konopielka80
14.02.10, 19:31
Przed chwilą szczęka mi opadła.
Reklama: para zaczepia faceta na placu zabaw, wypytują go o kredyt na dom, po
chwili do faceta dobiega dziecko z krzykiem "Tato, kupa!". Facet szybko chwyta
dzieciaka na ręce i biegnie na bok, krzycząc do tej pary, że "spotkajmy sie na
ING.pl"
Ręce mi opadają. To już kolejna "kupowa" reklama. Rozumiem, że "Kupa u Tomka"
jeszcze byla do rozgrzeszenia, bo reklama dotyczyla jakiegos odswiezacza
powietrza... Ale w tym przyapdku chodzi o bank, czyli o insytytucję zaufania
publicznego! W glowie mi się nie mieści, że bank reklamuje sie w tak kretyński
sposób!!!