kubissimo
26.05.11, 00:02
no i sklad finalu jest jasny, ale malo mnie to cieszy. Juz nawet nie chodzi o moich faworytow, bo ci juz odpadli jakis czas temu, ale tak naprawde nieszczegolnie mnie zachwyca ten sklad. Jestem jeszcze zrozumiec obecnosc Dominika, bo to taki typ, ktory nastolatki koffają bezgranicznie, ale szczerze dziwi mnie udial Pauliny. Do mnie w ogole nie trafia.
Natomiast odcinek sam w sobie bardzo slaby. Solowki byly na duzo lepszym poziomie, niz choreografie ustawiane przez fachowcow (co powinno dac producentowi do myslenia). A juz sprowadzanie po raz kolejny pana Thierry'ego jest jakas kpina. Byc moze jego wizja kompletnie do mnie nie trafia, ale robienie widowiska typu ruchome obrazy w programie o tancu jest jakims nieporozumieniem.
Cale szczescie, ze byl ten goscinny wystep promujacy spektakl "Dzieci innego boga".