geograf
24.06.03, 22:05
z GW, z dnia 25.06.2003
"Łódzkie MPK chce, by do tramwajów i autobusów wrócili
konduktorzy. W lipcu eksperymentalnie będą obsługiwać
dwie linie. Jeśli w przyszłości pojawią się na
wszystkich trasach, pracę znajdzie tysiąc osób.
Komisja finansów Rady Miejskiej zajmowała się we wtorek
MPK. Uznanie radnych wzbudziła informacja, że do
łódzkich tramwajów i autobusów wrócą konduktorzy. Na
razie tylko na dwie linie. Prezes MPK Paweł Dziwisz
zdradził w kuluarach, że ma ich być pięćdziesięciu,
choć potrzeby ocenił na tysiąc osób. Problemem są
jednak kosztowne kasy fiskalne, w które muszą być
wyposażeni konduktorzy.
Najważniejszym punktem obrad miała być podwyżka cen
biletów. Racji MPK bronił wiceprezydent Łodzi
Włodzimierz Tomaszewski. Przekonywał, że w firmie
wyczerpano już wszystkie możliwości oszczędzania. -
Wyższe ceny biletów pozwolą utrzymać dotychczasowe
linie i częstotliwość kursów - twierdził.
..."
system z osobnymi firmami kontrolującymi bilety w Łodzi
zupełnie nie sprawdził się..może to się uda? o ile w
ogóle zostanie wprowadzone.....
www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1543180.html