degustacja 24.02.04, 07:53 Zajrzyjcie na jej strone www.annamucha.pl Zadziwiajace, jak ludzie utozsamiaja serialowa postac z osoba prywatna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aabradab Re: Anna Mucha w MjM IP: *.inetia.pl 24.02.04, 08:32 Buahahahah!! Uwielbiam takie teksty. Temu panu od Pankracego też ludzie współczują Alzheimera.... Odpowiedz Link Zgłoś
mechaniczna_pomarancza Re: Anna Mucha w MjM 24.02.04, 10:03 degustacjo ja nie wiem, czy tu chodzi o serialową postać. przeczytaj poprzednie "słówko od ani": Lubię dzieci. (...) Pod warunkiem, że nie są moje, że nie płaczą, że nie marudzą że nie budzą mnie przed dziesiątą, Ale nie znoszę, doprawdy nie lubię rozkochanych w swych pociechach rodziców, dziadków i wujów(...) Mogę zmieniać pieluchy, ale nie każcie mi cierpliwie wysłuchiwać relacji z wizyty u lekarza(...) M! Wybacz. Nie dzwonię, nie przyjeżdżam i przestałam się z Tobą przyjaźnić, bo nie mogę już wytrzymać historii o A. O Matki! Co się z wami dzieje?! Gdzie są te urocze, otwarte na świat dziewczyny, z którymi można było przy kawie godzinami siedzieć i rozmawiać? Gdzie wrażenia z ostatniej wystawy, gdzie refleksje na temat filmu zobaczonego w kinie, gdzie podpowiedź, po jaka książkę warto teraz sięgnąć, czy historie z ostatniej podróży? Mózg wam się złasował i jest gęstości kaszki manny! Nie jesteście już atrakcyjne nawet dla swoich partnerów! Boże uchowaj! Ani dla przyjaciółek, choć te z głowy mają wymyślanie prezentów - zachwycone byle grzechotką czołgacie się po ziemi. Pachniecie rozgotowaną zupą pomidorową i mlekiem. A! I choć Wam trudno w to uwierzyć - dzieci wcale nie pachną najpiękniej na świecie! Dziewczyny!!! Wracajcie do tego świata! Rozmawiajcie, słuchajcie, nosicie buty na wysokim obcasie, wychodźcie z domów po dwudziestej i noście na sobie Chanel(...) ------------------------------------------------------- i teraz dziwisz się temu, że może to kogoś oburzyć? koniec przyjaźni z powodu opowieści o dziecku? świetna przyjaźń, która nadaje się tylko do picia kawki i wspólnych wyjść po 20.00. bardzi fajne, nietolerancyjne podejście, manifestowanie wygodnictwa, i niedojrzałość. w pojęciu tej pani człowiek całe życie ma ochotę na zabawę, obwieszanie się biżuterią i pachnienie Chanelem. sądzę, że taka postawa jest wyrazem ograniczenia i braku wyobraźni. pasują do siebie świetnie, młoda, przemądrzała aktoreczka z jedynym-i-słusznym patentem na życie i wieczny chłopiec, chociaż w istocie stary pryk, Wojewódzki Jakub. to, że pana Wojewódzkiego i panią Muchę bardziej zajmuje wyrywanie apratów i grożenie reporterom niż myślenie o potomstwie jest do przyjęcia, nie każdy ma ochotę w pieluchach się grzebać. ale to, że dziewczyna się oburza na listy które dostała, świadczy tylko i wyłącznie o jej głupocie. fakt faktem, są siebie warte, ona i jej oponentka, jedna pisze o rozgotowanej zupie pomidorowej którą śmierdzą matki, a druga życzy pierwszej, żeby nie miała dzieci. obie krzywdzą się nawzajem. tylko niechże Mucha nie gra wielkiej prowokatorki która wzburzyła tłumy, bo za diabła jej to nie wychodzi - ot, powiedziała co wiedziała i zdziwiona że ktoś ma inne zdanie. ograniczona, mała, wrzaskliwa, histeryczna kobieta. ps. dzieci nie posiadam i nie planuję przez najbliższe 10 lat, antykoncepcję hormonalną popieram w zupełności, aborcję również, i żyję bez ślubu z mężczyzną. ale Odpowiedz Link Zgłoś
degustacja Re: Anna Mucha w MjM 24.02.04, 10:25 Chodzilo mi tylko o to, ze nie ma co tak przezywac jak te panie, co sie wpisaly na stronie Muchy i zlorzeczyc jakiejs tam sredniej klasy aktorce, "sztucznym tworze" wszak, li i tylko postaci kreowanej w serialu. Po prostu rozbawily mnie te ich wpisy w tonacji histerycznej. Ale widac, ze Mucha zaciera raczki, bo lubi byc skandalistka i w to jej graj. Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: Anna Mucha w MjM 24.02.04, 10:52 Wtrącę się. Listy z początku wygladały rzeczywiście histerycznie, ale po przeczytaniu od czego się to zaczęło zmieniłam o nich zdanie. Odwieczny konflikt między dziewczynami z dzieckiem i bezdzietnymi. Ile przyjaźni już przez to padło... "Przeżywanie" zaczęła Mucha, one poczuły się tym urażone. Może to jedne z jej koleżanek? Listy zupełnie nie odnoszą się do Kingi z "MjM". Odpowiedz Link Zgłoś
mechaniczna_pomarancza Re: Anna Mucha w MjM 24.02.04, 11:09 lahliq napisała: > "Przeżywanie" zaczęła Mucha, one poczuły się tym urażone. Może to jedne z jej > koleżanek? Listy zupełnie nie odnoszą się do Kingi z "MjM". ona chyba ma na imię madzia w tym mjm? ;) czy nie?0 mało istotne. też bym się poczuła obrażona, gdyby ktoś w taki sposób krytykował mój styl życia, sposób patrzenia na świat. a mucha kreuje się na wielką skandalistkę, hę? ;) taka z niej skandalistka jak z koziej d... trąba. gdybym ja powiedziała coś takiego jakiejś osobie, też spotkałabym się z podobną reakcją zapewne. nie wiem, w czym tu skandal: w tym, że jej się nie podobają dzieci? czy w tym, że uważa kogoś za eksprzyjaciółkę bo opowiada o swojej progeniturze? to żaden skandal, to po prostu nieuprzejma, chamska wręcz opinia wyrażona przez internet. skandalistka... oczywiście że trudno to zauważyć u siebie samego, ale może należałoby się zastanowić czy to wstrząsanie opinią publiczną to nie zaledwie daleko posunięta infantylizacja. dzieciom zdarza się myśleć, że cały świat mówi w ich języku, owszem. jak dla mnie mucha może do usr... śmierci jeździć z wojewódzkim na rajdy, bywać na bankietach i prowadzić luźne życie. niech po osiemdziesiątce gaworzy jak teraz. ale na litość boską, niech nie pretenduje do wstrząsania opinią publiczną, bo duninowej i tak nie przeskoczy ;), a w tym co robi obnaża swój pachnący, spowity w channel, chodzący na wysokich obcasach i wojażujący po świecie mózg. szkoda, że taki malutki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta ależ sie usmiałam!!!! IP: 193.111.166.* 24.02.04, 11:19 ha ha ha ha ha ha ha ha, uwaga cystat ze strony Anny M: Wraz z ekipą do Polski przyjeżdża jeden z największych reżyserów XX wieku - Steven Spielberg. W trackie kompletowania obsady dostrzega Anię i by tylko zatrzymać ją na planie .... modyfikuje scenariusz "Listy Schindlera". Po tym filmie Ania zaczyna być angażowana przez wielu różnych reżyserów na planach filmów i seriali. Nie sposób więc zapomnieć o takich filmach jak "Młode Wilki 1/2" i "Chłopaki nie płaczą". Szczegóły dotyczące wszystkich ról znajdziecie w dziale FILMOGRAFIA megalomania do potęgi n-tej głupia dziewczyno pozbawiona talentu - twoja scena to strony tabloidów, twoja publicznośc to rodzina, narzeczony i ty sama... otwórz oczy i zobacz jaka jesteś śmieszna w tej pozie wielkiej gwiazdy-prowokatorki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Re: ależ sie usmiałam!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 09:27 ..ja też się usmiałem... jak ktoś wcześniej napisał: sztuczny twór. Łepkowska u Wojewódzkiego - Mucha u Łepkowskiej. Tranzakcja wiązana. Jak widzę, a nie daj Boże słyszę (k..wa, co za wysokie dźwięki ten geniusz aktorski wydaje!)słabo mi. Mucha nie graj, zajmij się czymś innym. Wszyscy są lepsi od ciebie, słowo! Rzyg, rzyg, rzyg. Odpowiedz Link Zgłoś
bm_ka Re: Anna Mucha w MjM 24.02.04, 12:23 Wiecie jakie pytanie natarczywie przychodzi mi do głowy po przeczytaniu tych wątpliwej wartości tekścików? "Co należy sądzić o ponad czterdziestoletnim facecie pozostajacym w związku z tak infantylnym dziewuszątkiem?" Jaką wartość mają jego programy skoro, poza innymi zajęciami - a jednak, schodzi do poziomu tej marnej, głupiutkiej aktoreczki? Lubiłam ją ale ....., po lekturze jej wypowiedzi juz przestałam. Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: Anna Mucha w MjM 24.02.04, 12:31 Co należy o nim sądzić? Że może jest w sumie tak infantylny jak ona... Ja z kolei lubię jego i też nie mogę zrozumieć co z nią robi. Widocznie Mucha ma inne ukryte zalety. ;) I w mózgu większe grudki niż kaszka manna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pio Re: Anna Mucha w MjM IP: *.autocom.pl 10.03.04, 01:37 To naprawde proste - stary pierdziel dobiera sobie mlda d..e, nie ma co sie obruszac czy tam dziwic (no oczywiscie roznica wieku nie jest tak duza, ale to ta sama zasada) ja jednak po poczatkowej niecheci zaczalem go lubic, chociaz czasami robi z siebie dupka, ale co tam ..:) natomiast muszka owocowka? skrzekliwa zabka, nie zapada w pamieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka Re: a czy ona nie jest IP: *.acn.pl 24.02.04, 12:31 przypadkiem radną? Coś mi się o uszy obiło? Ma zastąpić Kozaka w Radzie W-wy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIRA Re: a czy ona nie jest IP: *.TKK.net.pl / *.tkk.net.pl 24.02.04, 13:49 hahahaha Mucha radną????? Pitera Julia ostatnio wypowiadała sie nt Ani, podobno dziewczynka nawet nie wiedziala w jakiej Radzie działała. A co do jej tekstów to powiem tak, ma Ona rzeczywiście ma prawo do stylu zycia jaki prowadzi ale niech uszanuje style zycia innych ludzi. Zerwanie przyjaźni tylko dlatego że pojawiło się dziecko, wstyd Pani Aniu wstyd za brak wyczucia, tolerancji i wstyd o tym głosno mówić, chyba że wyznajemy zasadę: nie ważne co ale mówią i może Fakt znowu zrobi ze mną wywiad...tak? Odpowiedz Link Zgłoś
mechaniczna_pomarancza Re: Anna Mucha w MjM 24.02.04, 16:18 bm_ka napisała: > Wiecie jakie pytanie natarczywie przychodzi mi do głowy po przeczytaniu tych > wątpliwej wartości tekścików? "Co należy sądzić o ponad czterdziestoletnim > facecie pozostajacym w związku z tak infantylnym dziewuszątkiem?" a nie sądzisz że pasują do siebie? :) reprezentują dla mnie typ "wiecznie młodych", wyluzowanych, bez obciążeń. tylko że pod wyluzowaną czaszką też trzeba coś hodować. nawiasem mówiąc, przyznaję się, na wojewódzkiego się złapałam kiedyś. myślałam że to facet w okolicach 30tki góra. potem oświeciła mnie jakaś prasa brukowa, a teraz - patrzę i widzę pomarszczonego 40letniego "chłopczyka". widzę że mucha w tej samej kategorii, my, zdobywcy świata, gardzimy pieluchą i zupką mleczną. > Lubiłam ją ale ....., po lekturze jej wypowiedzi juz przestałam. mam to samo. kiedyś trafiłam na jej stronkę i pomyślałam sobie: sympatycznie, naprawdę. a tu coś takiego. przykre. zastanwia mnie, jak wychowywano panią muchę. Odpowiedz Link Zgłoś
gronostaj13 Re: Anna Mucha w MjM 24.02.04, 16:31 Dziwne to wszystko.... A co bedzie jesli pan Wojewodzki bedzie musial zajac sie swoim dzieckeim? Panna Mucha go porzuci? Odpowiedz Link Zgłoś
kocikk Re: Anna Mucha w MjM 24.02.04, 17:32 Można nie chciec mieć dzieci, można ich nie lubić(?), ale to co napisala AM w swoim"słówku" jest co najmniej infantylne, egoistyczne, niedojrzałe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzik9 Re: Anna Mucha w MjM IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 24.02.04, 18:17 a gdzie to napisala bo cos nie moge znalezc na tej jej stronie, tylko nowe slowko a tych wypowiedzi nie widze, mozecie podpowiedziec gdzie napisala to? Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: Anna Mucha w MjM 24.02.04, 19:07 Gość portalu: madzik9 napisał(a): > a gdzie to napisala bo cos nie moge znalezc na tej jej stronie, tylko nowe > slowko a tych wypowiedzi nie widze, mozecie podpowiedziec gdzie napisala to? u góry "słówka" masz możliwość wybrania daty (wybierz dzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzik9 Re: Anna Mucha w MjM IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 24.02.04, 19:41 dzieki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahoney Re: Anna Mucha w MjM IP: 217.153.143.* 25.02.04, 01:52 dlatego tak lubie blogi , miejsca gdzie rozne osoby dziela sie swoimi myslami , te slowka Ani to troche taki blog , nie oceniam zawartosci , ale dzieki za info o stronie fajnie bylo poczytac , moze znacie inne takie blogi znanych ludzi , moze kuba cos pisze ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahoney Re: Anna Mucha w MjM IP: 217.153.143.* 25.02.04, 01:53 a jeszcze jedno czy wiecei czy jest na tej stronie taki wpis z momentu jak ona sie zaczela spotykac z wojewoda ? Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica do mahoneja i nie tylko!!! :DDD 09.03.04, 14:03 przeczytaj(cie) najnowsze "słówko od ani" - wynika z niego niezbicie, że wojewódzki to tylko przykrywka z geja (patrz: rozważań punkt pierwszy i drugi). :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD a tak w ogóle to chyba się biedne muszysko ciutkę zdenerwowało zmasowanym atakiem na jej stronę internetową? podejrzewam, że bywalcy fTelewizja mieli znaczny udział w podniesieniu jej statystyk odwiedzin? ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: do mahoneja i nie tylko!!! :DDD IP: 193.111.166.* 09.03.04, 16:11 przepraszam, ale ja zacytuję.... hi hi hi ona nawet uzyła sformułowania z mojego starego postu - żałosna próba autoironii rozbawia mnie do łez - chwilo trwaj, mucho pisz... od czasu Żywotu Briana nic mnie tak chyba nie ubawiło... żaby wam oszczędzić wycieczek po necie przytaczam w całości: Jak zostac gwiazdą tabloid'ow, czyli poradnik rozpisany na kilka tygodni Tydzień 1 Idź na prestiżową imprezę - tam gdzie "warto się pokazać". Doskonale się do tego nadaje np. pokaz mody z brązowym importowanym super modelem lub pokaz kolekcji ekscentrycznego projektanta. Przyklej się i poocieraj o dowolnie wybranego mężczyznę; pamiętaj jednak, żeby mężczyzna ten nie był zdeklarowanym gejem (tu: łatwo o wpadkę i o ośmieszenie); najlepsi do (wy)lansowania są kawalerowie z kręgu tzw. "dobrych partii" (na szczęście podpowiedź, kto jest wolny znajdziesz w ostatnim numerze Twojego Czasopisma). Niech Cię nie przerażają tzw. "starzy kawalerowie", bo im większa różnica wieku - tym większy rozgłos! Uważaj na żonatych - ostatecznie należymy do bardzo purytańskich społeczeństw i takie posuniecie grozi publicznym linczem; z drugiej strony zadawanie się z żonatymi niesie ze sobą ryzyko natychmiastowej eliminacji z gry przez doświadczoną koleżankę. Moja rada: dogadaj się z zaszczutym, ukrywającym się gejem (w Polsce ciągle takich sporo). Dzięki umowie - siebie wylansujesz, a jemu zapewnisz święty spokój - czyli opcja na tzw. "przykrywkę". Pozwól, by zrobiono wam zdjęcia. Wyjdźcie razem. Tydzień 2 Idź na imprezę znów ocieraj się o tego samego mężczyznę (cierpliwości! Już za 3 tygodnie będziesz mogła wymienić go na młodszego lub heteroseksualnego!); pozując do zdjęć mimochodem (!) pokaż nowy pierścionek z brylantem. Na pytania skąd i od kogo go masz rób tajemniczą minę- nie potwierdzaj, nie zaprzeczaj! Tydzień 3 Namów swego przyjaciela, żeby wyrzucił Ci śmieci. Po drodze nich upuści (przypadkowo, rzecz jasna!) pudełko po teście ciążowym. Ciąża na okładce dobrze wygląda... (jakbyś miała jakiś pogrzeb w rodzinie - też warto się zastanowić...) Nie rezygnuj z życia nocnego, ale tym razem nie pij alkoholu (odmawiaj "ze względu na stan zdrowia"); trzymaj się za brzuch, wygnij plecy, nadymaj się. Tydzień 4 W zależności od Twoich możliwości intelektualnych albo: opublikuj kontrowersyjne zdanie na swojej stronie internetowej albo... pobij paparazzi (z nim też się można umówić!) z mojego doświadczenia wynika, że lepiej napisać parę "odkrywczych" myśli, bo druga opcja kończy się spędzeniem nocy na komisariacie. Na pocieszenie mogę dodać, że specjalnie starać się nie musisz. Pamiętaj, jednak, żeby nie mówić źle o Żydach i Masonach!!! W końcu Ktoś musi za Tobą stać! Teraz masz poważne szanse znaleźć się na stronach portali internetowych. Tydzień 5 Twoja stronę w ciągu jednego tylko dnia odwiedziło 148 518 osób! A polowa z nich postanowiła głośno i dobitnie powiedzieć co o Tobie myśli. Jeśli nie wiesz, co robić z tak nagłym zainteresowaniem ... nie odbieraj telefonów! Jeśli wiesz jak wykorzystać to zamieszanie... odbieraj telefony i rób swoje! Tydzień 6 Zacznij chodzić w ciemnych okularach oraz poproś koleżankę, żeby tym razem ona poocierała się o Twojego przyjaciela. Warszawa aż huczy od plotek! "Czyżby A odbiła chłopaka B?" Tydzień 7 Moje gratulacje! Znalazłaś się na okładce magazynu Twoje Robótki Ręczne! Teraz możesz zacząć pouczać młodsze koleżanki. Epilog I jak Ci się podoba świat kolorowych mediów? Nie podoba się? Nie przejmuj się, inne już się ocierają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina.nina Re: do mahoneja i nie tylko!!! :DDD IP: 81.210.122.* 09.03.04, 17:21 Marta napisała: hi hi hi ona nawet uzyła sformułowania z > mojego starego postu wiem, ponieważ osobiście przesłałam jej linka do tej fascynującej dyskusji, co by sobie "skandalistka" od siedmiu boleści poczytała.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: do mahoneja i nie tylko!!! :DDD IP: 193.111.166.* 09.03.04, 17:41 uuuuu! uprzedziłaś mnie w tym! ale swoja drogą jak jeszcze bardziej żenujaco można się zachować sama juz nie wiem... przyznam, że osoba Anny M. była mi najzupełnoiej obojętna - kiepska aktorka, jakich całe krocie, ot co! ale jej silenie się na gwiazdorstwo, wymowa strony internetowej, pojawianie się z mediach napawaja mnie obrzydzeniem... śmieszne to, ale smieje sie przez łzy... kiedyś skandalistki bywały inne: Kalina Jędrusik, że wspomnę tę największą chyba... Ale cóż, jakie czasy, takie i skandalistki mamy... I to jest smutne... autoironia w tej wypowiedzi, którą zacytowałam jest tak niezręczna jak puszczenie bąka podczas Pierwszej Komuni Świętej.. Aniu, dziecko, skończ z publicystyka - marna z Ciebie aktorka, ale felietonistka, brrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica trochę sie z wami nie zgodzę... 09.03.04, 22:12 po pierwsze: nie znam tej pani osobiście, i nie mogę powiedzieć czy na gwiazdę pozuje czy nie. (pro forma) załóżmy, że tak :) nawet jeśli, i nawet jeśli wycieka z tego tekstu narcyzm wielkimi kroplami, to i tak tekst sam w sobie najgorszy nie jest. spokojnie nadawałby się na łamy jakiejś babskiej gazety (na pewno jest lepszy niż poprzedni o dzieciach, kupkach i zupie pomidorowej) nie mniej niż wspomnienia hanny bakuły o pięknych cyckach z lat młodości (czytam z niekłamanym zachwytem jej felietony). w każdym razie wolę tego typu twórczość niż zagmatwane wywody masłowskiej. generalnie wolę anię od masłowskiej, chociaż czasem jak coś palnie, to się słabo robi. po drugie - aktorka według mnie z niej całkiem niezła, a że nie kasia hepburn, no cóż, przejrzyjcie plejadę obecnych gwiazdoszek, od olgi borys po agnieszkę włodarczyk. a muchozolek ;) i warsztat ma całkiem znośny, i talentu trochę, chociaż krzyczeć nie powinna, bo jak słyszę górne rejestry wrzasków (mjm) od razu wyobrażam sobie jak z niej zgaga w życiu prywatnym musi być w takim na przykład pms'ie. po trzecie... czekam na nstępne słówko od ani, żeby skomentować je zjadliwie bądź przychylnie, robiąc dobrze i sobie (poprzez wylanie porcyjki jadu na ten przykład) i jej (niech się muchozolek cieszy, że strona odwiedzana i że wnikliwi czytelnicy istnieją) aha, i jeszcze po czwarte: najbardziej podobała mi się w serialu o matkach żonach, kochankach i układankach, sia la la la la... jeszcze wtedy nie było obok niej szkieletowatego wojewody i nie rozbijała żadnych aparatów fotograficznych (gdybym była złośliwa dodałabym, że wtedy istniały jeszcze nadzieje, że ania trochę urośnie, ale że dziś mam dobry humor, więc nie dodam). kto dzisiaj wyśle jej linka o wznieceniu dyskusji na nowo? ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tekilaiboneti Re: do mahoneja i nie tylko!!! :DDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 08:28 ona tu pije do wilczaka i brodzik, w bardzo niskim stylu zreszta, no, chyba, ze to jakas zjadliwa wendetka za tabloidowe przepychanki (kto pierwszy na okladke telewizyjnej - brodzik wygrala, to sie musia zirytowala) poza tym autoironizowanie zalosne, lezki, zacisniete piastki i szczekoscisk - ja wam jeszcze pokaze, a wlasnie, ze mam dystans do siebie! o! (tu tupniecie musia nozka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pereszczako Re: Anna Mucha w MjM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.04, 11:50 Przemawia przez was zawiść. Typowy polski sposób reagowania na osiąganie sukcesów przez innych. Ludzie, co ona was obchodzi?! Niech sobie będzie z tym kretynem Wojewódzkim, jej sprawa. Nie musicie czytać jej wypowiedzi. Dla mnie jest ona niebrzydką dziewczyną i niezłą aktorką. A utożsamianie aktorów z ich serialowymi postaciami to straszna głupota - jak widać dla niektórych świat to tylko seriale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Anna Mucha w MjM IP: 193.111.166.* 10.03.04, 12:26 dlaczego gdy sie kogoś krytykuje w tym kraju kontrargumentem zawsze jest: "jesteś zgryźliwym zazdośnikiem", lub " masz kompleksy"??? mam się świetnie,nie mam kompleksów, nie jestem zgryźliwa, zazdrosna i okropna - aktorstwo Anny Muchy oceniam źle, jej pisaninę jeszcze gorzej. Jeśli ktoś decyduje sie na bycie osoba publiczna to musi liczyć się zarówno z dowodami miłości jak i potępienia. Takie są prawa mediów. Czas zweryfikuje Annę M. Jakoś mi się zdaje, że za kilka lat nikt o niej nawet nie będzie pamiętał.... Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: Anna Mucha w MjM 11.03.04, 19:20 Gość portalu: pereszczako napisał(a): > Przemawia przez was zawiść. Typowy polski sposób reagowania na osiąganie > sukcesów przez innych. komentowanie w ten sposób też jest typowo polskim zagraniem, zdaje się :) zawsze w puli trafi się przynajmniej jeden zawodnik, który stwierdzi: jesteś krytyczny bo zazdrosny/niewyżyty/skompleksiały/też byś tak chciał a nie masz. mucha jak mucha, ani jej nie kocham ani nie nienawidzę (kogo? jakiejś aktorki? bez przesady). tylko czasem skomentować lubię - ale to nie "typowo polska cecha", należałoby powiedzieć: forumowa jeśli już. :) Odpowiedz Link Zgłoś
gocha221 Re: Anna Mucha w MjM 12.03.04, 18:52 a propos Muchy I wojewodzkiego. jak wiadomo Wojewodzki niesamowicie oburzeal sie na brak polotu i wyzszych wartosci w sztuce, na jej schematycznosc, brak autentyzmu itd( chocby w Idolu sie oburzal) i czytalam kiedy wywiad z nim, w ktorym padlo pytanie, co sadzi o Roli Muchy w Mlodych wilkach 1/2( czy jakos tak) i ogolnie calym filmie na co Wojewodzki odpowiedzial ze jest z iej dumny i ze mu sie podobalo i ze film tez ogolnie OK> jesli on to mowil powaznie(chyba tak) to przegialmaksymalnie przeciez to bylo Gówn. wszechczasow!!! i to do potegi!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś