pawelpp
18.07.06, 23:37
Sqh – gratuluję odkrycia!
Odkryłeś najstarszy zachowany pomnik nagrobny na zabytkowym cmentarzu
żbikowskim:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=731&w=45432688&wv.x=2&a=45432688
Cmentarz żbikowski znam od dziecka, są na nim groby mojej rodziny. W 1989 lub
w 1990 r. miałem bardzo dokładnie zwiedzić ten zabytkowy cmentarz, chcąc
napisać o nim artykuł do prasy. Poświęciłem na to dwa dni.
Aż do dziś uważałem, ze najstarsza jest płaska płyta nagrobna z datą śmierci
1855, ale z nieczytelnym już nazwiskiem. Ostatnio miałem jednak problemy z
odnalezieniem tego grobu, ale być może jeszcze istnieje. Nagrobka Napoleony
Radzimińskiej nigdy nie widziałem i nie dowiedziałbym się o jego istnieniu,
gdyby nie Sqh.
Pokazany na fotografii grób z niemieckimi napisami widziałem kilkanaście lat
temu. Cieszę się, że ten pomnik wielokulturowości naszego kraju jeszcze
istnieje. Widziałem również wtedy grób Romualda de Lefevre’a, pułkownika
regimentu gwardii (jakiej?) Sądzę , że był w dość dobrym stanie. O ile dobrze
pamiętam, była na nim wyryta data śmierci z lat osiemdziesiątych XIX w.
Potwierdzam, że nagrobek ten obecnie już nie istnieje, jest tam już pochowany
ktoś inny, zmarły z 10 lat temu. Takie są niestety przepisy, stare groby
można likwidować, chyba że ktoś uprawniony opłaci wieczystą dzierżawę na
następne 30 czy 50, czy nawet 100 lat. Chyba że pomnik ma wartość zabytkową i
znajduje się np. na Powązkach, które notabene zostały założone później niż
cmentarz żbikowski.
Innym bardzo starym pomnikiem zachowanym na żbikowskiej nekropolii jest grób
profesora politechniki Józefa Moszczyńskiego (zm. w 1864 r.) – po lewej
stronie głównej alei, zadbany i wciąż odwiedzany.
Są też nagrobki ciekawych postaci:
- Na Żbikowie pochowano przedwojennego prezydenta Pruszkowa Berenta, który
zginął w zamachu.
- W głównej alei jest nagrobek Jana Czaki (zm. w 1896 r.) W bibliotece
parafialnej żbikowskiej jest książka wydana bodajże w 1853 r., opisująca
współczesne wydarzenia w Warszawie (tak dawno miałem ją w ręku, że barokowego
zaiste tytułu nie pamiętam). Jest w niej spis wyróżnionych absolwentów
Instytutu Agrotechnicznego, poprzednika dzisiejszej SGGW. Jest wśród nich Jan
Czaki. Nazwisko to zapewne jest węgierskie. Csaky to ród węgierskich
możnowładców ze Spisza. Czy na Żbikowie jest pochowany potomek tak
znamienitej rodziny, któż to teraz sprawdzi?
- W głównej alei blisko od bramy po prawej stronie jest ufundowany przez
parafian grób młodego Adama Mossakowskiego (zm. w 1906 r.), który zginął
podczas krótkotrwałej wojny religijnej z mariawitami o kościół w
podkampinoskim Lesznie.
- Jest na Żbikowie ciekawy z ikonograficznego punktu widzenia pomnik z
płaskorzeźbami, który upamiętnia studenta medycyny.
- Jest nieopodal współczesny nagrobek młodego człowieka, który zginął na
Giewoncie od uderzenia pioruna. Jego dziewczyna z rozpaczy popełniła
samobójstwo. Nie pochowano jej z ukochanym, ale na nagrobku są zdjęcia
obojga.
- W latach dziewięćdziesiątych ub. wieku zmarł bardzo znany biznesmen,
zasłużony działacz gospodarczy, inicjator prestiżowego konkursu dla
przedsiębiorców. Miał ok. 40 lat. Karoshi? Szkoda człowieka. Jest pochowany
na Żbikowie.
Vanitas vanitatum et omnia vanitas, jak powiada Kohelet.