Dodaj do ulubionych

Pruszkowskie schody

08.02.06, 22:37
Jestem w tym mieście od niedawna. Mam malutkie dziecko. I problem. W centrum
wejscie do kazdego sklepu obwarowane jest minimum 2-3 schodkami-nawet do
zwyklego kiosku czasem. Czy caly Pruszkow jest taki? Czy sa jakies miejsca
gdzie matka z dzieckiem w wozku wjedzie bez problemu. To chyba pozostalosc
poprzedniego ustroju-nie mysleli o niepelnosprawnych i matkach malych
dzieci...smutne.
Obserwuj wątek
    • kaliaa Re: Pruszkowskie schody 08.02.06, 22:47
      ja tez mam male dziecko i ten sam problem :(
      niestety, ale caly pruszkow jest taki :( znaczy sie nieprzyjazny matkom z
      wozkami i niepelnosprawnym...
    • stary_pawian Re: Pruszkowskie schody 08.02.06, 22:57
      kuleczek napisała:

      > Jestem w tym mieście od niedawna. Mam malutkie dziecko. I problem. W centrum
      > wejscie do kazdego sklepu obwarowane jest minimum 2-3 schodkami-nawet do
      > zwyklego kiosku czasem. Czy caly Pruszkow jest taki? Czy sa jakies miejsca
      > gdzie matka z dzieckiem w wozku wjedzie bez problemu. To chyba pozostalosc
      > poprzedniego ustroju-nie mysleli o niepelnosprawnych i matkach malych
      > dzieci...smutne.


      Napewno w Pruszkowie jest dużo miejsc gdzie pomyśleli ....ale jakoś żadne z
      nich nie przychodzi mi do głowy.....
      To jest napradę "makabra"
      Sam jeszcze jakoś tam łażę, ale wózek czy to inwalidzki, czy dziecięcy!
      Robią coraz więcej ale to wciąż za mało.
      Będzie lepiej! "UCHA DO GÓRY" :)
      • wfe416n Re: Pruszkowskie schody 08.02.06, 23:09
        stary_pawian napisał:


        > Napewno w Pruszkowie jest dużo miejsc gdzie pomyśleli ....ale jakoś żadne z
        > nich nie przychodzi mi do głowy.....
        >

        Np. urzędy (Kraszewskiego), przychodnie zdrowia (Helenowska), ciąg pawilonów przy Woj. Polskiego ( obok czołgu ), PKO BP. To tak na szybko.
        • wfe416n Re: Pruszkowskie schody 08.02.06, 23:16
          Jeszcze Basen Kapry, jest tego wiele. Myślę że jeden schodek ( przeważnie przed sklepami ) to nie jest aż tak wielki problem dla wózka z dzieckiem. Gorzej mają niepełnosprawni.
        • stary_pawian Re: Pruszkowskie schody 08.02.06, 23:29
          wfe416n napisał:

          > stary_pawian napisał:
          >
          >
          > > Napewno w Pruszkowie jest dużo miejsc gdzie pomyśleli ....ale jakoś żadne
          > z
          > > nich nie przychodzi mi do głowy.....
          > >
          >
          > Np. urzędy (Kraszewskiego), przychodnie zdrowia (Helenowska), ciąg pawilonów
          pr
          > zy Woj. Polskiego ( obok czołgu ), PKO BP. To tak na szybko.

          Tak urzędy - muszą!, przychodnia i ciąg pawilonów są "młode" więc myślą. PKO BB
          stara się o klientów.
          Nie mówię, że jest całkiem do d... .
          Przy każdym remoncie chodnika na przejściach są robione obniżenia dla wózków.
          Wszystkie nowe budynki mają też podjazdy (raz im to wychodzi lepiej, raz
          gorzej, ale mają).
          Szkoda tylko, że "nowe" i, że "przy okazji remontów". Ale to znowu ci
          Fenicjanie. :)
          • leo48 Re: Pruszkowskie schody 09.02.06, 06:10
            Takie podjazdy to pewnie fajna rzecz ale z tymi "pozostałościami starego
            systemu" to bym nie przesadzał. Dzisiejsze młode mamy należą do pokolenia,
            które nasza generacja wychowała jakoś bez tych luksusów. Inna sprawa, że w tym
            starym systemis ludzie jakoś byli bardziej życzliwi i mamusia z wózeczkiem nie
            musiała długo czekać, żeby ktoś jej pomógł przy schodkach.
            • w3c-strict Re: Pruszkowskie schody 12.02.06, 22:41
              "ciąg pawilonów przy Woj. Polskiego ( obok czołgu )"

              ee.. Jakiego czołgu? :)
              • zwierz.alpuhary Re: Pruszkowskie schody 12.02.06, 23:14
                > ee.. Jakiego czołgu? :)

                czyżbyś był nowym mieszkańcem Pruszkowa?;)
                • smitte Re: Pruszkowskie schody 13.02.06, 11:27
                  Trzeba kolegę wtajemniczyć
                  czołg jest tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=20046634&v=2&s=0
                  • viking03 Re: Pruszkowskie schody 13.02.06, 17:39
                    Bez schodów, za to po pochylni wjedziesz wózkiem do ... kościoła św.Józefa na
                    Helenowskiej ;-)
    • alabama8 Re: Pruszkowskie schody - PKP 14.03.06, 14:24
      A dodatkowo w głowie się nie mieści że na schodach prowadzących na dworzec PKP
      nie ma żadnej rampy ani podjazdu. Ja sobie tam zdrowie, nerwy i kręgosłup
      zszargałam.
      Niby zawsze można poprosić o pomoc - ale ludziska na widok baby z wózkiem
      jakichś takich skrzydeł dostają i mkną, mkną, mkną w siną dal ...
    • justka73 Re: Pruszkowskie schody 15.03.06, 12:36
      witam w klubie, tez jestem mamą małego dziecka i podobny problem ze schodami.
      duże zakupy robimy w hipermarketach, ale małe robię w samie przy ul Kościuszki,
      owoce i warzywa na bazarku (róg wojska polskiego i kościuszki), pieczywo w
      piekarni w pawilonach przy Wojska Polskiego, apteka też dostępna w pawilonach.
      matki z małymi dziećmi to całkiem duża grupa konsumentów, warto byłoby żeby
      dostrzegli to właściciele sklepów i zatroszczyli się o podjazdy, byłoby to z
      korzyścią dla nas i dla nich
      • deptaczek Re: Pruszkowskie schody 17.03.06, 16:04
        A w pawilonach przy Wojska Polskiego na osiedlu Staszica jest calkiem sporo
        podjazdow. Apteka, cukiernia, spozywczy...
        Ja mam natomiast inny problem: schody na polpietro (do windy) w bloku - czy
        spoldzielnia nie powinna zamontowac skldanego jakiegos podjazdu. Moze powinnam
        zlozyc o to wniosek? Co myslicie?
        • kuleczek Re: Pruszkowskie schody 18.03.06, 01:35
          wniosek to dobry pomysł, ale lepiej by było gdyby poparło ćie wiecej
          mieszkancow. w naszym bloku sa schody nawet do wejscia na klatke schodowa. nie
          ma zadnego zjazdu.a conajmniej 4 dzieci jest wozkowych bo tyle wozkow stoi na
          dole przypietych lancuchami:)
        • stary_pawian Re: Pruszkowskie schody 18.03.06, 10:08
          Składaj.
          Jakoś o tym wcześniej nie myślałem (bo nie musiałem), ale by wejść do klatki
          schodowej w moim bloku są cztery stopnie bez podjazdu. Wózek z dzieckiem to
          pewnie da się wnieść (nawet na "raty" - osobno wózek i osobno dziecko), ale
          wózek inwalidzki ?!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka