26.05.11, 00:02
no i sklad finalu jest jasny, ale malo mnie to cieszy. Juz nawet nie chodzi o moich faworytow, bo ci juz odpadli jakis czas temu, ale tak naprawde nieszczegolnie mnie zachwyca ten sklad. Jestem jeszcze zrozumiec obecnosc Dominika, bo to taki typ, ktory nastolatki koffają bezgranicznie, ale szczerze dziwi mnie udial Pauliny. Do mnie w ogole nie trafia.

Natomiast odcinek sam w sobie bardzo slaby. Solowki byly na duzo lepszym poziomie, niz choreografie ustawiane przez fachowcow (co powinno dac producentowi do myslenia). A juz sprowadzanie po raz kolejny pana Thierry'ego jest jakas kpina. Byc moze jego wizja kompletnie do mnie nie trafia, ale robienie widowiska typu ruchome obrazy w programie o tancu jest jakims nieporozumieniem.

Cale szczescie, ze byl ten goscinny wystep promujacy spektakl "Dzieci innego boga".
Obserwuj wątek
    • aguszak Re: YCD 25.05 26.05.11, 09:23
      Wg mnie duety miały rzeczywiście słabą i nawet nie widowiskową choreografię, co nie jest winą tancerzy. Verger może robić openingi, ale już choreo do duetu, od którego zależy dalszy udział bądź odpadnięcie, to takie numery wcale nie pokazują ani osobowości ani umiejętności tancerzy, bo trudne to to nie jest, a osobowość psychodelicznego choreografa przykrywa wykonujących to tancerzy. Tak samo nieudany był debiut Bekier, żadna rewelka, tylko jej "znak rozpoznawczy" (tak całowała się Bekier podczas występów do show Dody), czyli pocałunek dziewczyn chyba miał podgrzać atmosferę, a to tani chwyt, wcale to seksownie nie wyszło. Solówki mocne.
      "dzieci innego Boga" - widowisko zyskuje poprzez udział Violi, Pauliny i Kuby, choć sam "Połamaniec" też jest ciekawy w tym swoim stylu, ale mój wzrok został przykuty przez taniec tej trójki tancerzy :-) miodzio!
      Paulina i Dominik jak najbardziej zasłużenie są w finale, biorąc pod uwagę, że Masza odpadła już wcześniej, a Michałowi przydarzył się uszczerbek na zdrowiu. Tylko dlaczego nie dostał biletu na nastepną edycję tak, jak Sebastian po skręceniu kostki?? Co do Dominika, to nie zgodzę sie, że to tylko dlatego, że nastolatki pieją... uważam, że robią mu wielka krzywdę wystawiając go, jako bożyszcze nastolatek, te komentarze Patrycji K., że dziewczyny piszczą na jego widok... to takie na siłe, bo on sie w tym w ogóle nie odnajduje, wydaje mi sie, że go taka sytuacja bardzo krępuje i przytłacza, a to typ wrażliwca i takim powinien pozostać, bo jego subtelność, delikatność i wrazliwość wpływają na jago niesamowity, dopracowany ruch sceniczny, to powoduje, że jest wyjątkowy - takim go postrzegam od początku. Paulina tez jest rewelacyjna! :-)
      • semijo Re: YCD 25.05 26.05.11, 09:52
        Dla mnie nuda... choreo też nieciekawe, zwłaszcza w wykonaniu tego psychodelicznego Pana;) Ilona Bekier też nic ciekawego nie pokazała. A sami uczestnicy..no cóż, może fakt, że to już VI edycja, to trudno czymś zaskoczyć. Najlepszy był występ promujący przedstawienie teatralne w wykonaniu Wioli i Społki. Myślę, ze obecnym uczestnikom daleko do poziomu Wioli Fiuk, Kuby Jóźwiaka, Ani kapery czy Kasi Kubalskiej. Nawet nazwiska pamiętam, a tych z tej edycji to już imiona wyleciały mi z pamieci:)
      • kubissimo Re: YCD 25.05 26.05.11, 10:20
        mysle, ze Sebastian dostal bilet dlatego, ze jako jedyny mial wypadek podczas wystepu. Bo przeciez byly juz przypadki (a przynajmniej jeden - bodajze Natalia z drugiej edycji) rezygnacji z udzialu ze wzgledu na kontuzje podczas treningu i nikomu nie dano drugiej szansy.
        • aguszak Re: YCD 25.05 26.05.11, 10:46
          Ano, to jest jakieś wytłumaczenie ;) Choć ja bym temu chłopakowi dała dzisiaj bilet na kolejną edycję bez dwóch zdań, no, ale skoro Egurolla widzi w nim TYLKO B-boya (niesłusznie), to się nie dziwię, że nie dostrzega w nim telentu w innych technikach tanecznych...
          • iwu Re: YCD 25.05 26.05.11, 11:06
            Tylko że jeśli on zasłabł, to pewnie jeszcze do końca nie wiadomo co mu jest. Poza tym gdyby zgłosił się do kolejnej edycji, to pewnie go puszczą w ciemno, ale chyba za mało czasu miał jeszcze żeby wyzdrowieć i o czymkolwiek decydować.
            • aguszak Re: YCD 25.05 26.05.11, 11:18
              Tylko nie wiem, czy uczestnicy, którzy dostali się i już występowali w finale mają prawo wstępu na kolejną edycję. Co innego etap warsztatów, gdzie ludzie próbowali po kilka razy, ale chyba uczestnik, który występował już w odcinkach live'owych nie może brać udziału w naborze do kolejnej edycji... i tutaj był wyjątkiem tylko Sebastian, który dostał "przepustkę" do następnej edycji z powodu wypadku/kontuzji podczas programu.
              • jodipiku Re: YCD 25.05 26.05.11, 12:23
                No i co?Ja tam kibicuje Paulinie od jakiegos czasu, do Dominikia sie przekonalam tez jakis czas temu.Na prawde sie chlopak rozwinal a wcale nie powalal technika od poczatku.Super,skromny, a jak tanczy to zapiera dech...ma to cos...

                Co do odcinka wczorjaszego:

                Moim faworytem byl MICHAL-cudo chlopak, pikeny taniec, usmiech i radosc zycia...jaka szkoda ze na takim etapie przytrafila mu sie ta kotuzja....trzymam za niego kciuki.Bardzo zmarnial, az n ie do poznania, zal mi go....oby to nic powazniejszego nie bylo.

                ANia-ze zaszla tak daleko to jestem w szoku, ale rzeczywiscie dobrze wypadlaa w choreografiach...ale dobrze ze to P{auliunia a nie ona jest w finale...

                Seba-tez sympatyczny,m draznil mnie na poczatku ale okazal sie milym chlpakiem.jego slowa teraz i z jaka pokora przyjmowal koljeny wynkik ze odpada..biedak...ale na pewnoi zostanei zapamietany

                Choreo najgorsze w tej edycji!!!! Ten taniec chlopakow-porazka, dorbze KInga powiedziala o my goood! Zgadzam sie, to byla masakra i ten pan nie powinen ukladac choreografii w tym proogramie, bez sensu.... ilona bekier -co to bylo? bo chyba nie hip-hop....e....niestety wszystko wskazuje na to ze edycji 7 nie bede ogladala bo takie tarzanie po podlodze to nic ciekawego.....jedynie solowki byly swietne!
        • lolka11 Natalie zastapila Kasia Milla 27.05.11, 13:41
          JW
          • aguszak Re: Natalie zastapila Kasia Milla 27.05.11, 15:30
            ale to zastępstwo, które także w tym przypadku sie dokonało, bo za Michała wszedł Sebastian. Chodzi o wręczenie biletu na kolejną edycję, jak to było w przypadku Sebastiana w poprzedniej edycji ;-)
    • maaryniaa Re: YCD 25.05 26.05.11, 21:18
      ja jestem z wyniku zadowolona. Jestem fanką Dominika od samego początku, on zaczął tańczyć w wieku 16 lat a wtedy bardzo trudno rozciągnać się, nauczyć sie tanecznych figur, a on to zrobić i to jeszcze jak! poza tym jak tańczy to mnie wzrusza, a to chyba najwazniejsze ;)
      Paulina w finale mnie nie dziwi, stawiałam na nią lub na Maszę.
      ja Thierrego uwielbiam, poznałam go osobiscie i jest bardzo ciepłym, acz wymagającym człowiekiem. No ale jego choreografie to taki bardziej performance niż czysty taniec. Choreografii Ilony nawet nie oglądałam, bo ta dziewczyna działa na mnie jak płachta na byka, no nic na to nie poradzę :D
      Fragment spektaklu baaaardzo fajny, chyba się nawet kiedyś wybiore do teatru. Kuba i Paulina najlepsi!
      aaaaa no i jeszcze Michała strasznie żal, był moim faworytem od castingów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka