waldemar.w
26.10.04, 21:59
dzisiaj na stronie miasta siemianowic mozna sie dowiedziec iz policja wykryla
sprawcow brutalnie spalenia mieszkania wielodzietnej rodzinie z ul.
sienkiewicza.w czesniej trzy proby mniej udane, czwarta niestety tak.do
mieszkania wrzocono butelke z benzyna.mieszkanie biednych ludzi/podobno 8
dzieci/ doszczetnie spalono.dzieki bogu bez ofiar.jak sie dowiadujemy
podpalaczem byl 16 latek.a do czynu namowil go romski kolega.ciekawe co by
sie dzialo w calej polsce gdyby w taki sposob splonelo romskie
mieszkanie.wszystkie stacje telewizyjne w swych informacjach by to
umieszczali.ale ze wspol winnym jest rom to cisza.a propo romow
pytanie,dlaczego romowie w MOPSie otrzymuja wieksza pomoc finansowa od
ludnosci polskiej?dlaczego latwiej jest im ta pomoc dostac?ciekawe w tej
chwili kazdy rom chcialby podjac prace, mezczyzni jak i kobiety.a nie
potrafie sobie jakos przypomniec gdy w siemianowicach szukano rak do pracy,
by chociaz jeden rom podjal prace?moze ktos zna jednego roma ktory
gdziekolwiek pracowal?a dzisiaj sa to sami pracocholiki!