Dodaj do ulubionych

A co u nas tak smutno?

08.10.02, 09:20
bla..bla...bla
79
vwdoka
Jakub
zeus
martunia
binkow, o Binkov
Żyrardów
Kejam1

ile nas jest
Obserwuj wątek
    • Gość: bla..bla Re: A co u nas tak smutno? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 23:22
      Zawitam do Was na dłuzej w sobotę ranp.Może być? Tyczasem pozdrawiam
      wszystkich,trzymajcie się ciepło
      bla..bla
      • Gość: k Re: A co u nas tak smutno? IP: proxy / 193.0.117.* 10.10.02, 12:55
        jak mogles wrzucic Zyrardow do jednego wora???
        • servent Re: A co u nas tak smutno? 10.10.02, 13:32
          sorry sorry coś skopałem?
        • Gość: Gość z Żyrardowa Re: A co u nas tak smutno? IP: *.rrcnet.com 10.10.02, 13:49
          Gość portalu: k napisał(a):
          > jak mogles wrzucic Zyrardow do jednego wora???
          Informacja dla Serventa -
          Żyrardów to:
          - drogi nieobecny (czyzby sie gdzies doksztalcal?
          - cala reszta, z ktora Sochaczew "nie gada"
          • Gość: 79 Re: A co u nas tak smutno? IP: *.sochaczew.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 08:46
            Ja gadam. pozdro
            • bla_bla_bla Re: A co u nas tak smutno? 02.11.02, 01:04
              Będzie jeszcze smutniej ,jak sobie pójdziesz servent...

              Kuki -nie oburzaj się i wpadaj do nas częściej,dawno Cię tu nie było
              Pozdrowionka dla wszystkich bez wyjątku
              bla..bla
    • martunia11 Re: A co u nas tak smutno? 05.11.02, 15:36
      No własnie jakos tak smutno u Was...
      Dawno tu nie zagladałam,bo jakoś czasu mało itp.
      Wczoraj dostałm maila o zdarzeniu z 01.11.2002 z udziałem miejscowych władz, a
      dokładnie policji z Sochaczewa. Jakiś gosciu jechał (dokładnie wyjeżdżał z
      sochaczewa warszawską) z pogryzionym przez psa dzieckiem i zatrzymała go
      policja, bo popełnił jakieś wykroczenie (do którego się zresztą przyznał).
      Policja pomimo, ze widzaiała ze dziecko krwawi przetrzymywała gościa z 20
      minut. Dodam, ze policjanci byli bardzo nie mili a wręcz chamscy. Nie
      obchodziło ich pogryzione i krwawiące dziecko. Facetowi wlepili mandat (jechal
      szybko i nei przestrzegał przepisów bo się spieszył z dzieciakiem do szpitala),
      kiedy odmówił przyjęcia mandatu policjańci powiedzieli ze musi jechac z nimi na
      komende (acha na początku chcieli łapówe 100 zł , mandat wyniósł 400 zł.) W
      końcu gość zapłacił mandat i pojechał, z dzieciakiem wszytsko ok (na
      szczescie), ale gośc wniósł skarge do komendanta w tej sprwie.
      PoOwiedżcie mi czy słyszliscie o tej sytuacji, czy to prawda. Ciekawa jestem
      czy to zmyślona historia, ale pewnie nie bo i po co.

      POzdrawiam Was wszystkich serdecznie i czekam na komentarze.
      • vwdoka Do Martuni 11 06.11.02, 16:43
        A czemu wyjeżdżał z Sochaczewa? Toż szpital protiwpołożne znajduje sia???
        Pozdrawiam,
        vwdoka
        • martunia11 Re: Do Martuni 11 07.11.02, 09:05
          vwdoka napisał:

          > A czemu wyjeżdżał z Sochaczewa? Toż szpital protiwpołożne znajduje sia???
          > Pozdrawiam,
          > vwdoka
          Przykro mi bardzo , ale ja naprawde nie wiem. Nie bylam na miejscu tego
          zdarzenia, wiec nie moge sie wypowiadac. Opisalam Wam tylko to co dostalam w
          mailu. Wcale nie myśle ze to prawda, bo trudno mi uwierzyc ze ktos mogłby być
          tak bezduszny i nie zareagowałby na taką sytuacje.
          Chciałam sie dowiedzieć czy w ogóle słyszeliscie o tym zdarzeniu.
          Wczoraj rozmawiałam z koleżanką i powiedział mi ze już pół Sochaczewa o tym
          trąbi, wiec Wy pewnie tez wiecie...
          Pozdrawiam
          • Gość: 79 Re: Do Martuni 11 IP: *.sochaczew.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 12:50
            pRASA LOKALNA MOCNO ROZPISUJE SIĘ NA TEMAT TEGO ZDARZENIA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka