stary_pawian
03.02.14, 23:12
Witam
Obiecałem sobie, że już nie będę się "wcinał" na FP , ale sytuacja stanie się niebawem nagląca. Nie bardzo mam wybór.
Mniej więcej rok temu zaginęła mi kocicha Franka (jedyna nie wysterylizowanana - koci katar).
Dziś mam ją z powrotem, WRÓCIŁA! tyle, że z raczej przychówkiem :)
Jeszcze się nie okociła, ale to kwestia chwil.
Czy będą chętni na kocięta?
Koci katar to choroba nieuleczalna, ale nie przechodzi na ludzi.