Dodaj do ulubionych

Pruszków pod śniegiem

17.02.09, 09:35
Jak się Wam dziś do roboty jechało? ;-)
Obserwuj wątek
    • piotr.jasinski Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 10:12
      beznadziejnie - stałem na Kraszewskiego i Prusa ze trzy kwadranse :(
    • alabama8 Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 12:32
      A ja już trzeci raz w tym roku musiałam zostawić bicykla w domu i
      mknąć na piechotę, słusznie podejrzewając że nawet chodniki nie
      będą "przejezdne".
      Ale spacer w rzęsistym śniegu - czysta przyjemność.
      • leo48 Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 12:47
        Trzeba było jechać koło mnie. Ja chodnik odśnieżyłem.
      • hwdk Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 12:48
        Ja z Grodziska do Pruszkowa jechałem 1.40 min a przez Pruszków 50
        min.Sparaliżowało całe miasto nawet dróżki osiedlowe były zapchane
        bo każdy liczył że trochę podgoni.
    • checksum Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 14:25
      picasaweb.google.com/krzynio/ZimaWPruszkowie#
      To kilka zdjęć z rana ;)
      • zwierz.alpuhary Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 15:12
        > picasaweb.google.com/krzynio/ZimaWPruszkowie#
        > To kilka zdjęć z rana ;)

        jakbym oglądał Przystanek Alaska:)
    • wfe416n Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 14:38
      Normalnie, jak jechałem to jeszcze nie padało.
    • jakub5g Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 14:49
      Szybka poranna decyzja - autko zostawione przy stacji PKP na
      zawalonym śniegiem parkingu (ciekawe, kto odpowiada za utrzymanie
      tego park&ride) i ... za 30 minut w Wawie. Współczuje
      zmotoryzowanym ...
      • ffflonder Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 15:36
        Po usłyszeniu kwiecistych "komunikatów" na CB o przejezdności
        Al.Jer. także pozostawiłem auto na P&R... natomiast moja żona prawie
        godzinę czekała na pociąg podobno, przed 10, koło 10.30 dopiero
        wyruszyła
    • karambaaa Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 18:19
      Wyjeżdżałem z Pruszkowa ok 6.30 gdy dopiero zaczynał padać śnieg. W Warszawie rano było koszmarnie, na wiadukcie na Łopuszańskiej zablokowane 2 pasy przez próbujące podjechać autobusy i ciężarówki. Ale po południu główne drogi Warszawy były przejezdne(czarne), czego nie można powiedzieć o Pruszkowie. Międlące się pod kołami nieusunięte błoto pośniegowe na głównych ulicach miasta - czyli nic nowego - pruszkowskie służby jak zwykle nie popisały się.

      • zibi-pruszkow Re: Pruszków pod śniegiem 17.02.09, 18:26
        dokladnie, Pruszkow wyglada jak chlew, do wawki wyruszylem o
        10.30 ... do salonu Skody w Michałowicach dojechałem w godzine,
        ponoc i tak niezle, natomiast z tego miejsca na tarchomi - jakies 3
        razy dłuższy odcinek - jechałem tylko pól godzinki ... takze, bez
        komentarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka