Dodaj do ulubionych

YCD - 30.03

30.03.11, 21:40
Oglądacie? Biadolenia ciąg dalszy...
Obserwuj wątek
    • dona.a Re: YCD - 30.03 30.03.11, 21:46
      I jak było do przewidzenia zaczęło się od "puszystej"
      • princessofbabylon Re: YCD - 30.03 30.03.11, 21:49
        Działa mi na nerwy. Gdzieś mam to jak ona wygląda. Robi wokół siebie zamieszanie, bo ma kilka kg więcej i bez przerwy jej ponoć ktoś ubliża i się z niej śmieją. A teraz dostałą ataku paniki... ;/
        • morgen_stern Re: YCD - 30.03 30.03.11, 21:50
          Są pewne granice ekshibicjonizmu, nie mogę na to patrzeć.
          • angazetka Re: YCD - 30.03 30.03.11, 21:59
            A teraz następna ryczy, Jezu słodki...
    • misiania Re: YCD - 30.03 30.03.11, 22:00
      Superniani nie wzięli do Casablanki. Błąd.
    • princessofbabylon Re: YCD - 30.03 30.03.11, 22:07
      Rusin się w psychologa bawi. Jak ona mnie irytuje. Niech ktoś wytłumaczy mi powód jej obecności w tym programie. Nie zna się na tańcu, a robi z siebie speca od wszystkiego.
      Jak w jury programu o tańcu może siedzieć ktoś, kto na widok jakiegoś występu mówi, że pierwszy raz w życiu widzi taki taniec? No ludzie złoci. Ale ja nie jestem obiektywna, bo baby nie cierpię. W żadnym programie.


      • kubissimo Re: YCD - 30.03 30.03.11, 22:36
        a mnie psycholożka Rusin bardzo rozbawiła.
        "Musisz wyluzować. Rozumiesz? NO BO KTO TO MA ZATANCZYC JAK NIE TY?!?!?!?"
        :D
    • bell82 Re: YCD - 30.03 30.03.11, 22:38
      odcinek zmontowany dramatycznie, do tej pory najgorzej pokazane warsztaty..skupili sie moze na 4 osobach i to nie na tancu a biadoleniu..np nie wiem z jakiego powodu dzisiaj niektorzy odpadli bo nie mialam szansy ich zobaczyc..tragedia..poza tym wydaje mi sie ze faworyzuja tego blizniaka sebastiana..uwazam ze sa lepsi w gronie męskim, a ci sie uparli na niego..juz wałkowali tych blizniaków w poprzendiej edycji :/
      • panna-nikt-online Re: YCD - 30.03 30.03.11, 23:28
        Może bliźniaki mają jakieś specjalne chody u produkcji? Nie jestem zwolenniczką teorii spiskowych, ale po odpadnięciu utalentowanego Węgra na ostatnim castingu (ponoć był za młody, to po co w ogóle ustalać tak niską dolną granicę wieku uczestników się pytam?) zrobiłam się podejrzliwa. Pamiętam, że w poprzedniej edycji bliźniacy mnie strasznie irytowali - takie aroganckie cwaniaczki, a ja nie znoszę tego typu ludzi.
      • dona.a Re: YCD - 30.03 01.04.11, 21:57
        bell82 napisała:

        > .poza tym wydaje mi sie ze faworyzuja tego blizniaka sebastiana..uwazam ze sa l
        > epsi w gronie męskim, a ci sie uparli na niego..juz wałkowali tych blizniaków w
        > poprzendiej edycji :/

        Faworyzują, faworyzują, pewnie dlatego pozbyli się tego zdolnego 16latka, dorabiając teorię o słabej psychice, bo był świetny i na pewno byłby realnym zagrożeniem, a mnie Sebastian wyjątkowo irytuje, grrr.
    • kubissimo Re: YCD - 30.03 30.03.11, 22:38
      Pol odcinka poswieconego grubej, niezbyt uzdolnionej dziewczynie, ktora odpadla na pierwszej eliminacji. Swietnie. Chyba, ze to mial byc taki suspens, ze skoro nam ja pokazuja, to pewnie wejdzie do finalu, a tu takie 'przesmieszny' zarcik. Bez sensu.

      Po tym odcinku wiem tylko, ze Alissa sie rozwinela, a jakis mlodzian, ktorego nie kojarze z castingu, jest uzdolniony. Reszta programu to bylo bicie piany :/
      • martka_5 Re: YCD - 30.03 30.03.11, 23:44
        oj tam pol :P

        Zastanowila mnie rola Kazadi- usciskiwanie odpadajacych osob. Wzruszajace :P

        Kubussimo, tez wpadla mi w oko Alissa! Wspaniala:) Choc montaz mnie zdziwil. Co do mlodziana, piszesz o tym dzikim 16 latku? a fe!

        • xemxija Re: YCD - 30.03 30.03.11, 23:53
          Ale mialam dzisiaj szczescie. Nie ogladalam!:))
      • arden Re: YCD - 30.03 31.03.11, 00:08
        Też młodziana nie kojarzę z castingu, chyba jest z tych "niepokazywanych" ;) No i znajomy Piróga odpadł, tak? Kurczę, chłop dostaje ostatni bilet w Warszawie, przy ogromnej konkurencji, a potem go wywalają i nawet nie pokazali, jak mu szło w jakiejkolwiek technice ;F
        • martka_5 Re: YCD - 30.03 31.03.11, 07:36
          arden napisała:

          > Też młodziana nie kojarzę z castingu, chyba jest z tych "niepokazywanych" ;) No
          > i znajomy Piróga odpadł, tak? Kurczę, chłop dostaje ostatni bilet w Warszawie,
          > przy ogromnej konkurencji, a potem go wywalają i nawet nie pokazali, jak mu sz
          > ło w jakiejkolwiek technice ;F

          Ja tez nie kojarze. Wobec tego co on pokazal na kastingu,ze go wzieli do Maroka, a nie pokazali go w eliminacjach?Az nagle okazal sie byc mistrzem tanca.
          • kubissimo Re: YCD - 30.03 31.03.11, 08:34
            ok, wygrzebalem go. To przy nim Pirog mowil, ze on sie codziennie budzil i marzyl o tym, zeby skonczyc te 16 lat, zeby moc wystappic w ycd.
            youcandance.plejada.pl/47,20392,1,fragment_1_odc_darus,4,wideo.html
            • menisk Re: YCD - 30.03 31.03.11, 08:57
              Zawsze najmniej podobały mi się odcinki z warsztatów. Tym razem też tak jest. Materiał podziabany niemiłosiernie, tańca prawie wcale, za to mnóstwo nieudolnego grania na emocjach.
              Tvn pobiła pobiła rekord, upajając się spazmami okrągłej blondynki. Chwalony szesnastolatek wydaje się być bardzo obiecujący. Szkoda, że ledwie mignął widzom w tańcu. Pomyliłam się mocno w kwestii instruktora tańca na rurze. Na castingu zrobił na mnie duże wrażenie i sądziłam, że daleko zajdzie. A tu klapa...
              • spinka0001 Re: YCD - 30.03 31.03.11, 09:21
                A jak dla mnie popełnili mega błąd eliminując Partyka Rybarskiego(tego do tańca na rurze) z programu, moim zdaniem byłby od talentem na miarę Kuby Jóźwiaka z poprzedniej edycji. Pokazał to chociażby w "tancerzach" i nie wiem na pewno ale chyba był tam też choreografem a poza tam grał w takich spektaklach jak koty a tam słabeuszy nie przyjmują.
                Moim zdaniem nie chcieli żeby ponownie wygrał najlepszy(który nie ma parcia na szkło) wolą Sebastiana, który to olewa bo już i tak wie, że jeśli przejdzie warsztaty to ma już praktycznie wygrana w kieszeni.
              • martka_5 Re: YCD - 30.03 31.03.11, 09:26
                > Chwalony sz
                > esnastolatek wydaje się być bardzo obiecujący. Szkoda, że ledwie mignął widzom
                > w tańcu.

                tvn zajebiscie pokazuje swoich faworytow- np zwalniajac wystep. gdzie tu obiektywizm.
                • jodipiku Re: YCD - 30.03 31.03.11, 10:00
                  rzeczywiscie wczorjaszy odcinek mega kiepski.skupili sie na 4 osobach a warsztatow takowych bardzo malo! chyba najmniej z wszystkich edycji.a szkoda!
                  Edytka-mila osobka ale niestey na tym etapie jej przygoda powinna sie skonczyc,a te sceny spazmow, histerii to mogli darowac na prawde!

                  Nadia-tancerka erotyczna, eh, niestety za wysokie progi, choc mila dziewczyna...

                  Tan najstarszy od tanca na rurze, nie kibicowalam mu.

                  Natomiast-
                  Alisa-widac ze dziewczyna na prawde zrobila postepy! Brawo-ma to cos i jej kibicuje.

                  Ten 16-latek-super, swiezosc, energia i piekny taniec.TYlko nie rozumiem dlaczego 16letniego Wegra nie dopuscili? Moze licza na kolejna edycje, jeszcze sie chlopak roziwnie i wygra kolejny program. Jesli tak, to prosze bradzo!

                  Sebastian- poc fo skupiali sie na nim? Wg mnie juz a castingu nie pokazal sie za dobrze.Z charakteru lepszy od brata na pewno ale niestety nie roziwnal si eprzez rok....kiepsko wyglada na scenie i w tancu-mam nadzieje ze nie zakfalifikuje sie do 14 stki!!!onie!

                  Ja jestem za Beboy - Michal Maciejczyk o ile dobrze pamietam.Za tym chlopaczkiem z Krakowa co pochlanialy go gry komputerowe i za tym 16latkiem ktory pochodzi z biednej rodziny (czyt. wielodzietnej ale nie biednej) czemu ich nie pokazywali???!!!
                  Dziewczyna ta z burza lokow tez jest wesola i sympatyczna,. ale jak jej idzie?ciekawa jestem finalowej 14stki, a czemu juz nie 16stki? wie ktos.

                  NO i jury. KInga wg.mnie sprawdza sie w swojej roli!Jak jej nie trawlam tak tu zyskuje u mnie duzo plusow, jednak nasluchala sie opinii jury przy poprzednich edycjach, i widac efekty.Bardzo trafnie ocenia kandydatow i jest na prawde o neibo lepsza od Marczuk i od Muchy (ta to wogole byla pomylka na tym miejscu!)
            • arden Re: YCD - 30.03 01.04.11, 23:09
              aaa, pamiętam, zastanawiałam się, czy mu te buty nie spadną ;) dla mnie chłopak jest ok, wolę już takie konkretne, zdecydowane osoby niż tych z serii "bóle matki pod krzyżem".

    • aguszak Re: YCD - 30.03 31.03.11, 09:58
      Oj tam, czepiacie się ;-) ;-P
      Mało rzeczywiście tańca w tańcu, ale:
      - sympatyczna Edyta z dużą ilością ciała - wydaje mi się, że wzięli ją, bo wygląda, że w hip-hopie jest naprawde dobra, tylko tego niestety nie widać, bo przesłania nam... wiadomo co, natomiast jej determinacja jest imponująca. We mnie wzbudziła ogromne uznanie, kiedy rzeczywiscie pozbierała się z tej kupki nieszczęścia i dawała z siebie 200% swoich mozliwości - oczywiście, jak na swoje możliwości. Uważam, że jej historia jest jednak urzekająca, chociażby dla wielu otyłych ludzi, którzy potrzebują takiego wzorca, takiej motywacji do działań na własnym poletku. W końcu, na końcu ;) pokochała tych wszystkich chłopaków, którzy się z niej "wyśmiewali". Myslę sobie jednak, że nikt dla niej nie był tak po prostu złośliwy, tylko sama mówiła, że ma do siebie duzy dystans, więc jakoby ośmieliła towarzystwo do róznego rodzaju żartów na swój temat. Myslę, że ona jeszcze wróci w następnej edycji i będzie taką szprychą, że wszystkim szczęki poopadają :-)
      - Podobała mi się, choć niepodkreślana w żaden sposób, postawa Adriana, któremu dostała się w partnerstwo przy salsie - wyglądał na niezrażonego, jak wróciła po spazmach na salę, to zaraz się przy niej pojawił, żeby widziała kroki, żeby nadrobiła itp. - to mi się bardzo podobało :-)
      - Dobrze, że odpadł Patryk, choć nie wiem, czy z powodu braku umiejętności tanecznych czy jednak z powodu zbyt oczywistego lansowania kolegi Piróga - i to wymagało odwagi Piróga, żeby własnie koledze powiedzieć: "Dziękujemy, ale nie!"
      - Historia z Sebastianem wg mnie wygląda bardzo podejrzanie, tzn. nie odmawiam mu umiejętności tanecznych, ba! bardzo lubię na niego patrzeć, podczas tańca, bo uważam, że tak jak w przypadku jego brata, zachodzi w nim pewna przemiana, jakby stawał się innym człowiekiem, kiedy własnie tańczy. Natomiast to załamanie formy i psychiki wydawało mi się z lekka naciągane, żeby potem móc pokazać, jak bardzo jest zdeterminowany i jak bardzo mobilizująco wpłynęła na niego żółta kartka. Nie wierze, że z totalnej niemocy można sie pozbierać przez jedna noc i mieć "ten błysk w oku" ;-)
      - Szesnasolatek Darek może być, spoko - taka nietypowa postawa u nas, bardziej amerykańska - I.m the winner, I'm the only one! ale tak nienahalnie, nie po trupach do celu, tylko przekonanie o swojej wartości i mozliwościach i ciężka praca! :-) Rokuje :-)
      - Alisa - pyszności :-)
      - jak dla mnie - zapowiedź dobrych odcinków na żywo, ale... byleby się na marzeniach nie skończyło
      - Kinga mnie nie drazni, uważam, że dobrze spełnia swoją rolę, a uwazam, że ma prawo mówić tak, jaby jakies doświadczenie miała, bo jednak się naobsrewowała przez te wszystkie lata i uważam, że waży każde słowo, żeby pomóc, nie zaszkodzić.
      - Patrycja świetnie weszła w swoją rolę, do której nalezy także pocieszanie strapionych...
    • argentea Re: YCD - 30.03 31.03.11, 12:51
      Bardzo lubię YCD, ale ten czarnoskóry mistrz tańca naprawdę wczoraj przesadził z chamskimi odzywkami: co chwila fuck, fucking, wynoś się i tak w kółko. Aż nieprzyjemnie się to oglądało. Raz tylko, chyba dla załagodzenia, pokazano, że chwali tę Alisę. Jeżeli ma podstawy do krytyki tańca, to ok, ale można to zrobić w innej formie. Czym te dzieciaki zasłużyły na słuchanie wydzierania się i steku bluzg? Jeżeli płacz uczestników ma być dowodem na ich niedojrzałość i brak wytrwałości, to ja gratuluję autorowi tej dogłębnej psychologicznej analizy.
    • sid-the-sloth Re: YCD - 30.03 31.03.11, 17:27
      Obejrzałam fragment wczorajszego odcinka (moje pierwsze podejście od tej edycji). Wszyscy ryczą, "genialny szesnastolatek" zarozumiały i antypatyczny, ta wychwalana Alesia nieco pokraczna (nie wiem, może to wina strojów, bo dziewczyna niby szczupła, niebrzydka, a jakaś taka niezgrabna), do tego rozwrzeszczany instruktor salsy. Chyba na razie podziękuję.
      • aguszak Re: YCD - 30.03 01.04.11, 08:30
        sid-the-sloth napisała:

        > Chyba na razie podziękuję.

        Wytrzymają tylko najbardziej wytrwali! ;-)
        Swoją drogą w amerykańskiej SYTYCD nikt na nikogo nie ryczy, nie ubliża, a efekty znacznie lepsiejsze.
        • barozra Re: YCD - 30.03 03.04.11, 19:17
          to co u nas wyprawiaja z uczestnikami roznych programow: YCD, Top Model itp, zeby "zagrzac" ludzi do walki to nic innego jak "bullying" dla Anglikow czy Amerykanow. Za takie zachowanie jakie serwuje jury w polskich programach, w zachodnich telewizjach uczestnicy jury straciliby prace w tempie natychmiastowym. Nie wiem z czego to wynika, ze u nas pozwalaja sobie na takie zachowania i znajduje to ogolne przyzwolenie w spoleczenstwie. Chyba ludzie przywykli do chmastwa bo nie wiedza, ze mozna inaczej i tak byc nie powinno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka