Dodaj do ulubionych

tworcze ruszenie;)

11.01.08, 10:08
milimoi, a zwlaszcza ty ramirez jako czlowiek z ogromna energia
dzialania;) wczoraj wieczorem, w rozmowie ze znajomym natchnelo
mnie.. zrobmy wystawe! chcialabym zrobic wystawe zbiorowa tworczosci
wszelkiej (fotografia,grafika,malarstwo,rzezba,video, preformance,tu
uklon w strone tego kolka teatralnego co to mialo sie tworzyc;> i
cokolwiek tylko do glowy przyjdzie;)). wlasnie dostalam zgode od
pana prezydenta miasta pruszkowa;), i tak naprawde lokal to tylko
formalnosc;)
(mysle o starej hali znicza, czyli tej wysokiej,po lewej stronie za
brama, zrobimy sobie praski klimat artystyczny;)). myslalam o
terminie walentynkowym,ale moze sie nie do konca udac, jako ze to za
chwile zaraz,ale mysle ze poczatek marca bylby juz bardziej
prawdopodobny;)
chodzi mi po glowie tematyka uczuciowa:> ale jeszcze powiedzmy dzis
i jutro jestem otwarta na pomysly tematyczne, potem rozsylam
zaproszenia do udzialu;) licze na wasze wsparcie i wasz udzial!
szukam tez sponsorow, wolontariuszy i wszystkich ktorzy chcieli by
jakos pomoc;>
Obserwuj wątek
      • sqz Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 13:55
        Daj nam szanse :) Strasznie szybko oczekujesz zywej reakcji :)
        Nie wiem czy bede mogl jakos pomoc ale polecam uderzenie do
        Vatenffala w sprawie sponsoringu wiem ze oni lubia angazowac sie w
        tego typu lokalne imprezy . www.vattenfall.pl/
        Pozdrawiam i zycze powodzenia :)
        • mysza63 Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 14:08
          Spokojnie napewno znajdą się chętniale wiesz jak to nasze forum działa, czasem prawie kompletnie zamiera. Muszę w swoich szpargałach pogrzebać, kiedyś całkiem fajne grafiki miałam swojej produkcji ale po przeprowadzkach i innych remontach to nie wiem czy jeszcze je gdzieś mam.
          Znam z naszego forum jedną taką artystkę, która mogłaby się jednak troszkę więcej udzielić bo ma z czym.
          • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 14:11
            no ja mam nadzieje ze conajmniej polowa foruma sie ruszy w celu
            powieszenia sie;P i licze tez ze cale forum rozesle temat dalej;>
            caly czas mysle nad tematem i tytulem wystawy, dzis wieczorem
            odbedzie sie burza mozgow to bede informowac;D

            mysza moze to jest dobra okazja co by odnalezc te grafiki, i moze
            zeby zrobic jakies nowe?:)
            • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 15:10
              O rany.. strzelasz ostrą amunicją..
              To znacznie bardziej skomplikowane niż kółko teatralne.
              Organizowałaś już takie twórcze happeningi?
              Mała hala Znicza jest do wyjęcia?
              mm.. wyglada całkiem, całkiem.. nie tylko na tą jedna imprezę..
              ;)
              aa.. nie napisałem..
              Pomysł jest super, oczywiście popieram i pomogę!!
              Burza? Dziś? Informuj o wynikach!
              Uściski!
              • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 15:16
                organizowalam hmm, wspolorganizowalam;>
                a hala nie jest do wynajacia, a do dostania na troche;) przynajmniej
                do czasu az czegos z nia nie zrobia;) jednak zeby nie bylo
                watpliwosci, nie chodzi o ten maly budynek pomiedzy,a o ten pierwszy
                przeszklony;)

                czekam na jakies wiesci o tym teatrze co tu mial sie tworzyc,moze
                chcieli by zrobic jakis krotki happening wlasnie;) jako ze nikt tam
                siedziec nie bedzie ciagle,podejzewam ze cala impreza bedzie jedynie
                wernisazem, i finisazem;P wiec dwa dni do przedstawienia jakis
                inscenizacji czy czegos takiego;)

                to wcale nie jest takie skomplikowane, trzeba miec tylko checi;> ja
                mam ich za cale miasto;) ale licze na pomoc.. i na uczestnikow:>
                mam znajoma ktora organizuje w warszawie slamy, chce ja namowic zeby
                tez cos wymyslila:) i nadal czekam na jakies pomysly od was, na
                tematyke, zalezy mi zeby temat pozostawial wiele miejsca do popisu;D

                • burza_gradowa Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 16:58
                  No dobra, kolej na mnie aby się wypowiedzieć :)
                  Pomysł super!
                  możesz liczyc na mój udział w kazdej możliwej postaci.
                  Po pierwsze jestem w stanie rozejrzec się za sztalugami i stojakami. po drugie
                  jestem w stanie przygotowac ulotki czy plakaty. tzn zaprojektowac, bo z drukiem
                  nie mam za wiele wspolnego.
                  po trzecie chętnie właczę się do konkretnych działań, burz ;) rozstawiania,
                  urzadzania, dekorowania.
                  po czwartem z chęcią zaprezentuję swoje prace malarskie moze znalazloby sie tez
                  pare fotografii, które by się nadawały. Po kolejne proponuje do sztuk
                  wizualnych dodać muzykę. Wprawdzie ja tylko trochę pogrywam na pianinie i nie
                  jest to poziom koncertowy ale możnaby pomyslec nad jakimiś występami. po
                  kolejne gdyby byli chetni to chetnie zaangazowalabym sie w jakies
                  performance. Mysle też, ze jest w pruszkowie mase artystow ktorych możnaby
                  zaprosić do współpracy, mam kilka pomysłów. nie no... w ogole to mam teraz taką
                  mini burzę jednego mózgu i mysle, ze trzeba sie spotkac po prostu. koniecznie :)
                  • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 17:19
                    burzo nadziejo ty moja!
                    ciesze sie niezmiernie, mysle ze zaproszenia i plakaty beda tez
                    dzielem burzy mozgow;> ja grafik foto;>, pan wspoltworca pomyslu tez
                    grafik;> no i ty:) damy rade!:D
                    drukiem sie nie martwie, ostatnio za b.przyzwoite pieniadze
                    drukowali kartki mojego projektu, w pruszkowie, mysle wiec ze do
                    nich sie udam.. moze sie nawet w jakis sponsoring wkreca;)
                    sztalugi tak! ja mam jedna swoja;) ale mysle ze cos sie wymysli,
                    poza tym mam niesmiala nadzieje ze ze scianami bedziemy mogli robic
                    co chcemy;)

                    najbardziej martwi mnie kwestia video, bo trzeba by jakis sprzet
                    skombinowac;)
                    pierwsza podstawowa sprawa,to trzeba to miejsce sobie ogladnac,
                    sprawdzic co bedzie potrzebne i tak dalej.
                    i koniecznie marze o jakims dzianiu sie;> a te lata 80' co raz
                    bardziej mi sie podobaja;)
                    burzo jesli masz pomysl na nazwe czy 'temat' wystawy to czekam na
                    propozycje;)

                    ach, i jeszcze, jesli ktokolwiek ma jakikolwiek pomysl ma to prosze
                    pisac na forum,do mnie na priva, albo do mnie na gg 1467698
                    no:D
      • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 17:22
        zerozeroseven ekhm, wlasciwie to chyba wyjasnilam w poczatkowym
        zdaniu,ze to jest z blogoslawienstwem organow tym zarzadzajacych;>
        wiec raczej by powiedzieli,gdyby nie mozna bylo tam nic
        organizowac;> z reszta w zapasie mamy jeszcze kilka innych lokali;>
          • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 17:59
            ja tez nie znam tego miejsca:)
            postaram sie jutro zdzwonic z czlowiekiem ktory sie tym zajmuje, i
            zobaczymy co powie:) napewno do spotkania forumowego chcialabym zeby
            miejsce bylo juz obejrzane zaklepane;> zeby przy okazji spotkania
            forumowego mozna bylo podyskutowac juz o konkretach;>
            • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 18:18
              Święte słowa, w trakcie zbierzemy deklaracje, wszystko zapiszemy, nagramy, nawet, jak się potem wyprą, że nic nie pamiętają, bo byli pod wpływem, to będziemy mieli cyrografy.
              ;)
              Jeśli bym mógł być przy oglądzie szanownego przybytku byłoby miło..
              napisz do mnie na maila:
              maciejmarks@o2.pl
              podam numer telefonu, jak byś coś wiedziała - byśmy się zdzwonili..
              :)
        • zerozeroseven Re: tworcze ruszenie;) 11.01.08, 21:07
          >jest z blogoslawienstwem organow tym zarzadzajacych

          Właśnie to mnie dziwi. Obiekt jest do rozbiórki i nie spełnia norm
          bezpieczeństwa. Podobno.
          Cóż jak widać niczego już nie można być pewnym na tym świecie.... ;)
    • ilekobietamalat pierwsze podejscie do tematu 11.01.08, 22:43
      oczywiscie nadal nie wiem jak to wszystko wyglada w srodku,ale
      pomysl jest narazie taki (licze jeszcze na wasze wizje i sugestie);>
      temat: kobieta/kobiety (akuratnie na marcowy termin;))
      tytulu brak narazie;)
      klimat imprezy prlowski, z gozdzikami,i rajstopami na sznurkach;P
      (odnosze wrazenie ze wlasnie taki klimat wpasuje sie idealnie w ta
      hale)
      wernisaz jak wernisaz, finisaz impreza w klimacie;) czyli
      przebieramy sie, pijemy herbatke z wkladka i sie bawimy w rytmy..
      wlasciwie to sma jeszcze nie iwem w jakie rytmy;>


      luby uswiadomil mi ze przeciez tam napewno sa jakies trybuny;>
      wiec problem przynajmniej kilku miejsc na prezentacje pracy bylby
      rozwiazany;> achh nie moge sie doczekac az zobacze to miejsce:D
      • burza_gradowa Re: pierwsze podejscie do tematu 12.01.08, 12:21
        zatem ja również czekam na spotkanie i oglądanie miejsca, przy okazji ustalenie
        różnych rzeczy. Generalnie wszystkie pomysły, ktore tu się pokawiły bardzo mi
        sie podobaja, ale uważam, że jesli ekipa, ktora deklaruje udzial, spotka się to
        wszystkie pomysły bedzie można omówić, jedne przyklepać dla innych moze znajdą
        się alternatywy, ale moim zdaniem to wymaga spotkania iudzialu wszystkich w
        konstruktywnej dyskusji a nastepnie podzialu zadan i wyznaczeniu terminów.z
        takiego spotkania każdy wyjdzie ostatecznie zaangażowany i zmotywowany. Jak
        realnie okreslimy ile czasu na co potrzeba to wyjdzie nam ostateczny termin. Ze
        skromnego doświadczenia wiem, ze wbrew pozorom zwykle potrzeba na takie imprezy
        wiecej czasu niż się wydaje.
        • ilekobietamalat Re: pierwsze podejscie do tematu 12.01.08, 13:24
          mam projekt tego budynku w tej chwili przed soba:) do uzytku
          wlasnego:)
          mamy zupelnie odwrotne doswiadczenia burzo:)) ja wystawe lat temu
          trzy czy cztery wspologranizowalam, jakies 3tygodnie;) lacznie z
          projektami plakatow, ich drukiem,zaproszeniami it ak dalej;D
          a myslelismy ze sie nie wyrobimy;)
          co do spotkania i przemyslenia jasne! tylko zalezy mi na szybkim
          wymysleniu tematu, sprawy organizacyjne spokojnie moga poczekac
          tydzien,ale temat wolalabym juz znac, zeby zapraszajac ludzi
          wiedziec co mowic;)
          jesli ktos jest zainteresowany spotkaniem spontanicznym,i pogadaniem
          na zwyo, dzis kolo 17 wybieram sie na kawke do artcafe:)
          maila mojego macie, gg tez, po nr. telefonu prosze tez sie zglaszac
          jesli jest takie zapotrzebowanie;>
          • sqz Re: pierwsze podejscie do tematu 12.01.08, 16:47
            Trybuny sa i to dosyc wysokie , przy wejsciu od Al. XX -lecia ( czy
            jak to teraz tam sie zwie) jest duzy korytarz rozprowadzajacy na 2 -
            strony trybun . Wyglada to jak wawoz z 2 stron strome sciany z tym
            ze ta od ulicy przeszklona . Tak to pamietam z pamietnych czasow gdy
            kobiety ze Znicza PP w koszykowce zdobywaly .
            • ramirez71 Re: pierwsze podejscie do tematu 12.01.08, 20:09
              Oj, nie damy rady tak tego spokojnie omówić na imprezie, a żeby mieć jakieś plany do przedstawienia podczas jej trwania i by przyciągneło to należyta uwagę, trzeba się spotkać i pogadać wcześniej.
              Wiadomośc o kawie w Komorowie odebrałem zbyt późno.. Teoretycznie można się spotkać w naszym mieszkanku jutro wieczorem(niedziela po 18) na Kubusia Puchatka róg Wojska Polskiego.
              Się rozumie, że serdecznie zapraszam zainteresowanych..
              --
              We wszystkim jest reguła
              i odrobina szaleństwa..
              jak dobrze pójdzie..
              • ilekobietamalat Re: pierwsze podejscie do tematu 12.01.08, 22:24
                jutro luby wyciaga mnie na alleycata, na ktorego konsekwentnie od
                pol roku wyciagnac sie nie daje;P
                ale mysle, ze najlepiej byloby spotkac sie kolo srody.. no moze we
                wtorek,bo w srode to z warszawy wroce pewnie za pozno jak dla mnie:)
                nie rozmawialam dzis z czlowiekiem od hali,jako ze tatus moj
                szanowny,ktory pana od hali zna,twierdzi ze lepiej skontaktowac sie
                w poneidzialek.. tzn generalnie tatusia zmusze co by sie z nim
                skontaktowal;P skoro juz go zna;) a potem jak pojedziemy obejzec to
                miejsce,to my sie z panem poznamy blizej;)
                no wiec w poniedzialek bedzie juz wiadomo co i jak,to akuratnie we
                wtorek mozna by rozmawiac juz o jakis szczegolach..
                ojej przepraszam,nieprzytomna jestem,moge cos nieskladnie pisac;)

                osobiscie artcafe jako miejsce spotkan odpowiada mi idealnie,jako ze
                nie musze ruszac samochodu, a wlasnymi nozkami sie dostarczac;)
            • wfe416n Re: pierwsze podejscie do tematu 13.01.08, 10:42
              sqz napisał:

              > Trybuny sa i to dosyc wysokie , przy wejsciu od Al. XX -lecia ( czy
              > jak to teraz tam sie zwie) jest duzy korytarz rozprowadzajacy na 2 -
              > strony trybun . Wyglada to jak wawoz z 2 stron strome sciany z tym
              > ze ta od ulicy przeszklona . Tak to pamietam z pamietnych czasow gdy
              > kobiety ze Znicza PP w koszykowce zdobywaly .

              jeżeli mówimy o hali po lewj stronie od wejścia na teren Znicza ( z ulicy Prusa ) to:
              po wejściu skręcamy w lewo, mijamy pomieszczenia z szatniami i wchodzimy na halę, hala wielkości zwykłego boiska do siatkówki/koszykówki a po prawej stronie trybuny i nic więcej. Przynajmniej ja to tak pamietam, zawsze trybuny były po jednej stronie, na przeciwko okien od strony terenu Znicza.
    • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 13.01.08, 17:29
      chcialam poinformowac ze drukarnia wstepnie zgodzila sie wydrukowac
      po b.malej cenie..z nadzieja na hmm, sponsoring;) oczywiscie rozmowy
      na ten temat jeszcze przed nami,ale nizsza cene mamy zagwarantowana
      napewno;)
      • kol Re: tworcze ruszenie;) 13.01.08, 18:16
        ps. techniczne pytanie.
        A jesli ktos by podrzucil swoje fotki na ta wystawe, to mozna
        rowniez zalatwic ich druk taniej nieco. Czy tez to kazdy we wlasnym
        zakresie. Bop jesli by zrobic to hurtem, mozna by zaoszczdzic
          • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 13.01.08, 18:28
            Uaa.. wchodzimy w detale, a ja mam pewne zastrzeżenia nawet do tematu..
            Trza konkretnie ustalić spotkanie i już..
            * * *
            Kol, dobrze by Cię było mieć z Burzą w zespole organizacyjnym..
            • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 13.01.08, 18:30
              ramirez71 napisał:

              > Uaa.. wchodzimy w detale, a ja mam pewne zastrzeżenia nawet do
              tematu


              idealnie:D bo ja tez:) po nocy doszlam do wniosku ze jest tandetny
              i typowy;P
              boje sie zebysmy nie wpadli w jakis jarmarczny ton:/
            • burza_gradowa Re: tworcze ruszenie;) 13.01.08, 22:20
              :) Ja już się dawno zgłosilam. Czekam na spotkanie. Pisanie na forum jest jak
              nabardziej uzasadnione, ale niech się ten zespół ustali, niech kazdy sie
              wypowie, zróbmy tę burzę ;) podzielimy się zadaniami i ruszymy. Czekam z
              niecierpliwością a tymczasem zabieram sie za malowanie, mam dzis fajny pomysł.
              Widzisz Kobieto jak mnie natchęłaś? hahah
              • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 14.01.08, 09:02
                :) tak tez mam tworcze natchnienie;)
                sluchajcie kiedy by wam pasowalo to spotkanie? bo ja wieczorami to
                tak kolo 20 dopiero w domu jestem(oczywiscie 20 w artcafe mi
                pasuje). chyba ze w piatek uda mi sie wczesniej.. aczkolwiek nie
                wiem,bo siostrze bede pomagala w poszukiwaniu sukni slubnej wiec to
                roznie moze wyjsc;)
        • ilekobietamalat burzo a ty? 15.01.08, 19:36
          a wszyscy inni?:) haloo:) otworzcie oczy (jutro pan od hali bedzie
          bardziej dostepny to czegos sie dowiem,bo teraz jakies problemy
          osobiste mial czy cos, wiec byl malo rozmowny)
          • burza_gradowa Re: burzo a ty? 15.01.08, 19:53
            A ja... hmm.. no powiem szczerze, ze już przyjełam zaproszenie na warsztaty
            wielokulturowe w Wawie.. w dodatku zdazylam obiecać, że kogoś tam "wprowadzę" i
            troche głupio by mi bylo sie teraz z tego wycofywac. (prowadzi jakis
            argentynczyk, gdyby ktos byl zainteresowany to podam szczegóły, zwłaszcza
            młodzież i studenci są adresatami)
            Zatem jednak wolalabym po piątku.
            • ilekobietamalat Re: burzo a ty? 15.01.08, 19:58
              o burzo,o czyms ciekawym prawisz;) to ja prosze szczegoly;)
              sluchajcie,to mysle ze jednak wstepnie porozmawiamy sobie w sobote,i
              po sobocie spotkamy sie juz jakos konkretniej.ramirez co ty na to? i
              tak sprawa zalatwiania i dowiadywania sie o hale zejdzie sie pewnie
              do konca tygodnia..
              • ramirez71 Re: burzo a ty? 15.01.08, 21:12
                jak ja na to?
                cóż, na imprezie będę, raczej wapię, czy da się tam pogadać..
                za dużo "atrakcji", za mało wolnego czasu..
                hm.. może się uda jakos to ogarnąć w następnym tygodniu, byleby się to nie rozmyło słomianym ogniem.
                • ilekobietamalat Re: burzo a ty? 15.01.08, 21:26
                  rozmyc sie nie rozmyje bron boze:) co najwyzej moze sie odbyc
                  pozniej niz planowalam:)
                  a ja juz przypilnuje zeby chociaz odrobine na imprezie dalo sie
                  porozmawiac na ten temat;D
    • ilekobietamalat wiesci z pola walki... ;) 16.01.08, 10:10
      milimoi hale mozemy ogladac kiedy chcemy,oby to bylo do 16 w
      tygodniu,i ze mna;) musze sie o soboty dowiedziec jeszcze...
      poniewaz tam obok sa firmy pracujace do 16 wlasnie, to jest tez pan
      ktory nas wpusci:)
      pan zajmujacy sie calym tym bbudynkiem,jest bardzo otwarty i chetny
      do pomocy.. trzeba teraz tylko opracowac plan co i jak,powiedzial ze
      jesli bedzie trzeba cos rozebrac,przestawic, dostawic to nie ma
      problemu:)
    • burza_gradowa Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 17:51
      Coś wątek zamarł.. Data imprezy tak optymistycznie wyznaczona a jak na razie nie
      posunęliśmy się naprzód specjalnie ;)
      żeby wątek ożywić dorzucam coś do zapowiadanej burzy mózgów.
      Propozycja nazwy imprezy: pruszkowski jarmark talentów albo coś w ten deseń
      wtedy może być cala masa rzeczy, jak ktoś robi ludziki z zapalek, gra na
      pile,robi szopki krakowskie czy wystawia sie w Tate Gallery- każdy miałby
      szansę, hala zatętniłaby życiem.
      Można zorganizować tez aukcję dzieł sztuki na jakiś cel charytatywny, i zajęcia
      dla dzieci. Nie byłaby to może wystawa przez duże Wu, ale na pewno ciekawe i
      dostępne nie tylko dla koneserów wydarzenie..
      No..wracam do roboty
      • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 18:35
        Pruszkowski Jarmark Talentów, jest super w swoich założeniach. Zmieniłbym sama nazwę, dostosowując do daty wydarzenia "Pruszkowska majówka talentów", "pierwszy dzień wiosny..", "piknik..".
        Ale nazwa, to sprawa drugorzędna..
        Trzeba zacząć..
        • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 19:49
          ekhm, jesli moge sie wtracic,to ja jestem na nie.. bedziemy
          sprzedawac jeszcze wate cukrowa, i bedzie jak w cyrku,tylko miejsce
          inne niz zawsze;> (wybaczcie tak mi sie jakos pomyslalo)
          takie rzeczy to w przedszkolach sa organizowane(bron boze nie mowie
          tego z cynizmem,czy czyms takim,ale powaznie takie rzeczy odbywaja
          sie po szkolach i przedszkolach), "pruszkowska majowka talentow" -
          ramirez zawiodles mnie:>
          ja uwazam,ze jarmarkow, targow i innych manhatanow to u nas pod
          dostatkiem, wystaw z aukcjami, i landszaftami tez u nas duzo, moze
          czas zeby wprowadzic jakas normalna, mloda i swieza sztuke do
          pruszkowa;)
          • kol Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 20:34
            Ja wroce do rozmowy wieczornej z pubu. Mi sie wydaje ze dobrym haslem przewodnim
            takiej imprezy byloby haslo: Jestem z Pruszkowa, nie przyszedlem po haracz. Tak
            jak juz mowilem - a to dlatego, zeby pokazac, ze mieszkaja w Pruszkowie i
            okolicach normalni ludzie, ktorzy maja cos ciekawego do pokazania, powiedzenia
            itp itd. Pod tym haslem mozna by pokazac troche „sztuki” lokalnej, ciekawej. I
            wciaz bym sie upieral, zeby byla ona jakos zwiazana z tym miejscem. A to po to
            by zachecic ludzi, zeby na taka wystawe przyszli. Co moze laczyc? Zarowno temat
            jak i osoba, ktora to robi. Bo coz, mozna zrobic wystawe motyle swiata - tylko
            po co i dlatego. Pokazmy cos niecodziennego, cos czego nikt nie zobaczy w
            warszawskich galeriach itp itd. Pokazmy troche rzeczy, ktore ludzie trzymaja w
            domach. A moze pokazac Pruszkow i okolice ktorych juz nie ma - tak na dobry
            poczatek. Shq i pare innych osob maja mnostwo materialow. Podobna wystawa byla
            chyba w MOK miejscowym. Ale my mamy szanse zrobic ja z rozmachem
            • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 20:51
              temat mi sie podobal bardzo, co juz w czoraj mowilam;) uwazam ze
              jest zdecydowanie wart zrealizowania,nie wiem tylko,czy na
              poczatek,i nie jestem pewna czy w pruszkowie:)
              pamietaj,ze organizujac wystawe tu, dla ludzi stad, nie musimy
              nikogo przekonywac ze pruszkow jest normalny, ze mafia to sciema i
              tak dalej.. bo my to wiemy.. ten temat bardziej pasuje na jakas
              pruszkowska akcje w swiecie.. albo chcoiaz na jakis wiekszy rozglos,
              niz to, na co bedziemy mogli sobie pozwolic za pierewszym razem..
              chyba wszyscy jestesmy swiadomi tego,ze ta pierwsza bedzie raczej
              takim testem dla nas, zeby w ogole zobaczyc jak to sie bedzie w
              pruszkowie krecic;>

              moze zrobmy jednak dowolnosc, dzieki temu,ty i wszyscy inni ktorzy
              beda chcieli przedstawic pruszkow, beda mogli to zrobic, wszelkimi
              mozliwymi technikami;> (jak dla mnie mozecie nawet walnac
              transparenty z twoim haslem, na budynku:) nawet to calkiem niezly
              pomysl)
              jednak nie zamykajmy drzwi przed tymi ktorzy z pruszkowiem niewiele
              swoich prac robia;)

              (glosno mysle caly czas,wiec troche dlugo moze wyjsc ten post)

              hmm,a moze jednak,tytul 'jestem z pruszkowa nie przyszedlem po
              haracz' czy 'jestem z pruszkowa nie jestem z mafii' czy cos w
              okoliach tego,ale tylko tytul, a prace pokazujace co tylko chcemy,
              nie zamykajac sie zadnych ramach,pokazmy po prostu ze robimy cos,co
              jest duzo ponad to co o nas sie w swiecie mowi. ale nie zamykajmy
              sie tylko na widoki pruszkowa,czy portrety mieszkancow pruszkowa:)
              oczywiscie super jak takie sie pojawia, wtedy nawet przydalyby sie
              pod tym stosowne tytuly:) Ale wszystko inne tez..
              • kol Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 21:14
                To ja tak punktowo, zeby uporzadkowac:
                1. jesli zrobimy wystawe pod haslem - Jestem z Pruszkowa nie przyszedlem po
                haracz tudziez, nie jestem z mafii, to gwarantuje ci ze zajma sie tym media z
                calej Polski. Sam pracuje w mediach wiec wiem co krteci dziennikarzy. Powiedza o
                tym tylko dlatego ze wystawa ma fajny tytul. Zawartosc pomina jednym zdaniem.
                Ale powiedza!
                2. Sprobowal bym, jednak sie jakos tematycznie podzielic. I pokazac pruszkow
                dawny i nowy jako wstep. Mozna tu pokazac zdjecia - kiedys dzis, instalacje,
                video, obrazy i bog wie co jeszcze, byleby wiazalo sie z tametm pruszkowa
                dawnego i dziejszego. Moze to byc galewria postaci ludzi, ktorzy tu zyja i zyli.
                Portrety wspolczene i portety dawne. Taki dobry start, zeby ludziom pokazac, ze
                cos fajnego w hali Znicza sie dzieje.
                3. Kolejne wystawy mozna robic mniej tematycznie, pokazywac rozne gajne rzeczy,
                ale tez wedlug jakiegos klucza - Pruszkowa i okolic chocby, Czyli pokazujemy
                fajne rzeczy ludzi, ktorzy sa stad.
                No to tak na szybko, bo w pracy jestem i mi sie szybko pomysly koncza:)
                • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 21:21
                  o w punktach bardziej do mnie dociera;> juz ledwo mysle po calym
                  dniu siedzenia w projektach:/

                  ok, przekonujesz mnie co raz bardziej;>
                  ale moze zamiast pokazywac pruszkow, pokazmy samych ludzi. zeby to
                  sie nie zrobilo muzeum pruszkowa;) portrety,autoportrety,reportaze,
                  video i inne cuda tez jak najbardziej;) nic nie stoi na przeszkodzie
                  zeby ci ludzie byli na tle pruszkowa;) ale zeby to byli ludzie:)
                  mozna tez ludzi na wernisazu fotografowac, a np na finisaz portrety
                  zawisna;) albo co;)

                  tytul w okolicach mafijno haraczowych jest super, i jestem
                  wszystkimi rencami za;P
          • burza_gradowa Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 20:40
            nareszcie jakas ciekawa dyskusja sie zaczyna ;)
            Ilekobietamalat, myślę, że rozumiem twój punkt widzenia i oczywiscie twoja wizja
            jest ambitna i ciekawa. O tym jednak, że to Ty czy ja czy Ramirez wprowadzi
            sztukę do Pruszkowa to jednak mocno przesadziłaś bo sztuka już dawno tu jest.
            Mamy w okolicy prawdziwych artystów, którzy wystawiają i doprawdy nie oszukujmy
            się, że oni tak bardzo potrzebują abyśmy to my im nagle dawali szansę (szczerze
            mówiąc poświęcać swój wolny czas pracując społecznie by kilku artystom, dla
            których to i tak żadna nobilitacja, zorganizować wystawę to mi sie nie uśmiecha
            bo moj czas tez jest trochę wart) są też młodzi adepci i amatorzy ale czy
            czujesz się upoważniona i wykwalifikowana do tego by orzec czyja sztuka jest
            dość "wysoka" a czyja- nie, do pokazania na "naszej" wystawie? Z całym
            szacunkiem.. Kolejna sprawa, ustalmy zatem kto jest adresatem tego
            przedsięwzięcia. Trzeba to bardzo mocno wziąć pod uwagę bo ja szczerze mówiąc
            miałam do tej pory wyobrażenie, ze robimy imprezę na którą każdy przeciętny
            Pruszkowianin pójdzie z przyjemnością, zbliży się do sztuki rozumianej szeroko
            znajdzie coś dla siebie i dowie się, że jest masa ludzi w naszym mieście którzy
            są artystami i te de.. Ja sie z zapałem zgłosilam do współorganizacji i nie
            oczekuję, ze to wlasnie moj pomysl ma byc realizowany,nie zrozumcie mnie źle,
            ale ja na tyle cenię swój czas i wysilek, że chcę mieć świadomość, że robię coś
            dla miasta, ludzi, młodzieży a nie dla zaspokojenia czyjejś ambicji.
            • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 21:10
              burzo, mowisz o sztuce wystawianej w moku,czy moze w kawiarni na
              basenie? prosze cie, rozstawianie obrazow po katach, miedzy
              stolikami, jest mocno uwlaczajace,nawet tym landszaftom, z ktorych
              podle kpie..
              " ale czy czujesz się upoważniona i wykwalifikowana do tego by orzec
              czyja sztuka jest dość "wysoka" a czyja- nie, do pokazania
              na "naszej" wystawie"
              czuje sie dostatecznie upowazniona i wykwalifikowana, z prostego
              powodu, mnie tez nie raz oceniano i zapraszano, albo i nie, do
              udzialu w wystawach,i oceniali mnie ludzie nie rozniacy sie ode mnie
              ani kwalifikacjami ani niczym innym.. tak juz jest na swiecie..

              burzo,jesli twoj czas jest tak cenny, a idea, zrobienia czegos dla
              mlodych artystow z okolic,i dla ludzi,ktorzy,mysle ze naprawde maja
              potrzebe oderwania sie od codziennosci,szarosci,i jak tu kilka
              watkow nizej ktos napisal, syfu pruszkowskiego, jesli dla ciebie
              jest to strata czasu, to naprawde nie ma przymusu:)
              ale na jarmark ludzikow z kasztanow, no wybacz,ale jakos nie mam
              ochoty sie pisac;)

              uwazasz ze jesli czegos nie nazwiemy jarmarkiem,i nie pozwolimy na
              zrobienie totalnego nieskladnego miszmaszu wszystkiego co tylko da
              sie wcisnac w ramy 'wystawy', to przecietny pruszkowianin(cokolwiek
              to ma znaczyc) sie nie skusi?
              • kol Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 21:21
                Czytam burzy post trzeci raz i ani razu nie wpadlem na to, ze ktos tu mowil o
                jarmarku. Ja rozumiem ten post, ze musimy zrobic wystawe dla przecietniaka, dla
                ludzi ktorzy tu zyja. Nie dla siebie. SPohrz sobie na teatr Wegajty na Warmii.
                Oni cos takiego robili. Nie wiem czy ciagle robia, bo mieli problemy z lokalna
                wladza. I nikt nie powie, ze Wegajty nie robily sztuki. Robily - cudowna,
                lokalna, dostasowana nie do warszawki i CSW, ale do lokalnej spolecznosci. Zeby
                ja zainteresowacm zeby jej cos pokazac, zeby oderwala sie od telewizora. Chyba o
                to nam chodzi, a nie o ą i ę na wieliej pustej sali na ktora zaprosimy
                wszystkich znajonych i bedzemy sie brandzlowac wlasnymi pomyslami.
                • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 21:25
                  utknal mi ten tytul jarmarczny i zostal, ale wiesz, jakos smiem
                  twierdzic, ze w naszym pieknym pruszkowie robienie dla wszystkich =
                  robienie dla nikogo. poza tym jednak wegajty to troszku cos innego,
                  niz wystawa na zniczu;)
                    • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 21:43
                      Właśnie, robiąc coś dla każdego, musimy też uwzglednić "jelenie na rykowisku".. Można zrobić coś bez jeleni, można je wkomponować..
                      Odnoszę przy tym wrażenie, że łatwiej jest rozmawiać niż pisać..
                      Wiem, że tekst jest barziej przemyślany, ale..
              • burza_gradowa Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 22:26
                Myślę, ze ponoszą nas nieco emocje spróbuję więc jeszcze raz.
                Przeczytałam wszystko jeszcze raz. Zauważyłam, ze od tygodnia zachłystujemy sie
                pomysłem wystawy i tym, ze zaklepałaś hale znicza.
                Okej przed godziną nastąpił postęp - szefowa zaakceptowała pomysł KOLa, bardzo
                dobry, moim zdaniem:) choć jakoś ani spotkanie ani burza mózgów się nie odbyły i
                okrzykując już ze mamy temat rozumiem, że zakładamy iż pozostali chętni do
                udziału nie mają w tej kwestii już nic do dodania?
                Mój post nie miał na celu przeforsowania mojego pomysłu, co zresztą jasno
                zaznaczyłam, także rozpisywanie się o jarmarku nie do końca było odpowiedzią na
                moje pytania. Być może pytania wydały Ci się za ostre, być może nie dość jasno
                je sformułowałam. Ton i treść twojej wypowiedzi po prostu nasunęły mi myśl, że
                warto sie zastanowić jaki jest cel i kto jest adresatem przedsięwzięcia. To
                chyba powinniśmy byli zrobić już na samym początku a uniknęlibyśmy takich
                rozbieżności w pomysłach, zwłaszcza, ze cały czas niewiele mamy.
                I właśnie to starałam się naświetlić, ustalić coś, ułatwić nam, i doprawdy nie
                ma tu nic do rzeczy czy sie coś komuś chce czy nie. Trochę się niestety
                zawiodłam na tym, ze połowę twojej odpowiedzi zajęło ci przekonanie mnie, że
                jeśli mi sie nie chce to droga wolna. Nie zgrzeszyłaś tu dyplomacją.
                Spodziewałam się, że zamiast pokazywać mi drzwi, pomożesz mi określić sens całej
                imprezy tak, aby nie tylko mi ale wielu innym osobom chciało się włożyć trochę
                wysiłku.
                I ostatnia rzecz..Nie znam twojego dorobku artystycznego, ale to, co
                powiedziałaś o sobie ja również mogę powiedzieć o sobie i wiesz co? Ja nie
                odważyłabym się powiedzieć o sobie, że mogę z całą pewnością oceniać która
                sztuka jest "wyższa" a która nie. Ale to już temat na inną dyskusję.. Pozdrawiam
                i nadal wyrażam chęć pomocy jak tylko będę mogła ocenić, na rzecz czego lub kogo
                mam się angażować.
                • zerozeroseven Re: tworcze ruszenie;) 20.01.08, 23:00
                  Przepraszam, że się wtrącam do dyskusji, ale ciekawy jestem co
                  myślicie o takim pomyśle?:

                  1. Ograniczyć wystawę wyłącznie do prac fotograficznych.
                  2. Ogłosić Wielki Konkurs pt. "Pruszków 2008"
                  3. Prace nadsyłane byłyby do Wielkiej Komisji (która, jak mi się
                  wydaje wyłoniła się na tym forum ;)))
                  4. Komisja kwalifikowałaby prace pod kątem jakości technicznej i
                  walorów artystycznych do udziału w wystawie.
                  5. Uczestnicy wystawy głosowaliby na 3 fotografie.
                  6. Autorzy 3 zwycięskich prac kasowaliby nagrodę, która ufundowana
                  byłaby z biletów wstępu wynoszących np. 5 zł.
                  7. Wszystkie prace oraz oczywiście prace laureatów umieszczone
                  byłyby następnie na stronie internetowej, gdzie mogłaby podziwiać je
                  cała Polska.
                  8. Najlepsze prace jeździłyby sobie po Polsce w ramach różnych
                  pokazów.

                  ???
                  • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 09:06
                    ee..
                    Dziwnie to zabrzmi, że popieram teraz, inny zgoła pomysł, ale brzmi spójnie, z programem i gotowym projektem. Jestem ZA..
                    Fotografia jest łatwiejsza do ekspozycji, pozwoli wykazać się większej liczbie chętnych niż np. malarstwo, da możliwość "dopstrykania zdjęć" jeszcze teraz i jeszcze później, a taki obraz olejny na oleju będzie wymagał jednak czasu na dochodzenie, nie wspominając o rzeźbie w kołku lipowym ciosanej..
                    Każdy z punktów ma się rozumieć można zmienić, ja bym na przykład nie stawiał bariery dla "mniej trafionych" fotografi, miajsca az nadto, niech każdy, nawet kompletny amator ma możliwość zaistnieć na wystawie. Ograniczyłbym liczbę zdjęć, jakie można wystawić(6,9,12,..?), podzielił obszar wystawy na obszary i kategorie (wiekowe, tematyczne, ..??). Obniżył wejściówkę na, góra, 2 zł (15 zł dla np. trzyosobowej rodziny - może być za dużo).
                    Co do promocji ogólnopolskiej, poczekałbym na zebranie prac z paru konkursów, jedna wystawa - może być ich za mało..
                    * * *
                    Ja wiem, że fotografie mogą być wystawiane, jako jeden z działów wystawy, a reszta to malarstwo, grafika, rzeźba i taniec ludowy, ale wystawa fotograficzna ma w sobie coś klarownego i jasnego. Mówisz "Wystawa Foto" i wszystko jasne. Sztuka przez duże "Sz" może cześć mieszkańców zniechęcić do odwiedzin (a to bo będą się obawiać jakiś landszaftów, a to onieśmieli ich potencjalny brak zrozumienia dla okresu niebieskiego Pana XYZ..).
                    Do tego temat "Pruszków 2008" - chwytliwy, reporterski, da mozliwość zobaczyć mieszkańcom samych siebie, czy domy w których mieszkają (może, wręcz podzielić wystawę na obszary zamieczkania, czy ulice?!)..
                    Pozdrawiam..
                    tylko nie krzyczcie na mnie, bo się pesze i potem siadam sobie w kąciku, taki pokurcz i sobie cichutko kwilę..
                    ;)
                    • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 09:13
                      ee..
                      wróć..
                      jeszcze raz ja..
                      Nie wystawa FOTO,
                      wystawa MULTIMEDIALNA
                      (jakiaś inna nazwa, bo ta dziwnie brzmi)..
                      Niech będzie fotografia, a do tego jeszcze projekcje
                      na rzutnikach, LCD, czy innym sprzęcie do wyświetlania..
                      Film, animacje komputerowe, muzyka i hulaj dusza, piekła nie ma..
                • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 09:43
                  ok moze mnie ponioslo, ale jak pisalas o tym ze twoj czas jest tak
                  cenny, no wybacz, ale naprawde nie robisz tego dla mnie..

                  I ostatnia rzecz..Nie znam twojego dorobku artystycznego, ale to, co
                  powiedziałaś o sobie ja również mogę powiedzieć o sobie i wiesz co?

                  "Ja nie odważyłabym się powiedzieć o sobie, że mogę z całą pewnością
                  oceniać która
                  sztuka jest "wyższa" a która nie. Ale to już temat na inną
                  dyskusję.. Pozdrawiam
                  i nadal wyrażam chęć pomocy jak tylko będę mogła ocenić, na rzecz
                  czego lub kogo mam się angażować." dobrze wiesz ze nie chodzi tu o
                  ocenianie ktora sztuka jest wyzsza(cokolwiek to znaczy), tylko o
                  wybieranie prac wpisujace sie w zalozenia wystawy. nie rob ze mnie
                  jakiejs zapatrzonej w siebie wielkiej Artystki,ktora uwaza sie za
                  niewiadomoco:>

                  co do pomyslu pruszkow 2008, to mozemy zrobic i komorow 2008 i pcim
                  dolny 2008, tylko po co? naprawde nie stac nas na nic bardziej
                  kreatywnego?

                  co do jestem z pruszkowa nie jestem z mafii, to czekam na opinie
                  innych, czyli WAS, waszych znajomych,i wszystkich ktorych spytacie;)
                  ja podzielilam sie pomyslem z kilkoma osobami,i niestety, ku mojemu
                  ogromnemu zaskoczeniu, nie spotkal sie temat z zachwytami, wrecz
                  przeciwnie... dlatego tytul/temat chcialabym poddac dalszej analizie
                  forumowo okolicznej.

                  a jeszcze, wolalabym jednak darowac sobie stwierdzenia szefowa, bo
                  ani to nie ma pozytywnego wydzwieku,ani nie jest fajne. wiec bardzo
                  prosze ja mam nicka/imie.

                  • kol Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 09:55
                    Kobieto. To ja mam propozycje- zapodaj jeden konkretny pomysl, bo jak na razie
                    padlo ich kilka, a Twoje wypowiedzi koncza sie na recenzowaniu i mowieniu
                    eeeeeee. I jeszcze Ramirez zacznie sie jakac:)
                    I jak tak bedziemy eeekac to nic konstruktywnego nie wymyslimy. Tak wiec prosba
                    o jakis konkret-tytul, co ma byc na tej wystawie - jaki rodzaj sztuki i adresat.
                    To wtedy moze dojdziemy do jakiejs wspolnej wizji.
                    • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 10:05
                      no przeciez wyraznie napisalam ze ja jestem jak najbardziej za
                      jestemz pruszkowa nie jestem z mafii, ale kilka osob z ktorymi
                      rozmawialam nie byly tak bardzo za, ciekawi mnie wiec opinia innych..

                      ja pomysl 'zapodawalam' na poczatku, zupelnie z pruszkowem nie
                      zwiazany(kobieta), nie bylo reakcji,to teraz siedze i slucham
                      waszych;> i mam jedynie prosbe, nie robmy na sile tematu zwiazanego
                      z pruszkowem,o ile zrezygnujemy (mam jednak nadzieje ze nie)z tematu
                      podanego przez ciebie.
                      o rodzaju sztuki tez pisalam wczesniej, adresat jest chyba
                      oczywisty, ba sa to ludzie z przedzialu wiekowego 18/20 - do 40/50
                      na mlodsze i starsze to nawet nie ma co liczyc, moim zdaniem.. nie
                      znam 15 latka ktory dalby sie zmusic do pojscia na wystawe;) a co
                      dopiero by chcial;) chocbysmy nie wiem co tam pokazywali.. taki wiek
                      i juz;>
                      • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 10:22
                        Kobieto, a czy my musimy byc tak bardzoo "kreatywni", czy nie obawiasz się, że zbytnia kreatywność odbierze nam widownię?
                        Co do Pruszkowa 2008.
                        Widzisz, mamy tu temat ogólny.
                        Pruszków to ja i Ty, to budynek i ulica, nastrój i światło.
                        Ta konwencja zawiera w sobie wszystko, a nie alieniuje Nas z ogółu, jak to ma w mojej uwadze z początku.
                        Pod tym szyldem da się przemycić wszystko. Chciałbym, by pierwsza (!) wystawa była ooogólnospołeczna, ona bowiem wyznaczy, czy "wystawy" staną się rozrywka Pruszkowiaków, czy lokalną atrakcją dla pięciu osób na krzyż.
                        Nie budujmy od razu Galerii Sztuki Nowoczesnej - Pruszków, sprubujmy "od dołu" z tematem, może nie ogólnopolskochwytliwym, ale dla mieszkańców - nas..
                        A tytuł można zmienić..
                        BTW na wystawę Pcim Dolny 2008 na pewno bym poszedł..
                        BTW2 Będąc piętnastolatkiem chadzałem tu i ówdzie, powiem więcej, nawet sam rysowałem i malowałem..
                        • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 10:32
                          no generalnie rzecz biorac to ja jestem komorow:>
                          tak naprawde caly czas rozmawiamy o tym samym, ja mowie, zrobmy
                          fajny laczacy tytul (jak juz zupelnie nie mielismy pomyslu na nasza
                          pierwsza galeryjna wystawe na uczelni, wymyslilismy
                          tytul 'nieobliczalni', to tez jest jakis pomysl) a wieszajmy co
                          chcemy, ty mowisz wieszajmy co chcemy ale zrobmy prosty tytul
                          pruszkow 2008, a ja po prostu nie widze sensu w takim tytule,to samo
                          mozna zalatwic..lepszym slowem . po prostu;) pozatym dlaczego maja
                          nie powiesic sie ludzie z komorowa, brwinowa, milanowka czy
                          grodziska.. ta hala jest spora jednak, z samego pruszkowa nawet nie
                          zbierzemy wystarczajacej ilosci prac;D

                          (a ja to w ogole powinnam sie uczyc teraz,a nie tu siedziec;))
                          • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 10:46
                            Ależ Kobieto, cytuję:
                            "ty mowisz wieszajmy co chcemy ale zrobmy prosty tytul
                            > pruszkow 2008, a ja po prostu nie widze sensu w takim tytule,to samo
                            > mozna zalatwic..lepszym slowem"
                            toż to ja w wypowiedzi piszę, że "Tytuł można zmienić"

                            Nigdzie też nie napisałem, że tylko (!) mieszkańcy Pruszkowa!
                            Dla mnie, przybysza, Pruszków liczy się wraz z okolicami (nie obrażając okolic za podporządkowanie..)..
                            Uważniej czytaj..
                            • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 10:58
                              umknelo mi;) wybacz:)) tak to jest jak sie kilka rzeczy na raz robi;)

                              ramirez, mam chetnego do pokazania swoich prac chlopaka z kielc:)
                              drugiego z jakiegos innego konca swiata,corpawda narazie udaje ze
                              nic nie wiem,i im nie odpowiedzialam, ale z drugiej strony
                              chcialabym zeby mieli jakas szanse na pokazanie sie.. dlatego caly
                              czas zastanawiam sie nad tym jak ma wygladac to wszystko, ze gdyby
                              przyszedl do mnie jeszcze ktos z wroclawia chocby,to zebym mu nie
                              musiala powiedziec,sorry stary ale tylko pruszkow;)

                              bardzo bym chciala wplesc w cala ta impreze slam, o ile kolezanke
                              slamerke namowie na poprowadzenie czegos takiego.. w piastowie co
                              tydzien czy co dwa, zbiera sie spory sabat poetycki(sama na kilku
                              bylam;)), wiec sadze ze byloby zainteresowanie.. ze slamami bardzo
                              fajnie wspolgra video:) i trybuny sa w sam raz na cos takiego..
                  • zerozeroseven Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 10:50
                    > mozemy zrobic i komorow 2008 i pcim
                    > dolny 2008,

                    Oj, coż za rozgoryczenie... ;D

                    Oczywiście mam konkretne pomysły na wystawy bardziej ogólne. Taki,
                    który mnie dręczy od dłuższego czasu to "przestrzeń interaktywna" -
                    fajny temat prawda? ;) Jednak jakoś czuję, że zawężenie wystawy do
                    tematyki pruszkowskiej będzie na początek lepsze, chociażby ze
                    względu na zwiedzających, którymi w większości będą pruszkowianie,
                    którzy prawdopodobnie bardzo chętnie zobaczyliby swoje miasto w
                    najnowszej fotografi artystycznej czy reporterskiej, a być może
                    mniej chętnie, jak naopisał Ramirez "okres niebieski".

                    Jeśli pomysł wypali wtedy można iść dalej zarówno tematycznie jak i
                    formalnie (w sensie środków wyrazu).
                    • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 11:05
                      fajny temat prawda? ;) Jednak jakoś czuję, że zawężenie wystawy do
                      > tematyki pruszkowskiej będzie na początek lepsze, chociażby ze
                      > względu na zwiedzających, którymi w większości będą pruszkowianie,
                      > którzy prawdopodobnie bardzo chętnie zobaczyliby swoje miasto w
                      > najnowszej fotografi artystycznej czy reporterskiej,

                      prawdopodobnie jestem inna niz wszyscy;) wystarczajaco dlugo patrze
                      na pruszkow codziennie,i jakos nie jest moim najwiekszym marzeniem
                      oglodanie go jeszcze na zdjeciach;D

                      ale! bylam kiedys, gdzies pod lodzia, na imprezie wlasnie typu
                      pruszkow 2008, organizowanej przez jakies towarzystwo wzajemnej
                      adoracji,z plfoto. impreza byla swietna bo.. na zdjeciach bylo
                      miasto,ale to bylo najmniej istotne, na srodku miasta byl
                      rozstawiony namiot,w ktorym bylo studio, kazdemu ktoo sie napatoczyl
                      robiono zdjecie, cala masa fotografow chodzila tez po miescie robiac
                      zdjecia.. impreza byla wieksza,bo i jeszcze jakis koncert i wiele
                      innych atrkacji..
                      na koniec, czyli o ile pamietam na nastepny tydzien, w glownej
                      galerii pojawily sie najlepsze zdjecia z tych robionych na
                      ulicach... i tam sobie powisialy potem jeszcze jakis czas.. to byl
                      fajny letnio wakacyjny pomysl.. wiec moze moze, pokazanie pruszkowa
                      to nie jest zly pomysl o ile taka atrakcje podlaczyc pod jakas
                      zniczowa wieksza impreze (dni pruszkowa,czy bardziej moze
                      zakonczenie lata..)
                      • zerozeroseven Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 11:20
                        >prawdopodobnie jestem inna niz wszyscy;) wystarczajaco dlugo patrze
                        >na pruszkow codziennie,i jakos nie jest moim najwiekszym marzeniem
                        >oglodanie go jeszcze na zdjeciach;D

                        Prawdopodobnie po prostu nie lubisz Pruszkowa... :(
                        Trzeba to zmienić jak najszybciej bo wpadniesz w depresję ;D

                        Pomysł z festynem podoba mi się bardzo, jednak to tylko jarmark.
                        Wartość artystyczna - przypadkowa, mierna lub żadna. Jest dość
                        ograniczone zapotrzebowanie na coś takiego, w odróżnieniu od
                        naprawdę dobrej fotografii miejskiej, którą potem można wydrukować w
                        albumie lub wykorzystać do innych celów. Ja osobiście chciałbym
                        dostać na gwiazdkę 2008 album z fotografiami Pruszkowa, które
                        zwyciężyły w konkursie. Wziąć udział w fotograficznym happeningu
                        też, ale jakoś mniej...
                        • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 11:34
                          > Wartość artystyczna - przypadkowa, mierna lub żadna

                          ale dlaczego? nie! zupelnie nie:>
                          zbieramy grupe ludzi, ktorzy zdjecia robia,i potrafia robic.. a przy
                          okazji jest fajnie bo wszysycy mieszkancy pruszkowa sa jakos
                          zaangazowani we wszystko.. pamietam ze tam pod ta lodzia,okoliczni
                          hejnalowcy (panowie spod sklepow) bardzo chetnie pozowali:) panie z
                          cukierni wynosily ciastka i sie znimi dawaly fotografowac... tak
                          strasznie rodzinnie bylo;D
                          a zdjecia pruszkowa i tak dalej tez sa, jako poczatek do
                          wszystkiego. tzn powstaje wystawa juz tylko o pruszkowie, i jako
                          dodatego do tego robimy zdjecia na ulicach..
                          ale to jest fajne w lato,polaczone z jakas impreza ogolnorodzinna..

                          moze to jest wlasnie dobry pomysl dla tematu niemafijnego(ktory tak
                          czy inaczej chce zrealizowac,tylko ze moze jednak nie na pierwszy
                          raz)..

                          ale teraz, na poczatek,jestem za calkowita dowolnoscia tematyczna. i
                          wlasciwie,i napewno juz do oporu, bede sie tego trzymac..
                        • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 11:37
                          zalatana jesteś Kobieto, to przeoczyłaś..
                          po części to zresztą była moja prowokacja..
                          i jest OK..
                          Wybacz, jestem przeciwny artystom spoza regionu, tak, jak pisał 007, robimy to tu, dla Naszych.. Na imprezę ogólnopolska przyjdzie czas.
                          Wystawę można połączyć z jakimś happeningiem, zabawy z przechodniami dozwolone! I, tak jak mówiłem, nie tylko foto, ale inne media też..
                          :)
                          • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 11:42
                            mysle ze najpierw zorientujmy sie ilu tych tu naszych jest w ogole;>
                            to teraz moze tak mniej wiecej,ilu z was, forumowych ludziow,
                            chcialo by zaprezentowac swoja sztuke? tylko bez jakiejs skromnosci
                            prosze;> bo juz z jednym takim sie szarpie, co to twierdzi ze za
                            wysokie progi dla niego(co jest oczywiscie bzdura;)).

                            potem zaraz zozsiejemy wiesc po swiecie okolicznym,zobaczymy kto
                            bedzie chetny, a na koniec, pomyslimy o moich zagubionych w swiecie
                            chlopcach;)
                            • ramirez71 Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 11:56
                              A, czy aby nie powinnaś się teraz uczyć?!
                              No, marsz, od forum!*
                              * * *
                              Z zebraniem ich tu (zgłoszeń) będzie ciężko..
                              Widzisz, to tak, jak z organizacja imprez, na forum zgłasza mi się pięć chętnych osób. Przychodzi dwadzieścia..
                              Możesz juz pisac wątki na okolicznych forach, może warto tez uderzyc w portale fotograficzne, zbierać chętnych, ale jak to wyjdzie w sumie??!
                              • ilekobietamalat Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 12:02
                                ucze sie jednym okiem;) z reszta zaraz lece na uczelnie.

                                zgloszenia tu, oczekuje tylko od tych ktorzy w watku sie udzielali:)
                                lub go czytaja.
                                oczywiscie,na wszysstkich znanych mi forumach rozesle wiesci, ba!
                                zaloze sobie nawet specjalna skrzynke mailowa do celow wystawowych;>
                                do ktorej wszyscy zainteresowani(w sensie wy tu wyzej co jesescie;D)
                                beda mieli dostep.. co ulatwi nam dyskusje na kolejne
                                tematy,przesylanie projektow i tak dalej;D
                                • zerozeroseven Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 16:08
                                  Przepraszam, że się jeszcze raz wtrącam. Jednak obiecuję, że to już
                                  po raz ostatni. Sądzę, że poszukiwanie osób, które będą chciały
                                  zaprezentować swoją twórczość jest na tym etapie realizacji pomysłu
                                  przedwczesne. Zastanów sie proszę, aż do bólu: nad kompletną wizją
                                  wystawy oraz tematem. Bez tego nic z pomysłu nie będzie.
                                  Jeśli jednak pomimo tego zdecydujesz się na rozpoczęcie poszukiwań
                                  rozpocznij od (a) najlepszych galerii sztuki i (b) muzeów - jeśli
                                  poszukujesz profesjonalnych artystów, (c) mniejszych galerii oraz
                                  (d) domów kultury jeśli zadowalają cię początkujący landszafciarze i
                                  obiecujący amatorzy, a jeśli i tam nic nie zdziałasz dopiero wtedy
                                  porozsyłaj te maile nastawiając się na chałę. Sorry za szczerość,
                                  jednak jakoś dziwnie się do tego wszystkiego zabierasz. Choć może to
                                  i artystycznie i romantycznie jest? ;)

                                  Nadal zachęcam do idei konkursu i to właśnie fotograficznego, a nie
                                  multimedialnego. Nie ilość form się liczy, ale jakość! A właśnie w
                                  fotografii możemy najbardziej liczyć na coś interesującego, bo jest
                                  to forma najbardziej chyba powszechna i zdjęcie amatora, czasem
                                  zupelnie przypadkowo, jest równie dobre co uznanego artysty.

                                  pozdrawiam
                                    • zwierz.alpuhary Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 17:14
                                      pozwólcie że dorzucę trzy grosze. Kiedy czytałem waszą dyskusję, przyszedł mi do głowy taki pomysł na temat: "stary i nowy Pruszków" czyli to co było 20 lat temu (i więcej) i jeszcze gdzieś egzystuje w stanie szczątkowym vs to, co przez te 20 lat powstało. Wpadam do Pruszkowa co jakiś czas i po paru latach nieobecności nie mogę go poznać, wiem też, że wielu ludzi, którzy właśnie się tu wprowadzili, nie ma pojęcia o tym co było kiedyś, do głowy przychodzi im jedynie hasło "mafia" a już takie rzeczy jak Mechanicy, Urocza czy Porcelit nie mówią im absolutnie nic.
                                      Drugi pomysł odnośnie organizacji: każdy ze zbiorów zdjęć jest wyświetlany osobno z rzutników celem konfrontacji. Każdy widz przynosi (albo i nie) swoje zdjęcie postaci elektronicznej (można ustalić jakieś kryteria) w ilości 1-3 (to już wasza decyzja) i dorzuca je do jednego albo drugiego zbioru, przez co staje się ono elementem wystawy.
                                      Pomysł prosto z głowy, ani trochę nieprzemyślany,ale może chwyci? Oddaję go w wasze ręce, zróbcie z nim co chcecie:)
                  • burza_gradowa Re: tworcze ruszenie;) 21.01.08, 15:04
                    Oki, sprawdza sie tu moja stara teoria, że jak przychodzi większe zaangażowanie
                    to komunikacja przez net grozi nieporozumieniami. Nie do końca wiem dlaczego,
                    ale tak często jest. Proponuję jak najszybciej przenieść się z rozmowami do
                    reala. (rozmowy ktora się odbyla w sobotę akurat jak bylam w toalecie a Kol
                    dosłyszal kątem ucha, że się odbywa to raczej tu nie liczę)

                    > ok moze mnie ponioslo, ale jak pisalas o tym ze twoj czas jest tak
                    > cenny, no wybacz, ale naprawde nie robisz tego dla mnie.

                    Nie pisałam JAK jest cenny mój czas a jedynie, że ma swoją wartość. I trafilaś w
                    dziesiątkę, nie robię tego dla Ciebie i w sumie o to mi właśnie chodzi, ustalmy
                    DLA KOGO to robimy? Moje pytanie o adresata i ideę tego przedsięwzięcia
                    pozostało bez odpowiedzi, dobrze, ze chociaż wiem dla kogo tego nie robimy. ;)

                    >dobrze wiesz ze nie chodzi tu o
                    > ocenianie ktora sztuka jest wyzsza(cokolwiek to znaczy), tylko o
                    > wybieranie prac wpisujace sie w zalozenia wystawy. nie rob ze mnie
                    > jakiejs zapatrzonej w siebie wielkiej Artystki,ktora uwaza sie za
                    > niewiadomoco:>

                    No już byłaś blisko. kiedy zatem ustalimy jakie są "załozenia tej wystawy" Jak
                    mozemy dyskutować co się wpisuje a co nie, jeśli te załozenia nie zostały
                    nigdzie jasno sformułowane a dopiero na to czekają?

                    Za "szefową" przepraszam, ale po prostu zdenerwowałaś mnie wchodząc w rolę
                    ostrej recenzentki pomysłów innych nie przedstawiwszy zbyt wielu własnych. No i
                    oczywiście tym, że droga wolna.. przyznasz, że to tez nie mialo ani pozytywnego
                    wydźwięku ani nie było fajne.

                    Ale proponuję zakopać topór wojenny, bo w końcu chcemy razem zrobić coś fajnego.
                    Zgadzasz się?
    • vero.1 musze przyznać ... 20.01.08, 23:35
      musze przyznać, że te cala ta akcja bardzo mile mnie zaskoczyła
      mieszkam tu od paru lat i jak dotad o pruszkowie myslałam raczej jak
      o sypialni dla osob pracujacych w wawie ... generalnie same bloki,
      niewiele miejsc gdzie mozna spedzic wolny czas ... no ale moze za
      mało jeszcze znam to miejsce
      jesli mimio wszelkich .... przeciwnosci losu ;) uda sie impreze
      zorganizować to chetnie przyjde
      pozdr
      • ramirez71 Re: musze przyznać ... 21.01.08, 09:21
        Vero, widzisz, jak nie ruszysz się sama (siebie i okolicy), to nikt inny tego za Ciebie nie zrobi. Ja mieszkam rok, początkowo byłem zbyt zalatany (nowe mieszkanko, ślub), by myśleć o rozrywkach, potem zobaczyłem jakieś "braki" i sam zakazałem rękawy.. Z pomocą tubylców zorganizowałem ligę siatkówki, z sukcesami udaje mi się gromadzić po dwadzieścia osób na forumowych spotkaniach imperezowych, dwa razy w miesiącu..
        Wspieram wszystkie akcje, od sadzenia drzewek, po organizacje wystaw i pokazów..
        Sęk w tym, żeby samemu chcieć coś zrobić, bo często nie da rady przyjśc na gotowe.. Potem już jest z górki, bo "potencjał ludzki" na tym terenie naprawdę jest..
        ;)
        • vero.1 Re: musze przyznać ... 21.01.08, 13:46
          ramirez, masz rację
          najważniejsze zeby sie chciało chcieć ;)
          jak tylko troche wyjdę z ... katarów, zupek i kupek ;))) to pomysle
          o czyms, moze wlasnie pod kątem zorganizowania czasu dla maluchów
          • kol Propozycja 21.01.08, 14:08
            To ja mam propozycje, bo na konkretna odpowiedz od Kobiety poza lista zyczen sie
            nie doczekalem, choc zgadzam sie z ramirezem, ze kielce czy inna lodz z calym
            szacunkiem to moze pozniej. Mozna zrobic wystawe o motylach alpejskich. Tylko po
            co. Takich wystaw sa tysiace. A sztuka jest pokazac to co ma sie wokol siebie, a
            nie tysiace, czy setki kilometrow dalej.

            Ale zeby nie bylo ze marudze to mam pomysl:
            Moze zrobmy wystawe z watku o wystawie, ktora powstac probuje, ale cholera wie
            ci z nim bedzie
            Na arkuszach A4 mozna wydrukowac te nasze wypociny, pociac ladnie, wycinajac
            najciekawsze watki, slowa, zdania, laczac dowolnie. Nastepnie trzeba by to
            zawiesic na scianach Znicza przypzdabiajac zdjeciami rozmowcow w pozach
            dowolnych. To moze jakies kompromisowe rozwiazanie:)
            • leo48 Re: Propozycja 21.01.08, 15:42
              Co prawda stare porzekadło mówi, że "kibic siedzi z dala..."
              ale nieco wyżej padła też zachęta do zabrania głosu przez ludzi z
              boku. Więc ja zabieram.

              Niezbyt dawno temu przez to forum przetoczyła się dyskusja,
              jak budować pozytywny medialny wizerunek Pruszkowa. Zapachniało
              nawet pozwami sądowymi przeciwko szargaczom-ścierwojadom. Głównie
              chodziło o to, by nazwa miasta nie była nierozerwalnie kojarzona z
              mafią. Na pewno nie osiągnie się tego, jeśli nawet przedsięwzięciu
              natury kulturalnej nada się tytuł z "mafijnym" podtekstem, bo to
              jedynie podkreśli nasze w tej kwestii zakompleksienie. Każdy
              człowiek funkcjonuje w pewnym kręgu skojarzeniowego automatyzmu i
              jeśli usłyszy o gościu z Pruszkowa, który nie przychodzi po haracz,
              to albo dopowie sobie "tym razem", albo też uzna, że jest to
              sytuacja tek wyjątkowa iż wymaga specjalnego podkreślenia.

              Ktoś tu wspomniał o prezentacji multimedialnej. Dobry grafik,
              nawet amator, może stworzyć cudo choćby tylko z Power Pointem. Już
              przed imprezą można tanim kosztem wypalić efektownego zwiastuna na
              płytach CD i rozprowadzić z gazetą WPR oraz puścić parę razy w
              lokalnej kablówce. Stronę www też chyba należałoby utworzyć i to już
              teraz, jako alternatywną dla forum skrzynkę pomysłów "od ludności",
              pozwalającą wypowiedzieć się w formie bogatszej, bo interaktywnej i
              multimedialnej.

              Jasne, że przedsięwzięcie musi mieć jakieś nośne hasło. Coś
              takiego jak np Pruszków-Art Wiosna 2008. To akurat w skrócie daje
              PAW, co niekoniecznie brzydko musi się kojarzyć. Wręcz przeciwnie,
              paw a szczególnie jego pióro to efektowny motyw zdobniczy, którego
              można byłoby użyć do promocji akcji. Wielobarwna tęcza pawiego pióra
              symbolizuje wielorakość form artystycznych. Jest jednocześnie
              motywem wystarczająco jarmarcznym, by trafić w gusta mniej wybredne,
              a z kolei w graficzej stylizacji ( powiedzmy na Młodożeńca )
              przemówi do bardziej wyrafinowanych konsumentów sztuki.

              A jeśli już o sztuce mowa to nie wiem, czy wszystkim jest
              wiadomo, że na naszym terenie ( Pruszków, Komorów, Pęcice, Otrębusy,
              Podkowa ) zamieszkuje multum ludzi "z branży". Może udałoby się
              kogoś z nich pozyskać dla sprawy. W wersji minmum uzyskać zgodę na
              prezentację ich wizerunku jako tych, którzy tę część Mazowsza uznali
              za swoje miejsce na Ziemi Nie chcę tu wymieniać po nazwiskach ale
              jestem pewien, że znalazłoby się "dla każdego coś miłego" bo mamy tu
              pełne spektrum gatunków. Trzymając się tylko sceny i estrady mamy tu
              i gwiazdę rocka, i maestro nestora sceny operowej, i śpiewających
              aktorów, i bohaterów seriali a na deser chyba połowę składu Metro.

              Nie od rzeczy byłoby też multimedialną prezentację wabogacić
              kadrami z kręconych tu scen do filmów i seriali jak choćby "Miasto
              prywatne", "Matki, żony..." czy "M jak coś tam" jako dowód, ze ten
              archaiczny Pruszków jest wcale fotogeniczny.

              Można by jeszcze... i jeszcze... i jeszcze. Ale to tylko takie
              luźne obserwacje poczynione z loży kibica.
              • mysza63 Re: Propozycja 21.01.08, 19:11
                Leo to jest to. Jakoś nie przemawia do mnie oglądnanie zdjęć Pruszkowa (wszystko jedno czy starych czy nowych) ale właśnie takie art. Bo taka naprzykład ja, która czasem coś tam sobie w domu szkicuje ołówkiem nie miałaby szans na pokazanie swojej twórczości (zresztą nie wiem czy wogóle odważę się to komuś pokazać). Burzo wybacz ale twoje piękne obrazy też nijak się mają do Pruszkowa są jednak godne obejżenia.
                Wiem, że się pewnie narażę ale popieram Kobietę a pomysł Leo daje wielkie możliwości bo nie ogranicza się ani do konkretnego tematu ani nie ogranicza udziału ludzi z poza Pruszkowa.
                Nie wiem jak wy ale ja z przyjemnością odwiedziłabym taką wystawę. jedno wiem napewno trzeba by to rozreklamować.
    • ilekobietamalat chcielista to mata.. 21.01.08, 19:44
      ok, chcieliscie to macie:
      1. temat format,i technika dowolne
      2. w przypadku zdjec milej widziane serie niz jedno zdjecie, jedno
      zdjecie tylko w przypadku gdy naprawde nas powali na kolana:) (takie
      zalozenie wynika tylko i wylacznie z planu przestrzeni;) jak sie
      rozdrobnimy na pojdyncze zdjecia moze byc ciezko..)
      3. kierowane do ludzi z okolic(ale jesli trafi sie kawal dobrej
      sztuki z warszawy,to czemu mamy sie na nia zamykac..?)
      4. czy prace zostana zaprezentowane, decyduje komisja w skladzie
      szanowna_wielce_zapatrzona_w_siebie_artystka, czyli ja;>i
      przypuszczam ze burza i ramirez(jako osoby najbardziej zaangazowane).
      5. w tytule wystawy nie ma mozlwiosci zeby pojawilo sie jakiekolwiek
      2008 albo co gorsza nazwa pruszkow. nie i juz, to nie podlega
      dyskusji;>(podla jestem, taki charakter, wierze w nas,i wiem ze
      wymyslimy dobry tytul.. tez myslalam o jakis skortach rozwijanych..
      na 'wpr' moge sie zgodzic na przyklad;> jak wymyslimy dobre
      rozwiniecie;D bez slowa pruszkow;> no dobra. przemysle to slowo
      pruszkow..ale zeby nie bylo tak wprost;>)
      6. ograniczen wiekowych brak
      i nie wiem co jeszcze, w tej chwili nie wiem:>, zwlaszcza ze
      projekty na jutro czekaja na realizacje.
      sluchajcie skonczmy z ta analiza i filozofia. po co sie zastanawiac
      kto bedzie odbiorca? przeciez tego sie nie da ustalic, do kogo
      kierujemy.. kierujemy do ludzi ktorzy beda chcieli to ogladac i
      koniec.

      prawdopodobnie wszystkie wystawy w ktorych uczestniczylam byly
      organizowane zle,bo zaczynalo sie od zbierania artystow, a nie od
      sztywnych zalozen, dat i tak dalej;>
      artystow do udzialu napewno nie bedziemy szukac po galeriach czy
      muzeach(!?), a jedynie przez internet i znajomych.oczywiscie strona
      powstanie, jak tylko powstanie plakat, znak firmowy czy wzor
      zaproszenia, czyli jak bedziemy miec tytul.
      jako date rozpoczecia.. no wlasnie, w polowie marca sa swieta
      wielkanocne.. wiec zalozmy ze zdazymy do swiat(poltora miesiaca to
      kawal czasu), ale data spokojnie moze ulec zmianie, i napewno jej
      ulegnie;))

      bardzo prosze raz jeszcze,tych ktorzy sie udzielaja w watku o
      przyznanie sie,kto chcialby swoje prace zaprezentowac (mysza, wierze
      ze jestes chetna:))



      prywata do burzy:
      "Za "szefową" przepraszam, ale po prostu zdenerwowałaś mnie wchodząc
      w rolę
      ostrej recenzentki pomysłów innych nie przedstawiwszy zbyt wielu
      własnych."
      droga burzo, ostra recenzentka pozostane, i nie liczcie na zmiane;)
      tak mam, i juz:> jednak musisz przyznac, ze jako pomyslodawczyni
      calego ruszenia, moge sobie ponarzekac.. bo chce zeby bylo idealnie,
      zwlaszcza ze juz troszke roboty w kierunku poczynilam..

      na koniec chcialam tylko wspomniec, ze ja bron boze zadnej wojny z
      toba nie toczylam,wiec nic nie musze zakopywac;)
        • ilekobietamalat Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 18:15
          drogi kol, czy naprawde sadzisz, ze jesli nie narzucimy z gory
          tematu, to co tam pokazemy bedzie bezwartosciowe i o niczym?
          rownie dobrze moglo by byc bezwartosciowe i o niczym z tematem
          narzuconym. mysle ze sztuka ma to do siebie,ze broni sie sama,i nie
          trzeba jej na sile promowac jakimis wielkimi slowami;)

          mam nadzieje,ze mimo twojego niezadowolenia z moich postanowien,
          skusisz sie na przybycie na wystawe, a moze nawet na pokazanie jakis
          swoich prac.

          pozdrawiam rownie serdecznie:)
          • kol Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 18:41
            Ja nie mówie o wielkich słowach. Ja mówię o pomyśle, o tym kogo chcemy zaprosić.
            Bo co my chcemy ludziom powiedzieć. Słuchajcie, robimy wystawę w hali Znicza w
            Pruszkowie. wiek dowolny, temat dowolny, technika dowolna. No i jeden pan
            przyniesienie najwieksza na swiecie kolekcje jeleni na rykowisku. Inny 100
            pocztówek, których nikt w Pruszkowie nie widział, trzeci zajebista instalacje
            video o tym jak runął mur berliński, a czwarty z piatym: portrety jezdzących
            kolejką wkd i obrazy słońce na szkle malowane.
            Co wybieramy? I według jakiego klucza to chcemy pokazać.
            Robiłem w życiu wiele rzeczy - gazete od poczatku do końca, portal internetowy z
            budżetem na setki tysięcy złotych. I zawsze w takich sytuacjach planowanie
            trzeba zacząć pytań najprostszych: po co, dla kogo i o czym. A reszta jakoś pójdzie
            • ramirez71 Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 18:54
              Wiesz, Kobieto, nie jestem za Twoim punktem widzenia.
              Zauważ, nie jestem przeciw..
              Po prostu tak mi się jakoś wydaje, że już nas (?) nie potrzebujesz do organizacji, masz własny plan i broń boże by był w nazwie Pruszków.
              Ja rozumię, Twój pomysł, Twoje dziecko wypieszczone w jakiś wyobrażeniach, ale do czego ja tam jestem potrzebny. Jeśli przydałem się rzucając jakies pomysły - dobre i to..
              Kol znaaaacznie lepiej, ode mnie, nadaje się do oceny wystawianych prac, a odnoszę wrażenie, że stawiasz tu dyskutujących ludzi pod ścianą.
              Albo są z Tobą, albo przeciw..
              Mylę się?
              • ilekobietamalat Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 19:24
                czekam na wasze opinie, jest zle,no bo nic nie robie, podaje swoj
                pomysl,zalozenia, jest jeszcze gorzej, w takim razie podwijam rekawy
                i biore sie za to sama. naprawde szkoda czasu na szarpanie sie:)

                ramirez naprawde, gdybys zobaczyl wystawe 'warszawa 2008' uznalbys
                ze jest to cos wartego uwagi? bo ja bym jednak miala wrazenie ze to
                jedzie tandeta, na kilometr. i nie moge pojac ze ktos moze to
                widziec inaczej;D najwyrazniej mam ograniczony umysl;P
                zastanawialam sie czy nie zrobic ograniczenia wiekowego, wtedy
                mozliwosc pojawienia sie jeleni na rykowisku zniknelaby;) ale sie
                powstrzymalam,i mysle ze dobrze zrobilam.

                nadal licze ze ci ktorzy w dyskusji sie udzielali lub
                zagladali,zglosza sie z checia pokazania swoich prac.
                byc moze wszystkie problemy pojawily sie przez rozmowy internetowe a
                nie na zywo..

                kol, nie wiem czy byles kiedys na galerii bezdomnej.. tam wisi
                wszystko,od portrecikow dzieci, po akty starszych pan.. i naprawde
                to gra ze soba.. wystarczy tylko troche pozytywnego myslenia:>
                • ramirez71 Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 19:40
                  Kobieto, nie rozumiesz, rozminęliśmy się z celami.
                  Ja myślałem o zrobieniu wystawy dla większości mieszkańców.
                  Pierwszej wystawy (!), kóra mogłaby mieć możliwie uniwersalny charakter. Warszawa 2008 brzmi banalnie, bo takich wystaw były juz setki, Pruszków 2008 brzmi inaczej, bo takiej wystawy nie było nigdy..
                  Teraz szukasz juz tylko osób, które prace pokażą, organizatorzy niepotrzebni, chcesz stworzyć swój własny autorski projekt, do tego bez jeleni na rykowisku i życzę Ci w nim powodzenia.
                  Tak, czy tak - przetrzesz jakiś szlak i czegos nas nauczysz..

                  > byc moze wszystkie problemy pojawily sie przez rozmowy internetowe a
                  > nie na zywo..
                  Widzisz, fakt, wszysztkie problemy można było rozwiać i rozważyć "na żywo", lecz niestety nie dało się rady z Tobą umówić i spotkać..
                  Szkoda.
                  Życzę powodzenia, oczywiście na wystawę stawię się obowiązkowo!
                  • ilekobietamalat Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 20:01
                    > Ja myślałem o zrobieniu wystawy dla większości mieszkańców.

                    i co tytul pruszkow 2008 to gwarantuje, jakikolwiek inny juz nie?
                    nie rozumiem, byc moze znow wychodzi problem komunikacji
                    internetowej.


                    > Pierwszej wystawy (!), kóra mogłaby mieć możliwie uniwersalny
                    charakter

                    ale co pod tym rozumiesz? co w takim razie wpisalo by sie w ten
                    uniwersalny charakter?
                    nie mowie ze organizatorow niepotrzebuje, potrzebuje,bo ja rece mam
                    tylko dwie,i w dodatku nieduze.
                    ze mna umowic mozna sie zawsze,jednak nie w trakcie sesji;> takie
                    zycie:)

                    • ramirez71 Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 21:32
                      Eh, bo czuję, jakies rozdźwięki w tym, co przekazujesz..
                      Z jednej strony dostepna dla wszystkich, tematyka dowolna, z drugiej myślisz o ograniczeniu wieku wystawców, a to odsieje nie tylko wystawców landszaftów..
                      Nie upieram się na tytuł Pruszków 2008, już o tym pisałe, jest to raczej reakcja na Twoje
                      "5. w tytule wystawy nie ma mozlwiosci zeby pojawilo sie jakiekolwiek
                      2008 albo co gorsza nazwa pruszkow. nie i juz, to nie podlega
                      dyskusji"
                      Jak mi ktoś mówi, że nie ma możliwości i bym sobie jakies pomysły wsadził, albo choć schował, to ja akurat zrobie na odwrót.
                      Jesli mówisz, że nie będzie landszaftów, to nastepne będą pocztóweczki, potem makatki.. i zostanie cos, co będzie absolutnie Twoje - subiektywnie.
                      Ja mówię, dajcie jelenie, makatki i kryształowy wazon cioci, zrobimy dla tego kącik, skansen gustów, które może nigdy nie sięgnęły wyżyn artystycznych, ale są lokalnym pruszkowskim pop-artem.. Założe się, ze przyciagną grono wiernych zwiedzających, którzy na ich tle porobią sobie zdjęcia. I ja ich rozumię, sam strzelę sobie taka fotke..
                      Nie mi decydować, co mają sobie ludzie wieszać na ścianach..
                      Do tego nawiązuję w wypowiedziach na temat PIERWSZEJ WYSTAWY..
                      ...
                      Własciwei, to teraz sobie uswiadomiłem jakąś taką dziecięca skłonność. Nie chce kogoś przekonywać do jakiegoś kierunku, gatunku czy formy. Nie mam zamiaru narzucać jakiś gustów, czy opinii. Zależy mi na dobrej zabawie przy oglądaniu wystawy..
                      Wyluzujmy..
                      Kolejne wystawy można robić tak wysublimowane, jak można sobie tylko wyobraźić..
                      • ilekobietamalat Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 21:43
                        ale o to caly czas mi chodzi,byc moze mowilam niewyraznie,albo
                        zdenerwowana, dosyc latwo ulegam emocjom;>
                        tak czy inaczej, landszafty, makatki maja w pruszkowie swoje
                        miejsce. maja mok, maja kawiarnie na basenie i pewnie jeszcze kilka
                        innych miejsc. ja chcialam zeby na zniczu znalazlo sie miejsce dla
                        tej calej reszty.
                        • wfe416n Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 22:16
                          ilekobietamalat napisała:

                          > tak czy inaczej, landszafty, makatki maja w pruszkowie swoje
                          > miejsce. maja mok, maja kawiarnie na basenie i pewnie jeszcze
                          > kilka innych miejsc.

                          pewnie tak, tylko czym różni sie hala Znicza ( rodem z lat 70 tych ) od wymienionych przez Ciebie miejsc? W czym jest lepsza?

                          > ja chcialam zeby na zniczu znalazlo sie miejsce dla
                          > tej calej reszty.

                          jeżeli uważasz że na kicz jest miejsce w wymienionych przez Ciebie miejscach to hala Znicza odpada, ( przypominam że to jest zwykła hala sportowa o wymiarach boiska do siatkówki - zero klimatu ) proponuję Muzeum Starożytnego Hutnictwa. Tam jest miejsce do realizowania ambitnych projektów, można będzie zaprosić panów w garniturach i panie prosto od fryzjera ale na liczną frekwencję to bym zbytnio nie liczył.


                          p.s.
                          przepraszam, ale czytając cały wątek odniosłem wrażenie że najpierw miało być coś spontanicznego dla wszystkich i kierowane do wszystkich ale teraz to już chyba nie.
                          • ilekobietamalat Re: chcielista to mata.. 23.01.08, 08:49
                            nire wiem jakie ty odniosles wrazenie, natomiast ja caly czas uwazam
                            to samo.

                            a czy ja mowie ze hala znicza jest lepsza? ja po prostu mowie ze
                            makatki i landszafty maja to swoje miejsce, gdzie sie regularnie
                            pokazuja..


                  • wfe416n Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 20:05
                    a ja bym chciał zabaczyć wystawę np. pt; "Jak widzę moje miasto" - dla wszystkich, każdy może złożyć przed "komisją" swoje prace - zdjęcia, obrazy, szydełkownie, prace zrobine na drutach, rysunek cokolwiek. Można podzielić na tematy np. dzielnice, przemysł, przyroda do wybory do koloru.
                    Jeden widzi miasto przez pryzmat nowych inwestycji mieszkaniowych inny przez dziurawe ulice a może przez sport?
                    Ja widze przez "dziurkę od klucza".
                    • burza_gradowa Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 21:32
                      Strasznie pomysł zorganizowania wystawy mi się spodobał, miejsce też i wszystko
                      co Ilekobieta napisała na początku. Dlatego z własciwym sobie entuzjazmem
                      zgłosiłam chęć pomocy. Po dwoch (?) półtora tygodnia "przygotowań" widzę, że
                      organizacja i komunikacja między nami po prostu nie istnieją. Nie ma żadnej
                      wspólnej płaszczyzny na której moglibysmy oprzeć tę współpracę. Super pomysł i
                      życzę powodzenia, ale myslę, Kobieto, że będziesz musiała pozyskać innych
                      pomocników, takich którym będzie odpowiadać Twój styl organizacji, albo zmienić
                      ten styl (do czego broń Boze nie namawiam a jedynie poddaję pod rozwagę)i
                      weźmiesz pod uwagę chociaż trochę opinie innych zamiast się przed nimi bronić
                      jak przed jakimś atakiem.

                      Kontynuując, w toku dyskusji pojawiły się pomysły i skrystalizowała się idea
                      wystawy bliska kilku osobom. Wystawy zakotwiczonej w Pruszkowie, ktory nie tyle
                      musi byc jej tematem ale w jakimś sensie osnową całości. Wystawie, która
                      skierowana bylaby do mieszkańców (i nie tylko, rzecz jasna) i przybliżyla nam to
                      miasto o ciekawej historii, kontrowersyjne, dla jednych ciekawe dla innych
                      brzydkie za to takie, w ktorym powstaje sztuka, w ktorym ludzie nie tylko śpią
                      ale też żyją, tworzą, kochają... ...
                      Trochę się rozpisałam. To jest zaledwie szkic tego, co ja wyniosłam z naszej
                      rozmowy z niektorymi forumowiczami. Szczerze mówiąc marzyłoby mi sie abyśmy nie
                      rezygnowali. W końcu im więcej wystaw w Pruszkowie tym lepiej. Będę w spokoju
                      kibicować poczynaniom Ilekobietamalat, jeśli zgłosi konkretną potzrebę to w
                      miarę możliwosci pomogę, ale nie porzucajmy tych pomysłów, które nie wpisały się
                      w wizję Ilekobiety a są niemniej wartościowe!
                      Chciałabym abyśmy w zgodzie (a może we współpracy?) ze sztabem Ilekobiety
                      zrealizowali drugie przedsięwzięcie.
                      Jego skala może spokojnie być mniejsza, termin daleko odleglejszy (nie chodzi mi
                      tu o żadna konkurencję, zeby byla jasność!) ale zróbmy to.
                      Jesli Zapał Wam nie opadł to proponuję się spotkać w niedzielę, powiedzmy.. o
                      18, (myslalam o Kapadokyi, ale chyba nie maja jeszcze piwka) może w nowej
                      knajpce na koncu osiedla naprzeciw Lidla?
                      Moja wizja spotkania jest taka: przychodzimy i przy piwku rozmawiamy czy chcemy
                      cos takiego w przyszłości zrobić a jeśli tak, kto kiedy i na jakich zasadach.
                      Ilekobietamalat, liczyłabym na Twój udział jako osoba aktywnej i z inicjatywą,
                      może jednak nastapi przełom w naszych kontaktach po rozmowie "paszczowej" ;) a
                      jeśli nawet nie, to w końcu po Twojej wystawie może będziesz miała czas by się
                      włączyć w kolejną?
                      Jak wspomnialam, moim zdaniem możemy to robić bez pośpiechu, dać sobie dużo
                      czasu (byle trzymac sie ustalonych z góry terminow by uniknąć rozlezienia się
                      wszystkiego)
                      Co do organizacji to postawiłabym na wyłonienie się "sztabu" w którym każdy
                      podejmie się konkretnych zadań, natomiast decyzje podejmowalibyśmy po dyskusji
                      tak aby zawsze byla wynikiem concensusu. Prawdopodobnie ktoś bedzie musiał
                      zostać koordynatorem by sie wszystko nie rozlazło, ale to już do ustalenia.
                      Widziałabym wszystkie osoby, ktore wzięly udzial w tym wątku jak i te, ktore
                      czytaja choć się nie udzialily i w szczegolności Sqh.
                      Jeśli o mnie chodzi to poddalabym,pod dyskusje pomysl konkursu fotograficznego,
                      ale moze też pleneru malarskiego albo też wlączenie to fotografii i dokumentów..
                      oczywiscie nie wsyztsko na raz, ale rozmowa w ileś tam oczu pozwoli wyłonić
                      wspólną koncepcję.
                      Na koniec jeszcze raz powtórze, moja propozycja nie jest podyktowana checią
                      konkurowania z imprezą Ilekobietamalat a jedynie rozważenia super pomysłów,
                      ktore nie wpisaly się w jej ideę a, moim zdaniem, są warte realizacji.

                      PS Gdyby ktos już się pogubił w tym o co mi własciwie chodzi to wkleje tu
                      jeszcze raz, chodzi o:
                      Wystawę, która skierowana bylaby do mieszkańców (i nie tylko, rzecz jasna) i
                      przybliżyla nam to miasto o ciekawej historii, kontrowersyjne, dla jednych
                      ciekawe dla innych brzydkie za to takie, w ktorym powstaje sztuka, w ktorym
                      ludzie nie tylko śpią ale też żyją, tworzą, kochają... ...
                      • ilekobietamalat Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 21:53
                        zastanawiam sie, moze ja niewyraznie pisze?:) moze nieprzywkliscie
                        do tonu w jakim sie wypowiadam..
                        burzo wspominalam wyzej kilkakrotnie o tym, ze wystawe poswiecona w
                        calosci miastu, rowniez w zderzeniu ze starymi zdjeciami bardzo bym
                        chciala zrobic, pisalam nawet o polaczeniu jej z wiekszym
                        happeningiem.
                        najwyrazniej jednak zostalam uznana juz na amen za ta zla co sie z
                        niczym nie zgadza (a ja tak naprawde poza reakcja na jarmark, na
                        wiekszosc reagowalam raczej z zapalem).

                        caly czas sie zastanawiam, czy naprawde jestem tak ciezka osoba do
                        wspolpracy, i czy naprawde mam takie problemy z komunikacja.. a moze
                        najnormalniej w swiecie nie wpasowuje sie w cala reszte forumowego
                        spoleczenstwa:) gdyby nie to ze nie mam sily nawet sie w reke
                        podrapac,to pewnie wpadlabym w gleboka depresje:>
                        • burza_gradowa Re: chcielista to mata.. 22.01.08, 22:16
                          Wlaśnie napisalam kolejny elaborat ale go wykasowałam.
                          Kobieto, cenię i popieram twoją inicjatywę. W poprzednim poscie zaproponowałam
                          jak, moim zdaniem należy się zorganizować. Położę tu nacisk na porozumienie i
                          koordynowanie a nie kierowanie. Narzucenie mi czegokolwiek w momencie kiedy
                          robię cos społecznie kończy się moim sprzeciwem.
                          Moja propozycja jest taka. Zakończmy bicie piany, dyskusja tutaj nie dała nam
                          nic poza nieporozumieniami.

                          Spotkajmy się w niedzielę o 18 i porozmawiajmy. !

                          Nalegam by odbyło się to w duchu porozumienia i otwartosci.
                          Porozmawiajmy o wszystkich pomysłach, jesli nie jedna to dwie wystawy, możemy
                          wszystko zrobić razem.
                          Po spotkaniu samo się okaze kto z kim i co bedzie robił :) Najlepiej wszyscy i
                          wszystko :)
                          W roli prowadzącego spotkanie widziałabym Ramireza ( to taka moja sugestia, mogę
                          ją wyjaśnic na wyraźne żadanie, ale moze nie ma potrzeby)
                    • burza_gradowa Spotkanie 22.01.08, 22:30
                      Wyciągam na wierzch i tytułuję na wypadek gdyby komuś sie juz nie chcialo czytac
                      dyskusji i ominał moje dwa ostatnie posty choc chcialabym oczywiscie aby osoby
                      zainteresowane sie z nimi zapoznały ;)
                      Proponuję w nich abysmy zakonczyli bezowocne dyskusje i spotkali się w
                      niedzielę o 18 aby wszystko ostatecznie stało się jasne i abysmy podjeli
                      ostateczne decyzje kto i co jest chetny zrobić. Dorzucilam swój pomysl wystawy,
                      rozważymy wszystkie inne, zastanowimy się i zdeklarujemy. co - tak, co -nie.
                      Jeśli zechcemy cos zrobic razem - super, jesli się rozdzielimy, też dobrze,
                      miejsca czasu i pomysłów jest dla wszystkich.
                      Pozdrawiam i rezerwuję niedzielę wieczorem ( chyba, ze wspólnie ustalimy inny,
                      bliski termin)
                      • ilekobietamalat Re: Spotkanie 23.01.08, 08:51
                        tylko gdzie:) blagam o miejsce malo papierosowe bo dym papierosowy
                        skutecznie psuje moje zdolnosci logicznego myslenia;) a i tak miewam
                        z tym problemy;>
                        tak przy okazji, moge oczywiscie zaciagnac ze soba tych,ktorzy do
                        organizacji z mojej strony jeszcze sie jako tako przymierzali? w
                        sensie nie forumowi:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka