Dodaj do ulubionych

Podstawy masażu

27.01.04, 13:17
Mówiąc krótko im dalej w las tym mam większe problemy z masowaniem wargi
mojego synka (17 miesięcy). Chciałabym, żebyście opisali mi jak powinien być
przeprowadzony prawidłowy masaż, ile to powinno trwać, czy do masażu
stosujecie jakieś maści i wreszcie co zrobić, gdy pacjent nie ma ochoty na
masowanie i obgryza palce własnej matki.
Obserwuj wątek
    • izeks Re: Podstawy masażu 27.01.04, 23:14
      Konieczne jest podłożenie palca od spodu blizny,aby nie uciskać wyrostka i
      zaw.zębów i od zewnątrz-masować kolistymi ruchami.Do masażu stosowałam
      Contractubeks.Im więcej razy masujesz tym lepiej-chociaż 2-3 razy po
      10 "kółek". Niestety w okresie buntu udawało mi się wykonać tylko 1
      dziesiątkę,a czasem NIC.
      • erykp Re: Podstawy masażu 28.01.04, 10:25
        Witam,
        Otrzymaliśmy od ortodonty następujące zalecenia:
        - kciuk pod wargę, bliznę masować palcem wskazującym (żeby nie uciskać dziąsła –
        może się to ponoć przyczynić do wady zgryzu),
        - natłuszczać wargę maścią z witaminą A lub contratubexem,
        - każdą bliznę masować cztery razy dziennie, każdorazowo przez minutę,
        - dodatkowo – kciuk i palec wskazujący pod wargę i lekko unosząc wargę
        wykonywać palcami ruchy wzdłuż dziąsła od środka na boki (przez minutę).
        Masowaliśmy tak przez prawie rok bez spektakularnych efektów. Nadal były bardzo
        wyraźnie wyczuwalne stwardnienia mięśnia. Pytaliśmy lekarzy, co dalej i czy
        zwiększyć ilość masaży. Nie otrzymaliśmy konkretnych odpowiedzi. Wobec tego,
        od miesiąca masujemy każdą bliznę przez dwie minuty cztery razy dziennie. I są
        efekty. Stwardnienia wyraźnie ustępują. Nasz synek ma dość wydatne wargi
        (mięsień okrężny jest dość gruby), więc pewnie potrzebował więcej masażu niż
        zalecono.
        Uwagę dziecka odwracamy reklamami w tv. Nieźle sprawdza się też program TVN
        Meteo (przez pewien czas zastanawiałem się, po co komu program nadający przez
        całą dobę prognozę pogody, a tu proszę – przydaje się). Jeżeli mimo to synek
        protestuje – przekładamy całość na później. Masując na siłę można dziecku
        zrobić krzywdę.
        Pozdrawiam
        erykp
        • kaskazuza Re: Podstawy masażu 29.01.04, 11:57
          Świetna rada ta z telewizją. Muszę wypróbować. Zuzce masaż przeszkadza coraz
          mniej, ale ją po prostu nudzi... Jak wszystko co trwa dłużej niż 20 sekund.

          POzdrawiam
          • ninawie Re: Podstawy masażu 12.03.04, 11:44
            Tak, z tym masażem jest problem. Nina także ma wielką niechęć do tubki
            CONTRACTUBEXu. Kiedy ją zobaczy (a rozpoznaje ją wśród innych tubek bezbłędnie)
            rzuca po pokoju a nawet wrzuca psu do miski. No i te pogryzione palce mojego
            męża. Masował raz dziennie ok 3 min. Ale skoro mówicie, że im więcej tym lepiej
            to zwiększymy do 3 razy. Już słyszę płacz!!!
            Pozdrawiam - Beata mama Niny
            • edki16 Re: Masaż podniebienia 02.06.04, 21:15
              Hej !!!!!
              Ja też o masażu tyle ze podniebienia. Masazu którego nie ma. Szymek na każdą
              próbę włożenia palca do buzi reaguje histerią a jeśli nawet uda mi się go
              włożyć to gryzie tak mocno że nie daję rady. ( nigdy nie sądziłam że ma tyle
              siły a ma tylko 2 zęby ). Czy miałyscie podobny problem ? Co robić ? nie zwazać
              na wszystko i masować na siłę czy jeszcze poczekać i próbować że zaakceptuje.
              Pozdrawiam Edyta
              • mimarzena Re: Masaż podniebienia 04.06.04, 16:33
                Spróbuj masować na początku sam język. Od czubka do nasady - też wywołuje
                odruch wymiotny, a jest bardziej do przyjęcia dla dziecka. My tak zaczynałyśmy.
                Iza tak naprawdę zaakceptowała masaże ok.2-go roku życia, kiedy masowała
                swojego pieska z otwieranym pyszczkiem.
                • edki16 Re: Masaż podniebienia 07.06.04, 22:52
                  Hej !
                  Nikt nam nie mówił o masowaniu języka ! Spróbowałam no i chwilkę mi się udało.
                  Udało mi się też pomasować podniebienie całe 2 razy !!! ( w czasie kąpieli ).
                  Mam nadzieję ze pozbędę się poczucia winy bo Szymek wydaje niewiele dźwięków i
                  boję się że to z powodu niemasowanego podniebienia. Pozdrawiam Edyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka