Dodaj do ulubionych

UE na Roztoczu

29.04.05, 14:04
Jakie są opinie rolników? Co sie dzieje w miejscowościach naszego Roztocza ??
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: UE na Roztoczu 30.04.05, 07:40
      Chyba mało ich pracuje z internetem.
      Znowu trzeba by zapytać EKSPOERTA-HUBERTA.
      Ale on chyba ma mlyn w pracy i rzadko u nas bywa.

      Pozdrawiam Cie Szpaczku - w dzieciństwie moim miałem zaprzyjaźnione szpaki,
      gnieżdżące się na przydomowych drzewach (Wysiecza ..lata 1948-56), jeden z nich
      potrafiłi,chciał, umiał naśladować moje gwizdania.

      mariusz
      • szpak_zam Re: UE na Roztoczu 30.04.05, 18:02
        dzięki za pozdrowienia i pozdrawiam równieżwink poczekam na Huberta wink
        • hubertus_zamoscicus Re: UE na Roztoczu 02.05.05, 10:32
          a witam roztoczańskich Pasjonatów.

          a'propos tematu w aktualnym Newsweeku jest kilka dobrze merytorycznie
          skrojonych artykułów.
          polecam w całości zwłaszcza:
          newsweek.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=12265
          a nastepnie
          newsweek.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=12266
          w sumie co do rolników mam mieszane odczucia - sam mieszkam na wsi, pomagałem
          rolnikom w pozyskiwaniu funduszy na inwestycje, itp...więc mam swój pogląd na
          to co się dzieje:
          1) faktem jest, że jest to
          • hubertus_zamoscicus Re: UE na Roztoczu 02.05.05, 10:44
            C.DN...
            1) ....że jest to JEDYNA grupa społeczna, która dostaje fizycznie gotówkę do
            rękę (w Polsce i w całej UE)
            2) z budżetu UE na rolnictwo przypada 50 % środków !!! w większości dzięki
            postawie Francji ta pula nie ulegnie moim zdaniem w bliskiej przyszłości
            pomniejszeniu. raczej zostanie okrojona pula funduszy pomocowych (ok. 40 %
            środków budzetu UE) niż subsydia dla rolników - patrz: Trzeci Raport Kohezyjny
            (jako zapowiedź zmian polityki budżetowej UE na lata 2007-2013).
            3) faktem jest że rolnictwo nie jest dziedziną gospodarki która "utrzyma się
            sama" i dzięki której rozwija się współczesna gospodarka (oparta zresztą
            głównie na wiedzy). stąd taka postawa krajów UE (patrz: pkt.2)
            4) w bogatych krajach dotacje do rolnictwa spowodowały w krótkim czasie
            nadprodukcję żywności. z tym problemem będziemy się dalej zmagać, gdyż poziom
            sybsydiów radykalnie nie spadnie (patrz: pkt. 2)
            5) pomimo, iż polski rolnik dostaje żywą gotówkę, nie wpływa to radykalnie na
            poprawę jego zamożności. (cdn nastąpi - teraz muszę uciekać do zajęć...)
            hej!
            • czuk1 Re: UE na Roztoczu 02.05.05, 16:48
              ... wg mnie środki pójdą głównie na bieżące utrzymanie, a więc z punktu
              widzenia gospodarczego , w skali makro, trochę niezgodnie z celem jaki mają
              dotacje UE. To moje zdanie. Ale rolnikom pomoc sie nalezy, bo są bezradni i
              maja male szanse aby brać sparwę w swoje ręce. m
              • hubertus_zamoscicus Re: UE na Roztoczu 04.05.05, 11:13
                czuk1 napisał:

                > ... wg mnie środki pójdą głównie na bieżące utrzymanie, a więc z punktu
                > widzenia gospodarczego , w skali makro, trochę niezgodnie z celem jaki mają
                > dotacje UE. To moje zdanie. Ale rolnikom pomoc sie nalezy, bo są bezradni i
                > maja male szanse aby brać sparwę w swoje ręce. m

                za tą bezradnością rolników to bym nie przesadzał...oj są oni radni, oj są...
                dotacje bezpośrednie na tym etapie stały się polem do zagarniecia jak
                największej kasy przez polityków posiadających hektary liczone w setkach.
                przecież w Ue system dotuje "do produkcji" a nie "do hektara". ale polskie
                lobby polityczne związane z rolnictwem wiedziało co robi negocując wariant "do
                hektara" konserwujący de facto sytuację obecną (czyli rozproszone działki i
                niską wydajność rolnictwa). rolnikowi posiadającemu kilka ha pola ( a tych jest
                80 %) te 2 tys zł nie zmienią sytuacji finasnowej ale temu posiadającemu 100 ha
                i owszem...
                tak niestety moim zdaniem wygląda troska o rolnika ze strony partii chłopskich
                i innych przyjaciół polskiego chłopa.
                • czuk1 Re: UE na Roztoczu 04.05.05, 14:57
                  Chyba generalnie mam racje, bo sam piszesz dalej o cwaniakach z poza
                  rolnictwa.
                  A swoja droga - draństwo to wielkie, że dotacje dostana politycy-nierolnicy
                  bądź ich dzieci , że aplikacje wszelkie bez wiekszych problemów robia dzieci
                  sędziow, adwokatów. radców prawnych, że studia medyczne łatwiej zaczynaja i
                  kończą dzieci lekarzy. I wcale nie dlatego,że mają wieksza wiedzę lecz wynika
                  to z ukladów i znajomości. m
                  • haesek Re: UE na Roztoczu 09.05.05, 15:27
                    mojefinanse.interia.pl/news?inf=620614
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka