Dodaj do ulubionych

Syf na basenie KAPRY

31.05.09, 20:14
Czy wy również odnosicie wrażenie, że na naszym basenie jest
strasznie brudno? Ilekroć wchodzę do szatni męskiej na pierwszym
piętrze podłoga jest zawsze uwalona piachem. Z łazienki
przylegającej do tej szatni nie da się skorzystać. Zawsze kiedy tam
wchodzę mam odruch wymiotny... Czy ktos tam sprząta? Administracja
basenu chyba kompletnie olewa tą sprawę. Czy to naprawdę jest takie
trudne aby zmusić woźnych do pracy? Płacę i wymagam...
Obserwuj wątek
    • afjoasia Re: Syf na basenie KAPRY 31.05.09, 20:40
      Sądzę, że lekko przesadzasz. Choć ostatni raz byłem 4 miesiące
      temu...
    • ewka2266 Re: Syf na basenie KAPRY 31.05.09, 21:42
      To wymagaj tam na basanie, a nie ograniczasz się tylko do
      szkalowania na forum.
      • szefu128 Re: Syf na basenie KAPRY 31.05.09, 21:57
        Po pierwsze nie szkaluję forum. Po drugie zwróciłem kilka razy uwagę
        obsłudze obiektu na ten problem i jakoś specjalnie nikt się tym nie
        zainteresował.
        • ilekobietamalat Re: Syf na basenie KAPRY 31.05.09, 22:18
          tez mnie dawno na basenie nie bylo (ostatnio jakies 3 miesiace
          temu), ale jak bylam,to pani ze sciera chodzila caly czas:) az mnie
          denerwowala, bo mi tym mopem po stopach niemalze szorowala;))
          • borekt Re: Syf na basenie KAPRY 01.06.09, 00:06
            byłem wczoraj i nie uważam aby było aż tak źle, ale może dobrze trafiłem
            • ramirez71 Re: Syf na basenie KAPRY 01.06.09, 08:31
              to pewno siatkarze z piaskownicy nanieśli..
              bruudasy..
          • ewka2266 Re: Syf na basenie KAPRY 02.06.09, 09:59
            Ojej chciała i nogi domyć, a tu zaraz takie nerwy :)
        • ewka2266 Re: Syf na basenie KAPRY 02.06.09, 10:06
          Jednak chyba zwrócili uwagę jesli zrobiło się czyściej, może nie
          odrazu ale polskim zwyczajem "później" czy taż "zaraz" (co nie
          oznacza że zaraz - za 5 min.).
    • alabama8 Re: Syf na basenie KAPRY 01.06.09, 09:57
      Syn znajomej grzyba między palcami wychodował po kilku wizytach na
      naszym basenie. Ale to zmora wszystkich tego typu, publiczych
      obiektów. Chociaż osobiście w młodości (czyli czasach jeszcze
      większego syfu) chodziłam na basen 11 razy w tygodniu i żadnych
      grzybic :-)
      • ewka2266 Re: Syf na basenie KAPRY 02.06.09, 10:02
        Też kiedyś się nad tym zastanawiałam, iż dawniej większy syf był ale
        jakoś obyło sie bez grzybic. Ale chyba to sprawa tego co jemy,
        wszystko napakowane antybiotykami (nie tylko mięsko ale tez i
        warzywa) to i mniej odporni jesteśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka