10.06.08, 21:55
Czy macie normalne cisnienie wody?
Obserwuj wątek
    • polymoly1 Re: Woda 10.06.08, 22:35
      mamy właśnie. obawiamy się, że wody nie będzie.
    • monika3411 Re: Woda 11.06.08, 08:10
      Od kilku dni wieczorem jest sporo słabsze niż normalnie ciśnienie (ale nie jakoś
      przerażająco słabe, można się wykąpać, zrobić pranie itd). Natomiast rano jest
      normalne, czyli można się pluskać bez opamiętania :-) Wczoraj natomiast na
      drzwiach do klatki schodowej wisiała kartka, że dziś od 8 do 14 nie będzie wody,
      bo coś tam mają naprawiać czy wymieniać. Mam nadzieję, że o 18 jak wrócę z
      pracy, będzie już normalnie leciała i nie będzie brunatna... A swoją drogą parę
      dni temu pomyślałam, że dawno nie było awarii w wodociągach... Może tymi głupimi
      myślami wywołałam wilka z lasu...?
    • krucjatorka.amatorka Re: Woda 11.06.08, 09:53
      Oj...ostatnimi czasy coś kiepsko ta woda ciśnie, zwłaszcza wieczorem.
      • deecann Re: Woda 11.06.08, 10:03
        krucjatorka.amatorka napisała:

        > Oj...ostatnimi czasy coś kiepsko ta woda ciśnie, zwłaszcza wieczorem.

        Nie ma co sie dziwic ... wszyscy wracaja do domu i kazdy mysli tylko o tym zeby
        sie wykapac. Do tego dochodza dzieci pluskajace sie w takie dni w wannach,
        maszyny do lodu, zimne napoje itp itd :)

        pzdr
    • zwierz.alpuhary Re: Woda 11.06.08, 10:57
      a czy to nie jest tak, że ciśnienie zaczyna spadać w sezonie letnim kiedy wielu ludzi np. podlewa jakieś trawniki czy roślinki, albo nalewa sobie wody do basenów w ogródku? Bo wydaje mi się, że poprzednie awarie też występowały jakoś tak latem.
      • monika3411 Re: Woda 11.06.08, 11:17
        Oczywiście, że tak. Wieczorem ciśnienie jest bez porównania słabsze, niż
        wczesnym rankiem. Wstaję o 5 rano, żeby choć raz dziennie mieć normalne
        ciśnienie wody podczas kąpieli.
        • leo48 Re: Woda 11.06.08, 21:06
          Czy nikt nie dostrzega związku między tymi kłopotami a szalejącą
          developerską hossą ? Przecież gołym okiem widać, że tysiące nowych
          mieszkańców jest podłączanych do istniejącej rachitycznej
          infrastruktury.

          Dzięki komórkom jedynie telefonia nie sprawia problemów. Jednak
          trudno sobie wyobrazić, by technologia komórkowa była w stanie
          dostarczyć nam wszystkie media. A byłoby fajnie mieć komórkową sięć
          drogową, gazowniczą, energetyczną, wodociągową, kanalizacyjną, wywóz
          śmieci a na deser kablówkę i internet.

          To wszystko ledwie dyszy bo naszym zacnym włodarzom wydaje się, że
          wydanie zezwolenia na budowę to czysta formalność. Tymczasem taka
          decyzja powinna stanowić promesę na zaspokojenie tych potrzeb
          wszystkim nowym mieszkańcom. I z tego powinno się rozliczać !
          • monika3411 Re: Woda 12.06.08, 08:10
            Od dawna mówię, że jeśli bloków będzie przybywać w takim tempie, to bieżącą wodę
            będziemy mieć już całkiem niedługo raz na miesiąc :-((( I jakoś nie wierzę w
            informację podaną przez Panoramę Pruszkowską, że ta infrastruktura, którą mamy
            wystarczy na zaspokojenie potrzeb dużo większej ilości mieszkańców, niż będzie
            liczył Pruszków po zasiedleniu wszystkich nowych bloków...
            • szawel77 Re: Woda 12.06.08, 08:34
              Niezła bzdura. Przecież już teraz, przy 55 tys., jest niewydolna, a
              podobno do 2015 może być 80 tys.
              No ale kto tam planuje na tyle kadencji do przodu?
              • monika3411 Re: Woda 12.06.08, 08:40
                Nieprawdaż...?
            • zwierz.alpuhary Re: Woda 13.06.08, 10:14
              infrastruktura swoją drogą, ale co zrobić jeśli tej infrastruktury nie będzie/nie ma czym napełnić? Woda jest produktem deficytowym, a możliwości jej produkcji (oczyszczalnie ścieków, ujęcia) rosną wolniej niż jej zużycie. A do tego nikt jej nie szanuje, bo przecież woda jest zawsze w kranie i nie jest (jeszcze) dobrem o szczególnej wartości.
              A tymczasem specjaliści przepowiadają, że wiek XXI będzie wiekiem wojen o wodę właśnie i to wojen w dosłownym a nie metaforycznym znaczeniu.
              • zibi-pruszkow Re: Woda 13.06.08, 13:16
                marudzisz Zwierzu, niedlugo otworza oczyszczalnie Czajka i wody
                bedzie pod dostatkiem, a swoja droga wczoraj wystarczylo skoczyc pod
                prysznic zaraz po meczu z Austria i woda byla pod normalnym
                cisnieniem, nawet ulice w swiecily wiekszymi pustkami niz w Wigilie.
              • sqz Re: Woda 13.06.08, 13:55
                Zanim braknie wody bo braknie to braknie nam prądu a dzięki temu
                oszczedzimy wodę bo pompy pompujące staną z powodu braku zasilania.
                Nie to żebym krakał bo przeca wszyscy wiedzą że już niedługo 20
                stopień zasilania znany co poniektórym tylko z filmów dokumentalnych
                i tych z lat 80-tych zbliża sie wielkimi krokami. Acha ceny prądu
                rosną ale na razie powoli za rok może dwa zapłacimy za prąd dwa albo
                trzy razy więcej niż dzisiaj.
                • leo48 Re: Woda 13.06.08, 14:36
                  Nieprawda. Przyszły prezydent Donala Tusk solennie obiecał, że nie
                  dopuści, by drożyzna doścignęła wzrost płac.

                  A wszyscy widzimy, jak Donald dotrzymuje przedwyborczych obietnic.
                  • sqz Re: Woda 13.06.08, 14:48
                    Leo powiem Ci tak jak moja matka mi czasem mówi " stary chłop a
                    głupi" tak bez obrazy. Czy spotkałeś kiedykolwiek polityka , który
                    dotrzymał obietnic?? Ja nie. Przyszły niedoszły zaszły przeszły czy
                    obecny premier i prezydent interesuja sie tylko wynikami sondaży. A
                    to że zapotrzebowanie na energie rośnie a tempie ok 3% rocznie
                    wiedza wszyscy, to że ok. 3% mocy nam ubywa rocznie z powodu
                    starzenia urządzen z których większośc ma już wiek podemerytalny (
                    srednio ok 30 lat). Na dzien dzisiejszy wywalenie samych Kozienic
                    może spowodować ciekawe zjawisko tzw blockoutu czy jak tam sie zwie.
                    W Polsce nie am rezerw produkcyjnych w energetyce. Budowa nowych w
                    paru miejscach nie wiele pomoże. O atomówce możemy zapomniec bo
                    gdyby nawet dzisiaj zapadła decyzja o budowie to start jej byłby
                    gdzieś za 15 lat. Więc pozostaje kupno energii za granicą. A to
                    kosztuje.
                    • leo48 Re: Woda 13.06.08, 15:30
                      Poruszyłeś akurat sprawę branży, w której pracuję od dziesięcioleci
                      i wysuwam z tego wniosek, że rg Twojej argumentacji potrzebny nam
                      powrót Gierka. Jego to bowiem ekipa w energetyce przysporzyła Polsce
                      ogromnych mocy produkcyjnych, które okazały się zbyt mało wydolne
                      (20-ty stopień) dopiero w obliczu uruchomienia wielu energochłonnych
                      innych branż jak np hutnictwo.

                      Wtedy powstawały takie bloki jak Dolna Odra, Kozienice, Rybnik<
                      Opole, Łagisza, Siersza i cały wielki zespół Pątnów, Adamów, Konin,
                      a to tylko część. Zgadza się, dziś te wytwórnie mają po 30 lat ale
                      dlaczego przez ten czas nikt nie wykorzystał zmniejszenia obciążenia
                      po padnięciu niemal całego krajowego przemysłu i nie przeprowadził
                      niezbędnej modernizacji.

                      Tylko nie próbuj mi wytłumaczyć, że obciążenie sieci przez sklepowe
                      i biurowcowe klimatyzacje jest porównywalne z tym dawnym
                      nieefektywnym i energochłonnym przemysłem ciężkim.

                      Tak się tylko zastanawiam, czy moja uszczypliwość pod adresem
                      wiarołomności Tuska była aż tak prowokująca, że zmusiła Cię do
                      ataku. Bądż pewny, że tak samo krytycznie wypowiem się o każdym
                      polityku niezależnie od opcji, jeśli będę miał ku temu powody
                      Tutaj są one szczególnie jaskrawe. Przed chwilą radio właśnie podało
                      kolejny powód. Haniebny podatek Belki pozostaje w mocy i "moje"
                      państwo nadal będzie okradać mnie z odsetek od bankowych lokat.
                      Ale to już temat do zpełnie innego wątku.

                      A woda ? Jasne, że zabraknie.
                      • sqz Re: Woda 13.06.08, 20:27
                        Drogi leo nie chciałem być agresywny jeśli tak to odebrałeś to
                        sorki. Jest mi obojętne co myślisz o Tusku czy innym polityku.
                        Polska energetyka pada dlatego ze przez ostatnie 20 lat politycy sie
                        nie interesowali co potrzeba by naprawic system energetyczny w
                        kraju. Nie ma znaczenie opcja polityczna wszyscy tak samo kłamią.
                      • sqz Re: Woda 13.06.08, 23:14
                        Acha i nie zapominajmy o jeszce jednej rzeczy , chyba 30 % energii
                        elektrycznej jest produkowane przez Elektrociepłownie, które w lecie
                        produkuja namiastke tego co w zime z prozaicznego powodu, brak wody.
                        Na pocieszenie powiem, że w Pruszkowie ma stanąc blok gazowy o mocy
                        50MWe co poprawi troche stan powietrza w okolicy. Żerań ma nową
                        turbinę 100 MWe a Siekierki za 5 lat bedą mieć nową 5-setkę MWe. A
                        co dalej tego nie wie nikt :):) Zauważ drogi leo że wiekszość mocy
                        przybywa w elektrowniach sprywatyzowanych. Państwowe molochy nie
                        mają potrzeby wykazywać sie zyskami. A jak brak zysków to i kasy na
                        inwestycje dawać ( pożyczać ) nikt nie chce. Koszt bloku na
                        Siekierkach na dzien dzisiejszy to jest jakies 1,5 mld złotych
                        polskich. A to jest mały bloczek.
                        • leo48 Re: Woda 14.06.08, 06:20
                          A gdzież to i ile tej mocy przybyło ? Nie zapomnijmy też dodać, żew
                          polskich warunkach "prywatyzacja" dziwnymi chadza drogami.
                          Energetyka jest tego jednym z przykładów. Czy można nazwać
                          prywatyzacją coś co zostało sprzedane także państwowemu koncernowi
                          tyle że szwedzkiemu ?
                          • sqz Re: Woda 14.06.08, 07:57
                            Widać można nazwac bo firma szwedzka ma troche inne standardy.
                            Uwierz mi że różnica miedzy polska elektrociepłwonią a teraz
                            szwedzką jest kolosalna. Pracowałem w energetyce warszawskiej i
                            nadal pracuje. I zmiany jakościowe sa koloslne na plus. Pamitajmy o
                            jednym gdy włascicielem jest Skarb Panstwa to nie podejmie on zadnej
                            decyzji która budziłaby kontrowersje i protest załogi. Porównaj stan
                            zatrudnienia w EW SA a stan zatrudnienia w VHP. Te same zakłady a
                            stan załogi o 3000 ludzi mniej i firma działa i ma sie dobrze. A co
                            do metody przeprowadzania prywatyzacji, no cóż mamy w końcu mądrych
                            w rzadzie , śejmie itp którzy powinni zrobić ja dobrze. Zresztą
                            coraz trudniej bedzie sprywatyzowac zakłady w wieku emerytalnym.
                            Ostatnio wystawiono na sprzedaż EC w Bydgoszczy i o ile pamietam
                            Vatenfall nie skusił sie na ten zakład za porażającą cene 1 zł .
                            • leo48 Re: Woda 14.06.08, 08:09
                              A czy czasem nie znamy innych powodów zmniejszenia zatrudnienia ?
                              Jeśli chodzi o nasz resort, to dostaliśmy jednoznaczny komunikat
                              o treści : "ludzi zastąpi się techniką". Od szerszych komentarzy się
                              powstrzymam bo musiałbym :własne gniazdo kalać". Ale patrzeć przykro.

                              A woda ? Jak wcześniej - zabraknie...
      • tzyrkiel Re: Woda 12.06.08, 12:19
        zwierz.alpuhary napisał:

        > a czy to nie jest tak, że ciśnienie zaczyna spadać w sezonie letnim kiedy wielu
        > ludzi np. podlewa jakieś trawniki czy roślinki, albo nalewa sobie wody do base
        > nów

        Pamietam z dawnych czasow, jak jeszcze basen na Wygwizdowku byl odkryty
        (pamietacie ?), kiedy go napelniali (z wodociagu miejskiego oczywiscie) przez
        pare dni, to Wygwizdowek praktycznie nie mial wody w kranach, hehehehe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka