mr.jedi
01.08.04, 10:54
czyli X przystanek Woodstock :)
tego co sie tam działo, nie da sie po prostu opisac :)
atmosfera była gorąca, wielkie, wielkie tłumy, oficjalnie ponad 400 000 osob,
ale i tak bylo wiecej, wraz z gośćmi z zagranicy :)
Pomimo obaw władz i służb bezpieczeństwa było naprawde spokojnie, bez żadnych
zbędnych incydentów na koncercie, za to troszke roboty mieli ratownicy i
służby medyczne, bo niektórzy ze złocistym napojem chłodzącym przesadzali..
mankamentem był wszechobecny kurz i pył, przez który ledwo dawało sie
oddychac, do tego niesamowicie wysoka temperatura.. bez koszulki łaziłem, to
teraz mi skóra złazi.. ałaa..
i nieprawda jest to, co w mediach pokazuja, ze tam tylko narkotyki.. jesli
ktos nie chce, to nie wezmie, nikt tu nikogo do niczego nie zmusza, a i tak
nie widzielismy nikogo, kto by był pod wpływem jakiś srodków odurzajacych..
poza tym jest naprawde bezpiecznie, rodzice, puszczajcie swoje dzieciaki,
jesli jadą juz w ekipie 6-7 osob, to nic sie nie stanie.
Pozdrowienia dla BRWINOWA, który było widac, - niezły transparent :)
Michał