Dodaj do ulubionych

Na Rynek marsz!! :-))

10.07.04, 13:11
No tak. Wpis na ten temat miała wczoraj załozyć Naka, ale widocznie
zabalowała. Zatem ja w jej zastępstwie apeluję do wszystkich, którzy zdążą
tutaj zajrzeć przed 16.00, aby się na tą godzinę niezawodnie stawili na
Starym Rynku żeby wyszczerzyć zęby do wspólnego zdjęcia. Niezależnie od
własnego przybycia na Rynek, powiadomcie wszystkich swoich znajomych z
Płocka, a oni niech powiadomią swoich znajomych i znajomych znajomych.
Do zobaczenia na Rynku!! :-))
Obserwuj wątek
    • roman_j No i po zdjęciu... 10.07.04, 17:28
      Ciekaw jestem, kto w Was był na Rynku. Widziałem Intrudera, miała być Naka.
      Wiem też, kto z różnych względów nie dotarł. Hiubi akurat wybył w góry, Ploom
      na Mazury, a Ernest odpisał mi, że woli się napić w dobrym towarzystwie. A
      pozostali? Wpiszcie się. :-))
      • intruder Re: No i po zdjęciu... 10.07.04, 18:18
        A ja widzialem Nake, Ciebie Roman akurat nie. Nie wiem tylko, w ktorym wydaniu
        GWnM ma byc ten plakat, bo to zdjecie w formie plakatu podobno..
        • naka Re: No i po zdjęciu... 10.07.04, 22:40
          Ja tez ciebie widzialam Intruder !!! Natomiast Romana niestety nie !!!! czyzby zabalowal ????
          • roman_j Re: No i po zdjęciu... 10.07.04, 23:34
            naka napisała:

            > Ja tez ciebie widzialam Intruder !!! Natomiast Romana niestety nie !!!!
            > czyzby zabalowal ????

            Jak zabalował, jak był. Stałem sobie nawet dość luźno, więc będzie mnie dobrze
            widać. Ja natomiast myślałem, że może Ty nie zdążyłaś posprzątać. ;-)))
        • roman_j Re: No i po zdjęciu... 10.07.04, 23:32
          intruder napisał:

          > Nie wiem tylko, w ktorym wydaniu GWnM ma byc ten plakat, bo to zdjecie w
          > formie plakatu podobno..

          Podobno za dwa tygodnie ma być. Może w wydaniu sobotnio-niedzielnym?
          • santia Re: No i po zdjęciu... 11.07.04, 18:08
            niestety mnie na zdjęciu nie będzie, bo pojechałam na zmagania miast do zielonej góry ;-))

            ps. ale plakat z Wami sobie nabędę ;-))
            • naka Re: No i po zdjęciu... 12.07.04, 08:30
              Romanie wszystko zdazylam na czas !!! I nawet za twoja namowa przelecialam sie po sasiadach powiadomic ich o zdjeciu i............wybraz sobie nikt o tym nie wiedzial !!!
              Czy to za slaby przewplyw informacji ?? Internet, papierowa gazeta - moze to za malo, moze miasto powinno w jakis inny sposob informowac ?????
              • roman_j Re: No i po zdjęciu... 12.07.04, 10:02
                naka napisała:

                > Romanie wszystko zdazylam na czas !!! I nawet za twoja namowa przelecialam
                > sie po sasiadach powiadomic ich o zdjeciu i............wybraz sobie nikt o
                > tym nie wiedzial !!!
                > Czy to za slaby przewplyw informacji ?? Internet, papierowa gazeta - moze to
                > za malo, moze miasto powinno w jakis inny sposob informowac ?????

                Też się ostatnio nad tym zastanawiałem i doszedłem do podobnych wniosków, że
                ludzie w Płocku nie wiedzą o wielu organizowanych w mieście imprezach
                kulturalnych. Może to faktycznie wina słabego przekazu informacji, ale może
                jest też tak, że ludzie takich informacji po prostu nie szukają. Może
                rozwiązaniem byłaby comiesięczna dostawa informatora o imprezach kulturalnych
                wprost do skrzynek pocztowych? To dość kontrowersyjna propozycja, bo oznacza
                dodatkowe koszty, ale może warto spróbować? Najpierw na próbę na kilka
                miesięcy, po czym ocenić skutki. :-))
                • wind7b Re: No i po zdjęciu... 12.07.04, 10:55
                  Wg mnie warto by przedstawiac program imprez w GnM w inny sposob niz teraz.
                  Chodzi o to, ze teraz o czesci imprez sa dlugie artykuly w gazecie piatkowej a o
                  innych krotkie notatki na drugiej czy trzeciej stronie ktore czasem trudno nawet
                  zauwazyc.
                  Moznaby zrobic zestawienie imprez na najblizszy miesiac i prezentowac to np. raz
                  czy kilka razy w tygodniu w krotkiej formie - termin + miejsce + impreza (nazwa,
                  charakter). Wtedy latwiej by bylo znalezc informacje nie tylko tym ktorzy
                  regularnie kupuja GnM ale tez tym ktorzy przez chwile zajrza do gazetu u
                  znajomych czy nawet w sklepie.

                  Wojtek
      • moooni Re: No i po zdjęciu... 12.07.04, 12:32
        roman_j napisał:

        > Ciekaw jestem, kto w Was był na Rynku. Widziałem Intrudera, miała być Naka.
        > Wiem też, kto z różnych względów nie dotarł. Hiubi akurat wybył w góry, Ploom
        > na Mazury, a Ernest odpisał mi, że woli się napić w dobrym towarzystwie. A
        > pozostali? Wpiszcie się. :-))

        /me przez pół soboty przewoziła meble do nowego domq a przez drugie pół
        siedziała na czereśniowym drzewie obżerając się do granic przyzwoitości :)
        Przykro mi, że sobota miała tylko dwie połowy i na zdjęcie się na Starym Rynku
        już zbrakło mi czasu...

        M.
        • roman_j Re: No i po zdjęciu... 12.07.04, 14:37
          moooni napisała:

          > /me przez pół soboty przewoziła meble do nowego domq a przez drugie pół
          > siedziała na czereśniowym drzewie obżerając się do granic przyzwoitości :)

          A niedzielę pewnie spędziłaś na porcelanowym tronie? ;-))
          • moooni Re: No i po zdjęciu... 13.07.04, 11:40
            roman_j napisał:

            > A niedzielę pewnie spędziłaś na porcelanowym tronie? ;-))

            Łiiiiitam, ja mam strusi żołądek. Ja mogę wszystko w wszystkim i w każdych
            ilościach :)

            M.
            • roman_j Re: No i po zdjęciu... 13.07.04, 18:39
              moooni napisała:

              > Łiiiiitam, ja mam strusi żołądek. Ja mogę wszystko w wszystkim i w każdych
              > ilościach :)

              To chyba podobnie jak Bilba, prawda? ;-)))
              A tak przy okazji, co u niej słychać? :-))
        • intruder /me pozytywnie zaskoczony:) 15.07.04, 18:58
          Widze, ze Ci sie moooni ujawnily ircowe przyzwyczajenia..:)
          • moooni Re: /me pozytywnie zaskoczony:) 15.07.04, 22:26
            intruder napisał:

            > Widze, ze Ci sie moooni ujawnily ircowe przyzwyczajenia..:)

            Ahaś. Zostało mi to z mojej młodości, hehe :)

            M.
            • roman_j Re: /me pozytywnie zaskoczony:) 15.07.04, 22:33
              moooni napisała:

              > intruder napisał:
              >
              > > Widze, ze Ci sie moooni ujawnily ircowe przyzwyczajenia..:)
              >
              > Ahaś. Zostało mi to z mojej młodości, hehe :)

              No tak. Bo Ty przecież staruszka już jesteś, nie? ;-))
              • moooni Re: /me pozytywnie zaskoczony:) 15.07.04, 22:46
                roman_j napisał:

                > No tak. Bo Ty przecież staruszka już jesteś, nie? ;-))

                ano...

                idzie stara moooni
                kijem sie podpiera
                przejechana przez zycie
                jak przez zlego szofera
                :P

                M.
                • roman_j Re: /me pozytywnie zaskoczony:) 16.07.04, 10:40
                  moooni napisała:

                  > idzie stara moooni
                  > kijem sie podpiera
                  > przejechana przez zycie
                  > jak przez zlego szofera

                  Dobrze, że to był szofer, a nie pilot... ;-))
                • ernest_pinch ja wiem co mogloby dodac vitalnosci Moooni 16.07.04, 22:52
                  ... ciasto (pokrojone przez Romana) ;)))
                  Ps. Roman pamietasz zeby nie pokroic na zbyt grube kawalki? (to troche
                  razi) ;)))
                  • roman_j Re: ja wiem co mogloby dodac vitalnosci Moooni 17.07.04, 11:19
                    ernest_pinch napisał:

                    > ... ciasto (pokrojone przez Romana) ;)))
                    > Ps. Roman pamietasz zeby nie pokroic na zbyt grube kawalki? (to troche
                    > razi) ;)))

                    Ciasto może mogło by być, ale i tak nie ma okazji do jego skosztowania. :-))
                    • moooni Re: ja wiem co mogloby dodac vitalnosci Moooni 21.07.04, 15:56
                      roman_j napisał:

                      > Ciasto może mogło by być, ale i tak nie ma okazji do jego skosztowania. :-))

                      A nie możemy zjeść ciasta z okazji braku okazji?

                      M.
                  • moooni Re: ja wiem co mogloby dodac vitalnosci Moooni 21.07.04, 15:55
                    ernest_pinch napisał:

                    > ... ciasto (pokrojone przez Romana) ;)))
                    O tak, malutki kawałeczek to przyjmę z radością.

                    > Ps. Roman pamietasz zeby nie pokroic na zbyt grube kawalki? (to troche
                    > razi) ;)))

                    Nigdy nie mogę zapamiętać, jak to było w oryginale, chorera...

                    M.
    • intruder Ani widu ani słychu 18.08.04, 14:09
      Gdzie te zdjęcie Płocczan? A raczej kiedy?
      • naka Re: Ani widu ani słychu 18.08.04, 20:44

        Zdjecia jeszcze nie bylo!! Moja zaprzyjazniona pani z kiosku ruchu ma odnotowane : "Zostawic dwa egzemplarze" jako, ze na to zdjecie przyprowadzilam osoby spoza Płocka.
        Zdjecie mialo ukazac sie w Gazecie jeszcze w okresie wakacyjnym. A wakacje koncza sie za niecale 14 dni !!!!
        Moze obejdziemy sie tylko przyjemnoscia postania na Starym Rynku !!!
        • ernest_pinch No to jestem "wygrany" 18.08.04, 23:59
          Nie chadzałem po rynkach, tylko jak pisal Roman, napilem sie w dobrym
          towarzystwie ;) I dzieki temu nie mam kaca ze zdjecia "ni ma" ;)
          • roman_j Cierpliwości... 19.08.04, 12:33
            Zdjęcie na pewno będzie, bo gdyby go nie było, to byłaby kompromitacja, do
            której, jak sądzę, nie dojdzie.
            A co do picia w dobrym towarzystwie, to i tak jesteś do tyłu w stosunku do
            tych, którzy poszli się napić po pstryknięciu sobie fotki na Rynku. Oczywiście,
            o ile tacy byli. :-))
    • roman_j Plakat będzie! :-)) 20.08.04, 16:56
      Wiem to z dobrego źródła. Nie wiem, dlaczego tyle to trwa, ale ten
      plakat "produkuje" POKiS i to on jest odpowiedzialny za zwłokę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka