swistak133
02.05.09, 13:03
Po roku mej nieobcecności w naszej Bibliotece Miejskiej, dzisiaj, zdecydowałem się, że wypożyczę sobie jakąś książkę. A, co tam - mam blisko, to może i książkę oddać w terminie zdołam.
Podchodzę do drzwi, a tu kartka: "Biblioteka nieczynna w maju i w czerwcu, SKONTRUM". No to super. Proponuję żebyście w ogóle otwierali ją na jakieś dwa miesiące w roku, a przez resztę czasu liczyli te swoje przegniłe książki. Pozdrowienia dla pruszkowskiego teamu bibliotekarskiego.