vasilip 05.10.10, 08:09 Po jaką cholerę zaprasza sobie gości skoro zadając pytania sama na nie odpowiada prawie nie dając gościom dojść do głosu? No i te jej bluzeczki, falbanki obowiązkowe, wiocha i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bursztyn9 Re: J. Pochanke 05.10.10, 09:21 dlatego jak ona prowadzi "Fakty po faktach" przełączam. Wczoraj zdążyła mi tylko mignąć w czarnej ,brzydkiej , blyszczącej bluzce , oczywiście z falbankami i innym ozdóbkami. Nieprofesjonalna, niemiła , nie wiem czemu ją trzymają -nie oglądam Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: J. Pochanke 05.10.10, 09:26 > Nieprofesjonalna, niemiła , nie wiem czemu ją trzymają -nie oglądam służę niezwłocznie odpowiedzią: justyna-pochanke.prv.pl/galawywiad.php papatki i całuski Odpowiedz Link Zgłoś
deczko Re: J. Pochanke 05.10.10, 14:13 vasilip napisał: > Po jaką cholerę zaprasza sobie gości skoro zadając pytania sama na nie odpowiad > a prawie nie dając gościom dojść do głosu? No i te jej bluzeczki, falbanki obow > iązkowe, wiocha i tyle. Moze chce dodac sobie kobiecosci, ale przy tak anorektycznej figurze i wrecz zolnierskiej fryzurze niewiele jej to pomaga. Ona jest tragiczna w wywiadach, podobnie jak Werner. -- Deczko o sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: J. Pochanke 05.10.10, 14:30 A ja tam lubię i panią Pochanke, i panią Werner. Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal23 Re: J. Pochanke 05.10.10, 18:48 Pani Pochanke nie przepada za mężczyznami, woli panie, jej wolność, jej prawo. 23. Odpowiedz Link Zgłoś
limonka-2 Re: J. Pochanke 05.10.10, 19:39 oryginal23 napisał: > Pani Pochanke nie przepada za mężczyznami, woli panie, jej wolność, jej prawo. > 23. Pochanke też? Do tej pory mówiło się o Wojciechowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
argentea Re: J. Pochanke 06.10.10, 14:55 Głupoty. Justyna Pochanke ma drugiego męża - jest to Adam Pieczyński, dyrektor programowy TVN24. Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: J. Pochanke 06.10.10, 19:34 zalobanarodowa napisał(a): > Następna zboczona? Ja p... Sam jesteś zboczony(a). Taka mieszanina wścibstwa, głupoty i nietolerancji jest niewątpliwie swego rodzaju zboczeniem czy aberracją. Mnie interesuje, dlaczego Pochanke regularnie zaprasza do swojego programu Giertycha, legitymizując tym samym i reklamując odrażający światopogląd tego smętnego typka i jego niesławnej pamięci "formacji". Odpowiedz Link Zgłoś
neovol Re: J. Pochanke 06.10.10, 20:42 A mnie interesuje, dlaczego ta kobieta zaprasza gości do studia i nie pozwala im dokończyć nawet zdania. Cały czas przerywa, przeszkadza i narzuca swoje często niepotrzebne komentarze. Ciekawe czy się kiedyś doczekam momentu kiedy któryś z gości wkurzy się i zwróci jej uwagę albo po prostu wyjdzie ze studia w trakcie programu ... Odpowiedz Link Zgłoś
vasilip Re: J. Pochanke 07.10.10, 11:25 Ostatnio w "szkiełku" też ktoś zadzwonił z krytyką tej pani ale go "zgaszono". Odpowiedz Link Zgłoś
vasilip Re: J. Pochanke 16.10.10, 10:04 zapiskibronislawa.bloog.pl/id,6483271,title,Nie-nasladujcie-Justyny-Pochanke,index.html?ticaid=5b122 Odpowiedz Link Zgłoś
0kruh Re: J. Pochanke 16.10.10, 21:53 To przecież nie dziennikarka, tylko funkcjonariusz. :) Zaprasza gościa, zadaje pytanie z kartki a jak gość odpowiada nie po linii to ma zaraz jazgot i dyskotekę w słuchawkach i się kobita gubi. :) Popatrzcie na Monikę Olejnik co się dzieje jak gość nie odpowiada po jej myśli. Zadaje naraz setki pytań, tylko po to by przerwać gościowi i nie pozwolić mu się wypowiedzieć do końca, bo przecież to leci na żywo i jeszcze ktoś powie coś źle o Tusku. :D Więc trzeba go zakrzyczeć i zagadać, może spadnie z pantałyku. ;) Czy gdzieś jeszcze są dziennikarze, którzy pozwalają gościom dokończyć zdanie, po czym zadają pytanie związane z odpowiedzią? Bo to co widzę to ma schemat taki: - pytanie - odpowiedź... ale odpowiada niezgodnie z założeniem więc: - 10 kolejnych pytań, zazwyczaj wykrzyczanych - gość się gubi bo nie wie na które odpowiedzieć ale jakieś wybiera... zaczyna odpowiadać i... - kolejne 10 wykrzyczanych pytań nie do końca związanych z tematem MO: Ostatnio głośno w mediach, że pana żona się puszcza. Gość: Ależ pani M... Moja żona to porządna kobieta i nigdy... MO: Ale w Niemczech piszą, że dz,,,., w Chinach, że k,,. a w Rosji, że jedno i drugie! Gość: Pani redaktor... Zapewniam panią, szczególnie jako mąż, że nie mają racji ponieważ... MO: Oskarża pan te kraje, że kłamią! Chce pan wywołać wojnę! Gość: Ależ absolutnie nie, ja chcę tylko zaznaczyć... MO: Czyli kłamią! Gość: Pani M., te kraje mają prawo sądzić, że moja żona... MO: Czyli mają rację! Gość zrezygnowany: Jeśli pani tak uważa, to faktycznie, moja żona jest k,,,. Odpowiedz Link Zgłoś