Dodaj do ulubionych

King - geniusz horrorów.

06.05.04, 16:41
Według mnie ten człowiek jest mistrzem horroró, przynajmniej lat 80-90. Ja
poprostu uwielbiam jego powieści, bo mają one niesamowity klimat. A filmy,
które powstały na podstawie jego powieści też są genialne.

Pozdrowionka.
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: King - geniusz horrorów. 06.05.04, 16:57
      Fakt - fajne rzeczy pisał.

      Czy może ktoś mi przypomnieć tytuły? ;-)=
      • calluna_1 Re: King - geniusz horrorów. 06.05.04, 18:30
        tytuły pamiętam dwa tylko, niestety...
        "Firestarter" i "Uciekinier"
      • czarnajagoda Re: King - geniusz horrorów. 07.05.04, 08:27
        vampi_r napisał:

        > Fakt - fajne rzeczy pisał.
        > Czy może ktoś mi przypomnieć tytuły? ;-)=
        kilka wątków niżej rzuciłam linką o Kingu, sam możesz sobie przypomnieć...
        swoją drogą trochę szkoda, że od dłuższego czasu nic merytorycznego nie
        napisałeś...

        a wracając do adremu: lubię choć nie wszystko... i w sumie za najlepsze uważam
        te siążki, które nie są horrorami: Skazani na Shawshank, Misery, Zdolny uczeń...
        W sumie dużo go czytałam, ale wciąż jeszcze więcej mam do przeczytania...
      • danway1 Re: King - geniusz horrorów. 07.05.04, 08:44
        Lepsze tytuly:
        "To", "Misery", "Lsnienie", "Podpalaczka", "Bastion" i wiele innych.
    • uhuhu Geniusz horrorów - co to takiego, książka-horror? 07.05.04, 12:56
      Jeśli chodzi o Kinga, absolutnym numerem jeden jest dla mnie "Sklepik z
      marzeniami" z demoniczną postacią Lelanda Gaunta. Z tego co wiem, nie
      sfilmowano jeszcze tej powieści, i bardzo dobrze.

      Czarnajagoda napomknąła, że "w sumie za najlepsze uważa te książki, które nie
      są horrorami: Skazani na Shawshank, Misery, Zdolny uczeń..."
      Dlaczego "Misery" nie jest horrorem? Może spróbujemy zdefiniować, co rozumiemy
      przez książkę-horror? Bo wydaje mi się, że nie wszyscy to samo mamy na myśli.

      Czym się różni horror od thrillera? Bo jeden trzyma w napięciu, a drugi
      straszy? Bo w jednym są siły nadprzyrodzone, a w drugim nie? Ciekawy temat, w
      sam raz na nowy wątek :)

      ---------------
      Złota Kolekcja Palindromów
      • czarnajagoda Re: Geniusz horrorów - co to takiego, książka-hor 07.05.04, 15:15
        uhuhu napisał:

        > Jeśli chodzi o Kinga, absolutnym numerem jeden jest dla mnie "Sklepik z
        > marzeniami" z demoniczną postacią Lelanda Gaunta. Z tego co wiem, nie
        > sfilmowano jeszcze tej powieści, i bardzo dobrze.
        w mylnym tkwisz błędzie, albowiem najpierw widziałam film "Sklepik z
        marzeniami" (z Maxem von Sydow w roli Lelanda Gaunta) a dopiero potem czytałam
        książkę... co więcej, to jest jeden z tych niewielu filmów, które wolę od
        książki, na podstawie której powstał...

        > Czarnajagoda napomknąła, że "w sumie za najlepsze uważa te książki, które nie
        > są horrorami: Skazani na Shawshank, Misery, Zdolny uczeń..."
        > Dlaczego "Misery" nie jest horrorem? Może spróbujemy zdefiniować, co
        rozumiemy
        > przez książkę-horror? Bo wydaje mi się, że nie wszyscy to samo mamy na myśli.
        dla mnie horror to książka w której występują elementy nadprzyrodzone i która
        przeraża... ewentualnie gore - bez elementów nadprzyrodzonych, za to bardzo
        drastycznych... no ale cóż, co do Misery to faktycznie, wg niektórych to
        horror, więc niech będzie...
      • danway1 Re: Geniusz horrorów - co to takiego, książka-hor 10.05.04, 16:44
        Ja czytałem tylko część pierwszą, na część drugą brakuje mi trochę czasu. A
        film powstał i niegdyś leciał nawet na RTL 7 (jeszcze wtedy był).
      • kisielki Re: Geniusz horrorów - co to takiego, książka-hor 04.01.06, 08:37
        owszem, sfilmowano...właśnie sobie ściągam emulka, zajrzyj na osloskopa,
        ostatnio sie tam pojawiło z 15 filmów na podstawie Kinga:))))))
    • agao1984 Re: King - geniusz horrorów. 14.05.04, 18:39
      Taa... Nie jest najgorszy. Niestety, jak każdy pisarz, z wiekiem się wypala.
      Dla mnie na pierwszym miejscu jest "Smętarz dla zwierzaków", "Lśnienie"
      i "Christine" też b. fajne. Ostatnio skusiłam się na "Rose Madder" i nie byłam
      zachwycona - to wszystko już było tyle razy! "To" było dla mnie najnudniejszą
      książką autorstwa Stephena K., ale proszę się nie oburzać - jestem bardzo
      wymagająca.
      I chyba nie bałam się na żadnej książce - horrorze, jakaś taka odporna
      jestem. :)
      Agata
      PS:Filmy rzeczywiście były genialne w swoim gatunku.
      • arwen.a Re: King - geniusz horrorów. 17.05.04, 12:58
        A co powiecie na "Zieloną milę". nie wiem czy można o niej powiedzieć, że jest
        to horror, chociaż występują tu elementy nadprzyrodzone. Ale dla mnie to
        najbardziej wartościowa książka Kinga. I jedyna przy której autentycznie
        płakałam.
        I druga moja ulubiona to klasyczne "Misteczko Salem". Oprócz faktycznego
        strachu daje też dużo do myślenia... No i czyta się rewelacyjnie.
        Arwen.
        • czarnajagoda Re: King - geniusz horrorów. 17.05.04, 13:29
          może i bym się zachwyciła Zieloną milą, gdybym wcześniej nie widziała (bo
          czytałam znacznie później) Skazanych na Shawshank, które podobało mi się o
          wiele bardziej... Film (znaczy Zielona mila) zachwycił moją siostrę, nie będącą
          miłośniczką horrorów, dla mnie był po prostu dobrą adaptacją dobrej książki...
          w każdym razie z czystym sumieniem mogę polecić zarówno książkę jak i film
          każdemu, bez względu na to, czy lubi horrory, czy nie...
    • plucha Re: King - geniusz horrorów. 24.05.04, 15:50
      Uwielbia Kinga! Przeczytałam prawie wszystko (oprócz tych powieści typu
      fantasy "siostrzyczki z Elurii" itp, bo takich nie lubię).
      Ostatnio ukazał się "Buick 8", ale jest taki sobie, szczerze powiedziawszy.
      Nie to co Lśnienie, Miasteczko Salem, Smętarz..., To!, Worek kości, Langoliery.
      A Gra Geralda? Super!
      Natomiast najbardziej przeraziło mnie nieduże opowiadanie z tomu "14 mrocznych
      opowieści" o nawiedzonym pokoju hotelowym (pokój 1404, czy jakoś tak). Całe
      szczęście, że czytałam to w biały dzień, a nie nocą. Niby nic tam się nie
      dzieje, ale ma tak niesamowity, przejmujący grozą nastrój, że włos się jeży.
      • h.lecter Re: King - geniusz horrorów. 16.06.04, 13:54
        A "Szkołę przetrwania" z tomu "Szkieletowa załoga" ktoś czytał? To zdecydowanie
        moje ulubione opowiadanie Kinga
        • klee777 Re: King - geniusz horrorów. 24.10.04, 11:00
          czy to opowiadanie jest o facecie który trafił na bezludną wyspę i zjadał
          siebie samego po kawałku? :) jeśli to, to faktycznie - niezłe opowiadanko
          • h.lecter Re: King - geniusz horrorów. 25.10.04, 18:18
            Dokładnie to. Rzec by można: mniamuśne opowiadanko :-)
            • memphis90 Re: King - geniusz horrorów. 21.08.07, 13:14
              Z tego tomu wolałam "Mgłę", opowiadanie bez zakończenia. Ale wolę czytać Kinga,
              niż oglądać- Zielona Mila i Zdolny Uczeń były dla mnie zbyt drastyczne (choć
              Uczeń był zbyt okropny nawwt w postaci opowiadania, odpadłam po opisie spalenia
              kota w piekarniku, ohyda), Łowca Snów- nudny.

              Moja ulubiona to chyba "To"- apetycznie gruba i rzeczywiście straszna:) Mam
              jednak wrażenie, że King nieustannie powtarza utarte schematy narracji. To, co
              zachwycało w pierwszej przeczytanej książce, w 10 po prostu irytuje. No i tak
              koszmarna seria Mroczna Wieża, z opisem jak stara baba molestuje seksualnie
              ukochaną bohatera, fuj! Horror ma być straszny, a nie wywoływać obrzydzenie...
    • brunosch Mozna sie wlaczyc? 05.07.05, 18:31
      bardzo lubie Kinga, mam na sumieniu sporo jego powiesci, ale uwazam, ze jest
      nirowny.
      Po Zielonej mili i Skazanych (mistrzostwo!) jeszcze Carrie (lepsza powiesc niz
      film) i Lsnienie - ida rzeczy takie-sobie "wielki marsz", Chudszy, Cujo, Cialo.
      • czarnajagoda Re: Mozna sie wlaczyc? 06.07.05, 08:26
        a znasz jakiegoś płodnego (literacko oczywiście) pisarza, który same dobre
        rzeczy stworzył???
        ale chyba sam przyznasz, że nawet dla tych kilku pozycji które wymieniłeś warto
        go poczytać
        • brunosch Re: Mozna sie wlaczyc? 06.07.05, 09:44
          King jest świetny, inaczej nie polowałbym na wszystko, co jest jego autorstwa.
          A Zielona Mila jest mistrzowska!
          • czarnajagoda Re: Mozna sie wlaczyc? 06.07.05, 10:53
            Wolę Skazanych na Shawshank. Przy nich Zielona Mila wydaje mi się co najwyżej
            dobra, ale nic ponadto.
            • brunosch Re: Mozna sie wlaczyc? 06.07.05, 14:11
              O dziwo, Skazani są lepszym filmem niż powieścią. Cała sekwencja "podwojnej
              księgowości", dokumentowania przekrętów dyrektora, doprowadzenia go do
              samobójstwa jest dopisana w scenariuszu i to je ono!
              • czarnajagoda Re: Mozna sie wlaczyc? 06.07.05, 16:37
                tja, film musiał zostać rozbudowany, bo w sumie opowiadanie jest krótkie i w
                gruncie rzeczy mało filmowe. Książka się wydaje być bardziej prawdopodobna,
                tyle że w wersji filmowej mogło by to być nieco bezbarwne... Motyw z tym
                więźniem który zdał maturę też w książce był poprowadzony dość prawdopodobnie,
                a w filmie zdecydowanie bardziej dramatycznie...
                ale to z czym mi się było najtrudniej pogodzić czytając książkę, to to, że Red
                jest Irlandczykiem a nie Murzynem, bo film widziałam wcześniej i Morgan Freeman
                w tej roli był tak świetny, że przy czytaniu książki trudno mi było sobie
                wyobrazić rudego Reda ;)) Inna bajka to to, że tamtymi czasy raczej chyba nie
                sadzano do jednych więzień czarnych i białych, więc znów książka lepiej udaje
                rzeczywistość niż film...
                • brunosch Re: Mozna sie wlaczyc? 06.07.05, 19:44
                  z drugiej strony, gdy w filmie czarny jak noc Freeman na pytanie dlaczego ma
                  ksywe Red, spokojnie odpowiada, ze "pewnie dlatego, ze jestem Irlandczykiem" -
                  to scena staje sie genialna :)
                  Co do podzialu rasowego w wiezieniach - nie wiem jak bylo, zwlaszcza w stanie
                  Maine, w ktorym nie takie dziwa sie dzialy ;)
                  • czarnajagoda Re: Mozna sie wlaczyc? 07.07.05, 15:02
                    > z drugiej strony, gdy w filmie czarny jak noc Freeman na pytanie dlaczego ma
                    > ksywe Red, spokojnie odpowiada, ze "pewnie dlatego, ze jestem Irlandczykiem" -
                    > to scena staje sie genialna :)
                    tja, zawsze mi się podobała, ale dopiero po przeczytaniu książki w pełni
                    doceniłam poczucie humoru autora tej kwestii ;))
    • kaileena Re: King - geniusz horrorów. 29.08.05, 10:55
      No, no. Fajnie, ze nie tylko ja uwielbiam tego pisarza:)Ktos tu sie czepia,ze
      pisze nierowno. A widzieliscie,ile on tych ksiazek napisal?!!!Mnostwo, chyba
      nic nie robil tylko od malego pisal:)To nic dziwnego, ze czasem mu moglo weny
      braknac.Uwielbiam WOREK KOSCI, TO(byl moim ulubionym filmem w wieku 8 lat),
      BEZSENNOSC, MIASTECZKO SALEM. Mam nadz, ze uda mi sie przeczytac wszystkie Jego
      ksiazki...
      • marc3li Re: King - geniusz horrorów. 12.09.05, 19:09
        Polecam wszystkim wielkbicielom Kinga jego pierwsza książkę. Posłygiwał się
        wtedy pseudonimem Peter Barents (lub cos w tym klimacie), tytuł "Wielki Marsz".
        IMO, jedna z ciekawszych jego pozycji.
        • slawek73 Re: King - geniusz horrorów. 13.09.05, 09:55
          Richard Bachmann
      • simply_z Re: King - geniusz horrorów. 04.07.06, 08:47
        > TO(byl moim ulubionym filmem w wieku 8 lat),

        nie no daj spokój;) ,nigdy się tak nie balam na horrorze) ,do dzisiaj mam uraz
        z dzieciństwa do wszystkich klaunów i cyrku
    • epa5 Re: King - geniusz horrorów. 22.09.05, 23:35
      Wydaje mi się że King jest trochę ciężki, za to uwielbiam wspaniałego Deana
      Koontza i jego niesamowite opowieści- thrillery!!!!! Suuuuper!!!
      • czarnajagoda Re: King - geniusz horrorów. 05.01.06, 12:33
        > Wydaje mi się że King jest trochę ciężki,
        ??? bez przesady... poczytaj Lovecrafta, czy nawet Poego, to King wyda Ci się
        lekturą lekką łatwą i przyjemną

        Koontza cenię mniej więcej na równi z Kingiem - ma pewne książki rewelacyjne,
        pewne beznadziejne, większość gdzieś tak pomiędzy tymi skrajnościami... ale
        horroru to u niego rzeczywiści jak na lekarstwo...
    • julia246 Re: King - geniusz horrorów. 20.11.05, 20:02
      Zgadzam się z tobą w 100%, genialny autor.
      Ostatnio czytałam jego książkę "sklepik z marzeniami" naprawdę BOMBA.
    • julia246 Re: King - geniusz horrorów. 20.11.05, 20:07
      Oj zapomniałam o moim ulubieńcu Pan D. Koontz, on jest najlepszy, i oczywiście
      Pan G. Masterton.
      No dorzucę jeszcze Pana Cook'a.
      Poazdrwiam, i miłej lektury:))))))))))))))
    • tomekpk Re: King - geniusz horrorów. 03.01.06, 17:56
      Doskonałe spostrzeżenie że lat 80 90. Nawet bardziej 80 bo wtedy napisal
      najlepsze swoje książki. Późniejsze bardziej ambitne ale już dla miłośników
      Kinga co mnie osobiście nie przeszkadza bo jestem nim do dziś.
    • kadoro1969 Re: Popieram- geniusz i nie ma sobie równych 08.03.06, 21:24
    • dana-56 Re: King - geniusz horrorów. 16.10.06, 23:04
      ...hej! a nikt z was nie czytał "Mrocznej wieży" S. Kinga...7 tomów....ciagle
      jeszcze nie mam 7...ale książka ma tak specyficzny klimat...że nie protrafilam
      znaleźć sie w innych...polecam...cos fantastycznego
      • memphis90 Re: King - geniusz horrorów. 21.08.07, 13:18
        Mroczna wieża mnie nie zachwyciła. Pierwsze trzy tomy dało się przeczytać,
        czwarty był ostatnim, który kupiłam. Jeśli King musi opisywać, jak stara baba
        uskutecznia petting z młodą, to znaczy, że wyraźnie skońyły mu się pomysły. Po
        tej książce pozostał mi tylko niesmak.
    • niktszczegolny Re: King - geniusz horrorów. 02.02.07, 18:55
      1974 Carrie
      1975 Miasteczko Salem
      1977 Lśnienie
      1978 Bastion
      1979 Strefa śmierci
      1979 Wielki Marsz
      1980 Podpalaczka
      1981 Ostatni Bastion Barta Dawesa
      1981 Cujo
      1982 Mroczna Wieża (cz. I- Roland)
      1982 Uciekinier
      1983 Christine
      1983 Cmętarz zwierząt
      1983 Rok wilkołaka
      1984 Talizman
      1984 Chudszy
      1986 To
      1987 Oczy smoka
      1987 Stukostrachy
      1987 Mroczna Wieża II (Powołanie Trójki)
      1987 Misery
      1989 Mroczna połowa
      1990 Bastion
      1991 Mroczna Wieża III (Ziemie Jałowe)
      1991 Sklepik z marzeniami
      1992 Gra Geralda
      1992 Dolores Claiborne
      1994 Bezsenność
      1995 Rose Madder
      1996 Desperacja
      1996 Regulatorzy
      1997 Mroczna Wieża IV (Czarnoksiężnik i kryształ)
      1998 Worek kości
      1999 Pokochała Toma Gordona
      2000 Zielona Mila
      2001 Łowca snów
      2001 Czarny Dom
      2002 Buick 8
      2003 Mroczna Wieża V (Wilki z Calla)
      2004 Mroczna Wieża VI (Pieśń Susannah)
      2004 Mroczna Wieża VII (Mroczna Wieża)
      2005 Colorado Kid
      2006 Historia Lisey

      A i tak uważam, że Koontz jest lepszy :)
    • serval Re: King - geniusz horrorów. 27.08.07, 18:44
      Skończyłam dziś czytać ostatni tom Mrocznej Wieży i w dzisiejszym dniu prawie
      ani razu się nie uśmiechnęłam...
      Płakałam kilka razy (raz podczas jazdy autobusem, dobrze, że nikt nie zauważył),
      nie mogłam się pogodzić z tym, że King uśmiercił tych, których uśmiercił, no i
      tak przeryczałam pół dnia.
      Może ktoś się zdziwi, jak można płakać przy czytaniu horrorów, ale czytając
      Kinga nie raz tak miałam, wystarczy wspomnieć Historię Lisey, To!, Talizman,
      Wielki Marsz, Zieloną Milę...
      I za każdym razem ciężko mi się pozbierać. King jest niewątpliwie moim ulubionym
      pisarzem, bo oprócz tego, że potrafi skonstruować coś strasznego, to jego
      bohaterowie są dla mnie niesamowicie prawdziwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka