stary.prochazka
04.02.05, 08:21
na Forum Otwock znalazłem ciekawy wątek o obserwowaniu współpasażerów podczas
codziennych dojazdów.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15342&w=20054453
I tak sobie pomyślałem że ja też miałem swoje typy podczas codziennych
dojazdów do W-wy (oczywiście oprócz znajomych, z którymi się podróżowało:).
Szczegolnie wdzięcznym obiektem byli uchodźcy z Dębaka albo ale nie tylko.
Pamiętam np. grubawego pana z przerzedzoną grzywką i w pomarańczowych
okularach a'la lata 70, który mi przypominał Gucia z Pszczółki Mai i zawsze
wsiadał na Ochocie. Na Ochocie wsiadał też pan, który czytywał "Czas" albo
jakieś pismo UPR.Czasem np. stojąc obok wysłuchiwało się "głembokich" rozmów
różnych panienek w różach i fioletach plus włosy w kolorze "bląd" i tipsy.
(wstrząsneła mną kiedyś rozmowa dwóch uczennic jakiejś szkoły kosmetycznej;)
Macie jakieś swoje typy?