ernest_pinch
28.04.06, 11:54
Ma ktos rower? Wiem ze Roman ma, wiem ze Podly_Krzys sie odgrazal ze kupi
rower do trekkingu i wiem ze ja mam. Z pracy jeszcze jeden koles ma.
To sobie pomyslalem, ze moznaby zrobic tak...
Zalezy ilu jest chetnych. Ale na dachu wozu serwisowego mam 3 stanowiska,
wiec na dwa rzuty moznaby przewiezc 6 rowerow za Wisle. Tam podzielilibysmy
sie na 2-3 "druzyny". Start z roznych miejsc, a "meta" gdzies przy "wodopoju"
he, he... I pozniej druga czesc "zawodow"... A moze jakies ognisko ...;-)
A jak nie to jade z moim kolesiem Honzikiem do Wykowa! :)