Dodaj do ulubionych

Na jakiej podstawie prawnej???

13.11.06, 15:56
W piątek przyjechał do Pruszkowa Giertych, z tym że nie jako wicepremier, ale
jako lider LPR. Przyjechał, żeby poprzeć ludzi Ligi w wyborach. Nie
przyjechał do urzędu miejskiego czy do pruszkowskich szkół, ale na wiec
wyborczy na Zniczu.
I do tego momentu sprawa jest ok.
Natomiast na to spotkanie zostali spędzeni uczniowie pruszkowskich szkół, aby
w programie artystycznym umilić atmosferę wyborczą. I to jest moim zdaniem
skandal.
Co innego, gdyby to nie była wizyta wyborcza, wtedy występy uczniów byłyby
jak najbardziej na miejscu. Ale wykorzystywanie dzieci w kampaniach
politycznych to nadużycie prawne. Zaznaczam, że nie ma znaczenia, że to był
Giertych, nie o osobę polityka chodzi. Gdyby w ramach kampanii wyborczej
przyjechał do Pruszkowa Oleksy, Lepper czy Gronkiewicz-Walc, tak samo by mnie
oburzalo zaprzęganie dzieci do kampanii.
Ładnych czasów doczekała się polska szkoła, nie ma co!!!
Obserwuj wątek
    • valczak Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 13.11.06, 16:01
      Zgadzam sie w 100%. Jezeli to prawda to trzeba podkreslic ze to chamstwo i skrajna bezczelnosc. A kto organizowal to spotkanie? Skontaktuje sie i dowiem na jakiej podstawie to wszystko
    • sqz Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 13.11.06, 16:22
      Roman sie jednak czegos nauczyl ;P czerpie ze sprawdzonych wzorcow :) Tatus mu
      pewnie podpowiedzial jakto bylo gdy z generalicja razem Polske na droge
      dobrobytu wyprowadzal :)Milo powspominac te spędy mlodziezy na akademiach ku
      czcii i spotkaniach z zasluzonymi . A jednak historia zatacza kolo a myslalem
      ze moja córka juz w nie bedzie musiala uczestniczyc w tym co ja . Propopnuje
      jeszcze obowiazkowe pochody i manifestacje z okazji.... ( kiedy to pozostawiam
      do wyboru p. Giertychowi i jego małym przyjaciolom p. Kaczynskim)
    • sqh Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 13.11.06, 19:07
      givwafe napisał:

      > Natomiast na to spotkanie zostali spędzeni uczniowie pruszkowskich szkół, aby
      > w programie artystycznym umilić atmosferę wyborczą.

      Z których szkół konkretnie?
      • w3c-strict Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 15.11.06, 23:33
        sqh napisał:

        > givwafe napisał:
        >
        > > Natomiast na to spotkanie zostali spędzeni uczniowie pruszkowskich szkół,
        > aby
        > > w programie artystycznym umilić atmosferę wyborczą.
        >
        > Z których szkół konkretnie?
        >

        No pewno z gim. nr 4 był chór. Kolega opowiadał tę żenadę, co to się na zniczu
        działa.
        • sqh Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 16.11.06, 09:03
          w3c-strict napisał:

          > No pewno z gim. nr 4 był chór. Kolega opowiadał tę żenadę, co to się na zniczu
          > działa.

          Faktycznie, wczoraj uzyskałem potwierdzenie tej informacji z niezależnego
          źródła.
    • maja209 Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 13.11.06, 19:48
      i ja sie podpisuje pod tym... do czego to doszlo Nie podoba mi sie taka akcja i
      mysle ze nie jest to zgodne z prawem ...
      Kiedy pan Wierzejski - rowniez z LPR - zatrudnil dzieci do plakatow i ulotek
      to rowniez bylo zrownane z blotem ale to akurat moze zly przyklad bo tamta
      akcja byla bardziej paskudna przeciez
      • rebi7 Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 14.11.06, 11:37
        Moim zdaniem jest to skandal, ale pewnie zostanie zagłuszony salwami
        powyborczymi...
        • sofanes Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 14.11.06, 19:17
          Giertych giertychem, czego sie spodziewac, ale mnie ciekawi, coz to za dyrektor
          szkoly (szkol) i na jakiej podstawie...?
          Wycieczka krajoznawcza...?
          • leo48 Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 14.11.06, 19:51
            Spodziewając się "niespodziewanej wizyty" robi się wiec-masówkę np o Libanie.
            Bareja wiecznie żywy.
          • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 15.11.06, 06:28
            sofanes napisał:


            > Wycieczka krajoznawcza...?

            Raczej lekcja "Wychowania Patriotycznego";)
            Kiedyś nazywało się to "Przysposobienie Obywatelskie" lub "Wychowanie Obywatelskie".

            Tak tęskniłem za tymi akademiami ku czci, wiecami poparcia albo protestu
            (zależnie od okoliczności).
            "Ręce precz od Kuby" (ciekawe co na to Kuba)
            "Ręce precz od Wietnamu" [...] itd.
          • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 15.11.06, 06:37
            sofanes napisał:

            > Wycieczka krajoznawcza...?

            Czepiasz się :)
            Przecież to lepsze niż lekcja WF. Poodychali sobie świeżym powietrzem :)))

            Skasować WF!!!! ;)))
            • sofanes Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 16.11.06, 03:03
              > Czepiasz się :)

              Sie nie czepiam, sie zastanwiam...;-)
              • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 17.11.06, 06:44
                sofanes napisał:


                >
                > Sie nie czepiam, sie zastanwiam...;-)

                Może politycy by się zastanowili? ;-)
                Fakt, że wszyscy przykładamy do tego co się dzieje "łapkę".
                Ja nie idąc na wybory, Ty idąc, On oddając głos nieważny :(
                Nie wiem czy dożyję normalności, choć też się zastanawiam czy "normalność" to to
                co jest, czy moja chora wyobraźnia. :),:(
              • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 17.11.06, 17:04
                sofanes napisa
                >
                > Sie nie czepiam, sie zastanwiam...;-)
                >
                Też się zastanawiam co będzie dalej.
                Może kolejna wojna? (NIE DAJ BOŻE!!!)
                Dostałem kiedyś pocztą elektroniczną obrazek z grafiti
                "Boże daj mi siłę by gdy Ojczyzna mnie zawoła zamiast piersi wypiął dupę bo ta
                ropa nie jest moja".
                Młode chłopaki jak dęby za kasę ryzykują.
                Czemu USA nie wprowadza demokracji np. w Etiopi itp.?
                Tam pod pustynią nie ma ropy i niech sobie robią co chcą.
                Polska też trzyma ten kurs, a przecież po II wojnie światowej powinna mieć
                wstręt do dalszych wojen.
                • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 17.11.06, 17:19
                  Wgląda bez sensu.
                  Nie zdążyłem skończyć jak "moj ulubiony" BlueConnect mnie wylogował.
                  A może to robota Adminów?;)

                  "Takie Rzeczpospolite będziecie mieli
                  jakie młodzieży wychowanie"

                  Od Powietrza, Wody, Ognia i Mistra Edukacji uchowaj nas Panie.
      • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 17.11.06, 07:44
        maja209 napisała:

        > i ja sie podpisuje pod tym... do czego to doszlo

        To nie doszło!!!
        To wróciło!!!!
    • sofanes Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 16.11.06, 19:23
      A ktorych szkol konkretnie...?
      Warto pochwalic personalnie, z imienia i nazwiska, ich dyrektorow...
      Oczywiscie nie dlatego, ze sa dyspozycyjni, ale dlatego, ze ucza dzieci
      obywatelskiej swiadomosci, prawda...?
    • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 17.11.06, 07:59
      givwafe napisał:

      > W piątek przyjechał do Pruszkowa Giertych, z tym że nie jako wicepremier, ale
      > jako lider LPR. Przyjechał, żeby poprzeć ludzi Ligi w wyborach. Nie
      > przyjechał do urzędu miejskiego czy do pruszkowskich szkół, ale na wiec
      > wyborczy na Zniczu.
      > I do tego momentu sprawa jest ok.
      > Natomiast na to spotkanie zostali spędzeni uczniowie pruszkowskich szkół, aby
      > w programie artystycznym umilić atmosferę wyborczą. I to jest moim zdaniem
      > skandal.


      Cóż.
      To jest "Jego Wysokość" Minister od Edukacji i pewnie stąd uczniowie (pan dyro
      się nie wychyli bo dostał "prikaz" i o swój stołek (nawet jak tylko w niego
      pierdzi (przepraszam) dba ;)
      Jeszcze raz przepraszam, ale może "dyro" zajął by się tym co dzieje się w
      szkole, a nie wiecami wyborczymi.
      Tak łasy na ch(w)ałę, zaszczyty i pensję?!
      • grinti Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 17.11.06, 12:37
        widziałam chyba wczoraj jakiś fragmencik w telewizji jak dzieci ściskały łapkę
        pana premiera (chyba w sejmie), błyskały flesze itd.]
        jako osoba odpowiedzialna za wychowanie moich dzieci wolałabym wiedzieć co moje
        dziecko robi w ramach tzw. wychowania obywatelskiego
        chcę też mieć możliwość odmowy w przypadku opcji politycznych mi nie
        odpowiadających i nie podobaja mi się takie spędy

        trochę tak jak te wszystkie "kasowe" filmy co to szkoły chodziły, bo to lektura
        i tylko dzięki temu ktoś chciał to oglądać - inaczej inwestycja się nie zwróci
      • sofanes Chwala Dyrektorce Gimnazjum Nr 8 18.11.06, 03:18
        > się nie wychyli bo dostał "prikaz" i o swój stołek (nawet jak tylko w niego
        > pierdzi (przepraszam) dba ;)

        No o to wlasnie idzie, ze on nie mogl dostac takiego prikazu...
        Bo jakby dostal, to bylby dowod na upartyjnianie szkoly; dlatego tez spytalem o
        dyrektora(ow), bo to swiadczy wlasnie o dyspozycyjnosci...
        Niechby Giertych sprobowal wydac prikaz na pismie, o-ho, to bylby bardzo
        wdzieczny temat dla prasy; na wyborczy wiec...?! O no-no, no-way...
        A tak, prawdopodobnie, mamy do czynienia z bardzo gietkim kregoslupem moralnym
        dyrektora(ki)...
        Swoja droga, to musi byc frustrujace dla mlodych ludzi ogladac taki pokaz,
        jakby to delikatnie ujac, wazeliniarstwa...ze strony kadry, co ma swiecic
        przykladem...ech...
        • sofanes Numer 4, nie 8 !!! 18.11.06, 03:20
          Ech, jak to czlowiekowi numerki sie mieszaja...
        • stary_pawian Re: Chwala Dyrektorce Gimnazjum Nr 8 18.11.06, 17:45
          sofanes napisał:


          > No o to wlasnie idzie, ze on nie mogl dostac takiego prikazu...
          > Bo jakby dostal, to bylby dowod na upartyjnianie szkoly; dlatego tez spytalem o
          >
          > dyrektora(ow), bo to swiadczy wlasnie o dyspozycyjnosci...
          > Niechby Giertych sprobowal wydac prikaz na pismie, o-ho, to bylby bardzo
          > wdzieczny temat dla prasy; na wyborczy wiec...?! O no-no, no-way...
          > A tak, prawdopodobnie, mamy do czynienia z bardzo gietkim kregoslupem moralnym
          > dyrektora(ki)...

          Prikaz na piśmie - to jest zostawienie śladu i dostarczenie dowodu. :)
          Nie miałem na myśli "Jego Wsokośći".
          Nie chodziło o "prikaz urzędowy".
          Chodziło mi o to, by... (sam nie wiem jak to wyrazić) :(((


          >Swoja droga, to musi byc frustrujace dla mlodych ludzi ogladac taki pokaz,
          > jakby to delikatnie ujac, wazeliniarstwa...ze strony kadry, co ma swiecic
          > przykladem...ech...

          Byleby ta frustracja nie uzewnętrzniła się w sposób tragiczny!
          Nauczyciele - tak jak każdy z nas - mają swoich szefów, którzy wykorzystują
          stanowisko do celów niekoniecznie zgodnych z edukacją.

          • sofanes Re: Chwala Dyrektorce Gimnazjum Nr 4 18.11.06, 19:35
            > Chodziło mi o to, by... (sam nie wiem jak to wyrazić) :(((

            No rozumiem...twarda sugestie...ale generalnie chodzi o to, ze Giertych nie
            bedzie rzadzil wiecznie, mozna goscia przeczekac, a nie leciec na wyprzodki
            dyplomy wreczac, prawda...?
            • stary_pawian Re: Chwala Dyrektorce Gimnazjum Nr 4 19.11.06, 10:24
              sofanes napisał:

              > > Chodziło mi o to, by... (sam nie wiem jak to wyrazić) :(((
              >
              > Giertych nie
              > bedzie rzadzil wiecznie, mozna goscia przeczekac, a nie leciec na wyprzodki
              > dyplomy wreczac, prawda...?

              Jasne,że "...poczekajmy, przeczekajmy, doczekajmy ..."
              Jakim kosztem (już nie moim) mamy przeczekać "Jego Wsokość"?
              Szkody, których narobi "sie udzielajonc" mogą być trudne do naprawienia.
              Psychika nastolatków to naprawdę Delikatna i Trudna sprawa.

              Dobrze, że to nie mój problem :)
    • erleusortok Na jakiej podstawie prawnej... 17.11.06, 15:04
      Zapędzenie dzieciaków na spęd wyborczy wszystkich irytuje, i słusznie.

      Ale dlaczego nikomu nie przeszkadzają uskuteczniane w przedszkolach wizyty niejakiego Ronalda McDonalda, to nie wiem - moim zdaniem są bardziej szkodliwe dla nieletnich umysłów.
      • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej... 17.11.06, 16:37
        erleusortok napisał:

        > Zapędzenie dzieciaków na spęd wyborczy wszystkich irytuje, i słusznie.
        >
        > Ale dlaczego nikomu nie przeszkadzają uskuteczniane w przedszkolach wizyty niej
        > akiego Ronalda McDonalda, to nie wiem - moim zdaniem są bardziej szkodliwe dla
        > nieletnich umysłów.
        >

        Moje "dzieciaki" już dawno do szkoły nie chodzą, bo nie chcą.
        W przedszkolu mam wnuka, ale nic nie wiem o wizytach McDonalda.
        Jasne, że SZKODLIWE.
        Chyba chodzi o kase nawet kosztem psychiki dzieci.
        Ot, nasze dziś i pwenie najbliższe jutro. Nie miej kasy - zdechniesz.

        ALE NIE ZA WSZELKĄ CENĘ.
      • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej... 17.11.06, 16:41
        Masz całkowitą rację.!!!

        Nadgorliwość jest gorsza od sabotażu
        • grinti Re: Na jakiej podstawie prawnej... 17.11.06, 18:41
          wizyty ronalda albo rolanda albo donalda albo coś tam coś tam
          też by mi się nie podobały

          mcdonald i danone (bo też kiedyś organizował coś podobnego w przedszkolach)
          chcą zwyczajnie w świecie związać małego klienta z marką, czyżby Roman miał ten
          sam cel?
          • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej... 17.11.06, 19:04
            Nie wiem czy "Jego Wysokość" miał z tym coś wspólnego.
            Generalnie (zostało mi z dawnych lat ;) ) jest to świństwo (tu przepraszam też
            świnki morskie).

            My (podobno dorośli) decydyjemy.
            • piotrek_92 Re: Na jakiej podstawie prawnej... 17.11.06, 19:58
              Heh... Jestem uczniem Gim. nr 4 im. JP2... To właśnie chór z mojej szkoły brał
              udział w tym "przedstawieniu". Na dodatek obok Romana siedziała nauczycielka
              matmy, również z tej szkoły... pewnie jest jakimś LPRowcem. Także dyrektorka
              mojej szkoły chwaliła tam Romana i wręczyła mu jakiś dyplomik. Coraz bardziej
              żałuję, że chodzę do tej szkoły.
              Dla pocieszenia: wizyta Romana i tak nic nie dała, bo SAKOWICZ przegrał ze
              Starzyńskim i to w I turze, a LPR nie weszła do Rady Miasta.
              • stary_pawian Re: Na jakiej podstawie prawnej... 17.11.06, 20:32
                piotrek_92 napisał:

                > Heh... Jestem uczniem Gim. nr 4 im. JP2... To właśnie chór z mojej szkoły brał
                > udział w tym "przedstawieniu". [...] Coraz bardziej
                > żałuję, że chodzę do tej szkoły.
                > Dla pocieszenia: wizyta Romana i tak nic nie dała, bo SAKOWICZ przegrał ze
                > Starzyńskim i to w I turze, a LPR nie weszła do Rady Miasta.

                Jest i nie jest ważne kto wygrał wybory.
                Chodź do szkoły i się ucz, i nie daj się zwariować.
                Jesteście PRZYSZŁOŚCIĄ i od Was zależy w jakim Państwie będziecie żyć.
                Możecie - tak jak dyro - włazić w du... "pomazańcom Bożym" lub możecie wziąć na
                swój kark odpowiedzialność (a nie jest to "bułka z maslem"!).
                • givwafe Re: Na jakiej podstawie prawnej... 21.11.06, 10:46
                  Wcale nie mniej zenujące niz wręczanie dyplomiku przez dyrektora placówki
                  edukacyjnej (która notabene zobowiązana jest jak najdalej trzymac sie od
                  polityki) było to, jak dyrektorka "Pruszkowiaków", w dodatku kandydatka na
                  radną z SLD, rzuciła sie szefowi partii do nóg... Co na to SLD???
                  No cóz, jeśli ktoś ma potrzebe wazeliniarstwa-trudno, ale władze miasta powinny
                  kategorycznie położyc kres wszelkim próbom mieszania dzieci do polityki.
    • x-eusz Re: Na jakiej podstawie prawnej??? 21.11.06, 15:46
      Gimnazjum nr 4 to jedna z najlepszych szkół w Pruszkowie. "Pruszkowiacy" to
      jeden z najlepszych tego typu zespołów w kraju. Nie zmieni tego ani wręczanie
      Giertychowi wazeliniarskiego dyplomiku ani tez równie wazeliniarskie rzucanie
      mu się do kolan z podziekowaniami za sponsoring zespołu.
      Obie dyrektorki są tak oddane prowadzonym przez siebie placówkom, że wręcz jest
      to chorobliwe i pewnie tylko dlatego mają tak duże rezultaty. Tylko
      pozazdrościć efektów.
      Szkoda byłoby więc, gdyby lata ich ciężkiej pracy i sporych sukcesów zostały
      przekreślone jednym głupim gestem, prawda?
      Ciekawe, co one same o tym sądzą...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka