re: [Plac zabaw] rozwiązywanie problemów 10.04.06, 11:16 pk.user napisał: > Koszty powinien poniesc ten co wpadl na taki pomysl umieszczenia furtki > Od dłuższego czasu szukałam "winnego" umieszczenia furtki na placu zabaw.Znalazłam!!! Pani administratorka z atrium (juz niepracująca u nas- wiecie kto) zaproponowała "na szybko" aby furtka była na placu zabaw bo podobno potrzebna byłaby zgoda mieszkańców na umieszczenie furtki na parkingu. I tak zostało. Furtkę koniecznie trzeba przenieść!!!! I trzeba o tym pomysleć jak najszybciej!!Zaczyna być coraz cieplej i w sobotę były już dzieciaczki bawiące się w piaskownicy , na razie w tym brudnym piasku. Czy widzieliście Państwo jak fajne zabawki dla maluchów są na placu zabaw w przedszkolu państwowym przy PKO BP. Bezpieczne, mogą z nich korystać nawet małe dzieci. A niech ktos spróbuje bezpiecznie posadzić 2-latka na naszych chuśtawkach.Warto o tym pomysleć przy zakupie- sama deska i 2 sznurki to nie jest bezpieczne dla naszych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: [Plac zabaw] rozwiązywanie problemów 11.04.06, 11:29 > Od dłuższego czasu szukałam "winnego" umieszczenia furtki na placu > zabaw.Znalazłam!!! Pani administratorka z atrium (juz niepracująca u nas- wieci Więc niech nowa Pani administratorka zajmie się tą sprawą i uporządkuje kwestię furtki na placu zabaw. > Furtkę koniecznie trzeba przenieść!!!! I trzeba o tym pomysleć jak Trzeba tę sprawę zgłosić do administracji i/lub zarządów wspólnot. Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: [Plac zabaw] rozwiązywanie problemów 10.04.06, 08:52 > Wydaje mi się, że przeniesienie furtki to zbyt duży koszt jak na budżet placu Jaki jest dokładnie koszt *przeniesienia* furtki? 300zł, 600zł, ile dokładnie? > Co do zabawy i uciechy dzieci... im chyba zależy jednak na większej ilości > zabawek :-) Niekoniecznie, lepiej mniej zabawek ale bez psich odchodów... Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 Re: [Plac zabaw] rozwiązywanie problemów 10.04.06, 11:36 Popieram, a czy wiadomo jaki jest fundusz do przeznaczenia na zakup zabawek?? Znalazłam w internecie kilka stron producentów zabawek. Nie wiem jakie są ceny tych zabawek.Zalezy mi aby te małe dzieci tez mogły z nich korzystać - aby na chustawkach były zapórki przed upadkiem (a nie deska i 2 sznurki). Bezpieczeństwo najważniejsze!!! www.placezabaw.com.pl/kolekcja.html?id=4&kat=urwisy www.place-zabaw.com/ www.bondertoys.pl/kontakt.htm www.prosympatyk.pl/_html/hustawki.html www.novumgrom.pl/nasza_oferta/plac_zabaw/hustawki_karuzele.htm Obowiązkowo należy też rozważyć konieczność zamykania placu zabaw. Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: [Plac zabaw] rozwiązywanie problemów 10.04.06, 11:47 > a czy wiadomo jaki jest fundusz do przeznaczenia na zakup zabawek?? Fundusz na plac zabaw jest w wysokości 6000zł na cały rok 2006 na wszystkie cztery wspólnoty. Nie jest to mało i odpowiednie zagospodarowanie tych pieniędzy da dobry efekt w postaci funkcjonalnego, bezpiecznego placu zabaw. > Bezpieczeństwo najważniejsze!!! Oczywiście, lepiej kupić mniej zabawek, ale bardziej trwałych i bezpiecznych dla dzieci. > Obowiązkowo należy też rozważyć konieczność zamykania placu zabaw. Zdecydowanie jestem za tym. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: [Plac zabaw] rozwiązywanie problemów 13.04.06, 02:11 wild_wind1 napisała: > www.placezabaw.com.pl/kolekcja.html?id=4&kat=urwisy > www.place-zabaw.com/ > www.bondertoys.pl/kontakt.htm > www.prosympatyk.pl/_html/hustawki.html > www.novumgrom.pl/nasza_oferta/plac_zabaw/hustawki_karuzele.htma Proszę o namiary firm z Warszawy lub okolic. Proszę wybaczyć ale mimo atrakcyjnej ceny firma z Wrocławia doliczy sobie transport. Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: [Plac zabaw] rozwiązywanie problemów 11.04.06, 11:22 > > Wydaje mi się, że przeniesienie furtki to zbyt duży koszt jak na budżet p > lacu > > Jaki jest dokładnie koszt *przeniesienia* furtki? 300zł, 600zł, ile dokładnie? Rozmawiajmy konkretnie (jaki jest koszt w złotówkach) zróbmy rachunek kosztów i wtedy stwierdzimy czy stać nas na taki wydatek. Przypuszczam, że samo zdjęcie furtki (i założenie z powrotem ogrodzenia) oraz zainstalowanie jej w nowym miejscu to koszt nie przekraczający 100-200zł (np. koszt cementu). Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 Re: [Plac zabaw] 10.04.06, 11:43 Mam pytanko dotyczące pieniązków zbieranych na plac zabaw wśród mieszkańców jakiś rok, może 2 lata temu. Czy zostały one wydane w całości czy coś może zostało.Doszły do mnie słuchy, że ktoś się z nich nie rozliczył. Czy macie Państwo jakieś informacje na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: [Plac zabaw] 13.04.06, 02:38 wild_wind1 napisała: > Mam pytanko dotyczące pieniązków zbieranych na plac zabaw wśród mieszkańców > jakiś rok, może 2 lata temu. Czy zostały one wydane w całości czy coś może > zostało.Doszły do mnie słuchy, że ktoś się z nich nie rozliczył. Czy macie > Państwo jakieś informacje na ten temat? Witam Obecne jak i poprzdnie zarządy wspólnot naszego osiedla nie uczestniczyły w tej dobrowolnej "kweście". Była to inicjatywa nielicznej grupy mieszkańców osiedla. Pieniądze zebrane nie były w żaden sposób księgowane przez wspólnoty mieszkaniowe. Co do zagospodarowania placu zabaw... Wobec różnych zdań (często sprzecznych) proszę o zgłaszanie wniosków do administratora. Dobrze byłoby aby były poparte podpisami mieszkańców. Plac zabaw będzie zagospodarowany z Państwa pieniędzy więc chcemy mieć oficjalne państwa propozycje. Pisałem już o tym wcześniej i nie dotarł do mnie żaden wniosek. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
aniaka2 Re: [Plac zabaw] 10.06.06, 23:21 Paweł odpowiedział już jeżeli chodzi o rozliczenie "kwesty". Chciałam tylko dodać, że nowe zabawki maja być do końca czerwca. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nowy65 Re: [Plac zabaw] 12.06.06, 18:37 Jeżeli chodzi o "kwestę", jak to nazywają członkowie zarządów, to zostało 531 zł., które zostaną przekazane na zakup dodatkowej zabawki na plac zabaw. Za zebrane pieniądze została zakupiona piaskownica, zjeżdżalnia, równoważnia oraz ławka, która stoi obecnie na placu zabaw. Za to wszystko zapłacono 2250zł. Do tego doszły koszty wynajęcia przyczepki, którą przywieziono zabawki na osiedle- 20 zł, oraz koszty zakupu siatki ogrodzeniowej-299zł, która ze względu na protesty wspólnoty 29C nie została zamontowana (została przekazana p. Markowi). Nikt tych pieniędzy nie zabrał dla siebie. A niemożliwość rozliczenia zawdzięczamy ciągle zmieniającym się administratorom naszego osiedla, których takie sprawy niewiele obchodzą.(Próbowano wielokrotnie rozmawiać o tym z p. Agnieszką) Dobrze że ktoś poruszył ten temat. Prosty rachunek: z zebranych pieniędzy ( 3100zł)wydano 2569 zł. Zostało więc 531 zł, które można zainwestować w zakup dodatkowej zabawki. Odpowiedz Link Zgłoś
requan Re: ul. REYMONTA 29, 29A, 29B, 29C FOSPOL 02.06.06, 18:00 INTERNET NA REYMONTA. Jakie sa oferty internetu na naszym osiedlu? Tutaj kilka pytan dotyczacych dzialania ow dostepnych uslug (gotowy zestaw :-)): - czy dostep do mojej lokalizacji jest dostarczany radiowo czy kablem? - jesli radiowo to gdzie znajduje sie baza (maszt) i czy sa zaklocenia jak jest gorsza pogoda? - ile bedzie kosztowalo lacznie podlaczenie w mieszkaniu (blok), posiadam router ktorybedzie rozdzielal internet na 2 komputery, cale osprzetowanie mam, jedynie modem(access point) bedzie potrzebny. - jakiej jakosci sa lacza, chodzi mi: pingi, czy gubi pakiety, stabilnosc transferu, utrzymanie transferu na p2p, jak z grami online (lagi), jak z radiami internetowymi czy przerywa? Pozdrawiam. PS. Blok 29A. Poznam mlodych ludzi z tego osiedla w granicach wieku 16-20 lat bo nudy jak cholera siedziec w domu i nic nie robic :-))(mam 19) Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 04.09.06, 12:41 witam, może wywołam "burzę" ale sama ciekawa jestem jak oceniacie działalność "Atrium" na terenie naszego osiedla.Osobiście jestem niezadowolona a raczej powinnam napisać "nie widzę efektów działania". Sprawa z parkingami ciągnie się , że hohoho...końca nie widać a jesień tuż tuż...ale to tylko malutki przykład. Nie widac zaangazowania ze strony zarządcy, chyba "giniemy" w natłoku ich spraw. O ile p. Nowak jakoś znalismy, nowej Pani na oczy nie widziałam.Sprawy jakos się odwlekają (zdaję sobie sprawę, że nie w każdym względzie jest to "wina" Atrium). Jak Państwo oceniacie działalność Atrium? Czy były kiedykolwiek jakieś plany odnośnie zmiany zarządcy? Za co my właściwie płacimy te niemałe w końcu pieniądze? Może wartoby poszukac kogoś, kto będzie "tylko dla nas"? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 07.09.06, 09:42 wild_wind1 napisała: > witam, > może wywołam "burzę" ale sama ciekawa jestem jak oceniacie działalność "Atrium" > na terenie naszego osiedla.Osobiście jestem niezadowolona a raczej powinnam > napisać "nie widzę efektów działania". Ja osobiście spodziewałem się po nowej administracji dużo więcej, oczywiście nie ma co porównywać z administrowaniem przez Fospol i Selbud, ale administrowanie przez firmę Atrium21 jest bardzo średnie z tendencją do słabego. W skali 0-10 ich działania oceniam na 2, góra 3. Byłbym jak najbardziej za tym, aby zrobić ankietę wśród mieszkańców na temat działania firmy administrującej i w ankiecie zadać pytanie o ewentualną zmianę zarządcy, niech mieszkańcy się wypowiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 07.09.06, 10:02 witam, popieram i jestem za.Czas "przejrzec na oczy" i nie płacic abonamentu.Trzeba zrobic takie referendum. Ja działanie atrium oceniam na (minus 5). Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 07.09.06, 12:55 Byłbym jak najbardziej za tym, aby zrobić ankietę wśród mieszkańców na temat > działania firmy administrującej i w ankiecie zadać pytanie o ewentualną zmianę > zarządcy, niech mieszkańcy się wypowiedzą. Ja też popieram- Atrium nie spełnia naszych oczekiwań. Prosze o informację gdzie i do kogo można wystąpić w sprawie ankiety na temat działalności i zmiany administratora. Osobiście uważam , że nalezy poszukac kogoś, kto bedzie sie nami interesował. Ja ze strony atrium nie widze zaangażowania. a przeciez płacimy pieniądze i to nie małe. Czy wystarczy wrzucić do skrzynki prosbe o wykonanie takiej ankiety? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 08.09.06, 02:47 Witam Staram się zrozumieć pewnego rodzaju Państwa rozgoryczenie i niezadowolenie. Oczywiście można mówić, że ktoś nam się podoba lub nie jeśli mamy na myśli doznania pierwszej chwili. Odnoszę wrażenie, że nie chodzi jednak o to. Proszę więc sprecyzować swojego niezadowolenia a ze swojej strony obiecuję, że na najbliższym zebraniu zarzadów lub właścicieli (jak Państwo uważacie) wniosek o zmianę firmy zarządzającej przedstawię. Osobiście uważam, że przyczyna Państwa niezadowolenia jest gdzieś po środku i nie zależy od Atrium21. Nasze osiedle składa się z 4 czterech wspólnot. Decyzje dotyczące spraw osiedla muszą zapaść za zgodą zarządów wspólnot. Jeśli jest taka zgoda wówczas Atrium21 przystępuje do realizacji danej sprawy. Z drugiej strony realizacja spraw osiedlowych wiąże się z finansami. Tu jest problem między potrzebami, możliwościami i budżetem zatwierdzonym przez Właścicieli. Posłużę się przykładem. Parking dzierżawiony. Umowę z Gminą Ząbki podpisały zarządy 4. wspólnot. Osobiście byłem za tym aby koszty zagospodarowania terenu pod parking pogryły wspólnoty, zaś opłaty od parkingowiczów pokrywały w/w koszty i były traktowane jako pożytki wspólnot. Byłby normalny parking, kasa dla wspólnot i zmniejszenie kosztów utrzymania części wspólnej dla właścicieli lokali Cóż... Zarząd Wspólnoty R... nie wyraził na to zgody. Mamy taki stan jaki mamy - zamieszanie i niezadowolenie parkingowców. Chciałbym abyście Państwo wiedzieli, iż Wasze niezadowolenie powinno być wypośrodkowane. Zarządzanie wspólnotą to przede wszystkim MY-Właściciele. Zarządca wykonuje tylko nasze (zarządu) polecenia. Realumując napiszę tak... Rewolucję świata zacznijmy od samego siebie. Bulwersuje tumiwisizm niektórych mieszkańców naszego osiedla... - niezamykanie furtek, - parkowanie niemal w bramie, utrudnianie życia sobie na wzajem, - podkładanie w bramie trylinki, - siusianie na trawnikach (nie tylko przez pieski), - j/w na placu zabaw i przy studni, - ledwo wypłytkowali podesty (R29B) a już znalazł się syneczek, który wypróbowuje deskorolką zjazdy dla wózków (a mamusia stoi obok zagadana z sąsiadką), - ...itd, ...a później pretensje do Atrium, do zarządów. Dlatego powtórzę: Rewolucję świata zacznijmy od samego siebie. Pozdrawiam mając nadzieję i wierząc, że będziemy dbać o to na co płacimy ciężko zarobione pieniądze. Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 08.09.06, 09:28 pawlik67 napisał: > Z drugiej strony realizacja spraw osiedlowych wiąże się z finansami. Tu jest > problem między potrzebami, możliwościami i budżetem zatwierdzonym przez > Właścicieli. Właśnie dlatego, że mało jest pieniędzy a potrzeby duże, nie możemy pozwolić sobie na marnotrawienie naszych pieniędzy. Proszę chociażby przeanalizować działania administracji w ciągu ostatniego roku w sprawie parkingu i policzyć ile straciliśmy pieniędzy (w zł) na niektórych zaniedbaniach administracji. > Posłużę się przykładem. Parking dzierżawiony. > Umowę z Gminą Ząbki podpisały zarządy 4. wspólnot. Osobiście byłem za tym aby > koszty zagospodarowania terenu pod parking pogryły wspólnoty, zaś opłaty od > parkingowiczów pokrywały w/w koszty i były traktowane jako pożytki wspólnot. > Byłby normalny parking, kasa dla wspólnot i zmniejszenie kosztów utrzymania > części wspólnej dla właścicieli lokali > Cóż... Zarząd Wspólnoty R... nie wyraził na to zgody. Mamy taki stan jaki mamy > - > zamieszanie i niezadowolenie parkingowców. Nie jest to sprawa braku pieniędzy, bo parkingowicze je mają zebrane (i to niemało), jedynie brak woli ich wykorzystania. Parking byłby normalny wtedy, gdyby zainwestować w niego tak z cztery razy tyle ile obecnie zainwestowaliśmy, a takich pieniędzy wspólnoty nie mogłyby wygospodarować (są inne potrzeby), a zresztą dzierżawa się kończy za 2 lata, więc inwestowanie nie wiadomo jakich pieniędzy w parking byłoby bezcelowe. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 10.09.06, 12:03 Witam :-) Trudno mi dyskutować z Pana wyobrażeniem o działalności zarządów i administracji: Przykład Pisze Pan: <<<Nie jest to sprawa braku pieniędzy, bo parkingowicze je mają zebrane (i to > niemało), jedynie brak woli ich wykorzystania<<< Ciekawy jestem co Pan rozumie przez słowo "niemało"? Za chwilę Pan pisze, że "...a takich pieniędzy wspólnoty nie mogłyby wygospodarować (są inne potrzeby)...". Proszę niech Pan przemyśli logikę tych dwóch zdań - z całym szacunkiem dla Pana logiki :-) Gmina nie widzi przeszkód w przedłużeniu umowy na dzierżawę !!! - info z ok 3 tygodni temu. Podsumowując... Dwie osoby patrząc przez to samo okno będą widziały to co chcą widzieć. Jedna osoba zobaczy brudną szybę, druga piękny świat za oknem :-) Pozdrawiam Ps. Jestem zawsze do dyspozycji na zebraniach zarządów. Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 11.09.06, 09:24 pawlik67 napisał: > Witam :-) > Trudno mi dyskutować z Pana wyobrażeniem o działalności zarządów i > administracji: > Przykład > Pisze Pan: > <<<Nie jest to sprawa braku pieniędzy, bo parkingowicze je mają zeb > rane (i to > > niemało), jedynie brak woli ich wykorzystania<<< > Ciekawy jestem co Pan rozumie przez słowo "niemało"? > Za chwilę Pan pisze, że "...a takich pieniędzy wspólnoty nie mogłyby > wygospodarować (są inne potrzeby)...". > Proszę niech Pan przemyśli logikę tych dwóch zdań - z całym szacunkiem dla Pana > > logiki :-) Już wyjaśniam. Parkingowicze mają zebraną kwotę na utwardzenie parkingu np. gruzem, jest to kilka tysięcy złotych. Aby zrobić porządny parking, na to potrzeba by było co najmniej jeszcze 30 tysięcy zł i o takich pieniądzach pisałem, że wspólnoty nie mogłyby ich wygospodarować. Chyba, że pisząc, że gdyby koszty parkingu pokrywały wspólnoty, chodziło Panu o prowizoryczne utwardzenie, np. gruzem, wtedy tym bardziej Pana argumentacja (o pokrywaniu kosztów parkingu przez wspólnoty) jest chybiona, bo na takie utwardzenie pieniądze są zebrane (od dawna). Żeby już Pan nie miał kłopotu ze zrozumieniem mojej poprzedniej wypowiedzi, jeszcze doprecyzuję co miałem na myśli pisząc "Nie jest to sprawa braku pieniędzy, bo parkingowicze je mają zebrane (i to niemało), jedynie brak woli ich wykorzystania": otóż te pieniądze parkingowicze mają zebrane od dawna i systematycznie ta kwota rośnie, niestety ze strony administracji nie ma żadnych działań, aby te pieniądze wykorzystać i poprawić stan parkingu. Dlatego napisałem, że pieniądze są i to że parking jest nieużytkowy, nie jest to kwestia braku pieniędzy, jak Pan sugerował. Ot co, cała moja logika! W moich ostatnich wypowiedziach poruszyłem kilka istotnych spraw osiedlowych, jednak proszę nie odbierać tego jako natarczywej krytyki Pana czy też zarządów - doskonale wiem na jakich zasadach pracują zarządy. Moim celem nie jest obrzucanie się tutaj błotem, ale konstruktywna dyskusja, która może przyczyni się nieco do poprawy funkcjonowania naszego osiedla i zwróci uwagę zarządów, administracji na sprawy widziane oczami zwykłych mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 12.09.06, 11:25 "Żeby już Pan nie miał kłopotu ze zrozumieniem mojej poprzedniej wypowiedzi, jeszcze doprecyzuję co miałem na myśli pisząc "Nie jest to sprawa braku pieniędzy, bo parkingowicze je mają zebrane (i to niemało), jedynie brak woli ich wykorzystania": otóż te pieniądze parkingowicze mają zebrane od dawna i systematycznie ta kwota rośnie, niestety ze strony administracji nie ma żadnych działań, aby te pieniądze wykorzystać i poprawić stan parkingu. " Niestety własnie o to chodzi...O ile dobrze pamietam sprawa dotycząca parkingów była rozpoczęta po zimie- pierwsze rozliczenie i spotkanie w sprawie modernizacji miało być w kwietniu. Niestety nie mam juz poczty-ale jakoś w okolicach przedswiątecznych. Wielkanoc mineła - zarządy wystąpiły ponownie o rozliczenie miejsc parkongowych. Później był weekend majowy- a po weekendzie znów miało byc rozliczenie i gotowe i zirganizowane spotkanie zarządów w tej sprawie.Pani z Atrium cały czas przkaładała zebrania w tej sprawie.A zarządy pisały, ze "moze czas wrócić do sprawy rozliczenia". Weekend majowy minął- przyszedł weekend czerwcowy....i też nic. Ostatnia poczta od Pani z Atrium na temat parkingów jest z wrzesnia. Pół roku zmarnowane!!!! I o ile dobrze pamiętam to atrium przekładało terminy :-((( A za parę dni będziemy znów tonąć w błocie na parkingach. Dlatego popieram, że "nie ma żadnych działań, aby te pieniądze wykorzystać i poprawić stan parkingu. " Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 26.09.06, 15:31 pawlik67 napisał: > Trudno mi dyskutować z Pana wyobrażeniem o działalności zarządów i > administracji: Panie Pawle, bardzo dziękuję, że moje uwagi i sugestie dotyczące wykorzystania gruzu na naszym osiedlu zostały poważnie potraktowane. Z mojej strony bardzo duży plus dla Zarządów Wspólnot. Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 11.10.06, 16:24 Oceniam ta firme bardzo. Miala to byc jedna z najlepszych w warszawie w zamian za wyzsze stawki za obsluge. Co widze brak dzialan ktore by mnie satysfakcjonowaly. Podesty Zapytam sie tu wprost Co za debil z zarzadu wyrazil zgode na ukladanie plytek ktore nie maja odpowiednio porowatej powierzchini ktora w zime bedzie nas chronila przed poslizgami. Co znowu beda wydane pieniadze na tasmy antyposlizgowe ? Smiem twierdzic ze osoby podejmujace decyzje inwestycyjne nie maja pojecia o niczym lub lub celowo dzialaja na szkode wspolnoty. Nadal pojazdy parkuja nielegalnie,nie wspomne ze na osiedlu mamy policjantow ktorzy sami lamia przepisy tylko daltego ze szkoda im pieniedzy na wykupienie miejsca LEGALNEGO. Kiedy na tym osiedlu byl dzielnicowy i przeprowadzil odpowiednie dzialania ? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 12.10.06, 10:43 pk.user napisał: > Oceniam ta firme bardzo. (???) Rozumiem, że bardzo dobrze > Co widze brak dzialan ktore by mnie satysfakcjonowaly. Ciekawe, że tylko Pan jest niezadowolony. Tak to jest w demokracji, że większość jest zadowolona a część osób, choćby było najlepiej zawsze znajdzie problem. Czy Pan należy do takich osób(?) Mam nadzieję, że nie... > Kiedy na tym osiedlu byl dzielnicowy i przeprowadzil odpowiednie dzialania ? Prosze zaprosić samemu dzielnicowego i zobaczymy co powie... Pozdrawiam Paweł PS. Jeśli Pan uważa członków zarządów za debili, nic niewiedzących... proponuję, aby Pan sam przejął inicjatywę i zgłosił się do czynnej działalności na rzecz naszych nieruchomości. Czekamy!!! ... i proponuję przeczytać ze zrozumieniem to poniżej! Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: REYMONTA - JAK OCENIACIE DZIAłALNOSC ATRIUM 16.10.06, 16:55 Sugeruje Pan ze na tym osiedlu wszystko przebiega dobrze i do nieczego sie nie mozna przyczepic ? Twierdzi Pan ze parkingi na chodnikach nikomu nie przeszkadzaja tylko mi ? Na podstawie tego co Pan napisal moge stwierdzic ze chyba nie mieszkal Pan na innych osiedlach. Osiedla na ktorych zostaly jeszcze spoldzielnie mieszkaniowe sa lepiej zarzadzane niz to. Zawsze bylem na tej ulicy tylko gosciem i tak zostanie. Prosze nie wspominac o demokracji bo znam nieco inna definicje tego slowa niz Pan. Nie sadze aby wszyskich mozna bylo nazwac takim mianem ale czesc napewno. Jesli sie ktos do czegos zglasza to niech dziala na zecz wspolnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
m.wojc parking - rozliczenie funduszu 13.06.06, 15:21 Witam, Chciałbym poruszyć tutaj sprawę naszego parkingu. Na zebraniu mieszkańców, które odbyło się na początku kwietnia (czyli ponad 2 miesiące temu) miało być gotowe rozliczenie funduszu na adaptację parkingu. Niestety, mimo wielokrotnych moich próśb do administracji (Atrium21), do dzisiaj nie otrzymałem pełnego rozliczenia - dostałem niepełne rozliczenie, w którym np. zebrana kwota to 33 miejsca * 400 zł, mimo, że miejsc jest 37 - brakuje 1600 zł, brak rozliczenia wpłat miesięcznych (w wysokości 25zł od miejsca), według moich szacunkowych obliczeń powinno zostać ok. 12zł od miejsca miesięcznie (25zł minus 11zł za dzierżawę minus koszty oświetlenia). Sumarycznie powinno zostać około 6000-8000zł. Kto ma te pieniądze i dlaczego nie chce się rozliczyć z użytkownikami parkingu? Środki te należy albo zainwestować w parking (np. utwardzenie nawierzchni, bo po deszczu prawie nie da się wjechać) albo oddać proporcjonalnie użytkownikom. Niestety moje apele do administracji są po prostu zbywane milczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
ktosg Re: parking - rozliczenie funduszu 13.06.06, 19:48 Witam, W pelni popieram kolege ja tez prosilem o zorganizowanie spotkania z wszystkimi uzytkownikami miejsc parkingowych. Trzeba sie zastanowic co dalej z tym parkingiem robimy. Trzeba doprowadzic do spotkania, uzytkownicy miejsc poarkongowych zarzadca (atrium 21). Grzegorz Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: parking - rozliczenie funduszu 14.06.06, 10:33 Witam :-) Wszelkie sprawy związane z funduszami osób korzystających z parkingu będą omawiane na spotkaniu Atrium-zainteresowani. Osobiście byłem w U.Miasta z prośbą o wystawienie faktury za okres dzierżawy. Ma do nas dotrzeć w najbliższym czasie. O spotkaniu będzie info na klatkach. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
ktosg Re: parking - rozliczenie funduszu 14.06.06, 15:32 Witam, Dziekuje za informacje Panie Pawle. Pozdrawiam, Grzegorz Odpowiedz Link Zgłoś
m.wojc Re: parking - rozliczenie funduszu 19.06.06, 11:47 pawlik67 napisał: > Witam :-) > > Wszelkie sprawy związane z funduszami osób korzystających z parkingu będą > omawiane na spotkaniu Atrium-zainteresowani. > Osobiście byłem w U.Miasta z prośbą o wystawienie faktury za okres dzierżawy. > Ma do nas dotrzeć w najbliższym czasie. > > O spotkaniu będzie info na klatkach. Dobrze, gdyby to spotkanie odbyło się w miarę szybko, tak aby przed jesiennymi deszczami parking był w miarę użytkowy. Liczę, że na spotkaniu użytkownicy dostaną szczegółowe rozliczenie funduszu i wyjaśnione zostaną nieprawidłowości typu brak wszystkich wpłat na konto funduszu. Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit osiedlowy plac zabaw - dodatkowy płot 13.07.06, 12:11 Chyba w końcu zostanie rozwiązany problem z psami - powstaje dodatkowe ogrodzenie na placu zabaw dla wchodzących i wychodzacych z osiedla. Co prawda takie rozwiązanie powoduje, że teren placu zabaw się zmniejszy, ale lepiej będzie niż do tej pory... Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: osiedlowy plac zabaw - dodatkowy płot 17.07.06, 23:56 Witam Czekamy jeszcze na wykonawcę chodnika wzdłuż wydzielonej alejki. Myslę, że zgodzicie się ze mnę, iż troszkę drzew, krzaczków lub innej zieleni byłaby mile widziana :-) Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: osiedlowy plac zabaw - dodatkowy płot 18.07.06, 08:23 pawlik67 napisał: > Myslę, że zgodzicie się ze mnę, iż troszkę drzew, krzaczków lub innej zieleni > byłaby mile widziana :-) Pewnie, że tak, nie jest to droga sprawa a miejsce staje się o wiele bardziej przyjemne. Trawa na placu zabaw niestety prawie uschła, czy nie należałoby jej podlewać? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: osiedlowy plac zabaw - dodatkowy płot 18.07.06, 08:34 tijufit napisał: > Trawa na placu zabaw niestety prawie uschła, czy nie należałoby jej podlewać? Trawa jest podlewana... Niestety nie da się jej utrzymać w należytym stanie kiedy pociechy nasze biegają po niej. Nie wiem czy to "dbanie" o ów trawnik nie jest syzyfową pracą(?) Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: osiedlowy plac zabaw - dodatkowy płot 18.07.06, 09:14 pawlik67 napisał: > Trawa jest podlewana... Niestety nie da się jej utrzymać w należytym stanie > kiedy pociechy nasze biegają po niej. Nie wiem czy to "dbanie" o ów trawnik nie > > jest syzyfową pracą(?) Nie, chodzi mi o trawę na tej części na której nie ma zabawek (po prawej stronie), trawa jest tam uschnięta a nie zadeptana, jeśli jest podlewana to bardzo, bardzo rzadko, nie codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: osiedlowy plac zabaw - dodatkowy płot 22.07.06, 02:14 tijufit napisał: > Nie, chodzi mi o trawę na tej części na której nie ma zabawek (po prawej > stronie), trawa jest tam uschnięta a nie zadeptana, jeśli jest podlewana to > bardzo, bardzo rzadko, nie codziennie. Mamy na myśli tą samą trawę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 Re: osiedlowy plac zabaw - BAłAGAN ZA PłOTEM 04.09.06, 10:50 Witam, chciałabym poruszyć sprawę porządku tuż pod płotem otaczającym plac zabaw, za furtką. Powróciłam niedawno z urlopu i z radością ujrzałam piekny chodniczek na placu zabaw. Jak miło i czystą stopa się teraz przychodzi. Ale chodniczek cieszy nasze oko z jednej strony, a tuż za płotem....OKROPNA STERTA GRUZU I POZOSTAłOśCI PO BUDOWIE CHODNICZKA!!!! O zgrozo!!! Nie widziałam kto budował ten chodnik ale chyba wypada po sobie posprzątać? W gestii firmy wykonujacej jest pozostawienie po sobie porządku a nie wywalenie śmieci pod płot. Jakim cudem mozna było zapłacić za taką usługę?? Jeszcze niedawno wszyscy byli oburzeni na widok okropnego starego tapczanu, który ktos podrzucuł pod nasz płot. Czy nikogo nie razi w oczy ta kupa gruzu? Żeby zostawić taki nieporządek pod własnym płotem? Czy nie da się zrobić z tym porządku? Cóż, nie swiadczy to o naszym osiedlu najlepiej!!! Proszę o rozpatrzenie tej sprawy na najbliższym zebraniu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: osiedlowy plac zabaw - BAłAGAN ZA PłOTEM 04.09.06, 11:40 wild_wind1 napisała: > nasze oko z jednej strony, a tuż za płotem....OKROPNA STERTA GRUZU I > POZOSTAłOśCI PO BUDOWIE CHODNICZKA!!!! O zgrozo!!! Nie widziałam kto budował te > n > chodnik ale chyba wypada po sobie posprzątać? Też zwróciłem uwagę na tą kupę gruzu, jednak miałem nadzieję, że to sprawa tymczasowa i za jakiś czas uprzątną. Jeśli do dzisiaj jest tam to zostawione, to po prostu skandal. O ile lepiej byłoby, gdyby ten gruz rozspać na terenie parkingu, tego przy placu zabaw, przecież te błotniste, głębokie koleiny bardzo chętnie by przyjęły taki gruz, co byłoby z pożytkiem dla użytkowników parkingu. Z kolei inny gruz (chyba z remontowanych schodów bloku 29B) został wysypany przy płocie, nie lepiej byłoby nim wypełnić te dziury na parkingu? Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 Re: osiedlowy plac zabaw - BAłAGAN ZA PłOTEM 04.09.06, 12:21 Witam i dziękuję za odzew. Ciesze się, ze nie jestem jedyną, którą razi taka "kultura". Obawiam się jednak, ze dopóki, ktoś komuś nie wskaże tej kupy gruzu to ona szybko nie zniknie spod naszego płota. Nie mnie decydować kto powinien sie tym zająć ale na pewno trzeba uprzątnąc ten bałagan. Może nasz nieoceniony i niedoceniony Pan Gospodarz Marek mógłby faktycznie rozwieźć ten gruz na parkingi.Z tego co widziałam to dysponuje on taczką a ta kupka gruzu nie jest aż tak wielka (myslę, ze wystarczą 3-4 kursy taczką). Powinnismy wstydzic się , ze nikt nie zwraca uwagę na porządek wokół nas.Bardzo proszę o poruszenie tej sprawy. Przecież w tych gruzach są nawet jakieś niebezpieczna dla dzieciaczków śmieci(sznurki, kostki, cegły).Pozdrawiam i proszę jeszcze raz o zainteresowanie odpowiednich osób. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: osiedlowy plac zabaw - BAłAGAN ZA PłOTEM 06.09.06, 19:44 Witam Wszystkich Miło, że są osoby dla których porządek wewnętrzny jak i zewnętrzny osiedla jest ważny. Myślę, że wiecie Państwo iż gruz lub inne odpady "nietradycyjne" trzeba składować w pojemnikach do tego przeznaczonych. MPO - raz na kwartał - dostarcza pojemnik wielkogabarytowy bez dodatkowych opłat. Wystarczy z naszej strony zgłoszenie. Przewidywaliśmy prace remontowe podestów... pojemnik został teraz zamówiony i przywieziony. Teraz też gruz i śmieci zza placu zabaw mogą być uprzątnięte, co zostało uczynione - mam nadzieję dobrze i solidnie - przez Pana Marka. Po ułożeniu chodniczka na placu zabaw zostało kilkadziesiąt kostek brukowych, które zostaną wykorzystane przy ubytkach w chodnikach osiedlowych. Oczywiście wszelki gruz mógłby być rozsypany na parkingu. Pytanie kto ma to zrobić i kto ma za to zapłacić (w sensie robocizny). Umowa z Panem Markiem obejmuje dbanie o czystość na terenie wspólnot i przyległych do wspólnot służące wszystkim właścicielom. Teren parkingu jest dzierżawiony przez użytkowników indywidualnych. Wnioski nasuwają się same... Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: osiedlowy plac zabaw - BAłAGAN ZA PłOTEM 07.09.06, 09:31 pawlik67 napisał: (...) > Oczywiście wszelki gruz mógłby być rozsypany na parkingu. Pytanie kto ma to > zrobić i kto ma za to zapłacić (w sensie robocizny). Umowa z Panem Markiem > obejmuje dbanie o czystość na terenie wspólnot i przyległych do wspólnot > służące wszystkim właścicielom. Teren parkingu jest dzierżawiony przez > użytkowników indywidualnych. Wnioski nasuwają się same... Gruzu nie można się pozbywać! Przecież to zupełnie bez sensu oddawać gruz MPO, jeśli użytkownicy parkingu za jakiś czas będą musieli go kupować (w zeszłym roku płacili za gruz niemałe pieniądze). Gdzie tu jakakolwiek logika? Jeśli mamy gruz to nie oddawajmy go, użytkownicy parkingu chętnie go przyjmą (kupią? zapłacą za rozrzucenie?) Administracja powinna skoordynować te działania, a tak każdy sobie rzepkę skrobie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: osiedlowy plac zabaw - BAłAGAN ZA PłOTEM 08.09.06, 01:54 tijufit napisał: > Gruzu nie można się pozbywać! Przecież to zupełnie bez sensu oddawać gruz MPO, > jeśli użytkownicy parkingu za jakiś czas będą musieli go kupować (w zeszłym > roku płacili za gruz niemałe pieniądze). Gdzie tu jakakolwiek logika? Jeśli > mamy gruz to nie oddawajmy go, użytkownicy parkingu chętnie go przyjmą (kupią? > zapłacą za rozrzucenie?) Administracja powinna skoordynować te działania, a tak > > każdy sobie rzepkę skrobie. Proszę wybaczyć ale pojemniki w stanowiskach śmietnikowych nie nadają się do składowania gruzu. Nikt nie będzie czekał na zdanie organizacyjne "parkingowiczów" i składował gruzu gdyż... ...no właśnie, są osoby takie jak wild_wind1, którym bałagan za płotem się nie podoba (mnie osobiście również). Jednak aby zadowolić opinię Pana gruz jest dostępny w pojemniku wielkogabarytowym. Co do kosztów rozsypania go na parkingu - proszę dogadać się z Panem Markiem. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: osiedlowy plac zabaw - BAłAGAN ZA PłOTEM 08.09.06, 09:10 pawlik67 napisał: > Proszę wybaczyć ale pojemniki w stanowiskach śmietnikowych nie nadają się do > składowania gruzu. A kto mówi o składowaniu gruzu w pojemnikach śmietnikowych? I w ogóle o składowaniu gruzu, przecież jeśli wszystko byłoby dobrze zorganizowane, SKOORDYNOWANE, to od razu gruz mógłby znaleźć się na parkingu. Przecież nawet gdyby gruz potrzebowało osiedle obok, to chyba warto byłoby im to oddać, pomóc? Powtarzam, parkingowicze w zeszłym roku płacili ciężkie pieniądze za gruz i w tym roku znowu pewnie zapłacą sporo, wyrzucanie tego gruzu jest po prostu jednym wielkim nieporozumieniem, marnotrawieniem naszych pieniędzy. I proszę się nie obawiać, że komuś nie spodoba się gruz na parkingu, będzie wręcz przeciwnie :) > Nikt nie będzie czekał na zdanie > organizacyjne "parkingowiczów" Ci parkingowicze to osoby z naszego osiedla, niemal co czwarte mieszkanie ma tam miejsce parkingowe, więc mieszkańcy osiedla i parkingowicze to jedne i te same osoby. Skoro parkingowiczów nikt nie pytał o zdanie, to naturalne, że nikt nie będzie czekał na ich zdanie. Czy takie zdanie musi być wyrażone na piśmie, ma być zebranie parkingowiczów, tak trudno je uzyskać? Administracja zna zresztą zdanie parkingowiczów i ich zdanie jest takie: "Chętnie przyjmiemy każdą ilość gruzu, zapłacimy bez problemu za rozsypanie, bo na naszym parkingu toniemy w błocie, a gruz kupujemy za miemałe pieniądze". > i składował gruzu gdyż... > ...no właśnie, są osoby takie jak > wild_wind1, którym bałagan za płotem się nie podoba (mnie osobiście również). > Jednak aby zadowolić opinię Pana gruz jest dostępny w pojemniku > wielkogabarytowym. Zmieszany obecnie z dużą ilością śmieci. Z jednej skrajności w drugą skrajność - to, że gruz został pozostawiony na zewnątrz osiedla (co słusznie nie podobało się wielu osobom), nie oznacza, że absolutnie nigdzie na osiedlu nie może być racjonalnie wykorzystany i trzeba go wywieźć. Bardzo dziekuję Panu, że tak szybko Pan zareagował na post wild_wind1 i doprowadził do uprzątnięcia gruzu, ale zamiast do pojemnika, powinien być umieszczony w koleinach na naszym parkingu. Druga sprawa: na naszej drodze osiedlowej w niektórych miejscach porobiły się duże dziury, czy nie można byłoby tych dziur uzupełnić takim gruzem? Czy za to też trzeba byłoby płacić osobno Panu Markowi? Sam jakiś czas temu w te największe dziury wrzuciłem trochę kamieni, gruzu i błota, inaczej teraz byłyby tam chyba dziury głębokie na ćwieć metra. Owszem, niektóre ostatnio zostały uzupełnione tym gruzem z remontów podjazdów, ale większość pozostała. Tylko proszę nie pisać, że droga nie należy do nas i nie możemy zasypać dziury. > Co do kosztów rozsypania go na parkingu - proszę dogadać się > > z Panem Markiem. Dogadanie się z Panem Markiem w tej sprawie to zadanie dla administracji, a może się mylę i administracja nie ma nic wspólnego z parkingiem? Odpowiedz Link Zgłoś
wild_wind1 SAMOCHODY- SZYBKA JAZDA PO OSIEDLU 12.09.06, 11:36 Witam, ja w takiej nietypowej sprawie...Chodzi mi o mieszkankę bloku 29B (1 klatka), która notorycznie spod swojego miejsca parkingowego wyrusza pod blokiem i dalej osiedlową uliczką z olbrzymią prędkością. Wiadomo- człowiek sam może jakoś zdązy uciec spod kół (jakoś????) ale chodzi o dzieciaczki, które spacerują pod blokami. Niestety mimo licznych uwag z mojej strony (obserwuję ją cały czas)- brak efektów poprawy ze strony tej Pani. Dziwię się, bo sama jest matką ... Czy istnieje jakaś forma mozliwa do zastosowania przez zarządy aby "ukrócić" poczynania tej Pani zanim dojdzie do tragedii. Przykro ale pisk opon przy starcie samochodu w samym środku osiedla i nadmierna prędkość nie wróżą dobrze dla naszego bezpieczeństwa. Macie Państwo jakieś pomysły albo doświadczenia z takim przypadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
ewka_z Re: SAMOCHODY- SZYBKA JAZDA PO OSIEDLU 25.09.06, 09:13 Witam, chyba nawet wiem o kogo chodzi...albo sie domyslam.Ale proszę przyuwazyć, że ostatnio ta osoba jakos nie jeżdzi po osiedlu- chyba nie ma samochodu. Życie samo naprostowało sytuacją i chwała za to, bo faktycznie sama widziałam jak ta osoba jeżdzi. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit budowa ulicy Reymonta - postępy 25.07.06, 10:30 Czy wie ktoś co z budową ulicy Reymonta (odcinka od Septomy do naszego osiedla)? Czy ustalono już wszystko z gminą, wybrano wykonawcę i kiedy zaczną się prace? Dobrze gdyby przed jesiennymi roztopami droga już była gotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 26.07.06, 03:03 Witam Uchwały we wszystkich wspólnotach przeszły. Wykonawca jest wybrany - zaakceptowany również przez UM Ząbki. Właściciele lokali otrzymali naliczenia (chodzi tu o Fundusz Celowy "Droga Reymonta). Zarządy WM nie podejmą jednak działań w kierunku podpisania umowy z wykonawcą, póki na kontach wspólnot nie będzie funduszy z tego tytułu. Wszystko zależy od nas samych - jeśli właściciele wpłacą pieniądze na drogę, przystąpimy do działań. Dlaczego tak... ? Jest to zabezpieczenie dla nas wszystkich aby nie doszło do sytuacji, że podpiszemy umowę, droga zostanie wybudowana, a kiedy dojdzie do płatności to okaże się, że nie mamy pieniążków na ten cel, gdyż wpłacił tylko co piąty właściciel. Mam nadzieję, że odpowiedź jest wyczerpująca, zaś działanie zarządów zrozumiałe. Pozdrawiam :-) Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 26.07.06, 09:25 pawlik67 napisał: > podpiszemy umowę, droga zostanie wybudowana, a kiedy dojdzie do płatności to > okaże się, że nie mamy pieniążków na ten cel, gdyż wpłacił tylko co piąty > właściciel. Czyli mamy wpłaty tylko od co piątego właściciela, mimo, że termin płatności był do 10. lipca? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 28.07.06, 11:31 Witam :-) Na pytanie >>tijufit<< > Czyli mamy wpłaty tylko od co piątego właściciela, mimo, że termin płatności > był do 10. lipca? odpowiem tak... Po pierwsze: Uchwała dotycząca drogi mówi tak: § 2 pkt.3 Wspólnota Mieszkaniowa postanawia, iż wykonanie § 2 pkt 2c może nastąpić po zgromadzeniu przez Wspólnotę Mieszkaniową wystarczających środków finansowych oraz podpisaniu umowy na realizację inwestycji przez Strony „Listu Intencyjnego”, który stanowi załącznik do niniejszej Uchwały. Czyli Zarządy mogą podjąć działania związane z podpisaniem umowy po zgromadzeniu wystarczających środków pieniężnych na koncie. Po drugie: § 3 pkt.5 Właściciele lokali będą uiszczać wpłaty jednorazowo lub na prośbę właściciela lokalu złożonej w formie pisemnej do Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej w co najwyżej 5 uzgodnionych ratach (suma wpłaconych rat winna dać kwotę, o której mowa w pkt 4) do 30 września 2006 roku na rachunek bankowy Wspólnoty Mieszkaniowej z dopiskiem w rubryce tytułem: „Kod właściciela – zaliczka na budowę drogi Reymonta”. Są osoby, które wpłacają na drogę w ratach. Musimy to uwzględnić. Generalnie rzecz biorąc Wspólnoty (Zarządy) są gotowe do podpisania umów. Wykonawca został wybrany. Czekamy tylko na wpłaty. Oczywiście nikt nie będzie czekał na jednego marudera, który nie wpłacił na drogę. Uchwała o drodze jest uprawomocniona (nikt nie zgłosił zaskarżeń) i ewentualne braki wpłat zostaną zgłoszone jako wierzytelność Wspólnoty do sądu. Jeśli moja odpowiedź nie jest wyczerpująca, zapraszam we czwartki na zebrania zarządów. Pozdrawiam :-) Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 28.07.06, 11:47 pawlik67 napisał: > > Czyli mamy wpłaty tylko od co piątego właściciela, mimo, że termin płatno > ści > > był do 10. lipca? > odpowiem tak... W takim razie drogę zobaczymy nieprędko, skoro w 2 tygodnie po terminie mamy dopiero 20% pieniędzy wpłaconych przez mieszkańców. Co w tej sytuacji mają powiedzieć ci, którzy wpłacili w terminie pełną kwotę i liczyli na szybkie powstanie drogi? Przecież warto tą drogę zrobić jak najszybciej, bo w okresie jesienno-zimowym będzie technicznie trudniej (drożej? gorsza jakość wykonania?). Jaka firma została wybrana do wykonania drogi i za jaką kwotę? Odpowiedz Link Zgłoś
ttjj1 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 28.07.06, 23:52 Burmistrz oraz radni prowadzą "politykę utrudniania przejazdu przez Ząbki" - może niektórzy mieszkańcy pragną czynem poprzeć słuszność tejże polityki? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 01.08.06, 11:55 Witam W 100% podzielam tijufit'a obawy. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że część właścicieli zapowiedziała, że nie wpłaci na drogę. Przyczyną jest to, że: - droga powinna prowadzić w drugą stronę, - jak będzie ulica zrobiona to ruch z Piłsudskiego przeniesie się na ul.Reymonta (w celu ominięcia korków), - ulicę powinna wybudować Gmina. Nasuwa mi się tylko jeden wniosek... "Gdzie Polaków dwóch, tam trzy zdania" Pozdrawiam :-) Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 25.08.06, 15:06 pawlik67 napisał: > Najgorsze w tym wszystkim jest to, że część właścicieli zapowiedziała, że nie > wpłaci na drogę. Chyba nie mają wyjścia, muszą zapłacić, przecież większość głosowała za drogą. > Przyczyną jest to, że: > - droga powinna prowadzić w drugą stronę, Bez sensu, większy ruch jest w stronę Powstańców. Zresztą nawet jak ktoś jedzie w stronę Łodygowej, to może pojechać do Powstańców i na rondzie w prawo w Piłsudskiego, lepsza droga w porównaniu do ul. Szwoleżerów, a nadkłada się raptem kilkaset metrów, przynajmniej jest szybciej. Ja zawsze tak jadę, wolę krótki kawałek przejechać dziurami na Reymonta niż tłuc się najpierw Reymonta, potem Szwoleżerów wielokrotnie dłuższy odcinek. > - jak będzie ulica zrobiona to ruch z Piłsudskiego przeniesie się na > ul.Reymonta (w celu ominięcia korków), Byłoby może tak, gdy powstała cała ulica Reymonta, aż do Szwoleżerów. Rozumując w ten sposób powinniśmy pokopać głębokie rowy na ulicy, wtedy w ogóle ruch by ustał. > - ulicę powinna wybudować Gmina. Pewnie, że powinna, ale w najbliższych latach nie wybuduje. Może dzięki temu, że teraz sami budujemy drogę w większości za własne pieniądze, wywalczymy za jakieś 5 lat wyasfaltowanie naszej ulicy przez gminę, może powstanie chodnik i ścieżka rowerowa. Czy są jakieś "postępy" w kwestii budowy ulicy Reymonta, czy powpłacano pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 06.09.06, 20:06 Witam :-) Odpowiadając... Ma Pan rację - muszą zapłacić. Miałem na myśli bardziej osoby, które wpłacą kwotę z wyraźnym tytułem Fundusz Celowy "Droga Reymonta". W mojej wspólnocie wpłaty są na poziomie blisko 1/2. Nie wiem jak w pozostałych wspólnotach. Wiem, że wspólnoty borykają się z nieterminowymi płatnościami zaliczek bieżących. Dosyć często są to zaległości 3-4 i więcej miesięczne. Skierowano wiele wniosków do sądu o nakaz zapłaty. To trwa... Wiem, że czas goni ale pieniędzy jest ograniczona ilość a priorytety to: 1. Stropodachy - myslę, że w październiku powinny zacząć się remonty. 2. Podesty - prace się zaczęły. 3. Modernizacja kominów wentylacyjnych - sprawa wynikła po ostanim przeglądzie i protokole przyczyn przemarzań w mieszkaniach. Myślę, że o kosztach placu zabaw nie muszę wspominać. Ponad to są bieżące opłaty, drobne naprawy i zakupy. Również zależy mi na budowie drogi ale pryzmat finansowy rozdziela sprawy ważne od jeszcze ważniejszych. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
lidia2 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 26.09.06, 11:17 Witam, ktoś wcześniej napisał, że ustawa przeszła we wszystkich wspólnotach a ja nie jestem o tym przekonana. Jestem mieszkanką bloku 29A i wszystkie znane mi osoby z tego bloku podpisywały się na nie - myślę, że jest ich ponad połowa - dlatego cały czas zastanawiam się jakim sposobem ta ustawa przeszła. Mam pytanie: jakie są teraz koszty placu zabaw? Rozumiem, że będą na wiosnę, bo trzeba będzie uzupełnić piach, który wybierali Panowi robiący schody? I dlaczego schody zostały ponownie skute a Panowie poszli do domu? Było już sporo płytek. A co z naszą drogą wewnętrzną, na której moje dziecko się przewraca bo taka jest równa, i czy w koncu zostaną zlikwidowane miejsca postojowe na chodnikach???? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 26.09.06, 15:25 lidia2 napisała: > ktoś wcześniej napisał, że ustawa przeszła we wszystkich wspólnotach a ja nie > jestem o tym przekonana. Jestem mieszkanką bloku 29A i wszystkie znane mi osoby > Przede wszystkim droga Pani lidia2... Wspólnota mieszkaniowa nie jest ciałem ustawodawczym i jako taka nie uchwala ustaw a jedynie głosuje nad uchwałami aby poznać wolę współwłaścicieli w zakresie przekraczającym zarząd zwykły. Wątpliwości w zakresie ważności podjętej uchwały proszę skierować do zarządu swojej wspólnoty, który to powinien przedstawić treść uchwały wraz z listą do głosowania nad nią. > Mam pytanie: jakie są teraz koszty placu zabaw? Rozumiem, że będą na wiosnę, bo > Na rok 2006 została przeznaczona przez 4 wspólnoty łączna kwota 6000zł. > trzeba będzie uzupełnić piach, który wybierali Panowi robiący schody? I > dlaczego schody zostały ponownie skute a Panowie poszli do domu? Było już > sporo płytek. Nic mi nie wiadomo aby ekipa montująca brała piasek z naszej piaskownicy - sprawdzę. > A co z naszą drogą wewnętrzną, na której moje dziecko się przewraca bo taka > jest równa, Temat drogi wejściowej przewijał się już na tym forum wielokrotnie. W skrócie tylko odpowiem jeszcze raz... Właścicielem drogi wewnętrznej jest syndyk masy upadłościwej FosPol Sp.z o.o. > i czy w koncu zostaną zlikwidowane miejsca postojowe na > chodnikach???? Wszystko zależy od samych właścicieli. Należy podjąć uchwałę o sposobie przeznaczenia części wspólnej nieruchomości. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
lidia2 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 26.09.06, 15:35 napewno zgłosze się do naszej wspólnoty Panowie brali piach z piaskownicy - widziałam na własne oczy i spytałam się również ich dlaczego to robią - cytat" Tak im kazano" owszem właścicielem drogi jest syndyk ale z tego co wiem to mamy wieczne użytkowanie, czy w związku z tym, że właścicielem jest syndyk to nic z tą drogą nie można zrobić??? a czy taka uchwała będzie? co mam zrobić żeby miejsca postojowe z chodników zniknęły??? zgłosić uchwałę??? będę wdzięczna za odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
lidia2 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 26.09.06, 15:39 i jeszcze jedno, w związku z tym, że drogą którą sponsorujemy będę przejeżdżały samochody objeżdzające korek to zostanie np. zrobiona jakaś bramka i opłata za przejazd naszą drogą??? bo rozumiem, że jeżeli za 2-3 lata droga będzie zniszczona to znowu za własne pieniądze będziemy ją poprawiać ??? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 26.09.06, 17:00 lidia2 napisała: > Panowie brali piach z piaskownicy - widziałam na własne oczy i spytałam się > również ich dlaczego to robią - cytat" Tak im kazano" Dziękuję za informację i zwrócenie uwagi. Miło, że ktoś nie jest obojętny na mienie wspólne. Na pewno zareaguję. > owszem właścicielem drogi jest syndyk ale z tego co wiem to mamy wieczne > użytkowanie, czy w związku z tym, że właścicielem jest syndyk to nic z tą drogą nie można zrobić??? Mamy tzw bezpłatne prawo przejazdu i przechodu zapisane w księdze wieczystej. Zapis ten jest wynikiem aktu notarialnego, który Pani podpisała - proszę poczytać :-) Czy da się coś zrobić? Da się 1. Można odkupić od syndyka - cena 30tyś (o ile pamiętam coś ponad) 2. Zarządy zaproponowały 1zł, motywując że droga powinna należeć do ifrastruktury osiedla. Zresztą rzeczoznawca wycenił drogę na bezwartościową (wpisana służebność). Sydnyk odrzucił naszą propozycją. 3. Czekamy aż syndyk zakończy procec upadłościowy naszego kochanego developera i niesprzedany majątek przekaże Skarbowi Państwa (Gmina Ząbki). Możemy odkupić od Miasta Ząbki drogę. 4. Może ktoś ma inny pomysł. Zresztą proces kupna jest trudny technicznie do przeprowadzenia - potrzebna jest zgoda 100% właścicieli. >co mam zrobić żeby miejsca postojowe z chodników > zniknęły??? zgłosić uchwałę??? Zgłosić wniosek do zarządu o poddanie pod głosowanie uchwały dotyczącej zmiany przeznaczenia części wspólnej na ??? Z tego co wiem zarząd WM R29A przymierza się do takiej uchwały, ale proszę pytać u źródła (nie chciałbym ingerować w sprawy Państwa wspólnoty) Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 26.09.06, 15:41 lidia2 napisała: > Witam, > ktoś wcześniej napisał, że ustawa przeszła we wszystkich wspólnotach a ja nie > jestem o tym przekonana. Jestem mieszkanką bloku 29A i wszystkie znane mi osoby > > z tego bloku podpisywały się na nie - myślę, że jest ich ponad połowa - > dlatego cały czas zastanawiam się jakim sposobem ta ustawa przeszła. Czyli jest Pani przeciwna budowie drogi z naszych pieniędzy? Czy można poznać Pani argumenty za takim stanowiskiem? Odpowiedz Link Zgłoś
lidia2 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 27.09.06, 13:01 napisałam już te argumenty, proszę poczytać Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 27.09.06, 14:27 lidia2 napisała: > napisałam już te argumenty, proszę poczytać Coś o bramkach czytałem... Jesteśmy wspolnotą i mamy *wspólne interesy*, dlatego decyzja co do budowy drogi była podjęta wspólnie, większość zadecydowała, że płacimy i budujemy drogę. Niestety (albo raczej stety) ci, którzy są w mniejszości muszą się podporządować większości (choć nie zawsze jest tak, że to większość w głosowaniu ma rację - patrz ostatnie wydarzenia w Sejmie). Taka jest specyfika mieszkania w bloku, liczą się wspólne interesy mieszkańców, którzy mają prawo decydować co dla nich jest istotne (np. w formie głosowania). Zawsze jednak znajdą się osoby, którym decyzja większości nie odpowiada... Każdy mieszkaniec osiedla ma zapis w akcie notarialnym, że ma zapłacić dodatkowo do 30zł/m2 mieszkania (na budowę drogi). Dla mieszkania 43m2 jest to ok. 1300zł. Kupując mieszkanie od Fospolu, należało tę kwotę doliczyć do ceny mieszkania, po prostu Fospol przerzucił koszty budowy drogi na kupujących mieszkania i każdy podpisując umowę przedwstępną świadomie się na to zgodził (był taki zapis w umowie). Gdyby tego zapisu nie było, to co innego, można byłoby dyskutować o zasadności płacenia z własnej kieszeni na drogę. Choć i tak byłbym za budową drogi, 250zł to niewielkie pieniądze a jeżdżenie po dziurach i naprawa zawieszenia samochodu to nic fajnego. I nie licz, że w najbliższej pięciolatce ta droga zostałaby zrobiona przez miasto, wolę zapłacić i mieć drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 27.09.06, 21:35 Nic dodać - nic ująć do wypowiedzi tijufit. ...no może dodam tylko, że każdy właściciel jeśli nie zgadza się z podjętą uchwałą (a raczej widzi w niej sprzeczność z przepisami prawa) może zaskarżyć każdą uchwałę wspólnoty w ciągu 6 miesięcy od dnia jej podjęcia lub dnia powiadomienia wytaczającego powództwo w przypadku podjęcia uchwały w trybie indywidualnego zbierania głosów - art.26 Ustawy o własności lokali. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 06.10.06, 17:59 Kiedy będzie droga, kiedy, kiedy? Toż to już zima za pasem, a w mrozy dróg nie ma sensu budować... Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 08.10.06, 12:22 tijufit napisał: > Kiedy będzie droga, kiedy, kiedy? Toż to już zima za pasem, a w mrozy dróg nie > ma sensu budować... > > Witam :-) Na ostatnim - czwartkowym - zebraniu zarządów wspólnot, otrzymaliśmy od księgowej wykaz wpłat i zaległości salda FC "Droga Reymonta". Z przykrością informuję, że stan wpłat we wszystkich wspólnotach wynosi ok 18 000zł. Zaległości ok 20 000zł. Jak już wcześniej pisałem, problem jest w księgowaniu wpłat. Wpłaty właścicieli winny w tytule zapłaty być oznaczone jako Fundusz Celowy "Droga Reymonta". Zaproponowałem pozostałym zarządom, aby Pani księgowa najbliższe wpłaty zaksięgowała jako tytułem FC. Niestety, propozycja moja nie znalazła poparcia wśród niektórych osób zarządów. Rozumiem to i nie komentuję. W końcu każda ze wspólnot ma (lub będzie miała) również inne wydatki (podesty przed klatkami, kominy wentylacyjne, docieplanie poddaszy). Poddano pomysł aby zwrócić się do jednego z mieszkańców naszego osiedla, prowadzącego działalność budowlaną, który wcześniej zdeklarował się wykonać drogę po minimalnych kosztach materiału i robocizny. Czekamy na kosztorys. Z całym szacunkiem dla wszystkich osób, których cierpliwość w tym temacie jest na skraju wytrzymałości - gdyby to zależało tylko od zarządu R29C, budowa drogi z dniem 1X2006 byłaby już rozpoczęta. Wspólnoty mieszkaniowe powierzyły nam (zarządom) wykonanie uchwały o drodze Reymonta. Niestety przy braku wpłat i pełnej kwoty na ten cel sprawa wykonania uchwały oddala się w czasie. Zapewne jeśli tak będzie to wiosna jest realnym terminem rozpoczęcia budowy lub sprawa uchwały zostanie przedstawiona na forum zebrania właścicieli. Oczywiście osoby, które już dokonały wpłat na ten cel, miałyby tą kwotę zaksięgowaną na poczet opłat za lokal - to jednak już inna sprawa. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 10.10.06, 12:17 pawlik67 napisał: > Z przykrością informuję, że stan wpłat we wszystkich wspólnotach wynosi ok 18 > 000zł. Zaległości ok 20 000zł. Aby być uczciwym w stosunku do osób, które w terminie wpłaciły na drogę, należy bezzwłocznie przystąpić do egzekwowania wpłat od osób, które jeszcze nie wpłaciły (informacje ogólne na klatkach, informacje indywidualne do mieszkańców, naliczanie karnych odsetek, potem informacje o zaległości konkretnego mieszkania wywieszone na klatkach, itd.). Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 11.10.06, 16:29 Jak dlugo ma Pan zamiar tarasowac chodnik VW Polo ? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 12.10.06, 10:32 Zapraszam do osobistej rozmowy w tej sprawie. Niech Pan nie kryje się za nickiem. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 16.10.06, 17:01 Rozmowa w cztery oczy nic nie da bo mam calkowicie odmienna wizje. Nie jest Pan w stanie przyjac moich argumentow wiec moge tylko reszcie czytajacych dac do myslenia. Wiele razy pisalem, nie interesuje mnie co bedzie z tymi autami. Panskie auto Panski problem. Odpowiedz Link Zgłoś
marzi73 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 17.10.06, 12:19 To moze napiszesz cos wiecej o tej wizji - kazdy pomysl jest wart uwagi, zwlaszcza w oplakanej sytuacji naszego osiedla. Choc szczerze mowiac niezbyt podoba mi sie stwierdzenie "nie obchodzi mnie..." Odpowiedz Link Zgłoś
pk.user Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 23.10.06, 16:33 Chamstwo i buractwo na tym osiedlu juz dawno przekroczylo granice zdrowego rozsadku. Ja nigdy nie bylem slepcem i widze jak wygladaja inne osiedla te blizsze i te dalsze. Uwazacie sie za osoby inteligentne a zachowujecie sie jak bydlo nie wychowane. Czy parkowanie auta pod oknem lub na chodniku mozna uzac za przejaw dobrego wychowania ? Trzeba bylo myslec przed. Nie mowie ze nie mozna sie mylic ale trwanie w bledzie to juz glupota lub celowe dzialanie na szkode innych. Przeciez osoby parkujace pojazdy bardzo dobrze zdaja sobie sprawe ze to jest nie legalne, tylko trzeba miec honor i przyznac sie do bledu a ja nie wiele takich osob widze. Odpowiedz Link Zgłoś
marzi73 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 23.10.06, 17:42 Pan z pretensjami - jak trudno "ideałom" żyć ze zwykłymi śmiertelnikami... Ale przecież są bardziej cywilizowane metody dochodzenia swoich racji (zwłaszcza "Ideały" powinny to wiedzieć), niż obrażanie innych - prosze napisac uchwałę, zerac wymaganą liczbe głosów, a wszystkie samochody zostaną usuniete z chodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 17.10.06, 21:26 pk.user napisał: > Rozmowa w cztery oczy nic nie da bo mam calkowicie odmienna wizje. > Nie jest Pan w stanie przyjac moich argumentow wiec moge tylko reszcie > czytajacych dac do myslenia. > Wiele razy pisalem, nie interesuje mnie co bedzie z tymi autami. > Panskie auto Panski problem. Z Pana wypowiedzi wnioskuję, że nie jest Pan członkiem żadnej WM naszego osiedla...(?) Jeśli tak to co Pana obchodzi jak są one zarządzane(?) Proszę zapoznać się z historią naszego osiedla i mieć pretensje do developera. Mógłbym dosadniej napisać ostatnie dwa zdania ale skończę tylko delikatnie sugerując,iż nie będę już podejmował tematów z Panem. To forum jest przede wszystkim dla właścicieli i mieszkańców naszego osiedla. Pozdrawiam :-) Paweł Podtrzymuję spotkanie "niepisane" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tijufit Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 02.11.06, 12:51 Pojawiły się na klatkach informacje, że budowa drogi ma się rozpocząć 3 listopada, o co chodzi z tym trzecim inwestorem? To ma być Septoma? W jakiej części ma się dołożyć? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlik67 Re: budowa ulicy Reymonta - postępy 02.11.06, 23:29 tijufit napisał: > Pojawiły się na klatkach informacje, że budowa drogi ma się rozpocząć 3 > listopada, o co chodzi z tym trzecim inwestorem? To ma być Septoma? W jakiej > części ma się dołożyć? > > Tak, to prawda. 3-10-2006 powinny rozpocząć się pierwsze prace przy budowie drogi Reymonta na odcinku od Septomy do naszego osiedla. Cały czas problem jest z płatnościami właścicieli na ten cel. Do tej pory mamy ok 19 000zł (osiedle). Z ostatnich informacji, po pertraktacjach Atrium21 z Gminą i Septomą sytuacja przedstawia się następująco: 1. Gmina ma dać 24tyś zł - księgowa Gminy ma tą kwotę już zarezerwowaną. 2. Septoma zobowiązała się do zapłacenia za beton - na chwilę obecną ok 23tyś zł. Ponieważ beton ma kosztować ok 28tyś zł negocjujemy aby pokryli tą kwotę. 3. My resztę. 4. Wykonawca przedstawił ofertę na kwotę ok 69tyś zł. - lepszy beton niż na odcinku od Powstańców do Septomy. Jak wcześniej pisałem kwoty wpłat na ten cel (280zł)-zaliczkowe będą po całej inwestycji rozliczone, zaś nadpłaty pomniejszą opłaty za mieszkanie właścicieli, których zaliczki dotyczą. Osobiście mam nadzieję, że tak jak inwestor przewiduje budowa drogi zakończy się do ok 10X2006. Pozdrawiam Paweł PS. Wykonawca zobowiązał się również pomóc przy zagospodarowaniu naszego parkingu. Oczywiście odpłatnie. Odpowiedz Link Zgłoś