Dodaj do ulubionych

NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE...

IP: 193.19.164.* 14.03.04, 23:50
Wstaję sobie dzisiaj rano. Począteczek dnia mam jak zwykle lekko
niezdecydowany. Może by tak kompakcik zarzucić jakiś na rozruch... Eeee,nie
chce mi się z pudełka wyjmować. No to radyjko odpalę. To tylko naciśnięcie
jednego guziczka na pilocie. I odpalam, bo chcę żeby dzień pomogła mi zacząć
muzyczka. Skoczna i rytmiczna najlepiej. Taka, żeby nuzią można było potupać.
Żeby pompka rytm podjęła i zaczęła żwawiej paliwko podawać. No to odpalam.
Radio "Zet". Słyszę najpierw jakieś chroboty i siorby. Potem sztućce jakieś
w kolumnach napierdzielają. A potem zaczyna się jatka. Leppa z Żał-Mari
Rokitą się pojedynkują. Za sędziego i sanitariuszkę robi Olejnikowa.
Kjurwasz ! Co to się działo. Co do kuchni poleciałem, żeby se kromeczkę jakąś
przyszykować, to już musiałem popierdzielać back bo zadyma była, że hej.
Wysłuchałem tego do końca... I powiem tak - tak jestem skonstruowany, że
jeszcze wierzę, tą ostatnią reszteczką wiary, która mi została, że jest choć
5 procent szans na to, że będzie - mówiąc ogólnie - lepiej. Jeśli jednak dla
tego kraju - w którym trwam i z którego mimo niezłych okazji nie spierdalam -
nie ma już żadnej szansy, jeśli będą musiały wymrzeć pokolenia Polaków, by
coś drgnęło, jeśli dalej mają nas mamić, oszukiwać i robić z nas debili, to -
zrozumcie - wolę żeby był to Rokita niż ten usmarkany knur przebrany
w garnitur, spod którego napierdziela mu słoma. Bo gdy widzę tę gębę i słyszę
wydobywający się z niej jazgot to czuję, że będę rzygał. Gdy myślę, że on
miałby być moją - przeciętnego Polaka - wizytówką gdziekolwiek, w Pcimiu czy
w szerokim świecie to nogi się pode mna uginają. I przypominam sobie samego
siebie jako dzieciaka nad książkami, potem w liceum jak ze skurczem żołądka
jadąc miejskim autobusem powtarzam wyuczone lekcje i wreszcie siebie na
studiach z głową pełną marzeń. Myślę też ze smutkiem o moim Tacie, który
w grobie się zapewne przewraca widząc co tu się wyrabia. I pytam się - po
chuj to wszystko było ? Nauka, ambicje, aspiracje, marzenia... Po co ?
Wystraczyło przecież nałożyć kufajkę, złapać kija w rękę i zakonserwować
w gębie jednego jedynego zęba, żeby się pet - kurwa - miał na czym trzymać.
A potem zebrać paru podobnych do siebie, wyjść na drogę i zagrodzić przejazd
karetce pogotowia, albo komukolwiek... I dalej prosta droga - papiery se
kupić na bazarze - maturę, studia, cokolwiek i już zaraz jest kariera, Sejm...
Ja pierdzielę... Co tu się dzieje... Po tych traumatycznych porannych
przeżyciach wieczorem pilotem trzaskałem i na TVN-ie zobaczyłem, że
Różowowłosy z nim gada... I poszedłem na lekki spacerek, bo mi szkoda było
niszczyć telewizor. Ludzie - czy ktoś tu jeszcze jest w tym kraju oprócz
takich jak Ci dwaj ? Czy jest ?

P.S Wiem, że to nie na temat, ale jakoś tak... To dlatego, że go wieczorem
w TV niestety zobaczyłem. I sorry, że takie osobiste trochę wyszło, ale mnie
krew już zalewa...
Obserwuj wątek
    • Gość: jaxx rzeczywiście IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 15.03.04, 00:36
      nie tylko ciebie krew zalewa vins, tylko jak wytłumaczyć tym 25-ciu matolskim
      procentom że jedynym rozwiązaniem w tej sytuacji jest głosowanie na mojego
      zioma Jasia? Ludzie są tak głupi i otumanieni że im sie Leppreozo jawi jako mąż
      opatrznościowy a to zwykły burak co go Tymochowicz piramidkę nauczył robić i do
      solarium chodzić.

      Boję się że to nie wyjdzie i będzie bardzo bardzo źle, czasem marzy mi sie
      przewrót wojskowy...
    • mallina Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 00:47
      witaj Vinc,
      widze ze naprawde niedziela to zawsze jest smetna..
      co do spraw politycznych, to powiem Ci, ze wiele razy czulam ulge iz moge byc
      od tego wszystkiego daleko..nie az tak daleko jak jednak chcialabym byc -
      poprzez internet jestem na biezaco, no i rozna polska prasa do mego city
      dociera regularnie
      kiedys na swoim sprachkursie mielismy temat "polityczny"- czyli przedstawic
      swoj rzad, partie itp, itd.
      wszystko ladnie szlo, az doszlo do Samoobrony - no bo powiedz jak wytlumaczyc
      ludziom co to za gowno jest? po polsku to jeszcze idzie znalezsc odpowiednio
      okreslajace ten twor slowa, ale po niemiecku?scheisse nie wystarczy, nieprawdaz?

      zycze pomimo wszystko dobrego poniedzialku
      pozdr.serdecznie
      mall

      ps.no i nasz Jerzy D. ma dzieki nadgarstkowi comeback...
    • es_el Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 01:37
      a ja ciagle jeszcze wierze w czlowieka
      nawet jak sobie przypomne stana t. z teczka - wtedy tez wierzylem, chociaz
      momentami pikawa odmawiala wspolpracy...
      i w jana marie wierze, wierze, ze nie popusci i bedzie trzymal sie lepperowego
      dupska jak smrod gaci, i demaskowal slome, buractwo i hochsztaplerstwo
      zebysz tylko ta prawica nasza taka chujowa nie byla...
      bedzie dobrze,
      jak przyjemnie miec czyste sumienie, kolorowych snow,
      s_l
      • mallina Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 01:50
        jak to ale jest..nie znam NIKOGO kto chcialby glosowac na Samoobrone, albo w
        jakikolwiek sposob popieral Leppera, a czytam ciagle o tym poparciu dla niego,
        w sondazach ma taka a nie inna pozycje..
        ludzie sie czaja czy co???

        pozdr s_l wieczorowa pora;-)
        • es_el Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 01:54
          pewnie tych, u ktorych ma najwieksze poparcie nie stac na internet (z roznych
          powodow)
          BTW mallina, boraks sie zali, ze obiecalas muze i cisza
          nie moze spiewac swojej nowej piosenki o wiosnie - sama zobacz, watek gdzies
          tam nizej
          pozdrawiam,
          s_l
          • mallina Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 15:34
            ojej, biedny Boraks!!
            ostatnio mam znaczna poprawe nastroju wiec i melodia jakas napewno bedzie
            wesola - pasujaca do wiosennej piosenki!
            ide poszukac watku..
            pozdr:-)
    • johnny_tomala Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 09:25
      niestety też to słyszałem i mam podobne do twoich odczucia, szczęscie że
      wieczorem pola burakowatego nie widziałem (z założaenia głąba nie oglądam a
      dwóch głąbów w jednym kompocie to zdecydowanie za dużo)
      tylko myślę sobie że jak PO rusza na wojnę z burakiem to powinna się lepiej
      przygotować. lep.. pardąsik czołowy burak walił równie dobrze co Rokita że
      głupio? nie szkodzi ważne żeby reszta buractwa słyszała i tak mu uwierzą nawet
      jeżeli kłamie. ich trzeba bardzo precyzyjnie punktować pamietając o tym że
      Polacy mają taka dziwną tendencje do dawania wiary kopanemu, boję się że burak
      może na tej wojnie zyskać no chyba żę jak wspomniałem PO ma takie kwity że
      buraka przerobi na ćwikłę w ciągu kilku dni. jeżeli podą z nim tylko na
      pyskówki to zaczynam się bać.....
    • moniq_c Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 09:40
      przyłączam się do Waszych głosów - dzięki temu że mi się jakoś w niedzielę spać
      nie chciało i mnie jakoś rano pod to radio poniosło - śniadanie miałam już z
      głowy bo jak posłuchałam tego prostackiego typa to mi sie zwyczajnie
      odechciało...
      oczywiście wyniki sondażu dot. tej audycji (siedemdziesiąt parę procent dla
      Rokity bidulek skomentował, że na pewno to dlatego, że jego zwolennicy komórek
      nie mają a tak poza tym to w kościele są w tej chwili i nie słyszą...
      ech - nóż się w kieszeni otwiera!!!
      • kicia_80 Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 09:54
        pozwalam sobie skopiowac z forum humorum...i milego poniedzialku zycze
        wszystkim:)
        _________________________________________________________________________

        Rok 2006, Bruksela, budynek Parlamentu Europejskiego.

        Deputowani z kilkunastu krajów i szefowie rzadów utkwili wzrok w trybunie, za
        która schował się korpulentny mężczyzna przybyły z kraju nad Wisła. Na
        szlachetne czoło tajemniczego Sarmaty opadała blond grzywka, falujac niczym łan
        pszenicy w letni dzień, zaś czerstwa i spalona słońcem solarium twarz
        przypominała pachnacy bochen, ulepiony spracowanymi dłońmi polskich gospodyń.
        Na szyi dyndał niebieski krawat upstrzony biało czerwonymi
        gwiazdkami. Mężczyzn tym był Przewodniczacy....

        - Tall room!!! (Wysoka Izbo!) Welcome in the name of all penis of polish
        SELFDEFENCE! (Witam w imieniu wszystkich członków samoobrony!). Today I drink
        coffe with Anan. (Dziś piłem kawę z sekretarzem generalnym ONZ). Balcerowicz
        must go on! (Balcerowicz musi odejść!) I have all on this shit! (Mam wszystko
        na tej kartce!). Selfedefence is big party and ice is poor in
        Poland! (Samoobrona jest duża partia, a lud jest biedny w Polsce).

        Po czym swoje krótkie, acz mocne przemówienie zakończył zniżajac głos do basu
        Schwarzennegera:

        - I'll be back! (Jeszcze tu wrócę!)

        I kiedy Przewodniczacy schodził z mównicy, deputowani europejskich rzadów
        zgotowali mu owację. Badź co badź, Przewodniczacy był polskim premierem.
        Uśmiechnał się z zadowoleniem i tylko nieliczni dostrzegli błyszczace w jego
        oczach figlarne little eye-bitches (kurwiki).






    • Gość: trooper Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. IP: *.revers.nsm.pl 15.03.04, 09:49
      "Lepper robił się coraz bardziej czerwony, w pewnym momencie zaczęła nawet
      chodzić mu szczęka - Monika Olejnik zdradziła "Gazecie Wyborczej" parę
      szczegółów radiowego pojedynku Jana Rokity i Andrzeja Leppera."
      info.onet.pl/886119,11,item.html
      Niestety, wg mnie żaden z obu panów nie zasługuje na uwagę.
      Lepper to dureń, prostak, prymityw, bandyta i ch*j złamany, który odpowiada
      mentalnie wielkiej części naszego jebniętego społeczeństwa (tak, tylko takie
      słowa uważam za stosowne).
      Natomiast Rokita to człek inteligentny i za to go zawsze będę szanował, ale...
      pajac i krakowski dyskutant. Z uwagi na ten drugi fakt nie uważam, żeby ktoś
      taki miał rządzić moim krajem.
      Co za żenada, wybór między słabym a niebezpiecznym i beznadziejnym...
    • Gość: dezerter Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.04, 10:14
      Jasio, Stasio, Rychu, czy Marysia - każdy, powtarzam każdy polityk to ścierwo,
      nawet jeśli zaczyna ze szlachetnych pobudek z czystymi intencjami to kończy
      uwikłany w gównie po uszy. Leppery, Rokity, Millery, - to wszystko już było
      tyle razy, że nie rozumiem dlaczego jeszcze łudzicie się, że głosując na tego,
      lub owego możecie coś zmienić. NIE GŁOSUJCIE, nie popierajcie żadnych
      politykierów, nie przykładajcie ręki do tego, nie dajcie się wciągać w ich
      gierki. Wybierzcie się sami na prezydentów swych rodzin, na premierów własnych
      podwórek i nie liczcie na nikogo, prócz siebie.
      • kicia_80 Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 10:21
        dezerter - i wlasnie dzieki postawom takim jak twoja, dzieki temu ze masz w
        dupie ogol a obchodzi cie tylko twoj kawalek nosa i nic wiecej- mamy to co
        mamy - i mamy takiego leppera...:((((

        • Gość: dezerter Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.04, 10:29
          mam w dupie ogół, co prawda to fakt, ale dlaczego przez to macie takiego
          Leppera, to nie rozumiem
          za to Leppera, Rokitę i tych, którzy na nich głosują podobno obchodzi dobro
          ogółu i co fajnie jest ?
          • kicia_80 Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 10:38
            zaleznosc jest bardzo prosta dezerterze - jak ty nie pojdziesz glosowac - bo
            masz wszystko w glebokimm powazaniu, i jeszcze nawolujesz innych zeby tez nie
            szli - to tym samym ty i tobie podobni nie maja wplywu na to kto zostanie
            wybrany - capito?
            i tym samym reszta wybiera takich lepperow, millerow, itp itd.
            • Gość: dezerter Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.04, 10:59
              ależ Kiciu powtarzasz to co mówią poplecznicy przeróżnych partyjniaków. Jeśli
              wierzysz, że wsparcie takiej, a nie innej bandy będzie dla Ciebie (lub ogółu) w
              jakiś sposób korzystne i w ogóle ma jakiekolwiek znaczenie, to oczywiście
              głosuj. Ja nie wierzę.

              pozdrawiam
              • kicia_80 Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 11:35
                niestety ale takie sa realia w panstwie demokratycznym - jezeli ty nie
                decydujesz -to ktos inny za ciebie zadecyduje.
                a ja nie chce, zeby za mnie, za moja przyszlosc decydowal jakis niedorozwiniety
                burak, ktory wybierze rownego sobie buraka - a niestety, okazuje sie ze 20%
                polskiego spoleczenstwa bedzie glosowalo na leppera...
                wiec nie mozna sie obrazic i na zasadzie "na zlosc tacie zrobie w gacie" - "bo
                wszyscy politycy to szmaty" usiasc sobie i miec wszystko w dupie...
    • aguszak Ależ drogi Vincencie... 15.03.04, 10:56
      ... nie masz, co przepraszać za temat, bo mnie ta sama, co Ciebie, ku...ca
      trzaska, jak rdzawo-różową gębę tego pajaca oglądam i patrzę, jak temu mułkowi
      samozadowolenie rośnie z dnia na dzień wprost porporcjonalnie do wyników
      sondaży...
      Boże, widzisz i nie grzmisz... :-/
    • iwusia Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 11:49
      Słuchając wyn(at)urzeń buraka Leppera, juz oczami wyobraźni widziałam jak
      wielki mały człowiek na pochodzie pierwszomajowym, przasnym i uśmiechnietym
      braciom burakom wciska że białe jest czarne. A zadowolona gawiedź klaszcze w
      spracowane dłonie i posyła promienne usmiechy w strone wodza. Na drugi dzień
      wracja do zakładów państwowych gdzie osoby które nie podpisały listy obecności
      na pochodzie, maja przesrane delikatnie mówiąc. Koszmar, koszmar, koszmar!!!
      ale jakże rzeczywisty. Skąd my to znamy? jak słucham Leppera to mi się
      przemówienia z przed 30 lat na myśl nasuwają....:(
      • nasza_maggie Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 13:38
        To tragiczne. Poprostu żenujące że Lepperowi poświęca się tyle uwagi.
        Lisa wywalili bo naruszał 'neutralność' TVNU a Leppera promuje się u
        Wiśniewiskiego. NIe ważne jak go podszedł Wiśniewski - ważńe że temu burakowi
        daje się czas antenowy.

        A gdzie stwierdzenie Moniki Olejnik że nigdy nie zaprosi Leppera do siebie po
        tym jak ją potraktował w Kropce nad i???

        Ja jestem z Kicia80 - trzeba głosować. Chociażby żeby nie dać takiemu pacanowi
        szans...Wiadomo jaka jest scena polityczna w Polsce ale jestem zdania że wole
        by w UE reprezentowal mnie ktoś inny niż Andrzej Lepper lub Giertych i ich
        koledzy.

        Zdumiewające jest to jaka w Polsce jest mentalność "nie pojde na wybory zrobie
        im na zlość"......a sami sobie na złość robimy...a potem każdy narzeka..

        Czekać tylko aż Wiśniewski założy partię...
    • Gość: gupik Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. IP: 212.14.49.* 15.03.04, 19:29
      Świeżo po "Faktach". Najnowszy sondaż- Samoobrona 24% poparcia. +2 więcej niz
      dotąd. Trzy kroki za PO. Gdzieś tam jeszcze miga PiS, LPR... Luuuuudzieeee!!!!!
      Co się dzieje???? Chce mi się ryczeć z wsciekłości! Ten nasz biedny,
      poturbowany kraj dostaje kolejne kopniaki. I to od nas samych! Nie wiem, czuję
      taką straszną bezsilność. Może czas wyciągnąć walizki z szafy? Ale, cholera,
      coś czuję, że od tego naszego polskiego piekiełka to za daleko uciec sie nie
      da...
    • mashyna Re: NIC WESOŁEGO, WIĘC MOŻE LEPIEJ NIE CZYTAJCIE. 15.03.04, 19:48
      Zastanawia mnie jedno - jesli dobrze sobie to wobrazam to elektorat Leppera sa
      to ci sami ludzie, ktorzy sluchaja Ich Troje, nie? Chyba, ze sie myle. Po
      wczorajszym programie JJJ moga miec problem z ktorym idolem sie utozsamic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka