tux54
27.10.06, 23:08
autor: Maciej Czerski, mp, 2006-10-26, Ostatnia aktualizacja: 2006-10-27
Ratusz zdecydował się na zakup dodatkowych składów, by na dłuższej trasie
rozładować tłok. Ale pasażerowie nie mogą się spodziewać luksusów. Z
oszczędności wybrano tańsze i mniej wygodne pociągi.
W grudniu PKP Polskie Linie Kolejowe dokonują zmiany rozkładów w całej Polsce.
Wtedy też SKM zacznie kursować na dłuższej trasie z Pruszkowa do Wesołej
(teraz jeździ z Rembertowa do Pruszkowa). Trwają też rozmowy nad przedłużeniem
kolejki aż do Sulejówka. – Dlatego musimy szybko kupić dwa dodatkowe składy.
Zdecydowaliśmy się na tańsze pociągi starego typu – mówi Robert Szaniawski,
rzecznik Ratusza. Na inne miasta nie stać.
Jak sardynki
Już teraz w godzinach szczytu pociągi SKM są wypełnione po brzegi. Miesięcznie
kolejka przewozi pół miliona pasażerów, mimo że kursuje z częstotliwością
dwóch składów na godzinę. Dlatego nowe składy z pewnością się przydadzą.
Gorzej, że będą to stare konstrukcje, bez klimatyzacji i monitoringu. – Lubię
jeździć SKM dlatego, że czuję się bezpieczniej niż w składach WKD – mówi Igor
Zapolski, mieszkaniec Pruszkowa. – Jeśli Warszawa kupi stare pociągi, to mimo
wszystko obniży standard i straci jeden z głównych atutów.